Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 00:27
chlip, chlip, chlip, chlip,
    • kozk Ciekawe , czy MF ma wiedzę , kto w pierwszym 10.08.06, 05:33
      etapie skorzystał z ulgi , czyli do kogo ona była skierowana ?
      Chyba tylko do samych urzędników , bo przecież nie roboli za
      1000 złotych.
    • Gość: drozol Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową IP: *.uje.nat.hnet.pl 10.08.06, 07:10
      Ledwie, bo w kolejnych latach ta liczba szybko rosła. Tak zresztą jak liczba
      sympatyków ulgi. W kolejnym roku znacznie przekroczyła milion, w następnym dwa,
      potem trzy, cztery... W zeszłym roku sięgnęła niemal dziewięciu milionów!
      -----------------------------------------------------------------------------

      Chyba milardów nie milionów - kto to pisał ??
      • valnor Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową 10.08.06, 08:20
        > Chyba milardów nie milionów - kto to pisał ??

        Polska liczy sobie niecałe 40 milionów obywateli, więc liczba sympatyków ulgi
        remontowej mogła sięgnąć dziewięciu milionów, ale miliardów w żadnym wypadku.
        Zresztą póki co, to tylu ludzi nie ma na całej Ziemi :).
    • Gość: Waldi Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 08:42
      Nareszcie koniec z tą głupią ulgą. Biedni nic z tego nie mieli lub bardzo
      mało. Ulga napełniała kieszenie głównie tym dobrze sytuowanym. Biedak nie
      budował sobie domu, a jeśli nawet to na pewno nie miał takiego podatku od
      dochodów który mógł odliczyć. Bogaty poradzi sobie bez odliczeń i jeśli ma
      budować to i tak zbuduje. Brak ulgi uprości rozliczenia podatkowe i myślę, że
      obniży koszty utrzymania urzędów skarbowych, które musiały to kontrolować.
      Myślę,że dla biedaków lepszym rozwiązaniem jest np.wyższy próg zwolnienia
      podatkowego, które dostaną wszyscy niezależnie od tego czy remontują czy nie.
      Jeśli ktoś będzie miał potrzebę remontu to z zaoszczędzonego w ten sposób
      podatku dołoży do niego, skończą się sztuczne zakupy materiałów budowlanych,
      które może się kiedyś przydadzą na ewentualny remont, bo przecież żal oddanego
      podatku. Podobają mi się pomysły rządu, które idą w kierunku uproszczenia
      podatków i tym samym obniżenia kosztów urzędników.
      • onyx_70 Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową 10.08.06, 09:02
        Gość portalu: Waldi napisał(a):

        > Nareszcie koniec z tą głupią ulgą. Biedni nic z tego nie mieli lub bardzo
        > mało. Ulga napełniała kieszenie głównie tym dobrze sytuowanym. Biedak nie
        > budował sobie domu, a jeśli nawet to na pewno nie miał takiego podatku od
        > dochodów który mógł odliczyć. Bogaty poradzi sobie bez odliczeń i jeśli ma
        > budować to i tak zbuduje.

        Kolejny komunista!!!
        • Gość: kamasz Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową IP: *.4web.pl 10.08.06, 11:19
          komunici właśnie tę ulgę wymuślili, pacanie
    • Gość: greg Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 09:01
      Panie Piotrze,

      Pan w swoim artykule kieruje się rozumem, logiką i zdrowym rozsądkiem.
      Jedank nasi ustawodawcy , zarówno na etapie inicjatywy ustawodawczej jak i
      potem przy jej uchwalaniu, maja inne racje, chore , nielogiczne a czasem
      debilne i wypuszczają często ( za często !!!) buble prawne lub takie
      nielogicznosci. Oto Polska własnie.
    • Gość: tadek Re: Polscy podatnicy żegnają ulgę remontową IP: 62.233.193.* 10.08.06, 09:54
      Z czym problem, teraz trzeba się poprostu dogadać w zaprzyjaźnionej hurtowni i
      dachówkę czy okna kupimy netto... - i wilk syty i owca cała. Tak nas nauczono.
      • roland12 tadek masz racje, do tego nie trzeba rachunku 10.08.06, 10:45
        od ekipy remontowej, alles schwarz, rodzi sie tylko pytanie czy wladze sa tak
        glupie i tego nie wiedza, wszyscy pojada na lewo i ani grosza fiskus nie
        zobaczy, co gorsza jak ludzie to dobrze opanuja to tak samo potem bedzie sie
        robic duze sprawy, nie tylko remonty lazienek, a potem jeszcze nikt nie bedzie
        chcial wpasc w VAT od zlecen, to tez zrobi na lewo, potem ktos zobaczy, ze cala
        ekipa remontowa moze sie skladac z tkzw. rolnikow, czyli ludzi remontujacych
        domy ale zameldowanych na wsi u roznych chlopow na KRUSie albo szef kupi
        rozpadajaca sie bude z 1 ha ziemi i pojdzie w KRUS - 251 zl na kwartal i zero
        podatkow. Kto chlopa sprawdzi gdzie on z kielnia i wasserwaga pole "obrabia"?
        No i po co to Panstwu bylo, zarobic chcieli a ludzie u nas cwane i tak latwo
        jak Szwedzi do kasy urzedu nie poleca.Jakbym im tam w Warszawie raz wyklad z
        teorii przekretu powszechnego zrobil to moze cos by zalapali ale watpie , bo to
        profesorowie prawa i tym podobne indywidula i nigdy realnie na ziemi , czy
        raczej przy ziemi nie zyli.
        • Gość: mm Święte słowa, roland, tak już właśnie robimy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 11:30
          Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż VAT od robocizny zapłacę
          skarbowemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja