Dodaj do ulubionych

Gra w budżet państwa, zostań ministrem finansów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 18:05
Jakiś bug, nie mogę obniżyć VAT poniżej 21% mimo, że zlikwidowałem deficyt i mam 21mld nadwyżki.
Ciekawy projekt, można się trochę dowiedzieć o strukturze budżetu.
Obserwuj wątek
      • Gość: niespodziewany Re: Gra w budżet państwa, zostań ministrem finans IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 10:54
        Mam juz 109,3 miliarda nadwyzki,czas chyba zebym zostal ministrem finansow,,Po pieciu latach splacam dlug zagraniczny ,rozwiazuje ,armie ,wypie..dalam nadwyzke (350 tys) urzedasow na bruk,likwiduje senat, wprowadzam podatek od sutannowych 75% koscielnych nierobow,wprowadzam oplaty od rolnikow i innych z tym powiazanych pacanow,zamykam nierentowne sponsorowane przez podatnikow kopalnie i zaklady ,obcinam milionowe wypowiedzenia dla dyrektorow ze spolek panstwowych(?) ,Jakich panstwowych?....toz to spolki wszystkich podatnikow,wiec na morde tych nierobow partyjnickich dyrektorkow,zakladam nowe ministerstwo infrastruktury ,ktore bedzie zarzadzalo PANSTWOWYM przedsiebiorstwen budowy drog ,kolejnictwa i innymi kluczowymi dziedzinami (likwiduje przez to przetargi ,i zaoszczedzam co najmniej 75% z tych kosztow ktore sa obecnie.Przykladowo ,likwiduje budowe bzdurnych rondek ( pewnie kilkaset milionow na tym mozna zaoszczedzic),oraz kretynskich wybrzuszen spowalniajacych jazde i niszczacych zawieszenie,a kompletnie do niczego niepotrzebnych, ( moze ktos obliczy jaki jest tego koszt !!!,pewnie idzie w miliardy zlotych) likwiduje fotoradary,( skoro miejsce jest szczegolnie niebezpieczne to NA PEWNO jest zle zaprojektowane ,i nalezy je przerobic,a nie stawiac fotoradar (ile to kosztuje i kto z tego ma korzysci?) ,albo debilny licznik zabitych i rannych( ile to kosztuje?)......moglbym tak po kolei wszystko wymieniac..............tylko jeszcze odpowiem niedowiarkom na czym mozna uciac przy budowie autostrad 75% kosztow..........na wszystkim!!! poczynajac od JEDNOLITEGO projektu ,dla calej polski ,projektu wiaduktow ,kladek ,i calej reszty ....................ok juz mi sie nawet pisac nie chce...........bo to co robia ( czy tez nie robia)te polszowate postsolidaruchy to przekracza pojecie logicznego myslenia
    • l.george.l Re: Gra w budżet państwa, zostań ministrem finans 11.02.11, 18:24
      Zmniejszyłem deficyt o 10 mld kosztem paru ulg podatkowych i świadczeń socjalnych, zwiększyłem nakłady na szkolnictwo wyższe i rozwój badań. Ten budżet jednak jest jakiś lewy, bo nie ma w nim obsługi konkordatu i KRUSu. Nie daje też możliwości wycofania wojsk z Afganistanu. Vincent ma jeszcze ogromne rezerwy, tylko się cyka.
    • Gość: czytelnik wy znowu z tymi frankami? IP: *.tvgawex.pl 11.02.11, 18:29
      "Niestety, gdy złoty zaczął tracić na wartości, raty ich kredytu mieszkaniowego zaczęły rosnąć. Dziś są o kilkaset złotych miesięcznie wyższe, niż wtedy gdy brali kredyt."

      Też mam kredyt we frankach. Dziś raty są mniej więcej takie jak "przed kryzysem", no ale na to dziennikarzyna nie jest w stanie wpaść - "winne" są ogromne obniżki stóp procentowych w Szwajcarii.
      Jestem świadom, że dług W PRZELICZENIU na złotówki jest znacznie wyższy, ale we frankach wynosi dokładnie tyle samo (i spłacam po tyle samo CHF w racie).
    • supergrabek Gra w budżet państwa, zostań ministrem finansów 11.02.11, 18:50
      Zmniejszyłem VAT do 21, ściąłem ulgi podatkowe, zmniejszyłem akcyzę, zwiększyłem dywidendę i mam 312.75 dochodu do 310.5 wydatków (inwestycja w transport i szkolnictwo, utrzymanie ulg na żywność, ścięcie z kultury i budownictwa, sektora państwowego). I to ma być takie trudne? Program tego nie pokazuje. Rostowski wybiera wyjście tchórza i woli dobierać się do naszych emerytur niż ciąć debilizmy typu becikowe, przywileje skarbówki (dla mnie to praca jak każda inna), zwiększać wiek emerytalny. Co do wojska to byśmy lepiej sobie radzili z 20tys. armią, bo 100tys. i tak nas nie obroni przed sąsiadami, a na ekspedycje i NATO taka duża nie potrzebna.
    • buj_w_chucie Re: Gra w budżet państwa, zostań ministrem finans 11.02.11, 19:31
      Fajna sprawa. Bez scinania nakladow na nauke nie udalo mi sie uzyskac nadwyzki.

      Pokazuje to jedna rzecz - bez zreformowania wydatkow sztywnych nie ma mozliwosci doprowadzenia kraju do porzadku. I chocby nawet mialo to sie wiazac z wyprowadzeniem na ulice jakiegos zomo dla spacyfikowania grup dotychczas uprzywilejowanych, to jestem za.

      A koszty obslugi dlugu sa urocze. Ponad 2000 zl na kazdego pracujacego Polaka rocznie, a po odliczeniu sektora publicznego, nie generujacego dochodu, to wychodzi jakies 2600 :). To juz nawet nie jest bat na nasze dzieci. Juz my sami oddajemy rocznie jedna pelna pensje z tytulu pozyczek zaciagnietych w naszym imieniu przez kolejne rzady :).
    • Gość: anotherman Re: Gra w budżet państwa, zostań ministrem finans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 19:41
      Zajef...... :D Dzięki za tą grę.
      Mój wynik: 315.2 do 300.4, czyli 14.8 nadwyżki.

      Zmiany spore: redukcja ulg, poza wybranymi (np.: na leki, dla samotnych rodziców), maxi redukcja KRUSu, nie ruszam budżetu wojskowego i administracji publicznej, totalna restrukturyzacja budżetu na naukę i oświatę, czyli zabranie kasy uczelniom (ja bym to rozumiał jako LIKWIDACJĘ kilkunastu uczelni w tym kraju, zwiększenie środków na naukę i badania (naukowcy-praktycy lepiej nauczą studentów niż pierdzistołki z uczelni), większa kasa dla doktorantów (likwidacja pseudo-uczelni spowoduje, że będą to prawdziwi doktoranci). Zwiększam kasę na budownictwo i drogi.
      Maxi zmniejszenie VATu i akcyzy.

      ALEE ZABAWA. EXTRA :D
    • lava71 Prosta gra i duża nadwyżka 13.02.11, 10:08
      Likwidacja ulg, zmniejszenie VAT, maksymalne ograniczenie wydatków na biurokrację, wprowadzenie poprzednich progów podatkowych ... i już.
      A gdzie suwaki od czarnych watykańczyków? Przecież tu powinno pojawić się 0.
      • tornson Re: Prosta gra i duża nadwyżka 13.02.11, 14:07
        lava71 napisał:

        > Likwidacja ulg, zmniejszenie VAT, maksymalne ograniczenie wydatków na biurokrac
        > ję, wprowadzenie poprzednich progów podatkowych ... i już.
        > A gdzie suwaki od czarnych watykańczyków? Przecież tu powinno pojawić się 0.
        Sprytnie ukryte ;)
        Ulgi podatkowe - Pozostałe preferencje podatkowe (wszelkie zwolnienia od działalności gospodarczej sutannowych i wolne od podatku datki na kościół na pewno się tu zawierają)
        Rolnictwo i środowisko - Inne (zapewne obdarowywanie klechów nowymi gruntami)
        Pomoc społeczna - Inne (zapewne zawiera wydatki na jakieś Caritasy i tym podobne klesze przedsięwzięcia)
        Ubezpieczenia społeczne - Pozostałe (na bank zawiera wydatki na tzw. fundusz kościelny)
        Nauka i oświata - Pozostałe (dotacje na różne KULe i inne szkółki wyznaniowe i janczarnie watykańczyków)
    • Gość: antoni99 Gra w budżet państwa, zostań ministrem finansów IP: *.chelm.mm.pl 13.02.11, 10:40
      największą głpotą jest oszczędzanie dla Państwa ! Od dawna już tego nie robię, a wręcz namawiam znajomych by żyli, hulali i unikali haraczu na rzecz Państwa - to ostatnia głupota. Państwo nic nie robi by zadbać o swojego obywatela. Nie walczy o zrównanie ( może nawet za kilkadziesiąt lat życia na zachodzie Europy i naszego !). Sami szastają pieniędzmi ciężko dla nich oddanymi przez Naród. Wypłacają sobie odprawy, dla ofiar katastrof rządowych i wypadków rządowych wypłacają horendalną kasę. Dla posłów, senatorów i rządząych płacą kasę którą niektórzy nawet przez całe swoje życie nie zarobią ( tyle co oni w miesiącu !). Zatem cały czas utwierdza mnie Minister Finansów, że moja droga jest słuszna, a oni zaskórniaków mają co nie miara, Na wojny, dla wojska czy Ameryki ! Zatem żyjmy i nie bądźmy naiwni, nie pozawalajmy im dalej nas oskubywać z kasy !
      • tornson Nie bądź komiczny!! 13.02.11, 13:29
        Gość portalu: ko?nik napisał(a):

        > Jednego nie mogę w tej grze zrozumiec. Zacietrzewienia twórców w poglądach socj
        > alistycznych i braku elastyczności umysłu. Czemu nie można likwidacji opcji? Cz
        > emu podatki muszą zostac w formie obecnej? Czemu nie można w cholerę zlikwidowa
        > c KRUSu?
        Nie ośmieszaj się! Tak samo nie można zróżnicować stawek CIT, nie można dać więcej niż 23%, nie można zwiększyć do 50-60% podatków PIT dla najbogatszych, wszelkie wydatki socjalne też mają swoje ograniczenia, brak wydatków na interwencjonizm państwowy. Więc nie kompromituj się neoliberalny talibie.
        • Gość: kompromitacja? re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 18:16
          Tak, liberał, bardzo obraźliwe słowo, na PO też tak mówili i mówią stale, straszni liberałowie...no tyle, że zwiększają administrację, podnoszą podatki i robią 100 innych rzeczy pod socjal, ale to LIBERAŁOWIE, fajna obelga socjalisto +dla ciebie.
          I jeżeli zmianę systemu podatkowego uznajesz za neoliberalizm to nie mamy o czym rozmawiac.
          Ale zacznę za ciebie odpowiedź na ten wpis: Pracowniczy ludu miast i wsi...
        • nikodem_73 Re: Słyszałeś o grze Demokracja? 14.02.11, 03:35
          Po pierwsze - w grze przyjęto taki a nie inny model rzeczywistości. Samo to powoduje, że jedne rozwiązania są promowane, a inne karane. Modele właśnie mają to do siebie, że nie są rzeczywistością.

          A akurat w Democracy 2 zastosowano dość banalny model. Kluczem do wszystkiego jest nauka i pozoranctwo. Niezależnie od wybranego wirtualnego kraju należy od samego początku zwiększyć wydatki na naukę na maksa (nawet kosztem dodatkowego zadłużania się), a już po paru turach można ciąć podatki jak się chce i to niezależnie od globalnej sytuacji (też niezła bzdura). Aby wygrać w wyborach i nie zbankrutować należy pozakładać najróżniejsze bzdurne programy pomocowe/subsydia i... przekazywać na nie minimalną ilość pieniędzy (suwaczek na lewo). Koszt żaden, niepożądane efekty minimalne, a bonusy lecą.

          Autorzy dramatycznie uprościli zależności - ot w sam raz aby taki tornson mógł się pozachwycać złożonością, a oni aby mogli przekazać swoją wizję świata.

          Do tego przyjęli pewne paradygmaty, które wymuszają takie, a nie inne rozwiązania. Nie ma np. alternatywy "publiczna służba zdrowia, lub prywatna służba zdrowia". Po prostu albo ona jest państwowa (zwiększa jakość życia wprost proporcjonalnie od włożonych środków), albo żadna. To samo tyczy szkolnictwa. Po prostu przyjęto założenie, że "jak nie ma państwowego to nie ma żadnego".

          I taki mały hint - nawet w Democracy 2 można wyciąć w pień socjal przekazywany bezpośrednio, a i tak można spokojnie rządzić, a socjaliści nie będą specjalnie protestować. Autorzy najwidoczniej nie są socjalistami lecz technokratami i enwironmentalistami. Po prostu wierzą, że nauka rozwiąże wszystkie problemy, a nawet najdurniejsze akcje po przyklejeniu nalepki "eko" stają się światłe, mądre i pożyteczne.

          Przykład? Podatek od emisji CO2 - minimalnie negatywny wpływ na PKB, a przynosi największy dochód. CUD! Dla odmiany podatek dochodowy (ani PIT, ani CIT) w ogóle nie wpływa na PKB! Albo bezpośrednie przełożenie PKB na... zanieczyszczenie powietrza. No to jest jedno z lepszych założeń. :D

          Brak wpływu demografii na cokolwiek, brak odzwierciedlenia nastrojów społecznych (ciekawostka - nie jest problemem zostać zabitym przez patriotów, lub klerykałów, a nawet głupiego palenia opon przed URMem nie ma po zlikwidowaniu wszelkich zapomóg), brak wpływu mediów na cokolwiek, to tylko takie pierwsze z brzegu niedociągnięcia.

          Gra jest prosta jak budowa cepa i naprawdę niewiele odbiega od tej "gry" z artykułu. Daje równie dobre pojęcie o złożoności problemów jak seria "Tropico". Tylko ma gorszą grafikę, mniej humoru i częściej się wiesza.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka