Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę

03.02.10, 23:39
Problem tylko w tym że rodzina zarabiającej 5000zł netto nie stać na kredyt 225 000zł bo to 45-krotnosc wynagrodzenia a za graniczny bezpieczny kredyt uważa się 30-36 krotność zarobków.
Tym niemniej widze normalizację, jeszcze niedawno pisali o 4-os rodzinie o dochodach 3500 netto i 300 tys kredycie.
    • 12jarek12 bo to bandycki projekt który okrada całe społeczeń 03.02.10, 23:55
      bo to bandycki projekt który okrada całe społeczeństwo i napełnia
      sakiewkę bankierom i deweloperom. Autorzy tego g. przed Trybunał
      Stanu !
      • gosc.wrt czy nie za duża jest pomoc Państwa ? 04.02.10, 00:04
        Może trzeba się zastanowić czy trzeba mieć swoje M-... ?
        Może nie każdy musi je mieć ?
        • Gość: aldi Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? IP: *.as.kn.pl 04.02.10, 00:40
          Może i nie każdy musi mieć ale chyba każdy musi gdzieś mieszkać. O ile tzw.
          single mogą sobie mieszkać z kimś na spółkę to trudno w ten sposób wieść życie
          rodzinne. A wynajem jest często droższy niż kupno...
          • Gość: zią Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? IP: 89.230.161.* 04.02.10, 00:45
            i co, niby subsydiowanie z kasy podatnika jest rozwiazaniem? bez subsydiow,
            kredytow bez wkladu wlasnego itp syfu ceny mieszkan szybko spadlyby na tyle, by
            znalezc sie w zasiegu normalnych, myslacych ludzi.
            • Gość: aldi Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? IP: *.as.kn.pl 04.02.10, 09:44
              Ale ja nic o słuszności subsydiowania nic piszę. Jedynie o tym, że każdy gdzieś
              mieszkać musi.
              • Gość: asdf Polacy mniej chętni na ”Rodzinę na swoim”. Dlaczeg IP: 195.82.180.* 04.02.10, 11:18
                Ano dlatego, że niewiele rodzin ma dochód netto 5 tys zł.....
          • luni8 Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? 04.02.10, 08:46
            > single mogą sobie mieszkać z kimś na spółkę to trudno w ten sposób wieść życie
            > rodzinne. A wynajem jest często droższy niż kupno..

            A na czym innym niby polega życie rodzinne?
            To też na swój sposób mieszkanie na spółkę, chyba że zakładamy klasyczny model gdzie kobieta nie pracuje.
            A co do mieszkania, u nas przyjeło sie że trzeba mieć własne M, ale zawsze można przcież wynajmować mieszkanie.
            • Gość: aldi Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? IP: *.as.kn.pl 04.02.10, 09:48
              > A co do mieszkania, u nas przyjeło sie że trzeba mieć własne M, ale zawsze moż
              > na przcież wynajmować mieszkanie.

              Tylko, że gdy koszt wynajmu jest na poziomie (często nawet wyższym) kosztu
              zakupu tego mieszkania to przyznam, że znajduję niewiele powodów , żeby wynajmować.
              A pisząc o rodzinie mam na myśli układ z przynajmniej jedną osobą niezarabiającą
              (czyli dzieckiem), która obniża dochód na głowę.
              • Gość: tomi_78 Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? IP: *.chello.pl 04.02.10, 10:31
                Ale takiej sytuacji nie ma na rynku juz od dwoch co najmniej lat.
                Wynajecie dwupokojowego mieszkania w Wawie jest mozliwe od 1600 +
                liczniki, a przy zakupie placisz 2500 + czynsz + liczniki. No chyba
                ze nie kupujesz na kredyt. W kredycie sama rata odsetkowa
                przewyzsza nieraz cene najmu. Zobocz ile kosztuje kupno mieszkania,
                ktore chcesz wynajac i sprawdz w kalulatorze kredytowym, ile
                wyniesie rata przy kredycie na 30 lat. Akurat w ostatnim roku ceny
                najmu szly w dol, jest duza podaz nowych mieszkan na wynajem.
                • Gość: Buncol Wynajmowąłem to wiem coś o tym IP: *.wip.pl 04.02.10, 10:57
                  Kolego po pierwsze to podałeś niskie ceny najmu, ale ok można
                  wynając porzadne dwa pokoje za 1600 zł + opłaty.
                  Tyle że kredyt i spłata własnego będzie niewiele wieksza i wtedy już
                  sie nie opłaca nabijac kase innemu tylko spłacac własne.

                  Ja nim kupilme wynajmowąłme mieszkanie 3 lata ze swoja kobietą i nie
                  polecam. W żadnym mieszkaniu nie mieszkalismy dłuzej niż rok.
                  Piersze mieszkanie właściciel postanowił sprzedać bo się wyprowadzał
                  z kraju, przy drugim włascicel postanowił oddac mieszkanie
                  dorastającej córce, a przy trzecim nagle czynsz podniesiono nam o
                  50%. Za każdym razem mieliśmy max dwa meisiace na znalezienie nowego
                  i wyprowadzkę.

                  Jakoś te przeprowadzki przeboleliśmy ale nie wyobrazam sobie żeby
                  teraz mając 3 czy 4 osobową rodzinę przeprowadzać się co rok i na
                  gwałt szukac nowego mieszkania.
                  • Gość: Bankier Re: Wynajmowąłem to wiem coś o tym IP: *.gdynia.asseco.pl 04.02.10, 11:13
                    A teraz przedstawię Ci symulacje co się z Tobą może stać:
                    kryzysik rozkręca się na dobre, tracisz robotę a wartość "twojej" nieruchomości
                    spada tak z 50-60% w dół. Bank wypowiada Ci umowę kredytową pod byle pretekstem
                    (np diametralnie obniżenie wartości zabezpieczenia i opóźnienia w spłacie rat) i
                    sprzedjea "twoje" mieszkanie. Kasa ze sprzedaży pokryje mu jakieś 1/3 kredytu
                    który wziąłeś. A za pozostałe 2/3 będziesz ścigany do końca swoich dni. Tyle w
                    temaciku. Przy wynajmie też byś wylądował na bruku, ale nie maił byś żadnego
                    długu. I co, nadal twierdzisz, że wynajem ma same wady w stosunku do zadłużania
                    się na całe życie? Jeśli tak, wymagasz leczenia psychiatrycznego.
                    • Gość: buncol Moja symulacja wygląda trochę inaczej IP: *.wip.pl 04.02.10, 11:44
                      Mieszkanie kupiłem kolego bankierze 5,5 roku temu po cenie 3 tys za
                      metr w Warszawie. Jesli cena spadnie o 50% co jest nie relane to i
                      tak będe drugie 50% do przodu
                      Poza tym płacę ratę w CFH 750 zł a za wynajem płaciłbym teraz
                      minimum dwa razy wiecej. Poza tym mam już odłożone na ponad połwe
                      kredytu. Kredyt wziąłem na 25 lat ale jak dobrze pójdzie spłącę go
                      najdalej za dwa lata.
                      Tak wiec wynajmuj sobie bankierze i czekaj aż stanieją o te 50%. Na
                      pewno będzie ci się żyło wygodnie w wynajmowanym mieszkaniu gdzie
                      bez zgody właściciela nawet sobie ścian nie odmalujesz.
                      • Gość: Bankier Re: Moja symulacja wygląda trochę inaczej IP: *.gdynia.asseco.pl 04.02.10, 11:57
                        Marzenia dobra rzecz kolego kredyciarzu. Bo o mojej sytuacji lokalowej (2
                        nieruchomości i zero kredytu, kredyty biorą tylko leszcze) możesz sobie co
                        najwyżej pomarzyć..
                        • kotek.filemon Re: Moja symulacja wygląda trochę inaczej 04.02.10, 13:39
                          > Marzenia dobra rzecz kolego kredyciarzu. Bo o mojej sytuacji lokalowej (2
                          > nieruchomości i zero kredytu, kredyty biorą tylko leszcze) możesz sobie co
                          > najwyżej pomarzyć..

                          Widzisz leszczu, dobrze masz, bo pracujesz w instytucji, która doi nas wszystkich w Bolandzie na grubą kasę. Niestety nie każdy może się tak ustawić, żeby mu państwo dwa mieszkania kupiło.
                        • Gość: albert Re: Moja symulacja wygląda trochę inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 13:46
                          A ty leczysz swoje kompleksy na forach?
                      • 2oo_3m Re: Moja symulacja wygląda trochę inaczej 04.02.10, 12:07
                        No ale sam sobie odpowiedziałeś - 5,5 roku temu. Przecież to się mija z celem,
                        żeby porównywać ówczesne ceny i stan rynku ze stanem dzisiejszym.
                      • Gość: fed Re: Moja symulacja wygląda trochę inaczej IP: *.ipgum.pl 04.02.10, 12:43
                        czy ty jesteś normalny loleś, mowa tu jest o aktualnych cenach mieszkań
                        8-10tys/m2 a nie o historii z przed 6 lat i 3tys za mieszkanie
                • Gość: aldi Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? IP: *.as.kn.pl 04.02.10, 12:06
                  Nie wiem jak w stolicy ale we Wrocławiu można wynająć dwa pokoje w cenie od 1600
                  do 2000zł i można kupić takie mieszkania w cenach , które przekładają się na
                  raty podobnej wysokości. Więc jeśli ktoś myśli o mieszkaniu rodzinnym a nie
                  krótkookresowym to wynajem jest bezsensowny praktycznie. Zwłaszcza , że można
                  kupić mieszkania dobrze wyposażone.
                  Kalkulacje kredytów zrobiłem na szybko przy oprocentowaniu 6,7% (czyli całkiem
                  sporym).
                  • kretynofil Bzdury, dziecko... 04.02.10, 12:28
                    Po pierwsze, czynsze we Wrocku sa nizsze.

                    Po drugie - Ty liczysz tylko rate kredytowa a zapominasz o
                    dodatkowych kosztach utrzymania mieszkania:
                    - oplaty administracyjne (popularnie: czynsz dla spoldzielni) -
                    okolo 500 PLN, w przypadku wynajmu zawsze pokrywane przez
                    wlasciciela,
                    - fundusz remontowy - w zaleznosci od stanu budynku jakies 50-250
                    PLN, rowniez pokrywane przez wlasciciela, nie najemce,
                    - amortyzacja mieszkania - szacowane na 200 PLN miesiecznie,
                    - ubezpieczenie - wyzsze, jesli ubezpieczasz budynek i mieszkanie,
                    okolo 100 PLN miesiecznie,
                    - ubezpieczenie przy niskim wkladzie wlasnym - okolo 200 PLN
                    miesiecznie (dla kredytow powyzej 80% LTV). Ciekawostka - wraz ze
                    spadkiem wartosci mieszkan wskaznik LTV moze przekroczyc 80% nawet
                    jesli sie mialo wklad wlasny - mozna sie spodziewac ze banki beda
                    probowaly to wyegzekwowac.

                    Tak wiec, jak widac powyzej, do raty kredytowej musisz dodac
                    przynajmniej 800-1000 PLN oplat zwiazanych z "posiadaniem
                    mieszkania".

                    A to juz wtedy tak rozowo nie wyglada, co?
                    • Gość: aldi Re: Bzdury, dziecko... IP: *.as.kn.pl 04.02.10, 18:45
                      Ile mam podać ogłoszeń z czynszami w podanym przeze mnie zakresie ? Po 10
                      wystarczy ?
                      Pierwsza lepsza z brzegu strona
                      www.nieruchomosci.com.pl/oferty_biur_nieruchomosci.html Ustaw wynajem,
                      Wrocław, metraż 40-70m2 i podziwiaj mnogość ofert poniżej 1600zł...
                      Myślisz, że jak wynajmujesz mieszkanie , to nie płacisz dodatkowych kosztów
                      ?Zejdź na ziemię. Praktycznie każda oferta wynajmu składa się z kwoty za wynajem
                      (i to ona jest podawana w ogłoszeniu) oraz dopisku " plus opłaty". Czasem owe
                      opłaty są od razu wliczone w opłatę za wynajem.
                      • kretynofil Sprawa rozwiazana ;) 05.02.10, 10:07
                        No to juz wiem ze rozmawiam z naganiaczem.

                        Kazdy kto choc raz wynajmowal mieszkanie (czytaj: nie jest studentem
                        mieszkajacym z mamusia, ktory sobie dorabia akwizycja forumowa) wie
                        dokladnie co oznacza zwrot "plus oplaty" - chodzi, synku, o oplaty za
                        zuzycie mediow i telefon.

                        "Plus oplaty" nie oznacza:
                        - ubezpieczenia,
                        - amortyzacji,
                        - podatkow od nieruchomosci,
                        - funduszu remontowego,
                        - zaliczek dla administracji.

                        Czyli nie zawiera zadnego z czynnikow, ktore wymienilem w poprzednim
                        poscie. A jak nie wierzysz - zadzwon pod jedno z ogloszen i zapytaj
                        sie o co chodzi z tym "plus oplaty" ;)
                        • Gość: aldi Z kretynofila został tylko pierwszy człon. IP: *.as.kn.pl 05.02.10, 13:03
                          > No to juz wiem ze rozmawiam z naganiaczem.

                          Buta mąci ci w głowie. Albo to demencja starcza, bo żeby móc pisać do mnie
                          "synku" musiałbys mieć sporo lat.
                          Wynajmuję mieszkanie od wielu lat i wiem jak to wygląda.
                          www.oferty.net/mieszkanie-do-wynajecia-dwupokojowe-maczka-krzyki-wroclaw,m14590156
                          Co mówi ci zwrot "plus opłaty (390 zł czynsz + ryczałt za energię 60 zł " ?
                          A może tu ? "Do ceny najmu należny doliczyć niewielkie opłaty administracyjne
                          (czynsz, gaz, energia)".
                          wroclaw.gumtree.pl/c-Nieruchomosci-dom-mieszkanie-wynajme-agencje-2-POKOJOWE-MIESZKANIE-Z-GARA-EM-UL-KRZYCKA-W0QQAdIdZ184169888
                          Nie, czekaj, to niemożliwe, ty napisałes przecież , że takich opłat się nie
                          dolicza...
          • kamilo_82 Re: czy nie za duża jest pomoc Państwa ? 04.02.10, 09:44
            Gość portalu: aldi napisał(a):

            > Może i nie każdy musi mieć ale chyba każdy musi gdzieś mieszkać. O ile tzw.
            > single mogą sobie mieszkać z kimś na spółkę to trudno w ten sposób wieść życie
            > rodzinne. A wynajem jest często droższy niż kupno...


            Otóż to. W końcu każdy chce mieć coś własnego. Skoro niektórzy twierdzą, że zawsze można wynajmować to może niech małżeństwa wynajmują... Tworzenie z małżeństw grupy uprzywilejowanej jest dyskryminacją ze względu na status.

            A RNS to BANDYCKI program zrobiony na zlecenie rodzinek osób, które go wdrożyły. Owszem może i wszystko by było OK gdyby stworzono coś analogicznego dla osób samotnych.

            Ja np. zawarcie związku uzależniam między innymi od możliwości stabilizacji mieszkaniowej. Nie mam ochoty mieszkać kątem u rodziców albo wiecznie coś wynajmować. W końcu wynajem wcale taki tani nie jest.

            Pomimo, że mam wyższe wykształcenie, dość prestiżowe stanowisko i całkiem nienajgorszą pensję dla banku dalej nie jestem klientem. tylko dlatego, że dalej jestem singlem a moje zarobki nie przekraczają magicznej granicy 7 K PLN. Bo tylko wtedy jakikolwiek bank zechce ze mną rozmawiać.

            RNS to bandycki i złodziejski program, za który już dawno powinny się wziąć m.in. TK, NIK oraz inne instytucje odpowiedzialne za przestrzeganie prawa.
            • Gość: buncol nie wiesz co piszesz IP: *.wip.pl 04.02.10, 11:02
              Kamilo czy zdajesz sobie w ogóle sprawę co oznacza wynajmowanie w
              Polsce mieszkania. Nie bez powodu kazdy kto wynajmował chce mieć
              własne. Wyobrazasz sobie wynajmowanie z rodzina meiszkanai w którym
              nic nie mozesz zrobić?
              Wyobrazasz sobie ze mając dwoje dzieci musisz pytać własciciele czy
              możesz wbić gwuźdź w ściane żeby powiesić obrazek?
              Wyobrażasz sobie fakt że własciciel moze ci wypowiedziec mieskzznie
              w kazdej chwili z miesięcznym lub dwumiesięcnzym wypowiedzeniem i
              potem będziesz się bujał z rodziną żeby na gwałt znaleźć kąt do
              życia?

              Wynajnmowac tak, jak najbardziej gdy sie nie ma dzieci w planach,
              lub gdy się nie ma stałego związku
              • Gość: areq Re: nie wiesz co piszesz IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 04.02.10, 11:40
                Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
                Lepiej mieć "swoje" lub "swoje" spłacać niż płacić za wynajem komuś...
                Problem w tym,że przy "naszych" dochodach ceny za mieszkania poszybowały
                do granicy absurdu,właśnie dzięki takiemu myśleniu,jakie prezentujesz...
                A GDYBY te ceny spadły?A spadłyby gdyby nie niesprawiedliwy program RnS!!!
                A tak-konserwa cen i czekanie na lepsze czasy-bo jeszcze znajdą się
                jelenie którzy kupią w programie RnS,tak by choć częściowo spłacić kredyty
                które wziął dew.
                Gdybyś dostał NORMALNY kredyt?BEZ DOPŁAT ale za mieszkanie 50mkw po 3,0-
                3,5tys/mkw?Czy byłby korzystniejszy niż ten z dopłatami budżetowymi ale za
                mieszkanie po 7tys???
                Niby płacisz tyle samo /przez te 8 pierwszych lat/,ale co później?Jak tam
                samopoczucie,gdy ceny I TAK SPADNĄ...A spadną...
                • Gość: buncol Re: nie wiesz co piszesz IP: *.wip.pl 04.02.10, 11:48
                  Rozumiem ze powinienem zabawić się w filantropa i poświecić swoja
                  rodzine w imię tego zebyś ty teraz miał tańsze mieszkanie.

                  Po co kupowałem mieszkania , powinienem w imię dobra ogółu
                  wynajmować.
                  Zapomniałeś tylko mało przewidywalny kolego o jednej rzeczy, że
                  gdyby wszyscy zaczeli wynajmowac to ceny jeszcze bardziej
                  poszybowałyby w górę bo ludzie kupowaliby na wynajem.
                  Niech nagle milion ludzi zechce wynająć, wtedy będziesz krzyczał
                  zeby nie wynajmowac tylko mieszkać u rodziców bo masowy wykup
                  mieszkań na wynajem podbija ceny
                  • Gość: Bankier Re: nie wiesz co piszesz IP: *.gdynia.asseco.pl 04.02.10, 12:07
                    Oj wyczuwam tu deweloperskiego pieska - szczekacza - naganiacza. Ile Ci płacą za
                    jeden wpis? A może to czysta desperacja wtopionego kredyciarza? To się chyba
                    nazywa zagłuszanie dysonansu poznawczego.. Buahahahahaha
                  • slavko.matejovic Re: nie wiesz co piszesz 04.02.10, 15:15
                    Człowieku, sam pisałeś, że kupowałeś pięć i pół roku temu, znaczy w
                    połowie 2004 roku. Jakie wtedy były ceny w Warszawie? 2500-3500 za
                    metr. Jakie są teraz? 8500-9500. Trzy razy większe. Więc zamilcz i
                    się nie ośmieszaj, bo po prostu miałeś szczęście i nie ma w tym
                    żadnej twojej zasługi. A tak to żałośnie po forach cwaniakujesz jaki
                    to jesteś sprytny i obrotny.
              • kretynofil Ile teraz deweloperka placi za posty? 04.02.10, 12:33
                > Wyobrazasz sobie ze mając dwoje dzieci musisz pytać własciciele czy
                możesz wbić gwuźdź w ściane żeby powiesić obrazek?

                Wyobrazam sobie. W swoim mieszkaniu (kupionym) musze pytac wspolnoty
                czy zgodzi sie na instalacje zewnetrznych rolet. Straszne, co?

                > Wyobrażasz sobie fakt że własciciel moze ci wypowiedziec mieskzznie
                w kazdej chwili z miesięcznym lub dwumiesięcnzym wypowiedzeniem i
                potem będziesz się bujał z rodziną żeby na gwałt znaleźć kąt do
                życia?

                A wyobrazasz sobie ze jesli ceny jeszcze bardziej spadna, to bank
                moze ode mnie zazadac uregulowania w terminie dwoch tygodni w
                gotowce
                roznicy pomiedzy wartoscia kredytu a wartoscia
                mieszkania? Wyobrazasz sobie bujanie sie z rodzina w poszukiwaniu
                lezacej na ulicy walizki z setkami tysiecy zlociszy?

                --------------------

                Pie*dolicie, deweloperskie pieski, ze sie czytac tego nie da. Na
                dodatek widac ze pisza tu licealisci na zlecenie dewelopera - bo
                pitola glupoty z ktorych widac ze o nieruchomosciach maja taka wiedze
                jak swinia o gwiazdach...
              • Gość: fed Re: nie wiesz co piszesz IP: *.ipgum.pl 04.02.10, 12:51
                widać naganiacza
                właściciel jak rodzina nie będzie chciała się wyprowadzić może sobie podskoczyć

                mogę wbijać sobie gwoździe w ściany i je malować i nie muszę z właścicielem
                uzgadniać, jest szczęsliwy, że terminowo mu płacę bo jestem dobrym klientem

                jeśli bez zasadnie będzie chciał mi podnieść czynsz to przez pół roku a jak będę
                chciał to rok a może dłużej nic nie dostanie i dopiero jak uznamm, że juz czas
                łaskawie opuszczę lokal takiego gnoja
                • kotek.filemon Re: nie wiesz co piszesz 04.02.10, 13:42
                  > właściciel jak rodzina nie będzie chciała się wyprowadzić może sobie podskoczyć

                  I dlatego w Bolandzie nie wynajmuje się mieszkań legalnie. Nie o względy podatkowe chodzi, tylko o to, że frajera nie idzie wyrzucić na zbity ryj ze swojej własności.

                  > jeśli bez zasadnie będzie chciał mi podnieść czynsz to przez pół roku a jak będ
                  > ę
                  > chciał to rok a może dłużej nic nie dostanie i dopiero jak uznamm, że juz czas
                  > łaskawie opuszczę lokal takiego gnoja

                  Jak wyżej. Jeśli nie masz umowy najmu (większość przypadków), to właściciel przychodzi z kolegami z miasta. Oni przynoszą kartony, palą papierosy, stoją i obserwują jak się cichutko pakujesz...
              • Gość: rezus Re: nie wiesz co piszesz IP: 93.159.129.* 04.02.10, 14:23
                Akurat wynajmuje i przerabiałem ostatnio zmianę mieszkania i szukanie nowego. w
                tydzień znalazłem mieszkanie świeżo po remoncie, 43m2, na Podgórzu,10 min
                piechotą na Kazimierz, 20 na Rynek za 1500 zeta miesięcznie (z czynszem i
                mediami włącznie).
                Tak więc w miesiąc albo dwa można spokojnie pół "dzielni" wynająć:)
                btw. Czy ktoś wynajmujący mi na ch... Ruczaju jest w stanie mi wytłumaczyć czemu
                się tam wp...?
                Jeśli za porównywalne pieniądze można zamieszkać całkiem blisko rynku?
                Nie pytam osób mających zajęcia na Kampusie.
              • kamilo_82 Re: nie wiesz co piszesz 05.02.10, 04:07
                Gość portalu: buncol napisał(a):

                > Kamilo czy zdajesz sobie w ogóle sprawę co oznacza wynajmowanie w
                > Polsce mieszkania. Nie bez powodu każdy kto wynajmował chce mieć

                (...)

                Albo pomyliła Ci się osoba albo nie wyczułeś ironii w moim poście. Przecież
                napisałem, że każdy chce mieć coś swojego a wynajem wbrew pozorom wcale się nie
                kalkuluje.

                Jestem przeciwny zarówno wynajmowi, jak i dyskryminacji singli a także RNS.
      • Gość: try Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 00:31
        Dokładnie!

        A może trzeba się zastanowić czy kupować mieszkania za takie kosmiczne ceny? Nie
        będzie chętnych na mieszkania po 7 tys. za metr to i ceny spadną.

        A co do rodziny na swoim to państwo polskie skretyniało i dopłaca oszustom i
        złodziejom do interesu (bankom i deweloperom - bo to oni tylko na tym świetnie
        zarabiają).
        • Gość: T Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.evv.wideopenwest.com 04.02.10, 04:28
          Nalezy wymusic na banku centralnym rekomendacje o koniecznosci uzyskania 20
          procentowego wkladu wlasnego.
          • Gość: ZiomisławPaliblant Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.e-wro.net.pl 04.02.10, 09:11
            Tylko 20?
            Ja bym raczej wolał 33%
        • cyntia4 Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ 04.02.10, 09:26
          Państwo nie skretyniało.To jest świadomie zaplanowana polityka
          kolesiów dla kolesiów tego siermiężno-kapitalistycznego
          neoliberalnego ryżego rządu
          . Nie dość, że wyciska z Polaków
          ostatnie poty dla banków i deweloperów, to jeszcze im dodaje z
          budżetu czyli z naszych podatków.
          Pierwotna akumulacja kapitału kosztem narodu. Polacy są tragicznie
          zadłużani na kilkadziesiąt lat biorąc lichwiarskie kredyty i kupując
          za lichwiarskie ceny swój dach nad głową. A wystarczyłoby realizować
          społeczne budownictwo komunalne, gdzie niezamożni młodzi Polacy
          mogliby mieszkać płacąc ludzkie czynsze - dopóki się nie dorobią. Ale
          budownictwo komunalne byłoby konkurencją dla kolesiów z banków i
          kolesiów deweloperów.
          Rząd ponoć obiecał Unii, że będzie nas tylko 16 milionów. Na
          zaplanowaną politykę wyniszczenia Polaków pracują m.in. banki,
          deweloperzy, Narodowy Fundusz Zbrodniarzy itp, itd,
          16 milionów Polaków niewolników do pracy na innych wystarczy innym,
          którzy przejmą nasz kraj, w którym niewolnicy będą pracować na ich
          fortuny.
          • Gość: buncol Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.wip.pl 04.02.10, 12:00
            Prawda jest taka ze co by rzad nie zrobil to i tak na końcu
            zarabiają banki, kóre dają kasę.
            RnS kosztuje podatnika a zarabiają banki. Przy budownictwie
            socjalnym byłoby dokładnie to samo. Przecież te kilkanaście
            miliardów na budowę mieszkań rząd skądś by musiał wziąc. Albo biorac
            kredyt w banku, albo sprzedając obligacje kupowane najczęściej przez
            banki.
            Jak widzisz bank zawsze zarobi swoje
            • Gość: koziołek Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 12:51
              buncol > Weź synu zajmij się pracą w swoim wydawnictwie i poczytaj
              chociaż odrobinę tego co publikujecie a nie odmienianiem słowa rząd
              przez wszystkie przypadki. Może kiedyś zrozumiesz że cokolwiek co
              ten czy tamten rząd zrobi to zrobi za pieniądze z podatków. Bo jak
              pożyczy ów mityczny rząd w banku to będzie musiał oddać zabierając
              Tobie poprzez podatki. Także zostaw rzad w spokoju - im go mniej w
              gospodarce tym wszyscy bardziej zdrowi i szczęsliwi.

              I obojętny mi jest los pokolenia "130% LTV". Jak dla mnie to moga
              ich wywalać na zbity pysk z tych "apartamentów". Nie żal mi ich,
              sorry ale nie widzę powodu żeby nagradzać ludzi za głupotę. Kazdy
              swój rozum ma, a jak ktoś nie ma to niech go życie nauczy... Tak,
              wiem że zyjemy w kraju gdzie politycy kochają "inteligentnych
              inaczej" ale niech ich kochają za swoje a nie za pieniadze z
              podatków. Zobaczymy jak szybko im wtedy minie miłośc do bliźniego.
          • Gość: Bork Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.acn.waw.pl 04.02.10, 12:24
            a wiesz idioto kto wprowadził RNS ?, podpowiem PiS z przystawkami, dlatego prosiłbym Cię byś się nie kompromitował.
            • Gość: areq Re: bo to bandycki projekt który okrada całe społ IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 05.02.10, 13:06
              A wiesz idioto,że ten program był jednym z bardziej sensownych wymyślonych
              przez jakikolwiek rząd na przestrzeni ostatnich 10 lat.
              Dopiero lepkie paluchy ryżego i jego bandy dodały pare kwiatków do
              projektu ustawy.
              Patrz jedna z pierwszych notek o wdrożeniu programu ze stycznia 2007
              Dla mniej kumatych-zwrócić uwagę,że dzięki niskim limitom-to miał być
              program dla ludzi z mniejszych miejscowości..ale co poniektórzy u
              schyłku rządów PisUarów
              już kombinowali z podniesieniem limitów,że
              nawet warszawa się załapała z tymi swoimi ponad 7tysiącami za metr!Skandal.
              Dla wątpiących-zobaczyć kto wnioskował o zmianę ustawy o podniesieniu
              limitów w ustawie z czerwca 2007 oraz kto zwiększył takowe w ustawie z
              listopada 2008 i dlaczego włączono do programu takze osoby samotne...:)

              banki.wp.pl/kat,9231,title,W-styczniu-rusza-program-rodzina-na-swoim,wid,8666300,wiadomosc.html?ticaid=1996d&_ticrsn=5

              Założenia miały być zupełnie inne!!!!!
              A wyszło jak wyszło.Podziękujmy tym panom w wyborach.Niech łoją swoich
              ziomali z kasy nie nas....
    • Gość: qqqq Mieszkania sa za drogieeee !!!!! IP: *.bialystok.vectranet.pl 04.02.10, 06:03
      www.bankier.pl/wiadomosc/Liczby-nie-klamia-czyli-mieszkania-sa-za-drogie-2086901.html
    • szeregowy_agent Całkowitą odpowiedzielność ponosi rząd, 04.02.10, 06:58
      bo zamiast opracowywać plany zagospodarowania oraz przygotowywać
      infrastrukturę pompuje nasze pieniądze w banki. Korupcja?
    • wuetend socjalizm, czyli niesprawiedliwość 04.02.10, 08:07
      dodajmy: taki nowoczesny socjalizm, który wspiera prawdziwie
      potrzebujących, a więc: banki i developerów.


      -------------------
      pozdrawiam
      • Gość: komon_aligator kredytobiorcy też kantują - dają kasę trza rwać IP: 77.255.42.* 04.02.10, 08:28
        znam taką parę: on 2 mieszkania wynajmuje (po babci, po rodzicach), w 3-cim
        mieszka (sam kupił), ona wynajmuje jedno (po rodzicach - siedzą w Norwegii).
        Mają dzieci, ale ślubu specjalnie nie brali, bo by wyszło że mają 4 mieszkania
        jako rodzina, a tak ona wystąpiła o RNS (formalnie jej mieszkanie należy do
        rodziców) i dostała kredyt z dopłatą, jako ta bidulka, co mieszka pod mostem.
        Zamierzają to z kredytem wynajmować, spłacić, a potem sprzedać. Tylko że
        oczywiście nie dociera do nich, że mieszkania nie będą wiecznie drożeć... bo na
        tym oparli swój plan.
        Podejrzewam, że połowa tych kredytów to taka lewizna... za którą my wszyscy
        musimy płacić.
    • Gość: jan limity sa zbyt niskie IP: 62.29.248.* 04.02.10, 08:09
      w Warszawie to tylko 7699 zł za metr, a ceny mieszkań zaczynają się
      od 8000 w górę, tak więc nie ma szans załapać się na ten kredyt
      • Gość: zJL Re: limity sa zbyt niskie IP: *.ip.jarsat.pl 04.02.10, 10:51
        No brawo stary. Nie "Ceny są za wysokie" a "Limity są za niskie". Dopłaty socjalne obejmują domy za 1mln zł (7700x140m). Jaka jest więc wg Ciebie graniczna kwota dopłat SOCJALNYCH, z budzetu państwa?
    • Gość: areq Nazwę to wprost IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 04.02.10, 08:14
      Sk*r-wie-le.Banda cwaniaków ratują nie "rodziny" ale swoich kumpli
      deweloperów.Bryluje w tym gronie niejaki Waldemar P. "co się nie boi".
      • Gość: mulok Re: Nazwę to wprost IP: *.IOd.krakow.pl 04.02.10, 14:47
        bo tu chodzi o "rodziny" mafijne, które nami rządzą :)
    • maniek_ok Re: Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę 04.02.10, 08:36
      Co do programu to nie mam zastrzezen - jest potrzebny i tyle. Krzykacze forumi
      moga sobie pokrzyczec - zawsze byly jakies programy wspierajace mlodych ludzi i
      dobrze ze byly i sa nadal. Nawet jezeli pomoze to 50% mlodym to i tak dobrze.

      Jest za to inny problem, ktorego jak zwykle Wielgo nie zauwaza, nie mowiac juz
      o "ekspertach" ministerstwa. Otoz od poczatku zeszlego roku oprocentowanie
      kredytow RnS wzroslo dwu-trzy krotnie. Dlaczego? To chyba jasne... Przeciez im
      wieksze odsetki TYM WIECEJ ZARABIA BANK!!!! Zarabia "znikad" czyli z pieniedzy
      podatnikow. Program mial dzialac prosto - jest kredyt i ma niskie oprocentowanie
      i na dodatek jeszcze przez 8 lat polowa odsetek jest zwracana przez podatnikow.
      Ale banki natychmiast wyniuchaly interes i podniosly oprocentowanie tych
      kredytow na maksa - ile sie dalo. Prawda jest taka ze w styczniu 2009 mozna bylo
      dostac RnS-a na odsetki w okolicy 1%. Dzis? dwa-trzy razy wyzej to norma. A te
      dwa -trzy procenty naprawde duzo zmieniaja.
      I tak banki doja sobie pieniedza podatnika w najlepsze i nikt nad tym nie
      panuje. To juz chyba lepsze byly odliczenia od podatkow niz ten bajzel :(
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 08:59
        Czyli sam sobie zaprzeczasz, z jednej strony piszesz, że jest potrzebny, czyli
        dobry, a z drugiej, że nie działa prawidłowo, co więcej w ekstremalnych
        przypadkach pożyczający musi oddać więcej niż by pożyczył bez programu (bo marża
        jest wysoka)...
        • agios_pneumatos Re: Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę 04.02.10, 09:20
          Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

          > Czyli sam sobie zaprzeczasz, z jednej strony piszesz, że jest
          potrzebny, czyli
          > dobry, a z drugiej, że nie działa prawidłowo, co więcej w
          ekstremalnych
          > przypadkach pożyczający musi oddać więcej niż by pożyczył bez
          programu (bo marż
          > a
          > jest wysoka)...

          Moze po prostu chodzilo mu o 'wykonanie planu'... Idea, idea, ale
          wyonanie jest iscie brabarzynskie jednak.
      • Gość: mulok Re: Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę IP: *.IOd.krakow.pl 04.02.10, 14:50
        > Co do programu to nie mam zastrzezen - jest potrzebny i tyle. Krzykacze forumi
        > moga sobie pokrzyczec - zawsze byly jakies programy wspierajace mlodych ludzi i
        > dobrze ze byly i sa nadal. Nawet jezeli pomoze to 50% mlodym to i tak dobrze.

        a co jeśli pomoże 50% młodym a drugich 50% pogrąży wraz z ich dziećmi i wnukami?
    • Gość: koziołek Rozczarowni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 08:42
      Nie wiem dlaczego takie zdziwienie...Po prostu wystarczyło pomysleć
      ile osób wyjechało poza wesoły grajdołek i nie wróci bo nie ma
      złudzień, ile osób z pokolenia "130% LTV" mieszka w "apartamentach"
      z "krainy Mordor gdzie zaległy cienie". To teraz zdziwienie że
      ostatnie niedobitki które nie zdawały na maturze matematyki udało
      się złowić na "Developera na Swoim"... Tylko rozczarownie że
      ostatnich jeleni tak mało... :)))) Popłaczę za chwilę nad cieżkim
      losem developerów i banków...
    • Gość: bzy-bzy Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę IP: 193.227.131.* 04.02.10, 09:17
      a MW znowu się pociesza - tak, tak, tak - to tylko chwilowy
      przestój, bo w zimie zawsze tak jest. Jak jeszcze były kredyty łatwo
      dostępne, a mieszkania zaczęły się źle sprzedawać to też się
      pocieszał, że to tylko chwilowy zastój.

      Najlepsze jest to, że na swoim blogu pisze o latach doświadczenia,
      nagrodach itp. Nie uświadamia sobie jednak tego, że lata pracy o
      nieczym nie świadczą - jak ktoś ma problemy z pojmowaniem
      rzeczywistości to lata pracy tego nie zmienią - i jak widać w
      niniejszym przypadku nie zmieniły.
    • frozenman Frajerów zabrakło? 04.02.10, 09:32
      A miało być tak pięknie i miało się komuś lepiej żyć, ha, ha
      Tylko komu? Tylko deweloperom i bankowcom?
      Kolejny raz ludzie okazali się sprytniejsi od polityków i ich lobbystów.
    • wedry Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę 04.02.10, 09:42
      Na tym programie to zarobili Developerzy, bo oferowali te same mieszkania, ale
      drozej :) Kupujacemy dzieki doplatom ciagle sie troche oplacalo, ale smietanke
      zgarniali developerzy. CBA powinno sie tym zajac.
    • Gość: oleg Sens programu RnS nie jest zły, korupcyjny jest IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 10:20
      wprowadzony współczynnik zwiększający GUSowski koszt budowy m2 - czyli te obecne
      1,4. Tym powinno się zająć rzeczywiście CBA - kto go wprowadził i kto za tym
      lobbował?
    • truten.zenobi to skandal że państwo dopłaca do kredytów! 04.02.10, 10:36
      na takie kredyty stać w zasadzie tylko ludzi dobrze zarabiających a
      więc zamiast uruchamiać skomplikowaną machnę biurokratyczną należało
      by dać ulgę podatkową...

      z kolei biednych nigdy nie będzie stać na własne mieszkania tak wiec
      zamiast dopłat państwo powinno budować mieszkania socjalne.
    • Gość: x Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę IP: *.dublin.corp.yahoo.com 04.02.10, 10:57
      poprostu ludzie zdaja sobie coraz bardziej sprawe ze takie 50m mieszkanie we
      wroclawiu nie jest warte 300tys zł tylko co najwyzej 180tys zł, mieszkania
      w polsce sa przewartosciowane i to sporo
      a niedlugo bedzie placa i
      zgrzytanie zebow jak przyjdzie komornik
    • Gość: max Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę IP: *.gwp-arch.com 04.02.10, 13:59
      hej mam skromne oszczednosci 70tys.zl i chce kupic dom na polskiej
      prowincji do remontu za okolo 200tys., dom jest juz upatrzony, jak
      widac wkladu wlasnego bede mial 30%, interesuje mnie kredyt na 10-
      15lat, wiem ze takie artykuly przyciagaja specjalistow, prosze o
      porade gdzie wziac kredyt, dodam ze pracuje za granica za
      niewygorowane 24tys. euro rocznie, pozdrawiam
      • kretynofil Cos bez sensu... 04.02.10, 14:04
        > dodam ze pracuje za granica za niewygorowane 24tys. euro rocznie,
        pozdrawiam

        Jesli za granica dostajes 2000 EUR/mc, to nie pchaj sie w kredyty.
        Wrocisz do PL i dostaniesz najnizsza krajowa.

        Po co?
    • Gość: kupujacy kupuj taniej zobacz jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:18
      Zbieramy sie w grupy osob, ktorzy razem chca kupic mieszkania w tzw.
      hurcie. 20, 50 czy 100 osob kupuje w ciagu tygodnia mieszkania,
      kazdy po jednym dla siebie, ale liczone sa o 10-15-20 proc. taniej
      od ceny wyjsciowej jako tzw. zakup grupowy. To oznacza, ze
      indywidualnie kupujemy podobnie jak zagraniczne fundusze emerytalne
      po nizszej cenie. Dolacz do nas, prowadzimy juz pierwsze rozmowy w
      sprawie zakupow. Zobacz sam na
      www.razemdom.pl
    • Gość: Majk Re: Mniej rodzin sięgnęło po odsetkową dopłatę IP: 77.255.244.* 08.02.10, 20:10
      i za to ne kupią nawet kawalerki w Wawie i okolicach... a więc ceny spadna bo
      kto kupi od deweloperów? o na pewno spekuła z Mołdawi
Pełna wersja