Gość: gosc z Kaliforni
IP: *.socal.res.rr.com
22.05.10, 19:08
mieszkajac w USA i majac dom ,ubezpieczenie jest obowiazkowe i jest
w proporcjach zarobkowych o wiele drozsze niz w Polsce.Ubezpiecznie
takie jest waloryzowane ze wzgledu na koszty odtworzenia , z roku na
rok zbudowanie domu kosztuje wiecej.Ubezpiecznie rowniez zawiera
pokrycia kosztow hotelu na 30 dni. Np moje , dom wartosci rynkowej
620 tys dol , skladka roczna wynosi 2400 dol i pokrywa ona na 100%
odbudowy domu w cenach 2010.Rowniez w skladce jest ubezpieczenie
zagarniecia mienia , kradziezy od 5000 dol wzwyz(u nas przez 15 lat
nie bylo wlamania w calej okolicy).dodatkowo mozna sie ubezpieczyc
od trzesienia ziemi ale od 25 tys dol szkody, kosztuje to dodatkowo
400 dol na rok. wprzypadku takich kataklizmow jak powodz w Polsce
nikt nie placze i zalamuja rak.