dług w US .... - pomóżcie !!!

17.11.04, 11:36
jakie działania podejmie US w takiej sytuacji ???

mama prowadzila dział. gospodarczą, która początkowo przynosiła zyski a po
jakimś czasie stała się źródlem strat finansowych i mnóstwa innych problemów.
Między innymi spory dług w US jest jej efektem. Pozostałe zaległości zostały
już praktycznie uregulowane (drogą ściągnięcia przez komornika z taty
wynagrodzenia).
W 2002 roku dług pozosłały w US objęto restrukturyzacją (warunkiem umorzenia
była miesięczna wpłata 200 zł, co w sytuacji posiadania na miesiąc środków w
wysokości 400 zł okazało się niemożliwym do zapłacenia.)
Przyszła decyzja o umorzeniu postepowania restrukturyzacyjnego.
Poborca skarbowy wzywa mamę. Mama jest w szpitalu - cała ta sytuacja
przyprawiła ją o powazne kłopoty zdrowotne. Mama bardzo obawia się tej
rozmowy.
Co będzie jej efektem ? mama nie ma żadnych dochodów, taty wynagrodzenie jest
zajęte, nie mają źadnego majątku ..... (mama obawia się najgorszego - czy
araszt wchodzi w grę ???)
Pomóżcie co zrobić ??? Bardzo boję się o mamę - wiem, że powinna wczesniej
podjąć jakieś działania a nie czekać cicho na dalszy rozwój wypadków...
... ale już jest za późno na takie rozważania..
Czekam na opinie kogoś kto zna takie przypadki (kto pracuje w US bądz sam był
kiedyś w takiej sytuacji ) Z góry serdecznie dziękuję !!!
    • Gość: ZZZ Re: dług w US .... - pomóżcie !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 23:34
      Mam to na bieżąco .Nie ma co się bać komorników z US nie są to
      egzekutorzy długów z ruskiej mafii.Są to zwykli urzędnicy którzy
      nic z tego nie mają ( nawet premii ) i zależy im tylko na spisaniu
      protokołu ażeby mieć podkładkę , że coś robią.
      Spiszą protokół i mama ma na jakiś czas spokój.
      Niech jeszcze pisze podania o umorzenie długu do naczelnika US.
      Skoro choruje i nie ma środków do życia to nie powinno być problemu.
      • bejus Re: dług w US .... - pomóżcie !!! 18.11.04, 10:07
        Dzięki serdeczne za odpowiedz.
        Mogę jeszcze prosić o podpowiedź ? - co ująć w takim wniosku do Naczelnika ???
        Jaki może być skutek złożenia takiego wniosku???
        • Gość: ZZZ Re: dług w US .... - pomóżcie !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.04, 21:57
          Wniosek musi być napisany "urzędniczo".Tzn. nagłówek "do naczelnika US itd. ..."
          WNIOSEK O UMORZENIE ZALEGŁOŚCI PODATKOWEJ
          Wnoszę o umorzenie ..... na podstawie .... ( zobacz w ordynacji podatkowej
          np.art.22 lub 48 , 67 (!)-zależy co chce ). Potem dużymi
          literami "Uzasadnienie" i napisać na dole dlaczego wylewając swe żale.
          ( Nie ma pracy , środków do życia , majątku , dzieci na utrzymaniu itd. ).
          Jednocześnie wnieść o wstrzymanie egzekucji do czasu rozpatrzenia wniosku.
          Złożyć na dzienniku podawczym ( trzeba bodajże 5,00 opłaty skarbowej ) i wziąć
          pieczątkę na kopii.
          Pokazać komornikowi ( najlepiej zrobić kopię z pieczątką i dać mu do akt ).
          Przyjdzie za ok. 2 tygodnie list z US z papierami do wypełnienia - są to jakieś
          durne przepisy UE o pomocy publicznej.Wypełnić i niech się głowią.
          Jak nie ma z czego ściągnąć to powinni przyklepać i wszyscy odetchnąć.
          Najlepiej jeszcze dołączyć do wniosku zaświadczenie z urzędu pracy o bezrobociu
          i ze szpitala o chorobie.Jak odrzucą wniosek to odwołanie od tego i udać się
          do posła z partii jaka dała naczelnika na jego posadę ( w miastach SLD , na
          prowincji mogą być jeszcze z PSL ).Wypłakać się , powiedzieć , że zawsze się na
          niego głosowało a on nie chce pomóc itd.itp.Jak nie pomoże to do lokalnej
          gazety.W sytuacji twojej mamy 90% szans , że jej się powiedzie.
          • bejus Re: dług w US .... - pomóżcie !!! 22.11.04, 08:33
            ...ogromne dzięki za podpowiedz w sprawie wniosku.
            Mama wyszła narazie ze szpitala, poborca skarbowy naciska na rozmowę.
            Myślę, iż przed tą rozmową powinna wcześniej złożyć ten wniosek ???
            Mam rację ???

            Pozdrawiam i jaszcze raz dziękuję za pomoc.

            • Gość: ZZZ Re: dług w US .... - pomóżcie !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 09:25
              Niekoniecznie , niech porozmawia z poborcą - są to z reguły mili ludzie którym
              specjalnie nie zależy na gnębieniu kogokolwiek ,bo nic lub prawie nic z tego
              nie mają i niech on coś doradzi.On by też chciał aby taki beznadziejny
              przypadek spadł mu z kalendarza bo się tylko za bezdurno nachodzi i będzie
              spisywał protokoły a jeszcze będą go opieprzać , że nic nie robi.
              Najlepiej pokazać mu wniosek , niech go obejrzy a złożyć można później.
              • bejus Re: dług w US .... - pomóżcie !!! 22.11.04, 10:19
                stokrotne dzięki za szybką odpowiedź...
Pełna wersja