aura8 21.06.09, 22:46 Przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa. Przeżyłam coś takiego, on od roku nie żyje, nigdy go nie zapomnę. Nie palmy za sobą mostów, bo potem może być za późno i za trudno... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
goblin83 Re: Przyjaźń? Tak! 21.06.09, 22:57 Wątpię, prawie zawsze pojawi się jakiś aspekt erotyczny. Odpowiedz Link
lura35 Re: Przyjaźń? Tak! 22.06.09, 08:42 Nie wątp, przyjażń między kobietą i mężczyzną całkowicie pozbawiona aspektów erotycznych, istnieje. Wiem to z autopsji Odpowiedz Link
butyzweza Re: Przyjaźń? Tak! 22.06.09, 09:35 Przyjażń między kobietą i mężczyzną? Czemu nie, aczkolwiek lepiej jak jest przyjażń i miłość i sex. Odpowiedz Link
zielona-oliwka Re: Przyjaźń? Tak! 22.06.09, 18:10 Nie wątp, przyjażń między kobietą i mężczyzną całkowicie pozbawiona aspektów erotycznych, istnieje. Oczywiście. Jeżeli dwoje ludzi nie jest dla siebie atrakcyjnych fizycznie, nigdy nie dojdzie do przekroczenia pewnej granicy. Odpowiedz Link
aura8 Re: Przyjaźń? Tak! 22.06.09, 20:17 Myślę, że miłość i przyjaźń to są relacje, które działają w obie strony. Czasem zakochujemy się i okazuje się, że to nie to i zostajemy przyjaciółmi lub po prostu znajomymi. Tak samo jest z przyjaźnią, jeżeli przekraczamy pewną granicę i dochodzi zainteresowanie bardziej mężczyzną niż tylko przyjacielem, mamy chyba początek miłości albo przynajmniej zakochanie. Chodzi o to, czy chcemy tę granicę przekroczyć czy nie, kwestia wyboru. Może czasem trudno jest nie przekroczyć i poddajemy się fali uczuć, cóż serce nie sługa. Czy to przyjaźń czy to miłość - i tak jest pięknie. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Przyjaźń? Tak! 22.06.09, 21:08 Jest możliwa. Sam miałem w sumie kilka przyjaciółek. Z obecną, podobnie jak i z innymi nie łączy mnie nic oprócz przyjaźni, kompletnie nie jesteśmy w swoich typach, a nawet na dłuższą metę działamy sobie na nerwy, więc nie widzimy się codziennie Nie podoba mi się i ja jej też nie. Jednak kumpelą jest swietną, choć otoczenie niejednokrotnie sądzi, że kiedyś coś z tego wyniknie głebszego- a ja dobrze wiem, że nie Natomiast, w kontekście kwestii głębszych nic tak nie rozczarowuje, jak słowa kobiety, która się podoba: "zostańmy przyjaciółmi". Odpowiedz Link
aura8 Re: Przyjaźń? Tak! 23.06.09, 21:22 To samo dotyczy słów fantastycznego faceta, który mrozi kobietę propozycją przyjaźni, choć czasem chyba chciałby po prostu powiedzieć "spadaj, mała". No cóż, propozycja przyjaźni jest na pewno bardziej uprzejma. Wtedy po prostu trzeba to z kimś przegadać, przekopać ogródek do utraty tchu, umyć okna/podłogę/kafelki - do wyboru w zależności od tego, co kogo bardziej zmęczy. A potem robimy się na bóstwo, zakładamy liliowy kapelusz i przekazujemy światu dobrą energię, uśmiech i radość życia, które jest piękne, czyż nie? Odpowiedz Link
jerzok Re: Przyjaźń? Tak! 25.06.09, 01:51 Przyjaźń damsko męska bez podtekstu erotycznego nie istnieje. Zawsze nam facetom przychodzą kosmate myśli do głowy. Owszem, potrafimy się powstrzymać, jednak bardzo często pojawia się u nas chęć przelecenia "przyjaciółki". Odpowiedz Link
manoeuvre Re: Przyjaźń? Tak! 28.06.09, 13:35 no i co w tym złego? Czy te 'kosmate myśli' w jakiś sposób zagrażają przyjaźni? Jeśli przyjaciel atrakcyjny, to zastanawianie się, jak by to z nim było, jest chyba tylko oznaką zdrowia Problem jest wtedy, gdy w tych myślach częściej pojawia się przyjaciółka/przyjaciel niż partner (który to, nawiasem mówiąc, też przyjacielem powinien być, nie wyobrażam sobie, żeby inaczej) Przeczytałam gdzieś uproszczoną definicję miłości, to przyjaźń + seks. Zatem jeśli odpowiedzialnie narzucimy sobie jakieś granice nie do przekroczenia, nie powinien ucierpieć ani stały partner, z którym łączy nas jedno i drugie, ani przyjaźń. Odpowiedz Link
piterson28 Re: Przyjaźń? Tak! 25.06.09, 14:56 owszem że istnieje sam sie o trym przekonałem Odpowiedz Link