Dodaj do ulubionych

Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr...

19.02.10, 08:04
Mam prośbę do red. naczelnego, aby każdy pismak, bo inaczej ich już nazwać nie
można, miał obowiązek czytania wszystkich artykułów swoich kolegów. Miałoby to
na celu uniknięcie ośmieszenia i żenująco niskiego poziomu jaki prezentujecie.
A konkrety? Proszę bardzo.
Pierwsze zdanie: "Skończyły się czasy szybkich kredytów."
Teraz niech autor przeczyta wczorajszy artykuł kolegi dotyczący kredytów
udzielanych przez pewien bank "na jedno kliknięcie".
Pytanie: który z nich kłamie?
Obserwuj wątek
    • Gość: mamira Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:09
      Najgorzej,ze czesc spoleczenstwa zdana na kredyty
      lichwiarskie,zubozeje jeszcze bardziej.Znam ludzi,ktorzy nie moga
      rozstac sie z providentem,sa mozna powiedziec na niego skazani.Raz
      wziety kredyt na bandyckich zasadach,spowodowal,ze aby go
      splacic,zaczeli miec gdzie indziej zdluzenia,i znowuz dobierali
      pozyczke,i tak w kolko.
      • ar.co Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 09:26
        Co to znaczy "zdana na kredyty lichwiarskie"? Ktoś ich do tych
        kredytów zmuszał? Czy może uwierzyli w kretyńskie reklamy dla takich
        samych kretynów typu "chcieliśmy wysłać wnuczka na wakacje"? Trudno,
        jak kogoś nie stać na Karaiby, to wysyła wnuczka do cioci Helenki w
        Pcimiu, a nie zapożycza się u lichwiarza.
        • bolek_i_jego_worek Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 10:29
          ar.co napisała:

          > Co to znaczy "zdana na kredyty lichwiarskie"? Ktoś ich do tych
          > kredytów zmuszał? Czy może uwierzyli w kretyńskie reklamy dla takich
          > samych kretynów typu "chcieliśmy wysłać wnuczka na wakacje"? Trudno,
          > jak kogoś nie stać na Karaiby, to wysyła wnuczka do cioci Helenki w
          > Pcimiu, a nie zapożycza się u lichwiarza.

          Właśnie problem w tym, że większość ludzi, którzy się zapożyczają(banki czy
          provident)na wydatki konsumpcyjne, tego nie pojmuje o czym piszesz.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl A parę dni temu Gazeta pisała co innego?! 19.02.10, 08:13
      Mariusz Karpiński, były prezes GE Money Banku, a obecnie ekspert Gdańskiej
      Akademii Bankowej, przyznaje, że przeholowaliśmy z konsumpcją na kredyt


      A parę dni temu Gazeta pisała co innego?! ;-)))

      mówi prof. Wojciech Łukowski z Uniwersytetu Warszawskiego - (...) Aktywni
      konsumenci - rdzeń naszego społeczeństwa. Mają nadwyżki lub kredyty.
      Czasem pozwalają sobie na finansowe szaleństwa w rodzaju wycieczki do Egiptu
      czy drugiego auta. Wiedzą, jak smakują krewetki i mojito. Są głodni lepszego
      życia. Przedstawiciele handlowi, drobni przedsiębiorcy, szeregowi pracownicy
      wielkich korporacji. Ciężko pracują, dużo kupują, a chcą kupować więcej.
      Dlatego najbardziej obawiają się finansowej degradacji. Ich lęk przed upadkiem
      jest tak duży, że podtrzymuje dynamikę rozwoju całego państwa. I w dużej
      mierze im właśnie zawdzięczamy względną stabilność gospodarczą.


      wyborcza.biz/biznes/1,101562,7536814,Piec_mitow_polskiej_biedy__To_nie_emeryci_maja_najgorzej.html
      • koloratura1 Gazeta to nie Ś.P. Trybuna Ludu 19.02.10, 08:28
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > A parę dni temu Gazeta pisała co innego?! ;-)))

        Bo wiesz, Gazeta ma zwyczaj prezentować różne punkty widzenia różnych osób z
        danej branży...
        I zakłada - być może zbyt optymistycznie - że inteligentny czytelnik wnioski
        wyciągnie sobie sam.
        • ar.co Re: Gazeta to nie Ś.P. Trybuna Ludu 19.02.10, 09:28
          Gazeta ma po prostu zbyt optymistyczne podejście do stanu umysłowego
          społeczeństwa i niesłusznie zakłada, że społeczeństwo potrafi
          przyjąć, że istnieją różne punkty widzenia.
          • jimmyjazz jaki punkt widzenia??? 19.02.10, 09:43
            ar.co napisała:

            > Gazeta ma po prostu zbyt optymistyczne podejście do stanu
            > umysłowego
            > społeczeństwa i niesłusznie zakłada, że społeczeństwo potrafi
            > przyjąć, że istnieją różne punkty widzenia.

            Ten artykuł dotyczy faktów a nie opinii.
            Fakty są takie albo inne. Za to opinii i interpretacji faktów może
            być i 10. A GW pisze niby o faktach.
            Jakby dziennikarzyna myślał przy pisaniu to połączył by ww tekst z
            niedawnymi zamiarami KNF zmierzającymi do ogrniczenia dostepności
            szybkich pożyczek w bankach. Dopiero się provident rozkręci.
            • koloratura1 Re: jaki punkt widzenia??? 19.02.10, 10:05
              jimmyjazz napisał:

              > Ten artykuł dotyczy faktów a nie opinii.

              Jasne!
              Już, choćby, sam tytuł ("...Lichwiarzom przybędzie klientów") ewidentnie jest opisem faktu/faktów, a nie - wyrazem opinii.
              No, chyba że przez aklamację(?) uznamy, że "dziennikarzyna" jest jasnowidzem.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Gazeta to nie Ś.P. Trybuna Ludu 19.02.10, 09:40
          > Bo wiesz, Gazeta ma zwyczaj prezentować różne punkty widzenia różnych osób z
          > danej branży...

          To dość nowy zwyczaj, dlatego właśnie się dziwię.

          Dotychczas pisała głównie, co sądzą analitycy z Open Finance, firma Home Broker
          i red. Wielgo.
          • koloratura1 Re: Gazeta to nie Ś.P. Trybuna Ludu 19.02.10, 10:09
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > > Bo wiesz, Gazeta ma zwyczaj prezentować różne punkty widzenia różnych osó
            > b z
            > > danej branży...
            >
            > To dość nowy zwyczaj, dlatego właśnie się dziwię.
            >
            > Dotychczas pisała głównie, co sądzą analitycy z Open Finance, firma Home Broker
            > i red. Wielgo.

            Nie koniecznie.
        • Gość: Reklama Re: Gazeta to nie Ś.P. Trybuna Ludu IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 09:52
          Wyborcza po prostu prezentuje taki pogląd, jaki powinien się ukazać obok wykupionej kampanii reklamowej. To wszystko.
    • Gość: Lewy Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: 83.238.19.* 19.02.10, 08:20
      Chcieliście kapitalizm to macie, gospodarka oparta na niczym czyli na
      pożyczonych pieniądzach
      • Gość: avatar Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.10, 09:11
        Brawo-wreszcie ktos mowi naga prawde.Nie mozna tylko miec wymagan i tylko chciec
        ... a w kieszeni plotno!
      • Gość: Marcin Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: 109.243.107.* 19.02.10, 09:21
        Oj Lewy. Kapitalizm jak nazwa wskazuje opiera się na kapitale (sic!), ale z
        chęcią zobaczę definicję tego słowa i jego konotacje z pożyczką, kredytem.
        • Gość: Wright Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 10:05
          A to słowo z kolei pochodzi od łacińskiego "caput" co oznacza "głowę". Jak ktoś
          nie ma głowy do domowego budżetu (już o interesach nie wspominając) to będzie
          żył na krechę niezależnie od ustroju.
        • koloratura1 Wystarczy sięgnąć po podręcznik ekonomii 19.02.10, 10:14
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Oj Lewy. Kapitalizm jak nazwa wskazuje opiera się na kapitale (sic!), ale z
          > chęcią zobaczę definicję tego słowa i jego konotacje z pożyczką, kredytem.

          W pierwszym z brzegu podręczniku ekonomii te definicje znajdziesz.
      • praktyczna Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 10:02
        Gość portalu: Lewy napisał(a):

        > Chcieliście kapitalizm to macie, gospodarka oparta na niczym czyli
        na
        > pożyczonych pieniądzach
        a socjalizm na czym sie opieral? a nie masz racje - na
        wydrukowanych ....
    • szarak_44 Koniecznie kredyt ! 19.02.10, 08:21
      Gdyby jeszcze chodziło o sprawy naprawdę kluczowe: zdrowie, czy
      mieszkanie, ale zadłużając się u para-mafii, ludzie ryzykują całą
      przyszłość, zeby kupić np. plazmę...

      ---
      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
      Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
      Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
      Jesteśmy Słowianie !
    • Gość: csm Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: 94.75.121.* 19.02.10, 08:21
      Wszystko w imieniu zysku. Chciwość i tyle.
    • Gość: antybank owiec Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:27
      "Wielu klientów zawiodło nasze zaufanie. Zadłużali się bez opamiętania, brali
      kredyty w wielu bankach i w ogóle nie zwracali uwagi na to, że pożyczone
      pieniądze trzeba oddać"

      Okradziono złodzieja i złodziej leje teraz krokodyle łzy. A dobrze wam tak!
      • ar.co Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 09:31
        Kto pożycza, ma obowiązek oddać, w przeciwnym razie jest złodziejem.
        Jak na razie to na złodzieja wychodzisz raczej ty, a nie banki.
        • Gość: gość Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.10, 10:01
          Kto pozycza jest zlodziejem.

          www.youtube.com/watch?v=cud_k9f6tqk
          • rock73 Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 11:06
            Ciekawe, myślałem, że złodziej, to taki, co kradnie.
      • Gość: wariat Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.bcc.com.pl 19.02.10, 09:36
        Twierdzisz, że ktoś kto okradł 'złodzieja' nie jest złodziejem ? W takim razie,
        jeżeli kogoś okradną, kto ma kredyt w banku, to znaczy że policja nie powinna
        szukać złodzieja, bo według twojej definicji wszystko jest o'k.
    • olek_01 Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 08:28
      naczelny_troll_forum napisał:
      Teraz niech autor przeczyta wczorajszy artykuł kolegi dotyczący kredytów
      > udzielanych przez pewien bank "na jedno kliknięcie".

      Dlaczego nie piszesz od razu że w mbanku ??? i tak wiadomo ,że
      to o mbank chodzi :/

      > Pytanie: który z nich kłamie?

      Jeden albo drugi - ewentualnie obaj,zaraz sprawdzę
      i nadam o co kamman
    • Gość: Ja Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: 91.209.116.* 19.02.10, 08:35
      "Skończyły się czasy szybkich kredytów."

      Większej bzdury dawno nie czytałem. Ciekawe dlaczego mój bank co chwilę do
      mnie wydzwania i proponuje kredycik gotówkowy od ręki (pieniążki może pan mieć
      jeszcze dzisiaj) albo kolejną platynową kartę kredytową. Może i szybkie
      kredyty się skończyły ale chyba tylko dla osób zarabiających co kot napłakał i
      bardzo dobrze, bo takich osób nie stać na kredyt. Jak banki przestaną rozdawać
      naszą kasę (tych, co trzymają pieniądze w banku) nędzarzom to wszystkim nam
      wyjdzie to na dobre.
      • Gość: ggg Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 09:49
        posłuchaj gnojku,i tobie moze kiedyś zabraknąć bo nikt nigdy nie wie co się może
        stać w zyciu...tsunami,pożar ,powódż czy kosztowna choroba za którą bedziesz
        musiał zapłacic bo nfz nie zwróci...
        więc tym nędzarzem ty też mozesz być .
        a kredyty w polsce są drogie .
        • rock73 Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 11:08
          Wg Ciebie kredyt to jest taka forma działalności charytatywnej, wspierania
          potrzebujących?
        • Gość: Zomowiec Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.centertel.pl 23.02.10, 01:32
          > posłuchaj gnojku,i tobie moze kiedyś zabraknąć bo nikt nigdy nie
          wie co się może stać w zyciu...tsunami,pożar ,powódż czy kosztowna
          choroba za którą bedziesz musiał zapłacic bo nfz nie zwróci...
          > więc tym nędzarzem ty też mozesz być .
          > a kredyty w polsce są drogie.

          Tsunami OK, czekamy z niecierpliwością, ale razie jest jak jest, a o
          tym, że Twój interlokutor padnie ofiarą tsunami, pożaru, powodzi lub
          zapadnie na kosztowną chorobę możesz sobie tylko POMARZYć.
      • koloratura1 Jaka "bzdura"?! 19.02.10, 10:34
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > "Skończyły się czasy szybkich kredytów."
        >
        > Większej bzdury dawno nie czytałem.

        Ależ każdym słowem dalszego ciągu swego postu udowadniasz, że to wcale nie bzdura, a rozsądne podejście do klientów: pożyczać warto, nawet bardzo szybko, tylko niektórym.
        A odpowiedź na pytanie - którym? - też jest w Twoim poście.

        > Ciekawe dlaczego mój bank co chwilę do
        > mnie wydzwania i proponuje kredycik gotówkowy od ręki (pieniążki może pan mieć
        > jeszcze dzisiaj) albo kolejną platynową kartę kredytową. Może i szybkie
        > kredyty się skończyły ale chyba tylko dla osób zarabiających co kot napłakał i
        > bardzo dobrze, bo takich osób nie stać na kredyt. Jak banki przestaną rozdawać
        > naszą kasę (tych, co trzymają pieniądze w banku) nędzarzom to wszystkim nam
        > wyjdzie to na dobre.


        Pozwoliłam sobie wytłuścić ten fragment Twojej wypowiedzi, który mi się najbardziej podoba.

        Gdyby banki (w pierwszym rzędzie - amerykańskie) kierowały się tą zasadą, nie mielibyśmy takiego strasznego, światowego kryzysu, jak ostatnio.
    • Gość: antybank owiec Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:38
      Dawniej lichwiarz pożyczał SWOJE pieniądze klientom. Jeśli pożyczył, więcej
      ich nie miał i musiał czekać na ich zwrot aby pożyczyć znowu.

      Teraz banki pożyczają pieniądze SWOICH KLIENTÓW, czyli nie swoje. Pieniądze
      opuszczają bankowy sejf, ale trafiają (po zakupach) do sklepów, firm i po
      chwili są znowu w banku, bo w bankach ludzie trzymają swoje pieniądze.
      Zasadniczo mogą być w innym banku niż przed chwilą, ale... statystycznie
      wszystko wraca do sytuacji sprzed udzielenia pożyczki (wielu pożyczek), bo
      część kredytu udzielonego w banku A trafiła do B, a część pożyczki przyznanej
      w B jest teraz w A. To znaczy, że bank może drugi raz pożyczyć NIESWOJE
      pieniądze. Komuś innemu. Pokusa jest wielka. Spirala się nakręca.

      W skrócie wygląda to tak, że bank pożycza pieniądze ale pieniądze zostają w
      banku. Żeby miało tak nie być, udzielenie pożyczki powinno się wiązać z
      wypłynięciem części gotówki z banku do skarpetek i portfeli klientów. A tak
      chyba nie jest.

      Nie jestem ekonomistą. Po prostu staram się logicznie myśleć i analizować to
      co dzieje się z pieniądzem. Chętnie przeczytam krytyczne uwagi do mojego
      rozumowania. Tylko nie piszcie "kretynie, ty nie jesteś w stanie
      zrozumieć...":) Nie mam kredytu na 30% dziennie, takim wielkim kretynem nie
      jestem:)
      • ar.co Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 09:34
        Zgubiłeś po drodze jeden element - ten towar, który klienci banków
        kupują za kredyty. W końcu kolejny telewizor czy samochód nie trafia
        do banku, tylko do pożyczkobiorcy.
      • jimmyjazz Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 09:40
        Gość portalu: antybank owiec napisał(a):

        > część kredytu udzielonego w banku A trafiła do B, a część pożyczki
        > przyznanej w B jest teraz w A. To znaczy, że bank może drugi raz
        > pożyczyć NIESWOJE pieniądze. Komuś innemu. Pokusa jest wielka.
        > Spirala się nakręca.

        To się nazywa kreacja pieniądza.
        Zjawisko stare jak bankowość - nic nowego, nic strasznego.
      • Gość: Wright Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 10:10
        Tak to z grubsza działa jeszcze z tą uwagą, że banki mają obowiązek trzymać
        tylko ułamek w rezerwach. Innym słowy muszą być dłużnicy aby wykreowane przez
        bank pieniądze miały pokrycie. Na początku jest to wszystko świetne ale niestety
        matematyka jest nieubłagana...
    • awatar_sm Geniusz ekonomiczny Tatr nie widzi 19.02.10, 08:39
      zagrożenia a wy rozsiewacie nikomu nie potrzebne defetystyczne
      plotki które szkodzom Partii i narodowi i które som wodom na młyn
      amerykańskich zaborców,
      opisalibyście jak powstaje tysiąc boisk na tysiąclecie w krainie
      miłości Dyrdymała Wielkiego z pożytkiem mas pracujących miast i wsi,
      ot co
      • koloratura1 Raczej - głupio Ci wyszło... 19.02.10, 10:49
        awatar_sm napisał:

        > zagrożenia a wy rozsiewacie nikomu nie potrzebne defetystyczne
        > plotki które szkodzom Partii i narodowi i które som wodom na młyn
        > amerykańskich zaborców,

        Cały świat wie, że dzięki - Partii(?), narodowi(?), rozsądniejszym, a przede wszystkim ostrożniejszym, bankowcom(?) - naszego kraju kryzys nie dotknął w tak zastraszającym stopniu, jak inne.

        > opisalibyście jak powstaje tysiąc boisk na tysiąclecie

        A po co?
        Każdy wie, że boiska powstają i nie trzeba o tym pisać.

        P.S. Wiem, że to miały być sarkazm i ironia, ale nie do końca Ci to wyszło...

    • Gość: Elf Kapitalizm... a miało być tak pięknie... IP: 194.50.110.* 19.02.10, 08:39
      Jeszcze na przełomie lat 80 tych i 90 tych XX wieku w Polsce
      większość polityków, urzędników, ekonomistów oraz większość
      społeczeństwa pod wpływem m.in. rad Pana Jeffreya Sachsa uznała, że
      najlepszym systemem ekonomicznym jest taki w którym każda jednostka
      i organizacja dąży do uzyskania w gospodarce jak najwięcej korzyści
      kosztem innych czyli chce sprzedać jak najdrożej, kupić jak
      najtaniej i że warunkiem tego jest wolność i duża swoboda czynienia
      tego... taki system sami wybraliśmy... nie wyznaczono temu systemowi
      granic jakie miałyby go obowiązywać celem zapobieganiu nadużyciom
      np. Czy system ten powinien mieć swoje granice? Jeśli tak to gdzie?

      Pytanie - czy źle go wprowadziliśmy, czy on jest po prostu w naszych
      warunkach albo ogólnie - zły?!
    • czarny_foka Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 08:40
      To współczuję wszystkim korzystającym z wszelkiego rodzaju lichwiarzy. Ja tylko
      raz skorzystałam z lombarduSOS w Warszawie i mi się odechciało do końca życia.
      Pożyczyłam 5 tysięcy, w sumie po krótkim czasie oddalam 13 tysięcy (odsetki
      przerażające!!!). Ale i tak dobrze że oddalam (i mam na to kwit, bo oni długo
      nie chcieli go dać), bo inaczej to bym dorobek życia straciła. Większość ludzi,
      którzy wikłają się w takie sprawy nie oddaje i wpada głębiej w to bagno. Poza
      tym panowie pożyczający to wystarczy na nich spojrzeć: widać, że sa to osoby
      często z kryminalną przeszłością, bez konkretnego zawodu, żyjący z nieszczęścia
      innych ludzi. Nie wiem dlaczego w tym kraju promuje się lichwiarzy – wiem tylko
      tyle, że w Niemczech za tak brutalnie oprocentowane pożyczki to prokurator.
    • man35 Wpisujcie tu banki, które nie dają kredytu 19.02.10, 08:43
      pracującym, ale zarabiającym za mało.
      Mój pierwszy na liście to EUROBANK
      Kilka lat temu nie dostałem 1000 zł, bo wówczas... pracowałem w szkole.
      Na marginesie, teraz zarabiam tyle, że mam gdzieś ciągle składane mi propozycje
      złotych kart kredytowych, pożyczek itp. Skoro bank nie wyciąga ręki do klienta,
      który akurat potrzebuje kasy, to klient będzie o tym pamiętał długo...
    • prac124 Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... 19.02.10, 08:51
      No i co złego się stało? Polacy często brali kredyty w bankach zagranicznych i
      28 % od tego było wyprowadzane z Polski i napędzało gospodarki krajów
      macierzystych osłabiając złotego.
      Teraz Polacy pożyczają od Polaków. Źle, że na zbyt wysoki procent (za mała
      podaż usług finansowych i stąd wysokie odsetki), ale za to pieniądz zostaje w
      Polsce i znowu jest wydany i znowu napędza popyt na towary i usługi. Te z
      kolei łatwiej sprzedać więc coraz to nowi producenci podejmują działalność. I
      to wszystko ma być takie złe? Gdy będzie więcej krajowych kredytodawców
      oprocentowanie spadnie i Polacy przestaną być tak wyzyskiwani. Trzeba ułatwić
      otwieranie usług kredytowych.
    • madafaka_ua Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... 19.02.10, 08:53
      A pani Lidia Jabłonowska-Luba twierdzi, że banki nie wiedziały, że klienci
      maja inne zobowiązania,że niektóre banki nie przekazały danych do BIK itp.

      Wiedziało się wiedziało droga Pani! - wszyscy w branży wiedzieli komu się
      pożycza pieniądze. Dlatego właśnie pożycza się je tak drogo, żeby sobie
      zrekompensować niespłacających. Po prostu w Żaglu nie ogarneliście tego w
      ryzyku i tyle. Zresztą nie tylko KB.

      Generalnie wypowiedzi typu "banki nie wiedziały" to kpina. Zwyczajnie w pogoni
      za sprzedażą, zarządzanie ryzykiem kredytowym zeszło na 2 plan.
    • Gość: avatar Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.10, 09:06
      A skad maja miec pieniadze-w biednym kraju,bez wlasnego przemyslu,z duzym
      bezrobociem?
      • ar.co Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 09:37
        Jak się nie ma pieniędzy, to się nie kupuje kolejnego telewizora,
        samochodu czy nie jedzie na Karaiby. Proste. Jeśli ktoś zaciąga
        kredyt czy bierze pożyczkę na 108% rocznie, żeby wydać pieniądze na
        konsumpcję, to jedyne, co można dla niego zrobić, to
        ubezwłasnowolnienie.
        • minasz Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom 19.02.10, 09:52
          nie sadze zeby ludzie brali kredyty u lichwiarzy zeby pojechac do egiptu czy
          kupic nowe auto
          mysle ze sa to dla nich dramatyczne decyzje typu choroba, podreczniki dla dzieci
          czy inne kredyty
        • Gość: Reklama Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 10:00
          Jak się nie ma pieniędzy, to się nie kupuje nowego samochodu z salonu
    • Gość: fx A słyszeliście o pożyczkach społecznościowych? IP: 77.255.250.* 19.02.10, 09:24
      Polecam np. www.kokos.pl. Pożyczki łatwe do dostania, ze ściśle określonymi
      regułami, bez haczyków. I w porównaniu do hochsztaplerów opisanych w artykule
      - dosyć tanie (20% rocznie max, a i niższe się znajdą)
      • zmichalg1 Re: A słyszeliście o pożyczkach społecznościowych 19.02.10, 13:53
        A co za frajer tych pożyczek udziela?
        I jakie są gwarancje zwrotu? Jakie zabezpieczenia?
        Ja bym tam złotówki nie dał.
    • ar.co Re: Nikt nie kontroluje bo Żydzi z rządu dbaja... 19.02.10, 09:30
      Osobiście bałabym się dać ci buty do czyszczenia. Pastę byś zjadł, a
      buty założył na głowę czy coś podobnego. A tak na marginesie, to co
      to jest "żydowski żąd"? Po ortografii poznaję, żeś pewnie "Prawdziwy-
      Polak-Katolik", bo tylko tacy do tego stopnia kaleczą język polski.
      • rock73 Re: Nikt nie kontroluje bo Żydzi z rządu dbaja... 19.02.10, 11:13
        Przestań, bo obrażasz i Polaków, i katolików. Tekst typu "żydowski żąd" wskazuje
        na źle wykształconego nacjonalistę, a może i neofaszystę i tak to trzeba nazwać,
        a nie mieszać do tego normalnych ludzi.
    • magda1409 Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... 19.02.10, 09:44
      Cóż nie prawdą jest, że banki nie dają kredytów i że korzystają z
      BIKu. Gdyby pracowali uczciwie to nie byłoby takich osób jak moja
      babcia, które mają po 12 kredytów. Co śmieszniejsze nadal może
      dostać kredyt mimo, że zadłuzenie sięga już 200 tś zł. Banki mówią
      babci: "niech Pani bierze, rodzina spłaci..." A'la banki też dają
      bez zabezpieczenia. W sumie "normalny" bank niczym nie różni się od
      lichwiarzy.
      • Gość: Smutek "magda1409" zabezpieczeniem jest mieszkanie babci IP: 82.113.106.* 19.02.10, 09:51
        "magda1409" nie badz naiwna! Zabezpieczeniem jest mieszkanie babci - pewnie je
        posiada na wlasnosc jak wiekszosc starszego pokolenia. Wiec jak babcia umrze i
        nie splaci kredytow to banki wejda na jej mieszkanie a wy - jako spadkobiercy -
        bardzo sie zdziwicie :-( Banki nie sa naiwne a sa strasznie pazerne na pieniadze:-(
        • magda1409 Re: "magda1409" zabezpieczeniem jest mieszkanie b 19.02.10, 10:00
          Mieszkanie babci od ponad 10 lat jest jej córki. Babci nie ma NIC.
          Banki nawet nie sprawdzają takich rzeczy. Kredyty dostaje na
          podstawie kwitka od renty :(
          W BIKu jest zadłużenie, ale banki niesprawdzają tego :(
          • Gość: Ivo Re: "magda1409" zabezpieczeniem jest mieszkanie b IP: *.wroclaw.mm.pl 19.02.10, 10:48
            Babcia umrze to bankzwroci się do córki o spłate, tak wygląda prawo. Więc nie
            chce cie martwić ale możecie zapomnieć o tym mieszkaniu.
            • Gość: Misiek Re: "magda1409" zabezpieczeniem jest mieszkanie b IP: *.chello.pl 19.02.10, 11:04
              Jak przyjmiesz spadek nie w sposób prosty (przyjęcie proste), ale z
              dobrodziejstwem inwentarza, to mogą naskoczyć.
      • koloratura1 Babcia to pewny klient. 19.02.10, 11:01
        magda1409 napisała:

        > Gdyby pracowali uczciwie to nie byłoby takich osób jak moja
        > babcia, które mają po 12 kredytów.

        Mają myśleć za Twoją babcię?

        > Co śmieszniejsze nadal może
        > dostać kredyt mimo, że zadłuzenie sięga już 200 tś zł. Banki mówią
        > babci: "niech Pani bierze, rodzina spłaci..."

        I słusznie mówią.
        Babcia niezadługo "zejdzie" i bank odzyska swoje z masy spadkowej.

        > A'la banki też dają
        > bez zabezpieczenia.

        Jak wyżej, albo i naślą "windykatora".

        > W sumie "normalny" bank niczym nie różni się od
        > lichwiarzy.

        Różni się: wysokością procentu.
    • Gość: rt Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: 94.75.121.* 19.02.10, 09:58
      jaki problem, przecież pan premier powiedział że żaden Polak nie
      zostanie sam w potrzebie kryzysowej
    • Gość: gość Re: Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.10, 09:59
      > można, miał obowiązek czytania wszystkich artykułów swoich kolegów. Miałoby to
      > na celu uniknięcie ośmieszenia i żenująco niskiego poziomu jaki prezentujecie.

      Chcesz wiekszego poziomu artykulow kup gazete - taktyka jest oczywista. Przeciez
      za ten serwis nikt bezposrednio wlascicielowi gazety nie placi. A JAKOSC KOSZTUJE.

      Pozatym kto wierzy mediom temu i tak nieda sie pomoc. Propagadny i manipulacji
      nie da sie odroznic od informacji.
    • Gość: zenek No tak, inteligentnym inaczej trzeba pokazywać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 10:03
      jednoznaczną, zunifikowaną wizję świata, inaczej pogubią się w jego złożoności...
    • Gość: gość Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.10, 10:11
      Dezinformacja jest gorsza od informacji zerowej, czyli zadnej.

      www.youtube.com/watch?v=cud_k9f6tqk
    • Gość: gość Polacy na finansowym marginesie. Lichwiarzom pr... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.10, 10:26
      Banki, pozyczki i spekulacje to zrodlo nedzy na swiecie. Trzeba przeprowadzic
      radykalny egzorcyzm!

      www.youtube.com/watch?v=cud_k9f6tqk
      Uwazasz ten utwor jest dobra metafore? Wklej go do wlasnego postu! Wszyscy
      ludzie powinni go widziec raz w zyciu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka