W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni...

    • Gość: Antoni W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.chello.pl 05.08.10, 22:34
      Nota bene, niezły chojrak z gościa, ja tam przyjąłbym bardzo chętnie
      zapłatę w GBP. Klient, nasz pan, dobrze, że obsługa po mordzie nie leje
      tych bez wypukłej karty.
    • truten.zenobi nie rozumiem w czym problem 05.08.10, 22:43
      przecież przy wejściu jest informacja jakie karty są akceptowane albo jej
      niema czyli że karty nie są akceptowane.

      w Polsce prawnym środkiem płatniczym są złotówki a nie "karty kredytowe" i to
      tylko dobra wola sprzedawcy że je akceptuje.
      jeśli woli tracić klientów jego sprawa może faktycznie koszt obsługi
      transakcji jest na tyle wysoki że mu się to nie opłaca...
    • Gość: ja W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.08.10, 22:45
      bardziej mnie denerwuja wirtualne limity narzucone przez szefostwo, od ktorych
      mozna placic karta.
    • Gość: to ja Plaska karta nie zrobi sie wielu rzeczy IP: *.100.211.91.static.bait.pl 05.08.10, 22:54
      Nie wypozyczy sie samochodu, nie zaplaci za hotel, czesto za roznego rodzaju
      bilety. A Pan Jarczynski czasami sie obrazi to np. u Szwejka latami nie
      przyjmowal kart VISA.
      • Gość: pytajnik a co to za herezje? IP: *.smgr.pl 06.08.10, 11:34
        > Nie wypozyczy sie samochodu, nie zaplaci za hotel, czesto za roznego rodzaju
        > bilety.

        Trzeba dodać że to jest sytuacja z USA. W Europie z płaskimi kartami nie ma najmniejszego problemu. Jesteśmy cywilizowani i mamy terminale online. USA tkwi jeszcze w wiekach średnich. Oni nawet kart z chipami nie mają.

        Mój przykład: chociaż mam kilka kart kredytowych to płaską debetówką:
        - nieraz płaciłem w hotelach i nigdy nie było problemu
        - kilka razy wypożyczałem samochód i bez problemów robili mi blokade na koncie (kaucje) a potem oddawali
        - visa electron bez problemu zapłacisz przez internet za bilet

        VISA i mastercard już nie rozróżniają wypukłych i nie wypukłych - wszystko jest tak samo obsługiwane.
        • Gość: to ja Re: a co to za herezje? IP: 194.181.224.* 06.08.10, 12:32
          W zasadzie masz racje, ale nie do konca. Kwota autoryzacji zrobionej karta
          "plaska" MUSI sie zgadzac z kwota rozliczenia. Dlatego niemozliwe jest
          stosowanie wszelkiego typu delayed charges powszechnego wlasnie w
          wypozyczalniach samochodow (przynajmniej tych, ktore wymagaja zwortu
          zatankowanego samochodu). Podobnie w hotelu - nie mozliwe jest zrobienie
          pre-autoryzacji - chyba, ze klient de facto zaplaci z gory. Kolejny problem to
          automaty i bramki obslugujace karty offline - teoretycznie nie wolno rozliczyc
          transakcji karta plaska, bez wczesniejszej autoryzacji.
          Pozstaje jeszcze kwestia napiwkow;) Ale te daje sie tylko dla kart Dc czy Amex:)
    • Gość: Mariann Nie jem syfu w pseudo restauracjach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 22:55
      Knajpy maksymalizują zyski więc pchają co wlezie. Stare, podłej
      jakości, jak się da pociąć to git. Np. taki buritos w Jeffie. No i
      kelnerzy plujący do potraw i kucharze nie myjący rąk. Włosy łonowe w
      potrawach brrrr..... lepiej poświecić trochę czasu i zrobić w domu
      coś pysznego ze sprawdzonych składników.
    • Gość: lt W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 109.243.23.* 05.08.10, 22:56
      a może zróbmy to tak, kto ma ochotę niech napisze donos do US,
      przyjdzie 10 takich listów, to może zareagują... niech ktoś tylko
      przygotuje proponowane pismo i adres gdzie należy wysłać?!
    • Gość: Michu W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.CNet.Gawex.PL 05.08.10, 23:42
      A nie pomysleliscie, ze jest wolnosc i ze kazdy w swoim biznesie moze robic co
      chce (w ramach prawa). Jezeli nie zyczy sobie klientow np. w bialych sandalach
      to ma do tego prawo. Tak samo z kartami. Po co ta dyskusja, nie podoba sie to
      nie chodzcie do takich restauracji.
      • Gość: elle Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.chello.pl 06.08.10, 00:05
        problem jest we wprowadzaniu w błąd.
        informują, że "zapłacisz kartą kredytową".
        a to półprawda, bo nie zapłacisz płaską kartą kredytową, ale przyjmą
        wypukłą debetówkę.

        innymi słowy informacja powinna brzmieć: przyjmujemy płatności
        wypukłymi
        kartami.
    • Gość: -Maciek W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 23:54
      Nie, nie jest mu wstyd. Odsiewa studencików szczekających na
      wszystkich jak małe psiaczki od ludzi którym bank daje kartę
      KREDYTOWĄ. Bo Ci drudzy nie kupują kawy na czterech i nie zajmują
      stolika przy wodzie mineralnej.
      • Gość: co ty wiesz... Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.smgr.pl 06.08.10, 11:10
        > Odsiewa studencików

        KAŻDY student moze mieć karte z limitem minimum 1200zł w millennium, citi banku, wbk i kilku innych bankach. Jeszcze rok temu jak studiowałem ponad połowa znajomych miała te karty bo na browar im brakowało.

        A jeśli lokal nie honoruje wszysktich kart to strzela sobie samobója. To oznacza że preferuje gotówkę i ok ale jeśli płacę gotówką to nie bede wydawał bez opamietania bo mam jej ograniczoną ilość przy sobie.

        Gotówką płace rachunki do 50zł - więc taki sklep sam sobie ogranicza dochody ;)
    • kafka777 Nie rozumiem dylematu autora 06.08.10, 03:26
      Do płacenia kartą "wypukłą" nie jest potrzebne połączenie "online" z bankiem
      klienta, a do pozostałych tranzakcji takie połączenie jest konieczne - ot cała
      tajemnica. Co by było w przypadku awarii netu w restauracji bądź w systemie
      bankowym? Te restauracje zachowują się całkiem racjonalnie.
      • Gość: Mike Re: Nie rozumiem dylematu autora IP: 193.138.110.* 06.08.10, 11:59
        Transakcję off-line zrobisz tylko do wysokości floor limitu. Zatem to żadne
        wyjaśnienie, bo rachunek w przeciętnej restauracji za kolację dla 2 osób jest z
        reguły wyższy niż floor limit.
        • Gość: Kafka777 Re: Nie rozumiem dylematu autora IP: 213.108.152.* 06.08.10, 13:27
          Z wiki "... "Floor" limit can vary from store to store.
          Floor limits do not apply to certain types of debit card (such as Visa Electron
          and Solo), as these cards require authorisation for every transaction to prevent
          the cardholder becoming overdrawn."
          Czyli Floor limit nie koniecznie ma zastosowanie - a jeżeli już to ryzyko ponosi
          restaurator.
    • Gość: nn W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 80.48.6.* 06.08.10, 03:41
      Trochę to przykre. Jak nie mam $ to po prostu nie ide do restauracji. (Do sklepu zreszta też). A jak klient się naje i nie ma gotówki ani kart to co ? mniejsza strata jak oszuści od kart? Bzdura na kółkach.. Totalny i absolutny debilizm albo debilne tłumaczenie przekrętu. Ja na karcie mam swoje prawdziwe i zarobione uczciwie pieniądze. Niech się zareklamują te pseudoknajpy na www.mamywaswdupie.pl wtedy będzie jasne gdzie nie iść.
    • Gość: bankier W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.lodz.mm.pl 06.08.10, 04:54
      przy płaceniu za rachunek jeśli kelner odmawia przyjęcia do
      realizacji płatności daną kartą to jego problem. poprostu wychodzi
      się z tego lokalu bez uregulowania naleźności. i nawet policja nic
      nie pomoźe gostkowi bo my wykazaliśmy dobrą wolę i chcieliśmy
      zapłacić.
      • silic Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 11:48
        Prawnym środkiem płatniczym w Polsce są banknoty i monety NBP. Możesz chcieć
        płacić skórkami bobrowymi czy paciorkami ale tego też nikt nie ma obowiązku przyjąć.
        • Gość: raj Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.147.104.* 06.08.10, 18:11
          > Prawnym środkiem płatniczym w Polsce są banknoty i monety NBP. Możesz chcieć
          > płacić skórkami bobrowymi czy paciorkami ale tego też nikt nie ma obowiązku prz
          > yjąć.

          Ale jeżeli na drzwiach lokalu jest naklejka z logo organizacji płatniczej np.
          Visa lub Mastercard, to lokal jest zobowiązany (w umowie, którą zawarł z tą
          organizacją) przyjmować WSZYSTKIE (bez wyjątku) karty opatrzone tym znakiem.
          • Gość: aldi Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.as.kn.pl 06.08.10, 22:51
            Lokal ma umowę z operatorem karty a nie z klientem kartą się posługującym
            (pamiętaj, że karta kredytowa/debetowa jest własnością banku a nie tzw. jej
            posiadacza). To nie klient płaci restauracji (czy innemu przedsiębiorcy) tylko
            bank - klient jedynie udziela upoważnienia. Jeśli ktoś nie chce jakiejś karty
            możesz to zgłosić do operatora danego plastiku natomiast ty , jako kupujący
            usługę, masz obowiązek za nią zapłacić zgodnie z prawem RP. Gdyby operator kary
            miał awarię, twoja karta byłaby uszkodzona, brak prądu itp. to w tych wypadkach
            też jesteś zobowiązany zapłacić za zamówioną i zrealizowaną usługę. Przyjęcia
            banknotów i monet nikt nie ma prawa odmówić.
    • Gość: V. W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.10, 07:51
      To samo jest w restauracji Galicya, która zdaje się należy do tego samego właściciela, co Szwejk.
      Kilka razy mi się zapomniało, że moja płaska Visa Electron nie jest tam akceptowana i biegałam do bankomatu.
      Nie rozumiem, dlaczego moja karta jest gorsza od wypukłej, ale przyznam, że bywam tam o wiele rzadziej niż bym mogła, ze względu na negatywne skojarzenia.
      Restauracja ma normalny bezprzewodowy terminal, nie "żelazko" (które są wciąż popularne w taksówkach).
      Obejrzałam jednak ostatni paragon z "Galicyi" i nie znalazłam na niem informacji, że jest fiskalny... Właściwie nigdy takiego tam nie dostałam (tylko taki, jak dają w Pizza Hut, a dopiero po zapłaceniu przynoszą fiskalny) czyli de facto tylko wydruk z systemu restauracyjnego).

      • Gość: 111 Płacąc kartą ludzie rzadko zostawiają napiwek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 08:09
    • Gość: Gość W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 08:17
      Płacąc kartą kasą leci na konto firmy. Płacąc gotówką kasą nie musi
      trafiać na konto. Eliminując część (popularnych) kart właściciel zmusza
      do tego aby więcej pieniędzy trafiała do niego w formie gotówki. Dzięki
      temu prostemu działaniu można sporo zyskać np. na niższych podatkach...
    • incipit Nie wchodzić, działa 06.08.10, 08:27
      Nie wchodzić, działa.

      I nie interesuje mnie co z właścicielem się stanie.
      Niektórzy nie lubią zimnego lecha inni czegoś innego.
    • rockville W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... 06.08.10, 08:27
      Kto wymysliil slowo "DEBET" ? Czy ten sam autor wymyslil "DEBESCIAKOW" ?
    • Gość: Greg W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 08:41
      Nie potrafię zrozumieć jaki jest sens w tego rodzaju praktykach.
      Ale mam nadzieję, że po tym artykule wszyscy klienci Pana Artura Jarczyńskiego
      będą od teraz omijać szerokim łukiem jego restauracje.
      To nie klient ma się dostosowywać a restaurator powinien dostosowywać się do
      klientów. Pozdrawiam Panie Jarczyński.
    • Gość: wielka gruba Buka W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 201.245.175.* 06.08.10, 08:54
      Jak się nie ma kasy to idzie się do baru mlecznego lub do biedronki po
      przekąskę na zimno...
      • Gość: elvira Żenada -ja tam nie wchodzę IP: *.nowaera.com.pl 06.08.10, 09:09
        Wybaczcie, ale stawianie mnie w sytuacji, że muszę nagle biegać
        gdzieś szukać bankomatu, albo przy wejściu dopytywać się konkretnie
        które rodzaje kart są łaskawie akceptowane, a które nie (bo nie!)
        dyskwalifikuje lokal.
        Jak ktoś nie chce moich pieniędzy z płaskiej karty, to się nie
        napraszam, zapłacę gdzie indziej.
        A gotówki nie noszę, bo to nie wygodne (tylko trochę drobnych)
      • Gość: raj Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 217.147.104.* 06.08.10, 18:13
        > Jak się nie ma kasy to idzie się do baru mlecznego lub do biedronki po
        > przekąskę na zimno...

        A skąd taki pogląd, że jak ktoś chce płacić kartą, to nie ma kasy?
        Kasa to nie znaczy "pliki banknotów".
        Ja mam kasę, ale w banku. I po to mam kartę, żebym nie musiał nosić tych
        banknotów przy sobie jak jakiś gangster.
        • Gość: aldi Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.as.kn.pl 06.08.10, 22:54
          A skąd taki pogląd, że posiadanie banknotów jest znakiem bycia gangsterem ??? Po
          to właśnie są pieniądze , żeby ich używać. Równie dobrze mógłbym napisać, że
          plastik to się nosi do dzielenia kresek...
    • Gość: kamil dlatego, bo karty to złodziejstwo IP: 212.160.129.* 06.08.10, 09:26
      dlaczego mam oddać nawet 3 procent paragonu + opłąta za terminal +
      opłata za połączenie telefoniczne? Te wszystkie karty to są g...
      warte. Wolę dać klientowi rabat, niż oddawać pieniądze jakiejś
      visie.
      • Gość: JoAsia Re: dlatego, bo karty to złodziejstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 09:46
        Gość portalu: kamil napisał(a):

        > dlaczego mam oddać nawet 3 procent paragonu + opłąta za terminal +
        > opłata za połączenie telefoniczne? Te wszystkie karty to są g...
        > warte. Wolę dać klientowi rabat, niż oddawać pieniądze jakiejś
        > visie.

        Podaj adres, chętnie skorzystam z rabatu. Iwszyscy znajomi też.
      • Gość: że co? Re: dlatego, bo karty to złodziejstwo IP: *.smgr.pl 06.08.10, 11:05
        > dlaczego mam oddać nawet 3 procent paragonu + opłąta za terminal +
        > opłata za połączenie telefoniczne?

        to może warto by zainwestować w terminal co łączyłby się ppzez internet? wtedy każda tranzakcja to 2%.

        Zresztą nie chodzi o to w tym artykule. Tylko o dyskryminacji niektórych kart za które prowizja jest taka sama.
        • Gość: kamil banki i karty są zbędne IP: 212.160.129.* 06.08.10, 12:12
          po co komu karty? Do czego bank? Przecież te instytucje, każda z
          nich zarabia setki milionów złotych rocznie na prowizjach. Po co to
          komu? Gotówka to gotówka. Żadnych opóźnień, prowizji, wezwań do
          zapłaty, windykowania, opłat i innych gówien.
          Przecież banki to jest złodziejski biznes, one zarabiają na
          obracaniu pieniędzmi nie dając nic w zamian. Bo kiedyś to jeszcze
          oprocentowanie konta starczało na opłaty. Teraz do konta trzeba
          dopłacać. A bank zarabia podwójnie: raz na kliencie, którego
          przetrzebi na opłatach i prowizjach, a dwa, na kredytach, które
          udzieli z trzymanych na kontach pieniądzach
          • Gość: gość Re: banki i karty są zbędne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 15:51
            To masz konto w kiepskim banku. Mój bank mi płaci za to że trzymam w nim pieniądze.
          • Gość: raj Re: banki i karty są zbędne IP: 217.147.104.* 06.08.10, 18:16
            > komu? Gotówka to gotówka. Żadnych opóźnień, prowizji, wezwań do
            > zapłaty, windykowania, opłat i innych gówien.

            Tak, i bardzo wygodnie się ja transportuje (zwłaszcza w dużych ilościach, np.
            utarg ze sklepu), i bardzo bezpiecznie się ją nosi przy sobie...
            • Gość: aldi Re: banki i karty są zbędne IP: *.as.kn.pl 06.08.10, 23:00
              100tys. złotych to w banknotach po 100zł (już nie mówiąc o 200zł) to ja jestem w
              stanie upchać po kieszeniach, w luźniejszą marynarkę to i 150tys. zł zmieszczę.
              Sklepów mających dzienny utarg powyżej tej kwoty jest naprawdę niewiele. Żaden
              problem z transportem.
              Co do bezpieczeństwa noszenia przy sobie - dużo osób nosi przy sobie komórki o
              wartości kilku tysięcy złotych i jakoś nie martwią się o bezpieczeństwo...
    • Gość: sum nie tylko w restauracji IP: *.city-connect.pl 06.08.10, 09:29
      ostatnio walonie ERA wmawiano mi, że moja karta kredytowa (niewypukła) nie jest
      karta kredytowa, takie rzeczy to także w erze!
      • Gość: raj Re: nie tylko w restauracji IP: 217.147.104.* 06.08.10, 18:18
        > ostatnio walonie ERA wmawiano mi, że moja karta kredytowa (niewypukła) nie jest
        > karta kredytowa, takie rzeczy to także w erze!

        To bardzo proste.
        Dla większości ludzi, którzy się w tym nie orientują, "karta kredytowa" oznacza
        kartę wypukłą, a "karta debetowa" kartę płaską. Chociaż w rzeczywistości nie ma
        to nic wspólnego ze sobą, ale mnóstwo ludzi jest święcie przekonanych, że jest
        właśnie tak...
        (a ja się zwykle w takiej sytuacji pytam: a karta charge to jest wypukła czy
        płaska? ;))
    • Gość: s_m Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 195.95.144.* 06.08.10, 09:55
      Tia :) dlatego lubię tam chodzić i np nabić rachunek do kwoty 201,50 i potem z
      rozbrajającą miną położyć 2x200 zeta i stwierdzić że drobniej nie mam :)
      oczywiście, napiwków nie daję - to mają już wliczone w cenę na paragonie,
      pozatym to jest ich praca (np takiej kasjerce w sklepie przecież nikt napiwków
      nie daje za to, że np spakuje ci zakupy, zwłaszcza że w wielu przypadkach jest
      to jej obowiązek a nie dobra wola) i za to dostają stosowne wynagrodzenie.
      Być może gdyby więcej osób tak robiło, i zaczął by się problem skąd wziąć drobne
      do wydania reszty, to może by się pewien ograniczony człowiek jednak przekonał
      do 'techniki'.

      Btw - szkoda że nie ma euro, bo przyznam szczerze, że chętniej bym zapłaciła za
      rachunek np 50 euro banknotem 500 e. I niech sie restauracja martwi, skąd wziąć
      drobne i odpowiednim czasie tak, żeby klient zdążył od nowa zgłodnieć.

      Bo jakby nie było, to zarówno bankonty 200-złotowe albo jedno czy dwugroszówki
      są dozwolonym środkiem płatniczym w Polsce i obsługa może sobie fukać jak chce
      że nie ma drobnych, albo że musi przeliczać, ale przyjąć ma obowiązek... hmm...
      to może teraz 200 zeta zapłacę jednogroszówkami :) w końcu nawet sąd mnie
      uniewinni :)
      • Gość: głos ze zlewu Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: *.smgr.pl 06.08.10, 10:56
        > rozbrajającą miną położyć 2x200 zeta i stwierdzić że drobniej nie mam :)

        Ale skąd wziąć banknoty 200zł? Żaden bankomat takich nie ma :(

        > oczywiście, napiwków nie daję - to mają już wliczone w cenę na paragonie

        a ja daję, ale pod warunkiem że obsługa była miła. Jeśli obsługuje mnie cham który ma w dupie wszystkich dookoła i narzeka że ludzie nie dają napiwków to niestety, ani grosza mu nie dam. Wg mnie napiwki sa dobre bo obłsuga bardziej się stara.

    • Gość: allertec W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.lanet.net.pl 06.08.10, 09:57
      Zrobić listę tych restauracji i puścić w sięć. Zobaczymy co się stanie:)
    • Gość: ramin W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: *.rev.snt.net.pl 06.08.10, 10:24
      Prosilbym zeby w TYTULE podac, ze w restaracjach JEFF's, U Szwejka, itd nie
      mozna zaplacic karta platnicza. Karta debetowa to tez karta platnicza przeciez.
      Chcialbym wiedziec do jakich restaruacji nie chodzic
      • panbramkarz Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale 06.08.10, 12:46
        A szwejk to resteuracja? dla mnie reprezentuje poziom lokalu z
        czasow prl.
    • Gość: WB W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 81.210.87.* 06.08.10, 10:30
      przecież Jarczyński to szmata i przekrętas
    • Gość: Trzeźwy W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale ni... IP: 109.243.116.* 06.08.10, 10:37
      Ja zawsze w restauracjach pytam, czy można zapłacić kartą i wymieniam typ: np
      visa. Jeśli kelner powiedziałby tak, to, gdyby coś takiego wyszło, to już nie
      mój problem. Niech wystawią fakturę z terminem płatności. Jeśli kelner powie
      tak ,ale... to sprawdzam "ale" i co najwyżej szukam innej knajpy.W restauracji
      zapłacisz kartą kredytową, ale ni...
      Pozdrawiam.
      • Gość: Trzeźwy Re: W restauracji zapłacisz kartą kredytową, ale IP: 109.243.116.* 06.08.10, 10:45
        >>> Ja zawsze w restauracjach pytam, czy można zapłacić kartą i wymieniam typ: np
        visa. Jeśli kelner powiedziałby tak, to, gdyby coś takiego wyszło, to już nie
        mój problem. Niech wystawią fakturę z terminem płatności. Jeśli kelner powie
        tak ,ale... to sprawdzam "ale" i co najwyżej szukam innej knajpy.W restauracji
        zapłacisz kartą kredytową, ale ni...
        Pozdrawiam. <<<<<

        Coś się zacięło, moja wypowiedź kończy się na słowach: " innej knajpy "

        :-)
    • martica a ja placilam w jeffsie visa electron 06.08.10, 10:46
      ale ona prawie wszedzie przechodzi jako zwykla VISA hcoc nie jest
      wypukla. Mozna nia placic normalnie w internecie rowniez...
      • Gość: Ami to znaczy ze JEST wypukla.... IP: *.chello.pl 06.08.10, 12:10
        ... skoro placisz nia przez net..
        • mariken nie jest 06.08.10, 12:54
          visa electron np. inteligo jest PŁASKA :-)
        • Gość: raj Re: to znaczy ze JEST wypukla.... IP: 217.147.104.* 06.08.10, 18:20
          Nie. Kartami Visa Electron niektórych banków (PŁASKIMI!!!) można płacić przez net.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja