Uwaga, pułapka fiskusa!

    • Gość: Obserwator Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.kabaty.2a.pl 23.01.03, 13:57
      No cóż Polacy wybrali głupków do rządu to mamy zamiast zjamować
      się pracą i konkurencją to należy kombinować jak obronić się
      przed przepisami. To da się zrobić, tylko po co tracić czas i
      nerwy, z Zachód nas ciągle wyprzedza.
    • Gość: druid UMOWA o DZIELO RULEZ ! :-) IP: 212.244.191.* 23.01.03, 14:08
      zastanawialem sie, czy zarejestrowac firme na ryczalcie, czy pracowac na umowe
      o dzielo - wybralem to drugie i jak na razie nie zaluje.

      ZUSu placic nie musze wcale, z US rozliczam sie raz na rok, place 10% podatku
      dochodowego i jest git:)

      Pracodawca placi mi prywatne ubezpieczenie zdrowotne, mam platny urlop pomimo
      umowy o dzielo i generalnie nie nazekam.

      Oczywiscie nie kazdy pracodawca jest na poziomie, ale zawsze mozna sie
      zabezpieczyc umowa na pismie, ktora sie wyciagnie w razie jakichs niedomowien.
    • Gość: Obywatel Skandal !!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 14:28
      Pierwszy raz zabieram głos na forum, ale, wybaczcie, tym razem
      nie wytrzymałem! Nie wierzę, że te zmiany są przypadkowe. Myślę
      też, że nie jest wielkim problemem ich obejście. Mi chodzi o
      zasadę: o to, że pod rządami MF zwykły obywatel czuje się jak
      podczas Procesu Kafki!
      Największe firmy doradcze przeoczyły, ważny urzędnik MF nic nie
      wie, a obywatel prowadzący działalność gospodarczą lub
      zarządzajaący jakąś firmą MA WIEDZIEĆ a jeśli nie wie to MA
      PONOŚIĆ TEGO KONSEKWENCJE !!!!! No bo przecież, jak wytłumaczy z
      uśmiechem kontrolujący firmę: nieznajomość prawa szkodzi !!!! To
      co wymyślają ludzie odpowiedzialni za podatki w tym kraju jest
      nieodpowiedzialne. Wymyślają chore rzeczy, z których z czasem
      często się wycofują, albo które łatwo, jak i w tym przypadku,
      obejść, a pozostaje niesmak i odczucie że żyje się i działa we
      wrogo nastawionym do obywatwela Państwie. Taka nieodpowiedzialna
      działalność jest szkodliwa dla Państwa, bo podważa do niego
      zaufanie i jako taka powinna zostać nie tylko napiętnowana ale
      przykładnie przez to Państwo ukarana! Niech ktoś w końcu odpowie
      za szkodliwą działaloność, a wówczas każdy inny zastanowi się
      dwa razy zanim podpisze się pod jakimś innym skandalicznym
      dokumentem. Nie mam innego państwa tylko to w którym żyję
      obecnie i chcę się tu czuć jak u siebie !!!!
      Myślałem że są granice adsurdu - to co wyczyniają od lat
      przedstawiciele MF (niezależnie od rzadzacej ekipy) zadaje temu
      kłam.
      Tak dłużej być nie może !!!!
    • Gość: Obywatel S K A N D A L !!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 14:30
      Pierwszy raz zabieram głos na forum, ale, wybaczcie, tym razem
      nie wytrzymałem! Nie wierzę, że te zmiany są przypadkowe. Myślę
      też, że nie jest wielkim problemem ich obejście. Mi chodzi o
      zasadę: o to, że pod rządami MF zwykły obywatel czuje się jak
      podczas Procesu Kafki!
      Największe firmy doradcze przeoczyły, ważny urzędnik MF nic nie
      wie, a obywatel prowadzący działalność gospodarczą lub
      zarządzajaący jakąś firmą MA WIEDZIEĆ a jeśli nie wie to MA
      PONOŚIĆ TEGO KONSEKWENCJE !!!!! No bo przecież, jak wytłumaczy z
      uśmiechem kontrolujący firmę: nieznajomość prawa szkodzi !!!! To
      co wymyślają ludzie odpowiedzialni za podatki w tym kraju jest
      nieodpowiedzialne. Wymyślają chore rzeczy, z których z czasem
      często się wycofują, albo które łatwo, jak i w tym przypadku,
      obejść, a pozostaje niesmak i odczucie że żyje się i działa we
      wrogo nastawionym do obywatwela Państwie. Taka nieodpowiedzialna
      działalność jest szkodliwa dla Państwa, bo podważa do niego
      zaufanie i jako taka powinna zostać nie tylko napiętnowana ale
      przykładnie przez to Państwo ukarana! Niech ktoś w końcu odpowie
      za szkodliwą działaloność, a wówczas każdy inny zastanowi się
      dwa razy zanim podpisze się pod jakimś innym skandalicznym
      dokumentem. Nie mam innego państwa tylko to w którym żyję
      obecnie i chcę się tu czuć jak u siebie !!!!
      Myślałem że są granice adsurdu - to co wyczyniają od lat
      przedstawiciele MF (niezależnie od rzadzacej ekipy) zadaje temu
      kłam.
      Tak dłużej być nie może !!!!

    • Gość: emigrant Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.dywity.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 14:48
      Od pewnego czasu miałem dylemat : zacząć działać w kraju czy
      skorzystać z oferty pracy za granicą ? Problem sam sie
      rozwiązał - spadam stąd
    • Gość: exp Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.gdansk-husa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 14:48
      bzdury ograniczenie dotyczy TYLKO managerów i usług pokrewnych ,
      wynika to z zapisów art 13 pkt 8 i 9 - ustawy podatkowe nie
      podlegają interpretacjom rozszerzającym
    • Gość: emigrant Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.dywity.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 14:49
      Od pewnego czasu miałem dylemat : zacząć działać w kraju czy
      skorzystać z oferty pracy za granicą ? Problem sam sie
      rozwiązał - spadam stąd !!!!
    • Gość: Ciekawy Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.c / 192.168.1.* 23.01.03, 14:57
      A mnie osobiście interesuje, gdzie jest dokładnie ta sławna
      definicja zapisana, trochę szukałem po dziennikach ustaw i...
      nic. Jeśli ktoś mnie może naprowadzić na ww. tekstu to bardzo
      proszę .
      Tak na marginesie to na stronie Ministerstwa Finansów jeszcze
      nie ma nawet aktualnej wersji Ordynacji Podatkowej sic!
    • Gość: zk Nie chodzi o to czy mozna obejsc ten przepis IP: *.ercgroup.com 23.01.03, 15:19
      ale o to ze rzad znowu stworzyl przepis, ktory zmusza ludzi do
      kombinowania i poprzez swe durne konsekwencje poglebia tylko
      brak zaufania do prawa. Rzad Millera poglebia poczucie
      wiekszosci Polakow ze sa oszukiwani i przyczynia sie do
      systemowego cyganstwa czyli demoralizacji Polakow. A nasi
      rzadowi ekonomisci, dalej beda sie upierac przy podnoszeniu
      podatkow i komplikowaniu zycia podatnikom. Sa slepcami bo nie
      widza do czego gorset przepisow i podatkow doprowandzil w
      Niemczech czy Francji, nie widza zbawiennych skutkow
      wprowadzenia podatku liniowego i uproszczenia systemu fiskalnego
      w Rosji. Sa tez ignorantami bo nie czytaja prac ekonomistow
      spoza socjalistycznego kregu myslenia. Reasumujac: Balcerowicz
      musi wrocic!!!
    • Gość: Gajoss Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: localhost:* / 11.11.11.* 23.01.03, 15:26
      Obled! (sorry za brak polskich literek) Stworzono kolejny, skazany na smierc,
      przepis, ktory tylko podwaza wiare w sensownosc rzadu. I zachowaj tu,
      czlowieku, obywatelska postawe! wiadomo, ze kazdy bedzie kombinowal. Ja
      juz wykombinowalem - wystarczy dogadac sie z kumplem, rowniez
      samozatrudniajacym sie i co miesiac - dwa - wymieniac sie fakturkami na 100
      PLN (na przyklad). W tym miesiacu ja tobie, w przyszlym ty - mnie. I po
      klopocie - swiadczymy uslugi dla wiecej niz jednego Podmiotu. heh, Kolodko
      to niezly wariat, jesli liczyl, ze setki tysiecy ludzi zamknie dzialalnosc
      gospodarcza i pojdzie na umowy o dzielo czy zlecenie. Milej zabawy
    • Gość: Lepper Balcerowicz musi odejść. IP: proxy / 159.157.245.* 23.01.03, 15:33
      Balcerowicz musi odejść.
    • Gość: mp Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.lp.net.pl 23.01.03, 15:34
      Jestem wspólnikiem spółki cywilnej i oprócz tego prowadzę
      działalność - wniosek - muszę zatrudnić sam siebie w spółce
      cywilnej na etacie:-)
    • Gość: kontraktowa Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: 195.117.141.* 23.01.03, 15:42
      i gdzie nasza stabilność prawa? a dziwimy się że obcy kapitał
      nie chce nu nas inwestować! wcale się nie dziwię i w ten sposób
      sami sobie zafundujemy pozycję "ogona Europy" tylkon tak dalej
      Państwo Fiskusowcy!
    • Gość: Beata Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: 217.153.4.* 23.01.03, 15:47
      Hmm zastanawiam się tylko któremu pracodawcy będzie się chciało
      sprawdzać ( i w jaki sposób!!!) kto z osób współpracujących z
      nim na zasadach omówionych w artykule wykonuje tylko jedną
      usługę dla niego czy jest ich więcej, przecież od tego będzie
      zależeć na jakich zasadach będzie odprowadzany zus i podatki!
      Chore!!!!!
    • Gość: KST PAMIĘTAJCIE O SWOICH DOBRODZIEJACH PRZY WYBORACH .. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 15:56
      i podziękujcie im za wielki trud i wysiłek, za to, że "Polska
      rośnie w siłę a ludziom żyje się dostatnio"...
    • Gość: operator Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.03, 15:59
      Samozatudnienie to w ogóle szwindel. Myślę, że jak pracodawca
      proponuje pracownikowi założenie swojej własnej firmy to chce
      się go pozbyć. Tak zrobiono np. w telewizji Katowice -
      zredukowano zatrudnienie chyba trzykrotnie. Na początku "firmy"
      zarabiały więcej "na rękę", potem mniej, nie podpisywano umów.
      Potem ktoś wymyślił tzw. holdingi - czyli dyspozycyjni wobec
      kierownictwa przez swoją firmę "puszczali" pracę innych - mniej
      roboty księgowej i żadnej odpowiedzialności wobec ludzi. Tak
      zatrudnionych można zwolnić z dnia na dzień. Większość
      dziennikarzy i operatorów pracuje w ten sposób. Jak nie ci to
      inni - może dlatego jakość produkcji jest taka niska. Może teraz
      kierownictwo będzie miało jakiś kłopot...
      • Gość: Gajoss Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: localhost:* / 11.11.11.* 23.01.03, 16:13
        rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale nie sadze, zeby byla to jedyna czy
        przewazajaca motywacja do samozatrudniania. Mysle, ze najbardziej
        oczywista jest obnizenie kosztow. w moim zawodzie (DTP) jakies 80%
        pracownikow w ten wlasnie sposob jest zatrudnionych. Inna sprawa, ze
        dzieki mozliwosci odliczen de facto zarabiam wiecej, niz bedac zatrudnionym
        na umowe o prace. Z kolei brak takich praw jakie przysluguja etatowym jest
        pewna bolaczka, ale to zupelnie inny temat
    • Gość: Tomek Panie Kołodko, mam pomysł na zwiększenie wpływów... IP: *.uk.sun.com / 129.159.180.* 23.01.03, 16:18
      Proszę codziennie na godzinę wystawiać się przed ministerstwo
      finansów z usługą pt. Obrzuć Jajami Swojego Ministra. Jedno jajo
      - 200 PLN. Ja kupuję z miejsca 10, żeby wyrazić swoją bezsilność
      wobec tak idiotycznych pomysłów. Myślę, że atrakcja będzie jak
      jasna cholera...

      Tomek
    • zabrocki Polski lotnik poleci nawet na drzwiach od stodoły 23.01.03, 16:24
      Zdecydowanej większości naszych polityków brakuje, prócz wiedzy
      prawniczej, poziomu ILORAZU INTELIGENCJI. Martwi mnie to coraz
      bardziej, obserwując poczynania obecnego rządu,
      parlamentarzystów i ich doradców. Przecież nad projektem ustawy,
      do momentu jej uchwalenia, pracuje kilkadziesiąt/kilkaset osób,
      a pomimo tego w ostatnim czasie otrzymujemy kolejną krzywą
      ustawę za ustawą. Z jednej strony mówi się o znaczeniu MSP dla
      rozwoju gospodarki kraju, z drugiej zaś ustawodawca działa jak
      złośliwiec - próbuje uniemożliwić swobodną działalność
      przedsiębiorczym obywatelom, wymyśla kolejne obciążenia
      administracyjne i finansowe. Wygląda na to, że to co widać w
      mediach, to jedynie marna propaganda, nie poparta żadnymi
      pozytywnymi działaniami, a wręcz przeciwnie - tak twierdzi cała
      rzesza przedsiębiorców, członków rozmaitych izb gospodarczych i
      analityków.

      Zapisy owej ustawy wprowadziły mnie w niezłe zdumienie już w
      czerwcu ubiegłego roku, kiedy pierwszy raz usłyszałem o
      projekcie. I już wtedy, w ciągu niespełna 5. minut, miałem
      gotowe wyjście z tej niepoważnej sytuacji - albo umowa barterowa
      ze znajomą firmą, albo sprzedaż detaliczna na niewielką sumę dla
      choćby jednej osoby. Która opcja będzie lepsza - wtedy jeszcze
      nie wiedziałem, bo nie znałem dokładnej treści art. 5 a.

      Teraz wiem, że ustawodawca popełnił poważny błąd, gdyż nie
      rozważył wszystkich możliwości, które przynosi życie. Wyobraźmy
      sobie osobę, która założyła działalność 15. grudnia. Ma przecież
      do tego prawo. W tym czasie wykonała usługę jedynie dla jednej
      firmy. Jak ją wobec tego potraktować? Kolejne pytanie, czy ilość
      podmiotów (klientów) ma być uwzględniana w konkretnym miesiącu,
      czy danym roku podatkowym? Albo jeszcze lepiej... w drugiej
      połowie grudnia firma nie zdążyła wykonać żądnej usługi -
      wiadomo jaka jest teraz sytuacja gospodarcza - kupiła jednak w
      tym czasie pieczątkę, sprzęt komputerowy, segregatory itp.
      Koszty są, VAT naliczony jest, a przychodu zero. Co w takiej
      sytuacji? Czyżby fiskus mógł zakwestionować formę ich
      działalności (gospodarczej)? Przecież to jest nonsens.

      Wychodzi jeszcze jeden problem - czy drugą stroną transakcji
      sprzedaży muszą być też osoby fizyczne, a nie wyłącznie prawne?
      Próbuję, ale nie mogę sobie wyobrazić co ma na celu ustawodawca.
      Prosty przykład: osoba fizyczna, prowadząca działalność
      gospodarczą, produkuje samodzielnie (wg własnego projektu) jeden
      podzespół wykorzystywany do produkcji statków. Jego odbiorcami
      są powiedzmy tylko trzy stocznie. Trudno wymagać od takie
      przedsiębiorcy, by zaczął sprzedawać ten podzespół również na
      pobliskim bazarze, bo prywatne osoby statków raczej nie
      produkują. Odmienny przykład: podobny przedsiębiorca tworzy
      strony internetowe, a jego klientami są jedynie spółki z o.o.,
      akcyjne, etc. Czy taka działalność może zostać potraktowana
      inaczej niż gospodarcza?

      Jeden z ministrów mówił niedawno, że polski lotnik to taki, że
      poleci nawet na drzwiach od stodoły. No właśnie. Podobnie jest z
      polskim przedsiębiorcą - on w ciągu maks. kilku godzin
      znajdzie "przeciwciało" na idiotyczny przepis, nad którym
      pracowało przez kilka miesięcy kilkuset dobrze opłacanych ludzi.
      Czy mnie to dziwi? Chyba nie, bo o sprawach dot. finansów
      naszego państwa decydują politycy, którzy nie potrafią
      samodzielnie wypełnić swojej rocznej deklaracji podatkowej...!

      Wróćmy jeszcze do wspomnianej umowy barterowej. Osoba prowadząca
      działalność gospodarczą z reguły zna inne osoby, także
      prywatnych przedsiębiorców. Jeśli nie zna, to pomoże mu w tym
      jego księgowy. Wystarczy, że dwie strony podpiszą prostą umowę
      barterową. Jedna firma wykona drugiej w barterze powiedzmy
      konserwację drukarki, druga umyje okna pierwszej. Czynności mogą
      być dowolne, byleby faktury opiewały na identyczne kwoty i
      stawki VAT - wtedy będzie to operacja bezgotówkowa, a strony
      będą miały nowego klienta (czytaj więcej niż jednego). To tyle,
      aby być traktowanym jako osoba prowadząca działalność
      gospodarczą.

      Pozdrawiam rządzących polityków i ich doradców ;-)
      Mariusz
      prywatny przedsiębiorca
      • Gość: gajoss Re: Polski lotnik poleci nawet na drzwiach od sto IP: localhost:* / 11.11.11.* 23.01.03, 16:53
        ciekawe rozwiazanie! czy moglbys troche jasniej to wytlumaczyc? jestem
        poczatkujacym samozatrudniaczem :) i nie poruszam sie biegle w wielu
        zawilosciach. mozy byc priv: gajoss@skrzynka.pl
    • Gość: mARIUSZ Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:05
      Może wreście sie obudza te komuchy!!!!!!! Co oni z nami
      wyrabiają !!!!!! Uważam Ze Pan Kołodko powinien ten duży chlebek
      sobie zjeść sam!! Ludzę nie wytrzymają !! Jeszcze troche i
      wybuchną takie protesty i takie zamieszki, że nic ich nie
      uratuje !!!!! Niech pomyślą co robią!!!
      • Gość: J-23 Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:40
        WIDZĘ, ŻE MUSZĘ SPIER........ Z TEGO KRAJU !!!!!!!!!!! TO OBŁED,
        KOŁODKO TO JAKIŚ WARIAT I SZALENIEC. CZY NIK GO NIE
        POWSTRZYMA???????? ZA PARĘ LAT ŚREDNIA WIEKU BEDZIE 65 LAT!!!!!!
        DLACZEGO ???? BO WSZYSCY MŁODZI SPIER.... ZA GRANICE TAKI BĘDZIE
        TEGO FINAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: asia Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: proxy / *.torun.mm.pl 23.01.03, 17:27
      a co z agentami ubezpieczeniowymi, którzy także prowadzą
      działalność gospodarczą?
      • Gość: Wojtek Agenci nie musza sie martwic IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:47
        Popatrz wyżej na mojego posta z podpisem Wojtek. Pozdrawiam
    • Gość: kmus Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 17:36
      A jak ma się ta definicja do Ustawy Prawo o działalności
      gospodarczej, w której definicja działalności gospodarczej nie
      ma tych ograniczeń?
    • Gość: shr Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.wroc.vm.pl / 192.168.1.* 23.01.03, 17:38
      A jak firma ma sprawdzić czy płaci faktury samozatrudnionym czy nie? Dopiero na koniec roku wiadomo czy działalność gospodarcza była dla jednej czy wielu firm a ZUSy i inne trzeb apłacić co miesiąć jeśli była dla jednej.

      Wyobraźmy sobie:
      Płacę faktury samozatrudnionemu, odprowadzam zus itp.
      Na koniec roku on wystawia fakturę jeszcze komuś i wychodzi że niepotrzebnie płaciłem, czy US zwróci kasę?

      A jeśli firma płaci kilkadziesiąt faktur miesięcznie to ma sprawdzać wszystkie firmy, których faktury płaci?
    • Gość: ryś Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:41
      Dzięki wspaniałemu rządowi moja żona straci "pracę".
      Dwa lata temu założyła jednoosobową działalność gospodarczą
      tylko i wyłącznie dlatego, że żaden potencjalny pracodawca nie
      chciał zatrudnić "młodej kobiety z małym dzieckiem" na etat.
      Czyli jest (a właściwie była?) pracownikiem najemnym. Pewnie, że
      są i plusy i minusy zarobkowania w ten sposób. Niewątpliwym
      baaardzo dużym plusem jest otrzymywanie zasiłku chorobowego
      (obliczonego od podstawy comiesięcznych składek). I to wszystko.
      Minusy znają wszyscy, a dodatkowo można wspomnieć o tym o czym
      się głośno nie mówi; zasiłek chorobowy owszem dostaniesz, ale
      najpierw przedstaw zwolnienie od lekarza - a z tym może być
      ciężko...
      Teraz żona jest w 8 miesiącu ciąży (zagrożonej), w zasadzie
      powinna leżeć, ale... lekarze uśmiechają się tylko "no tak
      własna firma to wiadomo, jak pani nie pójdzie do pracy przez
      parę tygodni to nic się nie stanie... i proszę dużo odpoczywać",
      a wiadomo, że jak "pani będzie dużo odpoczywać" to nie zarobi. I
      nie zarabia, nie pozwoliłbym jej tak ryzykować. Nawiasem mówiąc
      zwolnienia ani razu nie dostała (nawet gdy prosiła o nie).
      Pewnie gdyby zapytała "ile dodatkowo płacę" o może...
      I co się stanie z takimi właśnie "najemnikami", którzy żeby nie
      być bezrobotnymi zakładali własne firmy ? Niewątpliwie jest
      bardzo dużo takich w naszym "kochanym", pomocnym kraju.
      I drugie pytanie, może ktoś zna odpowiedź; teoretycznie
      opłacając dobrowolną składkę na ubezpieczenie chorobowe,
      przysługuje świadczenie pt."zasiłek macierzyński".
      A jeżeli od początku tego roku już nie jest osobą prowadzącą
      działalność gospodarczą i nie może opłacać za siebie składki na
      ZUS to będzie miała przerwę w opłacaniu. Nie wiem jak do tego
      ZUS podejdzie. Dla mnie jednak przerwa w opłacaniu składek
      oznacza brak jakichkolwiek świadczeń. I po dwóch latach płacenia
      zostaje z niczym.
      Ale może ja źle zrozumiałem ten przepis.
      Na marginesie; żona prowadzi sekretariat w firmie jednoosobowej
      i co miesiąc wystawia fakturę w kwocie 1.400,00 PLN (netto).
      Ma rząd rację - po co pracować za tak marne pieniądze (- 600,00
      ZUS, - podatek, = do ręki ok 700,00 - 750,00 PLN miesięcznie),
      lepiej iść na zasiłek. BRAWO !!!
    • Gość: Misiek Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.acn.waw.pl 23.01.03, 17:45
      Gość portalu: MP napisał(a):

      > Ludzie! Bez paniki! Polak potrafi.
      > A co stoi na przeszkodzie, by np. zatrudnić bezrobotną
      > matkę z małym dzieckiem, która następnego dnia
      > po zatrudnieniu pójdzie na należny urlop wychowawczy
      > (za zgodą pracodawcy bez dwutygodniowej karencji)?
      > Koszt takiej operacji to jednodniowe wynagrodzenie.
      > I nie ma tu potrzeby oszukiwać fiskusa: tego jednego dnia
      > kobieta może rzeczywiście świadczyć jakieś usługi
      > dla firmy.
      > marek@pawlowscy.w.pl

      Tu już wcale nie chodzi o to, że Polak potrafi. Problem w tym, jak długo
      jeszcze będziemy skazani na obchodzenie idiotycznych przepisów.
      Zauważcie, kogo ostatnio wybieramy do Sejmu i Senatu, a w konsekwencji do
      Rządu i do samorządów - ludzi, którzy obiecują, że czegoś zabronią, a to
      korupcji, a to seksu, a to picia alkoholu, a to aborcji, a to jednoosobowej
      prywatnej inicjatywy, a to pornografii ..., że nie wspomnę o popaprańcach
      głoszących hasła sprawiedliwości społecznej.
      Jak długo będziemy głosować na takich ludzi, tak długo będziemy musieli
      ćwiczyć omijanie idiotycznych przepisów, zakazów ustawowych i innych form
      prawnego badziewia.
      Jest to jeszcze jeden przypadek zakładania kagańca na nasze "mordy" przez
      facetów i facetki u żłoba, bo tak właśnie oni nas postrzegają, zapominając o
      jednej prostej sprawie, że kiedy opuszczą swoje ciepłe fotele, skażą się
      właśnie na to prawne badziewie, które wyprodukowali.
      Lista idiotyzmów, które nam zafundowała obecna ekipa u władzy przy czynnym
      udziale opozycji:
      -dodatkowy podatek zdrowotny z naszych kieszeni,
      -winiety,
      -podatek od kserokopii,
      -biopaliwa,
      -deklaracje majątkowe (na szczęście odrzucone),
      -abolicja (uczciwi wyszli na frajerów),
      -likwidacja dopłat do barów mlecznych (na szczęście wycofana),
      -likwidacja eksmisji,
      -zatrzymanie rewaloryzacji progów podatkowych (już drugi rok),
      -rewaloryzacja rent i emerytur (o 2... 3 zł),
      -podatek na złomowanie samochodów (...)
      Długo by wymieniać, co jeszcze.
      Problem w tym, że my wszyscy daliśmy się otumanić tym ciągłym molestowaniem.
      Dyskutujemy o poszczególnych nadużyciach władzy, nie dostrzegając wcale, że
      jesteśmy osaczani coraz większą i coraz bardziej splątaną siecią nakazów i
      zakazów.
      Niebawem zaczniemy oddychać i spółkować na cudzą komendę - jak w niezwykle
      wolnym kraju, jakim jest Północna Korea. Wszystko to pod
      hasłem "sprawiedliwości społecznej" i zwalczania wszelkich
      przejawów "nieuczciwości".
      Powiem wprost - ostatnio z wielką podejrzliwością traktuję ludzi, którzy co
      drugie zdanie mówią "powiem ci szczerze", "mówię ci uczciwie", "tak jest
      sprawiedliwie" itp. itd. Mam wtedy wrażenie, że jestem nagrywany.
      Pozdrowienia (nie pzdr).
    • Gość: wielbiciel Pana ministra Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 17:45
      Mieliśmy chlebek, mieliśmy nożyczki teraz potrzebny jest młotek
      by wibić te wszystkie bzdury z glowy Pana Kolodki!!! Mam lepszy
      pomysł, a moze olej z bio paliwa wlac do glowy
      Hmmmmmmmmmmmm ???????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja