skubi6
04.08.12, 01:44
Władze państwowe ponoszą tu dużą odpowiedzialność. KNF zarzuciła spółce Amber Gold prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia, ale nie zajęła się najważniejszym aspektem afery i nie zarzuciła firmie oszustwa. Prokuratura zachowała się jeszcze gorzej, bo chciała umorzyć postępowanie nawet w sprawie tego zbyt słabego zarzutu (dopiero sąd, na wniosek KNF, zmusił prokuraturę do prowadzenia śledztwa).
To wszystko w niczym nie umniejsza głupoty klientów, którzy powierzyli swoje oszczędności tej nieszczęsnej firmie. Klienci są winni sami sobie, jednocześnie Plichta jest winien oszustwa, a władze państwowe ponoszą odpowiedzialność za swoje skandaliczne zaniechania.
Wyjaśnienie sprawy: www.skubi.net/ambergold.html