Fundusze inwestyucyjne - wielkie oszustwo!

IP: 81.190.171.* 23.08.04, 13:56
Pewnie i tak to wiecie, albo nie wiecie, bo tu krążą "wyłapywacze kasy i
wciskacze kitu".
We wrześniu 2003 wpłaciłem 10kpln do Pioneera wykupując jednostki funduszu
stabilnego, dziś po 11,5miesiąca na kącie mam 9780zł! To już wolę je w
skarpecie trzymać! Takie złodziejstwo! Nie dość że nie mam odsetek to jeszcze
mnie okradli.
Gdzie jest te wasze 16% w ciągu roku? Na tyle akurat to nie liczyłem, ale żeby
było mniej niż miałem to skandal
    • Gość: harry Re: Fundusze inwestyucyjne - wielkie oszustwo! IP: *.polkomtel.com.pl 25.08.04, 08:32
      Zobacz sobie wykres wartości jednostek z ostanich 10 lat. Jeśli kupiłes "na
      szczycie" to możęsz oczekiwac zysków ale nie wcześniej niż za 2-3 lata.
      • Gość: the-besciak Re: Fundusze inwestyucyjne - wielkie oszustwo! IP: 62.29.248.* 27.08.04, 16:18
        Tak, tak. Trzymaj pieniadze w funduszach. Po 2-3 latach będziesz miać znowu 10
        tys. :)))))
    • jarezy71 wielkie oszustwo ???? 27.08.04, 18:29
      Witam . Może nie wie pan ale istnieją firmy zajmujące się doradztwem
      inwestycyjnym ,które uprzedzają przed lokowaniem wszystkiego w jeden fundusz .
      A poza tym lokowanie w fundusze inw. poprzez banki czy biura maklerskie to
      uproszczenie i skazanie się na brak jakiejkolwiek opieki doradcy ( często nawet
      błędnych informacji udzielają w tych instytucjach by zatrzymać klienta pokazują
      przeszłe wyniki ale nic nie mówią o zasadach bezpieczeństwa i rozłożeniu ryzyka
      na wiele funduszy ).

      Pozdrawiam i proszę o kontakt
      Jarek
    • the-besciak PROPOZYCJA 27.08.04, 23:35
      Jeżeli czytałeś kiedyś książki R. Kiyosaki to wiesz co to wyścig
      szczurów.Wyrwij się z niego ! Szukaj okazji !!! Nawet na takim
      forum można czasem znaleźć dobrą ofertę !!! Jeśli nie szukasz sposobu na
      zarobienie pieniędzy to nawet nie czytaj dalej, szkoda
      czasu. Mam ostatnio dosyć malkontentów, wolę rozmawiać z optymistami, którzy
      wiedzą na czym polega gra zwana "pieniądz".

      Wszystko jest legalne i bardziej realne niż myślisz. 400 zł dziennie to realna kwota jaką możesz zarobić. Nie
      wymaga dużo pracy. Ten sposób na zarobek będę wkrótce sprzedawać, ale póki co rozdam trochę za darmo. Jeżeli chcesz teraz dostać
      za darmo, z czystej ciekawości na czym
      to polega, prześlij mail na adres
      the-besciak@gazeta.pl, w tytule napisz: "Super biznes". Nawet nie musisz
      pisać nic więcej, prześlę Ci materiały na mail. Co Cię to
      kosztuje? No właśnie......nic. I tak jest w tym biznesie. Nie jest to jakis
      openfinance, nie musisz też czytać maili za
      30$ dziennie albo przeglądać reklam :))))
      Wszystko ma tutaj sens. Jedyne co się liczy to czas. Im później zgłosisz się do
      mnie, tym gorzej. Z osobami z W-wy spotkam się nawet
      chętnie osobiście. Maili z których będziecie pisać nie wykorzystam do spamu,
      możecie być spokojni.

      Pzodrawiam
      t-b

      P.S. Jeżeli maili przyjdzie dużo to możliwe że otrzymacie odpowiedź w
      przyszłym tygodniu. Sprawdzajcie proszę skrzynkę. I jeszcze
      raz powtórzę dla niedowiarków: to jest okazja. Nie zamierzam nikogo oszukiwać czy naciągać. Gram w otwarte karty. Wierzcie mi że
      tego jeszcze nie było w Polsce !!!
      • Gość: aston Re: PROPOZYCJA IP: *.bezlicznika.pl 28.08.04, 00:43
        Hej the beściak, :) widzę że prowokator z Ciebie...
        Ale po co ten swój 1 post wklejasz wszędzie gdzie popadnie, to nie wiem. Tutaj
        się chwalisz że niby wyścig szczurów... A sam pewnie w nim jesteś i dopiero
        odkrywasz jak "robić" pieniądze. Tak traktuję Twoją energię w kopiowaniu...gdyby
        tak nie było, nie potrzebował byś tu tak dbać o marketing. Swoją drogą rozumiem
        Twoje myśli, o tym aby skupiać się na tym co może przynosić o wiele większe
        dochody niż fundusze. Tylko pamiętaj że lansując tylko tą kwestię już jesteś
        uważany za osobę niewiarygodną - ponieważ nieumiejącą pomyśleć o innych...
    • Gość: aston Re: Fundusze inwestyucyjne - wielkie oszustwo! IP: *.bezlicznika.pl 28.08.04, 00:57
      Skandal to jest z tym, że nie byłeś świadomy w co wchodzisz. Jeśli ktoś Ci nie
      powiedział prawdy o tym jak inwestuje ten fundusz, jakie może mieć ryzyko spadku
      wartości jednostki to śmiało podaj kto to był - dzięki temu przynajmniej ktoś
      będzie omijał takie miejsca i osoby z daleka ( firmę,agenta..).
      Poza tym to jest nauczka dla wszystkich, aby choć kilka chwil poświęcić na
      dokształcanie w kwestiach pomnażania pieniędzy zanim się podejmuje takie decyzje.

      pozdrawiam
      aston
      www.fundi.pl
    • Gość: Rafał Re: Fundusze inwestyucyjne - wielkie oszustwo! IP: 81.190.171.* 28.08.04, 15:18
      Byłem w innym oddziale swojego banku, jakiś miesiąc temu i ponieważ znowu
      uzbierało mi się na moim koncie "troszeczkę" pieniążków a lokata nie
      rekompensuje nawet inflacji! 3,0% - podatek, przy ostatniej inflacji 4,3!!! - To
      też żdzierstwo. Teraz już inna Pani wciska mi kit, że oprocentowanie od 16-40%.
      Nawet i próbuje to udowodnić! Oczywiście jako znawca tematu, wypytałem się o
      prowizje - DOKŁADNIE, i już zupełnie inne wyniki! Podałem konkretne daty i nazwy
      jednostek, i oczywiście po wyliczeniu wyszło -1,5%!!!!!!!!!!!! Wtedy ją tak
      zatkało. Myślała że uda się mnie oszukać, drugi raz. Ciekawe ile procent mają
      dla siebie?
      Wyjełem wszystkie pieniądze i kupiłem sobie samochód! Przynajmniej będę coś miał
      za ciężko zarobione pieniądze.
      pozdr
      • Gość: Stutysięcznik Re: Fundusze inwestyucyjne - wielkie oszustwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 10:55
        Zainteresuj się funduszami pieniężnymi.
        Olej doradców, szkoda na prowizje.
        Masz małą tolerancję ryzyka, więc zostaja fundusze pieniężne.
        Kasę możesz wycofać w każdej chwili ( czekasz 2-3 dni), a procenty lepsze niż w
        banku.
    • Gość: Marta Re: Za co doradcy inwestycyjni biora kasę? IP: *.igo.wroc.pl 31.08.04, 12:36
      Co jakiś czas mam taki piękny sen - idę do doradcy inwestycyjnego , powierzam
      mu swoją kasę i dostaję gwarancję zysku przynajmniej przewyższającego
      oprocentowanie lokat bankowych i obligacji , w które mogę inwestować sama.
      Nie muszę wysłuchiwać o różnych rodzajach ryzyka inwestycyjnego itp, itd i
      sposobach ich unikania , bo po to powierzam pieniądze specowi by on to zrobił
      lepiej niż ja potrafię. Za to mu płacą ( dużo, dużo).Ja mam inne sprawy na
      głowie, muszą zarabiać pieniądze, ale w przeciwieństwie do doradców
      inwestycyjnych jak popełnię błąd to ja i firma za to płacimy.
      Proponuję wprowadzić odpowiedzialność doradców za nieosiągnięcie spodziwanego
      zysku inwestycyjnego.
      Słyszeliście może o ubezpieczeniach OC dla doradców inwestycyjnych?
      • Gość: pawel-l Re: Za co doradcy inwestycyjni biora kasę? IP: 213.17.165.* 01.09.04, 11:30
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > Proponuję wprowadzić odpowiedzialność doradców za nieosiągnięcie spodziwanego
        > zysku inwestycyjnego.
        > Słyszeliście może o ubezpieczeniach OC dla doradców inwestycyjnych?

        A ja proponuję podatek od głupoty.
        Na giełdzie zarabiają najlepsi, reszta dokłada do interesu.
        Nawet w US gdzie przez lata 90-te była hossa, większość inwestorów miała
        mizerne wyniki.
        W Polsce co 3 rok na giełdzie jest pozytywny. Więc trzeba wiedzieć kiedy się
        wycofać, albo kupić złoto i nie marudzić.
        • jarezy71 Procent składany - dziewiąty cud świata !!!! 01.09.04, 16:08
          Wiele się mówi o Fundyszach Inwestycyjnych ale mało kto powie że ,inwestowanie
          w fundusz akcji jest bezpieczny !?
          Tak bezpieczny !!
          Tylko pod warunkiem długości inwestowania .
          Nie rok ani dwa bo to za mało .

          Badania rynków funduszy inw. w USA i Niemczech dowodzą jednego :
          stopy zwrotu za każde 10lat w funduszu akcji ( analiza od 1900 do 2000 roku )
          nie były gorsze niż 10% .

          I co wy na to moi mili ????????????
          • Gość: Niedowiarek Re: Procent składany - dziewiąty cud świata !!!! IP: *.alleselektro.de 03.09.04, 12:51
            > Badania rynków funduszy inw. w USA i Niemczech dowodzą jednego :
            > stopy zwrotu za każde 10lat w funduszu akcji ( analiza od 1900 do 2000 roku )
            > nie były gorsze niż 10% .
            >
            > I co wy na to moi mili ????????????

            Taaa, każdy tak mówi. Może umówimy się tak, ja inwestuję, a jak za 5lat nie będę
            miał 150% tego co mam dzisiaj to różnice mi oddasz i dołorzysz jakiś prezent w
            ramach przeprosin.
            • Gość: Marta Re: Procent składany - dziewiąty cud świata !!!! IP: *.igo.wroc.pl 03.09.04, 12:57
              No tu już panowie z TFI , proszę wpisać do prospektów informacyjnych
              gwarantowaną minimalną stopę zwrotu 10%, zamiast:
              ,,fundusz dołoży wszekich starań dla osiągnięcia celu inwestycyjnego ale nie
              gwarantuje jego osiagnięcia.''
            • Gość: guzek Re: Procent składany - dziewiąty cud świata !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 16:19
              W watku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24&w=15451122
              zadalem pytanie na ten temat Panu jarezemu. Jakos nie ma odzewu

              ten sposob przekonywania to chyba do Telezakupow sie nadaje.
Pełna wersja