Polacy lubią być na emeryturze

    • Gość: yann Polacy lubią być na emeryturze IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.10, 10:04
      wszystko robia u nas odwrotnie np słyszalem koszena smiecie Straz
      miejska karze tych którzy nie oddaja lub za mało smieci , to
      skandal plastiki można rzucic do kontyneru szkło tez tekture
      mozna spalić w piecu weglowym a wszystkie organiczne na kompost
      Gdzie we francji jest reklama w telewizji zeby w ten sposób
      rozdysponowac smiecie jak tu zrozumiec nasza Polske represja
      została w narodzie jak by to karac ludzi Zamiast prowadzic kampanie
      edukacyjna Moze władza to est po to aby bic batem mimo to ze kon
      ciagnie
    • Gość: reformator pani profesor IP: *.258.popsite.net 02.01.10, 10:45
      dokad w tym kraju blaznow blazny rzadzic bada
      dotad blazenski system trwac bedzie.
      nawet kapitalizm tego nie uzdrowi.
    • Gość: Joanka od 8 do 16? IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.10, 10:46
      A w jakim swiecie ta Pani zyje? Nie znam nikogo,kto pracuje od 8 do
      16. Raczej od 9 do 18 i dłużej.... ;-) No i w Warszawie trzeba dodac
      minimum 40 minut x 2 na dojazd do pracy.
      • sammler Re: od 8 do 16? 02.01.10, 21:44
        Nie wiem, czy przypadkiem, czy świadomie, ale zwróciłaś uwagę na ważny problem,
        jakim jest większa elastyczność pracy, o czym pani Wiktorow również mówiła. Nie
        chodzi o to, by wysiadywać w pracy od... do..., nie chodzi nawet o to, by w
        ogóle wysiadywać w pracy... Pracodawcy powinni w większym stopniu rozliczać
        pracowników ze zrealizowanych zadań, a nie z odbębnionych godzin (spędzonych w
        większości na Naszej-klasie, Allegro, Facebooku czy Fotce)... Wtedy można by
        większość pracy wykonywać nawet w domu (żyjemy w XXI w. i zestawienie połączeń
        typu VPN to żaden problem nawet w przypadku małych firm)... Na Zachodzie Europy
        nie jest to czymś nadzwyczajnym...

        S.
    • Gość: Jacek B. Polacy lubią być na emeryturze IP: 78.8.141.* 02.01.10, 11:50
      Pięknie.. średnia życia polaka to 65-67 lat, a emeryturę dostanie po 70tce. Oj, chłopaki w rządzie wiedzą jak oszczędzać...
    • adam545 Polacy lubią być na emeryturze 02.01.10, 12:01
      To durne w tym kraju zeby pracownik fizyczny pracowal do smierci i
      caly czas placił skladki do kieszeni ZUS bo ich nie zdązy odebrac
      ani tez rodzina ich nie dostanie To jest jawne okradanie narodu
      przez PANSTWO POLSKIE
      • Gość: moher Tusk obiecal cuda a zrobil z Polski wielkie bagno IP: 91.106.102.* 02.01.10, 12:16
        Chyba nie glosowales na takie cuda!!
    • Gość: Gala Polacy lubią być na emeryturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 12:45
      Pani prezes jest oderwana od rzeczywistości niestety!
    • Gość: biba Polacy lubią być na emeryturze IP: *.aster.pl 02.01.10, 13:03
      To chyba trochę też kwestia tego, że 50letnie Polki wyglądają jak
      babcie. Popatrzcie na kobiety za granicą - zadbane, szczupłe, dobrze
      ubrane (dobrze nie znaczy drogo). U nas pracodawca nie chce zatrudniać
      starszych osób, bo są to dziadkowate, narzekające, zapuszczone osoby,
      którym ciągle coś dolega.
    • darkraj Plujcie na gliniarzy, dokopujcie im, poniżajcie 02.01.10, 13:09
      =========================== a kiedy głód i nędza z powodu braku roboty albo
      podeszłego wieku wypędzi was z transparentami na ulicę, wtedy oni wam w
      odwecie "serdecznie" podziękują za wszystko, i to z nawiązką.

      A potem nie będą już się martwić, bo żydomasońskie kundelki wespół z
      watykańskimi renegatami, ze śmiertelnego strachu obdarzą ich dziesięciokrotnie
      większymi przywilejami, niż dzisiaj mogą pomarzyć.

      Zamiast skoncentrować swoje wysiłki dla zjednoczenia społeczeństwa, dajecie
      podpuszczać się i szczuć jeden na drugiego.
      Ta wzajemna wrogość się kiedyś obróci się przeciwko wam samym, ale już (jak
      zwykle) będzie za późno.
      Znowu Polacy obudzą się "z ręką w nocniku".
    • Gość: IWONA Polacy lubią być na emeryturze IP: *.access.telenet.be 02.01.10, 13:29
      TO JEST TYPOWE DLA POLAKOW.BABCIA ZAJMUJACA SIE WNUKAMI.OD TEGO SA
      RODZICE! ISTNIEJA TEZ OPIEKUNKIDO DZIECI, ALE ZA TO SIE PLACI, A
      BABCIA JEST DARMOWA, PO CO CO MA DALEJ PRACOWAC, ROZWIJAC SIE, LEPIE
      NIANCZYC WNUKI I ROBIC SKARPETKI NA DRUTACH. TO JEST ZALOSNE I
      EGOISTYCZNE PODEJSCIE. POZDRAWIAM.IWONA
    • Gość: Krzysztof K. Polacy lubią być na emeryturze IP: *.fema.krakow.pl 02.01.10, 14:36
      Przede wszystkim należy zlikwidować KRUS w obecnej postaci. Jeżeli komuś się
      dopłaca - powinno to być wyraźnie określone. Powinno być wyraźnie powiedziane,
      że wszyscy podatnicy dopłacają do chłopów. W tej chwili to oni uważają, że to
      dzięki nim ludzie w miastach w ogóle żyją.
    • Gość: JimKonopiarz BOŻE! Ty na to patrzysz i nie grzmisz! IP: *.range217-43.btcentralplus.com 02.01.10, 15:40
      Brak w słowniku ludzi kulturalnych słów, które dostatecznie dosadnie
      podsumowałyby ten stek bzdur i bełkot który wydobył się z ust Pani Byłej
      Prezes ZUS.
      Zgaduję że Pani Była Prezes ZUS nigdy nie doświadczyła czegoś co
      zwyczajni, pośledni ludzie nazywają CIĘŻKĄ PRACĄ. Ten bełkot którym raczyła
      nas obrzygać Pani Była Prezes nie tylko przeczy sam sobie ale również stara
      się wmówić ludziom że "babcie" i "dziadkowie" są zbyt leniwi i wygodni by iść
      do pracy. A jak nie mogą znaleźć pracy to się oznacza, że powinni się byli
      przekwalifikować 20 lat wcześniej (czyli jak mieli 40tkę - i wyrzucić przy tym
      do śmieci całe doświadczenie jakie przez poprzednich 20 lat zdobyli. I to
      wszystko po to by się nie nudzić w życiu).
      Być może tak to wygląda w ZUS ale w tzw. PRAWDZIWYM ŻYCIU owe "babcie" i
      "dziadkowie" są zbyt schorowani by iść do pracy. 50-60letnim spawaczom,
      hutnikom, rzemieślnikom, szwaczkom, pomywaczkom, mechanikom, elektrykom i
      gazownikom którym artretyzm zaczyna już kości wykręcać, jakoś nieszczególnie
      podoba się perspektywa przekwalifikowania się na portiera czy pana
      sprzedającego gazety w kiosku. Zakładając że KTOKOLWIEK zatrudni KOGOKOLWIEK
      ŚWIEŻEGO W ZAWODZIE PO 40 ROKU ŻYCIA.
      Czy Pani Była Prezes przez moment swojego życia choć raz logicznie
      pomyślała? Jeśli tak to proponuję powtórzyć ten intelektualny wyczyn i
      wytłumaczyć ludziom jak ludzie młodzi mają zdobywać pracę w swoim zawodzie
      jeśli ludzie starsi i doświadczeni okupują stanowiska w zasadzie do śmierci, a
      nawet (dzięki masowemu przekwalifikowaniu się) zdobywają inne stanowiska pracy
      (bo w ich zawodzie właśnie brakło miejsca). W końcu każdy marzy tylko o tym by
      wykształcenie i doświadczenie które pilnie zdobywał przez kilka/kilkanaście
      lat wyrzucić do śmietnika po 15 latach pracy w zawodzie (bo mu się znudziło).
      A młodzi niech poczekają - mają przecież czas do emerytury którą wypracują
      na Zachodzie...
      Tak nawiasem: mój teść pracuje jako spawacz i pewnie umrze przy maszynie w
      fabryce. Czy Pani Była Prezes mogła by mu poradzić jak się przekwalifikować na
      lekką pracą biurową? - np. lekarz, prawnik albo Prezes ZUSu? I koniecznie
      miejsce pracy powinno byś ciche i dobrze nasłonecznione. Z góry dziękuję.
      Inna sprawa to sposób w jaki Pani Byłej Prezes udało się strzelić w pysk
      młodym ludziom. Masowo oni wyrządzają krzywdę swoim rodzicom zmuszając ich do
      niewolniczej i (tfu!) DARMOWEJ pracy przy swoich wnuczkach. Samolubni i
      egoistyczni synkowie i córeczki zamiast pozostawić swoje pociechy same sobie w
      domach (bo przedszkola/żłobka nie ma, lub za daleko, lub za drogie)i gonić co
      tchu by się ponudzić w pracy, to nie - oni najpierw odrywają starszych i
      produktywnych ludzi od ich zajęć (tudzież od radosnego zmieniania swoich
      kwalifikacji) a potem ZMUSZAJĄ ich (batożkiem niechybnie) do zajmowania się
      wnuczkami.
      Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest: BRAK WNUCZĄT.

      Ja wiem że Pani Była Prezes ZUS wszędzie już była za nasze pieniądze i
      krajów widziała wszak wiele. Mam jednakoż wrażenie że podróże i doświadczenia
      tam nabyte leciutko podniosły Panią Byłą Prezes ponad grunt rodzimy i przez to
      straciła ona bezpośrednie połączenie z rzeczywistością.
      Taki arogancki bełkot mógł wydobyć się tylko z ust pani Byłej Prezes ZUSu
      - nawet nie jestem tym zdziwiony. To normalne przecież dostawać po mordzie od
      tej instytucji. Zastanawia mnie tylko brak instynktu samozachowawczego tej
      Pani Byłej Prezes. W końcu żyje pośród normalnych ludzi którzy zapamiętają jej
      poglądy.
    • Gość: ziuta Polacy lubią być na emeryturze IP: *.kalisz.mm.pl 02.01.10, 16:17
      Mam 62 lata na rentę przeszłam mając 50 lat i naprawdę nie symulowałam mam dużą ale głównie do tego że zrezygnowałam z pracy było to że moja córka była w ciąży.Codziennie po 10 godz. zajmowałam się wnusia a za 1,5 roku urodziła drugą ,doszło więcej obowiązków.Dzieci przywożono do mnie rano zabierano wieczorem.dzieciom trzeba było ugotować,wyprać nikt nie zapytał czy nie trzeba dać parę złoty na jedzenie,bajki,kredki,książeczki,minęło 6 lat druga córka urodziła dziecko,no cóż nie odmówiłam,moja choroba zaczęła się na domiar złego mój ojciec po udarze został sparaliżowany,doszła opieka nad ojcem.Nikt mi nie pomógł,mąż miał ryby i kolegów.teraz wnuki chodzą do szkoły blisko mojego domu,są rano przywożone,wieczorem zabierane a ja mam coraz mniej siły,tyram bez urlopu.pracowałam fizycznie ale jestem za tym aby wiek kiedy przechodzi się na emeryturę przedłużyć.

























      m
      • przemyslaw47 Re: Polacy lubią być na emeryturze 02.01.10, 16:58
        do Ziuty

        Kobieto dla mnie jesteś BOHATERKĄ!
        Czy jest gdzieś w Polsce pomnik BABCI?

        /przyznasz mi chyba rację, że dzieci się wychowuje a wnuki kocha/
        nie jestem autorem tych słów, gdzieś je wyczytałem...
      • Gość: gigant Re: Polacy lubią być na emeryturze IP: *.chello.pl 27.03.10, 14:49
        Głupoty opowiadają politycy,bo tak im na ten moment pasuje.
        Mam 60 lat i na te urodziny zostałem bez pracy,co z tego że z bardzo wysokimi kwalifikacjami i doświadczeniem?! Nikt tego nie potrzebuje,a na rozmowach słychać westchnienia,za stary i jak pana zwolnimy?
        Ale w naszym kraju stać nas na wszystko,byle tylko nie było normalnie.
    • Gość: aw Polacy lubią być na emeryturze IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.10, 17:08
      jak mu ciężko w policji to niech sobie poszuka innej, lepszej ,tyle wolnych etatów czeka ( to się tyczy też nauczycieli, cztery miesiące w roku wolnego i jeszcze żle), 35 i 40 lat pracy dla kobiet i męszczyzn wystarczy , a za każdy przepracowany rok na dzień dzisiejszy 60zł. ( jakie proste liczenie , po co tylu urzędasów w ZUS-ie ), chcesz pracować do setki to pracuj , co mnie to obchdzi czy odbierzesz emeryture,po 65 roku życia całkowity zakaz pracy dla wszystkich , niech młodzi pracują.
    • Gość: WODNIK53 Polacy lubią być na emeryturze IP: *.lanet.net.pl 02.01.10, 17:11
      Pani Prezes mówi nader teoretycznie i w sposób oderwany od życia. W
      wieku 50 + nikt człowieka nie przyjmie do pracy - zwłaszcza nowej; a
      gadanie o "przekwalifikowaniach", "podnoszeniu kwalifikacji", multi-
      umiejętnościach etc. to mamienie ludzi właśnie w wieku 50 + (i tych
      którzy kiedyś będą mieli 50 +, a każdego to spotka).
      Dyskusja nad podniesieniem wieku emerytalnego jest zasadna, ale nie w
      formie prezentowanej przez "elity" i przy pomocy takiej pseudo-
      argumentacji jaką prezentuje p.prof. A.Wiktorow. Po pierwsze -
      dlaczego ludzie uciekają na wcześniejsze emerytury ? Nie tylko z
      tego tytułu, że im prawo to gwarantuje, ale z tego tytułu, że w tym
      kraju "zmienia się często konie podczas przeprawy przez rzekę". Nie
      stabilność i chaotyczność prawa...
      Po drugie - oszustwa polityków (wszelkiej maści)wobec wyborców. Tu
      nie ma o czym dyskutować - wszyscy wiedza o co chodzi.
      I po trzecie - "nadęcie" nad programem "50 +" i "duby smalone"
      p.Wiktorow o "przekwalifikowaniach": jestem mundurowym. lat 58 na
      emeryturze od 4 lat (tak, jestem za podniesieniem wieku emerytalnego
      w tych służbach z jednoczesnym urealnieniem i jasnością przepisów
      kadrowych - kto pracuje w policji wie o czym mówię !), mam pełną
      wysługę 75 % ostatnich poborów - stopień: podinspektor, dwa fakultety
      na Uniwersytecie (stacjonarnie, robione "równolegle" lata 70-76
      latach): przyroda i filozofia, później - studium podyplomowe z
      religioznawstwa i etyki, później - doktorat z religioznawstwa;
      hobbystycznie cały czas (ponad 25 lat) zajmowałem się oprócz pracy
      zawodowej pisaniem (w niszowych)artykułów popularno-naukowych,
      publicystycznych, recenzji książek nt.właśnie tematy etc.
      Współpracuję z kilkoma portalami internetowymi. Jest tego obecnie ok.
      300 pozycji. Chciałem "popracować" jako korektor tekstów (traktować
      pracę jako kontakt z ludźmi, zbieranie "nowych" doświadczeń itd). I
      co - ponoć nie mam wykształcenia filologicznego (tych 300 bez mała
      pozycji nie jest wystarczająca argumentacją dla Firm Wydawniczych). I
      co p.Profesor - nie "pracowałem" nad przekwalifikowaniem ? Nie
      doskonaliłem cały czas swego warsztatu ? Nie osiągnąłem czegoś na tej
      niwie ? Jak wiem nieoficjalnie w większości Wydawnictw moje teksty
      się podobały - wprawa i doświadczenie swoje robi - tylko ten wiek
      .... Więc niech mi p.A.Wiktorow powie co w moim przypadku "jest nie
      tak" ? Gdzie tkwi błąd ? I czy rzeczywiście jestem na tyle
      niewykształconym i niekompatybilnym z rynkiem pracy człowiekiem, że
      mojej kwalifikacje sięgają tylko "szatniarza" lub "sprzątacza" ?
      I jeszcze jedno - ludzie, nie dajcie się "wrabiać" we wzajemne swary;
      to szczucie jednych na drugich zwalnia zarówno polityków jaki
      serwilistycznych dziennikarzy od szukania prawdziwych przyczyn
      zbliżającej się zapaść systemu emerytalnego.
      Pozdrawiam.
      • sammler Re: Polacy lubią być na emeryturze 02.01.10, 21:34
        A próbowałeś się przekwalifikować, czy gadasz po próżnicy? Jeśli tak, to może z
        tobą jest coś nie w porządku? Na Zachodzie robi się tak od dziesięcioleci i
        bardzo dobrze to funkcjonuje. Chcesz powiedzieć, że Polacy są skażeni jakąś wadą
        genetyczną?

        S.
        • Gość: zaqu Re: Polacy lubią być na emeryturze IP: *.toya.net.pl 03.01.10, 02:47
          nasze społeczeństwo ma niebywałą zdolność przekwalifikowania z SLD na PiS a
          teraz PO , 2 miliony ludzi przekwalifikowało się z kraju a ty sammler co
          wybierasz kurs kroju i szycia czy szydełkowanie artystyczne bo że dasz rade to
          już wiemy.
      • Gość: starababa Re: Polacy lubią być na emeryturze IP: *.196.168.82.threembb.co.uk 03.01.10, 03:19
        I Ty sie czlowieku dziwisz, ze Cie nigdzie nie chca zatrudnic? Ty
        przeciez nienormalny jestes. Za pieniadze Cie trzeba w cyrku
        pokazywac. Pies z wyzszym wyksztalceniem? Dwa fakultety? Tu juz
        przesadziles, sciema jak nic! I ten wiek...58 lat i umiesz na
        komputerze pisac? Po za tym, skoro miales czas na hobby i niszowe
        tematy to chyba sie nie przepracowywales raczej. To sie nie
        spodobalo nowym pracodawcom... A po za tym, hobby to nie nowe
        umiejetnosci, trzeba miec kolego, PAPIER a nie umiejetnosci. Nie
        masz kwitu? Nie masz kwalifikacji...Pozdrowienia od suki, bo skoro
        moj maz byl psem to ja suka, nie? P.S. Moj tez mial hobby ale sie
        zawsze "pstydzil". Samoloty sklejal. Teraz moglby tipsy aerografem
        malowac w salonach, ale tez by go nie chcieli bo za stary:D
        Zeby to wszystko nie bylo takie chore i z lekka tragiczne to moze by
        i smieszne bylo...
    • Gość: vonsilver Polacy lubią być na emeryturze IP: *.net81.citysat.com.pl 02.01.10, 17:35
      Jak widzę jak się ta pani wymądrza to podnosi mi się ciśnienie i za chwilę
      będzie o jednego emeryta mniej.
      Czy to nie ta pani, która rządząc ZUSem kupowała sobie do gabinetu prace
      malarzy po kilkadziesiąt tysięcy zł????
      No przecież nie za swoje. Za nasze. A teraz radzi mi żebym się po
      pięćdziesiątce przekwalifikował przed pięćdziesiątką.
    • Gość: leo Polacy lubią być na emeryturze IP: *.61-82-r.retail.telecomitalia.it 02.01.10, 20:11
      ARozwiazanie dla ZUS ,Podniesc plasce prezesow. A wiek emerytalny do
      96lat,wtedsy kasy wystarczy dla wszystkich,moze jeszcze3 skladki Zus o
      50%,Wtedy Polska urosnie w sile a prezesom bedzie sie zylo
      dostatnio.Pozdrowienia dla autorki,
    • Gość: toja Polacy lubią być na emeryturze IP: *.chello.pl 02.01.10, 21:01
      W USA juz w roku 2002 moja corka dostala zawiadomienie z Social
      Security - Retirement Benefits-, poniewaz jest urodzona w r. 1960 w
      wieku lat 67 dostanie pelna emeryturę.Dopiero. Koniec, kropka.
      Mozna to znalesc w internecie.
    • Gość: GOŚC Polacy lubią być na emeryturze IP: 94.75.121.* 02.01.10, 21:59
      Jeżeli jest tak ciężko , to chyba wszyscy powinniśmy ponosić
      skutki , znieśc wszystkie przywileje, i niech młodzi pracują ,
      znieśc przywileje z grup tych co idą na wcześniejsze emerytury nawet
      Ci co siedza na dobrych wysokich stołkach, Dlaczego tylko pracownicy
      zatrudnieni w produkcji tzw fizyczni i klasa średnia ma ponosić
      konssekwencje głupoty INNYCH uważających się za mądrości narodów, a
      nie potrafią się wysłowić , co widać TV i co można poczytać w
      prasie. Tu od razu widać , że stołki dostali po znajomości bo wiedzy
      troszkę mało. Dlaczego Ci którzy skończyli studia mają płacone tylko
      za wykształcenie, pomimo, że pracują w innym zawodzie niż ich
      kierunek studiów Paranoja, też tego nie widać i nikt o tym nie mowi,
    • Gość: mosquito wydłużenie wieku emerytalnego, ograniczenie ... IP: *.nplay.net.pl 02.01.10, 22:23
      dostępu do usług medycznych, - bo o tym się mówi to ewidentny przykład
      dyletantyzmu rządzących. Absolutny brak logiki i odkładanie problemów poza
      swoją kadencję.
    • marek.lipski AWiktorow za niewolnictwem placowym.Od 89 r. 02.01.10, 22:29
      Przeczytalem i jestem wzburzony wypowiedziami Pani Wiktorow.Znam jej
      przeszlosc.W latach 1973-1990 kierowała Zakładem Warunków Bytu w
      Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych.Co jest jednoznaczne ze byla i
      jest za niewolnictwem placowym dla Polakow w Polsce.Obrzydliwe i
      wstretne refleksje kanibalistki politycznej.Zdrajczyni politycznej.
      Jak smie taka osoba oskarzac Polakow jesli wraz z solidatnoscia
      skazala pokolenia Polakow w Polsce na makabryczna NIEWOLE.Placowa
      i spoleczna.

      Podzial na tak makabryczne w Polsce podzialy na klasy spoleczne jak
      to kiedys miala miejsce w Afryce poludniowej:
      biali(politycy,szowinistyczna kadra w Polsce)przeciw
      czarnym(spoleczenstwo,w tym dzieci w Polsce,oprocz ludzi interesu).
      O emeryturach mozna porozmawiac jesli pensje lub dochody beda
      podobne jak w Berlinie czy w Paryzu ale nie jakie sa w Polsce.
    • marek.lipski Jesli pensje w Polsce beda jak Berlinie,Paryzu itd 02.01.10, 22:34
      Wtedy mozna porozmawiac na temat wieku seniora,emeryta.Od 89 roku
      pensje za "normalna prace" sa niewolnicze w porownaniu ze stara
      Europa.O tym wiedza politycy w Polsce jak i pani Wiktorow.
      Ich reakcje sa sadystyczne,dyktatorskie o charakterze przestepczym.
    • marek.lipski Kaczynski wiedzial jak ja odwolal w 2007 r.ze ta 02.01.10, 22:51
      pani to wspolautorka (unia wolnosci) NIEWOLNICTWA w Polsce.
      Nie przepadam za Kaczynskimi jak i nie przepadam za Walesa.
      Oni,"tworcy" Solidarnosci przezyli i nie zostali
      zlikwidowani,zamordowani przez wladze PRL jak to mialo miejsce w ex-
      DDR,Czechoslowacji,Rumuni,Bulagarii.Popieluszko zaplacil zyciem.
      A tutaj przedstawicielka wychowana w PRL,pani Aleksandra propaguje
      niewolnictwo w Polsce.Czegos tak okropnego i obrzydliwego nie
      spotkalem.Zawsze podobaly mi sie kobiety o rudawych wlosach.Do
      dzisiaj.Ale to co Ola przedstawia jest przestepstwem przeciw Polakom
      i wszystkim rudym kobietom w Polsce......

      ludzie.wprost.pl/sylwetka/Aleksandra-Wiktorow
    • Gość: nikt Polacy lubią być na emeryturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 00:50
      Ja proponuje przekwalifikować tych co nami rządzą,bo zapomnieli ile mają
      lat,szlak mnie trafia jak czytam takie głupoty.
    • Gość: Zdegustowany Polacy lubią być na emeryturze IP: 82.160.27.* 03.01.10, 20:39
      Pani Wiktorow uprawia najlepszą pracę świata: ma układy i uczy
      innych jak maja dobrze pracować. Ale zapomina że nie wszyscy mieli
      moźliwości dostać się na studia. Ktoś też na uczonych po studiach
      musi pracować. Wynaturzone zarobki rożnej maści tzw. władzy i innych
      grup społecznych z tzw. góry stawiają resztę społeczeństwa do
      niewolniczej pracy na tych kacyków którym w głowie się już
      poprzewracało od ich dobrobytu. Jeżeli młodzież wchodzi do życia
      pracowniczego z wynagrodzeniem ok.1500 - 2000 zł. nawet po studiach.
      To nawet nie będzie miała godnej emerytury i na nic nie nazbiera.
      Wszyscy widzimy jakie cyrki wyprawia się w tym kraju, gdzie zamiast
      myśleć o poprawie bytu toczy się polityczne walki o władzę.
    • Gość: Mec64 Polacy lubią być na emeryturze IP: *.ostrog.net.pl 03.01.10, 21:17
      Mam wrażenie, że Pani Wiktorow nie ma pojecia o czym pisze. Jak zwykle te same
      przekłamania. Nikt z mundurowych nie odejdzie na emeryturę w wieku 34 lat
      chyba, że nie przejdzie testów sprawnościowych i ba dań lekarskich i zostanie
      tym samym zmuszony. To pokretne wyliczenie dotyczy osoby która rozpoczeła
      służbę w wieku 19 lat / większośc przyjętych to ok. 25lat/ i odsłużyła minimum
      15 lat. Wtedy emerytura to 40% ostatniej pensji. Są to bardzo małe pieniądze i
      nikt kto nie jest do tego zmuszony na emeryturę nie odejdzie. Pełna emerytura
      - 75% ostatniej pensji to prawie 30 lat służby. Polecam tym którzy krytykują
      emerytury mundurowe odsłużenie tych lat, a potem niech dopiero się wypowiedzą.
      Owszem są stanowiska typowo biurowe i tam potrzebna jest reforma i inny
      przelicznik służby. Niestety tacy :eksperci" wolą obarczać służby mundurowe
      zapaścią ZUS, który nie płaci tych emerytur bo pochodzą z środków resortowych.
      Oszczędności należy szukać w KRUSIE i biurokracji. Siedziby ZUS plus masa
      urzędników to tam marnują się środki z składek emerytalnych!!!
      • Gość: real-wegierka Re: Polacy lubią być na emeryturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 07:57
        Chodzi o to, że to fajnie brzmi 35 lat i na emeryturze.
Pełna wersja