Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd...

11.02.11, 08:10
który to bank po 1 dniu zaległosci wysyła płatne upomnienie do Klienta? bardzo chciałabym poznac jego nazwę?
    • Gość: na-plus Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd... IP: *.centertel.pl 16.02.11, 11:47
      Dobre rady zawsze w cenie!

      "na plus"
      na-plus.blogspot.com
      -> oszczędzanie :: inwestowanie :: finanse domowe <-
    • w.i.l Ratunku, napadł na mnie bank! 16.02.11, 11:57

    • Gość: szorstki Jest też bardziej drastyczny sposób... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.11, 11:58
      Jak ci ubezpieczyciel albo bank wciśnie gów.o, bierzesz kałacha i idziesz do oddziału i załatwiasz sprawę z panem kierownikiem.
      • Gość: ehhhhh Re: Jest tez bardziej drastyczny sposob... IP: *.is.a.Tor.server.please.see.tor.morphium.info 16.02.11, 12:02
        To nie jest poprawne politycznie!!! Wg mnie duzo lepiej jest jak juz sie widzi ze sie nie splaci to brac ile sie da, provident i inne takie. I bilet w jedna strone gdzies gdzie cieplo i nie pytaja o szczegoly skad pan do nas przyjechal, bo wazne ze placi.
        • Gość: szorstki Haha też dobre :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.11, 12:06
          W sumie racja.
    • pol-a Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl 16.02.11, 12:03
      PKO BP - doświadczyłem osobiście.
    • lava71 Konsumpcjonizm ponad wszystko 16.02.11, 12:12
      Tak, kupujmy coraz więcej i koniecznie na kredyt. Sprawmy aby bankierzyści mieli zawsze dopływ świeżej gotówki.
    • Gość: t Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 12:26
      Pekao S.A.

      Natychmiast otrzymujesz telefon i zawiadomienie o zaległości (oczywiście płatne).

      Ogólnie są nienajgorsi, np. pożyczkę ekspresową otrzymałem tego samego dnia w którym złożyłem wniosek, ale nachalność w przypominaniu o ratach przekracza granice rozsądku i wytrzymałości. Dlatego nawet pomimo słabszej oferty następnym razem wybiorę bank który nie będzie zasypywała mnie co miesiąc makulaturą (pomimo terminowego spłacania rat).

      • Gość: klient Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.stansat.pl 16.02.11, 12:39
        Ciekawe co piszesz. Ja też mam pożyczkę ekspresową w pekao. Przypomnienia o spłacie raty i jej wysokości przychodzą do mnie co miesiąc na ok. 5 dni przed płatnością. I nie uważam tego za nachalne. Dziwi mnie natomiast, że nie masz opcji automatycznej spłaty rat. Ja mam ustawione na 5 dzień miesiąca i nie muszę się martwić, czy zapomnę, czy to wypada w sobotę, albo inne święto.
        • Gość: t Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 14:06
          Nie mam ochoty dostawać ciągłych przypomnień o spłacie, pomimo iż spłacam wszystko w terminie. Niestety tej opcji nie da się wyłączyć.

          Inne banki nie wysyłaja przypomnień jeśli ktoś sobie tego nie życzy (no i oczywiście jeśli spłaca terminowo).
          • Gość: klient Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.stansat.pl 16.02.11, 15:03
            Tak, sam próbowałem to wyłączyć. Jednak nie natręctwo mnie wkurza, ale bardziej marnotrawstwo energii i materiałów na wysłanie listu, który zaraz trafi do zmielenia.
    • Gość: Lukas Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.acn.waw.pl 16.02.11, 12:33
      AIG BANK POLSKA, po jednym dniu zwłoki zadzwoniła do mnie bardzo nieprzyjemna pani z windykacji... nie polecam!
      • Gość: bzwbk24 Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.11, 12:40
        ten miły bank, za brak terminowej wpłaty na kartę kredytową pobiera 40 zł. Jasne. Rozumiem. Ale ukarali mnie za to, że nie było wpłaty minimalnej, w tym wypadku 50 zł, w sytuacji gdy mój dług wynosił 2 (dwa) złote i wynikał z naliczenia przez nich jakiejś durnej opłaty. A spałem sobie spokojnie mysląc, że nie mam długów. he. Nawet klócić się nie miałem ochoty.
        • Gość: Ze Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.183.226.202.dsl.dynamic.eranet.pl 16.02.11, 13:18
          >Ale ukarali mnie za to, że nie było wpłaty minimalnej, w tym wypad
          > ku 50 zł, w sytuacji gdy mój dług wynosił 2 (dwa) złote i wynikał z naliczenia
          > przez nich jakiejś durnej opłaty

          Co się dziwisz, przecież na tym polega idea karty kredytowej - opowiadamy klientowi jaki jest racjonalny, jak lubi zarabiac i że z kartą będzie zarabiał, płacąc bankowym pieniądzem, a potem naciągamy go ile się da na różne dziwne opłaty typu 50 zł za 2 zł długu, który jakoś się nagle pojawił w odpowiednim momencie!
    • Gość: 55-latek Bandytyzm bankowy IP: *.net-serwis.pl 16.02.11, 12:44
      KIEDY OBYWATEL BEDZIDZIE WIDZIAŁ UMOWE O KREDYT BEZ PUŁPEK Z REALNYM OPROCENTOWANIEM I BĘDZIE MIAŁ WIEDZĘ CO MU GROZI JAK BĘDZIE ZALEGAŁ Z RATĄ.BANKI SĄ NATRĘTNE WYDZWANIAJĄ DO DOMU Z PROPOZYCJĄ KREDYTU np DO EMERYTA 80-LETNIEGO KTÓRY STOJI NAD GROBEM ALBO DO MŁODEGO Z ZAROBKAMI 1300 ZŁOTYCH LUB PRZYSYŁAJĄ LISTOWNIE PODOBNE PROPOZYCJE .JEST TO GŁUPI WYSCIG BANKÓW O KREDYTOBIORCĘ W ZŁEJ WIERZE .
      • makova_panenka Re: Bandytyzm bankowy 16.02.11, 19:16
        To się nazywa "predatory lending".
        Polacy nie są świadomi, że banki posługują się takimi praktykami na co dzień.
    • Gość: Adek Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 12:47
      Od lat stosuję opisane zasady, dlatego to ja zarabiam na banku a nie bank na mnie.
      • Gość: X Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.cst.tpsa.pl 16.02.11, 12:53
        Jeśli myślisz, że bank nie zarabia na Twojej karcie kredytowej to się gruuubo mylisz.
        • Gość: Adek Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:43
          Jeżeli masz na myśli samą kartę, to masz rację, bank na niej zarabia a ściślej mówiąc na prowizjach z transakcji, które płaci sklep. Bo jeżeli chodzi o mnie to na mnie bank nie zarabia, trzymam się żelaznych zasad i unikam wszelkich prowizji, które można oczywiście uniknąć (łącznie z roczną opłatą). Wiec ja jak najbardziej zarabiam na banku, bo to bank kredytuje moje zakupy.
          • makova_panenka Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl 16.02.11, 19:18
            Bank niczego ci nie kredytuje, co najwyżej nie jest w stanie udrzeć od ciebie więcej niż od innych swoich klientów.
            • Gość: Adek Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 20:13
              Kredytuje jak najbardziej, na tym polega przecież istota karty kredytowej, że robię zakupy z odroczoną płatnością. Chyba mylisz kartę kredytową z debetową skoro twierdzisz, że bank niczego mi nie kredytuje. Udzieranie, jak to określiłeś, od klientów prowizji to jedna rzecz a kredytowanie druga.
    • misself Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl 16.02.11, 12:50
      prackb napisała:

      > który to bank po 1 dniu zaległosci wysyła płatne upomnienie do Klienta? bardzo
      > chciałabym poznac jego nazwę?

      Lukas Bank ma takie "procedury" - pismo za 30 zł przychodzi.
      Oni w ogóle straszni formaliści, mam u nich konto do teraz, nieużywane od 6 lat - chciałam zamknąć, bo nie dochodził do mnie list z PINem do nowej karty, ale żeby zamknąć konto, trzeba oddać do zniszczenia nową kartę, której nie mogłam odebrać z powodu braku listu z PINem...
    • przechrztaimason Tylko dla hardkorowców! Extremalny sposób! 16.02.11, 12:54
      Czytać umowy. Jeśli bank ładuje do umowy mętne i niezrozumiałe określenia, mieć go w doopie i znaleźć inny. Pilnować terminów spłat czyli pilnować terminów spłat. Czytać tabele spłat.
      • Gość: losamigos Nie brać kredytów, przyoszczedzić nieco IP: *.ckzeto.com.pl 16.02.11, 13:05
        Kazdy kredyt konsumpcyjny to przepłacanie 2X

        kupujesz TV na kreche? Drugie kupujesz bankierowi.
    • Gość: paweł Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:07
      Bank pekao nie PKO a PeKaO - wysyłają upomnienie pisemne jeśli 10 nie ma kasy na koncie - rozliczenie zawsze 10 ( dzień spłaty, ściągania raty ). Kredyt walutowy we frankach, koszt upomnienia bodajże 50zł - telefoniczne po kilku dniach jeszcze droższe... ps. wysyłają za każdym razem - teraz staram się pilnować - nauczyli się jak miałem problemu i zdarzało się mi płacić kilka dni po terminie. ps. wysyłają nawet jak zabrakło 5 zł
      • Gość: xxx Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.stansat.pl 16.02.11, 13:49
        To chyba nie problem z bankiem, tylko z głową. Tak trudno zabezpieczyć środki, żeby 10 dnia były na koncie na spłatę raty. Albo prawidłowo wypełnić przelew, żeby nie zabrakło nawet 1 grosza?
    • Gość: lolek Zawsze płać tylko gotówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:10
      Zawsze płać TYLKO GOTÓWKĄ, ponieważ:

      1) w ten sposób trudniej wejść w zadłużenie przez kartę kredytową
      2) nie wku*wiasz ludzi którzy stoją za tobą do kasy w kolejce, płacenie kartą trwa o wiele dłużej niż gotówką
      3) jeżeli nie lubisz być inwigilowany/na to informuję, że każdy zakup przez kartę trafia do baz danych banku, następnie do innych baz danych w ten sposób wiele ludzi i firm wie co kupujesz io kiedy. Później ta wiedza jest wykorzystywana do tego żeby jeszcze lepiej zrobić Cię w ciula (czyli okraść).
      • Gość: agnitz Re: Zawsze płać tylko gotówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:58
        Nie neguję twojej niechęci do kart. Ale płacenie gotówką przy kasie jest dużo dłuższe niż płacenie kartą. Nie musisz mieć drobnych, pani nie musi lecieć do kierowniczki rozmienić itd. W sklepie, gdzie zwykle kupuję czytnik karty jest już za kasą. W związku z tym:
        - idę sobie pakować zakupy, kiedy Pani nabija mi towary
        - wkładam sama kartę do czytnika
        - wbijam pin
        - wyciągam sama kartę z czytnika
        - to JA czekam, kiedy pani poda mi paragon...
        • Gość: lolek Kłamstwo bankowego PRu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 14:36
          Sama obsługa karty przez czytnik to jest często 2 minuty, minimum 30 sekund zanim system banku sprawdzi i autoryzuje kartę.

          Nie wiem w jakim sklepie robisz zakupy, ale kasjerki setki razy dziennie wydając pieniądze robią to w kilka sekund, szczególnie że kasa sama wybija ile należy zwrócić klientowi.

          Niech zgadnę: wynajął Cię jakiś bank lub agencja PR do namawiania ludzi aby korzystali z tego gó*na ?
          • plosiak Re: Kłamstwo bankowego PRu 16.02.11, 15:19
            Chyba robisz zakupy w wiejskim GS. Mi się rzadko zdarza, by płacenie kartą trwało dłużej niż pół minuty. Nikt w kolejce się nie irytuje, bo prawie wszyscy płacą kartą. Po co mam nosić przy sobie większą gotówkę ? Mam zwrot części wydanych kwot i dla mnie spłacenie karty w terminie i co grosika nie stanowi problemu.
          • Gość: agnitz Re: Kłamstwo bankowego PRu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.11, 10:53
            Nie chwalę kart dla pieniędzy, zwłaszcza, że większość osób, jak widać w komentarzach, sobie z nimi nie radzi (np brak spłaty w terminie).
            Lolek - nie bądź paranoikiem - nie każdy, kto lubi karty to marketingowiec banku :)))
            Robię zakupy na dużym osiedlu 600 tys miasta. Faktem jest, że sklep niestety do tych super zarządzanych nie należy.
            I nadal upieram się, że przy karcie należy wbić na kasą tak samo jak przy gotówce, a dodatkowo jeszcze wydać pieniądze. W "moim" sklepie notorycznie zdarzają się braki drobnych w kasie.
            A kolejka do kasy zapłat tylko gotówkowych wcale nie jest mniejsza! Oczywiście przy starych terminalach, gdzie pani kartą w foliówce przeciąga po pięć razy - zgadzam się, że gotówka jest szybsza. Ale ja korzystam z nowego terminala do którego SAMA wkładam kartę i sama ją wyjmuję.
            • dokto lolek z lobby kasjerów 17.02.11, 11:34
              którzy nie wydają grosikowych reszt :)
      • mikrobyznesmen Różnie to bywa... 16.02.11, 14:53
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > Zawsze płać TYLKO GOTÓWKĄ, ponieważ:
        >
        > 1) w ten sposób trudniej wejść w zadłużenie przez kartę kredytową

        Zgoda

        > 2) płacenie kartą trwa o wiele dłużej niż gotówką

        No chyba że akurat płacisz np. 31,78 zł i słyszysz "Drobne proszę", "A może te końcówkę Pan/i ma?" "A złoty 78 Pan/i ma?" "A może chociaż 2 złote Pan/i ma?" "Ojej, nie mam jak Panu / Pani wydać..."

        > 3) każdy zakup przez kartę
        > trafia do baz danych banku, następnie do innych baz danych w ten sposób
        > wiele ludzi i firm wie co kupujesz io kiedy.

        Co najwyżej wiedzą gdzie i kiedy kupowałem, ale co, to już nie. Nie panikuj, większe zagrożenie wynika z akceptacji plików cookie w twoim kompie niż z twoich wyciągów :).
        • makova_panenka Re: Różnie to bywa... 16.02.11, 19:22
          Nie byłbym tego taki pewny. Wystarczy skojarzyć paragon z transakcją kartą i już wiadomo co gdzie i za ile kupowałeś. Nie liczyłbym na to, że sklepy nie zbierają i udostępniają takich informacji.
    • Gość: Aga Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: 87.205.14.* 16.02.11, 13:21
      CITI Bank - spóźniłam się 1 dzień ze spłatą min. kwoty na karcie kredyt. i od razu telefon przypominający - 25zł (w rozmowie zapewniłam, że natychmiast dokonuję wpłaty), a za dwa dni list w skrzynce monitujący - nie wiedziałam po co, skoro zgodnie z rozmową tel. dokonałam wpłaty. Na koncie ubyło mi za list kolejne 25zł. Spłaciłam, zrezygnowałam z karty kredytowej i NIGDY więcej.
      • Gość: euroŚmiech Jak nie dać się złapać w pętlę długów? IP: *.multimo.pl 16.02.11, 13:26
        Aga, masz kilkanaście dni na uregulowanie zadłużenia. nie dawaj frajerom się skubać...
        macie net, wpłacajcie wcześniej!!!!
    • Gość: trader Banki w Polsce sa pod szczegolna ochrona. IP: *.alianzaviva.net 16.02.11, 13:42
      Pamietacie jak wybuchla afera z opcjami walutowymi i wiele firm ponioslo wielomilionowe straty ? Np Gdanska Stocznia Remontowa - 600 mln zl. Pamietacie jak Pawlak sie odgrazal, ze rzad szykuje specjalne dzialania, z pozwami sadowymi wlacznie przeciwko bankom-spryciarzom ? I co z tego wyszlo ? ZERO. NUL. Cisza. Czyzby banki szybciutko zorganizowaly "Fundusz Stabilizacyjny na Rzecz Uspokojenia Rzadu" ?
      W calej Europie wprowadza sie specjalne podatki od "dzialalnosci inwestycyjnej", ktora innymi slowy jest zwyczjna spekulacja. Ale nie w Polsce. W Polsce podobno, wg panow Tuska i Rostowskiego banki spelniaja dobra role, wrecz sa do rany przyloz.
      • plosiak Re: Banki w Polsce sa pod szczegolna ochrona. 16.02.11, 15:24
        Masz jakąś fobię ? Jedne firmy straciły na opcjach, inne zarobiły. Jak ktoś się bawi w hazard dopuszczalny przez prawo, to skąd niby ma być proces sądowy ?

        Śmieszą mnie takie posty wymierzone w banki. Nie chcesz - nie korzystaj. Noś gotówkę, chowaj kasę w skarpecie, płać prowizje za każdy rachunek itd. Ale nie oceniaj ludzi, którzy jedynie dzięki kredytowi bankowemu mogli kupić mieszkanie czy rozkręcić biznes. Tak się bowiem składa, że jak potrzebowałem kasy, to wszyscy dookoła nie mogli mi pożyczyć. Zresztą też bym nikomu nie pożyczył pieniędzy na 30 lat albo na założenie firmy, co może się skończyć plajtą. Myślałeś kiedyś o tym ?
        • makova_panenka Re: Banki w Polsce sa pod szczegolna ochrona. 16.02.11, 19:25
          Tyle, że za wątpliwe dobrodziejstwo jakim jest udzielenie ci kredytu zapłaci ogół społeczeństwa z którego będziesz zmuszony zedrzeć kasę na spłacenie długów które narobiłeś. W ten sposób powiększyłeś strumień kasy płynący do banku, co jako żywo bywa przyczyną recesji gospodarczych.
    • aum Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl 16.02.11, 13:43
      SB, czyli Sygma Bank. Teraz też zaczyna BPH
    • aum Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl 16.02.11, 13:46
      SB inaczej Sygma Bank
    • Gość: goska Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:51
      a przedawnienie roszczeń? www.abckonsumenta.pl/
    • muzzyczny Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd... 16.02.11, 13:51
      "Jak nie dać się złapać w pętlę długów?"
      nie brać kredytów
    • Gość: goska Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegląd... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 13:54

      a przedawnienie roszczeń? www.abckonsumenta.pl/artykuly/27-przedawnienie-roszczen.html
    • Gość: ccc Nie daj się złapać bankowi, operatorowi, w sklepie IP: *.static.entel.pl 16.02.11, 13:56
      przy płaceniu rachunków...itd itp. Spoko - nie mam nic innego do roboty - mam czas na rozgryzanie wszelkich zawiłości umów telefonicznych, bankowych, internetowych.
      Po co posłowie dostają pensje z moich podatków skoro nie potrafią ułożyć prawa tak, żebym nie musiał się zajmować tym czym oni powinni?
    • Gość: kissss Re: Jak nie dać się złapać w pętlę długów? Przegl IP: *.home.aster.pl 16.02.11, 13:58
      Radę dadzą sobie tylko cwaniacy i oszuści jak w większości prodcuenci styropianu,
      Rzepa o tym pisała przedczoraj. GUNB powinien się wziąć za te chałastrę
      www.rp.pl/artykul/9211,611880-Co-tkwi-w-styropianie-.html
    • Gość: Polak GW michniku pamiętamy kto najwięcej naganiał na IP: *.aster.pl 16.02.11, 14:05
      zadłużanie się Polaków a teraz szubrawcy będziecie się stroić w piórka wybawcy
      pamiętajcie historia lubi się powtarzać 68 rok nie był jedyny raz w historii
      a teraz może wyglądać znacznie gorzej
    • lava71 dług to obciach ... 16.02.11, 14:26
      Media wykreowały "styl" życia na krechę. Pokazują jak to jest "trendy" gdy płacisz kartą kredytową.
      A to zwykły obciach i pokazanie kto tu jest gołodupcem. Płaci się gotówka albo karta bankomatową, której nie da się obciążyć na więcej niż rzeczywiście jest na koncie.

      Ludziska... pokażcie bankom palca i nie bierzcie kart kredytowych.
      • Gość: oko Re: dług to obciach ... IP: 134.65.40.* 16.02.11, 14:38
        Osobiście nie mam kredytu, ani kart kredytowej, ale zachęcam wszystkich do zadłużania się. Dzięki temu banki zarabiają pieniądze, a ja mogę korzystać z kont, i kart bankomatowych za free. Z całą pewnością lokaty bankowe miałyby też niższe oprocentowanie gdyby nie kredytobiorcy.

        Tak więc polecam wszystkim życie na krechę, dzięki wam ja płacę i zarabiam więcej + sporo osób w sektorze finansowym ma zatrudnienie.
      • Gość: lolek Jeżeli widzę kogoś płacącego kartą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 14:40
        ...to wiem, że najprawdopodobniej jest idiotą mało używającym mózgu.
        • Gość: o0o Re: Jeżeli widzę kogoś nazywajacego innego.... IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.11, 14:51
          idiota za cos, czego sam nie robi to wiem ze CALA pewnoscia ten, kto zarzuca idiotyz innym sam jest idiota WOGOLE nie uzywajacym mozgu.
      • Gość: wartki karta kredytowa to nie dług IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.11, 16:21
        Jeżeli spłacasz zobowiązania w terminie (z reguły 54 dni) to nie płacisz żadnych odsetek, działa tak samo jak karta bankomatowa z tym że nie musisz mieć tych pieniędzy na danym koncie.

        Dla mnie to bardzo duża zaleta karty, taki jakby portfel z opóźnionym terminem płatności.
        Poza tym lepiej widzę ile wydałem w ciągu miesiąca, jak dostaję wydruk raz na miesiąc.
        • makova_panenka Re: karta kredytowa to nie dług 16.02.11, 19:29
          Widzisz, można sobie oświetlać drogę lontem przyczepionym do bomby. Tylko nikt jakoś nie myśli co się stanie jak lont się skończy. I czy ma sens świecenie lontem, skoro można użyć świeczkę.
          • Gość: agnitz Re: karta kredytowa to nie dług IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.11, 11:09
            Nie porównywałabym karty do lontu, a raczej do latarki. Jeśli wiesz jak ją włączyć - działa bez zarzutu. Jeśli nie - wyprujesz bebechy i będziesz podłączał kabelki do baterii. I wtedy może stać się krzywda ;))
Pełna wersja