Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:58
posiadacze kart Premium Club łączących bonusy z tytułu zakupów paliwa w
Statoilu, hamburgerów w KFC czy pizzy w sieci Pizza Hut.

szanowny autorze pizza hut wycofala sie z premium club kilka miesiecy temu
    • Gość: lola Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 11:36
      Ta wielka 'promocja' punktów w realu trwa tylko przez 3 dni, do dzisiaj....
      • sokolasty Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce 28.09.09, 11:53
        Rozczarowujące programy lojalnościowe, no dzisiaj się autor obudził. Z reguły
        wartość nagród to 0,5-1% zakupów.
        • Gość: a Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 12:57
          fakt, ja osobiscie polecam z tego powodu karty moneyback dostepne w aliorze, polbanku i ge - ten jeden (czy ciut mniej/wiecej) procent dostaje sie od razu, i mozna przeznaczyc go na co sie tylko chce ;)
          • business3 Ciulstwo...!!! 28.09.09, 14:22
            Ciulstwo...!!!
            • tw.jacek_i_placek Co za matołek 28.09.09, 14:56
              Autor artykułu prezentuje esencjonalne matołectwo, jeżeli nie
              potrafi zrozumieć, że te nagrody sa tylko dodatkiem, ktory można
              dostać po zebraniu odpowiedniej ilości punktów. I nie ma sensu
              przeliczania ich na wartości wyrażone w pieniądzu, bo są dodatkiem.
              To tak jakby się miało pretensje, że przy zakupie samochodu
              sprzedawca dorzuca gratis opony zimowe za 1000 zł, podczas gdy w
              sklepie można je kupić za 500.
              Może autor zrozumiałby co to jest dodatek, gdyby za stworzenie
              swoich wypocin nie dostał premii przez rok czasu.
            • plik00 Re: Ciulstwo...!!! 28.09.09, 15:54
              yyyyyyy .... chyba ciulostwo...czy nie? chyba że ciulstwo to sposób postępowania a ciulostwo to osoby postępujące ciulowo, trochę jak wujostwo, ale ciulsto - pospólstwo też chyba może być..? ciul, ciulowy, ciulowo..?
              • Gość: Julia Re: Ciulstwo...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 22:51
                "Ciulstwo" to regionalizm. Ze Śląska.
    • Gość: JCK Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.biol.us.edu.pl 28.09.09, 11:37
      Co za debile wycenienie pkt, jak kupuje 2L benzyny to place za
      benzyne, ktora przejezdze, a jako dodatek dostaje 3pkt, ja ich nie
      kupuje.
      No chyba ze autor tego artykulu kupuje np. benzyne tylko dla pkt.
      • Gość: 4g63 Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 11:44
        płacisz drożej za benzynę żeby móc potem dostać bezwartościową i nikomu nie potrzebną patelnię! ot cała magia, banki i takie programy powodują że ceny są kilka procent wyższe, a jedynymi którzy na tym zyskują są te instytucje
        • Gość: JCK Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.biol.us.edu.pl 28.09.09, 12:07
          NO niech bedzie, ale jezeli i tak tankuje, kupuje w danym sklepie to
          nie robi mi to roznicy, a towar za pkt dostaje za friko, wiec nie
          mozna wyliczycz za ja za niego zaplacilem tyle co podaje autor.
          • Gość: zztp Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.09, 18:28
            Gość portalu: JCK napisał(a):

            > NO niech bedzie, ale jezeli i tak tankuje, kupuje w danym sklepie to
            > nie robi mi to roznicy, a towar za pkt dostaje za friko, wiec nie
            > mozna wyliczycz za ja za niego zaplacilem tyle co podaje autor.

            TAK PAN PREZES DAJE CI ZE SWOJEGO NAGRODE

            DEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEBILIZM DO KWADRATU
            rucha ją go i jeszcze sie cieszy (widać to lubisz )
            • Gość: T. Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.09.09, 23:59
              Nie prawda. Po prostu zamiast wydawać 1% na marketing i
              przyciągnięcie klientów, firma woli wydać ten 1% na "lojalność". W
              praktyce (znana prawda, że pozyskanie nowego klienta jest
              kilkakrotnie droższe niż utrzymanie starego), może okazać się, że
              wydatek na marketing byłby kilka razy większy niż na lojalność - dla
              otrzymania tego samego efektu sprzedażowego. W efekcie, benzyna może
              być tańsza dla klienta, mimo, że doliczany jest 1% na "nagrody".
              Dlatego, że lojalność jest (to moja hipoteza) tańsza niż marketing.
              • Gość: berclik Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: 84.40.217.* 29.09.09, 08:00
                heheh lojalność??? a po co skoro za zakup 3000 litrow paliwa dostane rekawice
                kuchenna? to jest po 3 latach tankowania samochodu:-)
                hahaha jaka lojalnosc spadam do shella tam program lojalnosciowy zwraca sie 3
                razy szybciej
        • Gość: hjcdc Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 12:10
          dlaczego zaraz placisz drozej ,kolo mnie sa 3 stacje w tym bp i wszedzie jest ta sama cena
          • Gość: berclik Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: 84.40.217.* 29.09.09, 08:20
            ale dwie pozostale maja lepszy program lojalnosciowy.
            bppartnerclub byl konkurencyjny... teraz policz sobie jakie nagrody mozesz
            dostac za 1000 litrow paliwa. W payback nic i dlugo nic najtansza nagroda to
            rekawica kuchenna za 2666 litrów buhahah.
            W programie orlenu za 2666 litrow mozesz miec choc patelnie, w programie shella
            3 (jesli tankujesz 98), statoil 2 patelnie tefal za (5333 litrow), bp 2 patelnie
            za 8666 litrów
            Ja tez mam 3 stacje obok siebie z niewielkimi roznicami cen. Ale po zmianie
            partnerclub na payback porzucam bp i przenosze sie na orlen albo shella
            • Gość: Lukasz Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.lukman.pl 29.09.09, 08:49
              Powodzenia przy tankowaniu na orlenie... zamiast punktów będziesz miał wydatek
              na naprawę po zasyfionym paliwie. Znam to z autopsji, od pracowników itp. Ładne
              budynki nowe mają, ale pod ziemią są te same magazyny paliwa co były 10, 2, i 30
              lat temu.
        • zigzaur Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce 28.09.09, 13:19
          Tym bardziej, że woka nie emaliuje się.
          • Gość: kixx Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.acn.waw.pl 28.09.09, 13:56
            to nazwa firmy "Emalia Olkusz"
      • Gość: kolus Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 19:13
        autor kupuje punkty a paliwo dostaje gratis do punktow
      • Gość: sww Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 22:56
        Raczej punkty masz wliczone w cenę benzyny. Nie pomyślałeś że tak to działa?
        • Gość: Lukasz Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.lukman.pl 29.09.09, 08:51
          Podobnie jak reklamy które oglądasz w tv. podobnie jak ubiory firmowe pracownika
          itd... odkrywcze bardzo. Wszystko było by tańsze gdyby firmy nie miały reklam,
          gdyby sprzedawali z koca na chodniku - po co budować te wypasione hale?
    • Gość: ktoś Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.kielce.net.pl 28.09.09, 11:44
      Miałem konto w starym systemie - przy migracji do nowego przeliczyłem ile
      musiałbym zbierać punktów i ile na nie wydać pieniędzy. Stwierdziłem, że
      musiałbym być głupi, żeby za tak mikroskopijną korzyść pozwalać im gromadzić
      informacje o tym co i gdzie kupuję. Moja prywatność jest o wiele cenniejsza
      niż te ich prezenty, na które musiałbym zbierać kilka lat.

      Dlatego też, mimo iż miałem parę punktów w starym systemie zrezygnowałem z tej
      grubymi nićmi szytej inwigilacji.
      • Gość: 34589 Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 12:13
        oni i tak wszystko o tobie wiedza, nawet jak na kiblu siedzisz
      • jamesonwhiskey Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce 28.09.09, 12:27
        >oja prywatność jest o wiele cenniejsza
        >niż te ich prezenty, na które musiałbym zbierać kilka lat.

        musze cie rozczarowac, twoje smetne zycie nikogo nie interesuje
        wiec sie tak nie spinaj swoja prywatnoscia
        • Gość: T. Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.09.09, 00:09
          Ależ interesuje, jak najbardziej... Ale nie jako życie jednostki,
          tylko jako element w statystycznej układance. Nad listą zakupów
          klienta uzyskaną przy pomocy karty lojalnościowej "głowią" się
          oparte na algorytmach statystycznych i sztucznej inteligencji
          systemy analityczne. Na tej podstawie tworzone są modele, dzięki
          którym firma może uzyskać wiele interesujących dla niej wskazówek co
          do prowadzenia interesów. Np. że osobom, które kupują produkt x
          warto zaproponować produkt y, bo jest spora szansa, że go kupią.
          Dzięki temu firma nie traci pieniędzy na oferowanie produktu y
          osobom, które prawdopodobnie nie będą nim zainteresowane.
          • Gość: gośc Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.autocom.pl 29.09.09, 08:20
            Gość portalu: T. napisał(a):
            > Nad listą zakupów
            > klienta uzyskaną przy pomocy karty lojalnościowej "głowią" się
            > oparte na algorytmach statystycznych i sztucznej inteligencji

            Biore udział w programie lojalnościowych Almy, dawniej Krakchemia.
            I rzeczywiście BEZMYŚLNIE POZWALAM glowić się nad swoimi zakupami:
            - chleb 5 razy w tygodniu
            - masło 2 razy w tygodniu
            - srajtasma paczka na dwa tygodnie
            - szynka 2 paczki na tydzień
            - podpaski dla zony 2 pudełka miesięcznie
            itd.

            Zdradzam sztucznej inteligencji swoje największe tajemnice.

          • Gość: sens Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:25
            Przestańcie!
    • Gość: Stefan99 Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 11:45
      też jestem rozczarowany, ale łatwiej mi będzie robić zakupy nie tylko w REAL
      czy na BP
    • Gość: Bu Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: 150.254.180.* 28.09.09, 11:46
      A hamburgerow w KFC nigdy nie bylo :)
    • Gość: awe pizza hut nie jest w premium club IP: 212.160.172.* 28.09.09, 11:58
      wystarczy by dziennikarz sprawdził co pisze
    • Gość: abc Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: 212.76.53.* 28.09.09, 12:00
      wydając te 9500 kupuje się produkty za 9500. Punktów się nie kupuje a ich
      zbieranie nie jest obowiązkowe i nie jest zabronione kupowanie u konkurencji.
      Jeśli jednak ktoś często kupuje w jakimś realu bo ma blisko lub tankuje na bp
      to i tak będzie to robił więc jeśli sobie zbierze punkty przy okazji to nic złego.
      • Gość: ddcxd Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 12:16
        dokladnie,zakupow nierobi sie na sile dla punktow,punkty zbiera sie przy okazji
        • Gość: Jarek Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: 83.238.165.* 28.09.09, 15:31
          A nagrody Tobie dają za urodę, czy inteligencję?
      • wujaszek_joe Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce 28.09.09, 12:26
        w programie chodzi o tych klientów, którzy zatankują akurat na BP, bo przecież
        tam mają punkty
      • kajak75 Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce 28.09.09, 12:28
        tylko, ze w cenie produktu masz tez koszt obslugi calego systemu, ktory jest
        znaczaco wyzszy niz patelnia czy torebka.
        I racje ma przedmowca, w wystarczajaco wielu bazach sa informacje o moich
        preferencjach, zebym jeszcze miala dokladac do nastepnej:-)
      • Gość: Bromba Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.rect.uni.torun.pl 28.09.09, 13:11
        A na karcie Aliora byś dostał 1% z powrotem, przy zakupach wszędzie i byś mógł
        wydać na co chcesz. Ot, taki znacznie lepszy program lojalnościowy. Już pominę
        litościwie, że w ShellSmart taki zestaw patelni dostanie się dwa razy szybciej
        niż tą jedynaczkę na BP.
        • Gość: aaa Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 13:13
          Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało, że tyle osób narzeka na to że Polska to
          biedny kraj itp, a z drugiej strony mnóstwo osób korzysta z drogich stacji typu
          Orlen, BP, Shell zamiast jeździć na tanią Neste (no chyba że nikt nie ma w
          pobliżu - ale dla mieszkańców dużych miast to chyba nie jest problem).
          • Gość: Ja Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.gch.net.pl 28.09.09, 13:45
            Neste powiadasz? Otóż wyobraź sobie, że testowałem różne stacje, w tym Orlen i
            Neste i powiem ci jedno - sprzedają tam syf a nie ON. Samochód z silnikiem HDi
            traci moc, prędkość maksymalna drastycznie spada, spalanie wzrasta - uprzedzę,
            że nie są to tylko moje obserwacje. Więc tankuj sobie na Neste, twoja sprawa, ja
            wolę zatankować dobre paliwo, np. Ultimate na BP i normalnie jeździć niż
            oszczędzać kilka złotych.
            • Gość: jaceek Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: 212.160.172.* 28.09.09, 14:11
              Potwierdzam. Dużo gorsze osiągi po Neste niż po Shellu czy BP. Długo
              tankowałem na Neste bo są tańsi, ale chyba przestanę.
          • Gość: jgyfjyjh Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.chello.pl 28.09.09, 15:03
            na neste fajek nie kupie
        • Gość: T. Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.09.09, 00:12
          Można korzystać i z karty Aliora i z programu lojalnościowego. Razem
          dadzą 2 % :)
    • domektomek Punkty to tylko zabawa 28.09.09, 12:00
      więc dziwi mnie poważny ton artykułu.Jeśli ktoś dużo kupuje w Realu
      ma frajdę z otrzymywanych punktów. A punkty można wymieniać na bony,
      i dokonywać dowolnych zakupów.Jeśli ktoś myśli że w tego typu
      programie się dorobi,niech szybko zmieni swe przekonania/ dla dobra
      własnej psychiki/.
      • joankb Re: Punkty to tylko zabawa 28.09.09, 12:26
        A poważny jest nadęty ton promotorów i organizatorów tej zabawy?
        • Gość: super ja tam wolalbym obrazki z gum turbo dostawac IP: 62.173.80.* 28.09.09, 14:04
          np wydam 1000zl na pizze w picca hat i dostaje 3 obrazki turbo.
          Potem moge sie wymieniac na allegro zeby uzbierac calom serie - od 1
          do 259 - za to tez dostaje punkty ktore moge wymieniac na obrazki.
          To sie oplaca !!!!
    • Gość: ddsac Patelnia za 9500 zł, autor z kosmosu IP: *.chello.pl 28.09.09, 12:24
      tankujac 3 razy ciezarowke,placac sluzbowa karta mam z tego tytulu patelnie za 9500 i talony do wykozystania na stacji na jakies 150 pln
    • Gość: boszzzzz Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: 81.15.171.* 28.09.09, 12:37
      to jest tzw. wartość dodana!!!
    • Gość: Enon Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.chello.pl 28.09.09, 13:00
      Wczoraj w Realu kasjerka błagała mnie niemal bym wziął "Pay-back". Ulitowałem
      się i wziąłem. Metr dalej wyrzuciłem do kosza.
      Dlaczego tak postąpiłem? Ano dlatego, że nie znoszę nachalstwa.
    • Gość: MKS Nabici w butelkę IP: *.abb.pl 28.09.09, 13:33
      BP, jak zapewne cała reszta, przystepujących do programu nabiło nas
      w butelkę.
      Otóż, jak nietrudno porównać te same prezenty ze "starego" katalogu
      BP można było nabyć za znacznie mniejszą ilość punktów niż ma to
      miejsce w tej chwili.
      Różnicy nie jest w stanie zniwelować nawet przemnożenie dotychczas
      zgromadzonego dorobku przez 1,5. Jeśli tak ma to wyglądać to gdzie
      to uczciwość kupiecka?
      Przecież jeśli oferuje się coś nowego to ze zwykłej przyzwoitości
      wypadało poinformować swoich klientów, że poprzedni program wygaśnie
      i wtedy każdy świadomie pozostawiłby sobie punkty albo je
      wykorzystał.
      Gdybym dziś mógł wybierać "przejadłbym" moje punty na starym
      katalogu i całą to nowa zabawę po prostu olał.
      To co się stało jest po prostu nie fair i tyle.
      Czuję się oszukany.
      • Gość: aspet Re: Nabici w butelkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 00:31
        Wystarczy przeczytać co dostajesz do ręki będąc namawianym na nowy
        program - szczególnie gdy weźmiesz nowy katalog na BP - tam wyraźnie
        napisano że program BP działa do końca roku !!! Masz wiec sporo
        czasu by wydać swoje punkty po staremu.

        Czytam tę dyskusję i dziwię się wielu autorom - podstawą każdego
        programu lojalnościowego są dwie rzeczy - ściągnięcie/utrzmanie
        klienta i zebranie informacji o dokonywanych zakupach - jęsli ktoś
        się na to zgadza to otrzymuje wartość dodaną w postaci nagród z
        katalogu. Przecież każdy z nas i tak już zapłacił za zakupioną
        usługę/towar. I nie piszcie że to podraża cenę. Tak nie jest. Firma
        organizująca program już w swoich cenach ma % na marketing, a ten w
        programach jest znacznie tańszy niż ten zdobywający nowego Klienta.

        Autor rzeczywiście się nie popisał bo w tekście brak chociażby
        cytatów z autorów programu i jego uczestników, którzy (zakłądam ze i
        tacy są również) lubiąotrzymywać gratisy znacznie lepszeod
        bezpłatnych smyczy, które daje każda firma na byle imprezie. A
        jestem ciekaw takich opinii, może wtedy artykuł nie byłby taki
        jednoznaczny ...
        • Gość: MKS Re: Nabici w butelkę IP: *.abb.pl 29.09.09, 08:16
          To nie do końca jest tak jak piszesz. Do końca roku można korzystać
          z dotychczxasowej karty.
          Nie oznacza to wcale, że stary katalog BP nadal obowiązuje.
          1. Czy to się komu podoba czy nie, zgromadzone na karcie BP
          PartnerClub punkty automatycznie zostały przemnożone przez 1,5.
          2. Stary katalog zniknął bezpowrotnie.
          3. W miejsce dawnego katalogu BP pojawił się nowy katalog BP Payback
          i tylko z niego można korzystać - również, do końca roku wlaśnie,
          korzystając z karty BP PartnerClub a nie BP Payback.

          Tak to właśnie działa.

          To co podnosiłem to fakt, że nie pozostawiono klientom wyboru.
          Czy ktoś przystąpi do nowego programu czy nie to oczywiście
          indywidualna sprawa ale sposób w jaki nastąpiło przemianowanie budzi
          moje zastrzeżenia.
    • karol64 Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... 28.09.09, 13:46
      A jak przestaniemy zbierać punkty, to ceny spadną?
      O ile?
      • Gość: T. Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.09.09, 00:15
        Ceny nie spadną, bo firma będzie musiała zrekompensować sobie
        stratę "lojalnych" klientów, czyli kupujących ze względu na program
        na BP zamiast gdzie indziej wydatkami na marketing.
        • Gość: Voyt3c Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 12:30
          Nie lojalnych, tylko idiotów, nikt normalny nie kupuje w jakimś tam miejscu
          tylko dlatego, że ma mieć jakieś durne punkty warte w przeliczeniu 2 grosze.

          A cały ten program jest o kant tyłka potłuc, przecież po 3 latach punkty się
          przeterminowują, przy tych przelicznikach to normalny człowiek nawet na rękawicę
          kuchenną nie uzbiera (chyba że jest idiotą i przepłacając gdzie się da chce
          uzbierać na rękawicę wartą 10 zł).

          Korzystałem z Profitu w Orange, to był fajny i sensowny program, bez problemu
          zbierało się na doładowania, szczególnie jak ktoś miał telefon na abonament.
          Samo regularne płacenie poleceniem zapłaty za jakiś niski abonament dawało
          doładowanie za 50 zł rocznie, do tego jeszcze 600 punktów za staż i trochę za
          same faktury, to w moim przypadku były korzyści jakieś 80 zł/rok. Teraz te
          punkty wystarczą na pudełko zapałek, żeby cały ten plejbek puścić z dymem :-]
    • Gość: promotor biznesu Dymanie jeleni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 13:46
      poczytajcie sobie wyliczenia na cytowanym w artykule blogu
    • Gość: Czarodziej Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.ostnet.pl 28.09.09, 13:56
      Wszystkie te programy to szukanie jeleni. Sensem istnienia tego programu nie
      są cele marketingowe ("przywiązanie do marki") ale dokładnie zbieranie danych
      o profilu kupujących. Dzięki temu właściciel programu wie ile wydajesz na
      zakupy, gdzie, co i kiedy kupujesz. Dodatkowo zna twoje dane osobowe (program
      nie jest "anonimowy") a takie dane są dużo więcej warte, niż te gó...ane nagrody.
    • svarte_sjel Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... 28.09.09, 13:59
      Ale kto autorowi naopowiadał głupot, że PayBack to jakiś nowy program?
      Przecież on już od dobrych paru lat działa...
    • Gość: Sylwia Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.e-wro.net.pl 28.09.09, 14:23
      za sms z kodem trzeba zapłacić 3,60 hehehe i za 2 zł 1
      pkt . Przedtem 1 za 1 . uwazam to za oszustwo
    • Gość: kontur_szafy Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: 217.153.131.* 28.09.09, 14:26
      Tekst efektowny, ale jest zasadniczy błąd w myśleniu, polegający na
      tym, że nikt nie jeździ na stację benzynową, żeby pozyskać patelnię,
      ale żeby zatankować. Ja jeżdzę na stację, żeby zatnkować, a jeśli do
      tego dodają patenię, to ok. proszę bardzo. Nie robię zakupó w w
      realu bo dają tam punkty, tylko dlatego, że mam tam najbliżej,
      gdzieś i tak muszę zakupy zrobić, a jesli dodatkowo są punkty to
      proszę bardzo...Co więcej, często z punktów korzystają osoby, którzy
      mają flotowe karty paliwowe - ja punkty zbieram, ale za paliwo nie
      płacę nic, bo za nie placi firma....
    • Gość: Jonek Jest zapotrzebowanie IP: *.e-wro.net.pl 28.09.09, 14:40
      Kiedyś dziwiłem się kto dzwoni na 0-700... i słucha nagrań z magnetofonu.
      Potem zastanawiałem się kto wysyła SMS-y do porali randkowych płacąc za
      każdego z nich 10 zł +VAT. Zastanawiałem się tez kto wyrabia sobie karty na
      stacjach paliw i zbiera punkty aby po 5 latach dostać parasolkę "made in
      China". Nie znam takich ludzi ale skoro ilość SMS-owych naciągaczy czy
      programów quasi-lojalnościowych stale rośnie to widać jest na to
      zapotrzebowanie. Skoro ludzie chcą wydawać majątki i czekać po kilka lat aby
      dostać breloczek do kluczy, jeśli ludzie chcą wysyłać setki SMS-ów i podniecać
      się, że dostają odpowiedzi to może tak właśnie trzeba. Skoro jest
      zapotrzebowanie na takie oferty to czy powinniśmy z nimi walczyć? A może to
      taka zabawa, której ja nie rozumiem, może to forma gry - ciekawe za ile lat
      uzbieram punktów na aluminiowy garnek. ja się w to nie bawię ale nie będę
      potępiał, wyśmiewał czy wyzywał tych którzy biorą w tym udział. Najgorsze co
      można zrobić to uznać swój sposób postępowania za jedynie słuszny.
      • Gość: thgh Re: Jest zapotrzebowanie IP: *.chello.pl 28.09.09, 15:09
        100% nierozumiesz
      • myslacyszaryczlowiek1 Gość portalu: Jonek napisał(a): 29.09.09, 01:30
        Nareszcie ktoś rozsądny. Ja jeszcze do tego dodałbym, że staram się unikać
        reklamowanych produktów w telewizji. Przecież taka reklama bardzo dużo kosztuje,
        więc producent musi odbić to na produkcie. Dlatego zawsze mam nadzieję że
        kupując produkt niereklamowany kupuję lepszą jakościowo rzecz. Np. kupując
        czekoladki Roche kupuję zmiotki i okruszki wafelków oblane czekoladą za
        horrendalnie wysoką cenę.
    • Gość: bartek Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.acn.waw.pl 28.09.09, 14:42
      granie w nudna gre pt. "punkty", zajmowanie sobie tym glowy, powoduje wieksze
      straty niz zyski z prezentow
    • Gość: willy W Niemczech Paybak jest swietny IP: *.pools.arcor-ip.net 28.09.09, 15:08
      Bardzo duzo firm bierze w nim udzial. Co miesiac dostajesz kupe
      kuponow i bonusow.

      Zasada jest taka 1 euro wydany = 1 punkt. 1 punkt to w praktyce 1
      eurocent, bo w automatach mozna drukowac sobie bony i nimi normalnie
      placic w kasie wielu sklepach nalezacych do programu.
      W praktyce oznacza to, że przy każdych zakupach oszczedzasz 1%
      ale... w zasadzie nigdy nie bylem na zakupach bez kuponu x3, x5,
      x10, co oznacza w praktyce 3, 5 albo 10% znizki.
      Jesli nie wydasz punktow na wydrukowanie czeku, to mozesz kupic cos
      w sklepie paybacka. Ceny sa naprawde atrakcyjne. Zasada taka sama 1
      punkt = 1 eurocent.

      Mysle, ze w Polsce to tylko kwestia czasu.


      • Gość: butthurt Re: W Niemczech Paybak jest swietny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 16:41
        Jedyne co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu twojej wypowiedzi to:
        hahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahhahahaha
        • Gość: konishiko Re: W Niemczech Paybak jest swietny IP: *.md.qub.ac.uk 28.09.09, 20:27
          Bo ja wiem czy takie smieszne, mam podobne wspomnienia z Niemiec. Kupowalam w
          Realu, bo byl pod reka i w miare tani i mimo studenckiego budzetu z tero Reala i
          karty kredytowej zebralam pare milych gadzetow, plus okolo 50 euro w darmowych
          zakupach. Rzeczywiscie inaczej tam podchodza do klientow, bo sporo promocji typu
          punkty x5 za owoce w danym tygodniu, no i czesc nagrod z katalogu to rzeczy
          firmowe z gwarancja.

          Oczywiscie nie ma czym sie podniecac, zazwyczaj zapominalam o punktach
          calkowicie, ale jesli sie taka akcje dobrze zorganizuje, to mile i klienta
          rzeczywiscie przyciaga.
    • Gość: piechutniczy hamburgery w KFC IP: *.tktelekom.pl 28.09.09, 15:24
      ciekawe od kiedy KFC sprzedaje hamburgery
    • Gość: cornishon no nie umiecie czytać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 16:13
      między wierszami.
      Problemem nie jest to, że program jest do bani, bo będziesz 5 lat
      zbierał na upragnioną parasolkę.
      Problemem jest to, że PayBack podpisał umowę z Allegro a nie z
      KomuKomu.pl
      :-)
      • Gość: Arek Raz się dałem nabrać IP: 87.204.120.* 28.09.09, 17:13
        Na zbieranie punktów w markecie Carrefour.Po paru miesiącach zbierania punktów z
        dumą odebrałem blender,a ponieważ koledze urodziło się dziecko miałem jak
        znalazł na prezent dla malucha.Blender dział 3 dni /słownie trzy dni/.Urządzenie
        spaliło się po prostu w środku po paru miksowaniach marchewki.W oczach kolegi
        wyszedłem na idiote,ale nauka była cenna:towary za te punkty to po prostu
        śmieci.Nie warto nawet z portfela wyciągać tych głupich kart i podtykać w kasie.
    • Gość: emaliowanywok Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 16:56
      artykul zupelnie bez sensu - strata czasu
      • billy.the.kid Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce 28.09.09, 17:06
        dot.tych głąbów korzystających z tych"lojalek".

        piękne na lewo-inteligentne na prawo!!!!!!!!
        ropucha-przecież się nie rozerwę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja