Gość: Tulka
IP: *.pkobp.pl
24.02.12, 11:00
Witam,
W ciągu ostatnich dwóch tygodni, dokonałam kilku zakupów karta internetową BZWBK.
Kartę zasilałam przez Blue Cash.
Po dokonaniu zakupu, od razu była zakładana blokada kwotowa, po dostarczeniu przesyłki z zakupem, kwota była rozliczana, ale nie z blokady kwotowej, tylko z wolnych środków, a blokada nie została zdjęta.
Na wolnych środkach miałam kilka złotych, co spowodowało, że teraz mam spore zadłużenie, a blokada kwotowa nadal jest.
Zaraz przyjdą do mnie kolejne zamówienia, z tego samego sklepu, podejrzewam, że sytuacja będzie dokładnie taka sama, blokada nie zostanie zdjęta, a obciążenie będzie na środkach dostępnych, co da jeszcze większy minus...
Niestety na infolinie nie chcą rozmawiać z posiadaczem karty internetowej, a na moje zapytanie wysłane dwukrotnie ze strony BZWBK, również nie otrzymałam odpowiedzi.
W regulaminie karty internetowej nie ma nic napisane, że oprócz zapewnienia środków do założenia blokady, trzeba zapewnić środki na kolejne obciążenia.
Po za tym to by było oszustwo, jeżeli miałabym wpłacać na kartę środki na podwójne obciążenie, robiąc tylko raz zakup, wykup środków (blokady która spada po 10 dniach, a nawet po dłuższym czasie), kosztuje 15 zł.
Dzwoniłam do sklepu w którym dokonałam zakupów, powiedzieli mi, że oni blokują kwotę w momencie zakupu, a w momencie dostarczenia przesyłki dają sygnał do banku, żeby te środki zablokowane, zostały im przekazane, więc wina lezy po stronie BZWBK.
Może ktoś z Was miał podobną sytuację?
Jestem trochę zdenerwowana, bo nie wiem co się dzieje, w BZWBK nic mi nie chcą powiedzieć, a zapytanie, które wysłałam za pomocą formularza kontaktowego zostało "zignorowane".
Będę wdzięczna za jakąś informację.