J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za...

IP: *.acn.waw.pl 15.03.11, 19:03
a dokładnie zarabiają +1% tygodniowo!!!

Wojciechowski nie w ciemie bity i wie ze cenki +1% tygodniowo w górę na MAXA!!!
    • Gość: yyy Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 19:27
      w czasie jakiego kryzysu?!!! kryzys dopiero będzie lobbyści zakichani.
      • nannek Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i 15.03.11, 20:09
        To jest własnie gazeta

        Dziś pisali ze mieszkania są mocno przeszacowane o 30%
        wyborcza.biz/biznes/1,101562,9252794,Ofertowe_ceny_mieszkan_mocno_zawyzone.html
        A kryzys własnie się zaczął na całego inflacja ponad 20% bezrobocie 14%, LIBOR WIBOR do góry FRANEK też, błyskawiczne wyludnianie się Polski itd.
        • Gość: czesiu Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.aster.pl 15.03.11, 20:43
          > A kryzys własnie się zaczął na całego inflacja ponad 20% bezrobocie 14%, LIBOR
          > WIBOR do góry FRANEK też, błyskawiczne wyludnianie się Polski itd.

          lawinowo narastąjące niespłacane długi ........
          • Gość: 1_facet Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.e-wro.net.pl 15.03.11, 22:53
            Ale chociaz jedna rzecz utrzymuje sie na stalym poziomie ................................. płace
            • kretynofil O co Wam chodzi, analfabeci? 16.03.11, 08:36
              Wczoraj gazeta pisala ze ceny ofertowe sa przeszacowane o jakies 30%, dzisiaj podaje wyniki finansowe deweloperow ktore wyraznie dowodza ze po oplaceniu wszystkich ku*ew prezesa i wycieczek na Karaiby nadal zostaje jakies 30% marzy.

              Wszystko sie zgadza :)
              • ryszard_mis_ochodzki mieszkania schodza jak ciepłe bułeczki. cenki +1% 16.03.11, 09:39

                tygodniowo

                www.rp.pl/artykul/8,627074_Mieszkanie-sprzedasz-w-90-dni.html
                • Gość: xyz876 Tylko do czasu zakończenia RNS IP: *.aster.pl 16.03.11, 10:01
                  Schodzą mieszkania małe do 50 metrów kw, bo na taką powierzchnię jest dopłata do kredytu z RNS. Ale program jest wygaszany. Po jego zakończeniu zostaną czerstwe bułeczki, które trzeba będzie wystawić przecenione, żeby ktoś się nimi zainteresował. Także ciesz się kolego póki jeszcze rząd sponsoruje zakup waszych klitek, bo wkrótce sielanka się skończy.
                • Gość: ku... z bagien tak potwierdzam cenki galopują +1% dziennie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 10:42
                  lećta i kupujta
        • Gość: olo Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: 151.59.17.* 15.03.11, 23:01
          wyborcza.biz/biznes/1,100896,9256221,Rosyjski_gaz_zdrozeje_o_50_proc__.html
          Gaz podrożeje o 50% a to najważniejszy składnik w koszcie utrzymania mieszkania i tym samym utrzymanie mieszkania a Polsce będzie jednym z najdroższych na świecie ponad 1000zł.
          To przypomnę przy pensjach rzędu 1400zł , minimalnej 1030zł i emeryturze średniej 1100zł.


          Gaz największy z składników utrzymania mieszkania podrożał od 1999r o 300% teraz poleci co najmniej z opłatami o +60% czyli łącznie o 450%
          Ale w tym samym czasie pensje wzrosły tylko o 100% .
          A o te marne 100% to sama żywność wzrosła w ciągu ostatniego 1,5 roku bez zmiany w zarobkach.


          I jak już rozumiecie co się dzieje!!! czy jeszcze NULL?
          • Gość: 1_facet Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.e-wro.net.pl 15.03.11, 23:21
            Niektorzy rozumieja , trzeba uswiadamiac wiecej, podziwiam twoj zapal.
            • Gość: dojo Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.infonet.com 16.03.11, 08:59
              jadni to rozumieją, a inni "rozumią" :-)
    • Gość: xyz876 A tak wygląda jakość w wydaniu JWC: IP: *.aster.pl 15.03.11, 19:28
      mieszkaniowy.blox.pl/2011/03/Apartamentowiec-XXI-wieku.html
      Rezydencja na skarpie - Warszawa Mokotów

      lewandow2.prv.pl/
      Apartamenty Lewandów - Warszawa Białołęka

      Zdjęcia w trakcie budowy tych mieszkań które przetrzymali przez czasy kryzysu:
      lewandow2.prv.pl/28032009.html
      Słodkiego miłego życia z grzybkiem na ścianach w apartamentowcach i rezydencjach JWC.
      • wielki_znafca czemuś głupi? boś Polak 15.03.11, 21:15
        czemuś Polak? boś głupi
        ceny windują bo mają frajerów jak z cukrem
    • Gość: akurat 29% marży? Szok! IP: *.pergole.net 15.03.11, 19:32
      j.w.
      • Gość: www Re: 29% marży? Szok! IP: 222.128.41.* 16.03.11, 02:55
        Chlopie marza brutto!!!! Nie ma czym sie podniecac... Gdyby to byla marza netto to inna kwestia...
        • azsxdcf Re: 29% marży? Szok! 16.03.11, 08:33
          jak mieszkania w Warszawie były po 2500 zł/m2 mieli marżę 0-10%
          teraz jak są po 8000 marża wynosi 30%

          szacunek dla księgowego, musi mocno się starać aby obrażony na podatki Woyciechowski mógł spokojnie wyprać kasę za granicą (do czego sam się przyznał) i dać kolejny idylliczny wywiad o tym jak to polscy milionerzy spędzają wakacje na swoich jachtach,
          witamy w Polandii
          • Gość: www Re: 29% marży? Szok! IP: 222.128.41.* 16.03.11, 11:02
            Chlopie to jest spolka gieldowa... Wojciechowski to sobie moze zyski kapitalowe za granice transferowac, ale spolka gieldowa zarejstrowana w Wawie placi tu podatki... i ksiegowy moze je probowac zmniejszac.

            Wejdz sobie na stronke gieldy. Sciagnij pdf i zobaczysz ile podatkow JW zaplacilo do q3 2010
    • Gość: gosc J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... IP: *.petrogas.ie 15.03.11, 19:36
      Kryzys to dopiero nastapi, nie rozumiem polityki i wciskania ciemnoty ludziom.
      Kryzys wciaz trwa i bedzie jeszcze wiekszy. Polska nie ma za duzo do stracenia jedynie dodatki unijne bo tam nic sie nie dzieje. Wywoluja panike i glupi ludzie leca kupowac mieszkania, zadluzaja sie po uszy a potem placza ze nie ma z czego zyc. Na calym swiecie mieszkania ida w dol na leb na szyje a u nas w wielkim gospodarczym kraju w gore i sie oplaca sprzedawac bo wiadomo jak manipulowac ludzmi. Kraj manipulantow, oszutow i naiwnych dluznikow bankowych.
      "Miszkan zabraknie, ceny ida w gore, ostatni rok wspanialego kredytu rodzina na swoim itd. itd."no to trzeba kupowac bo jak to tak w wynajetym, wstyd przed Kowalska. Zadluzeni na cale zycie, z odetkami takimi ze w po 15 latach odkladania kupili by sobie 2 mieszkania ale w 50 metrach za wysoka cene zyja bo jeszcze by zabraklo. Drodzy Panstwo to nie ocet, nie zabraknie, budowac beda a jak wy przestaniecie kupowac to i oni z cen beda musieli zejsc.
      A od nowgo roku nic sie nie zmienia, mieszkania stoja jak staly, kredy rodzina na swoim przedluzony niby o kolejne dwa lata, nic sie nie zmienia.
      Przestaniecie ogladac oglupiajaca telewizje i sluchac doradcow, ktorzy maja wysokie profity za wciskanie wam cudownego kredytu.
      • Gość: gosciem Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.adsl.xs4all.nl 15.03.11, 19:47
        Popieram, przestancie kupowac a ceny zjada o polowe. Pamietajcie, ze deweloper ma zazwyczaj kredyt do splacenia i jak nie sprzeda to nie nie bedzie mial na rate kredytu. Jak przestaniecie kupowac to bedzie musial oddac za polowe ceny.
        Pamietacie protest kibicow pilki noznej przeciwko reprezentacji polski i pzpn ?
        W jednosci sila. Musieli sie ugiac, sila pieniadza!!!
        • Gość: ZiomisławPaliblant Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.e-wro.net.pl 15.03.11, 23:01
          To może ty pierwszy zacznij nie kupować.
    • wujek_ml J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... 15.03.11, 19:37
      coraz częściej mam wrażenie, graniczące z pewnością, że na gazeta.pl czytam artykuły sponsorowane, :(
      a żeby dodać ten komentarz musiałem założyć konto, (sic!)
      jeśli chodzi o jw, to taka "biedronka", czyli wszystko się zgadza - jest kryzys, więc ludzie kupują tani badziew, (a najlepiej w Ząbkach, albo Ursusie)
    • Gość: TOMI J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... IP: 91.220.225.* 15.03.11, 19:47
      a gołodupcy nadal czekają na spadki 30-50%, ale jak to gołodupiec, będzie walił na innych co wzieli sprawy w swoje ręce i kupili mieszkania, często na kredyt, a gołodupiec nadal mieszka z mamusia lub wynajmuje klite...
      • Gość: diplodok Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.2a.pl 15.03.11, 19:52
        "> a gołodupcy nadal czekają na spadki 30-50%, ale jak to gołodupiec, będzie walił
        > na innych co wzieli sprawy w swoje ręce i kupili mieszkania, często na kredyt,
        > a gołodupiec nadal mieszka z mamusia lub wynajmuje klite."

        A widzisz jakąs ujmę w wynajmowaniu mieszkania kredytowy jeleniu?
        • Gość: czesiu Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.aster.pl 15.03.11, 20:06
          "Wynajmowac pieniądz" od bankiera to honor dla Polaka, prestiż i zaradność.
          Najmować taniej mieszkanie to życiowa porażka, hańba, gołodupstwo i brak zaradności.
          Dobrze juz znamy te slogany
      • mpp29 Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i 15.03.11, 20:11
        czlowieku, ty nadar jestes dobrej wiary, ze ci co pobrali kredyciska na 80 i wiecej procent od wartosci kwadratu stali (badz w przewidywalnej przyszlosci stana...) sie "wlascicielami"???
        Tymczasem - miesieczna rata od takiej "wlasnosci" + oplaty wszelakie przewyzsza srednio o 300-400 zl wynajem takiej samej klitki wraz z rachunkami. Wez spojrz sobie na wysokosc zadluzenia Polakow, spojrz sobie na wspolczynnik wartosci nieruchomosci do biezacej wartosci pozyczonego kapitalu w kredytach "walutowych" i pozniej zacznij sie wyrazac.
        Zycze chlopie wszystkim jak najlepiej, ale nie dziwie sie nikomu, ze i RnS i wysokie ceny trzymane sa w gorze na sile... niestety mam swiadomosc sytuacji, ktora nastapi (w okresie do 5 lat) kiedy to wszystko uderzy w dol. Nie - nie jestem marzycielem, a realista z pelna wlasnoscia nieruchomosci... Kredyty czlowieku nie sa dla biednych, a juz tym bardziej te na wiecej niz 50% wartosci zabezpieczenia...
      • Gość: moka Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.infonet.com 16.03.11, 10:16
        przez ostatnie 5-6 lat robie na inwestycjach nie mniej niz 30% rocznie. kilka lat temu moglem kupic mieszkanie za gotowke, ale uznalem, ze mnie nie stac (koszt kapitalu). teraz spokojnie moge kupic dom, ale wynajmuje dom, a zona nie musi pracowac tylko zajmuje sie dziecmi, i tak bedzie jeszcze przez jakis czas, dopoki bede robil dalej 30%.
        • Gość: www Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: 222.128.41.* 16.03.11, 11:05
          Moka Gratulacje!!!!

          Moim zdaniem kupno domu ma sens tylko na kredyt i wynajem. Bo wtedy za darmo dostajesz nieruchomosc!

          Posunalbym sie dalej:
          -Kazdy kto ma zdolnosc kredytowa powinnien sie zastanowic nad zakupem mieszkania pod wynajem.
          -Inaczej ta szansa jest nieuzywana


          Powiedz prosze na czym robisz te 30% bo jestem ciekaw (nie musi byc dokladnie, sector wystarczy)
    • Gość: br00net Mareczkowi przydałby się psychiatra IP: *.pruszcz.mm.pl 15.03.11, 20:08
      choroba postępuje!!!
      najpierw widział same wzrosty, teraz potrafi opublikować artykuły o przeciwstawnej wymowie w ciągu tego samego dnia!!
      na moje oko pachnie to jakąś chorobą psychiczną
      • mpp29 Re: Mareczkowi przydałby się psychiatra 15.03.11, 20:12
        poszedlbym jednak w innym kierunku myslowym jak i logicznym ;)
      • megasceptyk w mętnej wodzie łatwiej ryby łowić 15.03.11, 22:37
        stara ubecka metoda,
        działa jak złoto
        na przygłupich obywateli
        z wypalonymi mózgami
    • Gość: xxxl Niesamowity wzrost cen, a ceny rosną i rosną.... IP: *.gdynia.mm.pl 15.03.11, 20:15
      więc kupujcie bo taniej nie będzie!
      ;)
      • Gość: MiXer Re: chlodnym okiem... IP: 173.233.212.* 15.03.11, 20:59
        Coz... ceny mieszkan i nieruchomosci w Polsce sa i tak wciaz grubo zawyzone!
    • a0a0a0 J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... 15.03.11, 20:22
      Dlaczego nigdy nie podadza ile mieszkan sprzedawano w 2006, 2007, 2008?
      Wtedy jasno by bylo widac, ze mimo odbicia i tak deweloperzy sa nadal w d...ie.
      • a0a0a0 Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i 15.03.11, 20:30
        Pod tabelami jeszcze jest fajny podpis :) :
        "Tabele zawierają wartości brutto, czyli bez uwzględnienia rezygnacji" lol
      • Gość: czesiu Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.aster.pl 15.03.11, 20:42
        w 2008 roku było okolo 95 milirdow nowych kredytów
        w 2009 46 miliardów
        w 2010 49 miliardów
        Finansowanie 2 krotnie mniejsze od szczytu. Juz przez 2 lata nieźle ściemniaja na rynku. Dopłaty RnS, sponsorowane artykuły, naganiacze na forach to jeszcze jakoś doraźnie łata dziury w balona. Ciekawe jak jeszcze długo
    • Gość: rafion Durny artykuł IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 20:44
      Nie porównuje się firm które sprzedają co innego. Segment J.W. był wspierany przez państwo więc siłą rzeczy wyniki były inne
    • Gość: jaho absurd IP: *.jmdi.pl 15.03.11, 20:47
      jak widać dzięki programowi 'Deweloper na Swoim' - JW Construction poradził sobie znakomicie
      gorzej wyjdą na tym programie rodziny

      • Gość: obserwator Re: absurd IP: *.158.217.145.pat.umts.dynamic.eranet.pl 15.03.11, 21:00
        10 koła za metr w 10 pietrowcu daje 100 000 za metr pod budynkiem. sprzedają biednym ludziom ten sam sufit drugim po 10 koła jako podłogę. suuuper
      • a0a0a0 Re: absurd 15.03.11, 21:07
        RnS byla/jest swojego rodzaju wpompowaniem pieniedzy w system podobnie jak to robily rzady z bankami. Gwaltowne zalamanie rynku mieszkaniowego nie bylo by wskazane dla calej gospodarki. Wspolczuje tylko ludzia ktorzy musieli albo nie pomysleli i zakupili drogie mieszkania. Z czasem dojdziemy do ceny mieszkan z lat 2004-2005 podwyzszonymi o inflacje.
        Mlodsi moze nie pamietaja jak to bylo w 2001-2002 roku kiedy dostepne nowe mieszkania w dobrych lokalizacjach w Poznaniu byly za ok 2500/m2 a ludzie zostawali bez kasy zaplaconej za dziure w ziemi.
        Teraz odbedzie to sie w sposob bardziej kulturalny (dzieki np. wszelkim obostrzenia w udzielaniu kredytow) co nie zmienia faktu, ze do obnizek dojdzie.
    • Gość: J.W. Construction J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... IP: *.39-222-83.adsl.internet.lu 15.03.11, 20:58
      Materiał sponsorowany.
    • Gość: Zenon J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 21:19
      Drastyczny spadek cen, rozciągnięty w czasie na ok. 3 lata, jest nieuchronny. Wie to KNF, która w każdej kolejnej rekomendacji coraz silniej zakręca kurek z kredytami, wie to NBP, który ustami Marka Belki i Piotra Szpunara, szefa Dep. Analiz, domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu udzielania kredytów walutowych osobom fizycznym (z małym wyjątkiem dla osób osiągających przychody w danej walucie).
      RnS zrobił swoje, uratował deweloperów i połowę banków w Polsce przed krachem stulecia, teraz rządowy parasol nad rynkiem nieruchomości zostanie zamknięty, a wtedy...
      • mpp29 Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i 15.03.11, 21:28
        Niestety, mniej wiecej tak jak napisales.
        Spadek cen nieruchomosci = spadek wartosci zabezpieczenia hipotek w postaci juz nabytych nieruchomosci, do tego ich watpliwa jakosc. Oj, bedzie sie dzialo... Na pewno nie straca na tym banki.
        • najlepszygeorge Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i 15.03.11, 23:47
          Banki nie stracą, bo prawo jest tak zrobione, że chroni przede wszystkim interes banku.
      • Gość: Yello Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.11, 07:02
        > RnS zrobił swoje, uratował deweloperów i połowę banków w Polsce przed krachem s
        > tulecia, teraz rządowy parasol nad rynkiem nieruchomości zostanie zamknięty, a
        > wtedy...

        ...a wtedy się wymyśli coś nowego, w wyniku czego i tak zapłaci podatnik. Chyba nie wierzycie w to, że lobbyści nie potrafią zamienić jednego parasola na inny!
    • Gość: misio J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 21:23
      a czy zrobili remoncik przedsprzedażny ?
      bo raczej po 2 latach stania, a nawet i nie, ich "apartamentowce" nadają się tylko do generalnego remontu.
    • pytton Marze 15.03.11, 21:59
      CZY KTOS ZWROCIL NA NIE UWAGE?
      • Gość: wwww Re: Marze IP: 222.128.41.* 16.03.11, 03:01
        No to sa marze brutto, gdzie tu podnieta?


        Masz tu link biz.yahoo.com/p/sum_qpmd.html

        To sa marze netto.... i sa czesto wyzsze niz to co ma JW, lider w PL....
        • Gość: Rua Re: Marze IP: 80.48.143.* 16.03.11, 08:41
          No wlasnie - i kiedy umiemy czytac i znamy angielski to na samym dole znajdujemy Real Estate Development z Net Profit Margin % -14% (minus 14 procent).
          • Gość: www Re: Marze IP: 222.128.41.* 16.03.11, 11:01
            No i co to ma do rzeczy? To jest srednia i to dla USA, gdzie ostro developerzy dostali.

            Chodzi mi o to, ze to jest problem informacyjny! Gazeta wrzuca dane, a przecietny zjadacz chleba nie ma jak sie do nich odniesc!!!

            I mu sie wydaje, ze 30% brutto margin to jest duzo....i developer musi krasc.

            Nie pracuje dla JW i ten gosc to dla mnie wiesniak, ale trzymajmy sie faktow.

            Nikomu nikt nie kaze, tych mieszkan kupowac, ludzie kupuja, on zarabia i niech zarabia...
    • Gość: rotuA DOM znacznie lepszy IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 22:07
      Zabawna analiza... Deweloperka ma to do siebie, że sprzedaż wchodzi do raportu dopiero w chwili oddania mieszkania, czyli rok po rzeczywistej sprzedaży. Z tabeli pod tekstem jako żywo wynika, że DOM od dobrych kilku kwartałów ma znacznie wyższą sprzedaż niż JW, co się przełoży na przychody i zyski... za rok. Raport, którym chwali się JW dotyczy po prostu sytuacji sprzed roku czy półtora. Jeśli zysk spadł mniej niż przychody to firma dodatkowo ograniczyła inwestycje, co również przełoży się na przyszłe dochody. Na serio uważacie, że ta "ryzykowna strategia opłaciła się" :)). Bez jaj.
    • Gość: ZiomisławPaliblant J.W. Destruction słusznie robi. IP: *.e-wro.net.pl 15.03.11, 23:04
      J.W. Destruction słusznie robi.
      Barany są po to, by je strzyc.
    • Gość: Darek Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: 91.220.225.* 16.03.11, 07:36
      rozwalają mnie ujadania gołodupców co nie kupili jeszcze mieszkania, a życie leci (z mamusia lub w wynajmowanej ruderze), proroctwa wiekszosci osob tutaj piszacych to od 2-3 lat slysze - jakoby spadki beda siegac 40%, a mieszkanie w stolicy taki golodupiec chcialby za 6 tys., a w innych miast za 4 tys.
      • Gość: oes Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 07:59
        spamerku żałosny vel TOMI z tym samym IP
        po co to piszesz?
        kto ci każe?
        kto ci płaci?
        odejdź człowieku i nie kompromituj się
        • Gość: Darek Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: 91.220.225.* 16.03.11, 09:09
          żałośna to jest twoja zanomość netu, to że facet ma podobny IP to nie oznacza ze piszemy z tego samego mejsca !! ale jak chcesz to sobie myśl, że to spamerka
      • Gość: aa Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.szczecin.mm.pl 16.03.11, 08:03
        zycie leci a kredycik sie powieksza, - smieszy mnie to :)

        PS kryzys jest dopiero o d 2008. poczekajmy na koniec RNS i rekomendacje i zobaczymy
        • Gość: aa Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madrycie IP: *.szczecin.mm.pl 16.03.11, 08:08

          gazetadom.pl/nieruchomosci/1,102725,4838096.html
          i co sadzicie? :) nie dosc ze ceny nie doszly do tych pulapow to spadaja (jednak) na dodatek inflacja robi swoje
          • Gość: Darek Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: 91.220.225.* 16.03.11, 09:15
            sie odezwał golodupiec i od polglowkow zaczyna - dlaej sobie mieszkaj w klicie z rodzicami i czxekaj na upragnione spadki, moze przy czterdziesce znajdziesz odpowiednio tanie lokum dla siebie,

            zalosne sa te ujadania golodupcow, ktorzy w wiekszosci nie maja zdolnosci kredytowej i tak wylewaja swoja zlosc na forach, z drugiej strony sa golodupcy ktorzy majac kase ale wola mieszkac z mamusia lub wynajmowac bo tak jest prosciej wg nich i bezpieczniej...
            • eustachy.s Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 09:49
              @Darek
              Niektórzy wolą wynajmować i czekać na spadki, w mojej okolicy mieszkania które mnie interesują kosztowały rok temu około 780 tyś, obecnie można je kupić za 650 tyś. W międzyczasie na wynajem wydałem 14 tyś (opłata za wynajem - opłaty do administracji).
              Gdybym chciał kupić mieszkanie które wynajmuję musiałbym wziąć kredyt na jakieś 450 tyś, policz sobie jaka to rata.
              Możliwe że niektórych ludzi nie stać na mieszkania po obecnych cenach, niektórzy wolą po prostu przeczekać chory okres.
              Ja zdecydowanie wolę wynajmować i mieć pełną swobodę niż mieć sytuację jak niektórzy moi znajomi, wspomagani przez rodziców lub ledwo domykający domowy budżet.

              Mieszkania kupuje się wtedy gdy są tanie, a nie kiedy są drogie.
            • Gość: Bankier Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.prokom.eu 16.03.11, 09:56
              Czyli według Ciebie drobny odpadzie ludzie którzy mają kasę (podkreślam KASĘ, nie zdolność kredytową) ale wstrzymują się z kupnem nieruchomości z uwagi na oderwane od fundamentów ceny to gołodupcy. Natomiast nabywcy "apartamentów" w kredycie na 130% wartości już nie. Bardzo ciekawa teoria. Cóż, poprawia nam się jakość służby zdrowia jak widzę, skoro pacjenci zakładu w Tworkach mają już dostęp do internetu...Buahahahahahahahahaha.
              • Gość: moka Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.infonet.com 16.03.11, 10:28
                mamy KASE wlasnie dlatego, ze nie mamy kredytu na 130%. i nie bedziemy miec takigo kredytu wlasnie dlatego ze chcemy (musimy) przetrzymac polowanie na jeleni. ale niktorym trudno to zrozumiec.
            • pijak.i.zlodziej Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 10:03


              Gość portalu: Darek napisał(a):

              > sie odezwał golodupiec i od polglowkow zaczyna - dlaej sobie mieszkaj w klicie
              > z rodzicami i czxekaj na upragnione spadki, moze przy czterdziesce znajdziesz o
              > dpowiednio tanie lokum dla siebie,

              inetnum: 91.220.225.0 - 91.220.225.255
              netname: SAITE
              descr: Saite Szerszen Dariusz

              Dareczku to ty ? Mordo ty moja gdziezes bywal ? Co tam w Dębicy sie dzieje ? Slyszalem ze firma sie kreci i mieszkanko kupiles ?
              • tarnowiak Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 11:05
                panie pijak i zlodziej jak sie zwiesz firma SAITE dostarcza w dębicy internet do kilku tysięcy domów !! Także początek tego IP ma właśnei tyle osób....

                pijak.i.zlodziej napisała:

                >
                >
                > Gość portalu: Darek napisał(a):
                >
                > > sie odezwał golodupiec i od polglowkow zaczyna - dlaej sobie mieszkaj w k
                > licie
                > > z rodzicami i czxekaj na upragnione spadki, moze przy czterdziesce znajdz
                > iesz o
                > > dpowiednio tanie lokum dla siebie,
                >
                > inetnum: 91.220.225.0 - 91.220.225.255
                > netname: SAITE
                > descr: Saite Szerszen Dariusz
                >
                > Dareczku to ty ? Mordo ty moja gdziezes bywal ? Co tam w Dębicy sie dzieje ? Sl
                > yszalem ze firma sie kreci i mieszkanko kupiles ?
            • Gość: troll_bagienny Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 10:55
              Gość portalu: Darek napisał(a):

              > zalosne sa te ujadania golodupcow, ktorzy w wiekszosci nie maja zdolnosci kredy
              > towej i tak wylewaja swoja zlosc na forach, z drugiej strony sa golodupcy ktorz
              > y majac kase ale wola mieszkac z mamusia lub wynajmowac bo tak jest prosciej wg
              > nich i bezpieczniej...

              No to w końcu jak i jeden przypadek to "gołodupiec" i drugi przypadek to "gołodupiec"??? Bo ja widocznie pracuję na innym rodzaju percepcji niż Ty wielbicielu "gołodupców" :)))

              A tak dodatkowo cóż za piękna wypowiedź w artykule:

              "J.W. Construction poinformował we wtorek, że we wszystkich projektach gotowych do rozpoczęcia ma 4,2 tys. mieszkań"

              Ja też w swoich planach gotowych do rozpoczecia mam miesięczny na Bahamy... Plany naprawdę mam piękne...
          • Gość: para lelka Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 11:12
            Gdyby nie kryzys byłoby teraz tak jak napisali. Ale to tylko odsunięcie w czasie, bo za kilka lat i tak dojdzie do takich cen. Jak ktoś ma wolną gotówkę to właśnie inwestuje w nieruchomości, bo one są w tej chwili tanie przez kryzys. Mieszkanie to nie jest elektronika, odzież czy żywność - nie da się ich importować z Chin. Więc jest tylko kwestią czasu, kiedy ceny znowu wystrzelą w górę, bo muszą zrównać się z poziomem europejskim. Nawet w Moskwie są droższe niż w Wawie.
            • Gość: xyz876 Poziom europejski: IP: *.aster.pl 16.03.11, 11:41
              www.pb.pl/2/a/2010/08/16/Warszawa_jedna_z_najdrozszych_stolic_w_Europie
              Powierzchnia możliwa do nabycia za przeciętny roczny dochód netto
              Belgia -11.4 metra
              Niemcy - 10.5 metra
              Austria - 10.2 metra
              Holandia - 9.1 metra
              ...
              Polska - 2.4 metra

              Najdroższymi stolicami w Europie, biorąc pod uwagę relację cen mieszkań do dochodów ludności, są Bukareszt, Sofia i Warszawa. Przeciętne roczne wynagrodzenie w tych krajach wystarczy na zakup jednego lub dwóch m kw. w centrum. Na drugim biegunie znajdują się Bruksela, Berlin i Wiedeń, gdzie roczna pensja wystarczy na zakup średnio 9 metrów.

              www.tvnwarszawa.pl/archiwum/-1,1665728,0,,berlin_tanszy_od_warszawy,wiadomosc.html
              W Warszawie za 90-metrowe mieszkanie trzeba zapłacić 891 tysięcy złotych - wylicza dziennik.pl. W Berlinie średnia cena podobnego metrażu to zaledwie 371 tys. zł. Przy średnich zarobkach mieszkańca stolicy Niemiec, które wynoszą 32 tys. euro, wystarczą trzy lata, by zarobić na takie mieszkanie.

              Masz rację - ceny mieszkań w Polsce muszą się zrównać z cenami europejskimi - niestety oznacza to tendencję odwrotną do tej która ty zakładasz. Aby Polak mógł za średnie roczne dochody netto kupić 10 metrów kwadratowych mieszkania ceny muszą spaść i to mocno, co następować będzie stopniowo w najbliższych latach.
            • eustachy.s Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 11:44
              W Moskwie są droższe niż w Warszawie bo tam buduje się apartamenty a nie pseudoapartamenty, mieszkania budowane w Moskwie można porównywać np ze Złotą 44, a nie z budynkiem budowanym przez JWC. Przy okazji w Moskwie ceny poleciały w dół o 60%, a to był segment luksusowy, na dodatek u rosjan jest bardziej widoczna postawa "mnie nie stać?".
              • Gość: para lelka Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 12:05
                > Przy okazji w Moskwie ceny poleciały w dół

                Ja właśnie o tym mówię, u nas też "poleciały" choć nie o 60, a o 20-30 proc. To jest dobry moment na zakup. Nie wiem czy to jest "ostatni moment", ale wiem, że w perspektywie kilku lat ceny wrócą do poziomu sprzed kryzysu i pójdą jeszcze wyżej. Nie oszukujmy się. Ten spadek nie jest trwały, bo wynika z kryzysu. On nie zmieni trendu i ceny mieszkań niestety znowu będą rosły.
                To co głosi xyz876 to dziecinny wishful thinking. W jakim kraju ceny czegokolwiek zależą od dochodów obywateli? Skąd w ogóle taka zależność miałaby się brać?
                • Gość: xyz876 Re: IP: *.aster.pl 16.03.11, 12:20
                  > To co głosi xyz876 to dziecinny wishful thinking. W jakim kraju ceny czegokolwi
                  > ek zależą od dochodów obywateli? Skąd w ogóle taka zależność miałaby się brać?

                  Ceny nieruchomości w Polsce nie zależą od dochodów - i to jest właśnie patologia która doprowadziła do wzrostu w ostatnich latach. Ceny nieruchomości w Polsce zależą od dostępności kredytów hipotecznych (najlepiej we CHF na 120% wartości) oraz od polityki rządu, który sztucznie ustala ceny poprzez limity programu Rodzina na swoim.
                  Ale dobre czasy się powoli kończą - RNS jest wygaszana i zakończy się z przyszłym roku, a KNF i NBP pracują nad nowymi rekomendacjami, które skutecznie ograniczą liczbę przyszłych kredytobiorców.
                  Dziecinny wishful thinking to Twoje wyimaginowane dywagacje na temat przyszłych wzrostów cen nieruchomości w Polsce.
                  Dla mnie jesteś zwykłym naganiaczem, ale każdy ma prawo do własnych opinii i wyrażania własnego zdania. Zarówno zastępca kierownika , Paweł Grząbka, para lelka i xyz876. Czas pokaże kto miał racje.

                • eustachy.s Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 12:21
                  Żeby spełnij się Twój scenariusz (wzrost cen za kilka lat) musiałby się wydarzyć w tym kraju cud gospodarczy podobny do wejścia do UE, a na to się nie zanosi. Bardziej skłaniam się ku drugiej Grecji (czy wiesz że nasze obligi mają oprocentowanie powyżej 7%, czyli więcej niż obligi Hiszpanii która wchodzi w skład PIIGS).
                  Moi znajomi którzy w ciągu ostatniego roku weszli na rynek pracy w Warszawie zarabiają do 1500 netto, osoby z wyższym wykształceniem i nie po uczelniach typu Wyższa Szkoła Płacenia Czesnego.
                  Podaj mi konkretne podstawy na których opierasz wzrosty cen w najbliższych latach bo ja takich nie widzę.
                  • Gość: xyz876 Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.aster.pl 16.03.11, 12:33
                    Para lelka wie lepiej.
                    Jest mądrzejszy niż ekonomiści NBP
                    www.pb.pl/2/a/2010/12/21/NBP_w_najblizszej_przyszlosci_spadek_cen_na_rynku_nier
                    • Gość: para lelka Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 13:52
                      Przecież ta analiza dotyczy obecnego roku. Tak, w tym roku mieszkania potaniały. Czy ja mówię co innego? Ja mówię, że to jest najprawdopodobniej ostatni taki rok i w grudniu ten sam NBP napisze, że "w najbliższej przyszłości nastąpi wzrost cen na rynku nieruchomości....".
                      Chciałbym żebyście mieli rację. OK. Macie rację! I wszystko w Polsce będzie coraz tańsze: mieszkania, cukier, benzyna, pieczywo, prąd... A nasze pensje będą rosły i rosły: budowlańcy będą zarabiać coraz więcej, bo deweloperzy będą firmom budowlanym płacić więcej, logiczne!, rolnicy wzbogacą się na spadku cen cukru, pieczywa, warzyw..., piekarze też zarobią więcej, a i Orlen czy Lotos podniosą płace w swoich zakładach, gdy tylko benzyna zacznie tanieć... Taki to kraj ludzi mądrych, taki raj na ziemi. Tylko głupki emigrują z niego milionami...
                      • hit.and.run Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 14:20
                        Gość portalu: para lelka napisał(a):

                        > Przecież ta analiza dotyczy obecnego roku. Tak, w tym roku mieszkania potaniały
                        > . Czy ja mówię co innego? Ja mówię, że to jest najprawdopodobniej ostatni taki
                        > rok i w grudniu ten sam NBP napisze, że "w najbliższej przyszłości nastąpi wzro
                        > st cen na rynku nieruchomości....".
                        > Chciałbym żebyście mieli rację. OK. Macie rację! I wszystko w Polsce będzie cor
                        > az tańsze: mieszkania, cukier, benzyna, pieczywo, prąd... A nasze pensje będą r
                        > osły i rosły: budowlańcy będą zarabiać coraz więcej, bo deweloperzy będą firmom
                        > budowlanym płacić więcej, logiczne!, rolnicy wzbogacą się na spadku cen cukru,
                        > pieczywa, warzyw..., piekarze też zarobią więcej, a i Orlen czy Lotos podniosą
                        > płace w swoich zakładach, gdy tylko benzyna zacznie tanieć... Taki to kraj lud
                        > zi mądrych, taki raj na ziemi. Tylko głupki emigrują z niego milionami...

                        A moze zamiast tej slownej sraczki zakredytowanego leminga, ktora nam fundujesz zgodnie z tym co prosili przedmowcy zaprezentujesz jakies rzeczowe argumenty ?

                        Rozumiemy, ze ceny wszystkiego beda rosly ? To zastanow sie lemingu co sie stanie ze zdolnoscia kredytowa nabywcow ? A teraz zastnanow sie lemingu jaki odsetek nieruchomosci jest kupiony za kredyt.

                        Otoz lemingu w najprostszych slowach. Jesli zdrozeje zywnosc, prad, gaz, benzyna to spadnie wysokosc raty ktora sa w stanie lemingi zaplacic. A jak nalozy sie na to (zgodnie z kierunkiem inflacji) podwyzka stop procentowych to okaze sie ze przecietny Kowalski ma zdolnosc 2x mniejsza niz w 2007 roku.

                        Tak wiec lemingu skoncz z ta demagogia, ktora nic nie wnosi do dyskusji
                      • eustachy.s Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 14:25
                        Sam sobie przeczysz, jak sam zauważasz wszystko drożeje a tym samym powoduje zubożenie społeczeństwa, na dodatek ludzie przestali łudzić się że z roku na rok będą zarabiać o 10% więcej, natomiast co rok muszą wydawać coraz więcej ze swojej pensji na podstawowe potrzeby.
                        Jak już napisałem, podaj jakiekolwiek argumenty za wzrostem cen.
                        Ja nie widzę żadnych przesłanek by ceny rosły, tak samo nie widzę przesłanek żeby spadły w najbliższym czasie o 20%.
                        • Gość: xyz876 Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.aster.pl 16.03.11, 14:51
                          > Ja nie widzę żadnych przesłanek by ceny rosły, tak samo nie widzę przesłanek że
                          > by spadły w najbliższym czasie o 20%.

                          Co do wzrostu nie ma żadnych przesłanek, co do spadków najbliższą będzie wyłączenie z programu RNS rynku wtórnego. Obecnie ponad 60% transakcji dokonywanych na rynku nieruchomości z dopłatami RNS dotyczy rynku wtórnego.
                          Prawdopodobnie od 1 lipca dopłaty obejmować będą jedynie rynek pierwotny co napędzi klientów deweloperom, a rynek mieszkań używanych stanie się mniej atrakcyjny dla kredytobiorców. W dłuższej perspektywie spadek popytu na mieszkania z rynku wtórnego przełoży się na obniżki cen mieszkań używanych.
                          Atrakcyjność oferty deweloperów podnosi brak opłat typu prowizja dla pośrednika czy podatek PCC.
                          Ceny deweloperów będą dostosowane do nowych limitów w programie RNS, które będą nieznacznie obniżone w związku z zmniejszeniem przelicznika z 1,4 do 1,1. Dla Warszawy będzie to nieco ponad 7000 zł/m2 i do takiej ceny deweloperzy dostosują swoje cenniki.
                          Kolejnymi przesłankami za niższymi cenami mieszkań będą rekomendacje KNF , które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku i bardzo ograniczą zdolność kredytową przyszłych klientów m. in. zmniejszając procent dochodów przeznaczonych na ratę do 42% i długość okresu kredytowania do maks. 25 lat; plus kilka innych rekomendacji o mniejszym znaczeniu dla kredytobiorcy, ale wpływających na banki.
                          Ostatnią przesłanką wpływająca na ceny będzie całkowita likwidacja programu RNS 31 grudnia 2012 roku. Od 2013 roku ceny będzie regulował rynek bez sztucznie utrzymywanych limitów oraz zdolność kredytowa klienta.
                      • Gość: xyz876 Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.aster.pl 16.03.11, 14:34
                        Para lelka - nie masz zielonego pojęcia o ekonomii. Piszesz takie bzdury, być może celowo, że aż mi się nie chce tego komentować. Kończę tą polemikę bo nie mam czasu na pierdoły.
                        • Gość: para lelka Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 15:10
                          > Para lelka - nie masz zielonego pojęcia o ekonomii. Piszesz takie bzdury, być m
                          > oże celowo, że aż mi się nie chce tego komentować. Kończę tą polemikę bo nie ma
                          > m czasu na pierdoły.

                          No nie mam i dlatego wierzę takim jak wy, co mają pojęcie zielone. I przyznałem wam rację. Będzie taniej. I bardzo mnie to ucieszyło. Hurra! Postanowiłem nie wyjeżdżać z Polski. I o to się złościcie? Że zostaję? A dlaczego nagle nazywacie swoje poglądy "pierdołami" i "bzdurami"? Tylko dlatego, że je za wami powtórzyłem? Ja mówię: macie rację, w Polsce będzie taniało. A wy na to: nie pieprz!
                          Ale najgorzej, że kończysz polemikę. Taki cios. Nie wiem jak sobie z tym poradzę. Będzie mi ciężko... Ale i tak dzięki, że mnie o tym poinformowałeś. Bardzo ładnie się zachowałeś. Wesołych świąt i śpij dobrze. Pozdrawiam.
                          • Gość: Bankier Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr IP: *.prokom.eu 16.03.11, 17:41
                            Na pohybel lemingom dzisiaj wypijem z kuzajem. Alleluja.
                • steamtrain Re: Artykuł z 2008 roku - ceny w wawie jak w madr 16.03.11, 12:29
                  > nie zmieni trendu i ceny mieszkań niestety znowu będą rosły.

                  Opiszesz prosze ten trend i uzasadnisz jakie ma solidne podstawy ekonomiczne?

                  Tylko na Jowisza nie pisz "nieruchomosci zawsze drozeja".


                  >W jakim kraju ceny czegokolwi
                  > ek zależą od dochodów obywateli?

                  W kazdym cywilizowanym. Ta zaleznosc moze byc zaklocona przez rozpasane akcje kredytowe lub sztuczna kroplowke pomocy panstwa ale na dluzsza mete wraca do normy. Co widzimy mimo nieustannych zaklec "ze taniej juz nie bedzie" gloszonych od 2008.

                  Doskonalym przykladem w Polsce jest cena najmu. Nie rosnie od lat (wrecz spada) bo akcje ta wyznacza nie falszowana zdolnosc kredytowa ale prawdziwy dochod miesieczny przecietnego obywatela.
      • Gość: Bartosz Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: 193.201.167.* 16.03.11, 08:51
        A liczyć umiesz? To policz sobie że osoby, które zrezygnowały z wynajmowania w 2007 czy 2008 i kupili na kredyt w CHF są w 3 lata stratni kilkaset tysięcy złotych na spadku wartości mieszania i wzroście wartości zobowiązania. I kto tu jest gołodupcem???
      • bogucjusz Prawda o gołodupcach 16.03.11, 09:31
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > rozwalają mnie ujadania gołodupców co nie kupili jeszcze mieszkania, a życie le
        > ci (z mamusia lub w wynajmowanej ruderze),

        Gołodupcy pobrali kredyty na 120%, bo nawet na meble ich nie było stać. Całe to lemingostwo ze wsi i małych miasteczek dorwało w dużych miastach robotę za średnią krajową, uważając, że to kupa forsy (u nich na wsi istotnie, byłaby to kupa forsy). Popodpisywali w ciemno i na szybciora 30letnie kredyty na masakrycznie przewartościowane kartongipsowe blockhausy na zadupiach, och... przepraszam, Phetiż Rhezidąs Apartmęts Cicha Ostoja Zielonego Zakątka z widokiem na budowaną autostradę. :-)
        A teraz nadszedl kryzys, zwolnienia, redukcje, bezrobocie, drożyzna, frank w górę... i lemingi jęczą, a tu jeszcze 28 lat kagańca...

        > proroctwa wiekszosci osob tutaj pisz
        > acych to od 2-3 lat slysze - jakoby spadki beda siegac 40%,

        Zbliżają się gdzieniegdzie do 30%, a to dopiero początek jazdy z górki :-)

        a mieszkanie w stol
        > icy taki golodupiec chcialby za 6 tys., a w innych miast za 4 tys.

        Można takie znaleźć. Ale gołodupiec musi jeszcze przez 28 lat spłacać swój kartongipsowy kwadrat za 9 tys. za metr :-)
        • Gość: www Re: Prawda o gołodupcach IP: 222.128.41.* 16.03.11, 11:14
          Wkurza mnie takie generalizowanie.

          Mozna sensownie kupic mieszkanie, mozna bezsensownie.

          Nie rozumiem jak mozesz tak oceniac ludzi. Popatrz ile osob kupilo nowy samochod!!! To jest dopiero bez sensu. 25% straty w momencie wyjechania z Salonu. Za co placisz? Za nowy zapach?

          Zrozum, ze niektorzy nie mysla o mieszkaniu jako o inwestycji, a jako o miejscu, w ktorym beda sie czuc dobrze i z ktorego nikt nich nie wyrzuci. Wzieli kredyt na 30 lat i pewnie czesto musza z czegos zrezygnowac... ale takie wyzywanie ich do niczego nie prowadzi.


          Jak jestes takim mega mozgiem ekonomii to inwestuj i udowodnij wszystkim, ze jestes dobry.. jak tylko umiesz obrazac to zamilcz.
          • bogucjusz Re: Prawda o gołodupcach 16.03.11, 11:26
            Gość portalu: www napisał(a):


            >
            > Nie rozumiem jak mozesz tak oceniac ludzi. Popatrz ile osob kupilo nowy samocho
            > d!!! To jest dopiero bez sensu. 25% straty w momencie wyjechania z Salonu. Za c
            > o placisz? Za nowy zapach?

            Kupili, bo było ich stać. Lemingi pobrały kredyty na coś, no co ich stać nie było.

            >
            > Zrozum, ze niektorzy nie mysla o mieszkaniu jako o inwestycji, a jako o miejscu
            > , w ktorym beda sie czuc dobrze i z ktorego nikt nich nie wyrzuci.

            Ta pewność dopiero za 28 lat...

            Wzieli kredy
            > t na 30 lat i pewnie czesto musza z czegos zrezygnowac...

            Kredyt nie był obowiązkowy. Trzeba było myśleć i liczyć

            ale takie wyzywanie i
            > ch do niczego nie prowadzi.

            To nie ja zacząłem wyzywanie od gołodupców

            >
            >
            > Jak jestes takim mega mozgiem ekonomii to inwestuj

            To nie jest temat tej dyskusji.
          • steamtrain Re: Prawda o gołodupcach 16.03.11, 11:29
            >> , w ktorym beda sie czuc dobrze i z ktorego nikt nich nie wyrzuci.

            Siur. Zobaczymy kiedy frank bedzie po 4 PLN a libor w okolicach 4%. Wtdy okaze sie jak "ich nikt nie wyrzuci" z "nie z inwestycji ale miejsca".
          • steamtrain Re: Prawda o gołodupcach 16.03.11, 11:33

            > Zrozum, ze niektorzy nie mysla o mieszkaniu jako o inwestycji, a jako o miejscu
            > , w ktorym beda sie czuc dobrze i z ktorego nikt nich nie wyrzuci. Wzieli kredy
            > t na 30 lat i pewnie czesto musza z czegos zrezygnowac... ale takie wyzywanie i
            > ch do niczego nie prowadzi.
            >

            Zapomnialem dodac, ze bawi mnie taka proba racjonalizowania i uspokajania dysonansu poznawczego.

            "Przeplacilem 2 razy a splace 4 razy wiecej ale dzieki temu nikt mnie nie wyrzuci i mam swoje gniazdko na tej ziemi, ciasne i ciemne ale wlasne!"

            buhahaha
          • Gość: xyz876 Jak łysy warkoczem o kant globusa IP: *.aster.pl 16.03.11, 11:53
            Kupno samochodu za 60 000 zł a kupno mieszkania w kredycie na 30 lat to dwie zupełnie inne kwestie.
            Samochód sprzedasz za 3 lata za 30 000 zł i kupisz sobie nowy model w salonie.
            Spróbuj dziś sprzedać mieszkanie wzięte na kredyt we franku 3 lata temu.
            biznes.onet.pl/380-tys-polakow-tkwi-w-walutowej-pulapce,18493,3704521,3030295,52,1,news-detal
    • Gość: Gospodarka J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... IP: *.182.64.13.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.11, 11:00
      eh ujadanie gołodupców o spadkach sięgających 30% słysze już od ponad 2 lat, a ceny się stabilizują i nie ma szans ich aż takiego spadku, zresztą od 2004 roku kiedy zaczęły ceny rosnąć, też i inne ceny poszybowały do góry czasem i o 150-200%, łącznie z tym, że zarabiamy o blisko 70% więcej w porównaniu z 2004 rokiem. Jak w takiej sytuacji glodupce chcecie cen z 2004 roku ?? co najwyżej ceny w Wawie zatrzymają się na 7 tys., a w maisatch wojewódzkich na 4-4.5 tys. !!!
      • Gość: miu Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i IP: *.fbx.proxad.net 16.03.11, 11:24
        Ceny powinny spasc, bo sa najwyzsze w Europie w stosunku do zarobkow. Trzymaja sie, bo ludzie wciaz sa gotowi zadluzyc sie na 35 lat, co w praktyce oznacza zaciskanie pasa przez cale zycie!

        Popyt kreuje podaz i ceny, skoro sa chetni na drogie mieszkania, to dlaczego ktos ma je sprzedawac taniej? Musialby byc idota, zeby obnizyc ceny. Do tego jest kredycik nazwany przez internautow "Deweloper na swoim", ktory napedza maszynke bankow i deweloperow oraz pomaga szarakom podjac decyzje o zalozeniu sobie stryczka na szyje.
      • eustachy.s Re: J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i 16.03.11, 12:03
        Zarabiamy o 70% więcej niż w 2004 roku, to dość ciekawe bo wg GUS średnia w 2010 roku była o około 110% niż w 1999, w 2004 średnie wynagrodzenie wynosiło 2400 PLN w 2010 - 3300 PLN, dla mnie to jest skok na poziomie około 30%.
        Podsumowując - piep... głupoty.
    • mirafas J.W. Construction: przytrzymali mieszkania i za... 16.03.11, 11:46
      Mieszkania MUSZĄ stanieć i stanieją. Dlaczego?
      1. Buduje się dużo mieszkań i będzie się budowało, bo nie wszyscy deweloperzy zmienią branżę i zaczną sprzedawać pietruszkę, a poza tym jest duże zapotrzebowanie.
      2. Pieniędzy ludziom nie przybywa w takim stopniu, aby stać ich było na wieloletni kredyt.
      3. Ceny mieszkań są znacznie przeszacowane.
      4. Deweloperzy też spłacają kredyty.
      Problem jest tylko jeden, w jaki sposób przyszłe pęknięcie bańki mieszkaniowej wpłynie na resztę gospodarki.
      • ola-rze stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może dwie 16.03.11, 12:31
        Tak stanieją macie racje, będa tanie jak nigdy ceny spadną, będzie taniej niż w 2004 roku, najpopularniejszy metraż 40-50 m2 w Warszawie można będzi kupić za 230 - max 250 tys., zaś w pozostałych misatach wojewódzkich nawet i za 170-180 tys. Wam to mówie, ja to wiem, ja to widze i czuje, musi stanieć bo przecież jest drogo, co tam, ze ceny innych towarów podskoczyły o wiele wyżej nic ceny mieszkań, to nic będzie lecieć w DÓŁ !!!

        mirafas napisał:

        > Mieszkania MUSZĄ stanieć i stanieją. Dlaczego?
        • hit.and.run Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może 16.03.11, 14:21
          ola-rze napisał:

          > Tak stanieją macie racje, będa tanie jak nigdy ceny spadną, będzie taniej niż w
          > 2004 roku, najpopularniejszy metraż 40-50 m2 w Warszawie można będzi kupić za
          > 230 - max 250 tys., zaś w pozostałych misatach wojewódzkich nawet i za 170-180
          > tys. Wam to mówie, ja to wiem, ja to widze i czuje, musi stanieć bo przecież je
          > st drogo, co tam, ze ceny innych towarów podskoczyły o wiele wyżej nic ceny mie
          > szkań, to nic będzie lecieć w DÓŁ !!!
          >

          I kolejna slowna sraczka zakredytowanego leminga.
          > mirafas napisał:
          >
          > > Mieszkania MUSZĄ stanieć i stanieją. Dlaczego?
          • o666o Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może 16.03.11, 18:36
            i kolejna odpowiedź sfrustrowanego "gołodupca"...

            hit.and.run napisał:

            > I kolejna slowna sraczka zakredytowanego leminga.
            • dareckipodkarpacie Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może 16.03.11, 20:47
              nie ma się co łódzić ceny rosną wszystkiego na max to nie sądze by mieszkania podążały w odwrotnym kierunku - to wycie różnych o spadkach jest tak kuriozalne, że aż śmieszne, przecież nie każdy musi mieć mieszkanie !!!
              • Gość: Eryk Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może IP: *.181.52.166.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.11, 08:14
                dokładnie ceny rosną niebotycznie co nie sądze, że spowoduje znaczący spadek innych dóbr a zwłaszcza mieszkań, zresztą korekta cen była w zeszłym roku i się ustabilizowały
              • hit.and.run Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może 17.03.11, 09:32
                dareckipodkarpacie napisał:

                > przecież nie każdy musi mieć mieszkanie !!!

                buhahaha kredytowy lemingu powiedz to deweloperom ktorzy maja do sprzedania kilkadzieciat tysiecy kwadradow :)))

                buhahha :))
            • hit.and.run Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może 17.03.11, 09:26
              o666o napisał:

              > i kolejna odpowiedź sfrustrowanego "gołodupca"...
              >
              > hit.and.run napisał:
              >
              > > I kolejna slowna sraczka zakredytowanego leminga.


              Ojeja miszczu ale mi przygadales :))) Naturalnie do reszty wypowiedzi kredyciarzu sie nie odniosles.
              Juz zracjonalizowales sobie franka za 3.3 ? :)) Ze przeciez twoje, ze mozesz powiesic obrazek

              buhahahah

              Tak przy okazji - ja mam od 2000 roku dom ktory kupilem za zarobione pieniadze, ty masz tylko mieszkanko obciazone dlugiem wiekszym niz ja wtedy dalem za dom :)))

              I taki golodupiec ze 120% LTV mowi o kims golodupiec.....:))
              buhahahaha
              • Gość: Rzeszowiak Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może IP: *.182.224.30.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.03.11, 08:17
                te wypowiedzi są denne o tych gołodupcach co nie mają mieszkania o tych lemingach co kupil na kredyt, ludzie jak wy się nawzajem nieszanujecie to coś okropnego, ale takie całe społeczeństwo, jeden drugiemu tylko aby dogadać aby wyśmiać!!
        • Gość: xyz876 Re: stanieja,już niedługo,jeszcze chwileczke może IP: *.aster.pl 16.03.11, 15:17
          W nowych inwestycjach ceny zaczynają wracać do normy sprzed 2007 roku np 40 metrów za 240 000 czy 50 metrów za 300 000 zł. W cenie miejsce postojowe w garażu podziemnym.
          5,5-6,0 tys zł za m2 nowego mieszkania to cena optymalna dla Warszawy, a takie inwestycje już sie pojawiają np tu:
          tabelaofert.pl/osiedle-zielona-italia-swierszcza-obywatelska-warszawa-wlochy,i454580
          W położonym dalej Ursusie niektórzy ynwestorzy2007 dzisiaj wołają sobie po 9000 zł / m2 plus 30 000 zł za miejsce parkingowe.
          Przy Górczewskiej na Woli jest wysyp nowych mieszkań po 6,0-6,5 tys /m2.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja