Gość: he1ku
IP: *.efekt.net.pl
03.02.12, 11:49
Ubezpieczenia niskiej jakości, to znaczy pokrywające tylko część poniesionych kosztów, nie są nielegalne, ani też nie godzą w interesy konsumentów - mówi Orlicki. - Nie ma jednak potrzeby dorabiania teorii, że służą one ochronie interesów skarbu państwa, będąc zaporą przed naprawianiem pojazdów na czarno. Chodzi o interes ekonomiczny ubezpieczycieli, którzy chcą, aby wypłacane przez nich odszkodowania były jak najniższe. Mają do tego prawo.
Orlicki. Ubezpieczyciel nie prowadzi gry fer.On niejednokrotnie zmienia tak ustalenia by płacić
najniże odszkodowanie.A powinno być określone, szkody powinny być naprawione i rzecz np pojazd powinien po remoncie być taki jak przed wypadkiem .Ubnezpieczyciel sam formuuje umowę i wg niej następuje odszkodowanie.Twierdzenie,że jest to dwustronna umowa, jest nieprawdziwa, ponieważ jest ona narzucona przez tego pierwszego i na jego warunkach.