Gość: Ulka_Samosia
IP: *.ghnet.pl
17.08.12, 12:44
Plan jest prosty - własne M3. Szczerze mówiąc jestem przerażona, bo wszyscy straszą recesją, bankami, które nagle podwyższają raty i w ogóle zapaścią finansową. Co robić? Siedzieć u rodziców całe życie, czekać na spadek, czy jak? Mam spoko dochody, ale nie chcę wynajmować - lepiej od razu na swoje. Sprawdzałam już co powie mi kalkulator kredytów hipotecznych i według obliczeń, stać mnie na kredyt na małe mieszkanko, ale hmm z ratami na 25 lat! Nie jestem pewna, czy warto tracić przez tyle lat połowę pensji...
Lepiej przecierpieć i pomieszkać jeszcze z rodzicami, aż się rynek uspokoi, a banki ponownie zaczną byc ufne?