katarzynanana
15.08.08, 15:55
ludzie kochani,pomożecie rozszyfrować zachowanie pewnego nieśmiałka
(mój znajomy z pracy)..bo jestem kompletnie skołowana tymi
sprzecznymi sygnałami które wysyła. Facet koło trzydziestki plus
minus 3 lata w obie strony a zachowuje się jak pryszczaty
gimnazjalista..gdy są wokół inni to skacze wokół i celowo człowieka
rozprasza..a gdy zostajemy sami to kapa

.. wtedy przykleja się
do swojego krzesła.. i po co mi było znowu zostawać po godzinach

To specyficzny typ, raczej introwertyczny, jakiś taki spięty,
nerwowy, i przede wszystkim nieśmiały. Ale ja też i do tego żem
kobieta! Dwa m-ce to trwa i mnie cholernie męczy...bo on mnie po
prostu pociąga..jakie to uciążliwe jeśli zdarza się w pracy..
ech. nic z tego nie będzie. Ja nie zrobię pierwszego kroku, oprócz
tego że jestem nieśmiała to i staroświecka. a co jeśli on będzie
się, ekhm, tak zbierał w sobie przez następne pół roku? ja chcę
normalnie i efektywnie pracować...
a poza tym witam wszystkich bo jestem tu po raz pierwszy.