kradzież z kart Polbanku

IP: *.krakow.hypnet.pl 30.05.12, 21:38
Witam,
Stałem się ofiarą kradzieży pieniędzy z wszystkich posiadanych kart Polbanku. W sumie dokonano 5 transakcji w zagranicznych sklepach z grami. Na początku myślałem, że zostały przechwycone moje dane podczas dokonywanych płatności on-line. Złożyłem reklamacje bo bank zapewniał, że ubezpieczenie kart obejmuje każdą nieuprawnioną transakcję. Oto co bank mi odpowiedział po 2-ch m-cach . Cyt.' W odpowiedzi na Pana reklamacje dotyczące transakcji zakupu informujemy iż transakcja została przeprowadzona prawidłowo'. Doprawdy ciekawe. Karty zarejestrowane na mnie ale w opisie transakcji widnieje co prawda moje nazwiskiem ale inne imię i wszystko jest dobrze? Banku nie zainteresowało, że nieautoryzowane transakcje dokonano z 3-ch (na 3) posiadanych kart, 2-ch kredytowych i 1-nej płatniczej (której nie używałem do płatności w sieci a tylko do kilku płatności w dużych sklepach) . I to mi dało do myślenia. A może dane wyciekły z Banku? Czy to możliwe. Nie wiem, czy odmawiając uznania reklamacji Polbank sprawdził jak i skąd wykonano transakcje np. IP komputera. A ubezpieczenie kart? Nie, winny klient. Myślę, że sprawa godna nagłośnienia.
Czy ktoś miał podobne przypadki i mógłby podpowiedzić co w takiej sprawie można więcej zrobić.
Pozdrawiam
    • juu-sta Re: kradzież z kart Polbanku 04.06.12, 21:08
      Witam, mnie spotkala rowniez niezła niespodzianka w Polbanku a mianowicie...otrzymałam przelew na kwotę ponad 7tys. Długo nie czekając i majac male zaufanie do Banków postanowiłam wybrac gotówke z bankomatu. Limit jedorazowej transakcji to 3 tys. a wiec w kolejnosci w jedym czasie minuta za minuta wybralam 3 tys dalej 3 tys oraz 1900zł. na koncie zotsało 3 zł. Jednak skojarzyłam iz w dzien nastepny musze dokonac przelewu na 200zł więc od razu wplaciłam ta kwote:) mam na wszystko kwity -wydruki z bankomatu:) sprawa banalnie prosta ale jednak....po kilku dniach okazało się, że mam na koncie srodki dostepne 1900zł. myslalam że otrzymalam kolejny przelew a wiec zrobiłam zakupy w sklepie placac karta-przeszło, dokonałam przelewu przez internet-przeszło....wybrałam gotowke 1600zł w bankomacie-przeszlo....po kolejnych kilku dniach wchodzac na konto co widze....he he debet na 1900zł!!! Konto jest firmowe, bez debetu!!! No to reklamacja...i cóz me oczy ujrzaly he he a no sytuacja powstala na skutek bledu bankomatowego i bank na recznym ksiegowaniu wprowadził sam debecik:) i cóz dalej bank obciąża mnie kwota debetu, ktory sami zrobili tlumaczac sie, że ksiegowanie srodkow może nastapic z opoznieniem ale....nikt nic nie mówi że blokada środków na koncie musi nastapic automatycznie i natychmiast! cóż by było gdyby tak wszystkim klientom bank nie blokował automatycznie środkow na koncie??? hm...myślę, że poszedl by z torbami:).... ale jakos o tej blokadzie zapominają w odp. na reklamacje:) cóz dalej....debet pokryly raty kredytu obrotowego jakie splacam regularnie ale co niesamowite nagle mam zadłużenie na kredycie hehe czy to nie jest Kosmos??? cóż mam robić z takim przypadkiem....??? doradzcie....
    • Gość: x Re: kradzież z kart Polbanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 21:58
      Zażądaj rozpoczęcia procedury Chargeback. Visa i Mastercard mają podobne formularze, jednakowe na całym świecie. Powinieneś otrzymać taki formularz z banku, wypełniasz, podpisujesz się i odsyłasz. Bank nie ma prawa odmówić reklamacji tego typu.

      Jest skandalem, że bank Cię o tym nie poinformował. Poczytaj na początek
      pl.wikipedia.org/wiki/Chargeback
    • bwportal.pl Re: kradzież z kart Polbanku 12.06.12, 22:16
      Żona ma kartę Polbanku. Mieliśmy transakcje na walmart.com. Złożyliśmy reklamacje i uwzglednili bez problemu.
      • Gość: Krzysiek Re: kradzież z kart Polbanku IP: *.elomza.pl 15.06.12, 12:47
        Ja dziś złożyłem reklamację. 5 operacji wykonanych na Brooklynie, McDonalds, stacja paliw, park rozrywki w ciągu ostatnich 3 dni ( 10-12 czerwca ). Sam bank się dopatrzył i do mnie oddzwonili czy aby na pewno to są moje operacje. Karta kredytowana używana w tym roku tylko w moim miejscu zamieszkania w pewnych punktach usługowych, zdziwiłem się jak się o tym dowiedziałem. Karta zablokowana, czekam na rozstrzygniecie reklamacji. Zastanawiam się ile to potrwa, trochę $ zostało zaksięgowanych.
        Ktoś orientuje się jak takie sprawy są rozpatrywane i ile to może potrwać, za 2 tygodnie mam termin płatności karty.
        • Gość: Monika Re: kradzież z kart Polbanku IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.12, 16:07
          ten bank to totlna porażka, mnie próbują naciągnąć na opłatę za kartę której miało nie być, ale zrezygnowałem i chyba dobrze skoro nie troszczą się o klientów okradzionych w ich banku, skandal
        • Gość: x Re: kradzież z kart Polbanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 17:57
          Mój przypadek:
          Po uruchomieniu procedury Cashback bank od razu anulował obciążenie (u mnie na wyciągu widniało jako zwrot) oraz poinformował, że w razie negatywnego rozpatrzenia reklamacji obciąży ponownie. Tak przynajmniej napisano mi w mailu. Cała procedura reklamacji do informacji o jej uznaniu trwała w moim wypadku dwa miesiące. Karta nie została zablokowana i używam jej nadal.
Pełna wersja