PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony kr...

IP: *.ncbir.pl 21.02.11, 09:01
W czym kredyt Jana Kowalskiego wzięty w latach 2002 - 2006 jest lepszy od kredytu Jana Nowaka wziętego po 2006 roku ?

Ministerstwo Finansów stwierdziło, ze doi się je na kasę. I rzeczoną ulgę wycofało.

Jest to niekonstytucyjne traktowanie obywateli, jako lepszych i gorszych.

Odliczone odsetki normalny "biały" człowiek może zaiwestować, kupić sobie coś, generalnie napędzać gospodarkę.

    • michal1986022 PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony kr... 21.02.11, 09:15
      Tylko żeby odpisać to trzeba miec od czego a jak si 1200zł zarabia to sie guzik odpisze www.echoroztocza.cba.pl
      • bezczelny_typ Re: PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony 21.02.11, 11:31
        jak się zarabia 1200 to się nie myśli o kredytach
    • Gość: kicha Re: PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 09:34
      podobnie jak to czym się różni kredyt na mieszkanie z rynku wtórnego od tego z rynku pierwotnego.
    • panbramkarz PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony kr... 21.02.11, 10:49
      Jak zwykle w tym kraju za kryzys placa najbiedniejsi bo oni nie maja czego odliczyc.
      Wszelkiego rodzaju ulgi podatkowe to typowe okradanie biedniejszego przez bogatszego.
      Dlaczego nie ma ulgi dla np. nieposiadajacych samochodow? przeciez oni dzialaja ekologicznie nie zatrowaja srodowiska nie emitujo co2 , nie ma ulgi dla tych co nie kupuja ksiazek bo nie maja za co oni przeciez oszczedzaja lasy.
      Dlaczego nie ma ulgi dla emerytow ktorych nie stac na wykup lekow? przeciez oni predzej umra a panstwo zaoszczedzi na doplatach do ZUS.
      • Gość: Maciek Re: PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.02.11, 22:26
        Bo podatek powinien być liniowy, stawka powinna wynosić jakieś 15% i nie powinno być ŻADNYCH ULG.
        Wtedy byłoby sprawiedliwie. Ale masa nie zrozumie, że ktoś kto jest w progu najwyższym defacto płaci połowe bo kożysta z ulg. Masa się cieszy, że bogaty płaci więcej.
    • javall PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony kr... 21.02.11, 11:27
      Ktos "wazny" akurat potrzebowal wiekszego limitu,
      bo wlasnie zakonczyl inwestycje, wiec go ma.
      A kto powiedzial ze ma byc rowny dostep do ulg.
      A kto powiedzial ze ma byc uczciwie.
      A kto powiedzial ze nie wolno kombinowac.
      Zmieniamy ulgi, limity i co tam jeszcze potrzeba tak, jak niektorym z nas pasuje.
      O co chodzilo w '81 i '89 ? Ano wlasnie. Zalezy komu.
    • Gość: bez prziwilejów! zero ulg! podatek liniowy dla wszytskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 11:43
      z ulg korzystają zawsze zamożniejsi bo mogą, podatki tak na prawdę płaca Ci co mają mniej albo najmniej bo nie mają wyboru

      więc powinna być jakaś kwota wolna dla najbiedniejszych chociaż to też może tworzyć szarą strefę, np. zatrudnią się do kwoty wolnej a reszta na czarno

      i podatek liniowy dla wszystkich np 12% bez ulg, bez wyjątków, prosty i przejrzysty system
      dodatkowo budżet oszczędzi na biurokracji, weryfikacji i całym aparacie ścigającym

      ciekaw jestem czy ktoś prowadził symulację jaka jest rzeczywista ściągalność podatków przy progach i ulgach a jak by była przy liniowym?

      Polak jak ma jedną furtkę to robi z niej trzy kolejne dlatego im prostszy system tym najskuteczniej


      • Gość: Autor Re: zero ulg! podatek liniowy dla wszytskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 15:37
        nie rozumiesz o co chodzi,
        ulgi nie są dla najbogatszych, są dla wszystkich,
        ulgi są wymyślone przez urzędników po to aby więcej kasy od podatników wyrwać,

        ulga jest po to, aby nie trzeba było niższych podatków wprowadzać,
        są wysokie podatki, które płaci każdy, ale i są ulgi, które pomniejszą ten podatek,

        zamysł jest taki, że ulgi nie będzie w stanie odliczyć sporo osób, które pod nie podpadają,
        czyli, że nie każdy będzie wiedział, że może sobie te odsetki odliczyć, internet, dzieci, itd.. jakiś procent tego nie zrobi i to wtedy jest konkretna kasa dla fiskusa, zabrał więcej niż musiał, premie sobie powypłacają za to...

        teraz mamy pierwszy próg 18%, ale z tymi wszystkimi ulgami na dzieci, internety, itd.. przeciętna, biedna rodzina płaci coś koło tych 12% właśnie... nawet i mniej to wychodzi procentowo...

        bogatsi, mimo, że korzystają z ulg także to płacą procentowo i kwotowo więcej niż biedni...

        symulacja dla przeciętnej rodziny, mąż i żona, zarabiają po 2 tys. na rękę, korzystają z ulgi na 2 dzieci, kwoty wolnej od podatku, internet...

        w 2010 roku zarobili razem 48 tys. złotych na rękę,
        zapłacili zaliczek na PIT 2148.00 x 2, czyli 4300zł, od podstawy prawie 55 tys. złotych,
        uwzględniona kwota wolna od podatku,
        odejmują ulgę na 2 dzieci: 1100zł x 2 = 2200zł, na internet: 130zł,

        zatem realnie zapłacony podatek PIT to niecałe 2000zł,

        od 55 tys. podstawy zapłacone 2000zł!

        a Ty proponujesz 12%, zatem od podstawy 55 tys. będzie to 6,6 tys!

        raczej Twoja propozycja nie przejdzie!
    • Gość: welcometohell Ciekawe ile ludzi w PL buduje dom 5 lat ?! :) IP: *.era.pl 21.02.11, 16:49
      Tzn. wziął kredyt przed 31/12/2006 i nadal się buduje spłacając tenże kredyt i jednocześnie musi gdzieś indziej mieszkać.
      Debile zamiast podnosić limit dla JUŻ odliczających ograniczają go do paru osób co kończą budowę dopiero po 4-5 latach.

      Ciekawe czy do 2016r będą publikować nowy wyższy limit ?!
      Dla tych co lubią 10 lat się budować.
    • Gość: welcometohell W zasadach tej ulgi jest zapis że na budowę mamy IP: *.era.pl 21.02.11, 17:00
      .. max. 3 lata więc jak ktoś wziął kredyt do 31/12/2006 to mógłby 1 raz odliczyć odsetki za 2009. Więc od tego roku nie powinni już ogłaszać nowych limitów ! :)
    • Gość: marek No to pięknie IP: *.ists.pl 21.02.11, 17:38
      Ja zakończyłem inwestycję w 2006 r., więc zgodnie z tym co tu jest napisane, obowiązuje mnie cały czas limit 189 tysięcy. Szkoda, że przepisy nie są jaśniejsze, bo od 2 lat odliczam ulgę w oparciu o coraz wyższy limit. Zastanawiam się co z tym teraz zrobić? Dziwne, że się w US jeszcze nie połapali.
    • Gość: stary wiarus PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony kr... IP: 62.148.70.* 22.02.11, 08:04

      Polska to bardzo bogaty kraj, ulgi tylko dla bogaczy.
    • lillabez Re: PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony 25.04.11, 19:27
      Właśnie wypełniam zeznanie podatkowe PIt 37 + D, do uligi odestkowej za inwestycje z roku 2007. Mma instrukcje z US, ale sie gubię. CZy mam kwote odpisac od podatku czy od dochodu?
    • metamorphosis4 Re: PIT-y 2010: Ulga odsetkowa - odlicz spłacony 30.04.11, 12:43
      W tych przepisach jest jeszcze jeden haczyk, o którym niewiele jest napisane. Mianowicie bank wystawia zaświadczenie o wysokości odsetek zapłaconych od całego wziętego kredytu, tymczasem oprócz obniżenia kwoty kredytu do obowiązującego limitu, należy również obliczyc procentowo wartość składników nieruchomosci, dla których ulga nie obowiązuje. Na przykład ja musiałam odliczyć wartość piwnicy, garażu oraz gruntu, gdyz ulga dotyczy samego mieszkania. Nie miałam pojęcia jak to zrobić i dopiero telefon do krajowej informacji podatkowej pozwolił mi na prawidłowe wyliczenie kwoty. Pani w informacji podała mi dość skomplikowany algorytm - najpierw wyliczenie prawidłowego procentu odsetek w stosunku do limitu, nastepnie procent odsetek po odjęciu składników nieobjętych ulga, a nastepnie odjęcie obu tych rzeczy po obliczeniu kwot.
      Ciekawa jestem ile osób samodzielnie do tego doszło :/
Pełna wersja