Dodaj do ulubionych

Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, blis...

IP: *.play-internet.pl 16.06.11, 11:20
szymon majewsji prowadził kiedyć taki program w TVN ..MAMY CIE !!
Obserwuj wątek
            • renifer77 Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 16.06.11, 18:14
              lava71 napisał:

              > polski bank? to chyba jakiś oksymoron?
              > a czy przypadkiem KNF nie zaostrzył ostatnio polityki ze względu na "obywateli"
              > ? To dla kogo KNF pracuje? Dla Polaków czy niepolskich banków?

              Akurat mniej ważne jest czy bank jest „polski” czy „nie polski” niż to czyje oszczędności on gromadzi. Tak się składa, że są to oszczędności Polaków. Dzięki temu, że żaden bank w Polsce nie upadł nikt nie musiał ponosić kosztów jego ratowania, co było faktem w wielu innych krajach.
                • kabestan-55 Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 16.06.11, 15:52
                  professional_scoffer napisał:

                  > Słuszna uwaga. KNF zaczął zauważać problem dopiero 'po fakcie', kiedy pojawiły
                  > się realne problemy. Ten system zupełnie nie działa na korzyść kredytobiorcy, a
                  > chroni przede wszystkim interesy banków.
                  Interes bankow to prawidlowosc,pretesie tylko do siebie.Mam gdzies takie kraje jak Grecja,hiszpania,portugalia czy polska efekt DOMINA ZA LATA CZTREDZIESTE UBIEGLEGO WIEKU ORAZ DECYZJE W TYM OKRESIE.
                  • professional_scoffer Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 16.06.11, 18:13
                    Tylko pamiętaj pysiu, że banki nie działają tak jak inne przedsiębiorstwa. Normalnie, źle zarządzaone przedsiębiorstwa bankrutują i właścicele ponoszą straty, a jak bank przedobrzy z 'zarabianiem' to rząd wyjmie pieniądze z twojej kieszeni, żeby dokapitalizować banki.

                    Piszesz, że masz gdzieś, tylko ciekawe co powiesz jak twoje oszczędności 'wyparuja'?
                • renifer77 Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 16.06.11, 18:21
                  professional_scoffer napisał:

                  > Słuszna uwaga. KNF zaczął zauważać problem dopiero 'po fakcie', kiedy pojawiły
                  > się realne problemy. Ten system zupełnie nie działa na korzyść kredytobiorcy, a
                  > chroni przede wszystkim interesy banków.

                  Gdzie widzisz interes banku w tym, że kurs złotego osłabia się wobec franka ?
                    • renifer77 Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 16.06.11, 19:42
                      professional_scoffer napisał:

                      > Wielkość twojego kredytu we frankach rośnie?

                      Rośnie… tak samo jak samo jak rośnie wyrażona w złotym wielkość zobowiązania banku zaciągniętego we franku na rynku międzybankowym w celu sfinansowania aktywa (tj. kredytu tobie udzielonego). Wraz z osłabieniem się złotego ryzyko banku rośnie ponieważ pogarsza się zdolność jego dłużnika do obsługi zadłużenia. Wbrew temu co piszesz sytuacja taka nie jest w interesie banku.


                      > A to że bank bardzo chętnie udzialają kredytów jak pln/chf było 2, a jak jest j
                      > uż powyżej 3 to już jest bardzo trudno dostać taki kredyt?

                      Udzielały kiedy kurs złotego był mocny ponieważ (i) nie było ograniczeń w ich udzielaniu (ii) ludzie nie bacząc na ryzyko z tym związane chcieli zadłużać się w walucie innej niż osiągane przez nich dochody (iii) zarządzający bankami nie potrafili właściwie oszacować ryzyk związanych z finansowaniem w walutach obcych, (iv) budżety banków nastawione były (i dalej są???) na krótkoterminowy i złudny zysk z pozyskania klienta a nie generowanie stabilnych zysków.

                      Niezależnie od poziomu kursu walutowego ograniczenie możliwości finansowania w walutach obcych dla tych którzy nie osiągają dochodów w tej same walucie co dług jest przede wszystkim w interesie tych którzy trzymają swoje oszczędności w instytucjach finansowych a w dalszej kolejności całego społeczeństwa.
            • renifer77 Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 16.06.11, 18:17
              Gość portalu: Damn napisał(a):

              > Problem jest taki, ze ludzie brali kredyty w CHF nie wiedzac czym to pachnie, n
              > ie bedac swiadomi wszystkich ryzyk itp.
              >
              > Czyja to wina?

              Nikt nie zabraniał zadłużającym się we frankach „uświadomić się”. Akurat informacji na temat ryzyk z tym związanych było dużo i były dostępne każdemu kto chciał się z nimi zapoznać. Rzecz w tym, że po raz kolejny górę wzięła chciwość i wizja "niższej" raty.
              • hit.and.run Re: Rząd Grecji się poddaje. Frank po 3,29 zł, bl 17.06.11, 10:19

                > Nikt nie zabraniał zadłużającym się we frankach „uświadomić się”. A
                > kurat informacji na temat ryzyk z tym związanych było dużo i były dostępne każd
                > emu kto chciał się z nimi zapoznać. Rzecz w tym, że po raz kolejny górę wzięła
                > chciwość i wizja "niższej" raty.
                >
                >

                Swieta prawda. Kredyt to umowa miedzy kredytobiorca i bankiem. Oboje sa ze tak sie wyraze "pelnoprawni" do zawierania umow i ponoszenia konsekwencji. I to jego sprawa jak go splaci. Lapy precz od pieniedzy innych.

                Jedynym rozwiazaniem byloby zeby Panstwo pomagajac (tfu, na psa urok) stawalo sie wlascicielem czesci takiego mieszkania (zgodnie z srednia cena rynkowa na dzien splaty). Czyli jaka czesc splaci taka jest wlascicielem. Ale to i tak najgorsza mozliwosc. Generalnie jestem przeciw jakiemukolwiek drenowaniu kieszeni podatnikow w celu ratowania glupich lemingow.
      • lava71 Re: chyba się nie obejdzie bez wypieprzenia 16.06.11, 11:56
        Problem Grecji jest bardzo skomplikowany. Jak zbankrutują to podobnie mogą chcieć postąpić inni z elitarnej grupy PIIGS. Wtedy banki niemieckie, angielskie i francuskie będą w ciężkich opałach a większość emerytów tych krajów będzie mogło pożegnać się z emeryturami.
        To będzie gorące lato bo w sierpniu prawdopodobnie czeka nas sraczka na dolarze.
        • Gość: www Re: chyba się nie obejdzie bez wypieprzenia IP: 222.128.41.* 16.06.11, 12:01
          Masz racje lavo co do francuskich i niemieckich bankow.

          Zreszta Grecy cos probuja reformowac, moze nie warto ich tak na straty spisywac....
          Zobaczymy jak im prywatyzacja pojdzie :)

          A co do dolara to nie sadze. Teraz bedzie podniesienie debt ceiling wiec prawdopodobnie republikanie nie puszcza bez ciec... Wiec dlaczego Dolar mialby spasc? Raczej sie umocni...
          Oczywiscie duzo zalezy od QE3...
          • lava71 Re: chyba się nie obejdzie bez wypieprzenia 16.06.11, 12:08
            Dolar słabnie już od dłuższego czasu i raczej każdy czeka na sierpień aby spokojnie mu dowalić. Myślę, że niezależnie czy jułesej zdecyduje się na zaciskanie pasa czy na dalszy dodruk to dolar będzie zdychał. Dolar trwał póki można go było bez ograniczeń drukować i eksportować. To się już skończyło.
          • kabestan-55 Re: chyba się nie obejdzie bez wypieprzenia 16.06.11, 16:19
            Gość portalu: www napisał(a):

            > Masz racje lavo co do francuskich i niemieckich bankow.
            >
            > Zreszta Grecy cos probuja reformowac, moze nie warto ich tak na straty spisywac
            > ....
            > Zobaczymy jak im prywatyzacja pojdzie :)
            >
            > A co do dolara to nie sadze. Teraz bedzie podniesienie debt ceiling wiec prawdo
            > podobnie republikanie nie puszcza bez ciec... Wiec dlaczego Dolar mialby spasc?
            > Raczej sie umocni...
            > Oczywiscie duzo zalezy od QE3...
            Masz bardzo mgliste pojecie o bankach zachodu,mam kredyt na budowe domu w euro oraz tz. zlotowkach,problem zadny a dlaczego bo sa doradcy,ustawia tak kredyt by bank i kredytobiorca byli zadowoleni.Trzeba myslec polski motlochu.
          • Gość: swan Re: Jak z bankrutują to Niemcy i Francuzi im dupe IP: 89.174.254.* 16.06.11, 14:56
            Oczywiście nie zrobią desantu na Kretę i rajdu czołgami przez Jugosławię, ale ich zniszczą gospodarczo.

            gospodarka Grecji to głównie turystyka więc Niemcy mogą im na kant ch... skoczyć...
            Co najwyżej mogą po prostu przestać spędzać u nich swoje urlopy ale i taka forma reperkusji pewnie ze dwa, może trzy lata najdłużej a potem wrócą na greckie plaże czy wyspy..

            Gorzej z nami; gdyby nas chcieli gospodarczo wykończyć to po miesiącu nawet wspomnienie po naszym PKB nie zostanie...
            • kabestan-55 Re: Jak z bankrutują to Niemcy i Francuzi im dupe 16.06.11, 16:48
              Gość portalu: swan napisał(a):

              > Oczywiście nie zrobią desantu na Kretę i rajdu czołgami przez Jugosławię, al
              > e ich zniszczą gospodarczo.

              >
              > gospodarka Grecji to głównie turystyka więc Niemcy mogą im na kant ch... skoczy
              > ć...
              > Co najwyżej mogą po prostu przestać spędzać u nich swoje urlopy ale i taka form
              > a reperkusji pewnie ze dwa, może trzy lata najdłużej a potem wrócą na greckie p
              > laże czy wyspy..
              >
              > Gorzej z nami; gdyby nas chcieli gospodarczo wykończyć to po miesiącu nawet wsp
              > omnienie po naszym PKB nie zostanie...
              Gospodarczo oraz biologicznie zostaniecie wykonczeni,wasza glupota polska to znane w genach SLOWIAN.Niemcy,Francuzi,ITD.TO OGROMNA REZERWA MATERIALNA,NON TAK JEDNAK TRZEBA MYSLEC.
      • Gość: olo Dodatkowy rekord ,olbrzymia przecena mieszkań IP: *.51-151.net24.it 16.06.11, 12:01
        biznes.onet.pl/wielka-przecena-nowych-mieszkan,18496,4421364,1,prasa-detal
        Olbrzymia przecena całkiem nowych mieszkań
        Najbliższe 3 lata upłyną pod znakiem obniżek cen nieruchomości......
        Ceny mieszkań i domów w Polsce spadają już od kilku miesięcy, ale większe przeceny powinny się zacząć już w lipcu i sierpniu. Wtedy wejdą w życie nowe zasady programu „Rodzina na swoim”, ograniczające możliwość zakupu nieruchomości z dopłatą z budżetu. Z rządowych wyliczeń wynika, że liczba zaciąganych kredytów z dopłatą zmniejszy się o 60 procent.


        -
        Tak więc za gazetą i markiem:
        " Kto nie sprzeda przegra życie "
    • almagus Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! 16.06.11, 11:55
      Drze szaty ciemna masa i wrogów zaprasza.

      Słyszymy dziura, dziura, dziura.
      Z ust uczni toruńskiego komtura.
      Naciska, dajcie dotacje, gniecie.
      A tu kryzys, dziura w budżecie.
      Jak może być kryzys dla Boga?
      Oddaje się rzecz, która jest droga.
      Ojciec syna, wy los państwa.
      Na znak wiernopoddaństwa.
      Bóg przyjmie taką ofiarę.
      My wam rozbiory za karę.
      Pamiętacie Konstytucję Trzeciego Maja?
      I jak skończyła ta zgraja?
      Komisję Edukacji Narodowej?
      Edukacji obokkościołowej?
    • Gość: www No i super!! Eksport nas pociagnie!!! IP: 222.128.41.* 16.06.11, 11:56
      Jestem ciekaw eksportu w maju i czerwcu.. Slaby zloty to powinien byc dodakowy bodziec dla eksportu.

      Moze to nas pociagnie.... Oczywiscie to moze oznaczac, jeszcze wieksza inflacje krajowa, bo firmie, ktora ma np. 1000 ton zboza bardziej bedzie sie oplacalo sprzedac do Niemiec...

      Ciekawe lato idzie :)


      A kredytobiorcy frankowi... Mysle, ze pierwszy wasz ruch to skasowanie zaplanowanych wakacji plus oszczedzanie. Moze sie przydac....
      • lava71 Re: No i super!! Eksport nas pociagnie!!! 16.06.11, 12:02
        W Polsce mamy wielkie niezrównoważenie importu i eksportu. Nasze głupie społeczeństwo kupuje w większości artykuły z eksportu i to na krechę. Podwójny strzał w kolano. Raz bo się zadłużamy a dwa bo niszczymy swoją gospodarkę.
        Eksport to mały pikuś w porównaniu z importem i nie uratuje nas.
      • easydobranocka Re: No i super!! Eksport nas pociagnie!!! 16.06.11, 12:11
        Witaj.nie rozumiem jak Polskę ma pociągnąć eksport,nie wiem co mamy eksportować za granicę.Jak wszystkie dane makro są niekorzystne.Cóż tego ,że Polsaka sprzeda np,1000 ton zboża do Niemiec,jak z tego zboża piekarze niemieccy zrobią chleb i okaże się,że niemiecki chleb jest tańszy od polskiego chleba.Dla mnie to paranoja,według Głównego Urzędu Statystycznego inflacja liczona rok do roku wynosi 5%.Wakacje w Grecji,Egipcie będą tanie jak barszcz.Będziemy jeździeli na wakacjedo Niemiec,Grecji,Bułgarii,Egiptu,Tunezji.Tylko jak zwykle w Polsce będą puste plaże nnad morzem bałtyckim.Jak powiedział kiedyś ktoś,czym się różnią wczasy nad morzem od wczasów w górach.Nad morzem ceny są słone,a w górach są ceny wysokie.
    • Gość: mr. nobody Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! IP: *.ip.netia.com.pl 16.06.11, 11:59
      Jak ktoś bierze kredyt w walucie to chyba nie zakłada, że ta waluta będzie przez 30 lat stać w miejscu. Dzisiaj jest po 3,3, za rok za 4,0, za 10 lat po 1,5 zł. Przecież nikt nie jest przewidzieć kursu za 5-10 lat, wszystkie analizy długofalowe są tak samo prawdopodobne jak wróżenie z fusów albo stawianie pasjansa.
      Dzięki niskiej wartości LIBOR frank i tak jest korzystny, kredytobiorcy CHF nie powinni narzekać.
        • lava71 Re: Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! 16.06.11, 13:18
          zapomniałeś napisać o mieszkaniu kontem u mamusi:)
          Niektórzy mają zdolność kredytową a inni gotówkę. Tak samo ... niektórzy "kupują" (bank kupuje) a inni kupują.
          Jak nie widzisz różnicy to znaczy, że jesteś z pokolenia gertychowskiej amnestii maturalnej.
        • Gość: Ja Re: Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! IP: 91.209.116.* 16.06.11, 14:58
          Zapewniam Cię, że wartość człowieka poznaje się po zdolności kredytowej jedynie w Twoim świecie kredytów na 45 lat :) W moim świecie o wartości człowieka decydują inne przesłanki a jeśli chodzi o finanse, to przede wszystkim - co dany człowiek ma na koncie po stronie "MA" a nie "WINIEN". Więc dalej kpij sobie z normalnych, nie zakredytowanych po uszy ludzi i ciułaj na ratę myśląc, że inni z pewnością siedzą kątem u mamusi. Tymczasem ja zacznę pakować swoją rodzinę na najbliższe 3-tygodniowe wakacje w miejscu, o którym pewnie nawet nie słyszałeś :) Przy okazji - nie na kredyt, choć banki co chwilę chcą mi jakiś wcisnąć.
          • Gość: im a ja u mamusi z żoną :D IP: 89.204.153.* 16.06.11, 19:12
            ale tylko na trzy lata, jak dobrze pójdzie to za trzy lata będziemy w domku na swoim, bez kredytu. tylko przez te trzy lata (a w sumie cztery) trzeba sporo nadgodzin zrobic, ale jakos to przetrwamy (nadgodziny + życie w jednym pokoju). potem już tylko spokojna praca, dzieci i dużo urlopu. a zdolność kredytowa jest, ale przecież to nie znaczy że trzeba korzystać, żeby się pokazać ! i naprawdę dziwne że niektórzy kredyciarze uważają się za lepszych od tych niezakredytowanych
            • Gość: dorian Re: a ja u mamusi z żoną :D IP: *.ip.netia.com.pl 20.06.11, 14:44
              > naprawdę dziwne że niektórzy kredyciarze uważają się za lepszych od tych niezakredytowan
              > ych

              Wiesz, nie każdy jest w stanie wybudować dom w ciągu 3 lat. Nawet biorąc nadgodziny i harując jak wół.
              Nie każdy też ma wspaniałomyślną mamusię z dodatkowym wolnym pokojem i chojną duszą (bo nie uwierzę, byś przez te 3 lata choć grosik dołożył do wspólnego budżetu).
              Naprawdę więc dziwne jest, że niektórzy niekredyciarze uważają się za lepszych od tych, którzy kredyt zaciągnąć musieli.
    • Gość: Art Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! IP: *.ghnet.pl 16.06.11, 12:10
      Po tak mocnym wystrzale tylko katastrofalna informacja mogłaby przebić rekord z 2009 r. (3,31 zł za franka).

      Co za P.A.L.A.N.T to PiSał!!?

      tu nie potrzeba katastrofalnych informacji ... tu wystarczy najmniejsze pierdnięcie ... żeby rozprawić się z maksimami z 2009 r.

      Zwracam się do autora tego gniota. Znajdź kolego inny temat: może napisz coś o modnych majtkach, dobrych wczasach, ale finanse daruj sobie. Ty najwyraźniej nie wiesz w którą stronę obserwować wykres.
      To tak jakby ktoś dał ci książkę a ty ją do góry nogami trzymasz.
      Czaisz? Czy nadal do ciebie nie przemawia?
    • qibic Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! 16.06.11, 12:31
      w 2003 był po 3,13, uwzględniając różnicę w inflacji to franek spokojnie dojedzie niedługo do 4,12 (szkoda że SWAP'y są mocno ujemne bo to byłby prawie pewny zysk)
      A zanim kredytobiorcy pospłacają swoje kredyty to będzie po 7-9 zł, no chyba że będzie jakiś większy krezys albo wojna to powyżej 10 zł
        • ideefiks Re: Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! 16.06.11, 13:41
          > qibic - jak przystało na przeciętnego kowalskiego jest "miszczem" finansów - ch
          > łopie marnujesz się w kopaniu tych rowów;) .

          on już nie musi kopać rowów. kupił duuużo franków, jak stały po 2pln i właśnie część z nich teraz upłynnił. oczywiście resztę upłynni jak franek będzie po 7pln - przecież to pewne jak w banku - taki geniusz ekonomii jak qibic mylić się nie może. I nie musi pracować - zarabia krocie na wiedzy o rynku walutowym i ma spokój. Ja mu zazdroszczę. :)
          • qibic Re: Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! 18.06.11, 11:20
            dziękuję za docenienie
            Uściślając: kupiłem dom w Łodzi (w granicach - ale za to w tzw. dobrych lokalizacjach) na kredyt w CHF w 2003 roku, sprzedałem 2007 roku spłacając kredyt - czekam na Twój komentarz do tego

            Dziękuję za pozytywną opinię, moje wyniki na forex'ie to tylko potwierdzają

            pozdrawiam

            ideefiks napisał:

            > > qibic - jak przystało na przeciętnego kowalskiego jest "miszczem" finansó
            > w - ch
            > > łopie marnujesz się w kopaniu tych rowów;) .
            >
            > on już nie musi kopać rowów. kupił duuużo franków, jak stały po 2pln i właśnie
            > część z nich teraz upłynnił. oczywiście resztę upłynni jak franek będzie po 7pl
            > n - przecież to pewne jak w banku - taki geniusz ekonomii jak qibic mylić się n
            > ie może. I nie musi pracować - zarabia krocie na wiedzy o rynku walutowym i ma
            > spokój. Ja mu zazdroszczę. :)
        • qibic Re: Historyczny rekord na franku - 3,33 zł ! 18.06.11, 11:31
          Weź no Chłopie pod uwagę stratę wartości pieniądza w czasie
          Tu nie ma odwołania, franek musi urosnąć HOWGH (parafrazująć - pozwalam sobie, a co?)

          pozdrawiam

          ideefiks napisał:

          > qibic napisał:
          > > A zanim kredytobiorcy pospłacają swoje kredyty to będzie po 7-9 zł, no ch
          > yba że
          > > będzie jakiś większy krezys albo wojna to powyżej 10 zł
          >
          > e tam... franek za rok o tej porze będzie kosztował 453,99pln za franka... HOWG
          > H!
    • placebo99 Jest jeszcze deska ratunku dla kredytobiorców 16.06.11, 12:32
      I nie chodzi mi tu wcale o wiadro.
      Wcześniej sugerowałem, że kredytobiorcy we Frankach powinni zaopatrzyć się we widaro.
      Wówczas, gdy Frank walił będzie do 4zł, będą mogli bez obawy, że nie wyrobią zakrętu do kibla walić od razu kupę do wiadra.
      Była to jednak rada dobra na Franka, który wali do 4zł ale nie sprawdza się przy Franku walącym do 5zł - zgodnie z hasłem wyborczym PO - wszystko po 5zł.
      Tu już wiadro nie wystarczy, bo czasu nie starczy aby zdjąć spodnie. Na widok, np. 1CHF=5PLN kredytobiorca natychmiast wali kupę w spodnie. I tu jest ratunek i wyjście z opresji. Otóż pampersy! One pomogą kredytobiorcom przetrwać ten trudny okres komorniczych egzekucji ich mieszkań i domów.

      • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 13:23
        Za każdym razem jak frank idzie w górę, to fora pełne są takich właśnie wypowiedzi ("a nie mówiłem, trzeba było brać kredyt w walucie w której się zarabia", itd. itp.) , a obok nich spokojne wypowiedzi kredyciarzy, którzy cieszą się, że wciąż spłacają mniejsze raty, niż w przypadku kredytów złotowych.

        Przestańcie martwić się za kredyciarzy! Nie widzę tutaj ani jednego wpisu od zmartwionego kredyciarza, za to pełno wpisów od sfrustrowanych mamisynków, którzy byli "mądrzy" i kredytów nie wzięli.

        Frank może być i po 10 zł i to na dłuższą metę nie będzie miało żadnego wpływu na spłacalność kredytów walutowych. Po prostu, będzie to tylko oznaczało deprecjację złotówki - będziemy odpowiednio więcej płacili za wszystko (nie tylko raty kredytów), ale też odpowiednio więcej będziemy zarabiać. Gdyby w przypadku takiego osłabienia złotówki płace miały zostać na obecnym poziomie, to w d... dostaliby nie tylko kredyciarze, ale wszyscy. Jednak na otwartym europejskim rynku nie ma takiej możliwości.
          • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 15:19
            Aha. I dlatego mamisynki muszą siedzieć na forach i zamiast nich wypisywać jak to źle żyje się kredyciarzom. Tylko że kredyciarze też siedzą na forach i cierpliwie tłumaczą, że wcale nie jest im źle. No, ale mamisynki wiedza swoje. Sprawia to raczej żałosne wrażenie - że najbardziej sfrustrowani swoimi wyborami życiowymi są właśnie ci, którzy wciaż mieszkają z mamusią.
            • Gość: Ja Re: Cwaniaczki w panice IP: 91.209.116.* 16.06.11, 15:44
              Och, tak, wielki znawco, wszyscy, którzy nie mają kredytu mieszkają u mamusi, ROTFL. Dawno nie słyszałem lepszego dowcipu. Widać jak jesteś ograniczony. Nawet nie pojmujesz, że są inne opcje. Świat nie jest zero-jedynkowy, że albo kredyt albo życie na garnuszku u mamusi ale tego pewnie nigdy nie pojmiesz.
              • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 16:05
                > wszyscy, którzy nie mają kredytu mieszkają u mamusi

                ???? A gdzie tak napisałem?

                > ROTFL. Dawno nie słyszałem lepszego dowcipu.

                Super, tylko że sam go wymyśliłeś.

                > Widać jak jesteś ograniczony. Nawet
                > nie pojmujesz, że są inne opcje. Świat nie jest zero-jedynkowy, że albo kredyt
                > albo życie na garnuszku u mamusi ale tego pewnie nigdy nie pojmiesz.

                OK. Już odowodniłeś, że znasz literki. Teraz proszę o jakąś merytoryczną treść, do której można by się odnieść.
              • Gość: rodrigez Re: Cwaniaczki w panice IP: *.ip.netia.com.pl 20.06.11, 14:55
                > Och, tak, wielki znawco, wszyscy, którzy nie mają kredytu mieszkają u mamusi, R
                > OTFL. Dawno nie słyszałem lepszego dowcipu. Widać jak jesteś ograniczony. Nawet
                > nie pojmujesz, że są inne opcje. Świat nie jest zero-jedynkowy, że albo kredyt
                > albo życie na garnuszku u mamusi ale tego pewnie nigdy nie pojmiesz.

                Można też zostać Kulczykiem w wieku 25 lat, albo mieć Kulczykową za mamusię. Masz rację - możliwości jest wiele.
                Z kogo chcesz zrobić idiotów? Z ludzi, którzy już "trochę" żyją na świecie i wiedzą jak wygląda rzeczywistość?
                1/3 moich znajomych i rodziny to młodzi ludzie z kredytem na karku, kolejna 1/3 to ludzie, którzy mieszkania dostali w spadku/darowiźnie albo jako prezent ślubny od rodziców (ew. dostali od nich kasę i mieszkanie kupili sami), a kolejna 1/3 to ci, co latami mieszkają "na pięterku" u babci. Pół biedy, jeśli to domek i jeśli jest osobne wejście.
                Jedna, dosłownie jedna osoba (facet bez rodziny) kupiła sobie mieszkanie za WŁASNĄ gotówkę. W wieku lat 30 w latach 90tych. Miał farta - rozkręcił niezły biznes i szybko dochapał się kasy (teraz już nie jest tak wesoło). Tak z grubsza wygląda przekrój społeczeństwa. Ludzi, których stać na mieszkanie za WŁASNĄ gotówkę można policzyć na palcach. Więc błagam - nie zasuwaj tutaj głodnych kawałków, że "są inne opcje" bo ludzie naprawdę nie są debilami.
            • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 17:39
              dungeon.master napisał:

              > Aha. I dlatego mamisynki muszą siedzieć na forach i zamiast nich wypisywać jak
              > to źle żyje się kredyciarzom. Tylko że kredyciarze też siedzą na forach i cierp
              > liwie tłumaczą, że wcale nie jest im źle. No, ale mamisynki wiedza swoje. Spraw
              > ia to raczej żałosne wrażenie - że najbardziej sfrustrowani swoimi wyborami życ
              > iowymi są właśnie ci, którzy wciaż mieszkają z mamusią.

              Buhaha. A gdzies tam dalej domagasz sie merytoryki. Widac stary model dyskusji "o mieszkaniu u mamusi" nadal pokutuje wsrod uwalonych w nieruchomosci.
              • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 17:58
                > Buhaha. A gdzies tam dalej domagasz sie merytoryki. Widac stary model dyskusji
                > "o mieszkaniu u mamusi" nadal pokutuje wsrod uwalonych w nieruchomosci.

                OK. Jeżeli nie mieszkający u mamusi, to kto pisze te posty pod artykułami na temat drożejącego franka? Jak widać kredyciarze walutowi stanowią tu mniejszość i w większości są zadowoleni ze swojej sytuacji. Więc kim są ci ludzie, którzy, gdy tylko widzą artykuł o franku, wchodzą na fora i snują swoje katastroficzne wizje na temat, który w zasadzie ich nie dotyczy. Z zapałem wypisują te bzdury o robieniu w gacie, uwaleniu w nieruchomości, itd. Kim są ci ludzie? Szczerze mnie to interesuje. Wynajmujący mieszkania? Kredyciarze złotowi? Ci którzy odziedziczyli mieszkania po babci?
                • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 17.06.11, 10:23
                  > OK. Jeżeli nie mieszkający u mamusi, to kto pisze te posty pod artykułami na te
                  > mat drożejącego franka? Jak widać kredyciarze walutowi stanowią tu mniejszość i
                  > w większości są zadowoleni ze swojej sytuacji. Więc kim są ci ludzie, którzy,
                  > gdy tylko widzą artykuł o franku, wchodzą na fora i snują swoje katastroficzne
                  > wizje na temat, który w zasadzie ich nie dotyczy. Z zapałem wypisują te bzdury
                  > o robieniu w gacie, uwaleniu w nieruchomości, itd. Kim są ci ludzie? Szczerze m
                  > nie to interesuje. Wynajmujący mieszkania? Kredyciarze złotowi? Ci którzy odzie
                  > dziczyli mieszkania po babci?

                  Pisali juz nie raz. Duzo z nich to osoby ktore chcialy(by) kupic ale ze wzgledu na wyscig lemingow na zdolnosc kredytowa i kredyty na 120% LTV przy CHF/2PLN nie sa w stanie tego zrobic.
                  • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 17.06.11, 12:54
                    > Pisali juz nie raz. Duzo z nich to osoby ktore chcialy(by) kupic ale ze wzgledu
                    > na wyscig lemingow na zdolnosc kredytowa i kredyty na 120% LTV przy CHF/2PLN n
                    > ie sa w stanie tego zrobic.

                    Mamy kapitalizm. Wygrywa zdolniejszy i bardziej pracowity. Reszta może tylko zgrzytać zębami i wypisywać złośliwe posty na forach jak to źle mają ci, którym się udało.
                    • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 10:18

                      >
                      > Mamy kapitalizm. Wygrywa zdolniejszy i bardziej pracowity. Reszta może tylko zg
                      > rzytać zębami i wypisywać złośliwe posty na forach jak to źle mają ci, którym s
                      > ię udało.

                      Buhahah. "Domorosly ekonomie" zdolniejszy i bardziej pracowity to ma dom (patrz na mnie) zbudowany za gotowke a nie kredyt na 120% LTV kupowany przy franku za 2 PLN.

                      Cos ci sie dziecko pomylilo. Umiejetnosc zakredytowania sie pod korek (zwlaszcza dla nieudacznikow w typie NINJA) nie swiadczy o zaradnosci i pracowitosci a wlasnie o bezradnosci (najczesciej brak wkladu wlasnego) i braku jakichkolwiek podstaw ekonomii.
                      • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 14:00
                        > Buhahah. "Domorosly ekonomie" zdolniejszy i bardziej pracowity to ma dom (patrz
                        > na mnie) zbudowany za gotowke a nie kredyt na 120% LTV kupowany przy franku za
                        > 2 PLN.

                        Aha. I pewnie dlatego wchodzisz na te fora na temat kredytów i toczysz pianę.

                        > Cos ci sie dziecko pomylilo.

                        Jakie dziecko mi się pomyliło? Nie mieliście jeszcze na lekcjach zasad interpunkcji?

                        > Umiejetnosc zakredytowania sie pod korek (zwlaszcz
                        > a dla nieudacznikow w typie NINJA) nie swiadczy o zaradnosci i pracowitosci a w
                        > lasnie o bezradnosci (najczesciej brak wkladu wlasnego) i braku jakichkolwiek p
                        > odstaw ekonomii.

                        Jak pisałeś, jedni mieli zdolność kredytową, a inni nie mieli (tak jak ty) i teraz zgrzytają zębami. Oczywiście zakredytowanie "pod korek" to głupota, ale to dotyczy nielicznych.
                        • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 15:41

                          >
                          > Aha. I pewnie dlatego wchodzisz na te fora na temat kredytów i toczysz pianę.

                          Wchodze bo mnie na to stac. Mam duzo wolnego czasu i nieco kasy. Mam chora przyjemnosc wybudzac ze snow lemmingow i psuc im nieco nastroje :)


                          >
                          > > Cos ci sie dziecko pomylilo.
                          >
                          > Jakie dziecko mi się pomyliło? Nie mieliście jeszcze na lekcjach zasad interpun
                          > kcji?

                          Nie dziwie sie ze masz problemy z ekonomia skoro nawet brak przecinka powoduje ze nie jestes w stanie zdania zrozumiec.


        • Gość: lolz Re: Cwaniaczki w panice IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.11, 15:27
          zle myslisz misiu, otoz zlotowka ma sie calkiem dobrze w stosunku do koszyka walut, to tylko frank jest taki silny, czyli place zostaja na dawnym poziomie a wartosc kretydu rosnie (to przelozy sie oczywiscie na rate albo dlugosc splacania, bo chyba przyznasz ze 400 tys. inaczej sie splaca niz 650 tys. prawda ??? pozdrawiam
          • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 15:59
            > zle myslisz misiu

            Tak, tak. Dzięki takim zwrotom bardzo podnosisz siłę swoich argumentów...

            Pisałem o długoterminowych, przynajmniej kilkuletnich trendach, a nie chwilowych skokach wartości walut spowodowanych obawami inwestorów o sytuację w Grecji. Grecja zbankrutuje lub nie - w dłuższym okresie nie będzie to miało żadnego znaczenia dla kursu EUR/CHF, bo EUR to Niemcy i Francja, a te państwa mają się nie gorzej niż Szwajcaria. Nie ma powodu, aby siła nabywcza pensji Niemców w dłuższym okresie była istotnie niższa niż siła nabywcza pensji Szwajcarów (szczególnie zważywszy na otwarty rynek pracy i towarów).

            > artosc kretydu rosnie (to przelozy sie oczywiscie na rate albo dlugosc splacani
            > a, bo chyba przyznasz ze 400 tys. inaczej sie splaca niz 650 tys. prawda ???

            Nie, jeżeli te 650 tys. zł ma być realnie mniej warte niż 400 tys. zł w czasie gdy kredyt był brany.
        • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 17:52
          >będziemy odpowiednio więcej płacili za wszystko (nie tylko raty kredytów), ale też
          > odpowiednio więcej będziemy zarabiać

          Buhahaha. Domorosly ekonom. Tylko, ze zanim do tego dojdzie frank bedzie musial byc np. po 4,50. A wtedy wiekszosc lemingow nie dozyje wesolych czasow ktore opisujesz.... :)))

          Pamietam jakis czas temu wypowiedzi podobnych "domoroslych ekonomow" ktorzy w podobny sposob ("polaczone rynki", "deprecjacja zlotowki") udowadniali ze frank nie ma prawa przebic granicy 3 PLN :)))
          • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 16.06.11, 21:13
            > Domorosly ekonom.

            Podpis powinien być pod wypowiedzią, a nie na początku.

            > Tylko, ze zanim do tego dojdzie frank bedzie musial
            > byc np. po 4,50. A wtedy wiekszosc lemingow nie dozyje wesolych czasow ktore o
            > pisujesz.... :)))

            Nie znam się na zoologii, więc nie wiem jak z lemingami. Natomiast gdy frank będzie po 4,50 zł (i tak samo przy dowolnej innej cenie), kredyciarze walutowi sobie poradzą. W każdym razie poradzą sobie znacznie lepiej, niż pozostała część społeczeństwa. Jednostkowe przypadki z problemami zawsze się znajdą.

            > Pamietam jakis czas temu wypowiedzi podobnych "domoroslych ekonomow" ktorzy w p
            > odobny sposob ("polaczone rynki", "deprecjacja zlotowki") udowadniali ze frank
            > nie ma prawa przebic granicy 3 PLN :)))

            Pogubiłem się, domorosły ekonomie. Podobni do Ciebie udowadniali, że frank nie ma prawa przebić 3 zł? No, to faktycznie byli podobni do Ciebie.
            • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 17.06.11, 10:11
              > Podpis powinien być pod wypowiedzią, a nie na początku.

              > Pogubiłem się, domorosły ekonomie. Podobni do Ciebie udowadniali, że frank nie
              > ma prawa przebić 3 zł? No, to faktycznie byli podobni do Ciebie.

              Riposta na poziomie trzecioklasisty. Dziecko sie wywrocilo i jedyne co pozostaje to glupia, dziecinna ironia z powtarzaniem wlacznie:))

              > Natomiast gdy frank bę
              > dzie po 4,50 zł (i tak samo przy dowolnej innej cenie), kredyciarze walutowi so
              > bie poradzą.

              Buhahaha. Wlasnie wiekszosc frankowcow pokolenia franka 2 PLN, to nieudacznicy ktorzy wziel ten kredyt bo mogli go dostac. Na pewno sobie poradza "domorosly ekonomie".
              Dawaj, dawaj, posmiejemy sie jeszcze troche.
              • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 17.06.11, 12:48
                > Riposta na poziomie trzecioklasisty. Dziecko sie wywrocilo...

                Noooo, za to ja od razu widzę, że mam do czynienia z dorosłym, merytorycznym, inteligentnym rozmówcą. Przecież powszechnie wiadomo, że dorośli zwracają się do siebie per "dziecko" w swoich dyskusjach... Nie uczniowie podstawówki...

                Napisz coś merytorycznego, bo naprawdę trudno konkretnie odpowiedzieć. Uważasz wszystkich, którzy wzięli kredyt mieszkaniowy, za nieudaczników, którzy na pewno sobie nie poradzą? OK, to tylko znaczy, że... tak uważasz i nic więcej. Fakty mówią co innego - kredyty mieszkaniowe są najlepiej spłacanymi kredytami.
                • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 10:29
                  dungeon.master napisał:

                  > > Riposta na poziomie trzecioklasisty. Dziecko sie wywrocilo...
                  >
                  > Noooo, za to ja od razu widzę, że mam do czynienia z dorosłym, merytorycznym, i
                  > nteligentnym rozmówcą.

                  Jakiej merytoryki sie domagasz ? Przeciez w swoich postach co krok udowadniasz ze nie masz pojecia o czym mowisz. A brak pojecia probujesz maskowac dziecinna ironia.


                  Przecież powszechnie wiadomo, że dorośli zwracają się do
                  > siebie per "dziecko" w swoich dyskusjach... Nie uczniowie podstawówki...

                  Dorosli tak. Do dziecka ktore zachowuje sie jak dziecko zwracam sie per "dziecko".

                  > Uważasz
                  > wszystkich, którzy wzięli kredyt mieszkaniowy, za nieudaczników, którzy na pewn
                  > o sobie nie poradzą?

                  To co tu stosujesz to kiepska forma sofizmatu i argumentum ad populum. Swiadczy to o twojej niezdarności w dyskusji.


                  > Fakty
                  > mówią co innego - kredyty mieszkaniowe są najlepiej spłacanymi kredytami.

                  Statystyki z krajow ktore byly mniej wiecej podobnie rozwiniete ekonomicznie pokazuja ze kredyt mieszkaniowy psuje sie mniej wiecej po 6-7 latach. My dopiero docieramy do granicy ze kredyty brane "na gorce" zaczynaja sie psuc. Banki odpisuja coraz wieksze sumy na niesplacane kredyty a co wazniejsze odpisuja coraz wieksza statystycznie sume na jednego kredyciarza. Cos ci to mowi ? Watpie, wiec tlumacze. Oznacza to, nie mniej nie wiecej ze wielkosc sumy niesplacanego kredytu rosnie co z kolei oznacza ze udzial w niesplacanych kredytach maja coraz wiekszy udzial kredyty wysokowartosciowe a wiec i hipoteczne.
                  • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 13:53
                    > Dorosli tak. Do dziecka ktore zachowuje sie jak dziecko zwracam sie per "dziecko".

                    Tak, tak... Tak właśnie zwracają się do siebie dorośli ludzie. Pogratulować kultury.

                    > To co tu stosujesz to kiepska forma sofizmatu i argumentum ad populum.

                    Nie powinieneś używać w dyskusji słów, których znaczenia nie rozumiesz.

                    > Statystyki z krajow ktore byly mniej wiecej podobnie rozwiniete ekonomicznie po
                    > kazuja ze kredyt mieszkaniowy psuje sie mniej wiecej po 6-7 latach.

                    Jakich krajów? Statystyki innych krajów pokazują, że 7-8 lat, to jest średni czas "życia" kredytu hipotecznego, a nie czas jego psucia.

                    > My dopiero
                    > docieramy do granicy ze kredyty brane "na gorce" zaczynaja sie psuc. Banki odpi
                    > suja coraz wieksze sumy na niesplacane kredyty a co wazniejsze odpisuja coraz
                    > wieksza statystycznie sume na jednego kredyciarza. Cos ci to mowi ? Watpie, wiec
                    > tlumacze. Oznacza to, nie mniej nie wiecej ze wielkosc sumy niesplacanego kred
                    > ytu rosnie co z kolei oznacza ze udzial w niesplacanych kredytach maja coraz wi
                    > ekszy udzial kredyty wysokowartosciowe a wiec i hipoteczne.

                    Co z tego, że "coraz większe sumy" itd., jeżeli problem niespłacanych terminowo kredytów mieszkaniowych to jest wciąż margines. 2%. Może i będzie coraz gorzej i urośnie do 4%, a może koniunktura się poprawi i spadnie do 1%. W każdym razie Armageddonu nie będzie. No, chyba że siądzie na dobre cała gospodarka, ludzie zaczną głodować i do siebie strzelać. Wtedy problem niespłacanych kredytów mieszkaniowych będzie najmniej istotny.
                    • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 15:33

                      >
                      > Nie powinieneś używać w dyskusji słów, których znaczenia nie rozumiesz.

                      Rozumiem i dlatego ich uzylem. Jak widze polegles i nie umiesz sie odniesc (wykipedia wysiadla?) wiec uzywasz znow dziecinnej retoryki ?:)


                      > Jakich krajów? Statystyki innych krajów pokazują, że 7-8 lat, to jest średni cz
                      > as "życia" kredytu hipotecznego, a nie czas jego psucia.

                      Buhahaha. Wiedzielalem ze to padnie :))) Czas zycia 7-8 lat ?:))
                      No to wytlumacz mi "domorosly ekonomie" jak mozna to odniesc do Polski i generalnie do czasow banki na tym rynku jesli banka rozpoczela sie ok 8 lat temu ?:)

                      To co starasz sie nieudolnie cytowac dotyczy zupelnie innych czasow na rynkach.

                      >

                      > Co z tego, że "coraz większe sumy" itd., jeżeli problem niespłacanych terminowo
                      > kredytów mieszkaniowych to jest wciąż margines. 2%.

                      A umiesz czytac ze zrozumieniem ??? Bo chyba tego brakuje.

                      > i urośnie do 4%, a może koniunktura się poprawi i spadnie do 1%.

                      Buhahah. Jaka koniunktura sie poprawi ?? Mamy najgorsza sytuacje ekonomiczna od wielu lat. Galopujacy dlug publiczny, bliskie zalamanie budzetu Panstwa i narastajacy problem demograficzny. A ten o "polepszajacej sie koniunkturze"
                      Tak jak pisalem - "dziecko neostrady i wiadomosci na TVN". Ekonomiczny nieuk z tekstami typu "jak spadlo to musi sie odbic".



                      > e Armageddonu nie będzie. No, chyba że siądzie na dobre cała gospodarka, ludzie
                      > zaczną głodować i do siebie strzelać.

                      Zeby zaczeli do siebie strzelac musieliby miec z czego. A to nie oni maja armie w reku. Tylko ci ktorzy ich kredyty trzymaja.
                      • dungeon.master Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 15:55
                        > Rozumiem i dlatego ich uzylem. Jak widze polegles i nie umiesz sie odniesc (wyk
                        > ipedia wysiadla?) wiec uzywasz znow dziecinnej retoryki ?:)

                        Za to widzę, że ty kształcony na Wikipedii. Pogratulować wiedzy.
                        Definicje wyrażeń, których się używa, trzeba nie tylko umieć przeczytać, ale i zrozumieć, bo inaczej można się tylko ośmieszyć.

                        > No to wytlumacz mi "domorosly ekonomie" jak mozna to odniesc do Polski i genera
                        > lnie do czasow banki na tym rynku jesli banka rozpoczela sie ok 8 lat temu ?:)
                        >
                        > To co starasz sie nieudolnie cytowac dotyczy zupelnie innych czasow na rynkach.

                        Oczywiście, że innych czasów. To chyba oczywiste, że nie wiadomo ile czasu średnio przetrwają kredyty brane w ostatnich trzech latach. Natomiast to samo dotyczy twoich słów:
                        "Statystyki z krajow ktore byly mniej wiecej podobnie rozwiniete ekonomicznie pokazuja ze kredyt mieszkaniowy psuje sie mniej wiecej po 6-7 latach."
                        Widzę, że na wszelki wypadek wolałeś już nie wracać do tego tematu.

                        > A umiesz czytac ze zrozumieniem ??? Bo chyba tego brakuje.

                        Oczywiście, że nie umiem.

                        > Buhahah. Jaka koniunktura sie poprawi ?? Mamy najgorsza sytuacje ekonomiczna od
                        > wielu lat. Galopujacy dlug publiczny, bliskie zalamanie budzetu Panstwa i nara
                        > stajacy problem demograficzny. A ten o "polepszajacej sie koniunkturze"
                        > Tak jak pisalem - "dziecko neostrady i wiadomosci na TVN". Ekonomiczny nieuk z
                        > tekstami typu "jak spadlo to musi sie odbic".

                        Mogę tylko powtórzyć: koniunktura w światowej gospodarce poprawi się albo pogorszy. W zasadzie obie te prognozy na pewno się sprawdzą, nie wiadomo tylko która pierwsza i w jakim czasie. Na podstawie wygłaszanych przez ciebie obelg można jedynie oceniać obecny i przyszły stan twojego umysłu, ale w żadnym razie nie stan gospodarki.

                        > Zeby zaczeli do siebie strzelac musieliby miec z czego. A to nie oni maja armie
                        > w reku. Tylko ci ktorzy ich kredyty trzymaja.

                        Nie bój się. W Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie poradzili sobie z bronią.
                        • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 16:23

                          >
                          > Za to widzę, że ty kształcony na Wikipedii. Pogratulować wiedzy.
                          > Definicje wyrażeń, których się używa, trzeba nie tylko umieć przeczytać, ale i
                          > zrozumieć, bo inaczej można się tylko ośmieszyć.

                          Buhahaha. No czego dziecko nie rozumiesz to postaram ci to wytlumaczyc ? Odbijanie pileczki w stylu 15 latka moze jest dobre na forum o "Dungeon Master" ale raczej nie w swiecie doroslych.


                          > Oczywiście, że innych czasów. To chyba oczywiste, że nie wiadomo ile czasu śred
                          > nio przetrwają kredyty brane w ostatnich trzech latach. Natomiast to samo dotyc
                          > zy twoich słów:
                          > "Statystyki z krajow ktore byly mniej wiecej podobnie rozwiniete ekonomicznie p
                          > okazuja ze kredyt mieszkaniowy psuje sie mniej wiecej po 6-7 latach."
                          > Widzę, że na wszelki wypadek wolałeś już nie wracać do tego tematu.

                          "Domorosly ekonomie". To sa dwie rozne sprawy. Jedna sprawa to jest sprawa psucia sie kredytow a druga sprawa to ich splaty przed terminem. Czego nie rozumiesz ? Jesli kredyty brane na nieruchomosci w normalnych warunkach (1m~1 pensja) potrafily sie psuc po 6-7 latach to tym bardziej (chociaz nie szybciej) beda sie psuly takie gdzie ta wartosc ma sie jak 1 do 3. Wytlumacz natomiast jak ludzi ktorzy wzieli kredyt na styk lub prawie na styk na 30 lat beda w stanie splacic ten sam kredyt w 6 lat ? Czego nie rozumiesz domorosly ekonomie ?


                          > Mogę tylko powtórzyć: koniunktura w światowej gospodarce poprawi się albo pogor
                          > szy.

                          Buhahaha. "Jeśli na świętego hieronima jest deszcz albo go ni ma, to w końcu listopada pada albo nie pada ".

                          Co z tego ze koniunktura sie na swiecie popraw skoro zlotowka poleci na pysk ?

                          >Na podstawie wygłaszanych przez ciebie obelg można
                          > jedynie oceniać obecny i przyszły stan twojego umysłu, ale w żadnym razie nie s
                          > tan gospodarki.
                          >Na podstawie wygłaszanych przez ciebie obelg można
                          > jedynie oceniać obecny i przyszły stan twojego umysłu, ale w żadnym razie nie s
                          > tan gospodarki.

                          Ojoj. Postawa nazywa sie unikaniem kontrargumentowania. Jak nie wiemy co odpowiedziec to powiemy ze rozmowca sie krzywo spojrzal i dlatego nie odpowiemy.
                          Dziecko neostrady w pelnym rozkwicie.



                  • Gość: rodrigez Re: Cwaniaczki w panice IP: *.ip.netia.com.pl 20.06.11, 15:06
                    > Oznacza to, nie mniej nie wiecej ze wielkosc sumy niesplacanego kred
                    > ytu rosnie co z kolei oznacza ze udzial w niesplacanych kredytach maja coraz wi
                    > ekszy udzial kredyty wysokowartosciowe a wiec i hipoteczne.

                    Jakie to ma/będzie miało znaczenie dla kredytobiorcy, który nie będzie miał problemów ze spłatą nawet przy franku wartości 5 zł? Tzn. czym się taka sytuacja będzie różniła biorąc pod uwagę takiego właśnie kredytobiorcę i z drugiej strony osobę taką jak Ty, która kredytu nie ma, bo wolała się wypstrykać za jednym zamachem z gotówki?
                    Bo nie bardzo rozumiem, czym się właściwie w całym tym wątku tak niezdrowo podniecasz i toczysz pianę? Podżyrowałeś komuś? :>
                    • hit.and.run Re: Cwaniaczki w panice 20.06.11, 15:38

                      > Jakie to ma/będzie miało znaczenie dla kredytobiorcy, który nie będzie miał pro
                      > blemów ze spłatą nawet przy franku wartości 5 zł? Tzn. czym się taka sytuacja b
                      > ędzie różniła biorąc pod uwagę takiego właśnie kredytobiorcę i z drugiej strony
                      > osobę taką jak Ty, która kredytu nie ma, bo wolała się wypstrykać za jednym za
                      > machem z gotówki?
                      > Bo nie bardzo rozumiem, czym się właściwie w całym tym wątku tak niezdrowo podn
                      > iecasz i toczysz pianę? Podżyrowałeś komuś? :>

                      A jak to sie bedzie mialo dla kredytobiorcy ktory ma milion dullarow ?? A jak to sie bedzie mialo do kogos kto odziedziczyl 1000 hektarow ?
                      Zapewne nijak.
                      Tylko ze 90% tych co brali takie kredyty juz teraz cienko pierdzi. Przy franku 5 PLN nie mieliby co do gara wlozyc.
                      Druga rzecz synus, to ja kupowalem (budowalem) kiedy o takich kredytach jak dzisiaj nie bylo mowy. Ja zaplacilem raz. Lemmingi zaplaca za swoja chatke dwa lub wiecej razy.

                      Mnie bylo stac. Lemmingom sie wydaje ze ich stac i zareczam ci ze jak frank bedzie po 5 szybko swiat zweryfikuje "stac mnie" dla 90 % z nich.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka