Gość: dert IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.10, 14:52 Pozew znakomicie zmiękczyłby akcjonariuszy BRE, a tym bardziej jego zarząd. Kosztuje na jednego uczestnika niewiele, a świetnie wpływa na uzdrowienie chorych stosunków z tym bankiem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: asa tylko pozew zbiorowy ! nie odpuszczać ! IP: *.kielce.vectranet.pl 06.09.10, 15:13 tylko pozew zbiorowy ! nie odpuszczać ! Bandyztyzm w tym kraju trzeba ukrócić. Skoro rząd nic nie robi to trzeba samemu ! Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To nie jest bandytyzm! 06.09.10, 15:27 Po raz setny powtarzam: jako klient starego portfela nie czuje sie w nic "nabity", bo w odroznieniu od tych pyszczacych golodupcow przeczytalem swoja umowe PRZED podpisaniem i podpisalem ja SWIADOMIE, zdajac sobie sprawe z tego co dla mnie oznacza. A jesli dwadziescia tysiecy osob podpisalo BEZ CZYTANIA umowe ktora bedzie decydowac o ich sytuacji finansowej przez wieksza czesc doroslego zycia - to znaczy tylko tyle ze nalezy tych ludzi dla dobra ich oraz reszty spoleczenstwa ubrac w kaftany bezpieczenstwa i zamknac w jakims przybytku gdzie "mila i usmiechnieta" pielegniarka bedzie za nich podejmowala zyciowe decyzje. I tyle mam w tym temacie do powiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: To nie jest bandytyzm! IP: *.c198.msk.pl 06.09.10, 15:49 nie jesteś kretynofil ale po prostu kretyn. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I wlasnie dlatego uwazam ze Was trzeba... 06.09.10, 16:09 ...zamknac w psychiatryku. Pyszczycie mimo ze nie macie zadnych argumentow! Zamiast "milego i usmiechnietego" doradcy z otwartego fajansu ktory zalatwil kredycik i obiecal ze zarzad bedzie Was kochal, przyjdzie co wieczor "mila i usmiechnieta" pielegniarka zrobic Wam lewatywe i podetrzec nosek. Bedziecie wniebowzieci, nareszcie nie trzeba bedzie myslec, bedzie mozna sie obrazac na rzeczywistosc, bedzie mozna do woli tupac nozka, nic nie trzeba bedzie czytac zeby oczu i mozgu nie przemeczac - raj na ziemi! A i podatnicy sie uciesza bo mniej bedzie z Wami zachodu... Odpowiedz Link Zgłoś
fajnybanqier Kretynofilu, to jest bandytyzm! 06.09.10, 16:26 Skoro tak bronisz BRE Banku, to przeczytaj (www.nie.com.pl/art23578.htm) i sam się przekonaj, że prezes BRE Banku nie umial zawrzeć ważnej, zgodnej z prawem umowy. Gdzie twoim zdaniem trzeba by umieścić W.Kostrzewę (obecnego prezesa ITI Holding)? BRE Bank to instytucja wielokrotnie skompromitowana. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wybacz, ale to nie ma zwiazku ze sprawa... 06.09.10, 16:36 I nie, nadal powtarzam: sprawa klientow starego portfela nie ma nic wspolnego z bandytyzmem. I prosze - nie uszczesliwiajcie mnie na sile. Jesli tamtym "nabitym" jest zle to maja kilka opcji: - refinansowac kredyt w innym banku, - przystac na jedna z propozycji banku, - udac sie na zasluzony dozywotni urlop w przybytku dla ludzi zmeczonych mysleniem. Czy ktos mi moze wyjasnic w kontekscie tej konkretnej sprawy - dlaczego sad ma sie zajmowac wazna, posiadajaca moc prawna umowa? Czy mozecie mi wytlumaczyc jakie macie argumenty na obrone ludzi ktorzy nie czytaja umow ktore podpisuja? Moze mi wyjasnicie dlaczego podatnik/inni klienci banku maja placic za glupote tych matolow? Ja naprawde chetnie poznam konkretne argumenty! Odpowiedz Link Zgłoś
fajnybanqier Kretynofilu, nie bądź kretynem... 06.09.10, 16:47 Skoro tak gorliwie bronisz BRE Banku, to najpierw przeczytaj jak przy podpisywaniu umów skompromitowal się BRE i jego prezes. "MYSZ ZASTAWIA PULAPKĘ" Instytucjom finansowym publicznego zaufania ufać trzeba jeszcze mniej niż własnej żonie. W wyniku reformy emerytalnej z 1999 r. osoby urodzone po 31 grudnia 1968 r. mają obowiązek przystąpienia do wybranego Otwartego Funduszu Emerytalnego. Kapitałem, który składają, zarządzają Powszechne Towarzystwa Emerytalne (PTE). Klienci tych towarzystw, nazywani pieszczotliwie członkami, mają niewiele do powiedzenia, mogą spokojnie się przyglądać, jak za ich pieniądze management PTE wypłaca sobie ogromne pensje, zupełnie bez związku z osiąganymi wynikami finansowymi. Jedyne, co członkowie mogą, to przenieść się z jednego towarzystwa do drugiego, a i to najczęściej kompletnie nic nie zmienia. Menedżer Raz w historii reformy emerytalnej zdarzyło się, że wysoko postawiony menedżer wstawił się za maluczkimi klientami towarzystwa, nie chcąc, by ich oszukiwano. Został surowo ukarany, a PTE, żeby do tego doprowadzić, zaryzykowało wiele milionów złotych. Ryszard Jach karierę zaczął w 1991 r. na parkiecie Giełdy Papierów Wartościowych w Biurze Maklerskim BPH SA. Po dwóch latach przeszedł do Polskiego Banku Rozwoju SA, którego prezesem był Wojciech Kostrzewa. Tam Jach dowiódł swoich zdolności i skuteczności. Między innymi dzięki realizowanym przez niego transakcjom Kostrzewa zyskał wizerunek "cudownego dziecka bankowości inwestycyjnej", a bank zarabiał miliony. Następnie drogi obydwu panów się rozeszły, ale nie na długo. W 1998 r. Jach otrzymał od Kostrzewy propozycję zorganizowania dla BRE Banku SA i Hestii Insurance SA Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego (PTE) Skarbiec-Emerytura SA i objęcia funkcji jego wiceprezesa, odpowiedzialnego za inwestycje kapitałowe. W powszechnej opinii specjalistów przedsięwzięcie to było skazane na porażkę, gdyż akcjonariusze Skarbca nie mieli żadnego doświadczenia w obsłudze klientów detalicznych. Jednak po raz kolejny Jach się sprawdził - Skarbiec zajął bardzo dobrą pozycję rynkową, lepszą niż wielu faworyzowanych konkurentów, takich jak PTE Bankowy należący do Banku PKO BP i Banku Handlowego. Jego wartość rynkowa osiągnęła ponad 500 min zł, co stanowiło ok. 1/3 ówczesnej wartości rynkowej całej Grupy BRE Banku. Bunt Pod koniec 1999 r. w trakcie posiedzenia rady nadzorczej Skarbca Ryszard Jach stanowczo odmówił realizacji wątpliwych prawnie transakcji finansowych. Proceder ten był wtedy praktykowany przez wiele PTE, które za wszelką cenę walczyły o klientów, a polegał na kreowaniu "papierowych zysków", które następnie wykorzystywano do chwytliwych reklam. Jach uważał, że takie działania są nie tylko nieetyczne, ale i na dłuższą metę nieskuteczne. Diagnoza ta okazała się trafna. Już w maju 2000 r. wiceprzewodniczący Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi Paweł Pelc z brutalną szczerością powiedział "Gazecie Wyborczej", że wartość jednostek rozrachunkowych przestaje być obiektywnym kryterium porównawczym funduszy emerytalnych. Dziś te fundusze, które w celach marketingowych osiągały wtedy nadrealne wyniki, są na szarym końcu rankingu inwestycyjnego. Ci, którzy dali się zwieść oszustwom PTE, zapłacą za to cenę w postaci niższej emerytury! Kara Wróćmy jednak do końcówki roku 1999. Radzie nadzorczej PTE Skarbiec przewodził wówczas Wojciech Kostrzewa, ten sam, który tak wiele Jachowi zawdzięczał (nie bez powodu była członkini rady nadzorczej BRE Banku Henryka Bochniarz powiedziała o Kostrzewie "Rzeczpospolitej": On jest niewiarygodnie ambitny, a to może być czasami niebezpieczne, zwłaszcza jeśli chce się cele osiągnąć bardzo szybko). Bunt wiceprezesa Jacha przeciwko radzie został ukarany - odwołano go z funkcji i natychmiast zwolniono z pracy. Drugą szykaną w stosunku do Jacha było obniżenie wynagrodzenia i odprawy należnych mu na mocy umowy, którą w imieniu rady nadzorczej PTE zawarli z nim jej przewodniczący Kostrzewa i wiceprzewodniczący Piotr Sliwicki. Smaczku sprawie dodaje fakt, że wyniki inwestycyjne PTE Skarbiec-Emerytura SA, w czasie gdy odpowiedzialny był za nie Jach i jego współpracownicy, należały do najlepszych w całej historii tego PTE, zaś drastycznie pogorszyły się, gdy prezesem Skarbca został Jarosław Bauc, były minister finansów. Sąd Jach poszedł do sądu i sprawę w pierwszej instancji (po 7 latach procesu!) wygrał, bo w umowie stało czarno na białym, ile mu się należy. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał wypłacić Jachowi zaległe wynagrodzenie wraz z odsetkami w łącznej kwocie ok. 1,5 min zł. Uzasadnienie wyroku było miażdżące. Skarbiec postanowił apelować od niekorzystnego wyroku i dokonał desperackiej wolty - swoją apelację oparł na zarzucie nieważności umowy w związku ze sprzecznym z prawem działaniem rady nadzorczej. Mówiąc prościej, Skarbiec zdecydowany był za wszelką cenę nie zapłacić Jachowi i by to osiągnąć, podważył kompetencje własnej rady nadzorczej. Wolta była skuteczna - sąd drugiej instancji uznał umowę z Jachem za nieważną. Pułapka Czemu zanudzamy opisem wyjątkowego zdarzenia z zakresu prawa pracy? Ano dlatego, że wszystkie umowy zawierane przez radę nadzorczą Skarbca w latach 1999 -2007 ze wszystkimi członkami jego zarządów (w tym z takimi tuzami polskiej ekonomii, jak Jarosław Bauc i Bogusław Grabowski) były zawierane w takim samym trybie jak umowa z Jachem. Co więcej, prezes Kostrzewa przesłuchiwany w sądzie apelacyjnym zeznał pod przysięgą, że tryb, w jakim rada nadzorcza zawarła umowę z Jachem, był zgodny z powszechnie obowiązującym standardem w całej grupie BRE Banku. Usiłując za wszelką cenę ukarać niepokornego wiceprezesa, zarządzający grupą BRE oraz PTE Aegon (latem 2008 r. Aegon PTE SA przejął PTE Skarbiec-Emerytura SA, wstępując w jego prawa i zobowiązania) znaleźli się w wyjątkowo niezręcznej i trudnej sytuacji. Wyjścia były dwa: a) zażądać zwrotu nienależnych wynagrodzeń pobranych na mocy wszystkich pozostałych umów ze wszystkimi pozostałymi członkami zarządów, zarówno w Skarbcu, jak i w BRE, jeśli bowiem umowa z Jachem była zawarta bezprawnie, to i pozostałe umowy obarczone są tą samą wadą, b) nie uczynić tego i narazić się na zarzut działania na szkodę spółki (przestępstwo niegospodarności - art. 296 kk). Odebranie kasy Baucowi czy Grabowskiemu wywołałoby nie lada skandal w świecie finansów, więc zarząd PTE Aegon i grupa BRE postanowili problemu nie dostrzegać. Na to nie ma zamiaru pozwolić Jach, który złożył właśnie do prokuratury zawiadomienie o przestępczym działaniu zarządu i rady nadzorczej PTE Aegon, polegającym na zaniechaniu żądania zwrotu nienależnie pobranych (w ostatnich 10 latach) wynagrodzeń przez członków zarządu jego poprzednika prawnego (Skarbca). Analogiczne zawiadomienie złożył Jach na zarząd i radę nadzorczą BRE. Biorąc pod uwagę, że wynagrodzenia w BRE Banku SA należały i należą do najwyższych w Polsce, rozmiar ewentualnych roszczeń sięga dziesiątków milionów złotych. Gierki te z uwagą powinni obserwować wszyscy przymusowo objęci reformą emerytalną wprowadzoną w 1999 r. To za ich (nasze) pieniądze kwiat polskich finansów urządza sobie te igraszki. Aegon PTE SA zarządza czwartym co do wielkości funduszem emerytalnym w Polsce, skupia około 760 tysięcy członków. Ma też śliczne hasło reklamowe: Tak w sztuce, jak i w finansach warto postępować uczciwie i według przejrzystych zasad? NIE, 32/2010 Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Tak, czytalem to... 06.09.10, 17:08 Tylko ze to nie ma zadnego zwiazku z ta sprawa, rozumiesz? ZERO, NUL, ZADNEGO ZWIAZKU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fajnybanqier Kretynofilu, czytaj ze zrozumieniem... 06.09.10, 18:30 Związek jest oczywisty! BRE Bank (którego zapewne jesteś pracownikiem!) bezczelnie wmawia nabitym, jakoby trzeba bylo uważnie czytać umowy, w sytuacji kiedy sami prezesi BRE na czele z Lachowskim i Kostrzewą zawierali nieważne umowy, lamiąc prawo! Opisana sytuacja wyklucza zasadność bezczelnej argumentacji, którą BRE usiluje się bronić przed zarzutami nabitych, jednocześnie kompromitując BRE Bank jako r z e k o m o "najlepszą instytucję finansową dla wymagających klientów". Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Gowno a nie pracownikiem!!! 06.09.10, 18:36 Ku*wa, zaraz mnie szlag trafi. Nie, biedny frustracie, nie pracuje dla BRE. Jestem klientem ktorego cholera bierze ze musi placic za ten caly cyrk bandy golodupcow, analfabetow, warcholow i chamow. Jesli uwazasz ze zarzad BRE zlamal prawo przy okazji TAMTEJ sprawy - idz do prokuratury. Niestety dla Ciebie (i dla mnie, bo place za Twoje lekcje kapitalizmu) nawet jesli zawrzesz ochnascie pierdyliardow niewaznych umow i jedna wazna to ta jedna zawsze bedzie wazna, niezaleznie od pozostalych. Ja dalej prosze o argument. Dlaczego chcecie sie procesowac z bankiem i dlaczego wydaje sie Wam ze macie prawa do jakichkolwiek roszczen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: Gowno a nie pracownikiem!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 18:51 kretynofil napisał: > Ku*wa, zaraz mnie szlag trafi. Tak! Oby jak najprędzej! Tylko tym razem dotrzymaj słowa i nie sikaj na murek i nie szczekaj na innych, tylko rób jak obiecałeś! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnybanqier Re: Gowno a nie pracownikiem!!! 06.09.10, 18:59 Podpisuję się oburącz ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antytyp Re: Kretynofilu, czytaj ze zrozumieniem... IP: *.centertel.pl 06.09.10, 19:00 >Re: Kretynofilu, czytaj ze zrozumieniem... Związek jest oczywisty! BRE Bank (którego zapewne jesteś pracownikiem!) Subtelnosc demaskacji na miarę mozliwosci umysłowych "nabitych". Jak widac, nabici z poputczikami są tak bezczelni, że nie potrafią sobie wyobrazic innej krytyki niż pochodzącej od drugiej strony sporu. Jeszcze lepszym dowodem bezczelności nabitych jest zalecanie innym czytania ze zrozumieniem, he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnybanqier Re: Kretynofilu, czytaj ze zrozumieniem... 06.09.10, 19:24 Antytypie, a może choć slowem skomentujesz "nieskończone" możliwości intelektualne i kompetencje prezesów BRE? Czy w kontekście opisanej sytuacji, BRE Bank ma w ogóle prawo do aroganckiego pouczania klientów o konieczności czytania umów ze zrozumieniem??? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A od kiedy o tym rozmawiamy? 06.09.10, 21:50 Rozmawiamy o sprawie "nabitych". I to co jak gdzie i z kim prezes podpisuje umowy - nie ma tu nic do rzeczy. Nawet jesli wykazesz na tym forum ze prezes BRE to pedofil z wodoglowiem, mason, zyd, komunista, cyklista, pozeracz nienarodzonych, ku*wa portowa, homoseksualista, potomek Adolfa Hitlera i nie wiadomo co jeszcze - to ma sie to nijak do tresci umow ktore kwestionuja "nabici"... Odpowiedz Link Zgłoś
vazz Przestań bo udławie sie ze śmiechu 07.09.10, 15:02 fajnybanqier napisał: Czy w kontekście opisanej sytuacji, BRE Bank ma > w ogóle prawo do aroganckiego pouczania klientów o konieczności czytania umów > ze zrozumieniem??? Hahahaaaa...no nie moge, haha...ty serio tak? Czy BRE bank ma prawo mówić ludziom by czytali uważnie umów??? Czy sprzedawca samochodu ma prawo "bezczelnie" pouczać klienta by posiadał prawo jazdy zanim odjedzie autem??? Czy sprzedawca petard ma prawo "arogancko" pouczać klienta by nie używał ich w domu??? qrva, nie, nie ma prawa,a jest to jedynie jego dobra wola i super rada na przyszłość. ...a ja dziwiłem się, że są starsi ludzie kupujący garnki za 15 tyś od obcego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: To nie jest bandytyzm! IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 18:09 I znowu mały Kretyn Ofil, który pragnie za wszelką cenę leczyć swoje wielkie kompleksy, się tu odezwał. Jeśli jesteś taki zachwycony kredytem, który masz, to po jakiego się odzywasz? I nie nazywaj ludzi głupimi, tylko dlatego, że zrobili to, co ty:)))) Jak ci pieluszkę zmieniali, to powiedzieli, że bre jest cacy, tak? hahahahaha:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: I kolejny kretyn... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 18:41 kretynofil napisał: > ...znowu bez argumentow... > hahahahaha:) napisz lepiej, że nie zrozumiałeś i prosisz o wyjaśnienie. I nie używaj słowa "argument" - widać, że go nie rozumiesz, a tak bardzo chciałbyś się popisać czymś fajnym, hahaha:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I kolejny raz... 06.09.10, 18:52 ...bez argumentow... Ej, nabici - Najlepsza mi wlasnie podsunela niezly pomysl. Z Waszym rozumkiem to moze pora wybrac sie bronic krzyza przed palacem prezydenckim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: I kolejny raz... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 20:59 kretynofil napisał: > ...bez argumentow... > > Ej, nabici - Najlepsza mi wlasnie podsunela niezly pomysl. Z Waszym rozumkiem t > o moze pora wybrac sie bronic krzyza przed palacem prezydenckim? > I kto tu mówi o pisaniu rzeczy bez związku? Z twoim ptasim móżdżkiem podpisałeś taką samą umowę kredytową, jak wielu wypowiadających się na forum, ale ty JEDYNY, nie popełniłeś błędu, bo skoro ją, bęcwale, podpisałeś! To znaczy, że się nie pomyliłeś, jako jedyny, tylko inni są głupi. Odstaw te psychotropy, bo naprawdę twoje brednie nie są już nawet śmieszne! Jeśli twierdzisz, że przeczytałeś tę umowę i byłeś w pełni świadom tego co bank potem zrobi, to jesteś durniejszy, niż moherowe berety, z których się śmiejesz, zakompleksiony mitomanie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nie, kretynie... 06.09.10, 21:48 > I kto tu mówi o pisaniu rzeczy bez związku? Z twoim ptasim móżdżkiem podpisałeś taką samą umowę kredytową, jak wielu wypowiadających się na forum, ale ty JEDYNY, nie popełniłeś błędu, bo skoro ją, bęcwale, podpisałeś! Nie widzisz roznicy, becwale? Czy ja groze bankowi bezpodstawnym pozwem? Czy ja wydzwaniam do pismakow i wylewam swoje smetne zale? Czy ja publicznie obrazam bank, jego zarzad, jego prezesa? Kretynie, roznica miedzy mna a Wami jest taka ze ja nie uwazam zeby mi sie cokolwiek od banku nalezalo - bo mi sie nie nalezy. Podpisalem taka umowe nie ze wzgledu na wysokosc raty (ktora dla Was jest wyraznie najwazniejsza), tylko ze wzgledu na to ze ten bank mial najostrzejsze kryteria przyznawania kredytow. A dlaczego to bylo dla mnie wazne? Bo nie chcialem w swoich prowizjach placic za lekkomyslnosc bankiera czy glupote lemminga. Jak widac - nie docenilem mozliwosci buraczanych cwaniaczkow ktorzy wykorzystaja kazda okazje zeby wyrwac od banku (de facto - ode mnie) troche grosza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: Nie, kretynie... IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.09.10, 07:02 > Kretynie, roznica miedzy mna a Wami jest taka ze ja nie uwazam zeby mi sie coko > lwiek od banku nalezalo - bo mi sie nie nalezy. Podpisalem taka umowe nie ze wz > gledu na wysokosc raty (ktora dla Was jest wyraznie najwazniejsza), tylko ze wz > gledu na to ze ten bank mial najostrzejsze kryteria przyznawania kredytow. > > A dlaczego to bylo dla mnie wazne? Bo nie chcialem w swoich prowizjach placic z > a lekkomyslnosc bankiera czy glupote lemminga. Jak widac - nie docenilem mozliw > osci buraczanych cwaniaczkow ktorzy wykorzystaja kazda okazje zeby wyrwac od ba > nku (de facto - ode mnie) troche grosza... > No to już wiemy, kto za wszystko płaci - Kretynofil! Buchachacha:)))) "Od banku, czyli ode mnie" - to mnie po prostu rozwaliło, dawno się tak dobrze nie bawiłem, jak czytając twoje strumienie "świadomości",hahahaha:)))) ROTFL:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Normalna Kretynofil! Czy Ty wogóle masz rozum? IP: 217.154.243.* 08.09.10, 09:26 > Nie widzisz roznicy, becwale? Czy ja groze bankowi bezpodstawnym pozwem? Czy ja wydzwaniam do pismakow i wylewam swoje smetne zale? Czy ja publicznie obrazam bank, jego zarzad, jego prezesa? Ile Ci płacą za obronę BRE? Może BRE nie obrażasz, ale za to zwykłych ludzi non stop... to chyba gorsze chamstwo, niż to obrażanie, o które posądzasz wszystkich 'Nabitych'.... > Kretynie, roznica miedzy mna a Wami jest taka ze ja nie uwazam zeby mi sie cokolwiek od banku nalezalo - bo mi sie nie nalezy. Podpisalem taka umowe nie ze wzgledu na wysokosc raty (ktora dla Was jest wyraznie najwazniejsza), tylko ze wzgledu na to ze ten bank mial najostrzejsze kryteria przyznawania kredytow. Gdyby faktycznie tak było, jak piszesz o najostrzejszych kryteriach przyznawania kredytów, to by BRE z całą jego zafajdaną brygadą nie miałoby teraz kłopotów i nie próbowało zarabiać na reszcie klientów.. Przecież Multi/mBank jako jeden z nielicznych przyznawał kredyty na 100%, a nawet 120% na tamten czas, więc o jakich Ty OSTRYCH kryteriach mówisz??? Kolejna kwestia związana z wysokością raty, na której rzekomo się nie opierałeś, ale cała reszta tak... - gdyby tak było, gdyby Ci nie zależało na wysokości raty, to wziął byś kredyt z PLN, jako najbezpieczniejszy. Więc weź kitów nie wciskaj, bo widzę, że zacząłeś takie bzdurne argumenty przytaczać, że tylko mianem GŁÓWNEGO KRETYNA RP winieneś siebie samego nazywać, a nie kretynofilem.. > A dlaczego to bylo dla mnie wazne? Bo nie chcialem w swoich prowizjach placic za lekkomyslnosc bankiera czy glupote lemminga. I jak widać trafiłeś do złego banku, bo .. jak widać płacisz. > Jak widac - nie docenilem mozliwosci buraczanych cwaniaczkow ktorzy wykorzystaja kazda okazje zeby wyrwac od banku (de facto - ode mnie) troche grosza... Tak dla przypomnienia - nie tylko Ty płacisz na ten zafajdany bank. I jeśli nabici 'wyrywają od banku' to tylko swoje ciężko zarobione pieniądze, które bank niesłusznie zabrał. Więc nie pier**l głupot, bo jeszcze takiego idioty to świat chyba nie widział. Ty żyjesz chyba w jakimś innym świecie, gdzie dobra wróżka rozdaje ludziom pieniądze, a banki są uczciwe.. Weź zdejmij klapki i się ocknij z tego swojego pięknego snu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: To nie jest bandytyzm! IP: *.c198.msk.pl 06.09.10, 20:15 "pyszczacych golodupcow" I z takim intelektem mam dyskutować? Co tak traktuje innych? Na wszystkim się znasz, w każdym temacie się wypowiadasz, ktoś ci za to płaci czy ja... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz co mnie smieszy? 06.09.10, 22:02 > ktoś ci za to płaci czy ja... To jest po prostu poezja. Ja wiem - gdyby Ci zaplacili dwie stowy miesiecznie to bys wszystkie fora obskoczyl i na kazdym napisal ze Twoja matka sie ku*wi w lokalnej melinie. To wlasnie jest ta obesrana mentalnosc golodupca sila oderwanego od pluga. Niby juz osiagnal jakis sukces, niby juz w duzym miescie, kariere robi - ale nawyki zostaly i jak moze to oszuka pracodawce, podpie*doli rolke srajtasmy, wyniesie mydlo z publicznej toalety, postraszy bank. Taki maly smierdzacy chlopek roztropek, ktory w gownie bedzie grzebal cudzym palcem zeby jeden grosik wygrzebac... Naprawde, zalosni jestescie i zalosna jest Wasza motywacja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rurke 3mam kciuki za klientów BRE - nie dajcie się IP: *.toya.net.pl 06.09.10, 15:41 Pozew lub pozwy zbiorowe skutecznie zmiękczą tyłki dyrów i preziów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn A Santander IP: 94.75.114.* 06.09.10, 15:51 Podobna sytuacja jest w Santanderze. Ten to w ogóle nabrał wody w usta i od roku mimo spadku stóp LIBOR NIC NIE robi w kwestii zmiany oprocentowania. Złodzieje gorsi od BRE. Ale klienci już się organizują. Pozew niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbuntowany_klient Pozew zbiorowy ruszył !!! IP: *.frh.faurecia.com 06.09.10, 16:01 Grupa powstała. Pierwsze umowy z kancelarią prawniczą podpisane. Każdy z nabitych przez BRE (mBank lub Multibank) może się do grupy przyłączyć. Może dziś ruszy strona WWW. Wynegocjowana cena jednostkowa nie jest wysoka, dzięki niespodziewanemu reprezentantowi grupy jest duża szansa na zwolnienie z opłat sądowych. Opłaty do kancelarii będą jeszcze niższe, gdy grupa będzie się powiększać. Dzięki formule grupowej, kancelaria zarobi swoje i można było wynająć prawdziwych killerów. Kancelaria - Wierzbowski Eversheds Tu są rekomendacje kancelarii: www.eversheds.pl/?page=76 www.eversheds.pl/?page=70 www.eversheds.pl/?page=71 www.eversheds.pl/?page=72 www.eversheds.pl/?page=73 Na głównej stronie kancelarii pojawi się baner przekierowujący na stronę pozwu grupowego. Oczywiście sama strona będzie miała swój adres. W końcu znalazła się broń na samowolę BRE. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To pozwolisz, nabity przez wlasna glupote,... 06.09.10, 16:19 ...ze zapytam: czego dotyczy pozew? Tego ze garbaty ma proste dzieci czy tego ze zarzad BRE nie przynosi Ci codziennie sniadania do lozka? A dlaczego nie? W umowie nie miales napisane ze zarzad BRE bedzie Ci robil sniadania do lozka. Tak samo nie masz napisane w umowie ze zarzad BRE bedzie obnizal oprocentowanie kiedy LIBOR bedzie spadal. Czemu w takim razie pozywasz BRE tylko o to oprocentowanie? Pozwij ch*jow ostatnich i krwiopijcow o te zalegle sniadania! I pozwij ich jeszcze o to ze nie sa zielonymi ludkami. Tego tez nie masz w umowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretynofilofil Re: To pozwolisz, nabity przez wlasna glupote,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 16:44 no nie ten kretyn znowu pierd* te swoje glupoty nie napinaj sie tak bre-bankowy kundlu, bo sie spocisz - skoro jest wszystko ok to dlaczego skur*wysyny z zarzadu co rusz kombinuja jak moga zeby pozbyc sie smierdzacego problemu? z jednej prostej przyczyny - beda musieli wytlumaczyc na jakiej podstawie podnosili oprocentowanie i wtedy wyjdzie szydlo z wora, bo zapis w umowie nie jest taki nieprecyzyjny jak rozne kundle twego pokroju probuja wmawiac poza tym czy ty debilu w ogole masz jakas prace poza pisaniem na forum? gdzie nie spojrzec to w kazdym watku ten idiota cos pierd* od rzeczy i zawsze na przekor wszystkim - w dodatku czesto nie sa to krotkie posty i o roznych porach dnia to jest chyba jakis bot z gw, ktory losowo generuje rozne glupawe posty, zeby nakrecac ruch na forum, bo nie wierze ze czlowiem rozumny moze byc az tak popierd*olony Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nadal brakuje argumentow? 06.09.10, 17:14 > nie napinaj sie tak bre-bankowy kundlu, bo sie spocisz To nie ja sie napinam, tylko Ty. I nie jestem brebankowym kundlem (ani zadnym innym) - juz pisalem: znajduje sie grupie rzekomo "nabitych" i nie uwazam zeby mnie ktos oszukal. Mam konto w Multibanku i jestem z niego zadowolony - i to wszystko co mnie laczy z BRE. > to dlaczego skur*wysyny z zarzadu co rusz kombinuja jak moga zeby pozbyc sie smierdzacego problemu? Jakby sie chcieli "pozbyc" problemu to by po prostu dali "nabitym" ten 1% marzy + LIBOR. A nie robia tego bo nie musza - wlasnie dlatego ze wszystko jest ok. Bank chce zachowac dobre imie ktore "nabici" ciagle obrzucaja nieslusznie blotem - i dlatego probuje negocjowac zeby wreszcie ta banka golodupcow przestala pieprzyc od rzeczy... > poza tym czy ty debilu w ogole masz jakas prace poza pisaniem na forum? Owszem, mam. Czemu? > i zawsze na przekor wszystkim Nie zawsze, ale cos w tym jest ze jestem przekorny ;) > bo nie wierze ze czlowiem rozumny moze byc az tak popierd*olony Poki co to Ty jestes popie*dolony bo natlukles najdluzsza wypowiedz pisemna w swoim zalosnym zyciu i nie zawarles w niej ani jednego argumentu merytorycznego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Nabita Re: Nadal brakuje argumentow? IP: 217.154.243.* 06.09.10, 18:17 > Jakby sie chcieli "pozbyc" problemu to by po prostu dali "nabitym" ten 1% marzy > + LIBOR. A nie robia tego bo nie musza - wlasnie dlatego ze wszystko jest ok. > > Bank chce zachowac dobre imie ktore "nabici" ciagle obrzucaja nieslusznie blote > m - i dlatego probuje negocjowac zeby wreszcie ta banka golodupcow przestala pi > eprzyc od rzeczy... Maluczki człowieczku! Ale Ty naiwny jesteś, albo .. może po prostu taki głupi...? Naprawdę nie chce mi się wierzyć, że nie znasz praktyki banków.. A przecież to oczywiste, że bank - jak każda inna firma - nastawiona jest przede wszystkim na zysk. I gdyby bank dał tej grupie (dosyć licznej) takie oprocentowanie o jakim wspomniałeś, to 1) nie wyszedł by na swoje, a 2) przyznałby się do winy co zdecydowanie z punktu widzenia PR nie jest mu na rękę (co zrozumiałe). Niestety bank woli się trzymać zasady, że kłamstwo 1000 razy powtórzone staje się prawdą. Ale .. zapomina o jednym - że każde kłamstwo ma krótkie nóżki, a że coraz krótsze - to widać po kolejnych ustępstwach, na jakie bank idzie. Poza tym nikomu nie zależy na 1% marży +LIBOR, tylko na uczciwym podejściu do sprawy (ja np chcę tylko takiej marży, jaka była w momencie podpisywania umowy i zwrotu nadpłaconych odsetek - i to będzie uczciwe i zgodne z umową) Inna kwestia - gdyby prawnicy uznali, że umowy są zgodne z prawem - to nie podjęliby się ich obrony (pomijając kwestię chęci zarobkowania prawników, to podejmowanie się z góry przegranych spraw - w szczególności pozwów zbiorowych dotyczących spraw, o których głośno w mediach - byłoby dla tejże kancelarii samobójstwem na całym froncie). Ale co może wiedzieć maluczki człowieczek, który o prawie cywilnym i psychologii wie tyle co nic..? A Twój jedyny argument, że 'przecież się wiedziało, co się podpisywało' - jest tak samo naiwny i głupi - jak Ty. Dla podkreślenia Twojej głupoty - pokażę Ci co Ty teraz robisz pozostając w statusie quo -> a sytuacja jest podobna do tej, jakbyś kupił nowy samochód, który po kilku miesiącach prawidłowego użytkowania by się popsuł i zamiast iść do serwisu, by skorzystać z prawa gwarancji przysługującego Ci - uznałbyś, że przecież w momencie zakupu wiedziałeś, że samochody się psują i dlatego trzeba być głupim, by skorzystać z prawa gwarancji.. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Cholerna kretynko! 06.09.10, 18:41 > Poza tym nikomu nie zależy na 1% marży +LIBOR, tylko na uczciwym podejściu do sprawy (ja np chcę tylko takiej marży, jaka była w momencie podpisywania umowy i zwrotu nadpłaconych odsetek - i to będzie uczciwe i zgodne z umową) Co bedzie, ku*wa, zgodne z umowa?! Zgodnie z umowa to masz, kretynko ostatnia, oprocentowanie zalezne od decyzji zarzadu. Odpowiedz mi, kretynko, na jedno proste pytanie: dlaczego podpisalas umowe z takim zapisem? Dlaczego podpisalas cos co bylo dla Ciebie niekorzystne i teraz domagasz sie negocjacji - mimo ze nie masz pozycji negocjacyjnej bo jestes nikim. Zerem. Tepym analfabeta, warcholem, golodupcem i kretynem. > uznałbyś, że przecież w momencie zakupu wiedziałeś, że samochody się psują i dlatego trzeba być głupim, by skorzystać z prawa gwarancji.. Ale wlasnie o to pytam: co jest ta Wasza gwarancja? Uprzejmosc banku? To ze jak zapijaczonym czerwonym ryjem sie wydrzesz, cegla pie*dolniesz i wrzasniesz "DUPA" to bank Ci ustapi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Nabita Re: Cholerna kretynko! IP: 217.154.243.* 07.09.10, 17:37 Twój jedyny argument, to wyzwiska... Żal mi Ciebie, chłoptasiu... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I jeszcze odnosnie do tej gwarancji... 06.09.10, 19:07 > jakbyś kupił nowy samochód, który po kilku miesiącach prawidłowego użytkowania by się popsuł i zamiast iść do serwisu, by skorzystać z prawa gwarancji przysługującego Ci - uznałbyś, że przecież w momencie zakupu wiedziałeś, że samochody się psują i dlatego trzeba być głupim, by skorzystać z prawa gwarancji.. Zly przyklad. Gwarancja jest udzialana w momencie zakupu. A Wasze zachowanie wyglada tak: Przychodzi chlopek-roztropek, maly czerwononosy cwaniaczek z bedonia (to Wy, skretyniali nabici) do dealera i mowi ze chce najtanszy samochod. Dealer podaje cene, cwaniaczek troche sie potarguje, utarguje jeszcze darmowa gasnice. Dealer proponuje dodatkowy pakiet gwarancyjny, wydluzajacy gwarancje z trzech do pieciu lat. Cwaniaczek cos tam liczy pod nosem i decyduje sie NIE BRAC rozszerzonej gwarancji. Po czterech latach samochod sie psuje. Cwaniaczek wraca do dealera i domaga sie naprawy w ramach gwarancji. Dealer odmawia bo skoro cwaniaczek nie chcial placic za dodatkowa gwarancje (a mial taka mozliwosc) to ch*j z nim. Przecwaniaczyl - jego problem. Tylko ze cwaniaczek tak latwo nie popusci, w koncu moze jakas darmoche da sie ugrac. Przez dwa miesiace pikietuje pod salonem dealera, nazywajac go oszustem i zlodziejem, twierdzac ze jego samochody sie psuja czesciej niz inne, corka sie ku*wi itd. W koncu dealer zmeczony cala sytuacja proponuje rabat na wykonanie naprawy (po kosztach). A w tym momencie cwaniaczek sie rozzuchwala i mowi "skoro tyle ugralem to znaczy ze mam racje", skrzykuje innych amatorow darmochy i walczy dalej. To jest wlasciwe porownanie. Kredyt ktory wzielas, kretynko ostatnia, nie mial gwarancji (taka gwarancja jest okreslenie w umowie sposobu naliczania kredytu) - ale byl tanszy. Wzielas go bo myslalas ze jestes taka sprytna. Ale niestety, kretynko, przecenilas swoja inteligencje - i teraz Cie boli wlasna glupota... Trzeba bylo brac kredyt z wyraznie uszczegolowionym sposobem naliczania oprocentowania - ale Ty tego nie zrobilas, bo za ta gwarancje trzeba by bylo zaplacic. A czerwononose buraczane cwaniaki - nigdy nie chca placic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: I jeszcze odnosnie do tej gwarancji... IP: *.c198.msk.pl 06.09.10, 20:21 abstrahując od twojego poziomu języka, odpowiedz tylko na pytanie takie... Podpisana umowa ma wadę prawną (JAKAŚ TAM UMOWA). Dowiedziałeś się po jakimś czasie, że jednak dany punkt jest niezgodny z prawem. Co dalej robisz? Idziesz do sądu czy "trudno"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: I jeszcze odnosnie do tej gwarancji... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 21:10 Gość portalu: Luke napisał(a): > abstrahując od twojego poziomu języka, odpowiedz tylko na pytanie takie... > > Podpisana umowa ma wadę prawną (JAKAŚ TAM UMOWA). Dowiedziałeś się po jakimś cz > asie, że jednak dany punkt jest niezgodny z prawem. Co dalej robisz? Idziesz do > sądu czy "trudno"? Każda umowa podpisana przez kretynofila lub dowolnego innego schizofrenika jest dla niego korzystna i bezwzględnie ważna oraz nie zawiera wad prawnych! To wynika z faktu jej podpisania:) Tacy debile jak kretynofil są na szczęście często ubezwłasnowolniani dla ich własnego dobra - co nie znaczy (niestety!) że czasem się taki nie dorwie do klawiatury:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Och, doprawdy? 06.09.10, 21:53 A jaka KONKRETNIE wade prawna ma umowa ktora podpisalem z bankiem? Prosze, synu smieszny, o KONKRETY. I takie pytanie na marginesie: Wy, "nabici", cale zycie spedzacie na szukaniu gdzie tu mozna jeszcze, na granicy prawa, wyrwac troche grosza? Nie prosciej te pieniadze po prostu zarabiac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: Och, doprawdy? IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.09.10, 07:04 kretynofil napisał: > A jaka KONKRETNIE wade prawna ma umowa ktora podpisalem z bankiem? > > Prosze, synu smieszny, o KONKRETY. > > I takie pytanie na marginesie: Wy, "nabici", cale zycie spedzacie na szukaniu g > dzie tu mozna jeszcze, na granicy prawa, wyrwac troche grosza? > > Nie prosciej te pieniadze po prostu zarabiac? Dobre, dobre - znaczy, wiesz, kto na czym spędza CAŁE życie:))) A dlaczego piszesz "na granicy prawa"? Przecież, jeśli to wszystko jest nielegalne, to "nie będziesz płacił za lemmingów" :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: Och, doprawdy? IP: *.c198.msk.pl 07.09.10, 09:24 trudno z Tobą polemizować na takim poziomie języka, a raczej poniżej wszelkiego poziomu... dokładnie tak jak nas opisałeś widzę Ciebie, jako gó...arza który dorwał się do klawiatury.. Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: I jeszcze odnosnie do tej gwarancji... 07.09.10, 14:50 kretynofil napisał: > Przychodzi chlopek-roztropek, maly czerwononosy cwaniaczek z bedonia Z tym to ja się nie zgodzę, znam dużo ludzi z Bedonia i są o wiele bardziej rozsądnymii ludźmi od rozanielonych dzieci hossy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Masz racje, ojca... 07.09.10, 16:25 Nie wiem czy widziales w Lodzi sztuke "Szalone Nozyczki" (nie pamietam w ktorym teatrze) - wlasnie stamtad zaczerpnalem "z Bedonia". Na marginesie: tez mam znajomych z bedonia i tez sa calkiem inteligentni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Masz racje, ojca... 08.09.10, 08:59 Tak, widziałem, jest tam "inspektor z Bedonia" (to chyba o tego typka tobie chodziło), znajomi po spektaklu wręczyli mu bukiet,a on był zaskoczony bo myślał, że Bedoń to miejsce fikcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antytyp Re: To pozwolisz, nabity przez wlasna glupote,... IP: *.centertel.pl 06.09.10, 19:14 >poza tym czy ty debilu w ogole masz jakas prace poza pisaniem na forum? gdzie n > ie spojrzec to w kazdym watku ten idiota cos pierd* od rzeczy i zawsze na przek > or wszystkim - w dodatku czesto nie sa to krotkie posty i o roznych porach dnia Dlaczego Cię boli, ze Kretynofil bawi się w wolnym czasie? Czy nie czynisz tym samym wstydliwego wyznania? W naszych czasach doprawdy nie każdy musi zapieprzac na plantacji niewolników od rana do wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Nabita Re: To pozwolisz, nabity przez wlasna glupote,... IP: 217.154.243.* 06.09.10, 17:52 Ej! Kretynofil! Masz jakiś problem z poczuciem własnej wartości, że próbujesz je podbudować na forum i dowalać ludziom, którzy chcą dochodzić własnych praw??? Nie jesteś kretynofilem, ale zwykłym maluczkim człowieczkiem, który woli siedzieć cicho i nie zadzierać z bankiem, bo go jeszcze ten spałuje... Tylko pytanie za 100 pkt - skoro wg Ciebie i banku te umowy są takie FAIR i niby klienci wiedzieli co podpisują, to dlaczego BRE idzie na ustępstwa??? Bo na pewno nie dlatego, że z punktu widzenia prawa te umowy są z nim zgodne... No i temat jest generalnie prosty - nie chcesz, to nie bierzesz udziału w tej całej sprawie i pozwach, a jeśli chcesz to bierzesz... Więc albo wnosisz coś konkretnego do sprawy, albo weź się zajmij czymś bardziej pożytecznym. Może pomocą charytatywną, skoro tak lubisz dokładać bankowi niezasłużoną kasę...? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Kolejna biedna kretynka... 06.09.10, 18:32 > Masz jakiś problem z poczuciem własnej wartości, że próbujesz je podbudować na forum i dowalać ludziom, którzy chcą dochodzić własnych praw??? Jakich praw, kretynko? > Nie jesteś kretynofilem, ale zwykłym maluczkim człowieczkiem, który woli siedzieć cicho i nie zadzierać z bankiem, bo go jeszcze ten spałuje... A na jakiej podstawie, kretynko, drzesz ryja? Nie podoba Ci sie tresc umowy? To po co ja podpisalas?! Nie czytalas przed podpisaniem? To pretensje miej do siebie. Czytalas ale nie zrozumialas? To pretensje miej do siebie. > Tylko pytanie za 100 pkt - skoro wg Ciebie i banku te umowy są takie FAIR i niby klienci wiedzieli co podpisują, to dlaczego BRE idzie na ustępstwa??? Z tego samego powodu z ktorego ja oddaje pieniadze zapitemu i wku*wionemu menelowi. Bo czasami walka z chamstwem (bo tym dokladnie jest Wasze zachowanie) kosztuje wiecej. Bo glupszym sie ustepuje. Podobno - bo jak widac, jak sie raz ustapi, to chamy beda sie domagac coraz wiecej. Jedynym Waszym argumentem jest to ze bank chcial isc z Wami na ugode? To ma uzasadniac Wasze roszczenia? No to wniosek jest prosty - z takimi jak Wy nie ma sensu rozmawiac. Dasz palec - wezma reke... > Może pomocą charytatywną, skoro tak lubisz dokładać bankowi niezasłużoną kasę...? A moze zamkniesz ryj? Bo poki co dzialalnoscia charytatywna jest to ze w prowizjach i oplatach za prowadzenie konta pokrywam koszty Waszego kretynizmu - bo to nie jakis mityczny "prezes" czy "zarzad" za Wasza hucpe zaplaci, tylko inni klienci. Poki co to ja place za to ze za glupia bylas zeby kilka stron zrozumiec i zbyt chciwa zeby dac do przeczytania komus kto zrozumie. Za wynik Twojej ugody z bankiem tez ja zaplace - wiec jesli ktos tu komus daje pieniadze to ja daje Tobie, chamska durna krowo, a nie bankowi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: Kolejna biedna kretynka... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 18:39 "Z tego samego powodu z ktorego ja oddaje pieniadze zapitemu i wku*wionemu menelowi. Bo czasami walka z chamstwem (bo tym dokladnie jest Wasze zachowanie) kosztuje wiecej. Bo glupszym sie ustepuje. " No to mamy popis wielkiej kultury:)))) A to że się ustępuje, to chyba wiesz stąd, ze to ty jesteś tym, któremu ustępują mądrzejsi - bo o głupszych to bardzo trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I znowu nie na temat... 06.09.10, 18:54 Masz, biedny smieciu, cos konkretnego do napisania? Czy tylko zapijaczony czerwony ryj i dluga lape wyciagnieta zeby Ci ktos cos dal. Cos na co nie zapracowales, nie nalezy Ci sie, nigdy nie powinienes tego dostac - ale skoro mozna wyludzic to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: I znowu nie na temat... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 19:13 kretynofil napisał: > Masz, biedny smieciu, cos konkretnego do napisania? Czy tylko zapijaczony czerw > ony ryj i dluga lape wyciagnieta zeby Ci ktos cos dal. Cos na co nie zapracowal > es, nie nalezy Ci sie, nigdy nie powinienes tego dostac - ale skoro mozna wylud > zic to czemu nie? > łeeee... a tak, kundlu, obiecywałeś, że cię szlag trafi... i znowu, niestety, nic? Tylko obszczekiwanie, jak zwykle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Nabita Re: Kolejna biedna kretynka... IP: 217.154.243.* 07.09.10, 17:53 > A moze zamkniesz ryj? Bo poki co dzialalnoscia charytatywna jest to ze w prowiz > jach i oplatach za prowadzenie konta pokrywam koszty Waszego kretynizmu - bo to > nie jakis mityczny "prezes" czy "zarzad" za Wasza hucpe zaplaci, tylko inni kl > ienci. Cienkiś kolego jak sik pająka.. To nie za ugody z portfelem kredytów sprzed 2006 roku płacisz te wszystkie prowizje i opłaty, tylko za tych, co po 2006 brali kredyty niskooprocentowane, z niskimi marżami, a których mimo wszystko nie stać na ich spłatę, a teraz bank musi to sobie odbić. I czy by był temat z 'Nabitymi', czy nie - to i tak bank podniósłby te wszystkie opłaty, bo zwyczajnie musi osiągnąć zyski, plus oczywiście odrobić straty wynikające z (pseudo-)kryzysu, jaki sam sobie napędziła cała branża finansowa. Więc zanim powiesz coś więcej, to wpierw swoją przegrzaną ze złości głowę wsadź do kibla, spuść wodę, co by się ochłodzić i rusz wreszcie swoją mocno nietrybiącą mózgownicą, bo jak na razie to widzę, że się zaciąłeś i powtarzasz swoje skretyniofilowione teksty... > > Poki co to ja place za to ze za glupia bylas zeby kilka stron zrozumiec i zbyt > chciwa zeby dac do przeczytania komus kto zrozumie. Za wynik Twojej ugody z ban > kiem tez ja zaplace - wiec jesli ktos tu komus daje pieniadze to ja daje Tobie, > chamska durna krowo, a nie bankowi!!! Kretyn, z Ciebie to już nic totalnie nie wyrośnie. Bo grzyb Ci wyjadł ostatnie szare komórki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: To pozwolisz, nabity przez wlasna glupote,... IP: *.centertel.pl 06.09.10, 19:23 > Masz jakiś problem z poczuciem własnej wartości, że próbujesz je podbudować na > forum i dowalać ludziom, którzy chcą dochodzić własnych praw??? Prawo masz do tego, co zapisane w umowie. Domaganie się czegoś innego nie wynika z poczucia własnej wartosci, a z bezczelności. Natomiast posługiwanie sie takimi chwytami erystycznymi jedynie wykazuje mentalnosc nabitych - mam nadzieję, że dostaniecie jeszcze bardziej w dupę, legalnie, zgodnie z umową i tak jak podpisaliscie, że sami chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Nabita Re: To pozwolisz, nabity przez wlasna glupote,... IP: 217.154.243.* 08.09.10, 10:02 > Prawo masz do tego, co zapisane w umowie. Domaganie się czegoś innego nie wynik > a z poczucia własnej wartosci, a z bezczelności. Natomiast posługiwanie sie tak > imi chwytami erystycznymi jedynie wykazuje mentalnosc nabitych - mam nadzieję, > że dostaniecie jeszcze bardziej w dupę, legalnie, zgodnie z umową i tak jak pod > pisaliscie, że sami chcecie. Dziecko Drogie. A czy Ty w ogóle czytałeś tę umowę, że się wypowiadasz i jeszcze do tego życzysz komuś czegoś, co Ciebie może w każdej chwili dopaść? I czy w ogóle znasz się na przepisach prawa, żeby się wypowiadać??? Dla wyjaśnienia - w jednym z końcowych zapisów umowy przeze mnie zawartej z bankiem jest napisane, że wszelkie kwestie nieuregulowane w niniejszej umowie będą rozstrzygane zgodnie z kodeksem cywilnym. Wobec czego, jeśli jakiś punkt umowy budzi moją wątpliwość, bądź uważam, że przepis został zinterpretowany niezgodnie z obowiązującym w Polsce prawem - mam prawo się domagać co najmniej wyjaśnienia kwestii spornej, a jeśli wyjaśnienie to nie jest dla mnie zadowalające i wskazuje na rażące naruszenie prawa kc - to dochodzenia swoich praw przed sądem. Współczuję Ci, że tak bardzo ufasz w nieomylność i uczciwość instytucji finansowych. I że nie masz bladego pojęcia o kwestiach, w których próbujesz brylować. I pamiętaj jeszcze o jednym - nie życz drugiemu, co Tobie niemiłe, bo się okaże, że .. sam dostaniesz to, czego innym życzyłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: członek_grupy Pozew zbiorowy - namiary IP: *.frh.faurecia.com 06.09.10, 16:04 Na stronie kancelarii Wierzbowski Eversheds (www.eversheds.pl) pojawi się baner przekierowujący do strony POZWU ZBIOROWEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
gospodarz_domu_gras Re: Pozew zbiorowy - namiary 06.09.10, 18:14 Poczytałem i na razie jedyne co widzę to to że na tej akcji to zarobią jedynie prawnicy:) No ale cóż, jak się nie patrzy na to co się podpisuje to potem pozostaje szukanie kancelarii z obcobrzmiącym partnerem w nazwie i ostre bulenie:) Mimo wszystko życzę sukcesów...hłe hłe hłe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: Pozew zbiorowy - namiary IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 21:02 gospodarz_domu_gras napisał: > Poczytałem i na razie jedyne co widzę to to że na tej akcji to zarobią jedynie > prawnicy:) > No ale cóż, jak się nie patrzy na to co się podpisuje to potem pozostaje szukan > ie kancelarii z obcobrzmiącym partnerem w nazwie i ostre bulenie:) > Mimo wszystko życzę sukcesów...hłe hłe hłe Oj żebyś się nie zdziwił. Ta kancelaria jest dość renomowana i pewnie w pewną porażkę by się nie pchali. To nie firma Grendowicza, żeby reputacja i nazwisko nic nie znaczyły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nabity Pozew za chwile bedzie IP: *.europe.ppdi.com 06.09.10, 16:08 Pokrzywdzonych zapraszam na strone: www.eversheds.pl/?page=3&action=showArticle&id=2815&lang=pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: członek_grupy Pozew zbiorowy - ruszyła już strona www IP: *.frh.faurecia.com 06.09.10, 16:51 Właśnie ruszyła strona www grupy występującej z pozwem przeciw BRE: grupanabank.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grupa Na Bank Re: Pozew zbiorowy - ruszyła już strona www IP: *.jmdi.pl 06.09.10, 18:21 Zapraszamy wszystkich chętnych do przyłączenia się wspólnego do pozwu zbiorowego przeciwko mBankowi, MuliBankowi o nie zasadne zawyżanie oprocentowania. Pozew zostanie przygotowany wspólnie z Kancelarią Wierzbowski Ewersheds i Rzecznikiem Konsumentów. strony informacyjne grupanabank.pl/ www.eversheds.pl/?page=3&action=showArticle&id=2815 Zapraszamy na stronie są wszystkie niezbędne informacje, w tym koszty i dokumenty do pobrania. Przygotowania do pozwu trwały ponda pół roku, przez ten czas udało nam się namówić jedną z większych i bardziej znanych kancelarii w tym kraju, a rangę podnosi iż reprezentantem grupy jest z ramienia urzędu - Rzecznik Konsumentów w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Oj komuś się tam d.psko ze strachu dymi... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 18:24 Cóż to za zbieg zbiegów okoliczności! m"Bank" wychodzi ze "wspaniałą" propozycją dogadania się z klientami, akurat wtedy, kiedy grozi im pozew i wypłata niemałych odszkodowań. No a te newsy w prasie... Po prostu BEZCENNE!!! No i druga rzecz - to wszystko dzieje się po wywaleniu na zbitą mordę, tfu! to znaczy - po kulturalnym rozstaniu się z Szanownym Panem Prezesem Grendowiczem:))))) Osobiście będę przestrzegał wszystkich przed jakimikolwiek biznesami z dowolną instytucją, która go zatrudni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong TomkuL, gdzie się podziałeś???? IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.09.10, 18:25 Moglibyście tu z Kretynem Ofilem tak wspaniale sobie pogadać - reprezentujecie podobne "poglądy" i podobny "poziom" :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor/autor Re: TomkuL, gdzie się podziałeś???? IP: 212.106.29.* 19.09.10, 22:12 To by musial sam ze soba gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przybity Nowa propozycja BRE dla nabitych, zbuntowanych ... IP: 89.229.220.* 06.09.10, 19:25 Kretynofil może zamiast nerwów założysz jakąś fundacje opiekuńczą dla tych imbecyli lub znajdziesz kancelarię prawną która im wytłumaczy pewne rzeczy.Np. że jak im się nie podobają warunki to niech się przeniosą do innego banku lub niech za jednym zamachem spłacą cały kredyt i po kłopocie.Podobno tych wszystkim młodych zaradnych stać na kredyt....:) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz, czasami mam ochote... 06.09.10, 21:57 Naprawde, tlumaczenie takich podstawowych rzeczy na forach - przeraza. Przede wszystkim dlatego ze tu nie pisza wyciagnieci z pijalki menele, tylko tzw. mlodzi, zaradni, inteligentni. Jesli tak wyglada polska inteligencja to naprawde boje sie myslec jak wygladaja tzw. "doly"... I taka refleksja na marginesie: ja najbardziej, ku*wa, nie lubie jak to chodzi o trzy stowy. Jak chodzi o pareset tysiecy - ok, wtedy sprawa jest powazna, ale jak chodzi o trzy stowy ktorych co miesiac brakuje w budzecie to robi sie strasznie. Potworne rzeczy z ludzi wychodza, jak zreszta widac powyzej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Wiesz, czasami mam ochote... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 16:24 ciesz się chłopie, bo dzięki tym chciwym łajzom, które pracowicie opluwasz: a) zmniejszono Ci %, b) masz szansę podpisania prawidłowego aneksu z lepszym % niż dotychczas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Normalna Re: Wiesz, czasami mam ochote... IP: 217.154.243.* 08.09.10, 09:42 Cienko z Twoją matematyką, nie? Przelicz teraz te choćby 300 zł przez 12 mcy, i przez załóżmy że (tylko) 20 lat. To już się robi z tego spora sumka, nie? To ile to daje? Jakieś 72 tyś PLN. Niemożliwe, nie? Tu jednak chodzi o coś więcej niż tylko 'set' złotych. Plus jeśli masz taki zapis w umowie, jaki masz, to biorąc pod uwagę interpretację bankową oprocentowania - może się okazać, że za chwilę będziesz miał naliczone... hmm.. np. 10% odsetek. Bo dlaczego nie, skoro bank może wszystko i wszystko mu wolno...? Raz, że jesteś 'inteligentny inaczej', kochasz mówić dokładnie inaczej niż reszta ludzi, uwielbiasz obrażać ludzi próbując podbudować własne złamane ego, to jeszcze robisz z siebie najbardziej pokrzywdzonego. To jest to, co Cię kręci, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Wiesz, czasami mam ochote... IP: *.europe.ppdi.com 17.09.10, 09:28 Ten koles to po prostu pracownik mBanku i dostaje kase za robienie czarnego PR nabitym. Olac trola. Odpowiedz Link Zgłoś
dungeon.master Re: Nowa propozycja BRE dla nabitych, zbuntowanyc 07.09.10, 12:57 A co cię obchodzi, że ktoś chce sobie pozwać jakąś instytucję do sądu? Jeżeli nabici nie mają racji, to przegrają i tylko stracą pieniądze. Jeżeli natomiast bank złamał prawo, to dostanie po tyłku. Sąd rozstrzygnie. Przeniesienie sie z kredytem do innego banku nie ma nic wspólnego z pozwem o dotychczas nadpłacone odsetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek d. rada Nowa propozycja BRE dla nabitych, zbuntowanych ... IP: 89.229.220.* 07.09.10, 19:01 Wydaje mi się że mam dobrą radę dla Was-"intelektualistów" płaczących na zły bank.Nie podobają się Wam warunki w BRE Banku?Przenieście się do innego!!!!To dla przedstawicieli "klasy średniej"chyba nie jest zbyt skomplikowane? Jak leciała Wasza ulubiona śpiewka sprzed lat?KTO NIE KUPIŁ MIESZKANIA TEN PRZEGRAŁ ŻYCIE.... a teraz robicie z siebie ofiary losu i kłócicie się o głupie 200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
dungeon.master Re: Nowa propozycja BRE dla nabitych, zbuntowanyc 07.09.10, 22:59 Wujek Dobra Rada dawał jednak mądrzejsze rady. W końcu pozew jest o DOTYCHCZAS nadpłacone odsetki. Przeniesienie się do innego banku nie wyklucza skierowania sprawy do sądu i odwrotnie. Zresztą niektórzy z nabitych liczą, że w przypadku wygranej w sądzie, zostaną w BRE z kredytami na dużo lepszych warunkach niż może dać im dzisiaj jakikolwiek inny bank. I mają podstawy na to liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
luki.wawa informacje na stronie www.grupanabank.pl 08.09.10, 02:32 Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do przystąpienia do pozwu zbiorowego przeciwko BRE BANKowi, więcej informacji na stronie grupanabank.pl/ (szczegółowe informacje, dokumenty do pobrania, opis kancelarii) www.eversheds.pl/?page=3&action=showArticle&id=2815 lub na stronie Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Warszawie www.konsument.um.warszawa.pl/aktualnosci/pierwszy-pozew-zbiorowy-z-udzialem-miejskiego-rzecznika-konsumentow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek d.rada Nowa propozycja BRE dla nabitych, zbuntowanych ... IP: 89.229.220.* 08.09.10, 18:51 Do normalnej...Na co komu twoje wyliczenia?Przecież każdy biedak spod mostu pamięta wasze texty że was STAĆ na kredyty na raty.Po ten płacz o smieszne 70 tysięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Nowa propozycja BRE dla nabitych, zbuntowanyc IP: 212.106.29.* 19.09.10, 21:37 Tam w kwidzyniu moze 70000 zlotych i zasady moze nic nie znacza. Dla mnie i jedno i drugie ma znaczenie, wiec prawdpodobnie przystapie do pozwu lub zloze indywidualny. Odpowiedz Link Zgłoś