Proszę o wytłumaczenie

29.05.12, 21:56
Proszę, wytłumaczcie mi,jak to możliwe:
zrobiłem przelew z jednego banku do drugiego. Sprawdziłem w internecie,czy kwota została zaksięgowana na koncie w drugim banku. Czarno na białym widzę, że przelew doszedł i transakcja figuruje na koncie. Pojechałem do tego "drugiego" banku z dyspozycją co do kwoty, która właśnie pojawiła się na moim koncie. A pani w banku stwierdziła, że tych pieniędzy "nie widzi" w systemie. Poszedłem do bankomatu, wydrukowałem saldo i wyciąg z ostatnich transakcji, na których te pieniądze są! MOJE pieniądze... a pani z uporem godnym lepszej sprawy nadal twierdzi, że nie ma MOICH pieniędzy...
To - kurna - gdzie są MOJE pieniądze, skoro w internecie i bankomacie pieniądze znajdują się na mim koncie, a pani twierdzi, że pieniędzy nie ma... Cytuję panią w banku: "może w nocy przyjdą..." .

Na szczęście, to była moja przedostatnia wizyta w tym banku. Podczas następnej zlikwiduję konto, skoro nie wiadomo, czy MOJE pieniądze są w tym banku, czy ich nie ma...

Czy ktoś potrafi logicznie wyjaśnić tą sytuację?
    • Gość: antywierzyciel Proszę o wytłumaczenie IP: 94.42.243.* 29.05.12, 22:02
      może napisz jaki to bank, będziemy wiedzieć, jaki to system. a może poszedłeś nie do oddziału, a jakiejś agencji, czy partnera i tam widocznie system nie jest na bieżąco?
      • cortez1 Re: Proszę o wytłumaczenie 29.05.12, 22:12
        Gość portalu: antywierzyciel napisał(a):

        > może napisz jaki to bank, będziemy wiedzieć, jaki to system. a może poszedłeś n
        > ie do oddziału, a jakiejś agencji, czy partnera i tam widocznie system nie jest
        > na bieżąco?

        Citibank, nie pisałem od razu, bo nie chciałem robić antyreklamy.
        A byłem w oddziale, żadna ajencja, partner, itp.
        • Gość: antywierzyciel Proszę o wytłumaczenie IP: 94.42.224.* 30.05.12, 07:55
          od razu się takie rzeczy opisuje, włącznie z nazwa, bo wróżkami nie jestesmy. podejdź dzisiaj, zobacz. pewnie system im się rozjechał. w XXI wieku to dziwne, ale możliwe. wtedy bank do oczywistej zmiany. powinieneś tez skontaktować się z infolinia, aby wytłumaczyli takie działanie.
          pytanko: skoro w bankomacie widziałeś saldo, to nie mogłeś wypłacić kartą, czy kwota za duża?
          • cortez1 Re: Proszę o wytłumaczenie 01.06.12, 08:09
            Gość portalu: antywierzyciel napisał(a):

            > pytanko: skoro w bankomacie widziałeś saldo, to nie mogłeś wypłacić kartą, czy
            > kwota za duża?

            no to po całości:
            chciałem zamknąć rachunek przy którym miałem umowę debetową.
            Przewidując, że zamknięcie rachunku bedzie możliwe po wyrównaniu debetu, dokonałem wpłaty odpowiedniej kwoty (z nadwyżką) i po upewnieniu się, że pieniądze dotarły na konto, poszedłem do banku żeby złozyć dyspozycję zamknięcia rachunku.
            No, i wtedy pani w oddziale powiedziała, że nadal mam niespłacony debet. Dosłownie: "nie widzę w moim systemie, żeby debet był spłacony". Tuż obok jest bankomat, z którego wyciągnąłem wydruk salda i kilka ostatnich operacji na koncie. Z kwitków wynikało, że saldo na koncie jest dodatnie... Jak już pisałem, odszedłem z kwitkiem (dosłownie).
            Na szczęście wczoraj udało mi się złożyć dyspozycję zakmknięcia rachunku. Chociaż, np. nadal nie do końca rozliczono mi debet, bo system nie potrafi naliczyć odsetek za debet na konkretny dzień, więc muszę jeszcze czekac na informację o wysokości odsetek naliczonych za ostatni miesiąc.

            Przy okazji, rachunek był otwarty na mnie, żona była współwłaścicielem rachunku. Podobnie, umowę debetowę podpisywaliśmy oboje. A do zamknięcia rachunku i rozwiązania umowy potrzebny byłem tylko ja sam...
            • Gość: antywierzyciel Proszę o wytłumaczenie IP: 94.42.246.* 01.06.12, 08:24
              akurat to, ze możesz sam zamknąć konto, to tylko plus. znam banki, gdzie w regulaminie jest jak byk, iż konto może zamknąć tylko 1 ze współwłaścicieli, to pracownik kazał przyjść razem. dopiero ostra awantura i interwencja kierownika pokazała, iz można. także bankowcy to durnie, a widząc, jakie jaja dzieją się z twoim rachunkiem, nie dziwie się. zamkniecie konta to najlepsze rozwiązanie.
              uściślając to zamkniecie konta przez 1 osobę, skoro 1 osoba może wyczyścić cale konto, to druga może je zamknąć. w małżeństwach nie zawsze jest ok i np. rozdzielenie kont to czasem najlepsze, pierwsze, rozwiązanie.
    • Gość: ferratum Re: Proszę o wytłumaczenie IP: *.142.rev.vline.pl 02.06.12, 18:04
      Generalnie powinien być czas ustawiony na real time lub najwyżej kilka minut odświeżania. Informatycy nie dopilnowali tego i tyle. Bankomat widział real time tak jak internet a system w oddziale sczytywał z opóźnieniem.
      ___
      pozycz-teraz.pl
Pełna wersja