Ubezpieczenie na zycie (do kredytu hipotecznego)

25.09.02, 14:01
Cześć
Po długich bojach udało mi się dzisiaj złożyć wniosek kredytowy w PKO BP na
kredyt hipoteczny na moje świeżo zakupione u dewelopera mieszkanie. W
ostatniej chwili dowiedziałam się że konieczne będzie wykupienie przeze mnie
polisy na zycie - do tej pory pani w PKO twierdziła że to nie jest niezbędne.
Okazało się że do czasu ustanowienia hipoteki jest. I wpadłam w popłoch. O
ubezpieczeniach nie wiem praktycznie nic, czasu mam mało (najwyżej tydzień, a
jeszcze pracować trzeba - już i tak od zeszłego czwartku musiałam się co
dzień urywać z pracy na kolejne wizyty w PKO) a środki finansowe, bardzo
mocno nadwyrężone kupnem mieszkania wolałabym zdecydowanie przeznaczyć na
meble czy podłogę a nie na bezsensowne ubezpieczenie. Innymi słowy potrzebuję
znaleźć najtańsze możliwe ubezpieczenie na życie zadowalające PKO. Tak myślę
że na pewno nie jestem pierwsza z tym problemem, bo przecież większość banków
czegoś takiego wymaga do kredytów hipotecznych. Poradźcie mi proszę: którzy
ubezpieczyciele są najtańsi? Poza ceną zależałoby mi również na tym by móc
się jak najniższym kosztem potem z tego ubezpieczenia wycofać gdy już bank
właduje mi się na hipotekę i nie będzie chciał więcej innych zabezpieczeń.
Czyli powiedzmy za rok (mieszkanie ma być gotowe w maju, więc hipoteka pewnie
będzie na jesieni 2003)

Każda rada będzie dla mnie cenna i będę za nią wdzięczna. O ubezpieczeniach
nie wiem praktycznie nic, poza nazwami firm z telewizyjnych reklam ;-)
Wielkie dzięki!

J.
    • Gość: monia76 Re: Ubezpieczenie na zycie (do kredytu hipoteczne IP: *.u.mcnet.pl 25.09.02, 15:56
      ja o ubezpieczeniach tez wiem niewiele, ale mialam podobny do twojego problem -
      bank wymagal ubezpieczenia mieszkania. z polecenia trafilam na bardzo dobrego
      agenta allianz. bardzo pomogl mi w zalatwieniu formalnosci, przywiozl nawet do
      pracy wszelkie zaswiadczenia potrzebne bankowi, slowem - prawdziwy
      profesjonalista. zajmuje sie on takze ubezpieczeniami na zycie, wiec jesli
      chcesz, napisz do mnie na skrzynke a dam ci namiary (agent jest z warszawy).

      generalnie, z tego co dowiadywalam sie na forum i wsrod znajomych, podobno
      najlepiej ubezpieczyc sie w allianzie, bo sa elastyczni i niedrodzy.
      pozdrawiam
      • zucek_jk Re: Ubezpieczenie na zycie (do kredytu hipoteczne 25.09.02, 16:14
        Dzięki wielkie, zaraz do ciebie napiszę, ale podaj swój adres.

        J.
        • Gość: Piotr Re: Ubezpieczenie na zycie (do kredytu hipoteczne IP: 212.160.130.* 26.09.02, 08:21
          Witam,
          Możecie zacząć od lektury z wczorajszej Rzeczypospolitej - artykuły autorstwa
          Pani Alicji Kopeć : "juz nie to zdrowie", "Ile pytań, tyle odpowiedzi" w
          temacie obowiązku deklaracji w ubezpieczeniach na życie.
          Ogólnie warto przeczytać i współczuję sytuacji.
          Pozdrawiam,
          Piotr
          • antek1 Re: Ubezpieczenie na zycie (do kredytu hipoteczne 26.09.02, 13:45
            Witam,
            jeśli w grę wchodzi tylko zabezpieczenie kredytu to nie warto przepłacać i
            należy kupić wyłącznie ubezpieczenie terminowe. Żadne tam na życie i dożycie
            czy z funduszem inwestycyjnym. Sama ochrona życia czyli takie autocasco. Ze
            składką miesięczną, po to by móc przerwać w dowolnym momencie tą umowę, no i
            nie być już ubezpieczonym.
            Proponowałbym UTerminowe w Commercial Union na rok, 2, 3, 4 lub 5 lat. Wybór
            należy do ciebie. Każde z nich możesz przerwać kiedy chcesz, każde jest trochę
            inaczej skalkulowane. Podejrzewasz, że potrzebujesz na ponad rok, weź terminowe
            2-letnie. Nie wszystkie firmy chcą sprzedawać na tak krótkie okresy.
            Relacja składki do sumy ubezpieczenia nie jest zbyt wygórowana (zależy głownie
            od twego wieku).
            Myślę, że to najrozsądniejsze wyjście, by nie przepłacać.
            Z drugiej strony ubezpieczyć się trzeba, choćby po to żeby twoja rodzina miała
            za co spłacić resztę kredytu, gdybyś nie doczekał w zdrowiu końca kredytu. Ale
            to już zupełnie inna historia....
            Powodzenia
Pełna wersja