tornson A gdzie wydatki na kościół i możliwość 13.02.11, 11:43 jego opodatkowania? Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Sami nieodpowiedzialni jako przykłady? 13.02.11, 11:45 Jeden co parę lat zmieniał samochody. Inni: nowy samochód NA KREDYT i dom na KREDYT i, co wynika z tekstu, PRYWATNA szkoła. Czyli życie ponad stan. Czego to ma być przykład? Niby ilustracja, że nasze państwo tez żyło ponad stan, zachowywało się jak skończony ostatni dureń i teraz powinno zbankrutować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Sami nieodpowiedzialni jako przykłady? IP: *.uznam.net.pl 13.02.11, 11:56 Przepraszam: państwo? Państwo realizuje tylko wolę narodu, a naród chce przywilejów , ulg, dopłat i zasiłków nie licząc się z realiami. Naród nienawidzi pracy i przedsiębiorczości. Chce rent, emerytur, KRUSu. Trzeba się wyprzedawać i zapożyczać aż do upadku, innej opcji nie ma. Dla nas, zarabiających, lepiej aby ten upadek nastąpił jak najszybciej, bo to jedyna szansa na zdjęcie nam z pleców państwowej pijawki. Im lepiej Rostowski będzie lawirował, tym większa szkoda i dłuższy okres obdzierania do gołej skóry dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Re: Sami nieodpowiedzialni jako przykłady? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 12:31 Ja pracuję ale nie wiem co jest lepsze czy mieć pracę czy jej nie mieć bo co z tego że mam pracę jeśli siedzę w domu. Jestem na przymusowym urlopie bezpłatnym bo firma niema pracy dla pracowników. Zycie kosztuje, czynsze, opłaty, zadłużenie moje rośnie a ja prawdopodobnie do końca marca zostałem czasowo bez pracy i bez pieniędzy. Jak tu utrzymać rodzinę ? Zazdroszczę tym co na państwowych posadkach mają pewną pracę i co miesiąc jest wypłata a w dodatku krzyczą na forum że bezrobotni to lenie … Takie są uroki polskiego złodziejskiego kapitalizmu o który sami walczyliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paw3ka Jeju jakie to proste:) IP: *.acn.waw.pl 13.02.11, 12:56 1) Likwiduje Wszystkie ulgi ;) 2) Likwiduje KRUS (stopniowo, w początkowym okresie ludzie mający do 5 ha mogą w nim zostać) 3) Wszyscy żołnierze wracają z misji, To na początek, następnie: 1) Zwiększam wydatki na służbę zdrowia i policję (równocześnie zmniejszając na armię i administracje publiczną) 2) Zmieniam prawo (dłuższe kary więzienia za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu: pobicie itd [od 7 lat w góre], bezsensowne kary więzienia dla przestępców gospodarczych zamieniam na dotkiwe kary finansowe (10 * kwot ukradziona/wyłudzona, przy każdej recydywie kwota się podwaja), jak ktoś nie ma to dopiero wtedy do kicia - więzienia powiny być dla osób niebezpiecznych, kiboli i innych popaprańców a nie dla przestępców podatkowych itd - oni powinni do końca życia płacić (dosłownie) za przewinienie). W międzyczasie likwiduje wynagrodzenie dla związków zawodowych w firmach państwowych, darmozjady do roboty. Efekt: Polska jest bezpiecznym krajem, poziom ochrony zdrowia idzie w górę, deficyd zostaje zredukowany, nie płacimy za utrzymanie więżniów gospodarczych a oni płacą nam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Sami nieodpowiedzialni jako przykłady? 13.02.11, 13:38 Gość portalu: podatnik napisał(a): > Przepraszam: państwo? Państwo realizuje tylko wolę narodu, a naród chce przywil > ejów , ulg, dopłat i zasiłków nie licząc się z realiami. Naród nienawidzi pracy > i przedsiębiorczości. Chce rent, emerytur, KRUSu. Trzeba się wyprzedawać i zap > ożyczać aż do upadku, innej opcji nie ma. Dla nas, zarabiających, lepiej aby te > n upadek nastąpił jak najszybciej, bo to jedyna szansa na zdjęcie nam z pleców > państwowej pijawki. Im lepiej Rostowski będzie lawirował, tym większa szkoda i > dłuższy okres obdzierania do gołej skóry dla nas. Chcesz upadłego państwa?? Polecam Haiti albo Liberię! Ciekawe ile byś tam przeżył se swoimi pieniążkami... Odpowiedz Link Zgłoś
knock.out.4 Krzysztof! nie martw się, jesteśmy z Tobą 13.02.11, 13:07 rok dwa i wyjdziesz na prostą. Bieda jest uleczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Krzysztof! nie martw się, jesteśmy z Tobą 13.02.11, 13:26 knock.out.4 napisał: > rok dwa i wyjdziesz na prostą. Bieda jest uleczalna. No widzisz, a nasze państwo od 20 lat nie potrafi się z niej uleczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Krzysztof! nie martw się, jesteśmy z Tobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 13:44 Jak będzie praca to biedy nie będzie. Polska podobno jest jednym wielkim placem budowy ale ofert pracy niema ! Gdzie ta praca jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Krzysztof! nie martw się, jesteśmy z Tobą 13.02.11, 14:11 Gość portalu: bezrobotny napisał(a): > Jak będzie praca to biedy nie będzie. Nie do końca jest to prawdą. weblog.infopraca.pl/2010/01/working-poor-czyli-polski-pracownik-etatowy/ en.wikipedia.org/wiki/Working_poor Odpowiedz Link Zgłoś
nativ Gra w budżet państwa, zostań ministrem finansów 13.02.11, 13:12 +45mld!!! Nieźle;) Dałem na dzieci ile się dało, naukę i edukację, drogi, ukróciłem durne ulgi, ale i tak brakuje wielu opcji np. podatku wyznaniowego; generalnie zasada jest taka: jeśli przepływ pieniądza z podmiotu A do podmiotu B kontroluje czy też pośredniczy w nim podmiot C, to ten podmiot C MUSI pochłonąć część kwoty, a to należy ograniczać... A co do Ubezpieczenia Spoełecznego; mamy trudny, biedny okres, więc może na jakiś czas (powiedzmy 3 lata na próbę) wprowadzić system emerytur i rent tzw. "obywatelskich" czyli każdemu po 1500zł i basta! Proste - 15mln osób pracujących robi zrzutkę po 500 zł/mc na 5mln pobierających świadczenia (ile można by darmozjadów z ZUSu wyp3rd...lić; a wogóle go zlikwidować razem z tym KRUSem, a utworzyć jeden nieskomplikowany fundusz obywatelski jako departament w którymś ministerstwie). Poza tym ustalić w sferze budżetowej (wszystko jedno - poseł, czy sekretarka wójta) maksymalną płacę na poziomie ok. 130% średniej krajowej - niech to będzie praca z chęci społecznej a nie dla kasy. Mile widziana też likwidacja senatu, powiatów, i setek nikomu nie potrzebnych instytucji których domeną jest zatrudnianie sobie nieudaczników "po znajomości" czy "po rodzinie"; ograniczenie liczby posłów o połowę - więcej pracy=mniej czasu na wódę i kur3...wo. Widzę również konieczność skrócenia kadencji do 1 roku - wtedy by się zaczęli naprawdę starać; może wtedy dobro i godne życie polskiego obywatela było sprawą priorytetową zamiast IPNów, smoleńsków, lizania dupy mocarstwom... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Powrót do starych stawek podatkowych PIT, 13.02.11, 13:22 CIT na max (szkoda że nie można dać progresywnych stawek), cło na max, dywidendy na max, w ulgach podatkowych 30mld oszczędności na "pozostałe preferencje" (zapewne ulgi podatkowe dla kościoła i wielkiego biznesu, PRECZ). Wydatki na ZUS na max (koniec z głodzeniem emerytów), a potem odjąłem tyle ile marnotrawione jest na OFE (precz z tymi pasożytami), zmniejszyłem wydatki na KRUS (koniec z płaceniem na pseudo-rolników uciekających na wieś przed podatkami oraz na obszarników), zmniejszyłem też wydatki na policyjne emerytury (wiek emerytalny dla policjantów 45 lat), zwiększyłem też wydatki na pomoc socjalną. Wydatki na naukę i edukację oraz służbę zdrowia na max. Wzrost wydatków na drogi i maksymalnie na kolej. Na policję nic więcej nie dałem, ograniczy się patologiczną działalność polegającą na prześladowaniu użytkowników internetu i pieniądze na ściganie przestępców się znajdą, zamiast tego zwiększyłem na OSP. Zmniejszyłem wydatki na więziennictwo (koniec luksusów w więzieniu i niech w końcu wezmą się za jakieś prace społeczne), zwiększyłem za to na sądownictwo (pomoc prawna dla zwykłych ludzi którzy są bez szans w starciu z możnymi). Plus kilka innych kosmetycznych zmian, często ciąłem wydatki na pozycji "inne" (zapewne jakaś zakamuflowana zpomoga dla klechów). W sumie otrzymałem prawie 8mld nadwyżki, ale zwiększyłem wydatki na policję podatkową, co w kolejnych latach zwiększy skuteczność opodatkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Polecam grę Democracy!! 13.02.11, 13:35 Gra na podobnej zasadzie, ale bez porównania bardziej rozbudowana i rozciągnięta w czasie. en.wikipedia.org/wiki/Democracy_%28video_game%29 Polecam szczególnie drugą część. www.positech.co.uk/democracy2/images/screenshot5.jpg www.positech.co.uk/democracy2/images/screenshot3.jpg www.positech.co.uk/democracy2/images/screenshot2.jpg www.positech.co.uk/democracy2/images/screenshot8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Gra w budżet państwa, zostań ministrem finansów 13.02.11, 13:47 Jaka gra? Te parę guziczków, które w dodatku nic nie mówią o konsekwencjach działań? Uzyskanie nadwyżki budżetowej nie jest matematyką wyższą - bez trudu można uzyskać nadwyżkę na poziomie 100 mld. Co z tego, jeżeli taka zagrywka spowodowałaby zmontowanie w Polsce drugiego Egiptu zamiast drugiej Irlandii? Można też zwiększać wydatki i obciążenia bez żadnych skutków ubocznych - żadna firma nie splajtuje z powodu wzrostu CITu, składek, czy presji inflacyjnej. Po prostu pstryk i mamy kasę. Aby miała ta gra jakikolwiek sens, prócz treningu dla działu IT gazety, musiałby pojawić się jeden dodatkowy czynnik - czas. W obecnej formie pozwala tylko różnym idiotom stwierdzać, że "noooo.... gdybym to ja był minfinem to bym dopiero zrobił dobrze". Domyślam się, że miała ona pokazać "złożoność problemu" przed jakim stoi "niemal najlepszy minfin w Europie". Niestety zamiast tego pokazuje, że "wystarczy tym zabrać i tamtym zabrać a pieniądze się znajdą". Przez to lansuje najgłupsze podejście do finansów jakie tylko można sobie wyobrazić - sugeruje, że funkcjonują one w oderwaniu od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka Re: Gra w budżet państwa, zostań ministrem finans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 16:58 gra jest dobra dla ludzi o mentalności chłopka . Najlepiej żeby sąsiadowi krowy wyzdychały. Rzeczywistość i wpływ budżetu na gospodarkę jest znacznie wiekszy niż zestawianie i bilansowanie liczb. Zdjęcie pieniędzy z rynku spowoduje zmniejszenie popytu i spadek produkcji co z kolei zmniejszy wpływy z VAT-u i podatku dochodowego i może zwiekszyć wydatki socjalne(wzrost bezrobocia). Tak rozbudowana gra dopiero czegoś konkretnego uczy . Inaczej kwitnie przekonanie że zabierając sąsiadowi polepsza się nam . Odpowiedz Link Zgłoś