Czy warto miec karte kredytowa???

    • Gość: ksztab01 Re: Czy warto miec karte kredytowa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:59
      niezaprzeczalną zaletą KK jest możliwość dokonywania płatności "on-line" np. w
      sklepach internetowych. Ktoś powie: można też przelewem z konta. Owszem, można.
      Tylko że przelew przechodzi w ciągu kilku godzin, a czasami trzeba zapłacić OD
      RAZU. druga zaleta karty - nieoprocentowany kredyt (pod warunkiem, że
      dokonujemy płatności, a nie wypłacamy pieniędzy) nawet do blisko dwóch
      miesięcy. Moja KK (citibank) ma jeszcze jedną zaletę: rabaty w niektórych
      sklepach.
      reasumując - ponoszę roczny koszt za jej używanie 90 zł, ale zyskuję na
      odsetkach od kredytu (przy założeniu, że spłacam całość zadłużenia w określonym
      czasie - akurat ja tak robię). W przypadku debetu odsetki naliczane miałbym od
      razu.
      Często też płacę za wszystko co się da KK, a pieniądze które mam na koncie
      blokuję na lokatę np. 2-tygodniową. i wtedy oszczędzam podwójnie - nie płacę
      odsetek od kredytu, a dopisują mi odsetki za lokatę.
      • and.zia jak się tego pozbyc??? 21.09.06, 12:23
        millennium wpakowalo nam 2 karty kredytowe przy okazji kredytu hipotecznego
        (bezplatne, bez koniecznosci uzywania ot... takie zabezpieczenie;) w pierwszym
        miesiacu pobrano oplate w wysokosci (chyba) 50 zl, po czym zadzwonila pani z
        banku zeby aktywowac te karty w bankomacie to od razu zwroca. jakos to nie
        nastapilo. comiesiecznie pobierana jest oplata 4 zl z tytulu ubezpieczenia
        kart. nie chce korzystac z tych kart, nie chce ich ubezpieczac i placic za nie
        chocby 50 gr. nie jestem osoba bogata, systematyczna, zorganiozwana i
        skrupulatna i na wszelki wypadek wole ich nie miec, jak sie pozbyc tych dwoch
        plaskich paskudztw?
        poradzcie, bo do pan w banku jakos nie mam zaufania. z gory dziekuje.
    • woolfik86 Ja jestem zadowolony, ponieważ... 21.09.06, 14:54
      visę classic dostałem w promocji w mbanku, w zamian za historię rachunku, z dość
      niewielkim limitem (nieco ponad 1000 PLN), za darmo na rok. Cieszę się z tego,
      gdyż jestem studentem i jedynie od czasu do czasu wpadnie umowa-zlecenie, co
      wyklucza otrzymanie karty w standardowej procedurze. Gdy wydaje się pieniądze Z
      GŁOWĄ, to jest to rozwiązanie rewelacyjne, na którym nic się nie traci, można
      tylko zyskać - płatności w sieci, gotówka na koncie przez grace period, itd.
      Zastanawiam się tylko, co zrobić, gdy ów rok minie? Zapłacić te 38 za następny
      rok? Czy może zrezygnować, a oni przyślą kolejną ofertę? Ktoś wie?
    • Gość: gosc Re: Czy warto miec karte kredytowa??? IP: *.dyn.centurytel.net 22.09.06, 03:44
      Karta kredytowa ma jedna bardzo wazna przewage nad debetowa (moja karta ma):
      nie jestes odpowiedzialny za sumy ukradzione w przypadku zgubienia karty.
    • filipooo Re: Czy warto miec karte kredytowa??? 22.09.06, 10:13
      no pewnie ze warto miec bo czym by sie robilo kreski?? ale gotóka tez potrzeba
      bo czym wciagniesz?
      • Gość: gosc Re: Czy warto miec karte kredytowa??? IP: *.dyn.centurytel.net 23.09.06, 00:35
        Ja mam dwie karty kredytowe i zadnej debetowej. Po co ryzykowac kradziesz?
        Oczywiscie uzywam tez gotowki.
    • mister1 Re: Czy warto miec karte kredytowa??? 23.09.06, 20:30
      mam dwie - master i vise ale uzywam tylko master - glownie w hotelach a
      praktycznie nic mnie nie kosztuje ( przez holenderski Rabobank)
    • gonia28b Czasami okazuje się przydatna 24.09.06, 01:12
      No cóż czasami okazuje się jednak przydatna np. dokonując internetowych zakupów
      lub w innych sytuacjach, nie tylko tych "nagich".

      Mój mąż miał przez około rok mastercarda, ale w końcu z niej postanowiliśmy
      zrezygnować.

      Idąc za powyższymi sygnałami:
      - stanowczo zbyt wysokie oprocentowanie
      - "darmowość" tej karty jest czysto teoretyczna. Mimo wszystko zachodzą
      sytuacje, że musisz tą kartą dokonać transakcji w bankomacie - i wtedy od razu
      idą prowqizje i odsetki takie, że głowa boli...

      Wniosek zatem paradoksalny: karta kredytowa jest dobra dla ludzi, którzy MAJĄ
      pieniądze.

      W naszym przypadku ta karta nie zdała egzaminu.
      Prowizje i odsetki zżerały nam po kilkadziesiąt złotych miesięcznie!
      A to stanowczo zbyt dużo jak na naszą kieszeń.
      Nie wiem... może są ludzie, dla których te kilkadziesiąt złotych nie stanowi
      jakiegoś "dramatycznego" obciążenia dla budżetu domowego, ale sądzę też, że
      tacy ludzie nieco inaczej korzystają z tej karty i nie są skazani na pewien
      udział ransakcji w bankomacie tą kartą, gdyż posiadają więcej środków na
      standartowym ROR-ze
      • arnikaarnika Re: Czasami okazuje się przydatna 24.09.06, 05:12
        Ja jestem niepiecka przedsieborsta von Bankowość . Wy polaka macie mało
        kard ,bo wy być mpndre a nie gupie wy wierezć że my bardzo lubić karty i duża
        geld zarabiać. Ja mówić polaki kupować karty ,kupować - my niemcy być bogata i
        dostatnia.
        Werner
        • gonia28b Re: Czasami okazuje się przydatna 24.09.06, 23:24
          :) :-***

          Ja też bardzo lubić ta karta, ale to niestety, nie na nasze "polskie" warunki :(

          Dziękuję za trafnme podsumowanie :)
    • Gość: Wolf1234 Re: Czy warto miec karte kredytowa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 18:47
      Mam debetową Visa electron z mBanku. Kosztuje, mnie to 0 złotych. Moge płacić w
      sklepie i wypłacać gotówke z bankomatu.
      Niezbyt rozumiem po co płacic za utrzymanie karty, a pozniej odsetki, skoro
      kazdy dług trzeba spłacic... A zaciągniety kredyt jest drogi.
      Jedeny minus - nie mogłem zapłacic nią za bilet lotniczy. Z kredytową ojca sie
      udało... :)
Pełna wersja