a pamiętacie takie hasło: Emeryci...

15.02.12, 00:17
...
popierajcie partię czynem, umierajcie przed terminem.

Może by donkowym dał, będa mieli jak znalazł, bo jakichs głupich wytłumaczeń swoich kombinacji okołoemerytalnych szukają...

Pozdrawiam

Losiu
    • futuroeuro jak nie podniosa skladek emerytalnych teraz 15.02.12, 00:23
      to emeryci z glodu beda szybko zdychali, albo dzieci emerytow beda starych poduszkami w przyspieszonym tempie wyprawiac na cmentarze. Albo starzy albo dzieci, nie ma innego wyjscia, bo dzieci za malo i kasy na starych bedzie zam malo.
      • sowietolog Re: jak nie podniosa skladek emerytalnych teraz 15.02.12, 02:20
        To, co napisałeś, towarzyszu chazarski, to klasyczna neoliberalna (czyli łże-liberalna) propaganda dla plebsu. W systemie bismarckowskim, wiek odchodzenia na emeryturę nie ma nic do rzeczy; a jeżeli już, to minimalnie. Taka kosmetyka, odwracanie uwagi od PRAWDZIWYCH, POWAŻNYCH problemów.

        Wysokość emerytur będzie tylko i wyłącznie zależna od stanu gospodarki, wysokości pensji, wynagrodzeń, ergo wysokości składek i pożniejszej metodyki naliczania emerytury. Przy postępującej deindustrializacji, minimalnym wzroście PKB czy wręcz jego braku, długu przekraczającym 1 bln zł i realizacji scenariusza greckiego, nawet wydłużanie wieku do 70, 75 czy 80 lat nic nie da.

        Chodzi tylko o to, aby przedłużyć o te kilka lat płacenie, a nie pobieranie (z budżetu) świadczeń, o wymuszanie bezrobocia u tych 60+, o liczenie na ich wysoką śmiertelność wraz z postępem chorób cywilizacyjnych i nowotworów, o przetrzymywanie przez ostatnie lata tych ludzi na rentach chorobowych, których okres będzie zaniżał przyszłą emeryturę.

        To, czego doświadczamy, to tylko konsekwencje tego 5 punktowego ciągu:
        1. wraz z upadkiem PRLu upadek przemysłu, przedsiębiorstw, deindustrializacja, i błędna (wręcz patologiczna) prywatyzacja, wywołujące masowe wyparowanie setek tysięcy potencjalnych miejsc pracy,
        2. wejście w wiek produkcyjny i reprodukcyjny gierkowskiego wyżu demograficznego, a przez powyższe brak dla tych ludzi pracy, chłonnej gosp. potrafiącej ich nająć,
        3. w konsekwencji 1. + 2. znacznie niższy od możliwego stan bazy podatkowej,
        4. masowa emigracja wyżu demograficzne poza Polskę, podjęcie tam pracy i roli płatników podatków i ubezpieczeń,
        5. luka w polskim systemie emerytalnym, uniemożliwiająca kontynuację "repatriacji" emerytalnej.

        Na to dołóż mega-przekręt z wymyśleniem i wdrożeniem w OFE, umożliwiający kolejny drenaż kasy z Polski, i masz efekt...
Pełna wersja