Jak się dobrze umówić... na mieszkanie

    • Gość: marian Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.zamek.net.pl 07.07.10, 16:29
      Przedewszystkim czytać umowy i zwracać uwagę na
      niedozwolone klauzule
    • Gość: Hiacynt Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 07.07.10, 18:57
      Bede sie upieral ze kupno z rynku wtornego ma swoje ogromne plusy, czesto nowe
      mieszkania obarczone sa bledami konstrukcyjnymi. Mieszkanie sprawdzone,
      aczkolwiek nie stare nie ciagnie takich kosztow z podstawowym wyposazeniem.
      Takie chcemy poszukac, tylko jeszcze potrzebujemy odpowiedniego kredytu.
      Podobno niektore banki daja nawet stukrotnosc zarobkow wiec na rynku zle nie jest
      • Gość: kryptoreklama ;-) Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 09:44
        A "kolo" z Getin - w kółko swoje....
    • Gość: Paweł Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 18:56
      Tydzień temu zawarłem umowę z developerem na zakup mieszkania, które jest
      obecnie na "etapie dziury w ziemi". Nikogo nie namawiam do tego, aby szedł w
      moje ślady, natomiast nie uważam się za idiotę. Zakup w tej chwili pozwolił mi
      uzyskać spory upust. Wiem, że podejmuję pewne ryzyko ale to świadoma i
      przemyślana decyzja, a nie lekkomyślna pomyłka.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: 78.8.192.* 11.07.10, 23:06
        Może uzywajmy wlaściwych zwrotów, zaplaciłes za obietnicę wybudowania
        ci tego mieszkania...
        • Gość: Paweł Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 23:36
          Tak to prawda mieszkania jeszcze nie ma, nazwałby, to jednak nie obietnicą, a
          umową. I to mocno zabezpieczona prawnie. Większość kasy wpłacam dopiero przy
          odbiorze, więc ryzyko nie jest takie duże jakby się mogło wydawać.
          • Gość: . Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: 195.205.194.* 14.07.10, 17:00
            Wpłata przy odbiorze jest takze ogromnym ryzykim, bo otrzymujesz klucze,trochę
            metalu- może 10 dkg.
            Za mieszkanie płci się u notariusza-tam jest prawne miejsce na zakup polskich
            nieruchomosci
            • shakur123 Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie 14.07.10, 22:38
              W takim razie jakie rozwiązanie proponujesz? Przy zakupie z rynku wtórnego też
              dostajesz klucze - 9dkg, bo już wytarte :P Z notariuszem masz rację, wszystkiego
              trzeba pilnować pod kątem prawnym.
              • Gość: xxx Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.home.aster.pl 15.07.10, 14:40
                To proste, jeśli te 90% płacisz PRZY podpisaniu aktu notarialnego
                ustanawiającego Twoją własność to jest spoko. Gorzej, jeśli jesteś ZOBOWIĄZANY
                wpłacić te 90% np w określonym czasie - bez związku z postępami na budowie lub
                bez możliwości przeniesienia własności.
                • Gość: Jaro Re: Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 21:09
                  Hej, jak to właściwie jest z tymi systemami 10/90? Chcę kupić mieszkanie i
                  developer daje możliwość zapłaty w takim systemie. Jak dla mnie to dobra oferta
                  i chyba warto w to wejść..
    • Gość: Pomoc prawna Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.punkt.opole.pl 11.07.10, 22:38
      Pomoc prawna - transakce i nieruchomości w Opolu i okolicach -
      "Pomoc Prawna" www.prawnikopole.com.pl
    • Gość: ciocia dobra rada Jak się dobrze umówić... na mieszkanie IP: *.chello.pl 15.07.10, 22:29
      Ja się dziwię, że po takich artykułach ktokolwiek chce współpracować z Home
      Broker, który nic nigdy nie wybudował, nie zaryzykował, nie zainwestował
      milionów, a jedynie zbiera gigantyczne prowizje od obu stron: dewelopera i
      klienta. Jak rozwiązać umowę podpowiadają ale prowizję się płaci już przy
      umowie przedwstępnej :) oni niby dobrze doradzą klient zostanie z niczym, a za
      kolejny zakup znowu prowizja. naciągacze i mądrale bez praktyki w branży
      budowlanej mieszają ludziom w głowach. Oki niech nikt nie buduje, nikt nie
      kupuje, wszyscy mieszkajmy z teściami i w końcu niech brakuje 10 zamiast 2 mln
      mieszkań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja