korkix78
03.01.06, 23:17
Podobnie jak wiele osob, poszukuje miejsca, gdzie pieniadze beda sie czuly
najlepiej.
Horyzont czasowy trudno na dzien dzisiejszy okreslic, 2, 4 moze 6 lat ? aha,
istotne, by w kazdej chwili mozna bylo aktywa uplynnic !
Aha i najwazniejsze - zeby niepotrzebnie sie nie rozpisywac i nie wdawac sie
w zbedne szczegoly - wolne srodki NIE MOGA byc zainwestowane w Polsce , bo to
oznaczana pogodzenie sie z ujemna stopa zwrotu (w liczbach byloby to 10-20
tys zlotych rocznie tytulem podatku od przychodow otrzymanych za granica) tak
wiec to sie zupelnie nie oplaca.
Jak dotad oszczednosci inwestuje w zloto (konkretnie zlote monety
kolekcjonerskie) ale nie sadze by ladowanie 100% oszczednosci w tylko jeden
typ inwestycji bylo na dluzsza mete najlepszym pomyslem.
Najchetniej zainwestowalbym w Wielkiej Brytanii (tu mieszkam) ale nie jest to
warunek absolutnie konieczny.Wazne by pieniadze byly z dala od Polski.
Aha, nadwyzka finansowa to miedzy 1,5 - 3 tys zl / miesiac zwykle blizej tej
drugiej kwoty ale nie zawsze.
Wszelkie pomysly , nawet te egzotyczne mile widziane !
Z gory bardzo dziekuje za wszelkie konstruktywne odpowiedzi