Dodaj do ulubionych

2 miliony żyją w ubóstwie

27.07.11, 04:07
Ładnie napisane: "sytuacja się nie pogarsza". Rzeczywiście posłom jest nawet dobrze.
Ilość ludzi ubogich można określać według różnych kryteriów. Wiem tylko to, że większość pensji, to jest dwa tysiące brutto. Dotyczy to głównie rodzin z dziećmi, gdzie pracuje tylko jeden z rodziców z braku pracy dla drugiego z nich.
Rośnie umieralność z powodu niewłaściwego trybu życia, bo na właściwy (głównie zdrowe odżywianie) niema środków.
Rośnie ilość zachorowań, bo z powodu biedy spada ludziom odporność.
Ale tak w ogóle, to przecież jest nieźle. Pytanie, tylko KOMU?
Obserwuj wątek
        • Gość: mirek jakie są przyczyny ubóstwa? IP: *.internet.szczecin.pl 27.07.11, 10:19
          Duża część ludzi rzeczywiście żyje w ubóstwie nie mając na ten fakt zbyt dużego wpływu, natomiast jest grupa ludzi, która woli ten stan niż aktywnie najpierw zdobyć odpowiednie kwalifikacje a potem zajęcie. Nie widzę powodu aby płacić jakiekolwiek pieniądze zdrowym osobom, którym np. nie chciało się uczyć. Nasz system socjalny dający pomoc "za darmo" bez stawiania warunków jest demoralizujący dla niektórych. A powinno być tak jak jesteś zdrowy, to aby otrzymać jakąkolwiek pomoc, przepracuj na rzecz gminy parę godzin. Wielokrotnie spotykam ludzi żebrzących o parę groszy na alkohol. Dawanie pieniędzy tym ludziom powoduje dalszą ich degradację, ponieważ te pieniądze zostaną przepite. Trzeba dać temu człowiekowi alternatywę, albo zaczniesz się leczyć i dostaniesz pomoc, albo niestety zostaniesz sam. Społeczeństwo nie zmusiło tego człowieka do alkoholizmu. I teraz dla ogółu korzystniejsze jest żeby ten człowiek dostawał pomoc i dalej się rozmnażał a jego dzieci również odziedziczyły ten stosunek do życia, czy też powinien zostać wysłany sygnał, że takich postaw nie akceptujemy. Jeżeli będziemy udzielać bezkrytycznie pomocy młodym zdegenerowanym rodzinom nie narzucając im konieczności zmiany postawy, to za kilkadziesiąt lat będziemy mieli nie kilka procent takich ludzi a kilkadziesiąt. Dzietność w takich rodzinach jest na ogół wyższa niż w normalnych. Jeżeli zaczętą do zajścia w ciążę jest becikowe, to kobieta, która podejmuje taką decyzję powinna zostać poddana leczeniu psychiatrycznemu.
          • andrzejto1 Re: jakie są przyczyny ubóstwa? 27.07.11, 10:42
            Stary, to rozumie każdy w miarę rozgarnięty człowiek. Tyle, że daliśmy się ponieść magii "specjalistów" którzy wiedzą lepiej i zaraz znajdą 100 tysięcy przyczyn, dla których ci ludzie są biedni. Oczywiście w większości z winy społeczeństwa. I rozbudzając poczucie winy doją kasę na pomoc dla tych "wykluczonych".
            Zobacz ilu ludzi żyje z udzielania pomocy biednym. U mnie na przykład : Powiatowe centrum Pomocy Rodzinie, MOPS, GOPS, jakieś ośrodki pobytu dziennego, Urząd Pracy, nawet nie mam pojęcia ile tego jest. Lekko licząc z 500 do 1000 osób żyje tylko i wyłącznie z tego. I całkiem nieźle zarabia. Czy oni są zainteresowani w tym, żeby ludzie wyszli z biedy, bezrobocia itp?? A co wtedy będą robili??
            Dobroczynność jest najlepszym interesem. Nikt nie jest w stanie rozliczyć cię z efektów pracy, a za to jesteś postrzegany jako ten Wrażliwy społecznie i itp...
          • tornson Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 12:16
            Gość portalu: bialy napisał(a):

            > > Zapominasz o klechach i "białych kołnierzykach".
            >
            > Zdecydowanie nie wrzucałbym tych dwóch zajęć do tego samego worka.
            Czemu nie? Na jednych pasożytów klęczące władze państwowe i lokalne płacą miliardy rocznie, na drugich szeregowy pracownik zarabiający grosze ledwo starczające na przeżycie (a czasem i nie) musi płacić wypracowaną przez siebie wartością dodaną.
    • Gość: klasyk 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.nyc.res.rr.com 27.07.11, 06:01
      "W tym fałszowaniu tożsamości i ucieczce od odpowiedzialności za udział w kolejnych szkodliwych elitach i rządach „mistrzom” liberałom-aferałom dotrzymują kroku „uczniowie” socjalliberałowie, którzy na początku kadencji Sejmu łaskawie darowali winy rządom Buzka – Balcerowicza, a obecnie w zamian oczekują solidarnej bezkarności. W każdym razie można już dziś powiedzieć, że w tej sztuce kamuflażu i obłudy, uczniowie przerośli swoich mistrzów. " - Andrzej Lepper
      ----
      Trzeba było słuchać Leppera.
    • Gość: Koordynator OIUGZ 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.3s.pl 27.07.11, 07:45
      GDZIE MY ZYJEMY !!!!

      A GUS - dlaczego nie ma aktualnych danych ???
      Sciga przedziebiorcow karami a sam nie robi za co mu slono placa !!!

      Bo te dane GUSu to dla przedszkolakow - bo jak GUS mowi ze sredni zarobek to rzedu 3 687 zl, to przeciez bzdura - owszem rachunkowo pewnie sie zgadza ale merytorycznie NIE !!!
      Raz kiedys w 2009 podali 1872 zl - i to jest realne !!!

      A podsumowujac jest kilka wnioskow z tych badz co badz danych:
      1. z tego nie da sie wyzyc, wiec trzeba:
      a) pracowac na czarno;
      b) kombinowac;
      c) zyc bezdomnie bo tu dadza jesc i spac;

      ale czy to prowadzi do rozwoju ???

      Jest rozwoj, ale to tez fikcja !!!!

      bo od wojny zyjemy w FIKCJI - tyle ze nie science, a szkoda.....

      Moze w koncu sie narod obudzi, ale do tego trzeba leaderow - a tych nie ma.... wyjechali !!!

      A ci co wocili z powrotem wracaja !!!

      Viva Kanada, Australia, a nawet England !!!!

      A jeszcze taka uwaga - Polska B, C itd - skad te okreslenia, to przeciez niekonstytucyjne !!!!



      • Gość: scubabe Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.gre.pl 27.07.11, 08:32
        Tylko że 1872 to kwota minimalna a nie średnia i to jeszcze kwota którą płaci pracodawca (kwota brutto jako całkowity koszt pracownika).
        Nie należy liczyć na to że coś się zmieni bo należy pamiętać ich społeczeństwo się bogaci ale państwo niestety nie i jeśli nie chcemy skończyć jak cała Europa która tonie w długach włącznie z socjalnymi Niemcami, czy rodzinną Francją to czas skończyć z tolerancją dla młodych emerytów czy rencistów, którzy swoją dole biorą od państwa ale i tak pracują.
        • zigzaur Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 08:54
          Wynagrodzenie brutto to nie całość kosztów pracownika dla przedsiębiorcy.
          Pracodawca musi jeszcze zatrudnić księgowe do obliczania podatków i zusów od wynagrodzeń, musi zatrudniać kadrowe od ewidencjonowania czasu pracy, zwolnień, urlopów, nadgodzin itd.
          Pracodawca musi wydać pieniądze na odzież roboczą, szatnię, papier toaletowy, mydło, wodę mineralną, prąd na herbatki itd. Pracodawca musi utrzymywać dla pracowników szatnie, umywalnie, pomieszczenia do archiwizowania dokumentów i wiele innych rzeczy.
          • xaliemorph Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 09:11
            Masz rację ale to co mówisz jest mimo wszystko śmieszne. To chciałbyś mieć pracowników za miskę ryżu? Masz mu dać 5zł a on niech sam sobie latrynę wykopie etc.? Skoro ktoś zatrudnia LUDZI to niech da im żyć po LUDZKU. Proste. Utyskiwanie że dla pracowników trzeba zorganizować toaletę czy to że marnują prąd na zwykły czajnik elektryczny jest przejawem faszyzmu bądź skrajnej głupoty bo nie wiem jak to inaczej ująć.
          • Gość: Zbylut Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 09:40
            > Wynagrodzenie brutto to nie całość kosztów pracownika dla przedsiębiorcy.
            > Pracodawca musi jeszcze zatrudnić księgowe do obliczania podatków i zusów od wy
            > nagrodzeń, musi zatrudniać kadrowe od ewidencjonowania czasu pracy, zwolnień, u
            > rlopów, nadgodzin itd.
            > Pracodawca musi wydać pieniądze na odzież roboczą, szatnię, papier toaletowy, m
            > ydło, wodę mineralną, prąd na herbatki itd. Pracodawca musi utrzymywać dla prac
            > owników szatnie, umywalnie, pomieszczenia do archiwizowania dokumentów i wiele
            > innych rzeczy

            To oczywiste.
            Ale wynagrodzenie brutto to koszty zatrudnienia widziane przez pracownika.
            Pracodawca placi nie wliczone w wynagrodzenie brutto skladki ZUS.
            Dlatego przy 1500 zl brutto koszt dodatkowy (poza ksiegowymi itp) to co miesiac 700 zl.
            Reasumujac. Zatrudnienie pracownika kosztuje 2200zl z czego on na reke dostaje polowe :-)
            Fajny socjalizm, nie ?
            • jakbukda Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 10:02
              Zatem zatrudniając pracownika trzeba się przygotować na całość kosztów jego pracy, tak jak on jest gotowy pracować za swoją pensję netto.
              Wniosek:
              Jak cię nie stać, to nie zatrudniaj ludzi, tylko zapie...j sam. Możesz im tylko pomóc, bo może będą musieli samodzielnie sobie zorganizować zajęcie i zarobek, ale na swoich zasadach.
              • Gość: Zbylut Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 10:08
                > Zatem zatrudniając pracownika trzeba się przygotować na całość kosztów jego pra
                > cy, tak jak on jest gotowy pracować za swoją pensję netto.
                > Wniosek:
                > Jak cię nie stać, to nie zatrudniaj ludzi, tylko zapie...j sam. Możesz im tylko
                > pomóc, bo może będą musieli samodzielnie sobie zorganizować zajęcie i zarobek,
                > ale na swoich zasadach.

                Tu nie chodzi o "niestanie" ile o koszty.
                Praca pracownika jest warta A - bo wytwarza on produkty ktore moge sprzedac np. za 1.2 x A (tylko 20% wiecej).
                Pracownik do reki dostaje zas 1/2 A poniewaz druga polowa wartosci jego pracy pozerana jest przez ZUS i inne pseudopodatki.
                • szefunio1 Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 11:18
                  > Tu nie chodzi o "niestanie" ile o koszty.
                  > Praca pracownika jest warta A - bo wytwarza on produkty ktore moge sprzedac np.
                  > za 1.2 x A (tylko 20% wiecej). Pracownik do reki dostaje zas 1/2 A poniewaz...

                  Twojemu przedmówcy chodziło o to, że skoro np. usługa polegająca na wykopaniu dołu jest warta mało i nie jesteś w stanie "sprzedać" dołu wykopanego w miesiąc za 4920 zł (4000 + VAT), aby temu kto ten dół wykopał zapłacić godziwe 2000 zł na rękę, to po prostu nie prowadź tego typu działalności - przerzuć się np. na pisanie programów i zamiast kopaczy dołów zatrudniaj programistów - wtedy nie będziesz miał problemów by produkt ich miesięcznej pracy sprzedać nawet za dwa razy więcej: 9840 zł (8000 + VAT), co pozwoli Ci zapłacić programistom 4000 zł na rękę.
                • Gość: pracodawca Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.07.11, 11:23
                  > Pracownik do reki dostaje zas 1/2 A poniewaz druga
                  > polowa wartosci jego pracy pozerana jest
                  > przez ZUS i inne pseudopodatki.

                  Dokładnie. I właśnie w tej zabieranej przez państwo połowie niech pracownicy szukają swoich podwyżek wybierając w końcu polityków, którzy obniżyć chcą podatki i skończyć z piramidą finansową ZUS. Amen.

                  ---
                  zwroty podatku, bielizna modelująca, loty z Gdańska
      • nannek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 09:50
        Gość portalu: Koordynator OIUGZ napisał(a):

        > GDZIE MY ZYJEMY !!!!
        W wirtualnym świecie zielonej wyspy, i dobrobytu medialnego

        > A GUS - dlaczego nie ma aktualnych danych ???

        Coby nie psuć wirtualnego swiata
        wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/344401,gus-zbyt-zajety-aby-pracowac-raport-o-nedzy-w-polsce-opozniony.html
        Nędza w Polsce ma szansę stać się jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic w tym roku. Wbrew zwyczajowi, który GUS praktykuje od lat, publikując w maju, najpóźniej w czerwcu, ile osób żyje w ubóstwie – w tym roku na ten temat cicho. A mamy już lipiec. W tym kontekście powstają oczywiste pytania: czy ma to związek z wyborami, czy wskaźniki są gorsze niż przed rokiem? I najważniejsze pytanie: czy GUS działa na polityczne zamówienie?


        25% żyje w nędzy dane są zaniżane , ceny rosną po 20% rocznie a minimum stoi w miejscu.

        wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Prawie-jedna-czwarta-Polakow-zyje-w-skrajnej-biedzie,wid,12018795,wiadomosc.html2010-02-25
        Prawie jedna czwarta Polaków żyje w skrajnej biedzie


        I jest coraz to gorzej
        www.bankier.pl/wiadomosc/Polski-Indeks-Nedzy-najwyzszy-od-pieciu-lat-2331472.html2011-05-02
        Mimo względnie wysokiej dynamiki PKB i rosnących obrotów sieci handlowych realna sytuacja ekonomiczna Polaków ulega systematycznemu pogorszeniu. Na wiosnę polski Indeks Nędzy osiągnął najwyższą wartość od 2006 roku, przecząc oficjalnie głoszonej propagandzie sukcesu.




        Poniżej zaniżonego o 70% minimum socjalnego żyje już większość 70% .
        Kiedy w 1989 po rewoltach strajkach itd tylko 15%.
        W 1980roku pomijalne 5%.

        Rozwój ze ho ho.

        • Gość: PEWex Oooo, nasz ulubiony nannek, mistrz sztuki IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 10:14
          "kopiuj-wklej" wrócił właśnie do swego pierwotnego nicka!
          I cóż za bajeczkę nam napisze on dziś?
          - że w 1980 tylko 5% żyło w biedzie (dowodów oczywiście brak; zapewne z owego bogactwa miliony zastrajkowały)?
          - a może że w 1980 kupowano po pół miliona nowych samochodów osobowych rocznie (choć produkcja wynosiła trzysta kilkadziesiąt tysięcy a nie wszystko zostawało w kraju)
          - a może, że Gastarbeiterzy przysyłają do Polski po dwadzieścia miliardów euro rocznie (nannkowi wystarczy wziąć z księżyca mnożnik pięć).

          Uwaga: Jak ktoś się z wszechwiedzącym, arcywiarygodnym nannkiem nie zgodzi - to zostanie zwyzywany!
          • nannek Re: Oooo, nasz ulubiony nannek, mistrz sztuki 27.07.11, 11:25
            O pojawił się trol pewex i jak zwykle pisze naciągane głupoty nie na temat.

            > - że w 1980 tylko 5% żyło w biedzie (dowodów oczywiście brak; zapewne z oweg
            > o bogactwa miliony zastrajkowały)?

            Udowadniałem to już setki razy masz poniżej w innym poście.
            pl.wikipedia.org/wiki/Bieda
            Mimo że w 2004 roku PKB w Polsce wzrósł o 5,3%, większość wskaźników ubóstwa uległa pogorszeniu. Według GUS w zeszłym roku poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60% Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989 wskaźnik ten wynosił tylko 15%.[/i]

            Średnio w rodzinie z dziećmi dochód na osobę to poniżej minimum socjalnego 800zł.
            To średnio w kraju o prawie największym rozwarstwieniu na świecie,
            większości jest to nędza 450zł.

            niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zyciażycia
            Polacy bez oszczędności” pod takim tytułem zostały umieszczone w „niezależnej” wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie Rzecznika praw dziecka.

            Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce.

            Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę.


            > - a może że w 1980 kupowano po pół miliona nowych samochodów osobowych roczn
            > ie (choć produkcja wynosiła trzysta kilkadziesiąt tysięcy a nie wszystko zostaw
            > ało w kraju)

            Pisałem idioto ze kupowali wielokrotnie więcej nowych aut prywatnie co jest 100% prawdą.
            Samych 126p produkowano ponad 250tys durniu.

            > - a może, że Gastarbeiterzy przysyłają do Polski po dwadzieścia miliardów eu
            > ro rocznie (nannkowi wystarczy wziąć z księżyca mnożnik pięć).

            Co jest 100% prawdą.....
            • Gość: PEWEex Guzik udowodniłeś IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 13:17
              1 "> - że w 1980 tylko 5% żyło w biedzie (dowodów oczywiście brak; zapewne z oweg
              > o bogactwa miliony zastrajkowały)?
              Udowadniałem to już setki razy masz poniżej w innym poście."

              W niższym poście piszesz prześmiesznie o "tysiącu trzystu złotych" wystarczających jakoby w 1980 na godne życie. No to pewnie z nadmiaru niewydanych złotówek miliony dostały kręćka i zastrajkowały.


              2 "> - a może że w 1980 kupowano po pół miliona nowych samochodów osobowych roczn
              > ie (choć produkcja wynosiła trzysta kilkadziesiąt tysięcy a nie wszystko zostaw
              > ało w kraju)
              Pisałem idioto ze kupowali wielokrotnie więcej nowych aut prywatnie co jest 100% prawdą.
              Samych 126p produkowano ponad 250tys durniu."

              Nie! Pisałeś najwyraźniej o PÓŁ MILIONIE NOWYCH. Internet zachowuje ślady!


              3 "> - a może, że Gastarbeiterzy przysyłają do Polski po dwadzieścia miliardów eu
              > ro rocznie (nannkowi wystarczy wziąć z księżyca mnożnik pięć).
              Co jest 100% prawdą..... "

              Prawdą jest tylko to, że sobie wszystko dowolnie mnożysz albo dzielisz przez pięć. W zależności od potrzeb.


              Kopiuj-wklej, kopiuj-wklej, kopiuj-wklej...
              • nannek Re: Guzik udowodniłeś 27.07.11, 13:56
                Natomias ty udowodniłś poziom swego zakłamania

                > W niższym poście piszesz prześmiesznie o "tysiącu trzystu złotych" wystarczając
                > ych jakoby w 1980 na godne życie.

                "
                -->Podstawowy koszt utrzymania wynosił 1300zł
                --> Podstawowy koszt utrzymania również 1300zł
                "

                Widzisz ty tak własnie łajzo kłamiesz z wszystkim,
                Gdzie ja pisałem o godnym życiu za 1300zł?
                To minimum podstawowe utrzymanie.
                MANIPULANCIE.

                JAK MOŻNA ŻYĆ godnie aa 1300zł kiedy :
                obecnie średnia cena utrzymania mieszkania (WŁASNEGO) w Polsce poszybowała do prawie najwyższej w europie i wynosi ponad 1000zł tyle ile pensja minimalna netto.
                Kiedy ceny żywności przebiły już te zachodnie.

                Mendo, ja nawet reszty twego bełkotu nie będę komentował.
        • Gość: mirek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.internet.szczecin.pl 27.07.11, 10:28
          > Poniżej zaniżonego o 70% minimum socjalnego żyje już większość 70% .
          > Kiedy w 1989 po rewoltach strajkach itd tylko 15%.
          > W 1980roku pomijalne 5%.

          porównaj tylko koszykświadczeń minimum socjalnego z 1980 r i 2010.
          Jeżeli do wyliczeń przyjmiemy koszyk świadczeń z 1980 r, to prawdopodobnie strey ubóstwa w Polsce nie będzie. Tak samo jak większość mieszkańców biednych państwa afrykańskich chciałaby uzyskiwać dochody na poziomie 5% najgorzej sytuowanych rodzin w Polsce. Dla nas 200$ to jest b. mało, dla nich 7 $ dziennie jest przyzwoitym dochodem, skoro duża część z nich musi przeżyć za jednego dolara dziennie.
          • nannek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 10:56
            Gość portalu: mirek napisał(a):

            > porównaj tylko koszykświadczeń minimum socjalnego z 1980 r i 2010.
            > Jeżeli do wyliczeń przyjmiemy koszyk świadczeń z 1980 r, to prawdopodobnie stre
            > y ubóstwa w Polsce nie będzie. Tak samo jak większość mieszkańców biednych pańs
            > twa afrykańskich chciałaby uzyskiwać dochody na poziomie 5% najgorzej sytuowany
            > ch rodzin w Polsce. Dla nas 200$ to jest b. mało, dla nich 7 $ dziennie jest pr
            > zyzwoitym dochodem, skoro duża część z nich musi przeżyć za jednego dolara dzie
            > nnie.

            Uświadom sobie jedno to obecnie masz minimum zaniżone.
            1980roku
            -->W 1980roku średnia na rękę wynosiła 6380zł netto większość zarabiała 5700zł nettO
            -->Emerytura średnia na rękę netto wynosiła 3300zł
            -->Podstawowy koszt utrzymania wynosił 1300zł
            --> SETKI DOTACJI,ULG (wczasy,przedszkola żłobki i tysiące innych)
            -->Praktycznie brak bezrobocia

            Dziś
            --> Średniej 2500zł netto nie otrzymuje 70% , większość 1500zł
            -->Emerytura średnio to 1300zł większość dostaje 1050zł
            --> Podstawowy koszt utrzymania również 1300zł
            (ceny żywności niższe lecz utrzymanie mieszkania sporo wyższe)
            -->dotacji ulg praktycznie zero
            ->Ogromne bezrobocie


            Chyba teraz widać różnice doskonale jak na dłoni, więc nic dziwnego ze obecnie masz 70% poniżej minimum socjalnego.



            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Fedak-emeryci-nie-maja-zlej-sytuacji,wid,12990205,wiadomosc_prasa.html
            Najniższa emerytura to 650 złotych na rękę, średnia - 1300 zł. - Osoby, które otrzymują świadczenia z ZUS, nie mają złej sytuacji - stwierdziła wczoraj Jolanta Fedak (50 l.), szefowa resortu pracy. Po takiej wypowiedzi pani minister sama powinna trafić na emeryturę!


            wyborcza.biz/biznes/1,101562,10000948,Ile_zarabia_Polak__I_dlaczego_tak_malo_.html
            .......Choć przez ostatnie dziesięć lat średnia krajowa wzrosła o połowę
            70 proc. zarabia poniżej GUS-owskiej średniej


            Przez 10 lat zarobki wrastają 50% , ceny 200%
            Więc sam widzisz jak jest..
              • kotek.filemon Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 11:29
                > dzisiaj takie masy oszustów pracują na czarno (i wymykają się statystykom GUS)

                Statystykom GUS wymykają się też setki tysięcy ludzi pracujących na śmieciowych umowach-zlecenie, którzy są tak mili, że nie zarabiając pensji minimalnej nie zaniżają wirtualnych statystyk GUS. Poza tym naprawdę mało ludzi CHCE pracować na czarno. Zazwyczaj są zmuszeni, bo alternatywą jest jedzenie podeszew ze starego buta. No ale żeby o tym wiedzieć trzeba raz kiedyś ruszyć doopsko - nie trzeba nawet daleko, tak 50 km od stolicy wystarczy.
              • nannek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 11:33
                Gość portalu: le Ming napisał(a):
                > Poza tym, że histeryzujesz, to pomijasz jedną rzecz: dzisiaj takie masy oszustó
                > w pracują na czarno (i wymykają się statystykom GUS), że te statystyki tracą se
                > ns.

                To prawda lecz ty zapominasz o tym samym.
                Kiedyś większość dorabiała drugą pensję bez problemu i tego tez nie było w oficjalnych stat.
                Dziś nieliczni dorabiają ,pracy brak.

                50% niedożywionych dzieci w Polsce wracająca gruźlica, analfabetyzm i inne patologie III świata z którymi niedobry PRL walczył.
                To potwierdza tylko nędze w Polsce.
                O tym w PRL dzieci uczyły się w szkole, bo takiej nędzy nie było wcale.

                www.sfora.pl/Polskie-dzieci-beda-mialy-koszmarne-wakacje-a32762
                Spośród wszystkich 32 krajów należących do OECD, Polacy wydają na dzieci najmniej.
                UNICEF ogłosił niedawno, że polskie dzieci są najbiedniejsze w Europie.
          • derfflinger1918 Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 14:09
            "ceny przebiły ceny żywności na zachodzie.."

            Wyjedź raz w życiu za granicę i idź do sklepu na zakupy, a nie wypisuj tu farmazonów na forum,
            proponuje Szwajcarię albo Norwegię, gdzie ceny lekko licząc są 2,5-3 razy wyższe niż w Polsce.
            Generalnie skoro tak Ci tu źle to jedź na Białoruś albo na Kubę, póki przyjmują azylantów :))
            • nannek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 14:35
              derfflinger1918 napisał:

              > "ceny przebiły ceny żywności na zachodzie.."
              >
              > Wyjedź raz w życiu za granicę i idź do sklepu na zakupy, a nie wypisuj tu farma
              > zonów na forum,
              > proponuje Szwajcarię albo Norwegię, gdzie ceny lekko licząc są 2,5-3 razy wyższ
              > e niż w Polsce.
              > Generalnie skoro tak Ci tu źle to jedź na Białoruś albo na Kubę, póki przyjmują
              > azylantów :))

              Byłem widziałem a badania to potwierdzają.

              katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,9331359,Na_Slasku_i_w_Zaglebiu_drozej_niz_w_Niemczech.html
              drożej niż w Niemczech
              Porównaliśmy ceny podstawowych produktów spożywczych w trzech sklepach: w Dąbrowie Górniczej, Czeskim Cieszynie i niemieckim Löcknitz. Z polskiego sklepu wyszliśmy z najbardziej odchudzonym portfelem.



              W Hiszpanii Włoszech ,Niemczech,Francji itd. itd. jest taniej.

              A jeszcze parę lat temu było kilkukrotnie drożej, co potwierdza olbrzymią inflację i niewyobrażalne zubożenie Polaków.

        • kotek.filemon Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 11:32
          > " GUS mowi ze sredni zarobek to rzedu 3 687 zl, to przeciez bzdura - owszem rac
          > hunkowo pewnie sie zgadza ale merytorycznie NIE !!! "
          >
          > Jesteś aż taki durny, czy się zgrywasz? Co to ma znaczyć "rachunkowo tak, meryt
          > orycznie nie"?

          To znaczy, że średni zarobek jest w firmach powyżej 9 osób (a wiadomo, że te mniejsze płacą mniej) oraz obejmuje "zatrudnionych", co sprytnie pomija śmieciowe umowy-zlecenia, które zaniżyłyby wirtualną średnią GUS-u bardzo znacząco... Z GUS-em jest trochę jak z wirtualną księgowością Enronu (i Vincentu).
      • Gość: Gienio Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 08:28
        Jak widzę te współczesne statystyki to zawsze mi przypomina się tak zwany koszyk, drukowany w czasach komunywa Polityce na początku roku. Teraz oczywiście się go nie drukuje ale warto sięgnąć tam choćby dla przypomnienia czego oczekiwano od komuny dla każdego. Jak sobie przypominam uwzględniano 1 bilet do teatru (chyba na miesiąc) i 4 razy do kina na miesiąc. Koszyk wtenczas wynosił 1/3 tego co wówczas zarabiałem. Teraz zmieniono koszyk ale zarobki nadal są poniżej średniej. O potrzebach kulturalnych już się nie wspomina. Takie czasy. No ale reformę robił taki Wałęsa więc nic dziwnego że o kulturze zapomniał.
        • Gość: niepamietam Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.07.11, 11:51
          Ze względu na wiek nie pamiętam tego koszyka w prasie. Jednakże posługiwanie się kategorią ekonomiczną jakim jest koszyk nabywczy jest jak najbardziej na miejscu. Pozwala on uchwycić siłę nabywczą pieniądza i go potem porównywać z innymi miejscami lub czasem. Koszyk mówiący, że za X zł można kupić y kg masła, kh chleba i innych dóbr wiele wnosi.

          > O potrzebach kulturalnych już się nie wspomina.
          Obawiam się, że umieszczanie wcześniej biletów teatralnych w koszyku nabywczym był na rękę czerwonym władzom. Wszak bilety były ostro dotowane poprzez utrzymywanie placówek kulturalnych przez państwo. Zatem bilet (cena) nie odzwierciedlała popytu i podaży na to dobro.

          ---
          przewozy Berlin, preparaty ziołowe, Minorka

          • nannek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 12:13
            Gość portalu: niepamietam napisał(a):
            >>> > O potrzebach kulturalnych już się nie wspomina.

            > Obawiam się, że umieszczanie wcześniej biletów teatralnych w koszyku nabywczym
            > był na rękę czerwonym władzom. Wszak bilety były ostro dotowane poprzez utrzymy
            > wanie placówek kulturalnych przez państwo. Zatem bilet (cena) nie odzwierciedla
            > ła popytu i podaży na to dobro.


            Widzisz ignorancie on pisał o koszyku minimum socjalnego!!!!!
            Gdzie wlicza się baranie *skromne uczestnictwo w kulturze.
            I to było 30% jego wypłaty. Dziś minimum wynosi 1200zł bez biletów.
            A 3600zł netto w Polsce nie ZARABIA 90% a co emerytami ,rencistami bezrobotnymi itd?

            Tu jest ośle mowa o minimum egzystencji które przez lata nie były podwyższane I REALNIE WYNOSZĄ O 70% WIĘCEJ.




            pl.wikipedia.org/wiki/Minimum_socjalne
            Minimum socjalne – wskaźnik określający koszty utrzymania gospodarstw domowych na podstawie "koszyka dóbr" służących do zaspokojenia potrzeb bytowo-konsumpcyjnych na niskim poziomie. Przyjęte składniki koszyka wystarczają nie tylko dla podtrzymania życia (porównaj: minimum egzystencji), lecz dla posiadania i wychowania dzieci, a także dla utrzymania minimum więzi społecznych. Do pierwszej grupy składników zaliczają się wydatki na mieszkanie, żywność, odzież, obuwie, ochronę zdrowia i higienę; do drugiej grupy - koszty komunikacji i łączności (np. dojazdy do pracy), wydatki na kształcenie i wychowanie dzieci, na kontakty rodzinne i towarzyskie oraz skromne uczestnictwo w kulturze.


            pl.wikipedia.org/wiki/Minimum_egzystencji
            ""Minimum egzystencji - koszyk dóbr, niezbędnych do podtrzymania funkcji życiowych człowieka i sprawności psychofizycznej. Uwzględnia on jedynie te potrzeby, których zaspokojenie nie może być odłożone w czasie, a konsumpcja niższa od tego poziomu prowadzi do biologicznego wyniszczenia i zagrożenia życia.""

            W artykule tu jest mowa o minimum egzystencji
          • Gość: wert bredzisz IP: 217.98.60.* 27.07.11, 10:41
            eliminację niepotrzebnych ludzi chcieli zrobić i częściowo zrobili skrajni socjaliści jak Lenin, Stalin czy Pol Pot,
            eugenika to też domena socjalistów,

            co do Brevika to jest on szaleńcem ale przypisywanie go do ultra-prawicy jest dużym naciągactwem
            • tornson Re: bredzisz 27.07.11, 11:36
              Gość portalu: wert napisał(a):

              > eliminację niepotrzebnych ludzi chcieli zrobić i częściowo zrobili skrajni socj
              > aliści jak Lenin, Stalin czy Pol Pot,
              Lenin rządził w czasach wojny domowej, Stalin to tyran jakich wielu w historii, a Pol-Pot został obalony przez komunistyczny Wietnam i był wspierany przez USA.

              > eugenika to też domena socjalistów,
              Eugenika według socjalistów to właśnie świadome rodzicielstwo, walka chorobami wenerycznymi, propagowanie sportu i zdrowego trybu życia.
              A Eugenikę według prawicy miałeś w III Rzeszy i w USA na początku XX wieku.

              > co do Brevika to jest on szaleńcem ale przypisywanie go do ultra-prawicy jest d
              > użym naciągactwem
              To jest typowy prawicowy fanatyk.
              • Gość: wert Re: bredzisz IP: 217.98.60.* 27.07.11, 12:11
                Lenin wywołał wojnę domową obalając rząd socjalistów,
                Stalin też tępił socjalistów,
                Pol Pot był skrajnym lewakiem i to, że został obalony przez socjalistyczny Wietnam nie zmienia tego,

                III Rzesza była państwem narodowo-socjalistycznym a nazizm to skrajna odmiana socjalizmu

                CO do Brewika to podaj jego prawicowe hasła
                • tornson Re: bredzisz 27.07.11, 12:21
                  Gość portalu: wert napisał(a):

                  > Lenin wywołał wojnę domową obalając rząd socjalistów,
                  Lenin był przywódcą rewolucji przeciw zbydlęceniu dzikiego kapitalizmu i feudalizmu, rewolucji która przyniosła światu postęp i zapoczątkowała prosocjalne i internacjonalistyczne zmiany nie tylko w ZSRR ale w całej Europie. Gdyby nie strach przed ZSRR i rewolucją komunistyczną nie byłoby prospołecznych i propracowniczych reform na Zachodzie.

                  > Stalin też tępił socjalistów,
                  Większość ofiar śmiertelnych terroru Stalina to byli komuniści (członkowie partii, oficerowie Armii Czerwonej).

                  > Pol Pot był skrajnym lewakiem i to, że został obalony przez socjalistyczny Wiet
                  > nam nie zmienia tego,
                  Ideologia Pol Pota nie miała niczego wspólnego z lewicą.

                  > III Rzesza była państwem narodowo-socjalistycznym a nazizm to skrajna odmiana s
                  > ocjalizmu
                  Taaaa, jaaasne, tak samo jak ustrój Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej jest odmianą demokracji.

                  > CO do Brewika to podaj jego prawicowe hasła
                  Cały ten jego chory manifest.
                  • Gość: wert nie ośmieszaj się IP: 217.98.60.* 27.07.11, 12:41
                    Lenin był agentem niemieckim i obalił rząd socjalistów Kiereńskiego

                    czy lewicowość ofiar Stalina zmienia coś w fakcie, że Stalin był lewakiem?

                    Pol Pot był lewakiem i żadne Twoje zaklęcia tego nie zmienią

                    III Rzesza była rządzona przez narodowych socjalistów, którzy byli skrajnym odłamem socjalistów - przeczytaj ich program to może cokolwiek zrozumiesz,

                    manifest Brewika nie jest prawicowy
                  • Gość: mark Re: bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 12:42
                    tornson napisał:

                    > Lenin był przywódcą rewolucji przeciw zbydlęceniu dzikiego kapitalizmu i feudal
                    > izmu, rewolucji która przyniosła światu postęp i zapoczątkowała prosocjalne i i
                    > nternacjonalistyczne zmiany nie tylko w ZSRR ale w całej Europie. Gdyby nie str
                    > ach przed ZSRR i rewolucją komunistyczną nie byłoby prospołecznych i propracown
                    > iczych reform na Zachodzie.

                    Gdyby nie ten zdziczały kapitalizm matołku to dzisiaj byś pisał na pergaminie, a nie na komputerze. Wszystkie współczesne wynalazki począwszy od kolei a na lekach na raka skończywszy wymyślili ci "wstrętni kapitaliści"... A co wymyślili komuniści vel socjaliści, oprócz głodu i śmierci i upokorzeń całych narodów, no co?

                    > Większość ofiar śmiertelnych terroru Stalina to byli komuniści (członkowie part
                    > ii, oficerowie Armii Czerwonej).

                    Stalin tępił głownie socjalistów, bo nie było już kapitalistów, których uprzednio wytepił Lenin, a że socjalizm nie może istnieć bez wroga, dlatego wziął się z braku laku za swoich...

                    > Ideologia Pol Pota nie miała niczego wspólnego z lewicą.

                    Nie no wcale. Dlatego należał do partii komunistycznej, walczył z amerykanami u boku Wietkongu i radzieckich "doradców", mordował inteligencję i kapitalistów, zwanych zbiorczo burżuazja, skolektywizował wieś, etc. Taaa, typowy kapitalista z tego Pol Pota. ;-D

                    > Taaaa, jaaasne, tak samo jak ustrój Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycz
                    > nej
                    jest odmianą demokracji.

                    Chiny odeszły od socjalizmu, dzięki czemu są teraz mocarstwem na skalę światową, a za rządów komunistów był tam tylko brud, syf i ubóstwo...

                    > Cały ten jego chory manifest.

                    Manifest w którym popiera aborcje jest prawicowy?
                  • Gość: ' ultra-głupol tronson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 13:27
                    tornson napisał:
                    > Lenin był przywódcą rewolucji przeciw zbydlęceniu dzikiego kapitalizmu i feudal
                    > izmu, rewolucji która przyniosła światu postęp i zapoczątkowała prosocjalne i i
                    > nternacjonalistyczne zmiany nie tylko w ZSRR ale w całej Europie.
                    (!!!!)

                    większych głupot kompletnie niezgodnych z faktami historycznymi w życiu nie czytałem.

                    ten cały tornson to chyba osobnik posiadający wehikuł czasu - podczas jednej z podróży wywołał paradoks czasowy i przeniósł się do jednego ze światów równoległych. spowodowało to zapewne poważne uszkodzenie mózgu, do tego brak leków i mamy to co mamy.
                    • Gość: RAFI Re: ultra-głupol IP: *.compute-1.amazonaws.com 27.07.11, 15:06
                      gość portalu: ' napisał(a):

                      > tornson napisał:
                      > > Lenin był przywódcą rewolucji przeciw zbydlęceniu dzikiego kapitalizmu i
                      > feudal
                      > > izmu, rewolucji która przyniosła światu postęp i zapoczątkowała prosoc
                      > jalne i i
                      > > nternacjonalistyczne zmiany nie tylko w ZSRR ale w całej Europie.
                      [b
                      > ](!!!!)[/b]
                      >
                      > większych głupot kompletnie niezgodnych z faktami historycznymi w życiu nie czy
                      > tałem.
                      >
                      > ten cały tornson to chyba osobnik posiadający wehikuł czasu - podczas jednej z
                      > podróży wywołał paradoks czasowy i przeniósł się do jednego ze światów równoleg
                      > łych. spowodowało to zapewne poważne uszkodzenie mózgu, do tego brak leków i ma
                      > my to co mamy.

                      SAM ZEŚ IDIOTO EXTRA GŁUPOLEM .

                      To co napisał Torson to swięta prawda i kazdy to doskonale wie.

                      Zobacz jakie były kiedyś na podatki na zachodzie jaki socjal.
                      Dziś jakość zycia spada na zachodzie a w Polsce wręcz dramatycznie.

                      W Polse już 70% zyje w biedzie ponizej nędznego minimum socjalnego, to jest dramat.
                      Bieda dzieci jest rekordowa, ten kraj się stoczył do nędzy totalnej.
          • andrzejto1 Re: i to jest najważniejsze!! 27.07.11, 10:46
            tornson napisał:

            > Gość portalu: ][ napisał(a):
            >
            > > a jak się komuś to nie podoba, ten jest Breivik
            > Brevik to ultra-prawica, tacy rozwiązanie "kwestii nędzy" widzą w eksterminacji
            > najuboższych.

            Jesteś w stanie podać jakieś punkty prgramowe tych ultra-prawicowców??
            Może jakieś odwołania do programów politycznych, albo inne źródła??
            • tornson Re: i to jest najważniejsze!! 27.07.11, 11:41
              andrzejto1 napisał:

              > tornson napisał:
              >
              > > Gość portalu: ][ napisał(a):
              > >
              > > > a jak się komuś to nie podoba, ten jest Breivik
              > > Brevik to ultra-prawica, tacy rozwiązanie "kwestii nędzy" widzą w eksterm
              > inacji
              > > najuboższych.
              >
              > Jesteś w stanie podać jakieś punkty prgramowe tych ultra-prawicowców??
              > Może jakieś odwołania do programów politycznych, albo inne źródła??
              Polityka III Rzeszy, głośne parę lat temu morderstwa bezdomnych przez ultra-prawicowe bandy w Polsce, ideologia neoliberalna która zamiast eksterminacji proponuje powolne zagłodzenie biedoty poprzez odcięcie im wszelkiej pomocy socjalnej.
              • Gość: mark Re: i to jest najważniejsze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 12:29
                tornson napisał:


                > Polityka III Rzeszy,

                Trzecia Rzesza to typowo lewacki twór. Wszak w III Rzeszy panował narodowy-SOCJALIZM... Mówi ci toi coś lewaczku?

                głośne parę lat temu morderstwa bezdomnych przez ultra-pra
                > wicowe bandy w Polsce,

                Zapominasz chyba ile osób zginęło z rąk lewackich bojówek w zachodniej europie i USA w latach 1960-1980. To były tysiące osób.

                ideologia neoliberalna która zamiast eksterminacji propo
                > nuje powolne zagłodzenie biedoty poprzez odcięcie im wszelkiej pomocy socjalnej

                Póki co to w eksterminacji przez głód przodują lewacy, którym "udało się" w latach zagłodzić klika milionów osób mieszkających w zachodniej Ukrainie, w czasie tzw. "wielkiego głodu". Dodaj to tego osoby zagłodzone przez w lewaków w Chinach, Korei Płn., Kambodzy, Wietnamie, etc. Wyjdzie tego ze 100 mln ludzi pewnie...
                • tornson Re: i to jest najważniejsze!! 27.07.11, 14:46
                  Gość portalu: mark napisał(a):

                  > Trzecia Rzesza to typowo lewacki twór. Wszak w III Rzeszy panował narodowy-SOCJ
                  > ALIZM... Mówi ci toi coś lewaczku?
                  Już ci pisałem kilka razy pisałem tępy prawoskrętny tłuku że NSDAP ma się do socjalizmu tak jak KRL-D do demokracji.

                  > głośne parę lat temu morderstwa bezdomnych przez ultra-pra
                  > > wicowe bandy w Polsce,
                  >
                  > Zapominasz chyba ile osób zginęło z rąk lewackich bojówek w zachodniej europie
                  > i USA w latach 1960-1980. To były tysiące osób.
                  Bredzisz.

                  > Póki co to w eksterminacji przez głód przodują lewacy, którym "udało się" w lat
                  > ach zagłodzić klika milionów osób mieszkających w zachodniej Ukrainie, w czasie
                  > tzw. "wielkiego głodu". Dodaj to tego osoby zagłodzone przez w lewaków w China
                  > ch, Korei Płn., Kambodzy, Wietnamie, etc. Wyjdzie tego ze 100 mln ludzi pewnie.
                  > ..
                  To jest stek łgarstw bez pokrycia w faktach.
                  • Gość: mark Re: i to jest najważniejsze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 16:53
                    tornson napisał:

                    > Gość portalu: mark napisał(a):


                    > >
                    > > Zapominasz chyba ile osób zginęło z rąk lewackich bojówek w zachodniej eu
                    > ropie
                    > > i USA w latach 1960-1980. To były tysiące osób.
                    > Bredzisz.

                    Poczytaj sobie o zamachach komunistycznych bojówek we Włoszech czy Zach. Niemczech.
                    >
                    > > Póki co to w eksterminacji przez głód przodują lewacy, którym "udało się"
                    > w lat
                    > > ach zagłodzić klika milionów osób mieszkających w zachodniej Ukrainie, w
                    > czasie
                    > > tzw. "wielkiego głodu". Dodaj to tego osoby zagłodzone przez w lewaków w
                    > China
                    > > ch, Korei Płn., Kambodzy, Wietnamie, etc. Wyjdzie tego ze 100 mln ludzi p
                    > ewnie.
                    > > ..
                    > To jest stek łgarstw bez pokrycia w faktach.

                    Czyżby? Czyli jesteś nie tylko głupi, ale i niedouczony. Poczytaj sobie np. o Wielkim Głodzie na Zachodniej Ukrainie, gdzie twoi kumple komuniści zagłodzili 10 mln chłopów. Poczytaj sobie o głodzie w Chinach czy w Korei Płn... Obudź się chłopcze, bo bronisz zbrodniczej sprawy i zbrodniczej ideologii. Nie idź drogą Breivika.
            • Gość: Tomala Re: i to jest najważniejsze!! IP: *.play-internet.pl 27.07.11, 12:02
              > Jesteś w stanie podać jakieś punkty prgramowe tych ultra-prawicowców??

              Proszę bardzo:
              konserwatyzm społeczny, niechęć wobec akceptacji dla odmiennych grup narodowych (w tym Polaków), bliskie związki z religią (pojmowaną zwykle na opak np. Kaczory), stawianie na pierwszym miejscu narodowości przed wartościami międzynarodowymi itd. itp.
              • Gość: mark Re: i to jest najważniejsze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 12:22
                Gość portalu: Tomala napisał(a):


                > Proszę bardzo:
                > konserwatyzm społeczny, niechęć wobec akceptacji dla odmiennych grup narodowych
                > (w tym Polaków),

                Taak. Wieeelki konserwatysta z tego Breivika, będącego homoseksualistą i zwolennikiem aborcji. Fakt, typowy konserwatysta.

                bliskie związki z religią (pojmowaną zwykle na opak np. Kaczo
                > ry), stawianie na pierwszym miejscu narodowości przed wartościami międzynarodow
                > ymi itd. itp.

                Polscy komuniści też mieli bliskie związki z religią. Taki Bierut to nawet baldachim nosił, a inny komunista Gomułka wszczął zamieszki antysemickie w 68r. Twierdzisz, że Gomułka i Bierut to byli prawicowcy? LOL
            • tornson Re: i to jest najważniejsze!! 27.07.11, 11:42
              Gość portalu: mark napisał(a):

              > Wiesz trudno Breivika, który jak podawały norweskie media jest homoseksualistą,
              > zwolennikiem aborcji, byłym (?) członkiem loży masońskiej i zwolennikiem Izrae
              > la nazwać "ultra-prawicowcem". Breivik wygląda raczej na klasycznego ultra-l
              > ewaka!

              A to powyżej wygląda na wynurzenia idioty.
              • Gość: mark Re: i to jest najważniejsze!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 12:13
                tornson napisał:

                > Gość portalu: mark napisał(a):
                >
                > > Wiesz trudno Breivika, który jak podawały norweskie media jest homoseksua
                > listą,
                > > zwolennikiem aborcji, byłym (?) członkiem loży masońskiej i zwolennikiem
                > Izrae
                > > la nazwać "ultra-prawicowcem". Breivik wygląda raczej na klasycznego u
                > ltra-l
                > > ewaka!

                > A to powyżej wygląda na wynurzenia idioty.

                Prawda boli lewaczku? :>
                • tornson Re: i to jest najważniejsze!! 27.07.11, 12:23
                  Gość portalu: mark napisał(a):

                  > tornson napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: mark napisał(a):
                  > >
                  > > > Wiesz trudno Breivika, który jak podawały norweskie media jest homo
                  > seksua
                  > > listą,
                  > > > zwolennikiem aborcji, byłym (?) członkiem loży masońskiej i zwolenn
                  > ikiem
                  > > Izrae
                  > > > la nazwać "ultra-prawicowcem". Breivik wygląda raczej na klasycz
                  > nego u
                  > > ltra-l
                  > > > ewaka!

                  > > A to powyżej wygląda na wynurzenia idioty.
                  >
                  > Prawda boli lewaczku? :>
                  Jesteś błaznem i tyle.
    • dd1987 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 08:25
      też są sami troche sobie winni bo zamiast zrobić pospolite ruszenie, pojechac na Warszawę, powywieszac ta cala bande w sejmie to siedza, klepia bieda i nie maja nawet co do gara włożyć
      • Gość: zamiast nie zgadzam się! IP: *.ip.netia.com.pl 27.07.11, 08:54
        zamiast pospolitego ruszenia, trzeba się wziąć do pracy...
        Tydzien szukałam kogos, kto za mniej niż 800 zł!!!! posprzata mi do m po remoncie.
        Robota taka, ze sama zrobilabym to sama w trzy dni, ale niestety stan zdrowia mi nie pozwala.
        Czlowieka do skopania ogródka tez nie moglam dlugo znaleźć. A 200 zl za skopanie 100m2 nie uważam za mega wysiłek.

        Lenistwo, a nie bieda...
        • xnonorx Re: nie zgadzam się! 27.07.11, 09:48
          > zamiast pospolitego ruszenia, trzeba się wziąć do pracy...
          > Tydzien szukałam kogos, kto za mniej niż 800 zł!!!! posprzata mi do m po remonc
          > ie.
          > Robota taka, ze sama zrobilabym to sama w trzy dni, ale niestety stan zdrowia m
          > i nie pozwala.
          > Czlowieka do skopania ogródka tez nie moglam dlugo znaleźć. A 200 zl za skopani
          > e 100m2 nie uważam za mega wysiłek.
          >
          > Lenistwo, a nie bieda...

          Tzn marudzisz, bo pod domem nie koczują ci szeregi bezrobotnych czekających na to, aż pani wychyli się z okna i rzuci pospólstwu: dzisiaj 200 za skopanie działki??

          To może zastosuj sama swoją radę i nie leń się tylko poszukaj - na pewno znajdziesz. Tylko nie narzekaj, że inni lenie skoro samaś leniwa.
            • xnonorx Re: nie zgadzam się! 27.07.11, 10:42
              > ludzie potrzebuja stabilizacji a nie szukac codziennie pracy zeby ktos laskawie
              > 100 dal za skopanie dzialki

              Ale dokładnie o to chodzi - panienka ma pretensje, że wychyla się przez okno, a tam nie ma stada bezrobotnych koczujących miesiącami w nadziei, że raz na 2 miesiące panienka zakrzyknie: stówa za kopanie działki.

          • stanczykowo Re: nie zgadzam się! 27.07.11, 10:57
            Piszesz: "To może zastosuj sama swoją radę i nie leń się tylko poszukaj - na pewno znajdzesz. Tylko nie narzekaj, że inni lenie skoro samaś leniwa."
            ---------------------
            Twoja przedmówczyni wyraźnie zaznaczyła, że ze względów zdrowotnych nie jest w stanie sama tych prac wykonać, więc bądź uprzejmy się tu nie larwić. Ja ją rozumiem, bo mój kręgosłup uszkodzony po wypadku uniemożliwia mi np. umycie wanny, czy inne tego rodzaju prace. Wolę zapłacić mojej sprzątaczce, niż się unieruchomić na miesiąc.
            Natomiast prawda jest, że, większość biedoty to lenie patentowane, którym się "nie opłaca" iść do pracy, a na flaszkę zawsze się jakoś uskrobie. Często się zdarza, że ktoś mnie prosi o pieniądze, to proponuję np. umycie okien za określoną kwotę (do uzgodnienia). Jeszcze się nie zdażyło, żeby ktoś chciał zapracować, a nie wyżebrać.
            Wszystkim, którzy mi się tu zechcą rzucić z kłami do tętnicy (bo oni tacy biedni, a ja ich nie rozumiem) mogę jedynie poradzić, żeby wzięli się za siebie i za robotę, zamiast wypruwać swoje frustracje na forum. Od narzekania jeszcze nikomu nie przybyło.
            • Gość: xen Re: nie zgadzam się! IP: *.static.entel.pl 27.07.11, 11:12
              > Twoja przedmówczyni wyraźnie zaznaczyła, że ze względów zdrowotnych nie jest w
              > stanie sama tych prac wykonać, więc bądź uprzejmy się tu nie larwić. Ja ją rozu
              > miem, bo mój kręgosłup uszkodzony po wypadku uniemożliwia mi np. umycie wanny,
              > czy inne tego rodzaju prace. Wolę zapłacić mojej sprzątaczce, niż się unierucho
              > mić na miesiąc.

              Rozumiem, że z tego powodu mają koczować pod jej drzwiami bezrobotni? Ja jakoś nie mam problemów z takimi rzeczami i jak trzeba to znajduję kogo trzeba - a dodatkowo nie wymyślam innym od leni

              > Natomiast prawda jest, że, większość biedoty to lenie patentowane, którym się "
              > nie opłaca" iść do pracy, a na flaszkę zawsze się jakoś uskrobie

              Gooziec prawda. Część faktycznie, inna część jest zdegenerowana przez choroby/nędzę/depresję.

              > nie opłaca" iść do pracy, a na flaszkę zawsze się jakoś uskrobie. Często się zd
              > arza, że ktoś mnie prosi o pieniądze, to proponuję np. umycie okien za określon
              > ą kwotę (do uzgodnienia). Jeszcze się nie zdażyło, żeby ktoś chciał zapracować,
              > a nie wyżebrać.

              To raczej przejaw sprytu: skoro zawsze się znajdzie ktoś kto darmo dana flachę - to głupotą by było lecieć i dodatkowo myć okna - chyba sam byś tak nie zrobił.
              A że za umycie okien majątku nie dostanie - domu nie buduje, rodziny nie wyżywi, na studia nie pójdzie - to co ma do dyspozycji?!

              > Wszystkim, którzy mi się tu zechcą rzucić z kłami do tętnicy (bo oni tacy biedn
              > i, a ja ich nie rozumiem) mogę jedynie poradzić, żeby wzięli się za siebie i za
              > robotę, zamiast wypruwać swoje frustracje na forum. Od narzekania jeszcze niko
              > mu nie przybyło.

              Bardzo misiu przepraszam, ale to właśnie ty "wypruwasz" swoje frustracje bo ktoś ci okien nie chciał umyć.
              Od narzekania nikomu nie przybyło (podobno) ale i od bezsensownych dorywczych robótek także nikomu nie przybyło.
    • Gość: gm Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.xdsl.centertel.pl 27.07.11, 08:33
      2 miliony to ok. 5%. Duzo to ale jednoczesnie nie moze świadczyc o poziomoe zycia Polaków. Statystyki sobie a zycie pokazuje , że nie jest tak źle.Mówi sie ,że 50% Polaków nie satać na wakacje a jednocześnie nad morzem , na Mazurach i w górach pełno , a czartery do zagranicznych kurortów pełne.Podobnie zima na nartach.A ,że jest pewien obszar nedzy to tak jest nawet w najbogatszych państwach i nie zawsze wynika ze złego systemu.
      • zigzaur Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 08:56
        Bardziej wiarygodne są dane o ilości samochodów na 1000 mieszkańców, o średniej pojemności skokowej silnika samochodu osobowego, o ilości knajp, o ilości wycieczek zagranicznych, o ilości benzyny sprzedawanej na mieszkańca itd.
        • Gość: kk Re: 2 miliony żyją w ubóstwie IP: *.fc.univie.ac.at 27.07.11, 11:03
          Jeszcze bardziej wiarygodne informacje nt. bogactwa to stan infrastruktury, służby zdrowia, szkolnictwo, inwestycje w badania. Co z tego, że np. przeciętny Niemiec zarabia 4x więcej niż przeciętny Polak, skoro Niemiec ma bezpłatną służbę zdrowia, bezpłatne autostrady, w przystępnej cenie przedszkola i żłobki dla dzieci. Nie musi harować też przez 70 godzin w tygodniu tylko 40.
          A jak weźmiemy pod uwagę liczbę aut i pojemność skokową to się okaże, że jest ona w Polsce większa bo 1) każdy pracujący w rodzinie musi mieć samochód, bo nie ma komunikacji publicznej, 2) panuje moda na duże auta, bo małym strach jeździć po polskich dziurawych drogach pełnych pijanych kierowców (chętnie osobiście jeździłbym czołgiem). W Polsce jest też zasada zastaw się a postaw się - nigdzie na zachód i południe poza Polską nie widziałem tylu młodych ludzi tak szastających pieniędzmi m.in. w knajpach. Wydawało mi się, że ci młodzi mają najciężej - duże bezrobocie, drogie mieszkania itd.
      • xnonorx Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 10:53
        > cia Polaków. Statystyki sobie a zycie pokazuje , że nie jest tak źle.Mówi sie ,
        > że 50% Polaków nie satać na wakacje a jednocześnie nad morzem , na Mazurach i w
        > górach pełno , a czartery do zagranicznych kurortów pełne.Podobnie zima na nar
        > tach.

        A co to za jednostka "na Mazurach i w górach pełno" ?
        Pytam, bo chciałbym to jakoś odnieść do tego kwestionowanego przez Ciebie 50% którego nie stać na wakacje.
        Pomyślmy: 38 milionów Polaków, połowa to 19 milionów....no nieźle - doliczyłeś się na Mazurach i w górach 19 milionów RÓŻNYCH osób...i to wszystko na jednym urlopie?!
          • nannek Re: 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 14:24
            Jakie 50%, i jakie wakacje?

            Nie kłam i nie naciągaj faktów?

            OBECNIE 70% NIE STAĆ NA WYJAZD NA TYDZIEŃ POZA SWOJE MIEJSCE ZAMIESZKANIA.
            praca.wp.pl/title,Wiekszosci-Polakow-nie-stac-na-wakacje,wid,11870121,wiadomosc.html
            ""63% Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania - wynika z najnowszych, opublikowanych danych Eurostatu o biedzie w Unii Europejskiej.""


            A ten o wakacjach ?
            Na wakacje prawdziwe to jeździli prawie wszyscy ale w PRL 2tyg góry morze, dzieci dodatkowo kolonie zimowiska.

            Dziś na taki wyjazd z rodziną stać 10% (BEZ KREDYTU JESZCZE MNIEJ)
    • Gość: badziewiak66 Liczy się tylko elita czyli zwycięsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 08:33
      Zgodnie z odwiecznym prawem natury selekcja naturalna eliminuje organizmy słabe i niezdolne albo leniwe i nagradza tych cwanych , obrotnych, cynicznych i dążących po trupach do celu. W takim systemie głoszenie miłości bliźniego jest czystą hipokryzją. Kiedy premier państwa podczas rozmowy z Hołdysem mówi że trzeba wykarmić biednych i zepchniętych na margines i dlatego rząd nie daje na kulturę , a sam lata sobie dwa razy w tygodniu samolotem do Gdańska by pobiegać nad morzem i skosztować swojej wybranki i jej kuchni, to dobitnych dowód niewyobrażalnej medialnej malwersacji. Ten rząd ma obywatela głęboko w dupie i hołduje jedynie zasadzie TKM a reszta do gnoju.
    • e-gazetka7 2 miliony żyją w ubóstwie 27.07.11, 08:41
      GUS nie posiada wiarygodnych danych, są one mniej-więcej. Bardziej
      mniej niż więcej. Dopiero UE udowodniła, ze ubóstwo dotyka 24-26 proc polskich dzieci w wieku 7-15 lat. I to będzie wkrótce poważny problem z którym nie wiadomo co zrobić. To jest ponad 2 mln osób ze środowisk zacofanych rozwojowo, chodzące do słabych szkół. Dochód to jeden z aspektów większej całości. Problem w tym że dzieci te za niewiele lat wejdą na rynek pracy, a raczej do kolejek pomocy społecznej. I tu jest problem. W Polsce nie liczy się społecznych kosztów ubóstwa. Rządzący uważają ze gdy o problemie się nie mówi- to on znika. Tymczasem za wysokie ubóstwo będziemy płacić wszyscy i tego się nie zmieni. W biedne dzieci na świecie się inwestuje. 1 zainwestowany dolar zwraca się co najmniej 500 razy! Polskie pomysły ograniczają się do darmowych zupek, mleka itd. pozwalają one przeżyć ale nie pomogą wyjść z biedy. Ale w sumie- kogo to interesuje? Dla mediów byłby temat- gdyby parę setek dzieciaków poczyniło zbiorowe harakiri. Inaczej sprawy nie ma! Itp itd.
    • Gość: Misiaczek Nie ma biedy! IP: 178.73.48.* 27.07.11, 08:42
      W nowej Odrodzonej Najjasniejszej Pomorocznej biedy nie ma! To czarnowidztwo wrogich sił i my wiemy jakich! Od czasu pokonania strasznego "czerwonego paskudztwa" jest tylko lepiej! Ludzie juz nie muszą byc niewolnikami swych zakladów pracy! Sa wolni "sa wrszcie we włsnym domu"! Nie musza czekac po 20 lat az czewrowna zaraza im da mieszkanie - teraz moga sobie takie nabyć ! I to jakie chcą - ale oni nie chca bo jest wolnosc i demokracja i w ramch tej wolnosci maja niezbywalne prawo do mieszkania na wysypisku! I maja paszporty kto chce! Czyli jest dobrze prosze nie marudzic tylko "brać sprawy w swoje ręce" jak powiadał klasyk Lech Wałęsa!
    • Gość: Miron Normalne prawo rynku... IP: *.elpos.net 27.07.11, 08:44
      Biedni sa wszedzie w gospodarkach rozwinietych...Nie sa biedni bez powodu...Duza czesc z nich nie chce pracowac...zycie na zasilkach to jest ich wlasnie sposob na zycie...Robia dzieci aby dostawac wieksze zasilki i tak to sie kreci...Do tego alkohol...Nie ma rzadu ktory by zaspokoil wszystkich....Mozna ich nakarmic ale na druhgi dzien znowu beda glodni....Nie mozna im znalesc pracy bo oni jej albo nie chca albo nie nadaja sie pataologicznie do zadnej pracy....Na to nie ma wyjscia...Jak kros liczy na politykow, ze ktos cos mu obieca to jest naiwny....Jak sam sobie nie pomozesz to umrzesz...
    • Gość: Guest Główna potrzeba: wóda IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 08:47
      Trzeba jednak powiedzieć, że dla wielu spośród tych dwóch milionów szczytem potrzeby jest wódka (nejlepiej tania i dająca mocno w palnik), dochody czerpane są z rent i zwolnień, a ruszyć dupy, żeby poprawić swój los nikomu się nie chce...

      Osobiście wątpię, żeby ewentualne nadwyżki finansowe dla tych ludzi poszły na książki, muzykę czy choćby nawet kino.
    • bamber0 A co z kredyciarzami?! 27.07.11, 09:03
      W niewesołej sytuacji są też kredyciarze hipoteczni - mieszkają w nieswoich domach, na raty wydają mnóstwo kasy. To, co im zostaje czasem nie jest niezbędnym minimum.
    • Gość: Andre Statystyka, a życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 09:06
      To jest statystyka, nie ma w niej ujętej szarej strefy, a jest to główny obszar zarobku ogromnej części Polaków. Wystarczy przejechać się po lubelskich wsiach, które reprezentują najbiedniejszy obszar w Polsce. Jedynie słabe drogi świadczą, że tak jest. Wsie są pełne nowych lub wyremontowanych domów, ludzie jeżdżą dobrymi samochodami.

      NIe mam zamiaru nikomu niczego udowadniać, natomiast zyję w jednej z najbiedniejszych gmin w Polsce i naprawdę nie jest tu źle, niemal codzień jestem zadziwiony jakie ciekawe samochody ludzie parkują pod blokami (nie mam tu na myśli Golfów III, a raczej Porsche, SUVy od Audi i BMW, przy czym większość to samochody klasy średniej w wieku na oko 4-8 lat).

      Lepiej, by prasa skończyła z tym ujadaniem, bo wcale tak źle nie jest. Przede wszystkim państwowe statystyki na pewno nie oddają prawdy.

      Pozdrawiam
        • nannek Re: Statystyka, a życie 27.07.11, 12:57
          Gość portalu: Andre napisał(a):

          > To jest statystyka, nie ma w niej ujętej szarej strefy, a jest to główny obszar
          > zarobku ogromnej części Polaków. Wystarczy przejechać się po lubelskich wsiach
          > , które reprezentują najbiedniejszy obszar w Polsce. Jedynie słabe drogi świadc
          > zą, że tak jest. Wsie są pełne nowych lub wyremontowanych domów, ludzie jeżdżą
          > dobrymi samochodami.
          >
          > NIe mam zamiaru nikomu niczego udowadniać, natomiast zyję w jednej z najbiednie
          > jszych gmin w Polsce i naprawdę nie jest tu źle, niemal codzień jestem zadziwio
          > ny jakie ciekawe samochody ludzie parkują pod blokami (nie mam tu na myśli Golf
          > ów III, a raczej Porsche, SUVy od Audi i BMW, przy czym większość to samochody
          > klasy średniej w wieku na oko 4-8 lat).
          >
          > Lepiej, by prasa skończyła z tym ujadaniem, bo wcale tak źle nie jest. Przede w
          > szystkim państwowe statystyki na pewno nie oddają prawdy.
          >
          > Pozdrawiam

          Człeku bredzisz i sam ujadasz..

          Oczywiście ze prawdy nie oddają skoro minimum egzystencji nie było waloryzowane od lat i jest tak naprawdę o 100% wyższe.

          Natomiast poniżej minimum socjalnego (mocno zaniżonego) żyje już większość 70%.
          W 1989 TYLKO 15%, 1979R 5%

          Dzietność spadła do prawie najniższej na świecie , a mimo tego masz:
          50% niedożywionych dzieci i biedę największą w europie.
          To tez są wymysły?
          www.sfora.pl/Polskie-dzieci-beda-mialy-koszmarne-wakacje-a32762
          Spośród wszystkich 32 krajów należących do OECD, Polacy wydają na dzieci najmniej.
          UNICEF ogłosił niedawno, że polskie dzieci są najbiedniejsze w Europie.


          www.pfpd.org/?page_id=2
          Według ostatnio przeprowadzonych badań ok. 30-70% polskich dzieci w wieku szkolnym jest niedożywionych.
          ---

          Średni wiek samochodu w Polsce to powyżej 15lat, który to nie przedstawia sobą żadnej wartości. (MIESIĘCZNE UTRZYMANIE )
          moto.pl/MotoPL/1,88389,9764408,TOP_10___Samochody_za_1500_zl,,ga.html
          http:/wyborcza.biz/finanse/1,105684,9871694,Leasing_konsumencki_zamiast_kredytu.html
          średni wiek samochodów poruszających się po polskich drogach wynosi powyżej 15 lat.

          W obecnej Polsce sprzedaje się wielokrotnie mniej samochodów osobowych prywatnie jak w PRL.

          www.kurierlubelski.pl/motofakty/404692,polacy-kupuja-coraz-gorsze-i-tansze-auta,id,t.html1
          Sprzedaż nowych jak i używanych gratów spada dramatycznie.
          rejestracje nowych samochodów spadły od początku roku o 5,3 proc. Łącznie w ciągu pierwszych czterech miesięcy zarejestrowano ok. 91 tys. nowych samochodów (z czego około połowę zakupiły firmy). Kwiecień był jeszcze gorszy: liczba nowych pojazdów w porównaniu z ubiegłym rokiem spadła aż o 18 proc.