Co cię czeka podatniku?

    • Gość: nick Precz z brudnymi łapskami JAJOGŁOWY !! IP: 217.153.55.* 10.03.03, 12:55
    • Gość: b podatki pośrednie IP: 213.199.194.* 10.03.03, 13:06
      Ponizej Cytat z artykułu. Czesc podanych argumentow jest przeciw
      obnizenie VAT (wysoki defucyt, brak inflacji). Podawanie ich
      jako argumentow, że Czesi moga a my nie jest bezsensu. Zwracam
      rowniez uwage iż prof. Balcerowicza przynajmniej w okresie 1997-
      2000 był zwolennikiem wysokiego VAT i akcyzy, a hasło obniżyć
      podatki dotyczyło wyłacznie podatków dochodowych. Czekaj mowi o
      takim programie "podniesc posrednie ,obnizyc dochodowe"
      realizowany przez koalicje AWS UW. W wielu dyskusjach internauci
      chca sie dac zabic za teza "Prof. Balcerowicz chcial niskiech
      podatkow, ale mu nie dali" i jest to prawda w odniesieniu do
      podatkow dochodowych. PRzypominam, ze VAT w Polsce 22 % w
      Niemczech 16%.

      B

      Cytat z wywiadu z Czekajem

      Czechy, gdzie również rządzi lewica, zdecydowały się obniżyć
      stawkę VAT o 2 pkt proc., żeby stymulować popyt.

      - Ale Czesi mają deficyt budżetowy wynoszący blisko 10 proc.
      PKB, znacznie łagodniejszą niż u nas politykę pieniężną, a w
      dodatku jeszcze deflację. Możemy oczywiście obniżyć podatki, ale
      musimy się liczyć z koniecznością, przynajmniej przejściowego,
      wzrostu deficytu budżetoweg
      • Gość: competer Re: podatki pośrednie IP: *.piasta.pl 10.03.03, 14:47
        Gość portalu: b napisał(a):

        > Ponizej Cytat z artykułu. Czesc podanych argumentow jest przeciw
        > obnizenie VAT (wysoki defucyt, brak inflacji). Podawanie ich
        > jako argumentow, że Czesi moga a my nie jest bezsensu. Zwracam
        > rowniez uwage iż prof. Balcerowicza przynajmniej w okresie 1997-
        > 2000 był zwolennikiem wysokiego VAT i akcyzy, a hasło obniżyć
        > podatki dotyczyło wyłacznie podatków dochodowych. Czekaj mowi o
        > takim programie "podniesc posrednie ,obnizyc dochodowe"
        > realizowany przez koalicje AWS UW. W wielu dyskusjach internauci
        > chca sie dac zabic za teza "Prof. Balcerowicz chcial niskiech
        > podatkow, ale mu nie dali" i jest to prawda w odniesieniu do
        > podatkow dochodowych. PRzypominam, ze VAT w Polsce 22 % w
        > Niemczech 16%.
        >
        > B
        >
        > Cytat z wywiadu z Czekajem
        >
        > Czechy, gdzie również rządzi lewica, zdecydowały się obniżyć
        > stawkę VAT o 2 pkt proc., żeby stymulować popyt.
        >
        > - Ale Czesi mają deficyt budżetowy wynoszący blisko 10 proc.
        > PKB, znacznie łagodniejszą niż u nas politykę pieniężną, a w
        > dodatku jeszcze deflację. Możemy oczywiście obniżyć podatki, ale
        > musimy się liczyć z koniecznością, przynajmniej przejściowego,
        > wzrostu deficytu budżetoweg

        Może troche nie na temat, ale dodam(zasłyszane), że ubezpieczenie OC u pepików
        jest trzykrotnie mniejsze niż u nas.Wydawałoby się, że polityka ministrów nie
        ma z tym nic wspólnego.Otóż ostatnio PZU orżnęło mnie podpierając sie ustawami.
        Obcięli mi po prostu odszkodowanie.
    • Gość: AndyP Re: Co cię czeka podatniku? IP: *.compfort.com.pl 10.03.03, 14:21
      Oj - ktos tu klamie w zywe oczy. Porownuje sie w artykule stawki,
      ktore nie maja miejsca - klamstwo. Np. stawka 35% w USA. Ale kto
      to placi? Przeciez tam nie ma jednorodnych stawek. Wazne jest
      rowniez to, ze osoba wychowujaca dzieci placi znacznie nizsze
      stawki niz osoba samotna. Niesprawiedliwe? Byc moze troche. Ale
      wychowanie dzieci kosztuje, a bez tych dzieci nie bylo by komu
      pracowac w przyszlosci na nas (posrednio oczywiscie). Nikt tam
      laski nikomu nie robi. A Polska tonie. Nie dajmy sie robic w
      bambuko i potwierdzajmy u innych zrodel informacje, ktore nam
      podaja w gazetach. Bo i dziennikarstwo u nas jest jakos malo
      dociekliwe (lub uzaleznione od elit - nie wiem).




      Pozdro


      AndyP
    • Gość: ex Co za brednie IP: *.lanet.wroc.pl 10.03.03, 14:24
      jesli zwykly podatnik dostaje 40% kasy, ktora wyklada na jego
      stanowisko pracodawca (tylko koszty placy, a wiec ZUS, PFRON,
      GFSP, itp), a towary, ktore kupuje sa oblozone VAT-em i czesc z
      nich akcyza (np., k...., prad) to podaki w Polsce sa b. niskie i
      tylko oszolomy chca je zmniejszac - brawo panie czekaj. dedykuje
      temu panu trzy slowa do ojca prowadzacego i pozdrawiam błzna
      kołodę
    • Gość: Marcin Populizm i klamstwo prosto w oczy: BEZCZELNOSC IP: *.pwc-its.de 10.03.03, 14:37
      Wedlug statystyk niemieckiego urzedu pracy, realne obciazenia
      pracowonika sa w Polsce jedne z najwyzszych w Europie.

      Wszystko zalezy jak sie liczy. Dla sredniej placy krajowej
      jestesmy na trzecim miejscu (min. za Niemcami). Ale dla sredniej
      placy na zachodzie Europy dla specjalisty po studiach z 3-5
      latami doswiadczenia zawodowego /tzn. dochod pomiedzy 60-80 tys,
      Euro rocznie/ NA PIERWSZYM MIEJSCU. a ja chcialem wrocic do
      kraju!
    • Gość: Banan No to dlaczego ...... IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.03.03, 14:39

      ... jest tak zle skoro jest tak dobrze? Czy guru ekonomii prof. Grzegorz
      Kolodko zarazil juz wszystkich mania prezentowania tabelek i wykresikow, z
      ktorych wynika ze jest dobrze? Czy ci ekprerci w MF nie raczyli nawet
      przesledzic polityki gospodarczej w krajach, ktore chcialy wyjsc trwale z
      biedy? Po jaka cholere porownywac Polske do USA? My mamy nadrabiac dystans do
      czolowki a nie wlec sie z wzrostem rzedu 2,3 %. Tutaj ma kwitnac
      przedsiebiorczosc a ta powoli zamiera. A podstawa rozwoju przedsiebiorczosci sa
      niskie albo nawet bardzo niskie podatki. Oczywiscie nasi rzadzacy przyczyne
      zlego stanu gospodarki upatruja w drogi kredycie.

      Ten wywiad tylko potwierdza, ze ludzie u wladzy w tym kraju zyja w kompletnym
      oderwaniu od rzeczywistosci.
    • Gość: tylkomagister Niedoczekanie twoje profesorze ? Czekaj ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 14:44
      Kto Ci dał profesurę ? Czyżby magister K. ?
      Cały pański wykład to statystyka, zero myślenia i kojarzenia
      faktów np. z historii. Skąd taki, a nie inny poziom PKB w danym
      kraju, w jaki sposób do tego dochodzono, jakie były mechanizmy.
      Oczywiście, że 20 mln podatników płacących co roku średnio po
      1000 dolarów to mniej niż 150 mln po 10 000. Ale i kraj jakby
      kilkaset razy większy. Sto lat temu, gdy w USA wprowadzono
      podatek dochodowy to wyższa stawka dla bogatszych miała wynosić
      4% zamiast 2% powszechnie. a do jakich stawek doszła z czasem
      Szwecja i gdzie się dzisiaj znajduje. Dobrze chociaż, że
      powiedział pan, że składki na ZUS to podatek. Szkoda tylko, że
      nie przełożyło się to na wysokość stawek. A podatek w wysokości
      2% od nieruchomości komercyjnych płacony podobno dzisiaj jako
      średnia, ma się nijak do podatku katastralnego. Ciekawe kto i
      jak wycenił m2 takich nieruchomości. Może nikt, a dane wzięto z
      sufitu ? Tym bardziej, że dziś inaczej płaci się za budynek,
      inaczej za grunt. W przyszłości ma to być stawka od wartości
      nieruchomości jako całości. Stawki tego podatku powinno się
      wyznaczyć jako akceptowalne dla właścicieli i pokrywające koszty
      prowadzenia odpowiednich rejestrów i prac związanych z
      utrzymaniem istniejącej infrastruktury.
      Mam nadzieję, że pańskie widzenie finansów państwa polskiego
      przez pryzmat stytystyki odejdzie szybko na śmietnik historii
      wraz z pana pryncypałem, a Polska stanie się najbardziej
      pożądanym miejsce do inwestowania w związku z czym wartość
      nieruchomości wzrośnie na tyle, że 0,1% wartości przekroczy
      wszystkie pańskie oczekiwania.
      Po chłopsku powiem: Pan by tylko krowę doił, a zapomniał o jej
      karmieniu.
      • Gość: ronek Re: Niedoczekanie twoje profesorze ? Czekaj ! IP: 212.244.188.* 14.03.03, 16:30
        Gorąco popieram kolegę tylkomagistra i cytuję z treści za
        bohaterem wywiadu, aby nie zwlekał i uczynił to o czym
        powiedział "Dom ci już nie jest potrzebny, trzeba go sprzątać,
        trzeba ogrzewać, a to kosztuje. Sprzedaj więc dom, ty już nie
        prowadzisz takiego życia towarzyskiego jak dawniej, więc
        utrzymywanie domu jest nieracjonalne. Przenieś się do domu
        starców, oczywiście w pozytywnym znaczeniu, wynajmij jakiś
        apartamencik i żyj dostatnio w spokoju."
        • Gość: niecierpliwy Re: Nie Czekaj zrób to Panie profesorze! IP: 212.244.188.* 14.03.03, 16:41
    • Gość: Adam Zarżnijcie wszystkie małe firmy! IP: 139.128.141.* 10.03.03, 16:15
      No tak. Najlepiej podatki podwyższyc, zeby każdy malutki
      przedsiebiorca poszedł z torbami. A niby dlaczego mamy tak dużą
      szarą strefę i tyle osób zatrudnianych jest na czarno?
      Przedsiębiorca nawet kiedy chce zadbać o ubezpieczenie
      pracownika, to nie może tego zrobić, bo jego koszty rosną
      dwukrotnie. A ludzi w Polsce nie stać na to żeby zapłacić
      przykładowo za wymianę szczęk hamulcowych w F126p 100 zł zamiast
      50 zł. A przecież do autoryzowanego serwisu Fiata nie pojadą bo
      zapłacą 200 zł. Dajcie ludziom pracować i zarabiać pieniądze, a
      sami przyjdą zapłacić podatki i dużo więcej niż teraz!
      • Gość: waparkman Re: Zarżnijcie wszystkie małe firmy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 16:42
        Najciekawsze jest to, że to Ci sami urzędnicy później doradzali
        jak uniknąć podatków i pokazywali furtki. Ponieważ większość
        tych ulg była rozłożona na lata i ograniczona limitem to teraz
        po ich wykorzystaniu można ulgi likwidować. I jeszcze jedna
        ciekawostka. Nic nie mówi się o podatku zryczałtowanym. Czy to
        też przeszłość czy też go pozostawiono jako furtkę dla
        uniknięcia np. wyższego podatku przez urzędnika wynajmującego
        np. mieszkanie odziedziczone po rodzicach czy wybudowane na
        wynajem. Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod
        własnym nazwiskiem jest takiej możliwości pozbawiony, musi
        kumulować dochody z obu rodzajów przychodów, ale strata
        poniesiona w działalności gospodarczej nie może być odliczona
        od dochodu z najmu.
    • Gość: ed Re: Co cię czeka podatniku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.03, 16:42
      brawo panie Czekaj. Pierwszy rozsądny głos w dyskusji o
      podatkach. posostałe, a wszczególności przedstawicieli tzw.
      pracodawców to jeden wielki bełkot.
      • Gość: antyed Re: Co cię czeka podatniku? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 16:51
        Gość portalu: ed napisał(a):

        > brawo panie Czekaj. Pierwszy rozsądny głos w dyskusji o
        > podatkach. posostałe, a wszczególności przedstawicieli tzw.
        > pracodawców to jeden wielki bełkot.
        A kto ty jesteś ? Nie rób mały za za cudzesy chce przśliżgać
        się przez życie. Na szczęście na 45 opinii twoja jest jedyna.
        I jeszcze jedno. Te bełkotliwe, jak je nazwałeś, opinie
        pracodawców mają na celu jedno - umożliwienie każdemy zostanie
        pracodawcą. Bo wtedy gdy rzeczywiście każdy nim może zostać, nie
        każdemu musi się udać, tro będzie prawdziwe wolny rynek
        (oczywistym jest zniesienie wszelkich pozwoleń, promes, koncesji
        i tym podobnych ograniczeń).
        Może i ty wtedy weźmiesz się za stworzenia miejsc pracy dla
        innych
    • Gość: Forman Re: Co cię czeka podatniku? IP: proxy 11.03.03, 18:32
      Matacze---Nie są wysokie podatki ? ? Gadka przed tym co nas
      czeka.Od czerwca wzrasta ZUS ---to nie jest podatek ?Pięknie to
      nazywacie składkami.Nie będzie dla prowadzących działalność
      podstawy 60 % tylko 100 %.
      Ludzie tego nie wytrzymają ! !
      EDUKACJA,ROZWÓJ,PRACA !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja