Gość: narwit
IP: *.toya.net.pl
02.08.12, 21:44
Czemu Bank nie bierze na siebie chociaż części ryzyka związanego ze zmianą kursu walut czy spadkiem wartości nieruchomości tylko wszystko zwala na klienta ? To od tego zbytku rosną tłuste zady i brzuchy bankierom ? A może to bank powinien powinien się ubezpieczyć od takich sytuacji - w końcu to nie klient wywołuje takie masowe przekręty finansowe, jakie ostatnio obserwujemy w świecie globalnej i europejskiej finansjery. KWMć!