Dodaj do ulubionych

całkowita spłata kredytu a podatek dochodowy

12.05.06, 18:22
W lutym 2001 roku kupiłam mieszkanie, częściowo za gotówkę, częściowo na
kredyt hipoteczny. W październiku 2003 sprzedałam to mieszkanie, spłaciłam
kredyt, a za pozostałą kwotę kupiłam inne mieszkanie. Wtedy urząd skarbowy
poinformował mnie, że w takiej sytuacji nie muszę płacić 10% podatku. Nowe
mieszkanie kupiłam w innej dzielnicy, przemeldowalam sie i zmienilam US. W
zeszłym tygodniu stawiłam się w urzędzie na wezwanie. Dowiedziałam się, że
muszę zapłacić 10% podatku od kwoty, za którą spłaciłam kredyt hipoteczny.
Urzędzniczka chciała, żebym jak najszybciej, najlepiej od razu przy niej
wypełniła i złożyła odpowiedzniego PITa. Powiedziała również, że zwlekali tak
długo z wezwaniem, ponieważ mieli, a w zasadzie nadal mają nieuregulowane
przepisy, czy też różne urzędy różnie te przepisy interpretują i oni nie
wiedzieli, czy mają ten podatek pobierać. Zwracali się w tej sprawie do
Warszawy, ale nie dostali odpowiedzi. Zdecydowali jednak, że będą pobierać.
Podzwoniłam po różnych urzędach skarbowych i dowiedziałam się, że jedne
urzędy pobierają z tego tytułu podatek, ale na przykład US Warszawa
Śródmieście III nie pobiera. Dlaczego mam płacić podatek, którego mieszkając
w innej części Polski bym nie zapłaciła? Jak mogę wybrnąć z tej sytuacji?
Boję się, że jeśli nie zapłacę, to US zacznie prowadzić postępowanie i
naliczą mi odsetki od daty sprzedaży mieszkania (tak mnie poinformowała
urzędniczka). Słyszałam, że jeśli znajdę inny urząd, który nie pobiera tego
podatku, to mogę się na to powołać i też nie zapłacić. Tylko nie wiem za
bardzo, jak to formalnie zrobić, bo przecież nie pójdę do mojego US i nie
powiem: "A w urzędzie Warszawa Śródmieście to nie pobierają". Muszę to jakoś
formalnie załatwić, tylko nie wiem jak. Czy tutaj mogę uzyskać poradę na ten
temat? Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka