Gość: T.
IP: *.man.tk-internet.pl
29.12.11, 15:52
Tak... brawo dla ubezpieczycieli. Wypłacić śmieszne pieniądze za rower który może kosztować więcej niż auto które go uderzyło. Jakoś wyceny roweru nie można zrobić u rzeczoznawcy nawet po wypadku? Przecież jak byk widać jaki osprzęt miał dany rower :/ Każda część ma swoje oznaczenia i da się sprawdzić ile obecnie te części z danej grupy osprzętu kosztują :/