Gość: rr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 17:50 szkoda ze nie napisali ILE ta emerytura bedzie wynosic ;) ja wiem ze zarobil tyle ze mu zadne zusy nie sa potrzebne ale tak z ciekawosci na ile zusowcy go tam podliczyli :D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: semeon Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 17:57 Tak, tak, im oni stają się większymi guru tym bardziej my biedniejemy. Cała sztuka to być jednym z owych guru. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_trolli_online Re: raczej rebe polskiej nieuczciwej bankowści... 09.01.10, 01:24 niee no qrwa to juz lekka przesada. GURU!! hue hue macie najeebaane we lbach moski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sewer Re: raczej rebe polskiej nieuczciwej bankowści... IP: 109.243.181.* 30.01.10, 22:28 Popieram w całej rozciągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegewara najbardziej ch*owy bank miedzy odrą a wołgą IP: *.chello.pl 08.01.10, 20:37 a co on takiego zrobil zajebistego poza pierdzeniem w stolek za grube miliardy ? Odpowiedz Link Zgłoś
oblewai Re: najbardziej ch*owy bank miedzy odrą a wołgą 08.01.10, 21:46 > a co on takiego zrobil zajebistego poza pierdzeniem w stolek za grube miliardy> ? bardzo duzo pierdzial za dulary!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das spiel ist aus a pozwalal frajerstwu z goldman&sachs IP: *.dynamic.mnet-online.de 09.01.10, 11:41 siem lansowac w atlancie las vegas i maiami co to budowalo siem zawsze za obce pieniadze ale teraz inne czasy i global oznacza zupelnie cus innego a mianowicie to ze oni niech wysla swoich synow na wojne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Guru polskiej bankowości odchodzi na emerytur IP: *.subscribers.sferia.net 08.01.10, 21:37 To nie narzekaj tylko zostań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko Wiadomo IP: 89.174.216.* 08.01.10, 18:02 ZUS placi sie do okolo 96 tys. zlotych, w tym roku. Mozesz sprrawdzic ile w latach poprzednich. Mozna zakladac, ze zawsze ocieral sie o limit (lub prze ok. powiedzmy 25-30 lat). Zatem trzeba tylko sprawdzic ile wynosi max. emerytura z zus. Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Re: Wiadomo 09.01.10, 08:43 Gość portalu: Marko napisał(a): > ZUS placi sie do okolo 96 tys. zlotych, w tym roku. Mozesz sprrawdzic ile w > latach poprzednich. Mozna zakladac, ze zawsze ocieral sie o limit (lub prze ok. > powiedzmy 25-30 lat). Zatem trzeba tylko sprawdzic ile wynosi max. emerytura z > zus. To chyba jednak będzie za dużo, Wencer przyjechał do Polski około połowy lat 90'tych o ile się nie mylę, ergo 15-20 lat raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baron Re: Guru polskiej bankowości odchodzi na emerytur IP: 195.42.249.* 08.01.10, 18:04 Wg przepisów z ZUSu i tak nie dostanie więcej niż (3?) krotność średniej, czy jakoś tak. Jak jest się na szczeblu CxO, to emeryturę masz z odprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 twoj wpis rr dowodzi, ze jestes malym zawistnym cz 08.01.10, 18:17 czlowieczkiem. Przyjmij do wiadomosci, ze takich ludzi jak Wancer jest w kazdym kraju niewielu. Po drugie emerytura z ZUS-u bedzie dla tego czlowieka tylko dodatkiem do innych zrodel dochodu. Po trzecie na miejscu rzadzacych juz dzisiaj zlozylabym propozycje Wancerowi propozycje pracy w sluzbie publicznej na niezaleznym stanowisku, aby moc korzystac z jego wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dalton78 Re: twoj wpis rr dowodzi, ze jestes malym zawistn 08.01.10, 19:54 Z tego co widzę to ten szanowny fachowiec za co się nie wziął to sprzedał w całości lub połowie niszcząc markę ale może się mylę. Takiego prezesowania to ja się mogę podjąć od zaraz. Ale nie oszukujmy się - w Polsce na samej górze banków siedzą związki z polityką i niewiele jest wspólnego z fachowością czy kompetencją - jako jedynego w miarę niezależnego i takiego co coś zrobił wykorzystując wizję i predyspozycje mogę pochwalić chyba Lachowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
oblewai Re: twoj wpis rr dowodzi, ze jestes malym zawistn 08.01.10, 21:52 dalton78 napisał: > Z tego co widzę to ten szanowny fachowiec za co się nie wziął to sprzedał w całości lub połowie niszcząc markę ale może się mylę. Takiego prezesowania to j a się mogę podjąć od zaraz. Ale nie oszukujmy się - w Polsce na samej górze banków siedzą związki z polityką i niewiele jest wspólnego z fachowością czy kompetencją - jako jedynego w miarę niezależnego i takiego co coś zrobił wykorzystując wizję i predyspozycje mogę pochwalić chyba Lachowskiego. ten szanowny fachowiec zreformowal tylko to co w 89-tym wystawili na sprzedarz czyli indianie latajacy ze szturmowkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigga O wszechwiedzący!!! IP: *.chello.pl 08.01.10, 22:20 > Z tego co widzę to ten szanowny fachowiec za co się nie wziął to sprzedał w > całości lub połowie niszcząc markę Misiu Pysiu. Kariera Wancera w PL to: 1. Raiffeisen Bank PL (za jego kadencji Raiffeisen Centrobank). SPRZEDANY? 2. BPH Sprzedaje, Misiu Pysiu WŁAŚCICIEL, czyli akcjonariusz a nie ZARZĄDCA. W czymkolwiek większym od hurtowni chińskich butów to dwie zupełnie różne rzeczy. Jak tego nie rozumiesz to spadaj komciować na pudelku, tu się nie przydasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja_mowie Re: twoj wpis rr dowodzi, ze jestes malym zawistn IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.10, 19:55 Nie przejmuj się sfrustrowanym polactwem i nie walcz z nimi. Dla kogoś takiego najważniejsze to dokopać, anonimowo oczywiście, człowiekowi, który coś tam w życiu osiągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allensteiner Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.01.10, 19:08 Miał około pół miliona miesięcznie brutto - na rękę ok. 300 tys., które inwestowali mu fachowcy lepsi od tych, co obsługują klientów. Wydatków miał pewnie niewiele - nie wydawał na benzynę i kilka innych rzeczy. Tych czterech tysięcy, co mu ZUS co miesiąc przeleje - nawet nie zauważy. Na cholerę komu tyle forsy? Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę 08.01.10, 19:12 A kiedy odejdą pseudo liberałki jak Balcerowicz/Rostowski, którzy tak liberalnie zadłużają ZUS?:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goj Odchowdi na emeryture czy spieprza do pewnego IP: *.192.202.68.cfl.res.rr.com 08.01.10, 19:20 kraju w Azji, ktory nie wydaje swoich obywateli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 19:52 Kto myślał, że chodzi o Kazia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc LA Re: Guru polskiej bankowości odchodzi na emerytur IP: *.itt.com 08.01.10, 19:58 ja myslaem o Balcerowiczu, czy tem pan pracowal 22 lata w Citigroup w USA, to jest bardzo duza roznica pracowac w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman to ten pan - ożenił się po pięćdziesiątce 08.01.10, 21:33 i oczywiście ukończył warszawskie Liceum im Gottwalda, do Gottwalda chodził kwiat polskiej opozycji - Adam Michnik, Jan Lityński, Michał Kleiber, Wanda Rapaczyńska, Jerzy Woźnicki, Marek Borowski, Karol Modzelewski, Allan Starski i wielu innych, tam też uczył się swego czasu Ziutek Blass - co to podobno krążył w 2001 z 20 mln po Polsce/ w 2006 pod krakowską siedzibą BPH demonstrował Piotr Rylski - pisała o tym także Gazeta, zachowanie prezesa Wancera i BPH w tym sporze krytykowali krakowscy posłowie - a teraz jest guru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigga Re: to ten pan - ożenił się po pięćdziesiątce IP: *.chello.pl 08.01.10, 22:26 > w 2006 pod krakowską siedzibą BPH demonstrował Piotr Rylski - pisała o tym takż > e > Gazeta, zachowanie prezesa Wancera i BPH w tym sporze krytykowali krakowscy > posłowie - a teraz jest guru Domyślam się, że chodziło o relokację centrali krakowskiej do Wwy. Otóż inicjatorem tego ruchu był Sobieraj - tylko tak dało się przystosować krakowski dwór do współpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakk Re: to ten pan - ożenił się po pięćdziesiątce IP: *.mtvk.pl 08.01.10, 23:37 Po co ten antysemickie docinki? Żydzi są po prostu inteligentniejsi i lepsi dlatego to dyrektorzy banków, kompozytorzy, pisarze itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.chello.pl 08.01.10, 20:06 przecież on nie jest Polakiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
oblewai Re: Guru polskiej bankowości odchodzi na emerytur 08.01.10, 21:55 Gość portalu: ff napisał(a): > przecież on nie jest Polakiem..... ale ku twojej radosci rowniez nie rosjaninem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towarzysze broni Żegnamy z żalem tow. pułkownika . IP: *.chello.pl 08.01.10, 20:07 Wykonał tu wszystkie zadania . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabinka Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: 67.159.5.* 08.01.10, 20:39 Ten "guru" w ostatnich kilku latach zaliczał wpadkę za wpadką. Najpierw tak przeprowadzono "fuzję" z Pekao SA, ze Włosi wyciągnęli z BPH prawie wszystkich klientów, a zostawili najgorsze oddziały, przerośniętą centralę i masę "dyrektorów z zawodu". Pod jego nosem Kammel z Niezgodą wyciągali miliony a lewe interesy kręcił nawet byle behapowiec. Na początku ubiegłego roku jedną ręką wypłacił sobie i zarządowi milionowe uposażenia, a drugą pozbawił zwykłych pracowników premii rocznych i zwolnił kilkuset spośród nich. Przez trzy kwartały zdawał się nie dostrzegać, że BPH przytłoczony bagażem kosztów i nietrafnych decyzji biznesowych (np. zaangażowaniem w wojnę cenową o lokaty) idzie na dno. Gdyby nie trzy razy przekładana fuzja z GE Money Bankiem to zakończyłby ten rok gigantyczną stratą. W sposobie myślenia i działania Wancer głęboko tkwił w drugiej połowie lat 90-tych. Nie rozumiał kompletnie potencjału rynku detalicznego, roli efektywności biznesowej w scenatralizowanym modelu operacyjnym i zarządzania linią ryzyka. W efekcie miał ogromne aktywa, które pracowały na jałowym biegu, bo koszty pożerały wszystko. Przez prawie dwa lata po wejściu GE jako właściciela wśród swoich ludzi utrzymywał iluzję, że "odbudujemy stare, dobre BPH". Kto wie, może nawet sam tak myślał, podczas gdy od początku wiadomo było, że dla nowego właściciela to jeszcze jeden bank, który ma zamiar ustawić po swojemu. Dla utrzymania pozorów Rada Nadzorcza zostawiła go na stołku prezesa "honorowego", ale jednocześnie dała mu anioła stróża - tak bardzo mu nie ufają. Mężczyznę poznać nie po tym, jak zaczyna, a po tym, jak kończy. Wancer kończy słabo. Dwa lata temu mógł odejść na honorową emeryturę, dzisiaj odchodzi na wymuszoną. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman ale to - guru 08.01.10, 21:15 czyli człowiek który się pracownikom nie kłaniał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogger007 Re: Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 21:22 Też się zgadzam z tym komentarze. A autor artykułu nie ma pojęcia o tym co się dzieje w świecie banków. Wancer siedział wprawdzie lata w Citi, ale nie w biznesie lecz na głębokim zapleczu. W zarządzaniu nigdy nie dawał sobie rady ani nie "wychował" żadnych wartościowych menagerów umiał tylko ściągnąć dobrych ludzi za olbrzymie pieniądze. Przykład: W.Sobieraj - wcale nie jego twór, ale były wice szef Boston Colsulting Group w Polsce. Teraz ten "guru" dostaje po prostu kopa bo nikt go już nie chce - czyli emerytura przymusowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sam Re: Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: *.toya.net.pl 08.01.10, 22:57 Zarządzanie polega na odpowiednim podkupowaniu ludzi!!!! ----------------------- www.zdrowodomowo.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joseph Re: Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: *.ghnet.pl 08.01.10, 23:09 Rolą dobrego menedżera wcale nie jest wychowywanie kogokolwiek. I rzeczywiście dziennikarzyna pisze bzdety, że Wancer kogokolwiek z menedżerów BPH wychował. Grendowicz, Sobieraj, Boniecki, a później np. Łabno... oni byli wychowani już wcześniej. Znakomici fachowcy, najlepsi w branży. Natomiast Wancer zebrał ten zespół do kupy, dał im swobodę działania i pozwolił rozwinąć skrzydła. Otoczył się wysokiej klasy fachowcami. Czyli zrobił dokładnie tak, jak powinien zrobić dobry menedżer. Od 2002 do 2006 BPH był najszybciej rozwijającym się bankiem w Polsce. Ten dynamiczny rozwój został brutalnie przerwany fuzją z Pekao. Niestety, nie było szans na odbudowę potęgi BPH w ramach Grupy GE, mimo że przejmowany przejął przejmującego i BPH połknął GE Money. Jednak przyszli spadochroniarze jankesi, przyszły korporacyjne, jankeskie procedury i standardy oderwane od rzeczywistości i powolna śmierć BPH stała się nieunikniona. Jest tylko kwestią czasu, jak kolejni menedżerowie zaczną odchodzić (znak do rejterady dał już Łabno), a BPH skończy jako niczym nie wyróżniający się bank detaliczny spod znaku dwóch "kurzych udek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: *.subscribers.sferia.net 08.01.10, 21:40 Pozazdrościć, że przez tyle lat mu się udało, mimo tej "wpadki za wpadką" zarządy, które mu płaciły były jak widać zadowolone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigga Następny "wykształcony inaczej" IP: *.chello.pl 08.01.10, 22:27 > Pozazdrościć, że przez tyle lat mu się udało, mimo tej "wpadki za wpadką" > zarządy, które mu płaciły były jak widać zadowolone Jakie to zarządy mu płaciły??? Spałeś na encyklopedii prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigga Re: Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: *.chello.pl 08.01.10, 22:40 > Najpierw tak przeprowadzono "fuzję" z Pekao SA, ze Włosi wyciągnęli > z BPH prawie wszystkich klientów, a zostawili najgorsze oddziały, > przerośniętą centralę i masę "dyrektorów z zawodu". No sorry, ale sytuacja wyglądała tak, że właścicielem BPH zostało UI. I to oni układali się z MSP co wydzielić. I to oni decydowali co wezmą a co poświęcą - zależnie jak wynegocjują z MSP. Wancer nie miał tam nic do gadania. Wojna cenowa o depo - stary, nawet PKOBP ściągał majty do kolan, takie czasy były. Nie było wyboru. Silniejsi po prostu skończyli ją wcześniej. Co do aktywów - laska z GE ComFin nie mogła się nacmokać z wrażenia jak niskie są aktywa w MidCapach w porównaniu do przychodów z relacji. Inaczej mówiąc BPH zgarniał najwięcej przychodów z produktów "nieważonych ryzykiem" dając kredytów najmniej. Skąd te przeogromne aktywa? Jeszcze ktoś napisał o menedżerach - że wszystkich kupował. Trzeba też wiedzieć kogo kupić. Miałem przyjemność pracować w RBPL jeszcze za czasów Wancera i bardzo ciepło wspominam klasę ludzi którzy wyszli spod jego ręki w tym banku. Jedni zostali, inni poszli "na rynek" ale markę mają. Nie wykluczam że JW gdzieś tam błędy popełniał, prawo każdego kto coś robi. Ale mówienie że per saldo BPH nic nie osiągnął i że to nie JW zasługa to dyletanctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joseph Re: Raczej wymuszoną niż zasłużoną IP: *.ghnet.pl 08.01.10, 23:25 Stary, nie ma co dyskutowac z dzieciakami. 3/4 ludzi, ktorzy tu sie wypowiadaja kojarza bank z lokata i kredytem na lodowke. Wancer wiedzial kogo kupic i kupil. A ci ktorych kupil i pozwolil im latac kupili nastepnych. I tak powstal bank taki, ze innym oko bielalo i szczeki opadaly. Lata 2002-2006 to golden age BPH-u i gdyby nie fuzja HVB-UCI, na ktora Wancer mial tyle wplywu, co na zeszloroczny snieg, to bylaby teraz potega nie tylko w Polsce, ale w calym CEE. Niestety Makarony przyszly i skilowaly projekty, rozwalily bank, pogonily ludzi i nie zostal kamien na kamieniu. Zeby w rok odbudowac bank z niczego... - wielki szacun Mr Wancer. Szkoda tylko, ze po Makaronach przyszly Hamburgery i mamy powtorke z rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BePeHówka Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.toya.net.pl 08.01.10, 20:49 PANIE PREZESIE nie ma juz BPH, a teraz nie będzie Pana,ale dzieki za te 10 lat wspólnej pracy i za ta cała atmosferę, rozwój za wszystko. BPH juz nie ma i nie będzie niestety. Zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf W poznaniu BPH miał strasznego dyr regionalnego IP: *.icpnet.pl 08.01.10, 21:03 niejakiego "oleja"... człowieka walniętego bardzo ostro, który niemalże sobie tylko przypisuje sukcesy BPHu... wszyscy Ci co pracują w bankowości w wielkopolsce niech lepiej uważają na tego gościa, bo jest bezrobotny teraz i szuka pracy.. może trafić wszędzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joseph Re: W poznaniu BPH miał strasznego dyr regionalne IP: *.ghnet.pl 08.01.10, 23:28 a co to ma do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Re: W poznaniu BPH miał strasznego dyr regionalne 09.01.10, 00:14 Polskie banki sa tylko afiliacjami zagraniczych korporacji. Nie są zarządzane samodzielnie. Polscy menedżerowie muszą realizować strategie narzucane z zewnątrz. Glównie cisną koszty (niskie płace) i za to dostają premie. Linie biznesowe najczęściej przenosi się z banku matki. Dlatego nie będzie polskego guru bankowości. Taki musiałby zrobić karierę w zagranicznej Centrali, gdzie podejmuje się prawdziwe decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman krążą plotki 08.01.10, 21:11 że Wancer nie znalazł wspólnego języka z nowym właścicielem BPH, grupą General Electric tam własne guru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 21:31 darmozjad powinien dostać 650 złotych emerytury Odpowiedz Link Zgłoś
arek.jadczak Guru, tylko czyj? 08.01.10, 22:26 Nie wiem kto okrzyknął byłego prezesa "BPH guru polskiej bankowości". Chyba autor artykułu ;-) Z całym szacunkiem - ale czyj to guru? Skostniałych bankowców nie kumających wielokanałowości współczesnych banków, dostosowywania oferty do potrzeb coraz bardziej wymagających klientów, szans wykorzystania rozwijających się w szalonym tempie technologii... Nie oszukujmy się - ten sektor jest zapełniony ludźmi myślącymi "po staremu", bojącymi się zmian, pozbawionymi wizji, etc. A BPH to dodatkowo marmur, kolos, korporacja, upierdliwe procedury, obsługa 70 lat za murzynami, ofiara ComArchu - jednym słowem zaprzeczenie nowoczesnej bankowości. Guru polskiej bankowości to musi być ktoś, kto dokona rewolucji w tym skostniałym sektorze, kto spowoduje, że do banku nie trzeba będzie chodzić, a korzystanie z niego będzie tak szybkie jak z Google i tak przyjemne jak z iPhone'a. Ktoś kto wyznaczy nowe standardy, wprowadzi nowe produkty, zrobi cokolwiek, co zmieni postrzeganie banków jako świetnych pracodawców, ale beznajdziejny customer service. Nie zrobi tego ani Pan Grendowicz (co zresztą widać po roku już chyba mega stagnacji i inercji BRE Banku) ani Pan Sobieraj (co też widać po roku funkcjonowania tego banku okrzykniętego chyba tylko sukcesem pr'owskim, bo na pewno nie biznesowym). Tytuł "guru polskiej bankowości" zachowałbym zatem na najbliższe lata, które pokażą kto ma rozum i jaja potrzebne w biznesie i potrafi zrobić z dowolnego banku firmę na miarę Apple czy Google - nie dość, że dochodową to jeszcze kultową. I jeszcze raz powtarzam, że nie odmawiam wiedzy czy doświadczenia bohaterowi artykułu - chapeau bas za zasługi dla sektora, ale do tytułu guru polskiej bankowości bym nie nominował Pana Wancera. To musi być ktoś na miarę Jacka Welcha, a przemiany które dokona i za nie będzie można go ogłosić "guru" muszą być na miarę rewolucji jakiej dokonał swojego czasu w GE Welch, Sam Walton rozwijając WalMart, Henry Ford budując swoją potegę, czy tandem Brin&Page tworząc Google. Do historii i panteonu biznesu muszą przechodzić postaci absolutnie wyjątkowe - które zrewolucjonizowały swoją branżę, inspirując przy okazji innych - swoich uczniów czy naśladowców. Panie Józefie, proszę się nie gniewać na mnie - byłem Klientem BPH, ale zamknąłem konto. Od banku na miarę XXI wieku oczekuję czegoś więcej. Pozdrawiam i życzę nam wszystkim, aby taki bank powstał jak najszybciej i zrobił go ktoś, kto zostanie guru polskiej bankowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riva Re: Guru, tylko czyj? IP: *.multi-play.net.pl 08.01.10, 23:57 kultowy bank ??? przyjemny jak iPhone ??? no prosze cie ... chyba troche fantazja poniosla :-))) Bank nie jest od zdobywania fanow, tylko od robienia ciezkiej kasy dla akcjonariuszy. Milo jak robi to w sposob cywilizowany, czyli nie jadac zbytnio klientow i pracownikow w kakao ... a Labno szkoda, porzadny czlowiek ... Odpowiedz Link Zgłoś
arek.jadczak Re: Guru, tylko czyj? 09.01.10, 11:06 Nie, bank jest dla ludzi, przynajmniej powinien być. I powinien oczywiście też przynosić zyski właścicielowi, bo to czysty biznes. Może właśnie dlatego mamy w Polsce najmniejszy odsetek posiadaczy kont osobistych w Europie (zaledwie 50%) i najwyższe opłaty bankowe w Europie - bo u nas banki są dla akcjonariuszy? Polscy menedżerowie w bankach nie potrafią zrobić tego tak, jak powinno się zrobić. Nie mają jaj - sorry, taka jest prawda. Są tam tylko dla wysokich pensji (ponadprzeciętnych w porównaniu do innych branż/sektorów), nie traktują tego co robią jako własny biznes, zresztą umówmy się - są tylko najemnikami, nie mają nawet pojęcia co to znaczy prowadzić własny biznes bo nigdy tego nie robili i nie będą robić... Akcjonariat banków jest zwykle rozproszony - tymczasem banki powinny być prywatne. Właścicielem banku powinien być jeden człowiek z wizją i kasą, jak np. Czarnecki, a nie banda frajerów zasiadających w skórzanych fotelach 1680 km od Polski w dobrze klimatyzowanej salce, nie rozumiejąca ani tutejszej specyfiki rynku, ani tego, że klient musi być zadowolony. Back to source of Capitalism - jeden człowiek ma kapitał i pomysł, zakłada bank - robi z niego firmę na miarę wspomnianych przeze mnie guru innych branż. Ja wiem, że potrzeba na takie coś minimum 300 000 000 papierów. Ale na szczęście na świecie są kolesie, którzy mają takie pieniądze, więc cała nadzieja, że oni kiedyś będą właścicielami swoich banków i wreszcie ktoś zrobi porządek z niekompetencją pracowników, chorymi procedurami, zaproponuje coś nowego, zrewolucjonizuje ten skostniały i nadęty sektor bankowy w Polsce. Bo jak ktoś zainwestuje swoje ciężko zarobione 300 000 000 dolarów - to nie będzie się certolił jak rozproszony akcjonariat, paru lalusiów w garniturach od Armaniego, dla których równie dobrze mogłaby to być fabryka łożysk tocznych, byle tylko mieli wysoką pensję i dobre odprawy. O pracowników się nie martwię. Jeśli ktoś podpisuje umowę o pracę - ma jechanie w kakao w kontrakcie jako jeden z punktów umowy. By default. Niestety tak to jest zbudowane - klasyczny trade off - chcesz mieć stabilizację i pewną pensję wraz z ciepłym fotelem i biurkiem - musisz się godzić na anala. Jesteś biorcą. Pracodawca może Cię jechać kiedy chcesz. Nie chcesz anala - musisz założyć/prowadzić firmę sam, co sprowadza się do walki o życie i wydzierania każdemu złotówki za swoją ciężką pracę. Możesz jechać także pracowników, bo jesteś dawcą. Jedni wolą być biorcą, drudzy dawcą. Podsumowując: konkurs na guru polskiej bankowości uważam za nierozstrzygnięty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riva Re: Guru, tylko czyj? IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 18:11 z tym brakiem jaj to sie zgadzam, to znaczy podstawowa zasada pracy w korporacji jest bhp swoich 4liter - czyli przede wszystkim miminalizacja ryzyka + unikanie wszelkiej odpowiedzialnosci. Dlatego wszelkie procesy decyzyjne sa rozciagniete do absurdu, a bezwlad organizacji wprost proporcjonalny do jej wielokosci ... Jest to mocno frustrujace, ale coz, nie ma co ukrywac, ze korporacja ma tez zalety - niezle bezpieczenstwo pracy + kasa za ktora mozna zyc po ludzku cos za cos Odpowiedz Link Zgłoś
lepar Guru polskiej nieuczciwości niedługo zwieje,a prze 29.06.10, 22:46 ..stępstwa jego pozostaną. Przez 10 lat tworzył przestępcze mechanizmy, dzięki którym, BPH mógł okradać klientów. Podpisywać umowy, z których nie mógł się wywiązać. Omijać obowiązki, jakie wynikają z Prawa Bankowego itd. itd jednym słowem twórca przestępczych mechanizmów A wszystko wraz z dowodami na www.stracilem-z-bph.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teo Jednego złodzieja będzie mniej IP: *.icpnet.pl 08.01.10, 23:31 Chociaż akurat na BPH złego słowa powiedzieć nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
obronakonieczna dwie dobre informacje dla konkurencji 09.01.10, 00:05 Pierwsza, że Fachowiec idzie na emeryturę, a druga, że Jankesi schrzanią ponownie sprawę jak z Bankiem Handlowym, zamieniając jego w detaliczny CITI banczek. Może to dobra droga, kto to wie ... Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Re: dwie dobre informacje dla konkurencji 09.01.10, 09:03 > Pierwsza, że Fachowiec idzie na emeryturę, a druga, że Jankesi schrzanią ponown > ie sprawę jak z Bankiem Handlowym, zamieniając jego w detaliczny CITI banczek. > Może to dobra droga, kto to wie ... Citi Handlowy to zarówno bank detaliczny jak i korporacyjny. Ten ostatni obsługuje kilka największych firm w Polsce np. z branży telekomunikacyjnej czy energetycznej. Prowadzi też o ile pamiętam rachunek miasta Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joseph Re: dwie dobre informacje dla konkurencji IP: *.ghnet.pl 10.01.10, 14:19 R-ki m. st. W-wy prowadzi Pekao SA. W branży energetycznej liderem był BPH, potem w wyniku fuzji klientów przejęło Pekao, ale BPH w ciągu zaledwie roku odzyskał połowę z nich. W telekomunikacji Citi wlasnie stracił Polkomtela na rzecz BNP Paribas. W innych telekomach rozpaczliwie broni swoich pozycji, przed atakami ABN, BRE, BNP i innych. I chyba nigdzie już nie jest bankiem nr 1. Trzymają się jeszcze w gazownictwie - to fakt, ale pomogła im w tym konsolidacja PGNiG, bo jak były osobne spółki gazowe, to kilka z nich było "na wyjściu" z Citi. Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Re: dwie dobre informacje dla konkurencji 12.01.10, 10:44 Gość portalu: Joseph napisał(a): > R-ki m. st. W-wy prowadzi Pekao SA. Nie. www.um.warszawa.pl/rachunkiwarszawa/ > W branży energetycznej liderem był BPH, potem w wyniku fuzji > klientów przejęło Pekao, ale BPH w ciągu zaledwie roku odzyskał > połowę z nich. > > W telekomunikacji Citi wlasnie stracił Polkomtela na rzecz BNP > Paribas. W innych telekomach rozpaczliwie broni swoich pozycji, > przed atakami ABN, BRE, BNP i innych. I chyba nigdzie już nie jest > bankiem nr 1. Na moim rachunku z plusa jest cały czas numer BH. > Trzymają się jeszcze w gazownictwie - to fakt, ale pomogła im w tym > konsolidacja PGNiG, bo jak były osobne spółki gazowe, to kilka z > nich było "na wyjściu" z Citi. To wszystko wciąż za mało, żeby powiedzieć że z banku komercyjnego zrobił się detaliczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alabaster_x@gazeta Re: Guru polskiej bankowości odchodzi na emerytur IP: *.acn.waw.pl 09.01.10, 07:48 A CO CI DO CUDZEJ KIESZENI!!!!! Polaczek ma problem! Odchodzi menadżer wart wszystkie pieniądze. Szkoda. Citek to karzeł w organizacji i zarządzaniu:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Guru polskiej bankowości odchodzi na emeryturę IP: *.aster.pl 09.01.10, 19:11 Kiedys był jeszcze josephem a za józefa by się ciężko obraził. Guru? dobre sobie hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
lepar Straciłem z BPH 09.01.10, 22:10 Przez 10 lat pan Wancer zarządzał bankiem BPH , który swoją potęgę budował okradając swoich klientów, łamiąc prawo i świadcząc usługi z których nie mógł się wywiązać. Więcej na www.stracilem-z-bph.pl/blog Stosował "ARTYSTYCZNY BIZNES, czyli OSCYLATOR w wykonaniu BPH" ,polegający na opóźnieniu w księgowaniu wpłat klientów dających w ten sposób BPH zyski , nawet w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych rocznie. Zapoznajcie się ze stroną www.stracilem-z-bph.pl/ poznacie , jaki, ten wyjątkowy menadżer wywarł wpływ, na mnie i moją rodzinę. Panie redaktorze ma pan tu od razu świetny temat, który może zweryfikuje pana opinię . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Bańka Guru polskiej nieuczciwości IP: 81.219.208.* 10.01.10, 10:29 Wpis znaleziony na forum, ukazuje prawdziwe kulisy działania pana Wancera ~Cortezz / 2006-12-11 16:45/ Pracowałem w BPHu na stanowisku dyrektorskim. Odszedłem, gdy centrala banku postanowiła zmienić filozofię podejścia do klientów! Z takiej, w której liczy się klient, jakość obsługi przy jednoczesnym maksymalnym zarobku na kliencie, na filozofię maksymalnego drenażu kieszeni klienta, bez zachowania jakości obsługi. Co w tej chwili ma miejsce. Co doprowadziło do sytuacji, gdy okradzionym klientom proponuje się partycypację w kosztach poniesionych w wyniku niedopilnowania, aby pracownicy nie kradli. A kradną na potęgę!!!! Centrala BPHu ukrywa fakt, że średnio rocznie pracownicy banku okradają go i jego klientów na setki tysięcy złotych!! Współpracują z grupami przestępczymi, podając dane osobowe majętnych klientów i wystawiając ich na "odstrzał"... W 2003 roku dyrektorka jednego z warszawskich oddziałów pocztą wewnętrzną banku prosiła, aby wypłaty klientów jej oddziału, realizowane w innych oddziałach, sprawdzane były wielokrotnie i bardzo dokładnie, bo w samym 2003 roku, przy pomocy podrobionych dowodów osobistych - nie tyle podrobionych, co skopiowanych!!! - skradziono w jej oddziale ponad 2 000 000 złotych!!!! Wancer wszystko ukrywa. Departament bezpieczeństwa banku nie jest w stanie zabezpieczyć klientów. Departament audytu wewnętrznego większości oddziałów banku nie sprawdził od 8 lat!!! Podsumowując... kradzieże będą miały miejsce - w każdym razie w BPHu - dopóki system kontroli wewnętrznej nie zacznie tam działać... A Wancer oszczędza na audycie, bo według jego kalkulacji nakłady na audyt są niepotrzebne, bo pieniądze są ubezpieczone. Tylko, dlaczego ich nie oddaje okradzionym?? Ot cała tajemnica sukcesu panie redaktorze. Odpowiedz Link Zgłoś
lepar Straciłem z BPH 29.06.10, 22:49 ..stępstwa jego pozostaną. Przez 10 lat tworzył przestępcze mechanizmy, dzięki którym, BPH mógł okradać klientów. Podpisywać umowy, z których nie mógł się wywiązać. Omijać obowiązki, jakie wynikają z Prawa Bankowego itd. itd jednym słowem twórca przestępczych mechanizmów A wszystko wraz z dowodami na www.stracilem-z-bph.pl Odpowiedz Link Zgłoś