Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje

03.03.11, 18:56
O czym jest ten artykuł?
Pani kupiła coś na kredyt i myślała, że jak zamknie kartę to kredyt zniknie i nie będzie trzeba go spłacić? WTF?
    • Gość: kapitalista Ten artykuł jest o głupocie polskiego konsumenta. IP: *.aster.pl 03.03.11, 19:08
      .
    • Gość: Arek Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 19:10
      Szukam sponsora który spłaci moje dwa kredyty bo straciłem pracę
      • Gość: Aga Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 20:24
        Takim sponsorem może być ubezpieczyciel:) Karty przeważnie są ubezpieczone na wypadek utraty pracy.
        • Gość: Anty Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: 2.102.130.* 04.03.11, 02:41

          Za ubezpieczenie dodatkowo się płaci, a na dodatek w razie utraty pracy wcale nie tak łatwo jakiekolwiek pieniądze z tego ubezpieczenia uzyskać. To ładnie wygląda tylko w teorii.
          • Gość: sas Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.aster.pl 04.03.11, 08:00
            To nie jest ubezpieczenie dla kredytobiorcy, ale dla banku. Umowy sobie a życie sobie.

            Pani szukała frajera, chciała brać a darmo ;))) Za darmo - czyli bez opłat karta.
            Pan autor móglby odpuścić sobie ten artykuł.
    • Gość: Expert Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.gdynia.asseco.pl 03.03.11, 19:11
      Mylisz się przyjacielu. Tu chodzi o nieporozumienie. Kobieta chciała zrezygnować z karty i usłyszała, że musi spłacić zadłużenie. To na karcie. A ona zrozumiała, że chodzi o główny kredyt. Pytanie tylko, kto w tym nieporozumieniu zawinił: kobieta nie umiała wyjaśnić o co jej chodzi/nie rozumiała co się do niej mówi, czy też w banku jej nie zrozumieli.
      • Gość: zed Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.108.152.67.wlantech.pl 03.03.11, 19:25
        Gość portalu: Expert napisał(a):

        > Mylisz się przyjacielu. Tu chodzi o nieporozumienie. Kobieta chciała zrezygnowa
        > ć z karty i usłyszała, że musi spłacić zadłużenie. To na karcie.

        chyba nie do końca expercie, bo nie miała żadnego zadłużenia wynikającego z zakupów kartą, jako że jej nie użyła. Miała tylko kredyt z pierwszego zakupu wrzucony w limit karty. A to że się nie dogadali (albo nie chcieli dogadać, żeby babka jednak dała sobie spokój i zapłaciła opłatę za kartę) to druga sprawa
      • radon13 Mylisz się 03.03.11, 19:55
        Bank jest na tyle bezczelny że stwierdził że ma spłacic kredyt ( który żadenj karty nie wymaga) a nie zadłużenie na karcie.
        • Gość: Aga Re: Mylisz się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 20:31
          Razu pewnego kupiłam sprzęt RTV - na raty. Bank, który kredytował ten zakup po 2 miesiącach regularnych spłat przysłał mi kartę kredytową z pewną gotówką i zachęcał do korzystania. Nie aktywowałam tej karty. Myślę, że ta pani była/ jest w takiej sytuacji, tyle tylko, że aktywując tę kartę narobiła sobie ambarasu.
          • Gość: Greg Re: Mylisz się IP: 204.104.55.* 03.03.11, 20:42
            Aga, czy bank przesłał Ci gotówkę w tej samej kopercie co kartę? Bo to można reklamować ;-)
            Jesteś idealnym przykładem takiego samego klienta jak ta pani- niemającego pojęcia o czym mówi i podpisującego umowy na ten temat.
          • maz-48 Re: Mylisz się 04.03.11, 09:43
            Ja miałem bardzo podobną sytuację. Również kupiłem na raty sprzęt RTV i po jakimś czasie dostałem z banku (GE Money Bank) list z kartą kredytową i z przyznanym limitem 2000 zł. Tak, jakby złożyli mi konto i ustalili debet do 2000 zł. Oczywiście nie zamierzałem z tego korzystać, ale pewnego razu sytuacja mnie przypiliła i aktywowałem kartę pobierając 300 zł. Od tego czasu musiałem co miesiąc płacić prawie 7 zł opłat za tę kartę. W końcu po 2 miesiącach jednorazowo spłaciłem te 300 zł i w oddziale GE MB wypowiedziałem tę kartę rezygnując z niej. Nie było żadnych problemów z jej zdaniem. Nawet pani z oddziału podpowiedziała mi, że mogę zrezygnować z ubezpieczenia kredytu, co pozwoliłoby mi zaoszczędzić na każdej racie po kilka zł. Oczywiście skwapliwie z tego skorzystałem...
    • Gość: Leon Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.aster.pl 03.03.11, 19:43
      Bełkot dziennikarza gazety i głupota kredytobiorcy !
    • radon13 To ja Panu jeszcze raz powtórzę 03.03.11, 19:53
      Nie rozumiesz to przeczytaj jeszczez raz. Tak jak kiedys w dowcipie o milicjantach, to ja Panu drugi raz powtórzę.
    • wj_2000 Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje 03.03.11, 19:56
      Banki są po to by zarabiać, klienci po to by ich strzyc.
      O czym tu pisać. Tzw. "frycowe" trzeba płacić jak się nie umie zrozumieć zasad umowy.
      Im bardziej propozycja banku (czy towarzystwa ubezpieczeniowego) korzystna, tym bardziej podejrzana. Oni grają na ludzkiej wrodzonej chciwości. "Dużą czcionką opisują ewentualne korzyści dla klienta, a małą ryzyka, czy wręcz cenę za owe udogodnienia.
      • Gość: nepos Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.com 04.03.11, 05:40
        > Banki są po to by zarabiać, klienci po to by ich strzyc.

        Oto jak homo sovieticus pojmuje "prawdziwy kapitalizm".
        Nie rozróżnia zarabiania od kradzieży i oszustwa.

        Co ty wygadujesz, wuju, pomylił ci się bank z kasynem
        albo grą w kubeczki i orzeszek na Rambli?
        Masz mentalność "used cars salesman'a", zaszczepioną pewnie
        jeszcze w komunie i to co propagujesz to zwykłe komusze dziadostwo!

        Nie rozumiem dlaczego tylko bankom, a nie każdemu biznesowi, piekarni, sklepowi
        z rowerami, butami czy telefonami łaskawie zezwalasz na "strzyżenie klienta".

        Niech wszyscy "strzygą klienta" zamiast sprzedawać mu towar i znów będzie
        komunistyczne dziadostwo, które wuj, jak widać, bardzo lubi.
        • ive_got_5_on_it Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje 04.03.11, 10:55
          Ty ziomus napie...sz z hameryki to powinienes wiedziec o co chodzi. Nigdzie banki tak nie strzyga jak u was
      • Gość: burrak Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 12:12
        A Państwo Polskie jest po to, żeby "banki, które są po to aby zarabiać" robiły to uczciwie. Bo na razie mamy sytuację z piosenki Kaczarmskiego: żołnierz jest po to żeby zabijać, nawet gdy rozkaz sam sobie wyda.
        Smutne to. Niech w końcu rząd polski rozejrzy się po świecie i zobaczy w jakich ciasnych węzidłach funkcjonują banki w tzw. dojrzałych krajach demokratycznych. Czyli po prostu niech rząd weźmie banki za pysk: zlikwiduje dowolność ustalania spreadów, zlikwiduje bankowy tytuł egekucyjny (dlaczego bank może wystawić tytuł egzekucyjny a firma budowlana nie ? Czy to z powodu, że bank to instytucja zaufania publicznego ? Przecież to kpina), obniżenie prowizji za zakup kartą do 0,5 %... banki się obrażą ? Nie...pieniądz się nie obraża.
    • Gość: gość Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.federalmogul.com 03.03.11, 19:58
      "pani z infolinii "zapomniała" dodać jakie są warunki" A pani Karolina zapomniała zapytac o warunki.
      Pytanie było "czy będę mogła z karty zrezygnować"
      Odpowiedź - absolutnie poprawna - "że tak"

      Gdyby zapytała, jak zrezygnować, albo co sie dzieje w momencie rezygnacji, mogłaby mieć pretensję do banku.
      Przecież nikt jej nie broni rezygnowania z karty.
    • polpol1975 Głupiec korzystał kretyn opisał 03.03.11, 20:12
      jak mozna nie uzywac karty i zrobic dług ? pewnie zostanie nowa swieta
      niepokalane poczecie normalnie

      wziela na karte sprzet wiec jakie ma zale ? ze krasnale za nia nie chca wyniesc łajna ??

      ludzie macie ponoc mozgi to ich uzywajcie ,amen
      • Gość: ja Re: Głupiec korzystał kretyn opisał IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 21:44
        Sam jesteś głupcem. Jakieś kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem tekstu?
      • Gość: sst Re: Głupiec korzystał kretyn opisał IP: 143.111.80.* 03.03.11, 21:58
        A jeszcze wiekszy głupiec (delikatnie mowiac) skomentowal...
      • Gość: greg0.75 Re: Głupiec korzystał kretyn opisał IP: *.net.autocom.pl 04.03.11, 08:17
        opłata za kartę, ubezpieczenie...
      • Gość: Ana Re: Czy wy nie rozumiecie tego co czytacie!!! IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 04.03.11, 09:36
        Wyzywacie od głupich, ale sami jesteście jeszcze głupsi. Ta pani wzięła sprzęt na raty a kartę jej przysłali i ona nie korzystała z karty, chciała oddać a bank kazał jej spłacić kredyt za który kupila sprzęt. A nie kredyt z karty, bo na karcie żadnego kredytu nie miała.
      • Gość: korekta Re: nie, to tylko nierozgarnięty dzięcioł czytał. IP: *.23.54.194.generacja.pl 04.03.11, 12:49
    • Gość: Jarek Jednak dla idiotów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 20:25
      Media Markt obraża klientów, a ci tam nadal kupują.
      • Gość: plusik Re: Jednak dla idiotów. IP: 83.2.24.* 03.03.11, 21:48
        Nie ten sklep nie obraża nikogo. Tylko lojalnie ostrzega by nie było problemów. Po pierwsze sklep dla idiotów posiada jeden produkt w asortymencie (idiota nie potrzebuje mieć wyboru). Po drugie ten towar jest najtańszy na rynku, więc nie trzeba wykazać żadnych objawów myślenia. Media Markt posiada wiele produktów w asortymencie i do tego 90% towarów możesz kupić taniej w konkurencyjnych sklepach. Te dziesięć procent to produkty gazetkowe. Więc gdzie widzisz obrażanie klientów ? Chyba że okradanie przez banki, firmy ubezpieczeniowe bo tam o tym nie mówią uważasz za postępowanie poprawne.Tam nie uświadczysz tekstu okradamy idiotów.
    • Gość: Nina Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.icpnet.pl 03.03.11, 20:27
      moim zdaniem Pani podpisała umowę o kredyt w karcie kredytowej, dlatego jak chciała zamknąć kartę poproszoną o spłatę całego zadłużenia. mnie też proponowano podpisanie takiej umowy przy okazji zakupów w Media Markcie, ale się nie zgodziłam i zażądałam kredytu ratalnego nie powiązanego z kartą kredytową i taki teraz płacę, 0% prowizji i 0 odsetek. Polecam uważnie czytać umowy. opłaty za kredyt w karcie są znacznie wyższe niż w zwykłym kredycie,np. 50 PLN za jeden dzień opóźnienia w spłacie raty.
      • Gość: TDe Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: 31.60.100.* 03.03.11, 21:29
        I Żelazna zasada: 3xNIE jak dzwonią do Ciebie- inaczej Cię wyrolują..
        II Żelazna zasada: czytać umowy ze zrozumieniem. Nie potrafię policzyć ile już sprzętu zakupiłem na raty i ile kart kredytowych mi wcisnęli przy okazji, a z całą pewnością mogę powiedzieć że wszystko było OK ze strony banków- wystawców kart kredytowych.
        III Żelazna zasada: kupuj jak najtaniej i za gotówkę: bo czas poświęcony na czytanie tych wszystkich umów i poznanie kruczków prawnych w nich zawartych, cenników i regulaminów- to czas STRACONY....
        • Gość: Asz Re: Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 09:12
          Gość portalu: TDe napisał(a):

          > III Żelazna zasada: kupuj jak najtaniej i za gotówkę: bo czas poświęcony na czy
          > tanie tych wszystkich umów i poznanie kruczków prawnych w nich zawartych, cenni
          > ków i regulaminów- to czas STRACONY....

          MASZ ŚWIETĄ RACJĘ. Załatwianie miliona formalności i czytanie sterty papierków nie ma sensu, bo i tak taniej nie będzie. Wygodniej też nie. A problemy sia mnożą niepostrzeżenie, bo gdzieś tam przecinek był źle postawiony.
    • Gość: falco2009 Ech , polactwo ,poclatwo !! IP: *.cpe.marton.net.pl 03.03.11, 22:00
      Kiedy to nauczy się choć trochę mysleć ?
      • Gość: Wind Re: Ech , polactwo ,poclatwo !! IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 22:20
        Kiedy to to nauczy się choć trochę pisać bo na myślenie to już zapóźno!
    • eventhorizon Pozyczyłam pieniądze i teraz musze je oddać. 03.03.11, 22:00
      To niesprawiedliwe... i w dodatku okropne zaskoczenie, prawda?
      Kobieta zrobiła z siebie frajerkę a dzienniarz szuka tematu na siłę.
      KK sa dla ludzi i przy opowiedzialnym podejściu można nawet zarobić na ich używaniu.
      Co robię od ładnych kilku lat.
      Nie wiem o czym jest ten artykuł - podejrzewam, że ktoś musiał wierszówkę wyrobić.
    • sselrats Chyba mamusia tej pani tez byla zaskoczona 03.03.11, 23:46
      ze zaszla w ciaze - bo ona przeciez chciala tylko tak "na probe".
    • wielki_czarownik Ludzie to są głupi jednak. 04.03.11, 00:06
      Żelazna zasada - jak dzwoni do mnie ktoś z banku i zaczyna pieprzyć, jaką to mają dla mnie wspaniałą ofertę, to od razu mówię "dziękuję" i się rozłączam. Jak przysyłają mi jakieś g@wno w postaci niezamawianej karty, to nic nie podpisuję i od razu to g@wno tnę i wyrzucam do śmietnika. W ten sposób mam święty spokój od tych cwaniaków i oszustów.
      Zasada jest prosta - bank nigdy nie chce naszego dobra.
    • Gość: MACZETA Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.tepsalan.pl 04.03.11, 01:50
      a ja w tym momencie słucham sobie DJ Bobo "it s my life" i nie przejmuję się kredytami, nie mam potrzeby kupować coś na pokaz i na kredyt, wolę odkładać i mieć swoje, za swoje
    • Gość: gosc Gazeta to teraz taki brukowiec od tanich sensacji IP: *.static.dsl.as9105.com 04.03.11, 03:51
      - szkoda mojego czasu
    • Gość: mn Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.zacheta.szczecin.pl 04.03.11, 04:38
      "Moim zdaniem jest to postępowanie mocno nieuczciwe, a przynajmniej nieetyczne - pisze pani Karolina. "

      Najbardziej nieetyczne jest dawanie analfabetom jakichkolwiek praw poza prawem do życia. Robią później zadymę w mediach bo, jak ktoś wcześniej napisał: "To niesprawiedliwe! Było tylko raz i w pupę, a mam rzężączkę! "
      • Gość: mimi a ja z kolei IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.03.11, 05:49
        nie bardzo rozumiem, jak mozna miec karte kredytowa, za ktora sie placi
        ale widocznie bardzo glupi sie urodzilem i taki juz umre
        w zyciu nie zaplacilem zadnemu bankowi ani jednego centa za cokolwiek, nigdy, nigdzie, nikomu
        w koncu to bank ma zasrany interes dbac o mnie, swego klienta, prawdaz?
    • dejvi11 Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje 04.03.11, 07:39
      Panienko albo Pani,
      czy to takie dziwne i niepojęte, że jak się "na sam pierw przód" kupuje drogie rzeczy na kredyt to trzeba go "nazat" oddać. Że nie ma nic za darmo. Parafrazując skecz J. Gajosa Opole 91, trzeba powiedzieć:"Won z Banku i ze sklepu! Ja widzi to niech ucieka na drugą stronę ulicy, a nie wchodzi, nie se na piwo lepiej pójdzie!"

      Tyle. Rzadko piszę, ale "słuchać brateńki hadko" jak się to czyta. Właśnie, po co w ogóle pisać o głuponie? Ale to przecież GóW...
    • Gość: Jerzy Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.147.99.84.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.11, 08:15
      Karta MC MM jest (byłaby) fajnym produktem - nie trzeba biegać z zaświadczeniem o zarobkach za każdym razem gdy chcesz coś kupić na raty w MM.
      Niestety karta nie jest za darmo - bank pobiera opłatę z dołu (na koniec roku) za jej obsługę i używanie - po drodze zmieniając wysokość tej opłaty - w tej chwili jest to 45zł - to sporo. Nie ma możliwości jej uniknięcia.
      Miałem taką kartę, ale ostatnio mi jej nie wznowili - sam bank nie wznowił bez podania przyczyny. Jest to niezgodne z umową i regulaminem, ale niech spadają. Ciekawe jak będzie wyglądał wyciąg z karty, której nie mam. Bo nie mam tylko karty, nie wypowiedziałem umowy, bank także nie wypowiedział mi umowy - tylko nie wydał karty!!!
      Jakaś paranoja.
    • Gość: trompke zamiast dobrych przykladow piszecie o debilach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 08:31
      nie wiadomo czy smiac sie czy plakac - pani z banku namowila, ja pie..., a jakby namawiala do popelnienia samoboja to tez by pani alicja posluchala?
    • Gość: Lopez Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.159.20.164.static.crowley.pl 04.03.11, 08:37
      Swego czasu Donald T. powtórzył złotą zasadę, którą od zawsze propagują banki: "Chcemy waszego DOBRA!" I ci, którzy to zrozumieli od tamtej pory zaczęli chować przed nimi wszystkie swoje DOBRA
    • Gość: zebe Banki naciągają naiwnych IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 09:08
      Miałem podobny kredyt, tylko w sieci EURO; bardzo niejasna umowa - kilka stron, gdzie wzmiankują o wydaniu karty. Ale gdy mi ją przysłano, natychmiast ją odesłałem, powołując się na taki i taki punkt w umowie. Nic tam nie było bowiem o obligatoryjności karty. I kredyt dalej, normalnie "działał". Po prostu, banki próbują naciągać tych, którzy szczegółowo nie przeanalizują umowy. Jest to niemoralne i podważa wiarygodność takich banków. Wprawdzie ja nic nie straciłem, ale absmak pozostał i nigdy z tym bankiem nie chcę mieć do czynienia.
    • Gość: 1958krzysiek Tytuł o zupie, a treść o d.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 10:26
      Czy pismaki jeszcze mają mózgi? Przecież taka sytuacja to jakaś literacka fikcja, albo totalne niezrozumienie problemu. Kobieta kupiła towar na kredyt i chce zrezygnować ze spłaty rat? I to jest OK? Przecież chyba każdy - nawwet debil - wie, że jak coś kupi to musi zapłacić. No chyba poza pismakiem z gazeta.pl
      Może zatrudnicie kogoś z wykształcenie co najmniej średnim - niech nawet bez matury.
      • Gość: nauczyciel durniów Re: to ty pewnie zaliczyłeś tylko przedszkole, IP: *.23.54.194.generacja.pl 04.03.11, 12:53
        biorąc pod uwagę twój stopień zrozumienia tekstu.
    • Gość: gość Aktywowała kartę na próbę. Teraz żałuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 10:31
      Ja też zrobiłam zakup na raty w media, kartę też mi przysłali, a potem notorycznie dzwonili,że już ją mogą aktywować, i dopiero za piatym telefonem Pani dostała o....l, i skonczyło się nagabywanie żeby kartę aktywować. Ponoć nagrywaja rozmowy, ale tego nie doszli,że tyle razy odmówiłam, dopiero jak podniosłam głos to się telefony skończyły.
Pełna wersja