Dodaj do ulubionych

W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni...

05.08.10, 16:46
No cóż patrząc na ruch w wymienionych restauracjach nie sądzę aby miało
klientów ubyć - przemiał tam jest cały czas tak duży że może sobie wybrzydzać
co do sposobu płatności:)
Obserwuj wątek
    • Gość: 2-pswiecki W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.aster.pl 05.08.10, 16:49
      Być możę chcą mieć śmietankę towarzyską. Jednak debetowką płaci
      klient wypłacalny. Kredytówką,ktoś kto ma otwartą linię, ale nie ma
      gotówki. Śmietankowość jest więc względna..to te gwiazdy, po upadku
      których, okazuje się, że ani mercedes, ani dom nie należy do nich.
      • Gość: reja Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.zamosc.mm.pl 05.08.10, 17:13
        hehe taa debetowcy bardziej wypłacalni od tych z kartą kredytową :P skąd te bzdury? Karte debetową dostaje nawet biedota ktora ma 300zł dochodu z kredytową zwłaszcza dobrą jest inaczej :P Po za tym debet to też kredyt tylko odrazu oprocentowany z kartą jest inaczej :P
        • Gość: ajmax Klient z gotówką jest jak klient w krawacie. IP: *.acn.waw.pl 05.08.10, 22:19
          Klient z gotówką jest jak klient w krawacie. Preferuje dyskrecję.
          Klient z kartą jest jak JM Rokita. Lubi być w centrum szumu, który
          tworzy.
          • Gość: s_m a jeżeli ta gotówka to... IP: 195.95.144.* 06.08.10, 09:58
            np 200 złotych ale w 1 lub 2-groszówkach?
            Jakby nie było jest to legalny środek płatniczy i mają obowiązek go przyjąć:
            www.rmf24.pl/fakty/polska/news-motocyklista-ktory-placil-jednogroszowkami-za-przejazd,nId,277597
            • amkkmp Dla mnie sprawa jest prosta 06.08.10, 11:51
              Jak idę do restauracji i mam do wyboru taką, która ma znak akceptacji
              Visa Electron/Mastercard i taką, która go nie ma, to wybieram
              pierwszą. Nie chcę słuchać głupich gadek o tym, że prowizja, bo
              konwojowanie pieniędzy do banku też kosztuje, a na rozmienianie
              drobnych na drobniejsze marnuje się sporo czasu pracowników. Poza tym
              lepiej zarobić 2% mniej, niż nie zarobić wcale, prawda? A jak wejdę,
              zjem i okaże się, że znak akceptacji to była ściema i usłyszę
              propozycję przespacerowania się do bankomatu po zostawieniu czegoś w
              zastaw, to wybuchnę śmiechem i powiem, że przyszedłem tu wyłącznie
              dlatego, że była możliwość płatności kartą i nie będę biegał po
              bankomatach - albo dostaję możliwość płatności kartą, albo zapłacę
              przy następnej bytności. I nagle okazuje się, że problem daje się
              rozwiązać - dwa razy miałem taką sytuację.
              • silic Re: Dla mnie sprawa jest prosta 06.08.10, 12:25
                Banki ( i karciarze) nieźle wyprały mózgi ludziom.
                Może też napisać, że lepiej zarobić 15% procent mniej niż nie zarobić wcale,
                prawda ? Papier zniesie wszystko.
        • akodo78 litości... 05.08.10, 22:21
          wyjaśnij mi jaki to problem dostać kartę kredytową? nie mam nie potrzebuję i nie
          chcę mieć żadnej, ciągle dostaję telefony maile i przy każdej okazji chcą mi
          wcisnąć kartę kredytową, nawet na stacji benzynowej...
          • unhappy Re: litości... 06.08.10, 11:48
            akodo78 napisał:

            > wyjaśnij mi jaki to problem dostać kartę kredytową? nie mam nie potrzebuję i ni
            > e
            > chcę mieć żadnej, ciągle dostaję telefony maile i przy każdej okazji chcą mi
            > wcisnąć kartę kredytową, nawet na stacji benzynowej...

            Znaczy jesteś biedota. Bez porządnego sikora i wypukłej kredytówki jesteś nikim :D

            A ajfona masz chociaż?
          • Gość: Ha Re: litości... IP: *.4web.pl 06.08.10, 12:34
            Akodo jako wielbiciel Jarka nie ma też zapewne prawa jazdy ani konta w banku, za
            to mieszka z mamusią:))
            • Gość: gari Re: litości... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 14:20
              Nie wykręcaj kota ogonem, tylko powiedz na co komu karta kredytowa, jak ma kupę
              kasy na koncie?
        • Gość: Paf Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 109.243.198.* 06.08.10, 14:19
          Głupiś. Mi mój bank od roku proponuje k. kredytową z limitem 20.000,
          pomimo że z przyczyn osobistych nie pracuję od ośmiu miesięcy, czyli
          nie mam dochodu. Na moje pytanie czy dostanę tą kartę bez dochodu,
          otrzymałem odpowiedź iż jest to oferta specjalnie dla mnie, bez
          sprawdzania zdolności kredytowej i innych warunków. Fajnie?
    • Gość: www W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.217.146.194.generacja.pl 05.08.10, 18:44
      taa złota karta kredytowa od 900zł dochodu...
    • Gość: lt W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 109.243.241.* 05.08.10, 18:48
      wg. mnie to tylko po to, żeby nie wykazać zbyt oficjalnie wszystkich
      przychodów, dlatego taka ironiczna odpowiedź, resztę sami sobie możecie
      dopowiedzieć.....
      • Gość: qqq Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.radom.vectranet.pl 05.08.10, 19:16
        Trafiles w sedno ;)


        • Gość: mimblau! Dokładnie IP: *.wroclaw.mm.pl 05.08.10, 19:51
          Szara strefa się kłania. Proponuję aby US sprawdził jak często w tych knajpach
          dostaje się paragony fiskalne. Dziwne, że jeszcze tego nie zrobili.

          Kolejny przykład, wchodzisz do kawiarni i prosisz tylko kawę. Dostajesz kawę i
          małe ciasteczko. Myślisz, super ciasteczko gratis ale.... na paragonie są dwie
          pozycje i ciasteczko i kawa. Kawa kosztuje grosze a ciasteczko jest drogie! Co
          jest grane myślisz? Odpowiedź jest prosta kawa jest obłożona 22% vat a
          ciasteczko 7%.

          A ja chciałem tylko kawę !
      • Gość: mimblau! Dokładnie IP: *.wroclaw.mm.pl 05.08.10, 19:48
        Szara strefa się kłania. Proponuję aby US sprawdził jak często w tych knajpach
        dostaje się paragony fiskalne. Dziwne, że jeszcze tego nie zrobili.

        Kolejny przykład, wchodzisz do kawiarni i prosisz tylko kawę. Dostajesz kawę i
        małe ciasteczko. Myślisz, super ciasteczko gratis ale.... na paragonie są dwie
        pozycje i ciasteczko i kawa. Kawa kosztuje grosze a ciasteczko jest drogie! Co
        jest grane myślisz? Odpowiedź jest prosta kawa jest obłożona 22% vat a
        ciasteczko 7%.

        A ja chciałem tylko kawę
        • Gość: michalroman Re: Dokładnie IP: 212.244.185.* 06.08.10, 09:32
          ...dzięki czemu za kawę zapłaciłeś o złotówkę mniej, niż gdybyś kupił ją bez
          ciasteczka.
          • fletniapana Błąd w rozumowaniiu! 06.08.10, 10:48
            Zapłaciłeś tyle samo. Ta złotówka zostanie w kieszeni właściciela. Sądzisz, że
            właściciel narażałby się dla ciebie?
            • dwabrowary Re: Błąd w rozumowaniiu! 06.08.10, 12:04
              Taa. To się przejdźcie do dowolnego urzędu skarbowego i dopytajcie o stawki VAT
              na kawę + cukier (taki w saszetce) + mleczko (w kubeczku), oraz o stawki VAT za
              całość. Albo lepiej o herbatę w torebce (ekspresową) + filiżankę z wrzątkiem,
              albo o taką samą herbatę, tylko zaparzoną i podaną w czajniczku. Odpowiedź
              zetnie was z nóg - stawki są różne. Bo inna stwka jest na "żywność" (w tym
              napoje) przetworzoną i nieprzetworzoną. Inny vat jest na kawę z automatu, a inny
              na kawę w kawiarni. Idiotyzmy można mnorzyć w nieskończoność. Dla dociekliwych
              pozostawiam kwestię - jak rozwiązano problem z paragonem fiskalnym w przypadku
              zakupów np. napojów z automatu samoobsługowego? Nagrodą za odpowiedź będą bardzo
              szeroko otwarte ze zdziwienia oczy. Prawo podatkowe w Polsce to jakaś masakra :-)
      • szurum.burum Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 12:14

        Może skarbówka powinna się zainteresować jak im idzie rozliczanie np VAT-u.
    • Gość: kasa W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 123.201.11.* 05.08.10, 18:57
      proste, przychodzi facet z panią i je, i pije.. później pańskim gestem wyjmuje kartę debetową i płaci.. a tu figo fago, środków nie ma. Później zabawa, jak zapłacić, obiecywanie, że jutro...Jutro zapomina, a ty człowieku masz problem z 100 od jednego, od 10 i po miesiącu masz takich klientów 50. Jak chcesz to odzyskać, to masz problem.. Zgodnie z zasadą, że problem ma ten który pożyczył komuś, a nie ten kto pożyczył od kogoś
      Myślę, że to jest proste.. to jest interes, nie darmowa jadłodajnia
      • Gość: gość Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.tp.unicity.pl 05.08.10, 19:25
        kartę debetową trzeba potwierdzić pinem, kelner nie będzie biegł z pinpadem,
        albo ciągał klienta po restauracji, a do kredytówki wystarczy podpis
        • Gość: eventhorizon Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 05.08.10, 19:31
          Bzdura.
          • lucusia3 Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 05.08.10, 20:36
            Bzdura
        • Gość: Miki Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 19:45
          Odpowiedź na to pytanie jest prosta jak .....
          Chodzi o mechanizm rozliczenia. W wielu miejscach są stare "terminale" Karty
          płaskie wymagają elektronicznego czytnika. A terminal dla karty wypukłej w
          najprostszym rozwiązaniu to kopiarka wkłada się kartę i kopiuje. Ten komu jest
          płacone zachowuje sobie świstek, świstki z kwota i podpisem dostaje partner
          który to obsługuje a konto klienta jest obciążane i zastanie obciążone tak czy
          siak nie zależnie od tego czy środki są czy nie. Żadnych dodatkowych łącz dla
          terminala żadnego zasilania i innych pierdół. Na taksie można się przejechać
          dokładnie tak samo jak ma taksówkarz stary terminal. Nowy elektroniczny wszystko
          łyknie ale jest po pierwsze droższy w zakupie pod drugie droższy w użytkowaniu
          bo wymaga na łącza telekomu8niakcyjnego np karty sim i działa tylko tam gdzie
          siec GSM ma zasięg
          • Gość: T. Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.ghnet.pl 05.08.10, 21:11
            Dokładnie. Prawdopodobnie tak właśnie jest. Przy okazji, dla
            restauratora taka metoda płatnosci jest mniej pewna, bo nie
            weryfikuje online środków klienta.
            • Gość: Miki Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 23:41
              A co go to obchodzi przecież obciążana jest karta KREDYTOWA, jeśli jest ważna
              zostanie obciążona powstaje zobowiązanie i tyle tak działa kredytówka ona nie
              odzwierciedla środków finansowych klienta tylko zdolność do zaciągania
              zobowiązań i tyle. Nie ma potrzeby weryfikacji... A jeśli zajdzie taka potrzeba
              da się zweryfikować telefonicznie ale to dodatkowa opcja i możliwość a nie obowiazek
              • polsz Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 10:23
                nic nie zostanie obciążone matołku. Limit został przekroczony i wystawca karty
                nie uznaje transakcji. A właściciel terminala dowiaduje się o tym za miesiąc...
                • hugow Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 11:11
                  zostanie obciążona a klient ukarany za przekroczenie limitu
                  kredytowego
                • Gość: gosc Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 94.185.139.* 06.08.10, 15:35
                  Limit zostal przekroczony i wlasciciel karty placi za przekroczenie
                  limitu. Kropka. Tak to dziala. I tak samo dziala to przy kartach
                  debetowych. Jak zrobisz oeracje ponizej tego, co masz na koncie to
                  zaplacisz kare bankowi. Koniec kropka. A dla mnie szanowana
                  restauracja to taka, ktora przyjmie ode mnie karte bez wzgledu na to
                  czy wypukla czy plaska.
          • panbramkarz Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 12:32
            Dokladnie i wlasnie klient z taka karta jest mniej wiarygodny:)))
            Czesto nie majac kasy wybieralem takie punkty gdzie nie maja
            czytnika a "magiel" bo karta byla pusta a bez czytnika tego nie
            mogli sprawdzic:)))
        • Gość: Gosc Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 05.08.10, 20:04
          To chyba do Twojej kredytówki... Jak masz przyznane 100 zł kredytu, to bankowi
          wystarczy podpis ;)
        • tomashec Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 08:13
          bzdura
        • czarnekowboje Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 12:24
          bzdura, bzdura :-) większość nowych kart kredytowych działa już na pin, są to
          karty z chipem.
        • Gość: gosc Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 94.185.139.* 06.08.10, 15:30
          do mojej kredytowej i do debetowej trzeba potwierdzic pinem. Albo
          podpisem jesli z jakis powodow technicznych nie mozna zrobic tego w
          sposob wymieniony powyzej. Wiec nie wiem o czym ty mowisz.
          To jest po prostu niewiedza i ignoranctwo oraz dyskryminacja ze
          straony wlasciciela. Ot co! Zacofany kraj.
      • Gość: raj Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.147.104.* 06.08.10, 17:49
        > proste, przychodzi facet z panią i je, i pije.. później pańskim gestem wyjmuje
        > kartę debetową i płaci.. a tu figo fago, środków nie ma.

        Z gotówką taka sama sytuacja - przychodzi facet z panią, je i pije, później
        sięga do portfela i okazuje się że nie ma kasy...
    • Gość: karta Filtrowanie... IP: 69.50.211.* 05.08.10, 19:12
      A jednak obstawiałbym przy prowizji: jeśli nie wolno płacić kartami
      debetowymi, które wciąż w PL stanowią zdecydowaną większość (i większość ich
      posiadaczy nie ma innych), to koszty obsługi kart spadną dość znacznie. A
      naklejka "VISA" na drzwiach zostanie... Najwyżej klient przejdzie się do
      bankomatu, ale co to za problem?

      W swoim czasie w Paryżu, gdy pojawiał się smog, zakazywano jazdy samochodom z
      parzystym numerem rejestracyjnym (a dzień potem na odwrót). Czy dlatego, że
      parzyste bardziej smrodzą? Nie, chodziło o prosty sposób zmniejszenia liczby
      pojazdów w ogóle. I tym tropem szedłbym i tutaj...
    • Gość: pathfinder W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 77.223.204.* 05.08.10, 19:19
      Rozwiązanie, wbrew pozorom jest dosyć proste. Wystarczy, że firmy
      udostępniające terminale, w swoich umowach umieszczą zapis o obowiązku
      akceptacji wszystkich kart płatniczych opatrzonych odpowiednim logo
      organizacji kartowej (z ewentualną sankcją).
      • Gość: MIki Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 19:47
        I będą sobie same te terminale używać. Poza tym istnieją jeszcze terminale
        nieelektroniczne działające wyłącznie na kartę wypukła i co ciekawe są tam gdzie
        możliwość płacenia karta pojawiła się jako pierwsza.
        • lucusia3 Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 05.08.10, 20:38
          Czyli dopuszcza płacenia tylko kredytówkami biedota,której nie stać na lepszy terminal...
          Niech Państwo przyjadą do Krakowa, tu się szanuje pieniądze klienta - w każdej formie.
          • Gość: noone Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.multi-play.net.pl 05.08.10, 21:43
            O nie.
            W Krakowie, w Galerii Kazimierz jest Jeff's.
            Zapytałem czy mogę płacić kartą - oczywiście odpowiedź panienki brzmiała "tak"

            Skończyło się wycieczką do bankomatu i obrażoną miną tej panienki bo nie dałem
            po czymś takim napiwku.
            • polsz Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 10:25
              skoro mogłeś zapłacić kartą to po co lazłeś do bankomatu??
        • Gość: kolorowy Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 05.08.10, 21:02
          Rany, a gdzie ty widziałeś ostatnio punkt który nie ma czytnika kart tylko
          "żelazko"? Chętnie się tam udam, lubię chodzić po muzeach. ;)

          Pozdrowienia
          • Gość: T. Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.ghnet.pl 05.08.10, 21:14
            Ja natknąłem się rok temu na "żelazko" w taksówce :) Więc jeszcze
            istnieją :)
            • Gość: kolorowy Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.sferia.net 06.08.10, 09:45
              A faktycznie, ktoś mi wspominał że też się natknął w taksówce na tego dinozaura. ;)

              Pozdrowienia
          • Gość: avis Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.172.29.* 06.08.10, 08:56
            > Rany, a gdzie ty widziałeś ostatnio punkt który nie ma czytnika kart tylko
            > "żelazko"? Chętnie się tam udam, lubię chodzić po muzeach. ;)
            >

            Wypozyczalnia samochodow Avis na Majorce.
            • Gość: kolorowy Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.sferia.net 06.08.10, 09:43
              Trochę daleko. ;P

              Pozdrowienia
              • kissmygrass Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 07.08.10, 11:45
                Gość portalu: kolorowy napisał(a):

                > Trochę daleko. ;P

                Bliżej masz praskie U Kalicha (tam, gdzie Szwejk umawiał się na "po wojnie").
        • Gość: krakós Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 05.08.10, 21:57
          Nie o to chodzi. Terminale offline'owe są marginesem. Poza tym artykuł
          wyraźnie mówi, że wypukłe debetówki też NIE są akceptowane.
          • kissmygrass Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 05.08.10, 22:22
            Gość portalu: krakós napisał(a):

            > Nie o to chodzi. Terminale offline'owe są marginesem. Poza tym artykuł
            > wyraźnie mówi, że wypukłe debetówki też NIE są akceptowane.

            Jak już napisałem w innym miejscu drzewka - artykuł ewidentnie mija się z
            prawdą, albowiem wypukła debetowa VISA działała bez zarzutu w restauracjach Jeff's.
            • Gość: krakós Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 06.08.10, 07:34
              Wiem, przeczytałem później. Ale nie jestem przekonany — zauważ, że
              nie chodzi o to czy „działa”, ale o to czy obsługa przyjmuje. Na 99%
              jestem pewien, że każda karta działa w tych restauracjach, jednak nie
              przyjmuje ich obsługa.

              Jeśli płaciłeś tam wypukłą debetówką wielokrotnie to być może
              faktycznie tak jest. Ale jeśli zdarzyło ci się raz, to może po prostu
              trafiłeś na kogoś nieświadomego, kto utożsamia kartę wypukłą z
              kredytową. Ot, błąd obsługi.
              • hugow Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 11:19
                Na promie miałem 4 karty: wypukłą VISA classic (kredytową), płaską
                debetówkę inteligo, płaską debetówkę mbanku, płaską BPH.
                Okazało się, że "płaskie nie działają", ale postanowiłem
                przeprowadzić eksperyment.
                Płaskie mbanku i BPH faktycznie nie działały, ale inteligo działała
                i wypukła działała (płaska inteligo pozwala na płatności w
                internecie)
                • Gość: lil Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 14:40
                  >(płaska inteligo pozwala na płatności w
                  > internecie)

                  A płaska mbanku nie? Ciekawe jakim cudem płacę nią w Amazonie i tuzinach innych
                  sklepów za oceanem.
              • Gość: raj Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.147.104.* 06.08.10, 17:53
                > Jeśli płaciłeś tam wypukłą debetówką wielokrotnie to być może
                > faktycznie tak jest. Ale jeśli zdarzyło ci się raz, to może po prostu
                > trafiłeś na kogoś nieświadomego, kto utożsamia kartę wypukłą z
                > kredytową. Ot, błąd obsługi.

                Tak jak już pisałem w innym komentarzu - nie ma możliwości rozróżnienia "na
                oko", czy karta wypukła jest debetową, kredytową czy charge. Trzeba byłoby chyba
                dzwonić do banku. Więc obsługa przyjmuje karty wypukłe, a odrzuca płaskie - to
                jest jedyny możliwy sposób postępowania...
                • Gość: antyjeffs Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 213.180.137.* 09.08.10, 17:28
                  Na niektórych wypukłych debetowych jest dopisek "debit" (np. multibankowe), więc
                  też mogą nie przjeść "selekcji obsługi". Ale sprawdzę z ciekawości ;)
          • Gość: raj Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.147.104.* 06.08.10, 17:47
            > Nie o to chodzi. Terminale offline'owe są marginesem. Poza tym artykuł
            > wyraźnie mówi, że wypukłe debetówki też NIE są akceptowane.

            Ciekawostka, ponieważ sklepikarz przyjmujący zapłatę nie ma ŻADNEJ możliwości
            rozróżnienia po samym wyglądzie karty wypukłej, czy jest to karta kredytowa,
            debetowa czy charge. Musiałby być albo jasnowidzem, albo znać na pamięć wzory
            wszystkich kart wydawanych przez wszystkie banki, bo faktycznie np. kredytowa i
            debetowa Visa z tego samego banku zazwyczaj różnią się szczegółami rysunku itp.
      • Gość: raj Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.147.104.* 06.08.10, 17:51
        > Rozwiązanie, wbrew pozorom jest dosyć proste. Wystarczy, że firmy
        > udostępniające terminale, w swoich umowach umieszczą zapis o obowiązku
        > akceptacji wszystkich kart płatniczych opatrzonych odpowiednim logo
        > organizacji kartowej (z ewentualną sankcją).

        O ile się nie mylę, taki zapis w umowach nawet jest.
        Tylko że nikt go nie egzekwuje. Zresztą egzekwowanie go byłoby problematyczne,
        bo jedyną przewidzianą sankcją jest chyba... wypowiedzenie umowy na obsługę
        płatności kartami, co dla takiego przedsiębiorcy, który nie chce przyjmować
        kart, raczej nie będzie jakąś specjalną szkodą...
    • Gość: Warszawiaczek W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 19:27
      Dziękuję za informację. Wiem gdzie nie wybierać się z przyjaciółmi. Skoro p.
      Jarczyński nie chce mi sprzedać swoich usług bo mam kartę debetową, nie będę
      się mu narzucał.
    • Gość: kjl jnl W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 19:30
      niech sam żre swoje badziewie
    • Gość: Asia Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 109.243.115.* 05.08.10, 20:04
      Cholera, wszystkie 4 karty mam płaskie, z czipem, co prawda z
      możliwością płacenia PayPass, ale u tego "pana" i tak się kawy nie
      napiję. Gotówki raczej nie noszę, a moich kart nie zechce.
      • Gość: atx Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.mas.abpl.pl 05.08.10, 20:33
        Dla gości płacących kartą ceny powinny być 2% niższe, tak jak w wielu sklepach komputerowych. I niech każdy sam wybiera, czy woli nosić gotówkę czy kartę. W przeciwnym wypadku (ceny równe) osoby płacące gotówką finansują zakupy innych.
        • Gość: Soze Do: atx'a IP: *.galileusz.3s.pl 05.08.10, 21:19
          To chyba przejęzyczenie. Dla kart ceny powinny być o około 2% wyższe gdyż tyle średnio pobierają prowizji firmy zajmujące się obsługą kart płatniczych. Co ciekawe (wiem co pisze bo mam terminal w firmie) firmy te choć ich obroty ciągle wzrastają to wciąż podnoszą wysokość swojej prowizji. Dziwnym trafem w mediach wciąż toczy się nagonka na przestarzałość gotówki i wytyka się palcem tych którzy terminali nie uznają. Na necie są setki komentarzy jakoby niezadowolonych klientów którzy z kilometra śmierdzą sztucznością i naganianiem potencjalnych jeleni. Jeśli mój komentarz nie zostanie opublikowany będę miał 100% pewności że GW dołączyła (za prowizje) do kliki klakierów.
          • Gość: uhm Re: Do: atx'a IP: 84.38.21.* 05.08.10, 21:57
            tak tak, oczywiście, spodziewaj się jutro ataku z Marsa, za odkrycie jakie
            poczyniłeś... ludzie to mają nasrane, myślisz, że kogoś obchodzi, co ty tu
            wysmażysz??
            skoro nie stać cię na biznes i tą 2% prowizję, to go nie prowadź, a nie tu
            jęczysz, że za drogo, zwłaszcza w gastronomii, gdzie jest gigantyczna marża na
            wszystkim, to jest dopiero zabawne, takie oszczędności.
            już wiem, których miejsc w Warszawie nie odwiedzę, z zasady omijam miejsca,
            gdzie oszczędza się na klientach, od czego są konkurencyjne lokale:)
            • Gość: Soze Do:uhm'a IP: *.galileusz.3s.pl 05.08.10, 22:21
              Po pierwsze nie jęczę że za drogo tylko że coraz drożej (skoro mogli kiedyś taniej to co się stało że teraz nie mogą?). Po drugie nie prowadzę gastronomi tylko aptekę gdzie zwykle schorowanym babciom zależy na każym groszu jednak ulegają nachalnej reklamie i używają kart. Po trzecie: aby wyjść na swoje każy biznes musi marżą zapłacić koszty co oznacza że im wyższe koszty tym wyższa marża. Jeśli nie jesteś idiotą to powinieneś zrozumieć że płatności kartą powodują podnoszenie cen. Ponieważ stawki oferowane klakierom na forach są wyjątkowo nędzne nie spodziewam się sęsownej odpowiedzi z twojej strony - zaskoczysz mnie?
            • Gość: _AS Nie wiem czy Ci za to płacą, czy jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 23:08
              szczęśliwym posiadaczem kart nachalnie wciskanych przez banki. W każdym razie
              dzięki takim ja Ty poziom życia większości w tym kraju się obniża. Ja natomiast
              preferuję miejsca, w których kartą nie zapłacisz, nawet jeżeli to Biedronka.
            • Gość: kk Re: Do: atx'a IP: 77.79.255.* 06.08.10, 09:03
              do uhm
              A tak fajnie czytało się komentarze dopóki nie natknęłam się na Twój - pełen
              chamstwa, złośliwości i zgorzkniałości.... Może faktycznie nie pokazuj się w
              lokalach. Tak chyba będzie lepiej dla każdego ....
        • Gość: gosc Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 94.185.139.* 06.08.10, 15:47
          Masz racje. Swieta racje. I kobiety powinny byc dziewicami do slubu.
          I nie powinny pracowac tak jak za dobrych dawnych czasow. Moze
          kompac tez powinnismy sie raz do roku jak za dobrych dawnych czasow.
          A i wyplate tez powinienes odbierac w okienku w kopercie. I za
          rachunki tez powinienes isc do kazdej jednej instytucji , odstac
          swoje w kolejce i zaplacic gotoweczka.
    • Gość: bywalec W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 20:07
      Wywieszka "Kart kredytowych nie akceptujemy" oznaczalaby po
      protu: "przyjmujemy tylko gotowke, bo wolimy sprzedawac na lewo".
      Ale po co samemu sie podkladac? Wystarczy, ze czesc placacych karta
      zmusi sie do przyniesienia gotowki i czesc z tego pusci na lewo - to
      juz bedzie zysk. Bez podatkow, akcyzy, no bez prowizji Visy. Wiec
      niestety szwindel.
    • r_mol Proste. On chce mieć klientów z kasą 05.08.10, 20:10
      a nie z kartami.
      Doskonale go rozumiem.
      Swoją drogą czy to nie wstyd chodzić do restauracji bez pieniędzy w portfelu?
      • Gość: asaf Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.toya.net.pl 05.08.10, 20:56
        Nie wstyd... Może najlepiej od razu cofnąć się do handlu "wymiennego"...
        • r_mol Wystarczy mieć pieniądze 05.08.10, 21:07
          A nie "dopuszczalny debet na koncie pod warunkiem regularnego przelewania
          wynagrodzenia".
          A zresztą - czy każdy musi chodzić do restauracji? Przecież dla dumnych
          posiadaczy debetówek jest McDonald's.
          • Gość: Karciarz Re: Wystarczy mieć pieniądze IP: *.ghnet.pl 05.08.10, 21:22
            Nazwa "karta debetowa" nie pochodzi od słowa "debet", tylko od
            angielskiego "debit", które oznacza "obciążenie".
            • r_mol Nie o to chodzi. Chodzi o to 05.08.10, 21:30
              że dla restauracji klient bez gotówki to kłopot, bo raz na jakiś czas trafi się
              taki co myślał że ma jeszcze na koncie 100 zł, ale źle myślał. Klient z kasą w
              portfelu jest po prostu dla restauracji bezpieczniejszy.
              • falllen_angel Re: Nie o to chodzi. Chodzi o to 05.08.10, 21:50
                r_mol napisał:

                > że dla restauracji klient bez gotówki to kłopot, bo raz na jakiś
                czas trafi się taki co myślał że ma jeszcze na koncie 100 zł, ale
                źle myślał. Klient z kasą w portfelu jest po prostu dla restauracji
                bezpieczniejszy.

                A co jak się trafi taki klient co myślał, że ma jeszcze w portfelu
                100 zł, ale nie miał?!

                W.
                • Gość: tró Re: Nie o to chodzi. Chodzi o to IP: *.ip.netia.com.pl 06.08.10, 13:30
                  albo jego lasia zezarla kawioru za pare stowek wiecej :)
          • Gość: krakós Wystarczy nie mieć pieniędzy, lecz kartę kredytową IP: *.chello.pl 05.08.10, 22:10
            Kolego nowobogacki, nie zauważyłeś, że posiadanie karty kredytowej nie
            jest żadnym wyznacznikiem bogactwa?! Odkąd banki zaczęły wciskać
            kredytówki emerytom, odkąd hipermarkety wypuszczają kredytówki z
            własnymi markami, kartę kredytową może mieć ca 70-80% społeczeństwa.
            Inna sprawa z jakim limitem i w jakim „kolorze”, ale o tym przecież
            właściciel restauracji nie mówi...
        • Gość: go Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.acn.waw.pl 05.08.10, 21:10
          Tylko, że ten kto ma kartę debetową, ma pieniądze na koncie, a
          'bogacz z kartą kredytową' płaci ... na kredyt ;))))
          • may.qa Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą 05.08.10, 22:36
            Moja karta debetowa, przy koncie ROR, nie ma ustanowionego debetu, bo nie
            chciałam. Nie mam takiej potrzeby. Wydaję do limitu dochodów, jakie posiadam. I
            tyle. A co do kart kredytowych. Co właściciela restauracji obchodzi, czy
            pieniądze na koncie są "swoje" czy z kredytu? Kasa to kasa, a to, skąd pochodzą
            pieniądze, to sprawa właściciela karty i banku, który daje kartę kredytową.
            Przecież jak się nie spłaci regularnie, czyli nie da swoich pieniędzy na konto
            karty, to kartę zablokują. Co za baran jest taki uwsteczniony?
      • Gość: Klient z Kasa Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 22:43

        Właściciel karty kredytowej ma dług w banku a nie kasę.
        Ja mam kasę i nie mam karty kredytowej :-) Moim zdaniem, w takiej sytuacji
        należy grzecznie odmówić płacenia rachunku, o ile nie zostaliśmy wcześniej
        powiadomieniu o tym, że weszliśmy do dziury cywilizacyjnej. Alternatywnie możemy
        poprosić restauratora o jego propozycję rozwiązania tej problematycznej dla
        niego sytuacji - dla niego, bo my przecież się już najedliśmy:)

        A poważnie to trzeba takie miejsca omijać - niech właścicielowi rosną długi na
        niespłacanej karcie kredytowej i przekonanie, że ma kasę...
      • Gość: siemek Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.siemek.info 05.08.10, 23:30
        z kasą to teraz chodzą teraz tylko "poborcy haraczu" albo inna szara
        strefa...
      • Gość: jotenef Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.vic.bigpond.net.au 06.08.10, 07:27
        Ramol, tylko dresiarze i ogórki chadzają do restauracji z gotówką.
        Zapamiętaj, bo może Ci się w życiu przyda takie spostrzeżenie.
        Taaaaaak, Polska wychodzi z prowincjonalnego zakrętu, ale ten zakręt
        coś taki długawy, że hej!!!
        • silic Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą 06.08.10, 12:28
          Oj dzieci, dzieci. Co wy wiecie o gotówce jak jej nie posiadacie ....
      • kartonyy Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą 06.08.10, 07:38
        Najpierw trzeba mieć kasę, a potem dopiero dostaniesz kartę
        kredytową.Wchodzi system płacenia telefonami komórkowymi.
        Papierowe pieniądze do skarpety.
      • Gość: armin Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: 193.162.192.* 06.08.10, 08:04
        w XXI wstyd to lazic z gotowka-sa karty kredytowe, paypassy a nie Ty
        lazisz napchasz kieszenie drobniakami i potem wyciagajac zwitek
        setek udajesz jaki to bogaty jestes i na poziomie...
        • silic Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą 06.08.10, 12:29
          A ty wyciągając kartę w kolorze czarnym czy platynowym kogo starasz się udawać ?
      • Gość: gość a ja od dziś mam taką zasadę IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 08:26
        aby "restauracje" pana J. omijać bardzo szerokim łukiem. Mało to
        innych, lepszych i bardziej przyjaznych klientowi?
      • akiraxx Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą 06.08.10, 08:52
        A co? Wkurza cię jak komuś ukradniesz portfel, a tam nie ma gotówki tylko karty?
      • Gość: FranekMielonka Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.68.73.224.debica73.tnp.pl 06.08.10, 09:35
        A nie zdarzyło Ci się nigdy zaszaleć?
        Albo być z nową dziewczyną na pierwszej randce, ona zamówiła coś bardzo drogiego, miałeś np. 400 zł w kieszeni, a tu zonk - rachunek 420 zł... masz dwie dychy od niej pożyczyć? A może targować się? A może powiedzieć "wiesz, kawior śmierdzi rybą, daj sobie z nim spokój"?

        Nie.

        Wyciągasz kartę i regulujesz.

        I tu zaczyna się problem...
      • Gość: raj Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: 217.147.104.* 06.08.10, 17:57
        > Swoją drogą czy to nie wstyd chodzić do restauracji bez pieniędzy w portfelu?

        Dla mnie to jest wstyd, obciach i buractwo nosić wypchany portfel. Po to chyba
        mam konto w banku (i związaną z nim kartę), żeby nie targać gotówki ze sobą???
      • Gość: Wierzbno Re: Proste. On chce mieć klientów z kasą IP: *.chello.pl 17.08.10, 20:54
        Ale karta kredytowa oznacza brak pieniędzy :D
    • Gość: egon W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 20:14
      Może sobie nie przyjmować, ale ma nalepkę Visa na drzwiach to musi mnie
      poinformować o tym fakcie przed przyjęciem zamówienia. Jak już zjem to może mi
      najwyżej wystawić fakturę z 7 dniowym terminem płatności. ja po bankomatach
      latał nie będę, mam go gdzieś.
      • Gość: visa średniowieczem zalatuje IP: *.kielce.vectranet.pl 05.08.10, 20:42
        - Takie mamy zasady. Nie przyjmujemy kart debetowych, tak jak nie akceptujemy
        czeków, przelewów czy płatności w funtach brytyjskich - ucina ironicznie Jarczyński.

        To ja ironicznie też powiem, że ma po takiej odpowiedzi kilku klientów mniej.
      • cowgirl_ride Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 05.08.10, 20:44
        A tego czy jest informacja o braku mozliwosci zaplaty plaska karta kredytowa i
        debetowa, juz w artykule zabraklo. Jesli nie ma takiej informacji w miejscu
        WIDOCZNYM, to wlasciciel moze sie ugryzc w dupe albo mnie pocalowac, przez
        plasterek cytryny, zeby mu za slodko nie bylo.
        • falllen_angel Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 05.08.10, 21:01
          cowgirl_ride napisała:

          > A tego czy jest informacja o braku mozliwosci zaplaty plaska karta
          kredytowa i debetowa, juz w artykule zabraklo. Jesli nie ma takiej
          informacji w miejscu WIDOCZNYM, to wlasciciel moze sie ugryzc w dupe
          albo mnie pocalowac, przez plasterek cytryny, zeby mu za slodko nie
          bylo.

          Z tego co pamiętam zapis taki jest w karcie. Natomist mowa jest
          tylko o kartach kredytowcy, nie ma ani słowa o wymaganej wypukłości.

          Chodzi tylko i wyłącznie o wałek. Infrastruktura techniczna
          wymienionych restauracji pozwala na akceptację wszystkich kart (Jak
          się obsługę przyciśie - że nie mam i nie zapłacę, proszę wezwać
          policję - To nagle wszytko się da!)

          Właściciel cham, obsługa nie lepsza, żarcie tragedia. Kto tam bywa i
          po co?

          W.
          • Gość: Antoni Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 05.08.10, 22:31
            Jest dopiero w karcie, a na drzwiach jest tylko naklejka np. VISA i nie
            ma zastrzeżenia? Dziękuję, klasyczny przypadek nieuczciwej praktyki
            rynkowej, zapraszam do lektury odpowiedniej ustawy.
    • 69daro Kochani,powinniscie sie cieszyc 05.08.10, 20:51
      teraz idzie nowe:klonowanie kart.Patrz-PISHING.Gotowka lepsza.
      • Gość: T. Re: Kochani,powinniscie sie cieszyc IP: *.ghnet.pl 05.08.10, 21:15
        Karty mikroprocesorowe są odpowiedzią na phishing.
        • Gość: N. Re: Kochani,powinniscie sie cieszyc IP: *.korbank.pl 05.08.10, 22:14
          a ja myślę kochani że powinniście skorzystać ze słownika wyrazów obcych zanim
          użyjecie jakieś trudne słowo. to o czym piszecie to skimming, phishing polega na
          ... zresztą poszukajcie sami.
          wogóle tak to wszystko czytam to takie bzdury są powypisywane.

          człowiek który wprowadzał akceptację kart w polsce.
          • Gość: marek Re: Kochani,powinniscie sie cieszyc IP: 194.11.24.* 06.08.10, 08:29
            A kolega ma coś konkretnego do powiedzenia, czy tylko chciał się
            pochwalić?
            • Gość: Anonymous Re: Kochani,powinniscie sie cieszyc IP: 78.141.151.* 06.08.10, 12:53
              Kolega zajął się uświadamianiem, a to jest coś konkretnego do
              powiedzenia. Phishing =/= skimming
          • Gość: T. Re: Kochani,powinniscie sie cieszyc IP: *.comarch.com 06.08.10, 14:45
            Za wikipedią: "... phishing is the criminally fraudulent process of
            attempting to acquire sensitive information such as usernames,
            passwords and credit card details by masquerading as a trustworthy
            entity in an electronic communication."

            A więc o co chodzi? :)

            Dane karty kredytowej można uzyskać poprzez phishing. Skimming to
            raczej debetówki.

            Mądralo :)
    • Gość: jarek W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 21:00
      W restauracjach marża sięga kilkaset %. Płacąc kartą jest ślad
      sprzedaży i trzeba zapłacić VAT.
      • Gość: gość Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.08.10, 22:33
        mylisz pojęcia - marża nie może sięgać kilkaset %, narzut owszem
      • silic Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 12:35
        Vat to się płaci od wystawionych paragonów fiskalnych. Sama transakcja kartą nie
        jest podstawą do zapłacenia VAT-u, od kart można zapłacić CIT.
        Bardzo też chętnie zobaczyłbym restaurację działającą na 15% narzucie (bo nie
        marży). Może ty taką otworzysz ?
    • sselrats O akceptowalne sposoby placenia nalezy zapytac 05.08.10, 21:06
      przy wejsciu. Jak nie pasi to idzie sie dokad indziej.
      • Gość: greg0.75 Re: O akceptowalne sposoby placenia nalezy zapyta IP: *.net.autocom.pl 05.08.10, 21:27
        Ale po co pytać? Jak na drzwiach mają naklejkę visa/masterkard/... to znaczy, ze karty akceptują.
        • sselrats A co jak karta debetowa jest visy? 06.08.10, 03:26
          • Gość: gość Re: A co jak karta debetowa jest visy? IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 08:40
            to wtedy trzeba poinformowac firmę Visa o nadużyciu ich znaku
            towarowego.
            • sselrats Ha ha ha - malowiesz w tym swoim swiatku 06.08.10, 18:02
              bo sa takie karty
      • Gość: xyz Re: O akceptowalne sposoby placenia nalezy zapyta IP: 84.38.21.* 05.08.10, 22:03
        i co jeszcze? może czy łaskawie można u jaśnie państwa zająć stolik i złożyć
        zamówienie?? jest naklejka, znaczy można płacić, zresztą - ja tam więcej nie
        pójdę, a wy liżcie go po butach buraka jednego, że w ogóle taki ma gest i was do
        knajpy wpuszcza...
    • Gość: T. Żelazko IP: *.ghnet.pl 05.08.10, 21:09
      Wytłumaczeniem jest prawdopodobnie wykorzystywanie przez restauracje
      tzw. żelazka, urządzenia, które odbija nr karty na kwitku. Dlatego
      nr karty musi być wypukły.

      Urządzenia takie były popularne na Zachodzie dekady temu. U nas są
      rzadkością. Powszechne są terminale elektroniczne, zczytujące nr
      karty z paska magnetycznego. Niemniej czasem można natknąć się
      na "żelazko", np. w taksówce.

      Takie żelazko ma jednak wadę. Nie sprawdzi salda na karcie, więc
      można zapłacić bezwartościowym kawałkiem plastiku.
      • Gość: steve Re: Żelazko IP: *.chello.pl 05.08.10, 21:30
        taa, żelazko ...
        żelazko to ja ostatni raz widziałem 10 lat temu w kasie do Jaskini Niedźwiedziej
        ze 4-5 lat temu prawie widziałem na Shellu, gdzie klęknął terminal on-line i
        Panie szukały "backupu" żebym mógł zapłacić za paliwo - na szczęście terminal
        on-line ruszył.
        Więc błagam niech mi nikt nie wmawia, ze żelazko jeszcze gdzieś działa. Nawet
        taksówkarze mają normalne terminale. A ten prosty człowiek z restauracji niech
        kręci dalej swoje lody, mam nadzieję, ze wystarczająco się dla służb finansowych
        wystawił ...
        • Gość: Mc Re: Żelazko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 20:09
          A właśnie że są używane, rok temu płaciłem wypukłą kartą w restauracji w
          Pieskowej Skale - odbijali na kalce :)
          Uznałem to wtedy za ciekawostkę.

          Ale rzeczone w artykule restauracje będę omijał szerokim łukiem,
          bo nie podoba mi się arogancja właściciela.
    • Gość: arek W USA zapłacisz tylko naszą kratą kredytową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 21:46
      Wszystkie płaskie (Maestro, Visa Elektron) nie działają.
      • Gość: ABW Re: W USA zapłacisz tylko naszą kratą kredytową. IP: 84.38.21.* 05.08.10, 22:06
        aaha, ale chyba Warszawa to w Polsce jest ciągle? przynajmniej była, jak
        ostatnio z krzyżami tam i z powrotem po niej latali...
      • Gość: Pri Re: W USA zapłacisz tylko naszą kratą kredytową. IP: 207.71.26.* 06.08.10, 07:33
        Bzdura, usa to ty widziales na obrazku. To w jankesowie narodzily sie
        karty prepaid i debetowe i wszystkie inne. Kazdym dowolnym kawalkiem
        plastiku tam zaplacisz, w kazdej, nawet rozwalajacej sie budzie z
        hotdogami....
      • Gość: q1 Re: W USA zapłacisz tylko naszą kratą kredytową. IP: *.abb.pl 06.08.10, 14:14
        W USA debetowa mBanku dział wysmienicie.
      • Gość: szabadaba Re: W USA zapłacisz tylko naszą kratą kredytową. IP: *.146.93.87.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.08.10, 11:45
        Bzdura. Będąc w NY płaciłem płaską, debetową Visa Electron i nie miałem z tym żadnych problemów. A było to jakieś 8-9 lat temu.
    • may.qa Karta - wygoda przy nieprzewidzianych wydatkach 05.08.10, 21:50
      A w tej głupiej sieci Biedronka nie zapłacisz żadną kartą. Byłam tam niedawno
      po dłuuuuuuuuuuuuugiej przerwie i wielkie zdziwko, gdy chciałam się upewnić i
      zapytałam tak pro forma kasjerkę, czy można płacić kartą. A ta, że nieeeeee.
      Myślałam, że się przesłyszałam. Okazuje się, że w całej sieci nie można.
      Wyszłam nie robiąc żadnych zakupów. Dla nich strata. Zarobił sklep obok.
      • Gość: Puka72 Re: Karta - wygoda przy nieprzewidzianych wydatka IP: *.wejherowo.vectranet.pl 06.08.10, 10:33
        may.qa - wydaje mi się, że określenie "głupi" odnosi się tylko do ludzi. Takich np. jak ty.
        Biedronka to najlepszy dyskont w PL.

        amen
      • fletniapana Re: Karta - wygoda przy nieprzewidzianych wydatka 06.08.10, 11:05
        Ale Biedronka o tym informuje. I nie robi żadnych wyjątków (kredytowe:tak,
        debetowe:nie). Co się dziwisz, dzięki temu mogą mieć niższe ceny (lub większy
        zysk). A ponadto często przed sklepami Biedronki są bankomaty.
      • Gość: normalny człowiek Biedronka nastawiona jest na klienta niezamożnego IP: *.jmdi.pl 06.08.10, 12:32
        takiego, co często nie ma nawet konta w banku, a emeryturę czy
        zasiłek przynosi mu listonosz. Czasem może coś ukradnie lub zarobi
        na czarno- też w gotówce. Obsługa kart jest tam zbędna bo normalni
        ludzie tam nie chodzą.
        • Gość: mj Re: Biedronka nastawiona jest na klienta niezamoż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 14:26
          Czyli jestem nienormalna...? Choć pracuję, zarabiam nie "na lewo", tylko całkiem
          legalnie i normalnie, to jednak czasem bywam w Biedronce... coś ze mną musi być
          nie tak... ;-)
    • kissmygrass W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... 05.08.10, 21:50
      Nie do końca prawda. Swego czasu w jednej z wymienionych restauracji bez
      żadnych problemów płaciłem debetową, ale wypukłą kartą VISA (tak, takie cuda
      przez niemalże 10 lat funkcjonowały).
      • Gość: krakós Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 05.08.10, 22:14
        Wciąż funkcjonują i mają się dobrze.
      • Gość: adi Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 22:29
        > Nie do końca prawda. Swego czasu w jednej z wymienionych restauracji bez
        żadnych problemów płaciłem debetową, ale wypukłą kartą VISA (tak, takie cuda
        przez niemalże 10 lat funkcjonowały).

        Jakie znowu cuda? Od kilku lat mam wypukłą debetową i z tego co wiem, jest w
        Polsce co najmniej kilka banków które cały czas mają je w ofercie.
    • Gość: 13f W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 22:00
      Przy takim poziomie ironii pana J. pozostaje tylko i wyłącznie cięta riposta
      wujka Staszka...
    • odzim22 Zatrzymał się w na etapie bazarowej 'szczęki' 05.08.10, 22:04
      ten 'byznesmen' od siedmiu boleści. Dziwne że nie jest mu wstyd podać swojego
      nazwiska.
      • Gość: bank A dlaczego ma być wstyd? IP: 91.208.150.* 06.08.10, 07:57
        dorób się najpierw tyle co on a potem szczekaj - jego cyrk jego
        małpy - nie musisz chodzić i go "dorabiać" - bo jeszcze sobie kupi
        za "twoje" kolejną "szczękę"...
        • odzim22 Bo to nieprofesjonalne chwalić się zacofaniem 06.08.10, 11:25
          albo/i oszukiwaniem skarbowego, jak interes jest niedoinwestowany to
          się to raczej próbuje ukryć. Są kawiarnie na 2 stoliki i nie ma u
          nich problemów z płatnością kartą, może one po prostu nie kombinują.
          Ale racja jego cyrk jego małpy. A na mnie się nie dorobi spokojna
          głowa, nie pcham się gdzie mnie nie chcą.
    • Gość: Behemot82 W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 85.222.87.* 05.08.10, 22:27
      Taaaak, miałem raz taką sytuację U Szwejka - musiałem szukać najbliższego
      bankomatu. O tyle dobrze, że przyszło mi w ogóle zapytać o to, czy akceptują
      moją kartę - inaczej miałbym niezbyt przyjemną niespodziankę podczas płacenia
      rachunku. No nic, więcej tam nie pójdę i już. Może to właściciela specjalnie
      nie zaboli, ale we mnie klienta już miał nie będzie. I tak naprawdę wszyscy
      zadowoleni :) restaurator dostanie gotówkę lub płatność kartą kredytową, a ja
      nie będę się musiał zastanawiać, czy mogę zamówić jeszcze szklankę wody, czy
      już nie ;) bo nie wystarczy mi na rachunek gotówki.
    • Gość: KarteZjusz Kartę Zjesz a nie pożywisz się w restauracji ... IP: *.chello.pl 05.08.10, 22:30
      Przegięcie. Klient, który będzie musiał "zastawić się" w restauracji,
      raczej już TAM nie wróci, bo "naje się wstydu". Pójdzie na hamburgera do
      MacDonalda lub zamówi sobie pizzę do domu.
      SMACZNEGO.
      Albo: "Czy mógłbym poprosić Szefa? A dlaczego? ... Bo chciałbym Go
      uściskać. Więcej się nie zobaczymy."
      • silic Re: Kartę Zjesz a nie pożywisz się w restauracji 06.08.10, 11:44
        >Pójdzie na hamburgera do
        > MacDonalda lub zamówi sobie pizzę do domu.

        I nagle w domu już będzie posiadał gotówkę by zapłacić za dostawę? Do
        restauracji nie mógł z nią przyjść bo by mu kieszeń urwało ?
        • Gość: lil Re: Kartę Zjesz a nie pożywisz się w restauracji IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 14:50
          Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jak ja zamawiam pizzę do domu, to dostawca
          przychodzi z przenośnym terminalem kart i mogę sobie płacić dowolnym kawałkiem
          plastiku.
    • Gość: .. W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.centertel.pl 05.08.10, 22:33
      zróbcie mu fucka i koniec .. faktycznie jest głupi i uciążliwy , mam na myśli
      właściciela tych biznesów , dużo nie stracicie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka