Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ...

    • Gość: sza Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... IP: *.server4rent.eu 31.08.10, 10:46
      1. to bez przepustki już do szkoły wejść nie można?
      2. świetny pomysł na kradzieże...
      3. kolejna kontrola - po co?
      4. uzależnianie od kart - tylko i wyłącznie na rękę bankom
    • Gość: uburama A nie lepiej karnet agencji towarzyskiej? IP: 80.51.132.* 31.08.10, 10:50
    • Gość: srodkowypalec Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... IP: *.elk.net.pl 31.08.10, 10:55
      Ciekawe jakim prawem władze Łodzi zgodziły się na jawny monopol?? I co z tymi,
      którzy nie zgodzą się na czipowanie przez wbk?? Zabronią im chodzenia do
      szkoły? Może niedługo biedronka kupi przetarg na robienie żarcia w stołówce...
      Nie dajmy się zmonopolizować! matrix co raz bliżej..
    • prawdaczasu Tłumaczenie z nowomowy na polski. 31.08.10, 10:59
      1."Dzięki temu nauczyciele i rodzice będą mogli monitorować obecność uczniów w szkole. "
      2."Rozwiązanie ma też ograniczyć wchodzenie na teren szkoły osób nieuprawnionych."
      1.Dzięki temu uczniowie będą ZMUSZENI do bycia monitorowanym. 2.Rozwiązanie ma ograniczyć wchodzenie na teren osób BEZ KARTY.

      1. Uczniowie będą przychodzić do szkoły jak do więzienia. Zamiast sami chętnie zostawa na lekcjach i wyrabiać sobie zainteresowania i chęć do nauki, będą musieli tam być. Nauczyciele nie będą się starać prowadzić lekcji ciekawie bo i tak będą mieli zapewnioną frekwencję.
      Uczniowie jako,że monitorowani i kontrolowani będą się częściowo buntowali i próbowali różnorako oszukać system. Optymistycznym wariantem kończąc widzę olbrzymi potencjał na wykształcenie kadry świetnych elektroników w zakresie specjalizacji łamania tego rodzaju zabezpieczeń :D
      2. Technologie i wiedza, którymi dysponuje to liceum muszą być zaprawdę wielkie skoro reguły dostępu (przynajmniej w teorii) są przewidziene na iście wojskowe ;]
    • remo29 Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... 31.08.10, 11:28
      No brawo... Teraz każdy miejscowy dresik oprócz skrojonej kasy będzie miał
      jeszcze wjazd do szkoły...
    • Gość: Juzef Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 11:33
      Bank bankiem, ale dziwię się, że nikt nie zapytał PO JAKIEGO EWIDENCJONOWAĆ RUCH
      TYCH LUDZI?????????????? To jest zakład karny czy szkoła?
      Totalnie tego nie rozumiem.
    • Gość: .... Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... IP: *.net.pulawy.pl 31.08.10, 11:34
      nastepne w kolejce biblijne znamie zwierzecia , nie wiem kiedy to bedzie ale
      raze wam nie przyjmowac tego
    • sobekx bardzo ciekawy pomysł 31.08.10, 11:57
      1. z punktu widzenia korzyści ekonomicznych - nie uciekniemy od
      pewnych techologii, powoli odchodzi się od gotówki, to co nas
      przeraża i przerasta nasze dzieci łykają w parę minut - karty te
      mogą być szansą na edukację ekonomiczną naszych dzieci (znam jednego
      takiego, co nie chciał mieć konta w banku i już dziękuję), im więcej
      świadomych obywateli i konsumentów tym lepiej;

      2. większa kontrola dzieci w szkołach to nie jest wada ale zaleta,
      jako rodzic wolę by moje dziecko było w szkole a nie na wagarach,
      jak będzie oszukiwać z tą kartą to nie będę bronił dzieciaka,
      wysyłając dziecko do szkoły chcę mieć pewność, że ono tam jest;

      3. o wprowadzeniu takich kart do szkół powinni współdecydować
      rodzice, szkoła powinna mieć autonomię a my możliwość posyłania
      dzieci do dowolnej szkoły, w tej sprawie powinien się wypowiedzieć
      Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, być może także RPO,
      sprawa jest oczywiście kontrowersyjna i precedensowa - ważne by
      rozwiać wszelkie wątpliwości

      4. ja mam wątpliwości, czy takie karty powinny być wydawane przez
      bank prywatny (może należy rozważyć inne rozwiązania), oczywiście tu
      widzę poważną zaletę w postaci oszczędności pieniędzy publicznych
    • Gość: STA Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 12:10
      Czy pwstrzyma dilerów narkotków. Kupią karty od uzależnionych.
    • Gość: Adam Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: 195.20.110.* 31.08.10, 12:52
      No to nie wierz... BZ WBK nie ma oplat za prowadzeni konta typu
      <30.. skoro jestes takim nie dowiarkiem zapraszam do placówki
    • zespol_bzwbk Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... 31.08.10, 14:13
      Szanowni Państwo,

      Karta szkolna została wprowadzona do szkoły przede wszystkim jako karta identyfikacyjna. Zarówno rodzice, jak i dyrektorzy ośrodków dydaktycznych wskazywali na potrzebę istnienia kart, które zwiększą bezpieczeństwo w szkołach. Wszyscy rodzice w łódzkim liceum wyrazili zgodę na taki system identyfikacyjny.
      Z funkcji płatniczej uczniowie mogą korzystać, ale nie muszą. Jest to karta pre-paid niepowiązana z kontem bankowym. Bank przekazał karty nieodpłatnie.
      Bank nie ma również dostępu do danych osobowych ucznia. Wewnętrzny system w szkole odczytuje numer karty i przypisuje ją do ucznia. Bank nie ma wglądu do tych danych.

      Zasady obecności BZ WBK na forach można sprawdzić na: indywidualni.bzwbk.pl/zasady-obecnosci-bz-wbk-na-forach.html

      Zespół Banku Zachodniego WBK
      • Gość: UFO Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: *.cdma.centertel.pl 31.08.10, 14:30
        Aha, czyli bank działa charytatywnie. No to teraz mam wątpliwości, czy ja mam
        czekać na ew. przejęcie PKO BP.
        Proszę, zostałem niechcący (współ-, za ułamek ułamka grosza z moich opłat, ale
        zawsze) sponsorem akcji PR banku BZ WBK, dotyczącej nowego produktu...
        Jeśli chcieliście mnie, "Zespole" uspokoić, efekt jest odwrotny do zamierzonego.
      • Gość: sprawdzam Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: *.k.omnitec.pl 31.08.10, 15:29
        > Karta szkolna została wprowadzona do szkoły przede wszystkim jako karta identyf
        > ikacyjna. Zarówno rodzice, jak i dyrektorzy ośrodków dydaktycznych wskazywali n
        > a potrzebę istnienia kart, które zwiększą bezpieczeństwo w szkołach.

        Czy w związku z tym szkoła może zacząć używać kart innych banków w celach
        identyfikacyjnych i nadal korzystać z infrastruktury BZWBK? Kto ponosi koszty
        wdrożenia i obsługi infrastruktury?

        > Wszyscy rodzice w łódzkim liceum wyrazili zgodę na taki system identyfikacyjny.

        Czy jeżeli rodzic pierwszaka w roku 2010 lub następnych nie wyrazi zgody to
        system zostanie zlikwidowany?

        > Z funkcji płatniczej uczniowie mogą korzystać, ale nie muszą. Jest to karta pre
        > -paid niepowiązana z kontem bankowym.

        Czy autoryzacja transakcji kartami zbliżeniowymi następuje on-line czy off-line?
        Tzn. czy terminal zbliżeniowy sprawdza stan konta przed dokonaniem transakcji
        czy domyślnie dokonuje transakcji na kwotę nie większą niż? Kto ponosi
        odpowiedzialność w przypadku dokonania transakcji powyżej kwoty znajdującej się
        na niekoncie?

        > Bank nie ma również dostępu do danych osobowych ucznia. Wewnętrzny system w szk
        > ole odczytuje numer karty i przypisuje ją do ucznia. Bank nie ma wglądu do tych
        > danych.
        Czyją własnością są karty i kto ponosi koszty wydania nowej karty (bank, szkoła,
        uczeń)? Kto ponosi odpowiedzialność za nieautoryzowane użycie karty? Czy
        odpowiedzialność jest ograniczona do ustawowej równowartości 150 EUR?
        • zespol_bzwbk Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk 01.09.10, 12:33
          Gość portalu: sprawdzam napisał(a):

          > Czy w związku z tym szkoła może zacząć używać kart innych banków w celach
          > identyfikacyjnych i nadal korzystać z infrastruktury BZWBK? Kto ponosi koszty
          > wdrożenia i obsługi infrastruktury?

          Koszty wdrożenia ponosi Bank Zachodni WBK, a sam system przechodzi na własność szkoły.

          > Czy jeżeli rodzic pierwszaka w roku 2010 lub następnych nie wyrazi zgody to
          > system zostanie zlikwidowany?

          System nie zostanie zlikwidowany, ale zaznaczamy, że Bank nikogo nie zmusza do używania funkcji płatniczej karty. Uczeń, który nie chce używać karty do płacenia, może korzystać tylko z funkcji identyfikacyjnej.

          > Czy autoryzacja transakcji kartami zbliżeniowymi następuje on-line czy off-line
          > ?
          > Tzn. czy terminal zbliżeniowy sprawdza stan konta przed dokonaniem transakcji
          > czy domyślnie dokonuje transakcji na kwotę nie większą niż? Kto ponosi
          > odpowiedzialność w przypadku dokonania transakcji powyżej kwoty znajdującej się
          > na niekoncie?

          Autoryzacja kartami zbliżeniowymi następuje on-line. Terminal wysyła prośbę o weryfikację salda na karcie.

          > Czyją własnością są karty

          Karty są własnością Banku

          >i kto ponosi koszty wydania nowej karty (bank, szkoła
          > ,uczeń)?

          Regulują to stosowne przepisy umowy między Bankiem i szkołą

          >Kto ponosi odpowiedzialność za nieautoryzowane użycie karty? Czy
          > odpowiedzialność jest ograniczona do ustawowej równowartości 150 EUR?

          Konstrukcja produktu uniemożliwia nieautoryzowane użycie. Karty działają online.

          Zasady obecności BZ WBK na forach można sprawdzić na: indywidualni.bzwbk.pl/zasady-obecnosci-bz-wbk-na-forach.html

          Zespół Banku Zachodniego WBK

          • Gość: Leszek Mozliwe nieautoryzowane uzycie IP: 195.47.201.* 02.09.10, 16:00
            espol_bzwbk napisał:

            > >Kto ponosi odpowiedzialność za nieautoryzowane użycie karty? Czy
            > > odpowiedzialność jest ograniczona do ustawowej równowartości 150 EUR?
            >
            > Konstrukcja produktu uniemożliwia nieautoryzowane użycie. Karty działają online
            > Zespół Banku Zachodniego WBK

            Przecież to nieprawda a zespół odpowiedział nie na temat.

            Kartą zbliżeniową zapłaci każdy jej znalazca. Sklepikarz nie będzie nawet
            patrzył czy zdjęcie się zgadza. Znalazca może kilkakrotnie dokonać
            nieautoryzowanej zapłaty (jeżeli są środki na koncie) do 50 zł i co wtedy?
            Dopóki właściciel nie zastrzeże środki będą kradzione. Kto ponosi
            odpowiedzialność? Proszę odpowiedzieć na pytanie i nie mydlić oczu.
            • mamamloda Re: Mozliwe nieautoryzowane uzycie 02.09.10, 17:08
              skoro to karta szkolna i przedpłacana wystarczy mieć na koncie 20-30 zł i po ptokach. Jak dzieciak
              (licealista) zgubi albo mu zakoszą to straci tylewłaśnie. Karty tego typu służą wyłącznie do płacenia
              małych kwot, to tak jak telefon na kartę-zdrapkę - doładujesz,to masz, nie doładujesz- nie masz, jak
              ci ukradną to wydzwonią tyle ile na koncie. Ludzie czytajcie ZE ZROZUMIENIEM debetu taką kartą
              zrobić się zwyczajnie nie da, a na zakupy w szkolnym sklepiku 20 zł wystarczy na dwa tygodnie,
              karta prepaid nie jest imienna (tak samo jak telefon w taktaku, ma tylko numer, kupuje się go bez
              podawania danych osobowych), ma numer i do tego numeru jest podpięty rachunek (też jak w
              taktaku - wpłacone pieniądze są właśnie na takim koncie numerycznym, nie imiennym), więc o co
              chodzi w tych postach o zamachach na wolność osobistą? systemu kartowego z czytnikami żadna
              szkoła sobie nie kupi, bo nie ma nawetr na mydło, więc skoro ktoś im taki system dał, to po co się
              czepiać? taka polska mentalność - wszędzie węszyć podstęp
              • pluszsz Re: Mozliwe nieautoryzowane uzycie 03.09.10, 12:51
                mamamloda napisała:

                > skoro to karta szkolna i przedpłacana wystarczy mieć na koncie 20-30 zł i po pt
                > okach. Jak dzieciak
                > (licealista) zgubi albo mu zakoszą to straci tylewłaśnie. Karty tego typu służą
                > wyłącznie do płacenia
                > małych kwot, to tak jak telefon na kartę-zdrapkę - doładujesz,to masz, nie doła
                > dujesz- nie masz, jak
                > ci ukradną to wydzwonią tyle ile na koncie. Ludzie czytajcie ZE ZROZUMIENIEM

                Kto pisał, że to kredytowa? Kto z kolei będzie kontrolował, żeby dzieciak miał
                na karcie 20 zł? To zwykła karta płatnicza (funkcjonalnie). Ile ma na karcie,
                tyle wyda. Jeżeli będzie jej używał poza szkołą (a może i na stacji benzynowej
                do tankowania skutera i wszędzie gdzie akceptują), to będą na niej dużo większe
                pieniądze. Na to powinna być karta ubezpieczona, a BZWBK odpowiada, że nie jest
                to potrzebne, bo "karta nie może być użyta w sposób nieautoryzowany". Jest to
                kłamstwo - dziecko może dziennie stracić i kilkaset zł. Naucz się jak działają
                takie instrumenty i nie zarzucaj czepiania się ale wymagaj, żeby wystawca nie
                uchybił obowiązkowi objęcia instrumentu płatniczego odpowiednia ochroną - "skoro
                ma to UCZYĆ odpowiednich zachowań". Na razie jedyne czego uczą to pozwalanie na
                oszukiwanie konsumenta. Polak to dziwna istota - dają coś, to bierze i nie
                patrzy, że szajs, a jeżeli ktoś mówi "uważaj", to krzyczy, "bierz też i nie
                czepiaj się". Zagranicą wymagają, bo jest konkurencja. Dlatego międzynarodowe
                koncerny traktują Polaków jako niewymagającego klienta i oferują gorsze warunki
                (w bankach, telewizji cyfrowej, a nawet w składzie proszku). Nauczcie się
                wymagać !!!
                • mamamloda Re: Mozliwe nieautoryzowane uzycie 03.09.10, 16:36
                  kontrolować ruchy gotówki powinien rodzic, który kartę zasila, jak zasili kilkoma stówami, to jego
                  problem, dziecko znajome, które do tej szkoły chodzi, twierdzi, że procedura całej operacji była
                  taka (relacja ucznia liceum) - zimą były zebrania z rodzicami i z radą rodziców i samorządem, później
                  każdy rodzic dostał deklarację czy się zgadza na kartę -klucz, czy na prepaid, dane uczniów są tylko
                  u dyrektora szkoły, do ręki dostali karty tylko pełnoletni, reszta uczniów przynosiła od rodziców
                  kolejną kartkę że dzieciak może kartę dostać do łapy, reklamy banku są tylko na karcie, strona
                  odwrotna, wąski pasek pod paskiem magnetycznym, karta nie ma wydrukowanego nazwiska tylko
                  numerek, identyfikacja tylko w szkolnym systemie obecności, kilka razy wychowawczyniprosiła o
                  zasilaniekarty małymikwotami- tyle co na potrzeby sklepiku w szkole, nie czepiam się, raczej się
                  cieszę, że ktoś coś szkole dał
                  • Gość: Leszek Re: Mozliwe nieautoryzowane uzycie IP: 195.47.201.* 06.09.10, 09:23
                    Chwileczkę - wróć do podstaw. Zgodnie z założeniem "Karta ma uczyć zachowań".
                    Kogo? Chyba nie rodziców. Dbać o wszystko ma uczeń. Ponadto to nie rodzic
                    odpowiada, a dorosły już uczeń. To są licealiści - przed prawem odpowiadają
                    karnie od 17-go roku życia, od 18-go mają całkowitą zdolność do czynności
                    prawnych. Drugoklasista jest dorosły.

                    Ryzyko nieprawidłowości jest większe niż u rodziców. Tymczasem te karty są
                    pozbawione zabezpieczeń tak ich jakie posiadają karty dla przeciętnego
                    użytkownika - w kwestii ubezpieczeń. To już jest podejrzane i oznacza (dla
                    mnie), że WBK nie podjęło ryzyka ubezpieczania i ponoszenia tego kosztów, bo
                    wie, ze straciłoby. Dało więc niepełnowartościowa kartę. Ubezpieczenie do 150
                    Euro do czasu zgłoszenia utraty należy się każdemu. Z opisu wynika, że go nie ma
                    (nie potwierdził tego "zespół WBK").
      • Gość: Leszek Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: 195.47.201.* 02.09.10, 16:04
        zespol_bzwbk napisał:

        > Zarówno rodzice, jak i dyrektorzy ośrodków dydaktycznych wskazywali n
        > a potrzebę istnienia kart, które zwiększą bezpieczeństwo w szkołach.

        To nie ma nic wspólnego z realizacja tej potrzeby za pomoca przekazania danych
        bankowi...

        > Wszyscy rodzice w łódzkim liceum wyrazili zgodę na taki system identyfikacyjny.

        Ciekawe jak ich przekonywano. A jeżeli nie wyrażę zgody w swojej szkole, a 90 %
        wyrazi? Zostanę zmuszony możliwą relegacją dziecka czy dane mojego dziecka
        zostaną przekazane bankowi bez zgody?
    • Gość: szaman produkcja korpoklonow IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.10, 15:45
      jeszcze troche i takie karty otrzymaja lebki w gimnazjach a po paru kolejnych
      latach w podstawowkach. Korporacje przygotowuja mentalnie przyszle masy
      pracujace dla potrzeb swoich "plantacji". Ciekawe, ze full ludzi nie widzi w
      tym nic zlego, ba! nawet sa zadowoleni, ze taka, qwa, nowoczesnosc nastala. A
      to, ze akurat ten jeden bank "monopolizuje" szkole to inna ciekawa sprawa
      • Gość: mtg Re: produkcja korpoklonow IP: *.cmdnnj.fios.verizon.net 31.08.10, 16:35
        ..."Oni" Was wszystkich zywcem zjedza.
        • Gość: szaman korpoklon zabral glos IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.10, 16:54
          moze przejdz do meritum, bolek.
    • Gość: nauczyciel Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustka ... IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 17:04
      Nie rozumiem tego jazgotu powyżej. Przecież każdy dorosły człowiek i
      większośc dzieci i młodzieży ma do czynienia z kartami bankowymi.
      Kto rozsądny daje dziecku gotówkę do ręki(pomijając jakieś drobne
      kwoty typu 10 - 20zł)? Moje dziecko i dzieci moich znajomych mają
      karty powiązane z naszymi kontami. Na karcie pre - paid nie ma
      możliwości zrobienia debetu. Wydajesz tylko tyle, ile masz. W każdej
      normalnej szkole (w prywatnej jeszcze bardziej niż w państwowej)
      działa jakiś system identyfikacji uczniów. Nikt nie może sobie wejść
      i wyjść ze szkoły ot tak. Każdy obcy zostanie rozpoznany,
      wylegitymowany, a dyrekcja uzna, czy może on na teren szkoły wejść i
      z konkretnym uczniem się skontaktować. Dotyczy to również rodzców
      uczniów,bo zdarza się, że rodzice pozbawieni praw rodzicielskich
      albo mający te prawa ograniczone, próbują własnie na terenie szkoły
      kontaktować się z dzieckiem. Nie widzę w tym niczego nadzwyczajnego.
      Normalne procedury, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa
      naszym dzieciom.
      • Gość: marc Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: *.retsat1.com.pl 31.08.10, 17:59
        "Przecież każdy dorosły człowiek i większośc dzieci i młodzieży ma do czynienia z kartami bankowymi."

        Patrz pan, panie nauczyciel. Ja niby dorosły i nie mam do czynienia.
        Ciekawe, nie ???
        • Gość: nauczyciel Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 19:33
          To pewnie jesteś emerytem,który dla swojej wątpliwej wygody, naraża
          listonosza na poważny stress z powodu noszenia tysięcy złotych i
          mozliwości stania się ofiarą napadu. Gdybyś był osobą pracującą,
          żaden pracodawca nie ryzykowałby życiem swojego księgowego i nie
          pozwwoliłby mu wozić żadnych pieniędzy z banku. Musiałbyś mieć
          konto, a co za tym idzie - kartę debetową. Za pobieranie pieniędzy w
          okienku bankowym płaci się prowizję, a za bankomat nie. Chyba, że
          pracujesz na czarno. Czyli okradasz społeczeństwo.
          • mara571 ale ja nie jestem emerytka 31.08.10, 20:42
            i smiem twierdzic, ze nauczyciele tacy jak ty sa po prostu idiotami, nie
            nadajacymi sie do zawodu.
            Od ponad 20 lat zyje wlasciwie poza Polska. Moje dzieci skonczyly szkoly i
            uniwersytety poza Polska. Moge ci powiedziec, ze gdyby dyrektor szkoly moich
            dzieci cos takiego zaproponowal rodzicom, nastepnego dnia bylby zawieszony.
            Wydanie kart immienych zwiazane jest z zabronionym prawem przekazaniem bez zgody
            rodzicow danych osobistych uczniow: imienia, nazwiska, daty urodzenia i adresu.
            Takie dane zostana uzyte pozniej w roznych celach.
            Karty nasze dzieci mialy w banku naszego wyboru, a nie dyrektora.
            W amerykanskich szkolach w niektorych dzielnicach wielkich miast stoja przy
            wejsciu detektory metali, aby wykryc bron i noze. Ale wprowadzenie
            identyfikatorow wywolaloby skandal ogolnokrajowy.
            Wracajac do moich dzieci: najpierw na studiach pojawila sie karta w mensie (na
            ladowanie), potem dodano funkcje biletu na komunikacje miejska i inne.
            Nikt nie wpadl na idiotyczny pomysl polaczenia tego z karta bankowa.
            Banki musza same zdobyc klientow i pewnie za miesiac znowu zacznie akcja
            reklamowa takiego czy innego banku przed mensa. Ale banki musza ja same oplacic
            i uzyskac zgode rektora.
            Wypozycz sobie powiesci Orwella, przeczytaj i pomysl.
            • Gość: nauczyciel Re: ale ja nie jestem emerytka IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 22:46
              Zwracam szanownej pani uwagę, że w Polsce obrażanie nauczyciela w
              sposób, jaki pani to robi,jest karalne, ponieważ nauczyciel jest
              traktowany jak urzędnik państwowy. To po pierwsze. PO drugie -
              rodzice tych uczniów wyrazili pisemną zgodę na udostępnienie
              danych,jeśli takie udostępnienie w ogóle nastąpiło (nie sądzę). W
              mojej szkole rodzice w ciągu roku podpisują prynajmniej kilkanaście
              dokumentów, w których wyrażają zgodę np.na uczestnictwo dziecka w
              zajęciach nadobowiązkowych (bez tego nie wolno mi dziecka wpuścić na
              zajęcia), na wyjazd dziecka na wycieczkę szkolną, na wprowadzenie w
              szkole dziennika elektronicznego,itp. Podpisują dziesiątki
              dokumentów, w których oświadczają,ze zapoznali się np. z systemem
              oceniania, standardami maturalnymi, programem wychowawczym szkoły,
              itd. Zupełnie niewyobrażalne jest, żeby ze szkoły wyszły
              jakiekkolwiek dane o uczniu bez zgody rodziców. Pedagogowi szkolnemu
              np. nie wolno przekazać nawet nauczycielom informacji o wynikach
              badań psychologicznych ucznia czy badań w sprawie dysleksji bez
              zgody rodzica. Moim skromnym zdaniem, w polskiej szkole problemem
              jest brak dostępu do podstawowych danych na temat ucznia, a nie ich
              niekontrolowane wypływanie ze szkoły. Po trzecie, pomyliły się pani
              czasy. W dzisiejszych czasach w Polsce przeciętny nauczyciel
              swobodnie podrózuje po świecie,często ma za sobą stypendia
              zagraniczne albo wyjazdy studyjne, których celem jest właśnie
              zapoznanie się z systemem szkolnictwa w innych krajach. Proszę więc
              nie wciskać mi kitu, doskonale wiem,jak wygląda amerykański system
              szkolnictwa (również z autopsji) oraz kilka innych systemów edukacji
              w państwach europejskich.
              • pluszsz Re: ale ja nie jestem emerytka 03.09.10, 13:29
                Gość portalu: nauczyciel napisał(a):

                > Zwracam szanownej pani uwagę, że w Polsce obrażanie nauczyciela w
                > sposób, jaki pani to robi,jest karalne, ponieważ nauczyciel jest
                > traktowany jak urzędnik państwowy. ...

                Ale argument - nie ma akurat pokrycia w praktyce ... ;)
                Użycie go świadczy o desperacji.

                > Proszę więc
                > nie wciskać mi kitu, doskonale wiem,jak wygląda amerykański system
                > szkolnictwa (również z autopsji) oraz kilka innych systemów edukacji
                > w państwach europejskich.

                Szkoda, że nie wie Pan dodatkowo jak działa bank, karty i brakuje Panu wyobraźni.

            • pluszsz Re: ale ja nie jestem emerytka 03.09.10, 13:37
              Brawo Mara. Nie ma jednak sensu dyskutować z człowiekiem, który "nie rozumie
              problemu" - jak sam pisał w innym wątku. On go po prostu nie widzi - jak
              człowiek ślepy.
              No ale przecież "Ignorance is bliss"...





              ... until it bites you in the behind
            • Gość: zaniepokojony Re: ale ja nie jestem emerytka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 23:43
              mara571 ale to nie jest karta bankowa! Widzę, że wiedza z zagranicy nie pomaga Ci w czytaniu ze zrozumieniem! Tam na tej karcie jest po prostu reklama banku i dodatkowa możliwość płatności! Aż strach pomyśleć co z tym naszym społeczeństwem się dzieje.
        • Gość: zaniepokojony Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 23:37
          Ciekawe i to bardzo. Więc spróbuj marc zarezerwować bilet lotniczy przez internet nie mając do czynienia z karta! Albo spróbuj zorganizować pieniądze po godzinie 20 lub w weekend jak nie masz karty a akurat banki już nie pracują! Nauczyciel źle napisał bo być powinno: "każdy normalny dorosły człowiek ma do czynienia z kartami"!
          Marc a masz w ogóle konto w banku? czy też to jest propaganda i pranie ludziom mózgów? Dziwię się że w ogóle z neta korzystasz bo to przecież największy truciciel ludzkich mózgów! Te Marc to Ty niezły kolo jesteś! To już moja 90 letnia babcia jest bardziej nowoczesna niż ty bo ma konto i kartę a nie trzyma pieniędzy w skarpetce jak TY! Powodzenia w dalszym życiu:)
      • pluszsz Re: Pierwsza w Polsce karta płatnicza i przepustk 03.09.10, 13:20
        Gość portalu: nauczyciel napisał(a):

        > Nie rozumiem tego jazgotu powyżej. Przecież każdy dorosły człowiek i
        > większośc dzieci i młodzieży ma do czynienia z kartami bankowymi.


        No właśnie nie rozumiesz... Współczujemy Ci i życzymy większej wyobraźni. Szkoda
        tylko, ze osoba bez znajomości niebezpieczeństw związanych z użytkowaniem
        instrumentów płatniczych uczy dzieci, a więc nie będzie potrafiła ich nauczyć
        niczego w tym zakresie.
Pełna wersja