dijim
24.05.12, 20:04
Witam wszystkich forumowiczów.
Chciałbym przestrzec wszystkich przed niemiłą niespodzianką, która może Was zaskoczyć w ING Banku Śląskim. Tak się pechowo dla mnie stało, że 10 maja 2012 roku skończyła się ważność mojego dowodu osobistego, a 11 maja 2012 r. upłynął termin ważności paszportu. Grzecznie złożyłem 24 kwietnia wniosek na dowód osobisty (termin realizacji w Katowicach to 1 miesiąc), wniosek na paszport też mam przygotowany.
W połowie maja, jak zwykle, chciałem dodkonać kilku przelewów przez internet, ale po zalogowaniu do ING BankOnLine, otrzymałem informację, że 30.04.2012r moje konta zostały zablokowane, "zgodnie z ustawą z dnia 16 listopada 2000 o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu DZ.U z 2010r. Nr 46 poz276 ..." a dalej że "Identyfikacja osoby składającej dyspozycję możliwa jest wyłącznie w oparciu o ważny dokument ..."
Sprawdziłem ... i nie znalazłem innego banku, który stosuje takie restrykcje wobec swoich klientów, czyli ustawa nie narzuca takiego wymogu na banki!!!
Sporządziłem więc stosowną reklamację, w której zażądałem odblokowania możliwości korzystania z własnych środków pieniężnych i zapytałem:
- na podstawie którego paragrafu wspomnianej ustawy zostały zablokowane moje konta,
- czy upłynięcie terminu ważności dowodu kwalifikuje mnie automatycznie do terrorystów i praczy pieniędzy,
- czy jestem podejrzany o terroryzm czy o pranie brudnych pieniędzy
- w jaki sposób dowód osobisty wykorzystywany jest do identyfikacji osoby logującej się do banku w internecie.
Niestety nie otrzymałem odpowiedzi na żadne pytanie, jedynie formułkę:
"zgodnie z Ustawą z dnia 16 listopada 2000r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu Art 8b ust 3 (tekst jedn. DZ.U z 2010r. Nr 46 poz. 276 z późn. zm. instytucje obowiązane są do stosowania wobec swoich klientów środków bezpieczeństwa finansowego polegających na identyfikacji klienta i weryfikacji jego tożsamości ..."
Dlatego uważajcie na ING BANK Śląski i swoje dokumenty!!!