PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy...

IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 11:18
Teoretycznie rachunki można zakładać sobie do woli w każdym banku. Praktycznie jest to mało opłacalne dla klienta, gdyż prawie każdy bank żąda utrzymywania na takim rachunku minimalnego salda aby rachunek był prowadzony bezpłatnie. Ponieważ nic w przyrodzie nie ginie a liczba rachunków bankowych Polaków jest mniej więcej stała, należy dla poprawności podać liczbę zamykanych rachunków w tych bankach.
Ja przykładowo w ubiegłym tygodniu w PKOBP zamknąłem rachunek oszczędnościowy i otworzyłem w tym samym banku nowy rachunek oszczędnościowy na nieco korzystniejszych warunkach. Czy w związku z tym należę także do tych, którzy poprawili marketingowe statystyki banku? Bo mimo że otworzyłem rachunek, liczba moich rachunków per saldo w tym banku nie zmieniła się.
    • Gość: fiaccik PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... IP: *.play-internet.pl 04.09.11, 11:20
      Nie świadczy dobrze o Polakach to, że pozwolili błaznowi przekonać się gdzie lokować ciężko wypracowane pieniądze
      • jake210 Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre 04.09.11, 12:03
        Dokladnie, statystyczny Kowalski to bezmozgie stworzenie. PKO to relikt PRLu, najbardziej zacofany i najdrozszy bank, ale wystarczy ze jakis blazen za 3.5 mln gaży zacznie sie wydurniac i słupki rosną.
        • Gość: Autor Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 13:15
          O ja cie.. ale Ty mondry!

          To teraz pomyśl, że dla statystycznego Kowalskiego jest bez różnicy gdzie ma swoje konto, bo wszystkie są takie same dla typowego ludka! w praktyce niczym się nie różnią, więc dlatego Kowalski wybiera jakiś bank bo mu się reklama podoba, tak samo jak kupuje jedną wodę mineralną a nie drugą...

          Ty pewnie analizujesz przez tydzień wszystkie oferty, mnożysz dodajesz liczysz, aby wybrać najlepszy bank, o 3zł tańszy od innego, tylko po to aby po chwili się zmienił cennik i będziesz 2zł w plecy. Statystyczny Kowalski nie ma czasu na takie zabawy.

          I pewnie tankując benzynę też jedziesz do stali oddalonej o 8km po to aby zatankować paliwo tańsze o 8gr i liczysz sobie ile spalisz przez drogę i ostatecznie jesteś 3,56zł... brawo, zuch chłopak! dodałeś do tego zużycie bieżnika opon o 0,0001mm?
          • Gość: Piiter Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.centertel.pl 04.09.11, 17:44
            "Każdy Polak uważa, że to, co myśli ze szwagrem, to opinia całego narodu."
            Dla jednego 'statystyczny Kowalski' oznacza jedno, dla innego drugie - najlepiej, aby Kowalski sam siebie zdefiniował, ale raczej tego nie uczyni.
            Natomiast wracając do 'konta za zero' w PKO BP, to jak wynika z dyskusji jednak nie do końca jest 'za zero':
            www.kredytforum.pl/temat/392/nowe-konto-pko-bp/
            ale mimo wszystko każdy głos w dyskusji (nawet tutaj) ma swoje plusy i minusy...
          • Gość: zenek Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 19:33
            Jesli statystyczny Kowalski woli zaplacic 200-300zl rocznie za samo korzystanie z banku + 100-200zl za roznego rodzaju oplaty typu 5zl za przelew albo 30zl za wydanie zaswiadczenia, kiedy to wszystko moze miec za darmo, a na dodatek kieruje sie reklamami a nie zdrowym rozsadkiem, to niestety jakby nie patrzyc jest bezmozgowcem.
            Statystyczny Kowalski nie ma czasu na zabawy w zmiane konta? Nie on po prostu lyka wszystkie bezmyslnie promocje jak mlody pelikan. Kiedy Alior placil marne 100zl za otwarcie rachunku w kolejkach ustawily sie dziesiatki tysiecy chetnych, ale tego ze w skali roku czy dwoch beda stratni o kilkaset zlotych juz nikt nie policzyl.
            • Gość: Gość Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.11, 21:23
              No więc drogi zenku, to nie do końca jest tak, że Polacy nie potrafią liczyć, sam jestem tego typu jeleniem, który otworzył swój n-ty ROR w WBK, za stówę.... Policzysz pewnie, że to się nie opłaca, bo opłaty za przelewy, zlewy itd... No więc tu się mylisz, bo jest to mój drugi ROR i nie robię z niego prawie żadnych przelewów, no dobra, za kartę płacę 3 złote, co też pewnie skrzętnie podliczysz, czyli aż 36 złotych miesięcznie, ale zapominasz, że mam cashback i płacę wszędzie kartą, gdzie się da, czyli z tego ustrojstwa mam przynajmniej 20 złotych miesięcznie, za konto nie płacę, bo z mojego "podstawowego" RORu wpłacam co miesiąc 1k i jest OK, kasę mogę albo wydać (cashback), albo z powrotem przelać (5 operacji jest darmowych), miałem kilka telefonów od nich o pożyczkę, ale to olałem, a jak zmienią warunki, to... umowę wypowiem i przejdę, gdzie ciekawiej... Aha powiesz, że i tak im zwracam kasę płacąc kartą.... może i masz rację, ale pokaż mi supermarket, albo inny sklep spożywczy, stację benzynową, gdzie za gotówkę obniżą mi cenę o 1 % (tyle dostaję back). Uważam, że jestem tu sprytny i to ja zyskuję, a nie bank.... :)
    • Gość: bankrut Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.gdynia.mm.pl 04.09.11, 11:47
      Niech PKO BP SA poda ile w danym okresie czasu:
      1 RoR-ów całkowicie zamknięto
      2 starych RoR-ów przekształcono na nowe lepsze warunki
      3 RoR-ów przeniesiono automatycznie z innych banków
      Dotyczy to takźe innych banków. Liczba nowo załoźonych RoR-ów we wszelkiego typu raportach drastycznie spadnie. Więc dziennikarzyny wszelkiej maści nie pieją z zachwytu nad operatywnościa niby polskich banków. I ściemy szarakom niech nie wciskają.
    • Gość: gaga PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 12:22
      Mam nadzieje że już niedługo będą wieszać bankierów i tfu ekonomistów. Mam nadzieję że władze USA nie wymiękną i się zacznie. Już szukam gałęzi dla tych złodziei.
    • bamapo mBank to dno 04.09.11, 12:22
      W tej chwili w ogóle nie opłaca się mieć konta w tym banku. Konto darmowe ale konkurencja poszła już dużo dalej oferując profity z posiadania konta. Poza tym jeśli w mBanku ma się bardziej złożoną sprawę do załatwienia niż zrobienie przelewu to trzeba dzwonić na infolinię i tam zgłosić sprawę. Czas załatwienia takiej dyspozycji to 5 dni roboczych a ostatnio nawet więcej gdyż bank chyba tnie koszty. Oprócz tego jest to bank który w najbardziej natarczywy sposób próbuje mi wcisnąć inne produktu dzwoniąc przy tym z numeru zastrzeżonego. Dno do kwadratu!
      • Gość: klient Re: mBank to dno IP: *.icpnet.pl 04.09.11, 12:33
        to spieprzaj do PKO. Szymon mówi : ale Was robimy w ............
        • bamapo Re: mBank to dno 04.09.11, 14:03
          Spieprzaj dziadu - jedynie na to stać typowego przedstawiciela ciemnoty z mBanku która myśli że ich bank jest cool jeśli nie składają się na gażę Majewskiego lub jakieś tam nagrody. Akurat w PKO nie założyłbym konta gdyż ich oferta nie jest zbyt ciekawa aczkolwiek jest lepsza niż mBanku. Dość ciekawie wygląda też Millennium gdzie jak na razie gwiazdorów za bardzo nie ma a oferta przebija łaskawość wielce dbającego o klienta mBanku.
          Oferta mBanku jest dobra dla "harcerzyków" którzy dostają na to konto pensję, zrobią kilka transakcji kartą, nie będą za bardzo wypłacali gotówki w bankomatach i zrobią może ze 3 przelewy w miesiącu. Tymczasem dla osób codziennie aktywnie korzystających z konta oferta mBanku należy w tej chwili do najsłabszych na rynku. Można tutaj wspomnieć chociażby o jednym z najgorszych na rynku układzie sesji przychodzących-wychodzących elixir i późno przychodzących przelewach (w porównaniu z innymi bankami).
          mBank był godny uwagi 10 lat temu - niestety od tamtego czasu wciąż tkwi w tym samym punkcie a konkurencja idzie do przodu.
          • krzysiozboj Re: mBank to dno 04.09.11, 14:08
            mbank się nawet cofa jesli idzie o odsetki na RORze, rozwijać niczego nie rozwija, no może nachalność swoich akwizytorów tylko. I podzielam opinię, mbank był fajny 10 lat temu, dzisiaj co najwyżej jest przeciętny.
            • michal747 Re: mBank to dno 05.09.11, 01:09
              Trzeba by być mocno upośledzonym, żeby zakładać konto w banku który naciął swoich klientów. Nigdy nie miałem z nimi nic do czynienia i choćby nawet obiecali mi płacić mieć bym nie chciał, pewnie i tak by się okazało, że trzeba im wszystko oddać z odsetkami ustalanymi przez zarząd.
              • Gość: pepe polecam ING-przeniosłem się z mbanku i jest git IP: *.mnc.pl 05.09.11, 11:17
                na przykład w mbanku za możliwość wypłat we wszystkich bankomatach każą płacić, a w ING to jest norma..oprocentowanie zbliżone, konto darmowe, wszystko można robić przez net...
            • sammler Re: mBank to dno 05.09.11, 13:45
              Był w miarę fajny jeszcze 4-5 lat temu. Od tego czasu zaczął się stopniowy regres.

              S.
      • Gość: zenek Re: mBank to dno IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 12:57
        >Konto darmowe ale konkurencja poszła już dużo dalej oferując profity z posiadania konta

        Ale jakie profity? W ekonomii nie ma nic za darmo. Kazdy profit ma swoja gwiazdke z boku, na przyklad oprocentowanie 8%, a gwiazka ze tylko dla nowych klientow przez pierwsze 3 miesiace, a potem opuszczają do 3%, kiedy inni mają 5% i doją z nawiązką. mBank ma u mnie duzego plusa za brak celebrytow, uwazam sie za czlowieka inteligentnego i nie zdzierżyłbym bedąc klientem PKO skladac sie na 3,5 mln za pajacowanie Majewskiego. No ale niektorzy dają z siebie robić idiotę i jeszcze za to płacą.
        • Gość: domio mBank IP: *.internetia.net.pl 04.09.11, 13:02
          A ja jestem klientem mBanku od kilku lat. Kilka lat prowadzonego rachunku za darmo, stałego dostępu przez internet i ani jednej chwili nerwów.
        • plosiak Re: mBank to dno 04.09.11, 14:02
          Konto w mbanku mam od 10 lat, ale skoro mogę mieć drugie w millennium też za darmo (1000 zł wpływu miesięcznie to załatwia) i przy okazji 50 zł miesięcznie zwrotu wydatków, to wybieram to drugie. Nigdy bym nawet nie zapoznał się z ofertą konkurencji, gdyby nie złamanie zasady konto za darmo - vide opłata 2 zł za kartę. Oczywiście nie jest problemem wydać 100 zł miesięcznie, by jej uniknąć, ale tym sposobem więcej wydaję kartą millennium.
          • Gość: tomek Re: mBank to dno IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 00:44
            dokładnie to samo - miałem to konto od 8 lat ale złamanie podstawowej zasady (wprowadzenie opłat) skutecznie mnie zachęciło do przyjrzenia się ofercie innych banków - lata mi te 2 złote ale trzeba mieć zasady i ich wymagać od innych. Delfinek poszedł na wysypisko i myślę, że sporo osób tak zrobiło - jakaś panna tydzień temu do mnie dzwoniła z propozycją przywrócenia karty więc chyba coś chytre plany nie wypaliły
            • Gość: karol Re: mBank to dno IP: *.bas.roche.com 05.09.11, 10:59
              Ludzie, ktorzy cenia swoj czas maja w dupie to, czy w mBanku karta kosztuje 2zl czy nie, szczegolnie, ze jesli sie uzywa konta to tych 2zl sie nigdy nie zaplaci.
        • krzysiozboj Re: mBank to dno 04.09.11, 14:02
          Jeden bank płaci za pajacowanie Majewskiemu a inny to samo wypłaci prezesom. To ani instytucja charytatywna ani zaufania publicznego, zwyczajna firma która chce nas oskubać maksymalnie ile tylko pozwolimy. mbank kiedyś miał ofertę lepszą niż inni, nie potzrebował też celebrytów do tego by zdobywać klientów, obecnie niczym nie imponuje na tle innych, jest tylko przeciętniakiem.
          Sam jestem klientem mBanku chyba od ok 10 lat i coraz mocniej kusi mnie przeprowadzka od nich bo cienkawo płacą za środki trzymane na koncie, kiedyś emax+ było kontem o często najwyższych odsetkach, te czasy już dawno minęły.

          A z tymi celebrytami to dość ciekawe zagadnienie, sam zastanawiam się na ile debilnym narodem jesteśmy i podatnym na takie pajacowanie. Play zdobywał masę klientów ceną ostatnio i ... też zatrudnił błazna do reklamy za ciężkie pieniądze, jeśli faktycznie takie coś ma sens i się opłaca to za dobrze o nas nie świadczy.
          • Gość: Przemek Re: mBank to dno IP: *.ists.pl 04.09.11, 19:24
            Mam w mbanku konto osobiste i firmowe oraz 3 karty. Mam też konto w BNP Paribas Fortis i BGZ. Kiedyś próbowałem założyć w Aliorze, ale mnie zniechęcili niską kulturą bankowości. Nie bronię mBanku, bo ma swoje wady. Ale ja korzystam aktywnie z jego usług i jestem zadowolony.
        • sammler Re: mBank to dno 05.09.11, 13:12
          Gość portalu: zenek napisał(a):

          > >Konto darmowe ale konkurencja poszła już dużo dalej oferując profity z pos
          > iadania konta
          >
          > Ale jakie profity? W ekonomii nie ma nic za darmo. Kazdy profit ma swoja gwiazd
          > ke z boku, na przyklad oprocentowanie 8%, a gwiazka ze tylko dla nowych klient
          > ow przez pierwsze 3 miesiace, a potem opuszczają do 3%, kiedy inni mają 5% i do
          > ją z nawiązką.

          No proszę, zawsze twierdziłem, że człowiek uczy się całe życie! Tym razem jakiejś nowej ekonomii, pewnikiem zenkowej. Owszem, za darmo nic nie ma. Ale to jeszcze nie oznacza, że w relacji klient - bank, ten pierwszy jest zawsze na z góry przegranej pozycji. Trzeba szukać własnego "optimum", by i bank zarobił, i nam pozwolił zarabiać.

          S.
      • Gość: Jacek Re: mBank to dno IP: 193.239.63.* 04.09.11, 13:10
        Tylko 5 dni roboczych? Mnie niedawno odpowiadali na pytanie 35 dni. Pytanie dotyczyło terminu składania reklamacji na karcie kredytowej. Termin ten to uwaga.... 30 dni. Więc jakbym czekał na nich z moją reklamacją, to miałbym po tzw. ptokach. Mówisz dno do kwadratu? Ja przelicytuję i podniosę twój kwadrat do potęgi n-tej :)
      • Gość: konsument Re: mBank to dno IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 04.09.11, 20:03
        Jakie darmowe konto? Chyba darmowe z gwiazdką! Bank bez stacjonarnych oddziałów, w którym mam płacić 2 zł za to, by wypłacić z bankomatu własne pieniądze? Już trzy miesiące temu przeniosłem się gdzie indziej.
        • jan-w Re: mBank to dno 04.09.11, 20:49
          Gość portalu: konsument napisał(a):

          > Jakie darmowe konto? Chyba darmowe z gwiazdką! Bank bez stacjonarnych od
          > działów, w którym mam płacić 2 zł za to, by wypłacić z bankomatu własne pieniąd
          > ze? Już trzy miesiące temu przeniosłem się gdzie indziej.

          1. Po co ci oddziały banku? Najwygodniej i najtaniej załatwiać wszystko przez internet.
          2. 2 złote płaci się miesięcznie tylko jeżeli suma opłat wykonywanych wszystkimi kartami (także kredytowymi) jest mniejsza niż 100 zł/mies. Za to wypłaty ze wszystkich bankomatów na świecie są bezpłatne.
          3. Do jakiego banku z oddziałami "marmurowymi" przeniosłeś się, gdzie koszt miesięczny konta (łącznie ze wszystkimi bankomatami) to mniej niż 2 złote przy zakupach mniej niż 100 zł/mies? :-)
          • rmarcin555 Re: mBank to dno 04.09.11, 21:22
            Ja mam tak w banku NORDEA, płacę 1,5 pln za kartę miesięcznie za kartę. To jest jedyna opłata. Wszystkie bankomaty już bez dodatkowych opłat. Z tego co się orientuje to można na rynku znaleźć lepsze oferty. Mnie się nie chcę szukać.

            A co do załatwiania przez Internet to niestety wszystkiego nie załatwisz. Boleśnie się o tym przekonałem. Mam konto w mBanku z przyzwyczajenia, ale w tej chwili nie jest to bank który komukolwiek polecę.
          • Gość: konsument Re: mBank to dno IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 04.09.11, 22:15
            BZWBK konto >30 dla młodych

            Darmowe prowadzenie konta, bez względu na wielkość wpływów,
            Karta zbliżeniowa Visy za darmo pod warunkiem 1 transakcji miesięcznie (obojętnie jaka kwota).

            Wydanie 100 pln/mies to dla mnie żaden problem. Nie zamierzam płacić nawet tych śmiesznych 2 zł, skoro to samo inny bank ma to samo bez opłat, plus obsługę w oddziale jakby co. W przypadku problemów mam kontakt z człowiekiem vis a vis, a nie infolinią za połączenie z którą mam jeszcze płacić extra.

            mBank po wprowadzeniu tej opłaty nie ma już nic do zaoferowania dla młodych w porównaniu z "marmurkowymi" bankami, które już teraz dają lepsze konta i mają lepsze oferty.
          • Gość: konsument Re: mBank to dno IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 04.09.11, 22:23
            Po diabła mi wszystkie darmowe bankomaty na świecie? Żeby się dowartościować, że mam jakąś śmieszną opcję, skoro nie zamierzam (jeszcze) wyjeżdżać za granicę? I uprzedzając Twoją ripostę - bankomatów obecnego banku mam od groma (Wielkopolska).

            I mały cytat ze strony mBanku:
            "po aktywacji usługi "Wypłata ze wszystkich bankomatów" zyskujesz dostęp do wszystkich bankomatów za 5 zł-->) miesięcznie"
            Źródło: www.mbank.pl/indywidualny/rachunki/osobiste/eKONTO/
          • Gość: gosciu Re: mBank to dno IP: *.home.aster.pl 05.09.11, 08:14
            Millenium, DB dają wszystko za darmo a DB wypłaty ze wszytskich bankomatów na świecie ZA DARMO!
          • Gość: elwer Re: mBank to dno IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 08:40
            Coś ci sie po......ło, gdzie w mbanku masz bezpłatne bankomaty na całym świecie . Nawet w Polsce gdy chcesz mieć dostęp do wszystkich płacisz 5 zeta.
            Na temat kart patrz w Deutschebank.
          • sammler Re: mBank to dno 05.09.11, 13:44
            jan-w napisał:

            > 1. Po co ci oddziały banku? Najwygodniej i najtaniej załatwiać wszystko przez i
            > nternet.

            Zgoda. Dopóki nie chcesz wziąć większego kredytu.

            > 2. 2 złote płaci się miesięcznie tylko jeżeli suma opłat wykonywanych wszystkim
            > i kartami (także kredytowymi) jest mniejsza niż 100 zł/mies. Za to wypłaty ze
            > wszystkich bankomatów na świecie są bezpłatne.

            Bzdura. Polska nie leży w tym samym świecie? Bo za wypłaty z wszystkich bankomatów w Polsce bez prowizji musisz zapłacić 5 zł. I czy ty zawsze jesteś równie zadowolony, gdy wprowadza ci się dodatkową opłatę nie dając nic w zamian? To może od dziś zaczniesz się dobrowolnie obciążać kwotą 2 zł miesięcznie na moją rzecz? Ja też ci nie dam nic w zamian!

            > 3. Do jakiego banku z oddziałami "marmurowymi" przeniosłeś się, gdzie koszt mie
            > sięczny konta (łącznie ze wszystkimi bankomatami) to mniej niż 2 złote przy zak
            > upach mniej niż 100 zł/mies? :-)

            Np. OpenOnline/GetinOnline. Rachunki w obu prowadzone przez Getin Noble Bank (GNB) całkowicie bezpłatnie. Bez żadnych gwiazdek. Karta także. Są wirtualne, ale można korzystać z kas w oddziałach GNB.

            S.
      • Gość: Kevin Re: mBank to dno IP: *.polimex-mostostal.pl 05.09.11, 13:59
        Masz rację. Kiedyś Mbank przodował w bankowosci w necie. Teraz został daleko w tyle. Nawet najkorzystniejsza lokata to tylko 3,3%, dlatego przeniosłem co miałem na mmaxplus do innego banku gdzie mam 2x takie oprocentowanie.
    • Gość: ktoś Trzeba wziąć poprawkę, że ponad 50% tych otwartych IP: *.205.117.209.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.09.11, 12:31
      kont, to rachunki otwarte dla klientów, którzy są od dawna klientami banku czym tu sie chwalić???
    • konichiwabitches Kiedys, aby miec konto w banku, trzeba 04.09.11, 12:39
      bylo ,,Miec'' i to nie malo.... Obecnie, wystarczy miec debet.....
      • Gość: kobieta50+ Bzdury. Mam w PKO ROR od 1984 r. (!) IP: *.dynamic.mm.pl 04.09.11, 13:15
        Chociaż nigdy moje zarobki nie przekroczyły średniej krajowej. Przykre tylko jest to, że PKO traktuje swoich wieloletnich klientów per noga. Dlatego zastanawiam się nad rezygnacją z konta u nich, bo atrakcyjne oferty są wyłącznie dla nowych klientów.
    • Gość: Taaa PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 12:47
      "ale tylko ponad połowa to konta otwarte przez nowych klientów". Dziennikarzu drogi, albo się cieszymy: "już ponad połowa", albo pozostajemy sceptyczni: "ale niewiele ponad połowę". "Tylko ponad" to tylko nieporadność językowa. Ponad.
    • Gość: * PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.11, 13:06
      PKO BP "Konto za 0" ale z Dopuszczalnym saldem debetowym(max 1000zł) lub Bez DSD i robiąc debet w tym drugim przypadku opłata za monit o przekroczeniu - 30 Pln :)
      • Gość: gugcia0 a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.11, 14:02
        i nie zamierzam go zakladac.Trzymam sobie kase gdzie chce,nikt nie wie ile mam,skad mam.Ludzie lataja po tych bankach,stoja w kolejkach,stoja do tych bankomatow,czasem sa jakies afery,hakerzy,zjadanie kart,falszywe karty,kasa ginie z kont,cale systemy bankowe sie zawieszaja.A nad tym wszystkim czuwa pilne oko big brothera,czyli nadzoru finansowego,ktory ma wglad we wszystko.A ja jestem wesoly Romek,mam na przdmiesciu maly domek,mam w nim prad, mam w nim gaz i zaspiewam jeszcze raz.I nie mam konta,ani karty,ani kredytow.Nic-zero.Czlowiek widmo.Oplaty place na poczcie,jak w PRL.I dobrze mi z tym.
        • krzysiozboj Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR 04.09.11, 14:06
          Tacy jak Ty będą z biegiem czasu zwalczani, wyrzucani na margines, wielki brat nie będzie pozwalał by za dużo ludzi żyło poza kontrolą ;)
          • sammler Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR 05.09.11, 13:59
            O jakiej kontroli mówisz? Kto cię kontroluje? Z jakiego powodu obawiasz się tej kontroli? Że jakiś bank będzie wiedział (i mało go to będzie obchodziło), że twoje 2,5 tys. zł wpływa od firmy takiej to a takiej? Że wypłacasz najczęściej w tym czy tamtym bankomacie? Że płacisz tyle i tyle w takim to a takim sklepie?

            Nosisz przy sobie stale telefon komórkowy? To czym prędzej go wyłącz i więcej nie włączaj! Bo w każdej chwili namierzają cię z dokładnością do paru metrów!

            S.
        • Gość: Sid1 Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 14:23
          Popieram też tak zamierzam od przyszłego miesiąca
        • Gość: Kryptodziobak Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 20:03
          Popieram i zazdroszczę. Niestety moi pracodawcy - jak pewnie większości - wymagają konta (choć tak naprawdę nie do końca mają do tego prawo, ale nie będę się przecież kopał z koniem) i jest to jedyny powód dla którego mam coś wspólnego z tzw. instytucjami finansowymi i ich "promocjami" urządzanymi albo moim albo innych (vide bonusy za zakupy kartą) kosztem. Żadnych kredytów, debetów, kart. Nie potrzebuje pośrednika i tzw. Wielkiego Brata zarazem do moich zakupów obojętnie czy to pietruszka, działka, czy samochód. Ale niestety jak ktoś trafnie stwierdził już niedługo takie zachowanie będzie karane...
          • plosiak Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR 05.09.11, 09:40
            Jestem w stanie zrozumieć paranoję przed wielkim bratem. Ale w jaki sposób bez konta opłacasz rachunki itp. ? Ganiasz na pocztę i płacisz prowizję i stoisz w kolejkach ? To ja już wolę puścić darmowy przelew przez Internet.

            p.s. A jeśli myślisz, że bez konta jesteś anonimowy dla aparatu skarbowego, to się grubo mylisz.
        • Gość: Koziołek Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR IP: *.elk.mm.pl 05.09.11, 06:42
          Tylko nie sraj za często bo Cie po gó...e namierzą.
        • sammler Re: a ja od 50 lat nie mialem zadnego konta ROR 05.09.11, 13:56
          Brawo! Napisz książkę, jak wygodnie tracić pieniądze bez poczucia winy! Lekko licząc inflacja za ostatnie 10 lat sięgnęła pewnie 40%... W dodatku te opłaty na poczcie od każdego rachunku... Faktycznie, to jedno, co na pewno umiesz, to zarządzać własnymi pieniędzmi...

          S.
    • Gość: na-plus Ilość nie zawsze idzie w parze z jakością ... IP: *.netfala.pl 04.09.11, 14:01
      Warto o tym pamiętać czytając suche statystyki ...

      "na plus" blog
      na-plus.blogspot.com
    • Gość: zbanowany PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 15:46
      "bo bank zwraca 3 proc. wartości wydatków dokonanych w sklepach spożywczych, supermarketach i stacjach benzynowych w całej Polsce"
      Bank "zwraca" ale nie ze "swojego" dlatego coraz czesciej zwlaszcza w necie przy platnosci karta sprzedawca dolicza dodatkowa "marze" czyli kare za platnosc karta.
      A fakt trzeba byc "normalnym inaczej" jezeli decyzje dotyczaca wyboru "czegokolwiek" dokonuje sie pod wplywem reklamy.
      To mi sie kojarzy z czesto zadawanym pytaniem np. sprzedawczyni w miesnym ...... a ta kielbasa to dobra jest? .......... i co ktos liczy na to ze sprzedawczyni odpowie ...... "pani to badziew ja bym w zyciu tego nie kupila a juz napewno nie jadla"
      • Gość: koles Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.izacom.pl 04.09.11, 16:28
        nigdy nie spotkalem sie zeby ktos probowal doliczyc mi cokolwiek za platnosc karta tak jak nigdy nie spotkalem sie zeby ktos proponowal mi rabat za platnosc gotowka. sprzedawcy ustalaja limity ktore nie bardzo sa zdodne z regulaminami opratorow platnosci kartami ale to juz nna sprawa...
        • mrfx Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre 04.09.11, 19:30
          W większości polskich sklepów internetowych za płatność kartą trzeba dodatkowo dopłacić. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro prowizje, jakie muszą płacić sklepy w Polsce za płatności kartami wynoszą aż kilka procent, czyli iewiele mniej od marży sklepów w niektórych branżach.
          • jan-w Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre 04.09.11, 20:51
            mrfx napisał:

            > W większości polskich sklepów internetowych za płatność kartą trzeba dodatkowo
            > dopłacić. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro prowizje, jakie muszą płacić sklepy
            > w Polsce za płatności kartami wynoszą aż kilka procent, czyli iewiele mniej od
            > marży sklepów w niektórych branżach.
            No popatrz... Ja nigdy jeszcze za to nie zapłaciłem a kupuję bardzo często przez internet. Sporadycznie zdarzają się takie o jakich piszesz, ale wtedy można skorzystać z innego. Przeważająca część nie stosuje takich udziwnień.
        • kotek.filemon Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre 05.09.11, 10:51
          > nigdy nie spotkalem sie zeby ktos probowal doliczyc mi cokolwiek za platnosc karta

          Witać, że nie latasz, a co najwyżej PKS-em jeździsz. Tanie linie liczą sobie już ok. 5 EUR za obsługę transakcji kartą, a prowizja pośredników IATA dla linii tradycyjnych też jest wyższa przy płatności kartą (ostatnio pamiętam 50 zł gotówka vs. 80 zł karta, ale od dawna nie kupowałem biletów przez polskie biura, więc mogło się zmienić).

          > tak jak nigdy nie spotkalem sie zeby ktos proponowal mi rabat za platnosc gotowka.

          W każdym sklepie komputerowym w PL, zwłaszcza w tych mniejszych "uprzejmie informujemy, że podane ceny zawierają 2% rabat za płatność gotówką"...
          • Gość: zbanowany Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:15
            kotek.filemon napisał:
            > W każdym sklepie komputerowym w PL, zwłaszcza w tych mniejszych "uprzejmie info
            > rmujemy, że podane ceny zawierają 2% rabat za płatność gotówką"...

            Ja co prawda nie spotkalem takich wywieszek ale w kazdym zwlaszcza "mniejszym" sklepie przy wiekszych zakupach pytam sprzedawce ....... co bede mial z tego jak sie przejde do bankomatu zamiast placic karta ......... zawsze dostaje rabat albo "prezent" zwlaszcza ze w sklepach"przemyslowych" prowizja banku czesto przekracza 3%.

    • Gość: krj Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.146.107.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.09.11, 20:12
      Te paniusie w PKO BP to są jakieś zacofane baby. Pytam się takiej debilki czy konto za "0" to jest faktycznie prawda Ona mnie zapewnia że tak, więc borę ten ich cennik i sobie czytam bezpłatnie przy wpływach minimum 2000 PLN/miesięcznie. Następnie tłumaczę tej głupej babie,że wszystkie przelewy z konta oraz stałe zlecenia wykonuję z konta elektronicznie. Na to panienka coś tam mamrocze ponownie biore ten ich regulamin i sobie czytam zlecenie stałe przy koncie za "0" koszt jednego przelewu to 1,5 PLN (ja mam 15 stałych zleceń). Do tej pory za konto płacę 15 PLN i wszystko mam bezpłatnie nie wiem gdzie można zaoszczędzić zakładając te ich konto za "0". Tak więc mam pytanie do gdzie jest to konto za ZERO. KPINA, KPINA, KPINA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: lol Niestety konta za 0 to konta za 0%, ;) IP: *.dobrafirma.com 04.09.11, 22:20
        mhm w ing trzeba mieć jeszcze oko, takie mnożenie bytów, ale trudno.
    • mocten PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... 04.09.11, 23:08
      Pamiętam jak przenosiłem konto ROR z KB do WBK, młode dziewczę z obsługi z uśmieszkiem spytało czy rzeczywiście dają 200zł w WBK za przeniesienie do nich konta (taka promocja była),
      na co usłyszała że gdyby mieli dostęp internetowy do konta walutowego zamiast glinianych tabliczek do składania podpisów i liczydeł to może bym tego konta nie przenosił.
      Mając konto w KB średnio raz w miesiącu musiałem się udać do okienka po odstaniu przynajmniej 30 minut w kolejce, natomiast w WBK robię to raz na rok albo rzadziej.
      I goowno mnie obchodzi, że za przelew, karte czy inne usługi muszę płacić 0,5 czy 1,5 zł (nawet nie wiem czy są jakieś opłaty), bo w sumie calość kosztów kręci się pewnie około kwoty za którą mógłbym kupić co najwyżej 3 piwa, a 3 piwa to ja, parafrazując znanego pisarza, codziennie przed śniadaniem wypijam.
      • Gość: lewica_sk Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.150.137.78.internetia.net.pl 05.09.11, 10:05
        Dokładnie.
      • Gość: zbanowany Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:20
        No to mialbys raz w miesiacu piwo do sniadania za free ......... no ale bogatemu wszystko wolno.
    • Gość: profi.cd sprawdż czy nie przepłacasz za konto osobiste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 08:02
      banki ukrywają opłaty w zagmatwanych i niezrozumiałych tabelach, nagminnie stosują także technikę tzw.:"drobnego druczku", to niewiarygodne, ale różnica w kosztach może wynieść nawet 1000 zł rocznie!
      sprawdź czy nie przepłacasz za konto osobiste
    • Gość: wkurzony PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kredy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 10:11
      Obecnie posiadam konto w mbanku. Praktyki które ten bank stosuje zaczynają mnie mówiąc delikatnie Wk*** Jakaś cizia, pracownica banku wydzwania do mnie 3 albo 4 razy dziennie i z uporem maniaka próbuje mi wcisnąć jakąś polisę, OC, AC i inne gówna. Na początku grzecznie jej tłumaczyłem, że nie jestem zainteresowany żadnym ich produktem ani usługą. Informując, że jeżeli będę zainteresowany to sam się do nich zgłoszę. Na nic moje tłumaczenia, bo laska jak dzwoniła tak dzwoni. W ostatnie rozmowie poinformowałem ją, że jeżeli zadzwoni ktoś do mnie z tego banku to idę i zamykam konto!!!
      • Gość: niedziekuje Re: PKO BP - 400 tys., Millennium - 175 tys., Kre IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 12:04
        Mówi się "niedziękuję" i klik koniec rozmowy. Oni tak wolą i nam też tak wygodniej. Dotyczy to wszelkich marketingowców. Jak ktoś się sili na tłumaczenia i nawiązywanie kontaktu - to wpada w pułapkę.
    • Gość: TomKs mBank był najlepszy, ale już nie jest IP: *.171.28.98.static.crowley.pl 05.09.11, 11:42
      Jestem klientem mBanku prawie od początku jego działalności. Jeszcze 2-3 lata temu polecałem go każdemu, ale teraz inni bardzo się podciągnęli, a mBank raczej się cofa. O karcie kredytowej bez opłat można zapomnieć (chyba, że wydajesz 1000 PLN miesięcznie), oprocentowanie marne, a jeszcze ostatnio weszła opłata za kartę debetową (chyba, że płacisz nią w sklepie, ale przecież lepiej płacić kredytową).
      Jedyne, co mnie jeszcze tam trzyma, to dostęp do funduszy inwestycyjnych bez prowizji.
    • Gość: finansista A głupie te reklamy IP: 193.111.166.* 05.09.11, 12:54
      finanse-dla-kazdego.blogspot.com
    • Gość: Bati Re: mBank IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.12, 08:40
      A ja na szczęście stronę pendrivezakonto.pl/ znalazłem przed założeniem mojego konta w mbanku i już mam pendriva:)
Pełna wersja