Zakup mieszkania a urząd skarbowy

IP: 194.9.223.* 12.02.02, 20:29
Witam

Czy zawsze przy kupnie mieszkania urząd skarbowy wzywa osobę kupującą na
przesłuchanie - skąd
wzięła pieniądze na zakup mieszkania ?

Mam taką sytuację, że mieszkanie kupiłem z pieniędzy otrzymanych od Ojca oraz
kredytu przeze
mnie wziętego. Kwota otrzymana od Ojca to około 30000 zł. W magazynie "m jak
mieszkanie" wyczytałem, że
pieniądze na mieszkanie można "uzyskać bez płacenia podatku" od najbliższej
rodziny w następujących
limitach :
- pożyczka ( miedzy osobami z najbliższej rodziny ) - do 9057 zł
- darowizna - do 9057 zł
- darowizna na mieszkanie - do 9057 zł

Czy ktoś korzystał już może z tego typu umów (umowa pożyczki, umowa darowizny) ?
Czy istnieje jakiś wzór tych umów ?
Jak urząd skarbowy może podejść do takiej sumowanki umów ?

Czy mogę w urzędzie powiedzieć, że odkładałem pieniądze przez około 3 lata do
skarpety a teraz je
wydaję (moje zarobki teoretycznie umożliwiały coś takiego). Nie mam na to
dokumentu bo na skarpetę
nie trzeba mieć :-)

A może inny sposób aby nie zapłacić podatku od tych otrzymanych 30000 zł ?!?

pozdrówka
zielony_@skrzynka.pl
    • Gość: Sven Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy IP: 212.191.129.* 13.02.02, 11:59
      Przyslali mi pismo, ze wg tabeli mieszkanie wycenili wyzej niz
      mnie kosztowalo i mam uregulowac niedoplate podatku.
      Odwolalem sie podajac minusy mieszkania (parter, brak balkonu,
      male okna i wszystko co mi przyszlo do glowy) i udalo mi sie
      zbic podatek o 90%.
      Padlo pytanie o kase, ale powolalem sie na staz pracy i
      samozaparcie w oszczedzaniu swoim i zony. Pomoglo :-)
      Pozdr.
      • Gość: Zielony Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy IP: 194.9.223.* 13.02.02, 14:22
        Widzę, że piszesz o mieszkaniu używanym ... ja kupiłem nowe więc mam innego
        typu problemy (albo ich brak) ...

        Co do zaparcia - właśnie sie zastanawiam czy kombinować z tymi umowami
        (pożyczka i darowizna) czy postawić na tym, że "ja to wszystko odkładałem od 3
        lat do skarpety" ... czekam na doświadczenia innych osób ... piszcie !

        pozdrówka
        zielony_@skrzynka.pl

    • agatka_s Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy 13.02.02, 14:48
      Moim zdaniem nalezy zrobic obie rzeczy, darowizne przyjac w wysokosci
      zwolnionej od podatku (na cele 1-szego mieszkania od krewnego z pierwszej
      grupy, tj np rodzicow, jest wieksza), wtedy potrzebna jest umowa (ale nie
      notarialna tylko taka zwykla kto komu co daje i podpisy) a reszte miec ze
      swoich oszczednosci (tylko sprawdz czy napewno tyle zarobiles, teoretycznie
      masz prawo zyc powietrzem, ale ...). Powodzenia.
      • skks Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy 13.02.02, 15:17
        Skorzystaj z rady Agatki, bo mądrze prawi.
        Brak tych umów i brak określenia pochodzenia pieniędzy, narazić Cię może na
        długie i mało przyjemne rozmowy z Urzędem Skarbowym.
        Zakończenie ich może spowodować opodatkowanie jakiejś kwoty, tej brakującej
        jako uzyskanej z dochodów nie ujawnionych./ b. wysoki podatek/
        Jednocześnie dopilnuj by darowizny, pożyczki były sformalizowane/opłaty,
        zgłoszenia itp./ a także by osoba pożyczająca, darująca miała takie pieniądze
        bo US zrobi krzyżówkę /kontrolę/ i dopiero wtedy będzie jajo.
        Skarpeta jest b. bezpieczna ale przy wiekszych kwotach, bo jeżeli zarabiasz
        1000-2000-3000 zł, to jaką masz skarpetę?
        Przy skarpecie należy pamiętać by zostało na chlebuś powszedni, mieszkanie itp.
        Dobrze ratuje w ostateczności uprawianie nierządu - jest nieopodatkowany a
        gotowiznę przynosi i wcale nie potrzeba przyprowadzać świadków, że się tak
        zarabia. To urząd ma udowodnić, że było inaczej, że brakująca kwota nie
        pochodzi z nierządu.
        :-)))skks
        • Gość: roro Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy IP: 217.8.191.* 14.02.02, 17:05
          Mozna zwiekszyc kwote wolna od podatku, jesli dostajesz darowizne od obojga
          rodzicow. Wtedy masz wolne od podatku 2 X 9700.

          Reszte oczywiscie oszczedzales w skarpecie i niech fiskus sie odwali. Moga ci
          naskoczyc, nawet jesli nic nie wspomnisz o darowiznie.
    • Gość: Zielony Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy IP: 194.9.223.* 15.02.02, 09:07
      Czołem !

      Wysłałem już zeznanie podatkowe. Czekam na reakcję US. Albo łykną bez zmrużenia
      oka albo dostanę wezwanie do stawienia się z rachunkami. W każdym razie wielkie
      dzięki za rady (może są jeszcze jacyś "doświadczeni" ?) - mam jeszcze trochę
      czasu na dokładne przemyślenie sprawy :-)

      pozdrówka
      zielony_@skrzynka.pl
      • Gość: Sven Re: Zakup mieszkania a urząd skarbowy IP: 212.191.129.* 15.02.02, 15:05
        Napisz, jak bedzie odpowiedz. Ja ukladalem sie z nimi w 99 roku
        i rzeczwiscie chodzilo o mieszkanie uzywane. Sadze, ze przy
        obecnym histerycznym lataniu dziury w budzecie warto dmuchac
        na zimne. Pozdrawiam.
Pełna wersja