Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu????

11.01.03, 21:45
Mam możliwość zaciągnięcia kredytu z firmy, która nazywa się Europejski
Fundusz Budowlany. Ich główna siedziba mieści się we Wrocławiu, wiem że w
Szczecinie mają oddziały. Oferują bardzo korzystne warunki, ale nie znam tej
firmy i mam problem ze zdobyciem informacji, może ktoś z Was coś o nich
słyszał. Bardzo, bardzo proszę o jakiś odzew.
Pozdrawiam
    • Gość: anna Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 12.01.03, 17:52
      Nie daj się wrobić, czy oni czsami nie każą wpłacić prowizji w wysokości 4%
      wartości pobieranej gotówki.?. I po pierwsze zażadaj do poczytania sobie umowy,
      prawdopodobnie pisze w nie o produkcie. Ale o tym funduszu pisano w gazetach,
      żeby nie dać się nabrać.Potworzyło się tego tyle, a wszystko dziala na systemie
      argentyńskim wpłacasz i spłacasz a pieniędzy nie widzisz. Cześć
      • abnia Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? 13.01.03, 11:29
        Dokładnie chcą 4% prowizji płatnej z góry, dlatego dało mi to do myślenia, tym
        bardziej że nie chcą jeszcze mojemu bratu udostępnić umowy. Dzisiaj się
        wszystko wyjaśni. Dzięki za informacje.
        Pozdrawiam
        • Gość: Fokkka Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? IP: *.pgnig.pl 14.01.03, 13:01
          Jak już będziesz wiedzieć coś więcej to napisz, bo u mnie w rodzinie ktos sobie
          coś takiego ubzdurał i właśnie jestem w trakcie wybijania tego tej osobie z
          głowy.
          • Gość: Piotr Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? IP: proxy / 212.160.130.* 15.01.03, 08:00
            Może nie przejmuj się Fokka i Podobni. Niektórzy, jak nie "poznają czegoś na
            własnej skórze" to nie uwierzą. A konsekwencje zwłaszcza te finansowe bywają
            nie tylko natychmiastowe, lecz często długoterminowe.
            Pozdrawiam,
            Piotr
            • Gość: birma Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 17.01.03, 13:27
              KREDYTÓW w tym kraju zgodnie z prawem mogą udzielać wyłącznie banki i
              instytucje finansowe. Wszelkie "prowizje płatne z góry" są po prostu przykrywką
              dla argentynek i kryje się za tym totalny szwindel. Zastanawiam się jak ludzie
              mogą być tak naiwni, żeby się nabierać na takie super atrakcyjne warunki? Chyba
              każdy myślący człowiek zdaje sobie sprawę, że wszędzie dają podobne stopy
              procentowe, jeśli gdzieś jest niższe oprocentowanie, to coś się za tym kryje.
          • abnia Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? 22.01.03, 15:33
            Na 100% system argentyński, po prostu przez moment łudziłam się że może jednak
            nie, ale wątpliwości potwierdziła pani z b. konsumenta (sorki nie pamiętam
            dokładnie nazwy) we Wrocławiu.
            jedno mogę napisać: uważajcie i sprawdzajcie od kogo chcecie pożyczyć
            pieniądze!
            • Gość: Fokkka Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? IP: *.pgnig.pl 23.01.03, 07:57
              abnia napisała:

              > Na 100% system argentyński, po prostu przez moment łudziłam się że może
              jednak
              > nie, ale wątpliwości potwierdziła pani z b. konsumenta (sorki nie pamiętam
              > dokładnie nazwy) we Wrocławiu.
              > jedno mogę napisać: uważajcie i sprawdzajcie od kogo chcecie pożyczyć
              > pieniądze!

              W 100% potwierdzam. Oczywiście Argentyna i nie ma przebacz. Jednakże trzeba
              szalenie uważać, bo mają takie techniki sprzedaży, że łatwo są w stanie
              zmanipulować człowieka. Obiecują załatwienie kredytu bankowego (na prawie
              darmowy procent 4-5%), ale wiadomo z góry (ale tego nie mówią) że każdy
              potencjalny zainteresowany nie spełnia jakiegoś wyimaginowanego warunku - a
              opłatę przygotowawczą za rozpatrzenie wniosku trzeba zapłacić. Następnie
              proponują swoje usługi, tzn. przystapienie do systemu argentyńskiego
              (oczywiście nigdy z ich ust nie pada pojęcie systemu argentyńskiego),
              polegającego na wpłacaniu pieniędzy aby nastepnie otrzymać "kredyt",
              licytacjach kto wpłaci więcej, zebraniach na których przyznają "kredyty" w
              zależności od swojego widzimisie lub jakiś mało korzystnych dla klienta
              warunków. Oczywiście trzeba się jeszcze uzbroić (finansowo) na wygórowane
              prowizje od udzielanych "kredytów".
              Poprostu są to OSZUŚCI i naprawdę trzeba być zdesperowanym aby dać się
              zmanipulować, bądź naiwnym lub mało myślącym. Korzystając z takich usług,
              wcześniej czy później dostaje się nieźle po dupie.
    • Gość: FFiiLL Re: Czy ktoś z Was słyszał o takim funduszu???? IP: *.pgnig.pl 23.01.03, 09:04
      Jeszcze coś na temat "pożyczek konsorcjalnych" udzielanych w tzw. systemie
      argentyńskim:

      Życie Warszawy, dn. 23.01.2003

      Konsorcja będą uczciwe

      Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotował projekt ustawy, regulującej
      działanie tzw. konsorcjów, czyli firm oferujących sprzedaż w systemie
      argentyńskim. Zgodnie z jej zapisami. na rynku będą mogły działać wyłącznie
      duże spółki a w swojej nazwie będą musiały umieszczać zwrot: "sprzedaż w
      systemie losowym".

      Polacy poznali konsorcja w połowie lat 90. ubiegłego wieku, gdy w systemie tym
      sprzedawano samochody takich marek, jak np. Fiat, czy produkowane na Żeraniu
      lanosy. Zasada jego działania polega na tworzeniu grup klientów, złożonych
      zwykle ze 100-200 osób, które od razu po podpisaniu umowy z konsorcjum
      zaczynały płacić miesięczne raty.

      Szcześciarzy jest niewielu

      Jednak tylko jedna albo dwie osoby miesięcznie, wyłaniane w losowaniu albo
      licytacji, mogły odjechać wymarzonym samochodem. Reszta musiała czekać na łut
      szczęścia przez kolejny miesiąc.

      Natomiast wylosowani szczęściarze otrzymywali na swoje samochody tani kredyt,
      dzięki temu, że pozostali członkowie wpłacali co miesiąc do systemu raty. Nie
      trzeba więc było korzystać z drogiego wówczas kredytu bankowego. Ale boom na
      samochody szybko minął, a na polskim rynku pojawiły się firmy, które zaczęły w
      systemie konsorcjalnym udzielać pożyczek gotówkowych.

      Problemy pojawiły się wówczas, gdy wśród nich znalazło się wiele
      przedsiębiorstw nieuczciwych, zatajających charakter firmy, nie informujących
      klientów, że na pożyczkę będzie czasem trzeba poczekać nawet kilka lat,
      utrudniających wyjście z grupy tym, którym sprzykrzyło się kredytowanie innych,
      albo przedstawiających umowę kllientowi dopiero po jej podpisaniu. Stąd zrodził
      się pomysł, aby konsorcja poddać prawnym regulacjom.

      Tylko poważne spółki

      Zgodnie z przygotowaną przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustawą,
      konsorcjum będzie spółką akcyjną o kapitale wynoszącym co najmniej milion zł. -
      Jest to jeden z elementów, który ma zapewnić uczciwe działanie przedsiębiorcy -
      mówi Elżbieta Anders z UOKiK. Do tej pory zdarzało się bowiem bardzo często, że
      konsorcjum zakładane było przez osobę fizyczną prowadzącą jednoosobową
      działalność gospodarczą i było rozwiązywane równie szybko jak zakładane,
      pozostawiając tłum ludzi z nie zaspokojonymi roszczeniami.

      Ponadto w nazwie firmy oferującej kredyty argentyńskie będzie musiał znajdować
      się zwrot: "sprzedaż w systemie punktowym lub losowym". To z kolei ma
      przyczynić się do zwiększenia świadomości potencjalnych klientów konsorcjów,
      którzy dowiadują się, że mają do czynienia z takim systemem dopiero wtedy, gdy
      nie otrzymują pożyczek. Ustawa reguluje także, jakie zapisy powinna zawierać
      umowa, podpisywana przez klienta. Dzięki temu nawet z nieuczciwą firmą klient
      będzie mógł powalczyć w sądzie i nie będzie stał na z góry przegranej pozycji.
      Dziś umowy są tak konstruowane, że klienci właściwie nie mają szans na
      dochodzenie roszczeń przed obliczem temidy.

      Teraz ustawą zajmie się rząd, a następnie parlament. Ustawa może wejść w życie
      jeszcze w tym roku.

Pełna wersja