Dodaj do ulubionych

Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes banku?

29.03.11, 07:41
grandmaster.b napisał:

Stoi za nim tajna
instrukcja firmowana nazwiskiem szefa MSWiA Grzegorza Schetyny. Wynika z niej,
że wicepremier polecił działaczom młodzieżówki wpisywać na internetowych forach
pozytywne komentarze o Platformie.

Haha. Przeciez wiadomo, ze PiS nie ma mlodziezowki, a moherowe berety z
komputerami? - ni w zab.

Glosuj na lewice (nie na PiS)!
Obserwuj wątek
        • wuj.stefan Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b 29.03.11, 11:59
          Gość portalu: adam napisał(a):
          > jestem klientem tego banku, ale dzisiaj nieodwołalnie rezygnuję z ich usług. Oto moja
          > odpowiedż!

          Ja byłem klientem tego banku od roku 1975 czyli od chwili kiedy pojawiły się konta osobiste, zwane wówczas Rachunkiem Oszczędnościowo Rozliczeniowym. Przez wiele lat PKO nie miało w tym zakresie żadnej konkurencji, ale po roku 1990 musiałem wielokrotnie zagryzać zęby aby lojalnie tkwić przy tej firmie, znosząc rozmaite niedogodności jak biurokratyczne zasady i przepisy wewnętrzne, skostniałość i niereformowalność personelu, pomyłki w księgowaniu, rosnące wciąż opłaty i prowizje, marne oprocentowanie lokat i - ogólnie - nieatrakcyjna oferta produktów bankowych.
          Wreszcie w ub. roku, po 35 latach posiadania konta w PKO BP podjąłem decyzję, że dość tego - likwiduję rachunek. I znów okazało się, że w banku jest straszna biurokracja i że nie mogę zakończyć tego "romansu" z PKO z końcem danego mieisiąca, bo likwidacja rachunku w PKO BP trwa ... 3 miesiące.
          Ostatecznie, w przekonaniu o słuszności mojego kroku utwierdziło mnie to, że przez owe 3 miesiące nikt nawet nie zapytał mnie dlaczego po tak długim okresie posiadania rachunku w PKO, likwiduję go. Nikt z PKO nie był zainteresowany tym, że klient po 35 latach opuszcza bank i dlaczego to robi. Już po likwidacji rachunku napisałem więc o tym w e-mailu na adres kontaktowy banku, ale - niestety - nikt nie przejął się tym sygnałem i nie otrzymałem żadnej odpowiedzi z komentarzem.
          Nie życzę PKO BP źle, ale wątpię aby kampania reklamowa z udziałem Szymona Majewskiego przyniosła temu bankowi wielki sukces. Po pierwsze młodzi klienci, na których przede wszystkim liczy bank, nie mają zbyt dużo pieniędzy aby zakładać kolejne konta, mają natomiast nieźle utrwalony w świadomości stereotyp PKO BP jako banku "nie z tej epoki", obarczonego nieciekawą historią, skostniałego i nieatrakcyjnego.
          Co mądrzejsi mają też świadomość, że ten swoisty "festiwal dobroczynności", jaki zapowiada pierwsza reklama z udziałem Majewskiego (wszystko za darmo, "totalne zero"), nie będzie trwał w nieskończoność. Że to tylko przynęta dla złowienia klientów, którzy przecież muszą w końcu pokryć wszelkie koszty banku, bo PKO BP nie ma własnej drukarni banknotów i mennicy, a jeśli w wyniku "rozdawnictwa darmowych usług" zmniejszy zysk, to prezesi i marketingowcy, którzy wymyślili tę całą akcję, stracą robotę. Czego, jak nietrudnio się domyślić, bynajmniej nie pragną.
          Nie wróżę więc PKO BP zbyt wielkiego powodzenia kampanii, ponadto mam też refleksję na temat zatrudniania w takich kampaniach "gwiazd", opłacanych ponad wszelką miarę i zdrowy rozsądek. Ale o tym napiszę już w oddzielnym liście.
          • wuj.stefan Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b 29.03.11, 12:58
            wuj.stefan napisał:
            > ... mam też refleksję na temat zatrudniania w takich kampaniach "gwiazd", opłacanych
            > ponad wszelką miarę i zdrowy rozsądek. Ale o tym napiszę już w oddzielnym liście.

            Albo i nie napiszę, bo przeczytałem wątek do końca i widzę co się dzieje. Czytam te antyhumanistyczne, agresywne wypowiedzi niektórych forumowiczów, którzy słowo "rozwój" utożsamiają z zyskiem za wszelką cenę, bo ich jedynym bożkiem i życiowym kierunkowskazem jest pieniądz i myślę, ze zabieranie głosu w tym towarzystwie nie ma większego sensu. Jest to chyba "kwestia smaku", jak mawiał Zbigniew Herbert (w tym miejscu powinien zapewne być odpowiedni link, bo wątpię żeby wielbiciele "złotego cielca" wiedzieli kto to był Herbert i że w ogóle istniał). Smutne :(((
            • Gość: timeek Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b IP: *.toya.net.pl 29.03.11, 13:19
              dokladnie. dodam jeszcze to czy

              Ktos temu Panu jeszcze wierzy ??? FAKTY SA BEZLITOSNE

              ... reklama jest totalną manipulacją/ kłamstwem

              "zero za prowadzenie konta"
              w spocie tv, pani jeszcze dodaje "dla wszystkich?"

              A mikroskopijny druczek na dole reklamy i plakacie wyjaśnia że jest bezpłatne tylko dla klientów o stałych 2000zł wpływach/m-c.

              A co było rok temu !!!

              ...Nowy szef PKO BP obiecuje też, że PKO BP będzie unikał stosowania gwiazdek i niedomówień na plakatach reklamowych, ulotkach i w reklamach telewizyjnych. - Będziemy się starali posługiwać jak najczytelniejszymi komunikatami. - obiecuje Jagiełło...."

              wyborcza.biz/biznes/1,101562,7296782,Nowy_prezes_PKO_BP_obiecuje_klientom_oferty_bez_gwiazdek.html
              • glowny_pasazer Popatrzcie sami 29.03.11, 15:45
                Popatrzcie sami: GW robi wszystko, aby o tej reklamie było głośno. A jeżeli będzie głośno, to odniesie ona planowany skutek.
                Pytanie: dlaczego GW na tym zależy? :D
        • Gość: pm strzał w stopę IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 29.03.11, 17:45
          no właśnie... już od dawna rozważam zmianę banku...

          'Tomasz Marszałł, prawdziwy szef marketingu PKO Banku Polskiego, dodaje, że bank systematycznie tracił klientów w wieku 25-45 lat, którzy są ważni dla każdej instytucji finansowej.'

          a to takie dziwne, że ludzie zmieniają banki na takie gdzie nie płaca za prowadzenie rachunku podstawowego bez dostępu do bankowości internetowej - 6.90 (z internetową, bodaj - 9)? i właściwie za to ta opłata? za list z wyciągiem? taki list to 2.50 zł.

          oj, pko strzeliło sobie w stopę jak adidas :D
      • asperamanka Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b 29.03.11, 09:28
        Szymon Majewski w reklamie PKO powinien teraz wykorzystać swój pomysł z programu w którym dzwoni na automatyczną sekretarkę Dubienieckiego. Klient wkurzony na PKO i na wyrzucanie ukradzionych mu przez bank pieniędzy na gażę Majewskiego, dzwoniący na infolinię PKO, powinien słyszeć jego głoś "Jeśli chcesz się odpi....lić od naszego banku, wciśnij Jeden. Zlikwidujemy twoje konto za ciebie". W tej roli byłby pewnie skuteczny ;-).
        • representation1 A czy prezes banku zasługuje na pieniądze gwiazdy? 29.03.11, 10:49
          Gwiazda przynajmniej coś jest warta. Żeby zdobyć popularność trzeba się wykazać jakimś talentem. A czym mogą wykazać się prezesi banków?

          1) lichwiarstwem,
          2) krojeniem milionów ludzi na bankowe prowizje od wszelkiego rodzaju usług,
          3) produkcją papierów bez pokrycia, określanych pięknym słowem instrumenty pochodne,
          4) podejmowaniem głupich decyzji, np. dawaniem kredytu osobom nie mogącym go spłacić,
          5) żerowaniem na pieniądzach podatników, które banki otrzymują od rządu na wyciągnięcie
          ich z tarapatów spowodowanych działaniami opisanymi w punktach 3 i 4.
      • Gość: he1ku Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b IP: *.efekt.net.pl 29.03.11, 09:34
        Gościu 2 ,bank ci płaci za lokatę twoich pieniędzy,ale podwójnie bierze za udzielenie kredytu.Co ja mówie 2 X .9 x .Za wykonaną każdą czynność przy okienku również nalezy zapłacić ,2,5 zł. To wszystko komasuje się w miliony zysku.Więc dla nagrania jednej reklamówki można przeznaczyć nawet 20 miliony.Rozrzutni są ci bankowcy. Sami też krocie sobie wypłacają. i ktoś za to zapłacić musi . Gratuluje pomysłów bankowcom. Doić klienta ,doić.
      • kochaj.forumowicza.jak.siebie ?????!! grundol1!!! 29.03.11, 08:30
        Czy ja dobrze wnioskuję, że wg Ciebie nikt nie może dużo zarabiać??

        Równe pensje na pewno znajdziesz w kraju marzeń - KRLD.

        Bo jeżeli na fakt, że osoba X zarabia miliony reagujesz pomysłem kolejnych progów podatkowych to nie zauważasz, że:
        1. taka osoba już teraz płaci 20 razy tyle podatku co Ty, chociaż jeździ po tych samych drogach i ma taką samą policję jak Ty.
        2. każdy człowiek, jeżeli został oceniony przez pracodawcę, że jest wart wielkich pieniędzy, ma PRAWO je zarobić. I to bez względu na wkurzających się proletariuszy.

        grundol1 napisał:

        > Dlatego też należy przywrócić trzeci próg podatkowy. A najlepiej wprowadzić jes
        > zcze czwarty 90%.

        • grundol1 Re: ?????!! grundol1!!! 29.03.11, 08:43
          > Równe pensje na pewno znajdziesz w kraju marzeń - KRLD.

          Baranku, próg 90% był w USA w latach największego ich rozwoju. Po drugie ty chyba nie rozumiesz jak działają progi, wysoki próg nie oznacza równych płac.

          każdy człowiek, jeżeli został oceniony przez pracodawcę, że jest wart wielkich pieniędzy,

          Trzeba być naprawdę podłym człowiekiem, żeby uważać, że jeden człowiek za występ w reklamie firmy zasługuje na więcej niż 30 000 pracowników tej firmy.
          • Gość: goscc Re: ?????!! grundol1!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:52
            > Trzeba być naprawdę podłym człowiekiem, żeby uważać, że jeden człowiek za wystę
            > p w reklamie firmy zasługuje na więcej niż 30 000 pracowników tej firmy.

            - tu płaci się za efekty jełopie, a nie za zasługi. Najlepiej to podlicz wydatkowane kalorie, bo pewno ilość "spocenia się" powinna się liczyć, a nie efektywność.
            De....lu bez szkoły :D

            > Baranku, próg 90% był w USA w latach największego ich rozwoju. Po drugie ty chy
            > ba nie rozumiesz jak działają progi, wysoki próg nie oznacza równych płac.

            - co ma porównywanie do sprawiedliwości i logiki?
            Najlepiej cwaniaku grzebać w czyjejś kieszeni, co? Co cię to w ogóle interesuje!
            Co masz do moich zarobków, sąsiada?
            Ideałem był by podatek pogłówny lub liniowy, a nie socjalistyczne marzenie leni i nieudaczników.

            • grundol1 Re: ?????!! grundol1!!! 29.03.11, 08:58
              > Ideałem był by podatek pogłówny lub liniowy, a nie socjalistyczne marzenie leni
              > i nieudaczników.


              Bzdura. To się nigdzie nie sprawdza i w prosty sposób prowadzi do rewolucji. Do tych wszystkich Leninów, Stalinów i Mao Tse Tungów doprowadziło właśnie twoje myślenie.
          • kochaj.forumowicza.jak.siebie Przenajświetniejszy Towarzyszu grundolku!! 29.03.11, 09:38
            Otóż:
            1. formalnie nie napisałeś, że wszyscy powinni mieć równe pensje. Ale 90%-próg bardzo nas zbliża do tego modelu, bo powyżej pewnej kwoty już trudno cokolwiek więcej zarobić, bo wszystko prawie bierze podatek.

            2. Jeżeli występ jednego człowieka pozwoli bankowi zwiększyć sprzedaż o (powiedzmy 5%), a firma ma przychody w wysokości 500m złotych, to występ zwiększa przychody o...zgadujemy.....tak jest! Pan grundol zgadł...o 25 milionów złotych!!! A zatem WARTO zapłacić takiej osobie i 10m.
            Na tej samej zasadzie dobry artysta bierze milion za jeden koncert. Bo organizator zarobi z biletów, praw itd 2 miliony.
            Grundol, taki jest świat, że jedni zarabiają więcej niż 100,000 innych.

            3. ....a i jeszcze jedno. Nie czujesz się zbulwersowany, że Ty zarabiasz $500, masz wodę bieżącą i elektryczność, a miliard ludzi żyje za $50 bez wody bieżącej i bez prądu? Uchwalmy 90% podatku na biednych z pensji powyżej $50. To będzi komunizm, który zaczyna od nas. Taki etyczny komunizm..

            grundol1 napisał:

            > Baranku, próg 90% był w USA w latach największego ich rozwoju. Po drugie ty chy
            > ba nie rozumiesz jak działają progi, wysoki próg nie oznacza równych płac.
            >
            > każdy człowiek, jeżeli został oceniony przez pracodawcę, że jest wart wielki
            > ch pieniędzy,

            >
            > Trzeba być naprawdę podłym człowiekiem, żeby uważać, że jeden człowiek za wystę
            > p w reklamie firmy zasługuje na więcej niż 30 000 pracowników tej firmy.

            • grundol1 Re: Przenajświetniejszy Towarzyszu grundolku!! 29.03.11, 10:15
              Ale 90%-próg bardzo nas zbliża do tego modelu,

              Nie, po prostu ty nie rozumiesz o co chodzi z progami. Czyżby brak matematyki na maturze? Przypominam, najwyższy próg 90% obowiązywał w USA w czasach ich największego rozkwitu, bogatych ludzi u nich nie brakowało.

              A zatem WARTO zapłacić takiej osobie i 10m.

              Gdzie napisałem, że nie warto?

              Nie czujesz się zbulwersowany, że Ty zarabiasz $500,

              Nie zarabiam $500, ja na wprowadzeniu trzeciego progu bym stracił.

              Uchwalmy 90% podatku na biednych z pensji powyżej $50.

              To se uchwalaj taką bzdurę. Ja nie takiego nie proponowałem.




              • kochaj.forumowicza.jak.siebie Re: Przenajświetniejszy Towarzyszu grundolku!! 29.03.11, 10:53
                jeżeli nie uważasz, że wproadzenie progu z 90%-owym podatkiem nie wypłaszcza ekstremalnie wynagrodzeń, to z pewnością mamy różne zrozumienie progresywnej skali podatkowej.

                Ja rozumiem to tak: Podatek 90% jest począwszy od np. 200,000 płacimy 90%, a do np. 20%.

                Zatem w uproszczeniu
                A. Zarabiam 200,000 rocznie brutto. Minus podatek 20%, netto: 160,000.
                B Zarabiam 1,000,000 rocznie brutto. Minus podatek: 20% od 200,000 i 90% od pozostałych 800,000, zatem netto 160,000 + 80,000 = 240,000.
                I to byłby komunistyczny rabunek pensji milionera. Podoba się, nie?!

                A w liniowym:
                A. Zarabiam 200,000 -> podatek= 40,000; netto = 160,000
                B Zarabiam 1,000,000 -> podatek=200,000; netto = 800,000
                I tak milionre płaci 5 razy wyższy podatek, ale komunistom mało...

                Jeżeli faktycznie zarabiasz tyle, że CZWARTY próg by Cię trzepnął, to jesteś PIERWSZYM w historii człowiekiem, który dużo zarabia i chce oddać dodatkowo kawał swojego wynagrodzenia na podatek. Ja myślę, że tacy ludzie to 1 na milion w realu i 1 na 100 w internecie.
          • kochaj.forumowicza.jak.siebie Re: ?????!! grundol1!!! 29.03.11, 10:42
            Jeżeli płacenie skutecznym pracownikom milionów jest opłacalne, to co się będzie działo ze spółkami skarbu Państwa, jeśli one nie będą płacić milionów, a prywatne będą? Jak myślisz, gdzie Ci najskuteczniejsi pójdą do pracy i kto zostanie w spółkach Skarbu Państwa i co dla rozwoju państwowych spółek to oznacza?

            A jeśli płacenie skutecznym pracownikom milionów nie jest opłacalne, to dlaczego robią tak wszyscy w sektorze prywatnym - nawet indywidualni inwestorzy płacą zarządom swoich spółek kosmiczne pieniądze? Widać, warto dla rozwoju firm tak robić..

            karex5 napisał:

            > Ależ proszę bardzo - płać nawet miliony, ale w firmie prywatnej w stu procentac
            > h, a nie w spółkach skarbu państwa.

          • kochaj.forumowicza.jak.siebie nie do Ciebie należy osąd w tej materii 29.03.11, 11:44
            Dzisiaj są tysiące osób, które za skakanie, gadanie i śpiewanie przed kamerami biorą miliony. Bo są miliony ludzi, którzy chcą ich oglądać i to ma wielomilionową wartość. Taki jest rynek, mimo, że wielu to drażni...

            Mi i Tobie nikt nie zapłaci nawet tysiaka za skakanie z piłką w reklamie. Ale to nie powód, żeby lekceważąco wypowiadać się o tych, którym płacą 1000x więcej...

            To czy czyjąś pracę lekceważysz i nazywasz wynagrodzenie "branym" a nie "zarabianym" w niczym nie zmienia faktu, że są i będą stacje telewizyjne i reklamodawcy, którzy będą płacić elebrytom wielką kasę...
          • Gość: goscc Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:55
            > Skąd wiesz ile zarabiam?

            - mam gdzieś ile zarabiasz, ale masz mentalność lenia i nieudacznika, bo wpychasz ryj w nie swoje sprawy.

            > Poszukaj sobie informacji o podatkach w USA w XX wieku.
            - a ty zobacz jak to jest na Marsie. Co to ma do rzeczy jełopie?
            Zabieranie komuś kasy w większym stopniu niż innym jest socjalistycznym podejściem niezależnie od przykładów.

            Nic nie usprawiedliwia płacenie np: 10 razy więcej za to samo, mimo zarabiania 5x więcej. Nic.
            • grundol1 Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b 29.03.11, 09:29
              ale masz mentalność lenia i nieudacznika,

              Bzdura, ja po prostu nie chcę mieć sytuacji gdy dobrze zarabiając muszę otaczać się murem od reszty społeczeństwa.

              > Nic nie usprawiedliwia płacenie np: 10 razy więcej za to samo, mimo zarabiania
              > 5x więcej. Nic.


              Nic nie usprawiedliwia zarabiania 10000 razy więcej za wykonanie tej samej pracy. Nic.
                  • wuj.stefan Niech żywi nie tracą nadziei 29.03.11, 13:39
                    Daj spokój, grundol1, orzesz na umysłowym ugorze, nietkniętym nigdy uprawą żadnej myśli humanistycznej, żadną filozofią społeczną. Skutek jest taki, że "dorobiłeś się" tylko miana socjalisty jako epitetu czyli w intencji autora - bandyty i kanalii. (Notabene, marszałek Piłsudski lubił powtarzać, że "kto za młodu nie był socjalistą, ten na strość zostaje świnią" :)
                    Ludzka świadomość jest trochę jak angielski trawnik - nie wymaga specjalnych zabiegów pielegnacyjnych, ale trzeba go przez 300 lat codziennie strzyc i podlewać, wówczas jest piękny i użyteczny. Niestety, Polska zbyt długo tkwiła w okowach feudalizmu, potem kolonialnej niewoli zaborców, następnie w dwudziestoletnim epizodzie recydywy feudalno-kapitalistycznej, a później budowania świadomości społecznej na siłę, pod kuratelą korepetytorów z UB, SB i PZPR.
                    Do zbudowania autentycznej świadomości społecznej potrzeba wiele czasu i wiele mądrej wolności, czyli wolności ograniczonej pełną odpowiedzialnością jednostki i wolnością drugiego człowieka. Polska jest na razie na etapie dowolności czyli - porównując ja znów z trawnikiem - na etapie, w którym najbujniej wyrastają rośliny najsilniejsze, w tym wiele chwastów. Trzeba jednak mieć nadzieję, że z czasem demokratyczna machina wyborcza ustanowi dla tego "trawnika" takie warunki i wyznaczy takich "ogrodników", którzy zapewnią nam zrównoważony rozwój społeczny i ekonomiczny.
                    "Niech żywi nie tracą nadziei i przed narodem niosą oświaty kaganiec ..." - jak pisał nasz wieszcz Słowacki.
              • prawdaczasu Usprawiedliwia ??? 29.03.11, 11:37
                Co tu jest do usprawiedliwienia? Każdy zarabia tyle ile mu zapłacą.
                To jest sprawa jedynie pomiędzy stroną płacącą a otrzymującą wypłatę. Reszcie nic do tego.

                Zupełnie inną sprawą jest skomunizowanie usług bankowych, niemożność założenia własnego banku bez państwowej koncesji.

                ", ja po prostu nie chcę mieć sytuacji gdy dobrze zarabiając muszę otaczać
                się murem od reszty społeczeństwa."
                To akurat bardzo dobrze. Ja również. Dlatego dajmy innym ludziom zarabiać. (ale nie przez jakieś dotacje tylko przez zniesienie zakazów, nakazów , koncesji ) i nie zabierajmy im tego co wypracują żeby karmić nierobów (zniesienie podatku dochodowego).
      • fla Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b 29.03.11, 08:21
        Poza tym nie wróżę kampanii reklamowej PKO BP dużego sukcesu. W reklamach instytucji takich jak banki, korzystanie z usług których wiąże się z pewnym ryzykiem finansowym, humor w przekazie reklamowym raczej przeszkadza. Lepiej zapamiętamy PKO BP z afery o wysokość gaży Szymona Majewskiego niż samej reklamy z jego udziałem. Co nie znaczy, że sama reklama nie może być lubiana.
        To jest studencki poziom wiedzy o mechanizmach reklamy. Albo któryś ze speców od marketingu nie odrobił pracy domowej albo jest wizjonerem, no ale o tym PKO przekona się prowadząc badania skuteczności kampanii reklamowej.
        • michust Re: Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes b 29.03.11, 10:41
          slow ciecie giecie
          majewski z radia zet a majewski z tvn to dwa rozne humory, moim zdaniem ten drugi jest zenujacy i niezbyt gornolotny stworzony dla 30-40 proc polakow
          wole osobiscie posmarowac sikorce kabel niz meczyc sie z prostownikiem tudziez prostamolem
          co do samego banku banku to nie korzystam/stalem i nie bede
          a tak poza tym to reklamy emitowane w naszych odbiornikach telewizyjnych sa nachalne zbyt czeste i nie wiem do kogo kierowane bo nie do mnie. moge stwierdzic jakie spoleczenstwo takie reklamy
          zal
            • wuj.stefan "Nos czekisty", a Konstytucja RP 29.03.11, 14:46
              Gość portalu: Stary SBek napisał(a):
              > Widzę, że czujny rewolucyjny nos czekisty wyczuje prawicowca na kilometr. Nie p
              > rzegapi też jego pieniędzy, z których można by ograbić dorzucając podatek w wys
              > okości 99% bo tak jest społecznie sprawiedliwie.

              Żeby te pieniądze zostały "jego" pieniędzmi, to najpierw "on" musi ograbić innych z efektów ich pracy. Pierwsza reklama z Majewskim ładnie symbolizuje ten fakt; po jednej stronie on sam, a po drugiej grupa wielu pracowników, którzy muszą wykonać te wszystkie czynności aby on mógł wziąć te swoje głupie 3,3 miliona.
              W rzeczywistości ta grupa, która pracuje na pensje prezesów PKO jest jeszcze o wiele wiele większa, są to tysiące ludzi. To z ich codziennej pracy, za którą dostają co miesiąc po kilka tysięcy (raczej 2-3 niż 8-9), bierze sie zysk, z którego panu prezesowi kasa wypłaca co miesiąc 90 tysięcy (bez premii).
              Dlatego, jeśli mowa o podatku liniowym, można by zapytać: a czemu zaczynać "od środka" problemu czyli od podatku? Może zanim wprowadzimy "liniowy" podatek, wprowadzić najpierw "liniowe" pensje?
              Któryś z dyskutantów awanturował się w tym wątku, że wysoko zarabiający i tak płacą więcej podatków, a przecież mają takie same drogi, po których jeżdżą i taką samą policję. To demagogia, zaś inny demagog mógłby natychmiast dodać, że mają też takie same żołądki.
              Sofistyka zawarta w argumentacji zwolenników podatku liniowego polega na tym, że przyjmują oni za dogmat i aksjomat, iż nieograniczone płace należą się niektórym jak psu zupa, bo to oni kreują zysk. Jest to jednak nieprawda, gdyż rzeczywistym kreatorem zysku są tysiące pracowników, bez których żaden menedżer nie wytworzyłby nawet tyle zysku, co brudu
              za paznokciami, a paznokcie ma zwykjle wypielęgnowane, bo nieskażone żadną pracą fizyczną.
              Oczywiście, są też przypadki, w których czyjaś inwencja, pomysł, odkrycie czy wynalazek przynoszą bardzo wymierne korzyści, a nawet powodują epokowe przełomy naukowe, technologiczne i cywilizacyjne. Nie sposób przecenić i stosownie wynagrodzić takie osiągnięcia jak odkrycie mikroorganizmów, promieniotwórczości, wynalezienie penicyliny czy - z ostatnich lat - odkrycia amerykańskiego matematyka J.T.Tate, które umożliwiły budowę pamięci komputerowych wielkich pojemności, bez których nie istniałyby obecnie laptopy, mikrochipy, pendrive'y, telewizory LCD itp. Są to jednak przypadki dość rzadkie, większość bardzo wysoko, niekiedy wręcz "astronomicznie" wynagradzanych osób na stanowiskach zarządczych nie wyróżnia się bynajmniej "kosmicznymi" kawalifikacjami i nie rózni zbyt wiele pod tym względem od swoich współpracowników.
              Ba, w pewnym sensie ci tzw. kominiarze (od "kominów płacowych") mogą nawet de facto umieć mniej niż niektórzy pracownicy niższych szczebli, bo sami, osobiście, nie muszą wykonywać wielu czynności, ani przygotowywać rozmaitych koncepcji, planów i projektów, gdyż do tego mają (w zależności od wielkości firmy) całe sztaby fachowych doradców - prawników, ekonomistów, marketingowców, copywriterów itp. Mówiąc brutalnie nie muszą nawet umieć pisać na klawiaturze i nosić teczkę, bo zrobią to za nich sekretarka i asytstent. Wystarczy przypomnieć, że słyny Nikodem Dyzma rządził wielkim państwowym bankiem nie mając ukończonej nawet szkoły średniej i nikt się co do tego nie zorientował. Co prawda to tylko film, ale w tym przypadku metafora nie jest zbyt odległa od rzeczywistości. Proszę tylko zwrócić uwagę ile stanowisk zarządczych w państwowych instutucjach i przedsiębiorstwach zajmują obecnie w Polsce absolwenci ... KUL, nierzadko po teologii.
              Sprawiedliwość społeczna oraz społeczna gospodarka rynkowa są zapisane w polskiej Konstytucji RP (art.2 i 20). Nie jest to więc żaden wymysł jakiegoś oszołoma z "mózgiem przeżartym socjalizmem" (jak napisał jeden z forumowiczów) lecz podstawy ustrojowe naszego państwa. Ci, którzy na tym forum optują na rzecz zrównoważonego rozwoju społeczno-ekonomicznego, nie popełniają więc żadnego, godnego potępienia, przestępstwa, a przeciwnie, wypowiadają sie zgodnie z naszą ustawą zasadniczą. To wypowiedzi preferujące i postulujace stosunki społeczne, prowadzące do skrajnego rozwarstwienia społecznego stoją w sprzeczności z ideałami, opisanymi w najwyższym prawie Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest jej Konstyutucja, przyjęta przez Zgromadzenie Narodowe w roku 1997 i zatwierdzona w narodowym referendum powszechnym.
    • Gość: antylichwa bańka pęknie kiedy większość pójdzie wypłacić kasę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:23
      Banki, to państwo w państwie.A tak naprawdę środki w nich gromadzone są w większości TYLKO zapisem elektronicznym. Tych pieniędzy nie ma nawet wydrukowanych. Zapytajcie ile złotówek zapisu przypada na jedną realną złotówkę (konkretną monetę)? Poza tym są chronieni przez tajemnicę bankową, bankowy tytuł egzekucyjny:

      abckonsumenta.pl/artykuly/34-bankowy-tytul-egzekucyjny.html
      Polecam wielce pouczający film "MONEY AS DEBT":

      video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830#
    • Gość: klinet pko Czy gwiazda powinna zarabiać tyle co prezes banku? IP: 83.1.1.* 29.03.11, 08:34
      Wojewódzki, Majewski - superstars... Śmiech na sali.
      I bank jeszcze opłaca im pensję. Za co, ja się pytam.
      A potem podwyższą sobie opłaty za konto. Mogą się wypchać.
      Jak obniżą opłaty to może kogoś przyciągną.
      Niech zatrudnią jeszcze powiatowego to ludzie co go kochają inaczej zrezygnują z kont.

      Ma się rozumieć że jak kampania nie wypali to pomysłodawca zrezygnuje z roboty i pójdzie sprzedawać warzywka bo do tej roboty się nie nadaje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka