Dodaj do ulubionych

Sejm o abolicji podatkowej i deklaracjach mająt...

IP: MONSWN* / 134.113.4.* 11.09.02, 15:20
Nie chcemy deklaracji majatkowych!!!
Nie mam zaufania do organow panstwowych, zeby im przedkladac
takie zeznanie. Za duzo bylo przypadkow powiazan urzednikow czy
sedziow ze swiatem przestepczym, a nawet bezposredniej
dzialanosci kryminalnej. Aparat skarbowy i bez tego MA srodk do
badania dochodow podatnikow, prosze nam nie mydlic oczu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Python Re: Sejm o abolicji podatkowej i deklaracjach maj IP: *.acn.waw.pl 11.09.02, 15:42
      1) Jeśli ministerstwo finansów przyjmie od oszustów 7,5 %
      podatek, to powinno nam zwrócić z odsetkami 11,5% zapłaconych
      już podatków.

      2) Nie wierzę, by preferowane przez nasz rząd firmy
      informatyczne były w stanie przygotować system analizujący
      deklaracje majątkowe przez najbliższe 100 lat. Po co więc
      wprowadzać te deklaracje.

      3) Parę ważnych osób powinno zadeklarować wpierw od kogo
      pożyczało kupę forsy i z jakich źródeł te pożyczki spłaciło.

      • Gość: michał Re: Sejm o abolicji podatkowej i deklaracjach maj IP: *.mpnet.pl 12.09.02, 10:57
        Popieram poprzednika.
        System informatyczny urzędów skarbowych będzie wymagał takiej
        kosmicznej modyfikacji, że potrwa to co najmniej kilka lat
        (przetarg na ewentualne modyfikacje wygra zapewne Prokom) więc
        przez ten czas będzie trzeba więcej ludzi zatrudnić do "czarnej
        roboty". Cały koszt i tak spadnie na nas, którzy regularnie
        odprowadzają podatek.
        Jak poprzednik również mam wątpliwości co do szczelności ich
        informatycznych systemów bezpieczeństwa (kasy bym u nich nie
        zdeponował).
    • Gość: DoomBringer Oto Polska wlasnie... IP: 62.233.145.* 11.09.02, 17:27
      1) Tako rzecze p.Ożóg (wiceminister finansow): - "W razie dalszej zwłoki w dokonaniu spisu z natury, jak nazywamy deklarację majątkową, i bez złożenia tej deklaracji, te dochody nadal nie będą mogły być podatnikowi udowodnione - dodała Ożóg." - BEZ KOMENTARZA...
      2) Jak maja sie teraz czuc Ci WSZYSCY uczciwi obywatele, ktorzy placa podatki??? Po raz kolejny PANSTWO ICH OSZUKALO...
      3) Wprowadzajac abolicje podatkowa panstwo mowi uczciwym obywatelom: "LEPIEJ OLEWAJ SYSTEM I UKRYWAJ SWOJE DOCHODY, A Z PEWNOSCIA NA TYM NIE STRACISZ, BO NASZ SYSTEM JEST TAK NIEUDOLNY, ZE NICZEGO NIE JEST W STANIE SKONTROLOWAC. A JAK DOBRZE POJDZIE TO ZA PARE LAT ZNOW ZOSTANIE OGLOSZONA ABOLICJA I WOWCZAS BEDZIESZ SIE MOGL Z WSZYSTKIEGO OCZYSCIC..."
      4) Deklaracje podatkowe stana sie juz niedlugo jednym z najbardziej pozadanych przez rozne grupy przestepcze dokumentow. I co gorsza nie bedzie zapewne problemu, zeby uzyskac takie informacje. Kto, gdzie, ile, co... itd. Toz istny raj dla przestepcow - beda miec wszystko jak na dloni - i nawet z wycena... I niech mi nikt nie mowi, ze takie informacje nie wyciekna, bo wystarczy spojrzec co sie dzieje z informacjami dotyczacymi rejestracji pojazdow, ich ubezpieczenia, itp. Skad zlodziej wie (a wie, bo dzwoniac do czlowieka, ktoremu ukradl samochod mowi mu o tym prosto w oczy...), ze samochod, ktory wlasnie ukradl nie jest ubezpieczony i jego prawowity wlasciciel bedzie tym bardziej skory do zaplacenia "oplaty odstepnej", czyli mowiac prosciej okupu???
    • Gość: werg Re: Sejm o abolicji podatkowej i deklaracjach maj IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 09:26
      Jak ktoś chce ujawnić pomyłki w rachunkowości, to ma jasno
      zdefiniowaną drogę (każda urządniczka w U.S. powie jak to
      zrobić). Wtedy wplywy do budżetu będą większe niż teraźniejszy
      plan, bo klient zapłaci zaległy podatek i odsetki.
      Prawda jest taka, że ci którzy nie ujawnili pomyłek do tej pory,
      nie ujawnią ich nawet w ramach abolicji, gdyż liczą na
      przeoczenie (po 5-ciu latach nie ma sprawy, a czas szybko
      płynie).
      Abolicja jest potrzebna na ujawnienie tylko nielegalnych
      pieniędzy, których ktoś nie może ujawnic jako pomyłki w
      księgach, gdyż takich ksiąg nigdy nie musiał prowadzić. Np.
      etatowy urzędnik, polityk, sędzia itp. Abolicja pozwoli im
      powiedzieć: "prowadziłem działalność, ale zapomniałem jej
      zarejestrować, zarobiłem miliard zł, ale nie wiedziałem jak to
      rozliczyć, chciałbym zapłacić teraz 7000 zł i nadal żyć
      uczciwie".
      Problem jest dla polityków pilny, gdyż po wejściu do U.E.
      pracownicy administracji będą brani "pod lupę", a w normalnych
      warunkach nie da się udowodnić że willa z basenem powstała z
      oszczędności na dietach i renty babci. Brak abolicji zatrzęsie
      strukturami, a jakich partii - już teraz widać.
    • rafalbieniasz Udało się! 12.09.02, 10:30
      Udało się! Komuna znalazła sposób na zalegalizowanie pieniędzy
      jakie znalazły się w jej posiadniu w wyniku spadku po PRL-u itp.
      Jeżeli projekt przejdzie to właśnie ludzie z SLD z niego
      skożystają "czyszcząc swoją kartotekę".
    • Gość: Hans Re: Sejm o abolicji podatkowej i deklaracjach maj IP: *.uml.lodz.pl 12.09.02, 11:05
      Mamy tu do czyniennia z praniem brudnych pieniędzy, tyle, że na
      ogromną skalę i prowadzona przez państwo, a w zasadzie tych,
      którzy teraz (niestety)decydują o jego losach. Wszelkie lewe
      interesiki, całe majątki byłych PZPRowców, dziś członków SLD, UP
      i PSL uzyskane w drodze zawłaszczenia mienia ogólnonarodowego
      stana się legalne. W ten oto sposób komuna się uwłaszczy.
      Drugi problem to deklaracje podatkowe. To kolejny dowód, że
      sposób myślenia zdobyty w szkołach politycznych przy PZPR jest
      nie do zmienienia. Stąd te dążenia do posiadania pełni wiedzy o
      każdym obywatelu. Skąd my to znamy - na każdego teczka. To co
      sie dzieje to prawdziwy dramat; ci tępi partyjniacy, ten
      obrzydliwy beton, który po krótkim czasie ukrycia wypłynął i
      panoszy się cynicznie. Cośmy zrobili, że takim rozumkiem nas
      pokarało, że na to pozwoliliśmy.
    • Gość: olo trzeba było pieniążki przepić, przehulać IP: 217.97.139.* 12.09.02, 12:48
      a nie oszczędzać, budować, dorabiać się.... jak "porządny"
      obywatel zasilic budżet akcyzą od napojów...
      nasze państwo nie lubi ludzi, którzy nie sa od niego zależni...
      a tak na marginesie - ile będzie kosztowała abolicja i
      deklaracje w sensie ich przygotowania i przetworzenia?
      Biurokracja zjada własny ogon i NASZE PODATKI.
      PROPONUJĘ: zlikwidować przemysł, rzemiosło i innych wyrobników,
      zatrudnić wszystkich w urzędach skrbowych, ministerstwach...
    • Gość: KRZ Re: Abolicja a lustracja IP: *.oepd.com.pl 12.09.02, 14:21
      Dopiero teraz wiadomo dlaczego SLD chciało zmian w ustawie
      lustracyjnej. Było tak pewne swego iż min. Wiatr nie złożył we
      właściwym czasie właściewej deklaracji.
      Teraz z tym samym zapałem wzięło się za abolicję podatkową.
      Kiedy dowiemy się po co był ten "bój nasz...". O jakie pieniądze
      chodzi, kto nie chce zapłacić 20% i więcej a woli 7%.
      Do tego zeznania majatekowe tak jakby w tym kraju nie było
      komputerów i systemu podatkowego ???.
    • klaus1 Re: Sejm o abolicji podatkowej i deklaracjach maj 13.09.02, 07:49
      E TAM!
      Po co tyle krzyku!
      Abolicja to nie sposób na legalizowanie ani pieniędzy po PZPR ani przekretów z
      czasów rzadów Oleksego i Pawlaka
      ujawnianie tych pierwszych źródeł to śmierć polityczna tych drugich też, a i
      frajer zapłaci 7,5% z dochodów uzyskany przed 5 laty bo to juz kontroli nie
      podlega :)
      mafia też nie ujawni się...
      to rozpaczliwa próba łatania dziury budżetowej i tyle liczenie że się ujawnia
      tacy co to nawet NIPu jeszcze nie mają i nigdy nie złożyli zadnego PITu
      :)) tak są tacy,
      jaeden z naczelników US tak mi powiedział : "No jak go mam skontrolować jak on
      dla nas nie istnieje" :)

      a deklaracja, cóż uczciwi czego mają się obawiać?
      i jak to łatwo skontrolować : deklaracja z roku t1 minus deklaracja z roku t0
      razy stopa podatku jak równa się z tym w picie ok jak nie to pod lupę :)
      i poco tu system komuterowy, analizy, programy, sieci,itp, pani Ziuta na
      kalkulatorku sobie policzy i już wie kto jest kandydat do kontroli a kto nie...
      fajnie nie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka