ccc-bbb
14.08.12, 21:18
Podziękować trampkarzowi Tuskowi za zlikwidowanie lokat antybelkowych!! Ostatnia szansa dla zwykłego obywatela, żeby gdzieś przetrzymać kasę i żeby chociaż nie stracić przez inflację. Ale co trampkarza obchodzi obywatel - ONI żyją w innym, lepszym świecie gdzie się zarabia 5000 netto + koszty.
Lokaty - strata
GPW - strata masakryczna
IDEA TFI - zawieszona do końca roku możliwość sprzedania jednostek!
Tak się dyma obywatela:
- Albo daj kasę do baku, który sobie będzie twoja kasą obracał - ty w tym czasie i tak stracisz w ujęciu netto.
- albo daj do TFI, gdzie będziesz w najlepszym wypadku miał stratę "jednocyfrową" a i tak "za zarządzanie" cię skroją
- albo idź na GPW gdzie cały rynek poleciał na ryj -20%, a niektóre "perełki" nawet więcej. Czy to Petrolinvest czy Midas czy nawet KGHM - jesteś w plecy "dwucyfrowo"!
Ale co to obchodzi Tuska - musi być kasa na odprawy dla "sekretarki" Sawickiego, dla żony ministra skarbu która dostała "fuchę" za 10 000 zł miesięcznie niezalezna.pl/31880-zona-ministra-pracuje-u-komorowskiego
Anna Budzanowska jest żoną ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego. I pracownicą Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Co ciekawe, stanowisko utworzono – jak informuje „Super Express” – tuż przed zatrudnieniem żony ministra.
Budzanowska jest dyrektorem biura współpracy instytucjonalnej w Kancelarii Prezydenta i zarabia ok. 10 tys. zł. Jej stanowisko utworzono tuż przed jej zatrudnieniem w Kancelarii. Urzędniczka zajmuje się m.in. współpracą z rządem, w którym ministrem jest jej mąż – pisze "Super Express".