abranicka
01.06.12, 10:12
Chciałam otworzyć konto, ale okłamali mnie, przeciągnęli procedurę na ponad 2 miesiące, ciągle zapewniali, że sprawa jest w toku. Kłamali, bo sprawa została zamknięta po 7 dniach, a mnie ciągle proszono o cierpliwość i oczekiwanie na kontakt kuriera.
Bardziej szczegółowo poniżej.
Złożyłam przez internet wniosek o otwarcie konta. Ponieważ już kiedyś korzystałam z usług Deutsche banku mieli moje po części nieaktualne dane. Skontaktowano się ze mną z informacją i prośbą o weryfikacje danych, ale koniecznie w oddziale baku, tak też zrobiłam. Minęło kilka tygodni i cisza. Zadzwoniłam do banku i przedstawiłam sprawę, zapewniono mnie, że zostanie wysłane pismo z zapytaniem do działu który tym się zajmuje. Minęło kilka tygodni i znowu cisza. Zadzwoniłam jeszcze raz i znowu powiedziano mi że wyślą pismo (które już przecież mieli wysłać dawno temu). Minęło kilka tygodni i cisza... Dzwonię- i słyszę, że to niemożliwe, to co mówię to jest dziwne, bo moim wnioskiem przecież nikt się nie zajmuje ponad 2 miesiące, ponieważ został w związku z różnicą danych anulowany.
Pytam się, a co z zapytaniami, które miały być wysłane w mojej sprawie?
Odpowiedź: nie mam żadnej informacji o takich działaniach. Czy nadal chce pani otworzyć konto?
NIGDY W ŻYCIU NIE OTWORZĘ TAM KONTO.
Zastanówcie się nad solidnością banku, gdzie w żywe oczy kłamią i wykorzystują stare dane osobowe, bo już były w systemie i komuś nie chciało się wklepać nowe.