Dodaj do ulubionych

Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań?

IP: 221.188.61.* 05.10.11, 15:10
Jak mozna publikowac takie bzdury i artykuly pisane na zamowienie, trabiace w jedna tube "taniej nie bedzie"... Jedyny glos rozsadku mowiacy o dalszym spadku jest uciszany przez ludzi ktorzy maja w tym interes.

Kwiatki w stylu:
"Chwileczkę, nie dajmy się zwariować. Przecież ceny mieszkań są odzwierciedleniem kosztów. Deweloperzy zapomnieli już o wielkich zyskach, bo konkurencja na to nie pozwala. Jednak deweloper nie może sprzedawać mieszkań poniżej swoich kosztów."

Maja sie nijak do analiz ktore pokazuja marze developerow pomiedzy 50-70% na metrze. Konkurencji na polskim rynku nie ma bo jest zmowa cenowa podtrzymywana sztucznie przez Panstwo Polskie z pieniedzy podatnikow (RnS). Do tego spekulanci/inwestorzy (z Polski i zagranicy) oraz nagonka mediow, ktorej pan Wielgo jest sztandarowym przykladem, po to by jak najwiecej ludzi bralo kredyty i finansowalo zyski jego kolegow z branzy deweloperskiej. Ceny sa chore i spadna jeszcze troche, niech tylko wygasnie kasa z Unii (za chwile) i przestaniemy budowac za kredyty na Euro (zaczniemy za to je splacac), przyjdzie kryzys (ile naszego wzrostu PKB jest finansowane z Unijnej kasy?), a deweloperka stanie w miejscu, ludzie straca prace i przestana splacac kredyty. Wtedy sie zacznie, beda przeceny jak w biedronce bo kazdy bedzie chcial chociaz koszty odzyskac z tego co wybudowali niz zamrazac gotowke na nastepne nascie lat...

"Na rynkach zachodnich, a szczególnie w Niemczech, prefabrykaty są stosowane od wielu, wielu lat. Właśnie w tym kraju kupiliśmy linie technologiczne. Budując ściany z prefabrykatów, oszczędzamy na organizacji i czasie. Ta technologia wymusza większą dokładność, więc mniej jest niedoróbek, które wymagają poprawy. Jakość jest lepsza. "
Kolejny zaklinacz rzeczywistosci, wielka plyta mu sie zamarzyla wiec dmie w tube, ze Niemcy (ktorych niby mamy podziwiac za solidnosc) tez tak robia. Zapomnial tylko dodac jak to sie stanie, ze Polski pijany w sztok robol zrobi dokladniej i taniej niz do tej pory, to dlaczego teraz odstawiaja taka fuszerke??
Obserwuj wątek
    • cormoran09 stop pośrednikom nieruchomości 05.10.11, 17:20
      Zapraszamy do przyłączenia się do akcji Stop Pośrednikom Nieruchomości działających w obecnej formule, czyli pośrednik nie reprezentuje żadnej ze stron transakcji i jest w minimalnym stopniu za nią odpowiedzialny prawnie.

      więcej na www.stopposrednikom.pl
      • Gość: Whatever do dna, do dna.... IP: *.home.aster.pl 08.10.11, 15:29
        "taniej już nie będzie"
        od trzech lat ta sama śpiewka
        • Gość: mzb długo będą spadać, oj długo... IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.11, 15:42
          www.youtube.com/watch?v=AYoyIfnoPPk
          • Gość: mkk Re: długo będą spadać, oj długo... IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 13:03
            Podoba mi sie mantra pracownika dewelopera, ktory powtarza: "my nie obnizamy cen", "od trzech lat mamy te same ceny", "obecnie maksymalny upust to 2-3%" - buhahahahaha! Niezle! To niech sobie przetrzymuja te mieszkania, w tych samych cenach. Zapewne do kryzysu tak ogolili tysiace rodzin, ze teraz moga trzymac. Niech trzymaja i nie negocuja. Szczesliwie jest w czym wybierac.
        • tomekjot Re: do dna, do dna.... 08.10.11, 15:45
          Czyli wszelkiej maści dopłaty powodują wzrosty cen.

          Podobnie było po wprowadzeniu dopłat do produkcji rolnej.

          wniosek- zlikwidować dopłaty.
      • Gość: el Re: stop pośrednikom nieruchomości IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 19:50
        dlatego mieszkanie sprzedalem bez posrednika, kupilem rowniez...
        nie mam zamiaru placic posrednikowi prowizji wysokosci zazwyczaj 3% netto(do jakies tam negocjacji) za to tylko, no wlanie za co?
        najciekawsze ze zazwyczaj za jedna transakcje posrednik ma prowizje jednoczesnie od sprzedajacego i kupujacego...
        a jest jak piszesz ,zero odpowiedzialnosci...
        a kase trzepia nieziemska... szkoda tylko ze posrenicy opanowali 90% rynku nieruchomosci, mialem sczscie ze mieszkanie ktore wpadlo mi w oczy bylo w tych 10 %
        • Gość: JohnnyD Negocjujcie ceny! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.11, 23:59
          Negocjujcie ceny z pośrednikiem! Ja tak zrobiłem kupując kilka lat temu mieszkanie. Jak jeden pośrednik podsuwał mi umowę na 3% plus VAT to pytałem ile spuści, jak nie chciał, mówiłem bye bye. W końcu znalazłem pośrednika, który wziął 2,5% razem z VATem. W skali ceny mieszkania to ogromne pieniądze.

          Potem, jeśli chcecie coś kupić to wystarczy powiedzieć swojemu pośrednikowi - oni wszyscy mają ze sobą kontakt - i on zadzwoni do odpowiedniego pośrednika i wszystko załatwi a ja płacę tylko tyle ile ustaliłem.

          Pamiętajcie - pośrednicy to nie święte krowy, można zawsze zmienić i negocjować, targować się i jeszcze raz negocjować!
          • Gość: Rewe Re: Negocjujcie ceny! IP: *.home.aster.pl 09.10.11, 08:20
            @JohnnyD
            "W końcu znalazłem pośrednika, który wziął 2,5% razem z VATem. W skali ceny mieszkania to ogromne pieniądze"
            Na każdym 100 tys. zyskałeś 1190 zł czyli ok. 1 %. I to są ogromne pieniądze ??? Nie żartuj......Pewnie, że dobre i to. A starczyło chociaż na porządną parapetówę ???

            Olać pośredników..............
          • Gość: nabieranie gości Re: no to się sfrajerowałeś na 2,5% z vatem IP: *.man.tk-internet.pl 09.10.11, 09:38
            i po co ci to było?

            co otrzymałeś w zamian?
            umowę kupna/sprzedarzy którą można wydrukować z netu?
            know how jak sprzedać/kupić któr4y można przeczytać np. w muratorze za 20zł?
            kilka wizyt w urzędach na które potrzeba kilka godzin?

            coś jeszcze?
            ...no chyba że pośrednik wyglądał jak klaudia sch. i zrobił ci laskę... :/
            (ale to też dużo za drogo)
            • Gość: adal mój pośrednik mi pomógł. IP: 46.227.246.* 12.10.11, 01:08
              ujmę to tak - 90% pośredników rzeczywiście nic sensownego nie wnosi - ale jeśli trafi się taki, który jest Twoim sprzymierzeńcem i pomoże Ci uzyskać cenę, jaką chcesz - to wtedy warto wydać te parę procent...

              przykład z mojego życia:

              przez pół roku sprzedawałem bezpośrednio (oraz przez kilku pośredników) mieszkanie - najpierw za cenę 450tys, potem 430tys., potem wybuchł kryzys i miałem tylko jednych chętnych - na 380tys. - aż pewnego dnia skontaktowała się ze mną pośredniczka mówiąc - mam dla Pana klienta, namówię go na cenę 420tys. - i faktycznie, udało jej się... zarobiła na tym 8tys. ode mnie (prowizja była 1,9% chyba) i drugie tyle od kupującego.... ale ja zyskałem 32 tys. dzięki jej umiejętności ściemniania klientów.
      • Gość: nnn Re: stop pośrednikom nieruchomości IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.11, 00:02
        Do tego uzależnia jakiekolwiek rozmowy na temat kupna od podpisania umowy.
    • Gość: tytus Więc może tak jak w Niemczech. IP: *.de 06.10.11, 07:50
      Państwo powinno ustalić maksymalny poziom marży deweloperów? Co pan dev na to?
      • Gość: elo Re: Więc może tak jak w Niemczech. IP: *.156.115.240.mortin.pl 08.10.11, 16:03
        raczej się nie da. TO tak jak byś dyktował maksymalny zarobek na każdym produkcie w sklepie.
        Cóż tutaj marketing i atrakcyjność oferty gra pierwsze skrzypce.
        Wszyscy wywindowali ceny metra i teraz nie kwapią się z nich zejść.
        Ale zejdą jak pustostany będą straszyć a i na wartości tracą stojąc tak.
    • Gość: wz Kpią sobie IP: *.play-internet.pl 08.10.11, 15:31
      " Jednak deweloper nie może sprzedawać mieszkań poniżej swoich kosztów"
      buhaha
      Często się zdarza, że producenci sprzedają poniżej kosztów.
      Skoro rolnicy czasami sprzedają poniżej kosztów, np. podczas świńskiej górki, to nie widzę powodu aby taka sytuacja nie mogła mieć miejsca w przypadku developerów w warunkach nadpodaży mieszkań. Wielu będzie zapewne wyprzedawać zapasy poniżej kosztów aby tylko zachować płynność.
    • Gość: gość Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.40.239.42.threembb.co.uk 08.10.11, 15:55
      Dzis w szczcinie weekendowe targi nieruchomosci. Organizator w artykule na lokalnym wydaniu zaklina - taniej nie bedzie - tylko w weekend specjalne oferty - warunek - podpisanie umowy w weekend. Od poniedzialku bedzie taniej bez specjalnych ofert. szczegolnie jak na Ku Słońcu oddadza osiedle którego mieszkańcy kompletnie zakorkują ta ulice. Taniej nie bedzie - będzie jeszcze taniej!
      • Gość: elo Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.156.115.240.mortin.pl 08.10.11, 16:01
        będzie taniej oj będzie. Teraz podnieśli kryteria dla rns [lub deweloper na swoim] więc o kredycik trudniej. We franku nie dają bo przecież bank stratny nie będzie jak bańka pęknie za 2-3 lata. A ludzie też realniej coraz mniej zarabiają, pracy mało.
        A mieszkanka stoją, faktury trzeba zapłacić, bankom pożyczki oddać.

        W polsce trzeba być cierpliwym, kolejna hossa nie prędko przyjdzie.
    • Gość: elo Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.156.115.240.mortin.pl 08.10.11, 15:55
      ano tak to właśnie wygląda :) ile to razy były pokazywane koszta wytworzenia metra mieszkania wliczając w to działkę :)
      Cena wychodziła w granicach 3,5k w warszawie! a reszta to zarobek dewelopera.
      Sorki ale jak ceny nie wrócą do wartości 4-4,5k za metr to dalej sobie stójcie z inwestycjami.

      A te cudowne reklamy w radio mnie rozbrajają: ostatnie sztuki, 52m2, tylko 5,6k za m2!
      Ale spoko rozsądnym ludziom nie powinno się nigdzie spieszyć skoro 20-30lat przeżyli bez własnościowego mieszkania to te 2-3 lata też wytrzymają.
      A widać deweloperom zaczyna się tyłek palić bo co dziwniejsze promocję słyszę :)

      ps. przewartościowanym mieszkaniem nie jestem zainteresowany a tym bardziej braniem kredytu na takowe i oddawać 100% więcej.
    • 4v jaki jest sens brać do dyskusji dewelopera itp? 08.10.11, 16:03
      to może jeszcze niech dyskutują ci, co kupili mieszkanko w 2007-2008? to tak jakby o tym, czy produkować więcej broni dyskutować z producentami broni, no i jeszcze do dyskusji zaprosić jakiegoś pośrednika handlu bronią no i wojskowych. paranoja jakaś...

      jedyny mądry facet w tej dyskusji to przedstawiciel UW, co zresztą było do przewidzenia. jak by zrobić taką dyskusję z udziałem niezależnych fachowców, to by to miało sens. a tak... cóż... śmiesznie się to czyta, i tyle :)
      • Gość: xyz Re: jaki jest sens brać do dyskusji dewelopera it IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.11, 17:15
        Pani Katarzyna Kuniewicz z Resa nie pamieta cen 7-8 tys. za metr apartmy na Białołęce? :)
        Służę cenami transakcyjnymi:
        1. 07.12.2007r. Skarbka z Gór 132H, parter, 33m2, 249 000zł (7545zł/m2),
        2. 27.11.2007r. Skarbka z Gór 132B, parter, 26,9m2, 245 000zł (9108zł/m2),
        3. 31.10.2007r. Skarbka z Gór 132D, 3 pietro, 48,30m2, 370 000zł (7660zł/m2),
        4. 07.11.2007r. Skarbka z Gór 51A, 1 pietro, 37,10m2, 290 000zł (7817 zł/m2),
        5. 20.11.2007r. Skarbka z Gór 122E, 1 pietro, 63,10m2, 480 000zł (7607zł/m2),
        6. 04.12.2007r. Skarbka z Gór 132G, parter, 53,90m2, 395 000zł (7328zł/m2),
        7. 04.12.2007r. Skarbka z Gór 118A, 3 piętro, 54,30m2, 400 000zł (7366zł/m2
        wiecej nie mam siły pisać.
        Jaką to ludzie maja krótką pamięć :)
    • Gość: kozli zapaszek Gnoinski z JW twardy zawodnik - na ich badziewiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 16:28
      nie spodziewajcie sie upustow - no moze 2-3% tam gdzie juz grzybnia siega 1 metra a krzywizny od katow prostych > 20 stopni sa widoczne golym okiem

      ale jak prezes Wojciechowski zbierze w dupe to Gnoinskiego spusci w kiblu w try miga i zracjonalizuje polityke - na razie widac ma jeszcze dosc szmalcu zarobionego na poprzednim pokoleniu frajerow zeby trzymac takich matolow oraz wydawac na Pulonie Warsiawa
    • xolaptop 1m = średnia krajowa - do tego poziomu spadną ceny 08.10.11, 17:03
      Nie opłaca się budować, to nie budujcie. Młodzi ludzie mają swobodę osiedlania się w różnych państwach. Pierwsze pokolenie powojenne zaczyna powoli wymierać. Wielka płyta obliczona na 50 lat przetrwa i 200 lat. Coraz mniej osób chce spłacać kredyt do końca życia. W większości polskich miast rodzi się coraz mniej dzieci. Dla kogo chcecie budować, dla Chińczyków? Oni sami sobie zbudują, gdy będzie trzeba. Poza tym przy niskich kosztach życia w Chinach ich pensje gonią polskie pensje, więc zbyt wielu nie zechce tu przyjechać.
      • Gość: wk może dojść nawet do 1m = 0,7 ś.k. - jak na świecie IP: 46.227.246.* 12.10.11, 01:00
        w USA za 1 średnią miesięczną pensję można mieć 2-3m kw. lokum.
        w Europie Zachodniej też (pomijając okresy boomu) za 1 średnią pensję można kupić ok. półtora m kw.

        M.M. mówił o bankach i kredytach - i to jeden powód

        K.K. dodała demografię - za 10 lat będzie 2x mniej chętnych na mieszkania - to drugi powód

        a trzeci powód, to powojenny wyż, który wymierając zacznie zostawiać po sobie miliony mieszkań - czegoś takiego nie było w ostatnich 70 latach w Polsce - to będzie zupełnie nowa sytuacja, skrajnie różna od tej dotychczasowej - zawsze brakowało ludziom mieszkań "po dziadkach" - a za 10-15 lat będzie ich nadmiar.

        developerzy się dostosują? czy to ważne, jeśli rynek pierwotny jest 5x mniejszy od rynku wtórnego - a za 10-15 lat będzie 10x mniejszy?
    • Gość: ziom i tyle w temacie IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.10.11, 17:40
      >>Polski pijany w sztok robol zrobi dokladniej i taniej niz do tej pory, to dlaczego teraz odstawiaja taka fuszerke??

      Rozsądny masz rację, twój pijany w sztok stary spłodził takiego bęcwała jak ty, trudno o lepszy przykład fuszerki młocie.
    • Gość: gruby Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.play-internet.pl 08.10.11, 18:07

      Budo-walem dom w 2005 roku gdzie były następujące ceny;
      suporeks 7,7zlsztuka dziś 4,6
      płyta gipsowo kartonowa 21zlszt. dziś 16zl
      styropian 10cm 125zl/m3 dziś 90 zlm3
      brama garażowa leg bud 1200zl/dziś 650zl
      wanna z hydromasażem 12 tys zł dziś 2tys zl
      wełna 15cm 17,9 zł m2 reloy merlin dzis leroy merlin 7,80zl m2
      itd.
      wtedy deweloper brał za mieszkanie 2400zl m2 dziś 4800m2
      czemu dziś ceny nie spadły u
      dewelopera
      już nie mowie ze do 2400 ale do 3tys za m2
      bo hieny zarabiając krocie nawet pensji pracownikom nie podniosą
      i jeszcze jak wziąłem firmę
      to chciał mnie okancic na materiale
      potrzebowałem 1000szt suporeks to chciała mi kupić 2000 szt oczywiście w jej cenie.wszystko sam kupowałem
      a firmy brałem tylko do zleconej roboty,
      czy to do murów,ocieplenia,centralnego,,kafelek,posadzek,tynk ów.itd

      Moj dom 100 m2 pod klucz przy tych cenach z 2005 roku wyszedł 150 tys zł nie dajcie się oszukiwać.
      • Gość: NN Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.11, 18:10
        Poniewaz tez budowalem dom i nie lubié wciskania kitu to podajé ceny z market-budowlany24.pl:

        beton komórkowy (bloczek 24) - 6,88
        styropian fasadowy 10cm - 129,90 za m3
        • Gość: gruby Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.play-internet.pl 12.10.11, 16:31
          Mówisz tu o cenach jednostkowych np. za 1 sztukę betonu jak zamówisz cały transport 1244 szt tyle do budowy 100m2 potrzeba to cena spada ceny materiałów drastycznie spadły od 2005r czyli cena wybudowania mieszkania tez,ale nie u dewelopera
          Moja cena na dziś to 2tys za m2 więcej nie wyjdzie.
    • Gość: Fabio "Deweloperzy już nie mają rekordowych zysków"?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 18:37
      Kpina! nie wiem jak ktoś może nie wstydzić się tak bezczelnie kłamać! Raport NBP bardzo dobrze pokazuje, że zyski deweloperów to 30-40% ceny mieszkania! To co tutaj wygadują (poza Panem z UW oczywiście) to piramidalna bzdura...

      Ja poczekam sobie jeszcze z zakupem mieszkania 3-4 lata, tak jak mówi to Pan z UW.
      • Gość: J-33 Re: "Deweloperzy już nie mają rekordowych zysków" IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.11, 19:04
        Co do cen z Białołęki to one przekroczyły 7000 i to nie były oferty, tylko rzeczywiste ceny transakcyjne, nawet w Legionowie ciężko było znaleźć coś małego za 6000. Za 6000-6500 za metr szły duże mieszkania po 80-100 metrów, bo małe były po 7000. Nie wiem czy pamiętacie takie artykuły jak np. co kupisz za 300.000 w W-wie? Oczywiście nic się nie dawało kupić, chyba że w gorszych dzielnicach (Białołęka, Wawer, Ursus), na Mokotowie nie starczyłoby nawet na 30m kawalerki w wielkiej płycie. Dziś bez problemu kupi się za te pieniądze 55- 60 m na Białołęce i 30-40 m w lepszych dzielnicach.

        A to co mówi K. Kuniewicz i M. Gnoiński to jakaś paranoja, bo REAS publikował masę raportów z których wynikało że będzie wzrost po 5- 10 % rocznie, zaś w 2008 mówili że to przejściowe zatrzymanie wzrostu, podobnie też JWC non -stop prognozował stały wzrost cen.

        M. Macierzyńskiemu należy się po prostu szacunek, bo to po jego artykule we Wprost w 2007 (gdzie wieszczył spadki nawet do 50 %) wiele osób przejrzało na oczy i uchroniło się przed wtórnym niewolnictwem.

        I co się okazuje po 4 latach - spadek cen transakcyjnych liczony w kwotach nominalnych to 25-30 % dla Warszawy i innych dużych miast, a uwzględniając spadek wartości pieniądza przekracza on dla tych 4 lat 40 %. M. Macierzyński na przestrzeni pomyłi się o więc ok. 20-30 % REAS i JWC pomylili się o ok. 60-70 %

    • lava71 hahaha ... no nie mogę 08.10.11, 18:46
      Pan Marek znowu w oparach absurdu ... a może absyntu?
      Prania mózgów ciemnym masom ciąg dalszy? Tyle, że ciemne masy już nie gonią jak lemingi bo w końcu zaczynają liczyć i rozumieć jaka jest realna cena mieszkań.
      Ceny już nigdy nie wrócą do poziomów z okresu pompowania bańki spekulacyjnej. Czeka nas dekada spadków ... a może i dłużej. Do tego najbliższe lata to ciężki kryzys finansowy, który może sprawić, że wielu ludzi straci pracę. Wtedy dopiero nastąpią spadki.
      Realne koszty produkcji nie maja znaczenia. Jeżeli ktoś przeinwestował to po prostu straci.
    • Gość: kgb W Japonii ceny nieruchomiści spadają od 20 lat IP: *.toya.net.pl 08.10.11, 18:58
      w polandii pewnie dopiero sie zacznie

      btw, centra miast to bedza slumsy, ludzie z kasa wynosza sie poza miasto.
      za kilkanascie/kilkadziesiat lat slumsy sie zburzy i wybuduje duze, przestronne mieszkania

      wtedy dogonimy europe i ceny bedą rynkowe
    • Gość: zorba Deweloperzy mogą od razu zejść z ceny 30÷40% bez IP: *.websupport.sk 08.10.11, 20:22
      groźby bankructwa, przy zachowaniu przyzwoitego zysku.

      Jest na to miejsce biorąc po uwagę, że płacą generalnemu wykonawcy od 1,8 do 2,5 tys. PLN za m2.

      • Gość: Fabio Re: Zgadza się! Dość kłamstw wygadywanych przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 21:11
        przedstawicieli deweloperów - jak im nie wstyd takie bzdury opowiadać? A redakcji to później publikować...
    • Gość: x Tanie będzie bo musi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 20:38
      Mieszkanie typu M3 w Essen 23 tys. euro w Polsce pewnie z 2-3 razy wiecej. Chory rynek nieruchomości musi się zmienić.
    • Gość: br00net Jeszcze z 10 lat będą sobie spadać IP: *.pruszcz.mm.pl 08.10.11, 21:44
      • Gość: rem Re: Jeszcze z 10 lat będą sobie spadać IP: *.kalisz.mm.pl 08.10.11, 22:32
        będą spadać i spadną jeszcze z 50% ... spokojnie poczekam, kryzys, niż demograficzny, koniec rns, zaostrzenie warunków udzielenia kredytów bankowych, uwalnianie mieszkań przez miejskie zasoby, chęć budowania się poza centrum, i jeszcze z 10 innych powodów do spadku cen... Więc ? Więc ceny spadną.
    • Gość: wars Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: 195.74.79.* 08.10.11, 22:49
      50 % w dół, Amerykę odkrył. W 2004 roku m2 w Warszawie lewa strona , kosztował 3 tys. W 2007 9 tys. Spadek 0 50 % to minimum. Dodając kryzys, odpływ młodzieży z niewolniczego kraju rządzonego przez pejsatych, odchodzenie w zaświaty emerytów , to na rynku czeka nas przez najbliższe 10 lat wzrost nadpodaży mieszkaniowej. Ceny muszą wrócić do realności. Tzn. tak jak w USA , mieszkanie można będzie kupić za roczny dochó osoby o średnich dochodach. W 2008 roku , będąc w Dallas widziałem mieszkanie 60 m2 , umeblowane i wyposażone, w obiekcie z basenem i kortem, 10 km od centrum za 22 tys dolców. W 2010 kosztowało już tylko 21 tys.
    • Gość: mago Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.11, 23:06
      dłuuuuuuuuugo bardzo dłuuuuugo . Jam dewoszujom skończą się zasoby finansowe zdobyte kosztem frajerów
    • Gość: flat Cześć polskie barany, otrzeźwieliście z szału IP: *.centertel.pl 08.10.11, 23:16
      kupowania cegieł ?????
    • a.ba M.G. myli się w zeznaniach 09.10.11, 03:24
      Najpierw mówi, że sprzedawał ze zniżką max 5-10% w złych lokalizacjach - potem mówi że na Białołęce były zniżki do kilkunastu %. (pewnie realnie ponad 20%).
      Do ceny "poniżej kosztów" to jeszcze brak w W-wie dobre 50% - dane GUS są dostępne

      p.s.
      Sprzedaż poniżej kosztów gdy brak klientów to nic dziwnego - TO STANDARD .
      • Gość: br00net Dane GUS co do kosztów budowy 1m2 nie są dobre IP: *.pruszcz.mm.pl 09.10.11, 08:15
        bo okazuje się że to deklaracja dewelopera której nikt nie weryfikuje
    • Gość: a Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: 110.3.241.* 09.10.11, 03:37
      Ja długo to nie wiem. Wróżką nie jestem. Wiem natomiast że mogą spadać baaardzo długo. W Japonii spadają od dwudziestu lat. W tej chwili kupowanie mieszkania tutaj to jak kupno samochodu w Europie. Wprowadzasz się i już jesteś w plecy. A potem tylko gorzej. Jeśli nie będziesz inwestować w remonty to przy sprzedaży nie uzyskasz nawet ceny jaką za mieszkanie zapłaciłeś (i tak będąc o koszt remontów do tyłu).

      Możecie zaklinać sobie rzeczywistość ale ona jest nieubłagana - te same prawa rynku, które wywindowały ceny mieszkań pod niebiosa, ściągną je teraz na ziemię. RNS tylko spowolnił upadek. Rząd nie ma jednak więcej pieniążków aby walczyć z grawitacją...

      Deweloperzy zarzekali się, że taniej nie sprzedadzą a już schodzą z ceny. Tak samo będzie z niesprzedawaniem poniżej kosztów. Zarzekają się, że tak nie zrobią ale jak bankructwo zajrzy im w oczy to będą pozbywać się mieszkań w takim tempie jakiego jeszcze nie widzieliście.
    • sselrats Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? 09.10.11, 07:14
      Do wyboru jest bardzo duzo bardzo szybko albo malo pomalu. Niepotrzebne skreslic.
    • Gość: jataman Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 09:09
      Była piękna bańka i tyle na rynku nieruchomości.
      Nikt jednak nie zadał fundamentalnego pytania
      Dlaczego wówczas nic nie robił KNF?
      Dopiero po 3 latach jak złapali biednych młodych ludzi
      ktoś poszedł po rozum do głowy (nadzór finansowy)
      i wprowadził ograniczenia bo devy z bardzo trzepały jelonków kredytowych.

      Przykre to że organy państwa nie zadziałąły we właściwym czasie:(
      i szkoda tych młodych ludzi którzy przez 30 i więcej lat bedą
      spłacać te swoje "apartamenty"
      • lava71 Re: Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? 09.10.11, 09:57
        Czy przypadkiem nie należało by zadać w końcu właściwego pytania? Co KNF robiło przez ostatnie lata? Kiedyś takie zaniechanie można by śmiało porównać do zdrady albo sabotażu i skończyć na palu. A teraz? ciemna hołota nawet nie wie co to jest i jaki ma "niewpływ" na nasze życie.
        • poszi Rekomendacja S to rok 2006 09.10.11, 11:20
          > Czy przypadkiem nie należało by zadać w końcu właściwego pytania? Co KNF robiło
          > przez ostatnie lata?

          KNF nie należy do najsprawniejszych instytucji i zresztą jak każda biurokracja reaguje z szybkościa żółwia (sensowne regulacje to powinny istnieć zanim cokolwiek nastapi, o czym wtedy jednak nikt nie myśli), ale pierwszą rekomendacje S, która narzuciła pewne ograniczenia na kredyty walutowe wypuściła już w 2006 roku. Spotkało sie to z agresywnym lobbingiem dewelopersko-banksterskiej braci, z artykukułami krzyczącymi, że to zamach na wolność, cios w niezamożnych i inne takie. Tu jeden z przykładów (super jest post factum logo, którym to opatrzono)
          www.money.pl/banki/protest/
          • Gość: Bonobo Re: Rekomendacja S to rok 2006 IP: 79.162.120.* 09.10.11, 13:40
            dobre! niezła bezczelność :)))

            "Zostaną wyłączone z rynku, gdyż nie posiadają wystarczającego wkładu własnego, ani zdolności kredytowej liczonej według nowych zasad."

            kredyciarze próbujący dyktować warunki przyznawania kredytów? niech ich sami udzielają i łaskawiej liczą zdolność swoim klientom

            "Jeszcze nie jest za późno - można zatrzymać próby wypaczania rynku."

            ręce opadają :) na szczęście trochę ludzi zdążyło kupić po 10 tys. za metr na kredyt we franku po 2 złote, zanim rynek został wypaczony :))))
    • Gość: rex Jak długo jeszcze będą spadały ceny mieszkań? IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.11, 10:25
      Lepiej teraz sprzedac mieszkanie ze strata 10-30 %,niz za rok ,dwa ze strata 50- 60 %.a tak bedzie na pewno .Nieruchomosci maja wspaniale czasy za soba ,ktore juz NIGDY nie powroca .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka