Jak Kołodko czaruje PIT-em

IP: *.washington-12rh16rt.dc.dial-access.att.net 20.03.03, 04:34
Cud to bylby prawdziwy, gdyby kolodko po raz pierwszy
w swej karierze nie sprokurowal bubla. Nie nalezy wiec
czepiac sie nieszczesnika, nie jego wina ze tepawy.
Nie sa tez winni jego kumple z koalicji - poziom
umyslowy eseldup nie daje sie dyskutowac bez lupy.
Cala wina lezy po stronie Balcerowicza! Wylacznie!
Kiedy poprzednia komuna wyzionela ducha ze strachu,
nie musial zmuszac proli do roboty i wyciagac krajowej
gospodarki za brudne uszy z peerelowskiej slawojki.
Siedzieli bysmy sobie spokojnie, milo i sprawiedliwie
we wspolnej socjalistycznej latrynie i obszczekiwali
paskudnych kapitalistow. Ten ideal jest juz bliski.
I nie tylko za przyczyna kolodki - wszystkie nieuki
z lewicy ino patrza, co by tu jeszcze schrzanic.
Pewnie, ze w koncu historia spusci wode po millerze
i jego kamaryli. Ale nasze dzieci i wnuki przez pokolenia
beda sztukowac i naprawiac koryto, przez towarzyszy
ciemniakow podziurawione niezdarnymi raciczkami.
    • Gość: xxx "Nowy" PIT udawadnia, ile jest zawilosci obecnie... IP: *.nestec.ch 20.03.03, 05:51
      ...i jak latwo sie im zgubic samym urzednikom MF, wiec
      paradoksalnie udawadnia potrzebe zmiany
    • Gość: Rebe Joseph Goebbels dla K. IP: *.chello.pl 20.03.03, 05:56
      byłby potrzebny. Prawdziwy profesjonalista do promocji różnych debilizmów ;)

      Jak się nie jest w stanie zrobić czegoś dobrego to się tego nie powinno przedstawiać :(.

      Sugeruję panu K. krótki kurs biznesu na targowisku wraz z przygotowaniem całej dokumentacji dla skarbówki itp.

    • Gość: Toronto Re: Jak uciac leb Hydrze.. IP: *.sympatico.ca 20.03.03, 05:58
      Jerzy Przystawa

      Szantażyści
      (komentarz wygłoszony w Katolickim Radio Rodzina, 13 marca 2003)

      Ruch Obywatelski na rzecz JOW od wielu lat wysuwa postulat
      zmiany systemu wyborczego do Sejmu i wprowadzenia na wzór
      brytyjski małych, jednomandatowych okręgów wyborczych, aby nie
      wybierać ciągle tych samych osób z list partyjnych, nie wybierać
      tych, których już wcześniej wybrali partyjni macherzy, ale
      wybierać ludzi, którzy budzą zaufanie swoich wyborców. Jest
      rzeczą zrozumiałą, że takiej zmiany nie chcą wodzowie partii
      politycznych, ponieważ takie rozwiązanie godzi w ich wodzowską
      pozycję. Takiego argumentu nie mogą jednak wysunąć i dlatego w
      zwalczaniu JOW posługują się zupełnie innym typem argumentacji i
      do dezawuowania naszego postulatu wykorzystują tzw. porządnych
      ludzi, zatroskanych stanem państwa i rozwojem sytuacji. Ludzie
      ci nie posiadają żadnych merytorycznych argumentów, które
      pokazywałyby, że nasza propozycja jest niedobra dla Polski, a
      zamiast tego przekonują nas, że zmiany takiej, chociaż dla kraju
      dobrej, przeprowadzić się po prostu albo w ogóle nie da, albo
      przeprowadzić nie można. Wysuwane są trzy rodzaje argumentów:
      Pierwszy: to nic nie da. Wszyscy polityce to świnie,
      skorumpowane łobuzy, czy ich wybierać tak, czy inaczej zawsze
      wyjdzie na to samo. Nie warto sobie tym głowy zawracać. Trzeba
      odczekać co najmniej trzy pokolenia, wychować nowe
      społeczeństwo, wykorzenić dziedzictwo komunizmu, dopiero potem,
      kiedyś, jak społeczeństwo dojrzeje przyjdzie czas na nowe
      wybory. Drugi: szkoda tracić czasu na walkę o inny system
      wyborczy. ONI nigdy władzy z rąk nie wypuszczą, nigdy się na to
      nie zgodzą. Chociaż ten system jest zły, generuje korupcję,
      degeneruje społeczeństwo i rujnuje państwo, nie ma rady, musimy
      z tym żyć i toczyć swoje walki o to, co się da w tym systemie
      wywalczyć: może lepsze szkoły? Może lepszych sędziów? Może
      sprawniejszych policjantów? I wreszcie trzeci: tak macie rację,
      system JOW jest lepszy, ale teraz nie czas na to. Teraz musimy
      się zmobilizować i zająć sprawami najpilniejszymi. Taką sprawą
      dzisiaj jest kwestia wejścia do UE. Temu trzeba podporządkować
      wszystko, wszystko inne na bok odsunąć. Każdy, kto dzisiaj
      rozprasza energię społeczną i kieruje ją na inne sprawy, szkodzi
      Polsce, jest właściwie dywersantem, szkodnikiem sabotażystą.
      Argument pierwszy, to nic nie da, pada z różnych stron. Wysuwają
      go dyżurni intelektualiści, jak np. wzięty socjolog i komentator
      Paweł Śpiewak. Wg Śpiewaka wszystko, co Polska miała najlepszego
      już się ujawniło, wypełniło salony polityczne, uformowało klasę
      polityczną. Innej elity nie ma i próżno jej szukać. Poza
      Warszawą nie ma zbawienia. Zmiana ordynacji tego stanu rzeczy
      nie zmieni. Z drugiej strony, kilka dni temu przeczytałem ze
      zdziwieniem w „Rzeczpospolitej” wypowiedź pisarza, Piotra
      Wojciechowskiego, którego nie uważam za dyżurnego
      intelektualistę. Według niego właśnie muszą upłynąć trzy
      pokolenia, aż doczekamy się jakichś przyzwoitszych elit.
      Tymczasem trzeba się zająć pracą u podstaw, pielęgnowaniem
      ścieżek rowerowych, turystyką, współżyciem z przyrodą, dbałością
      o rodzinę, przyjaciół.
      Wypowiedzi tego rodzaju to dodatkowy przykład na stwierdzoną w
      wielu badaniach zaniżoną samoocenę Polaków. „Dla Polaków można
      wiele zrobić, z Polakami nic”. Oczywiście, wypowiadający te
      słowa nigdy nie stosują ich do siebie, to inni, to pozostali
      Polacy są tacy do niczego, ja, rzecz jasna jestem tutaj chlubnym
      wyjątkiem. Ale ponieważ inni są tacy to i ja nie mam po co się
      szarpać i wysilać, aby coś zmienić.
      Ostatnie wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów miast zadały
      poważny cios tej ideologii. Prawie 2000 wójtów i burmistrzów
      zostało wybranych wbrew szefom partii politycznych, zarówno tym
      z lewa, jak i tym z prawa. Teraz jest czas porównań i
      przekonania się kto lepiej wybiera: partyjni baronowie czy
      obywatele? Mam nadzieję, że wynik tego testu będzie
      jednoznacznie pozytywny.
      Argument, że ONI się nie zgodzą jest połączeniem niskiej
      samooceny Polaków z przecenianiem siły i trwałości obecnego
      establiszmentu politycznego. Sprawa Rywina ujawniła całą słabość
      tej sieci korupcyjnych powiązań. Nagle cały ten spróchniały mur
      partyjnych i gangsterskich interesów na naszych oczach zaczął
      się sypać. Wczorajsze głosowanie w Sejmie, w którym rząd Millera
      uzyskał 212 głosów poparcia, pokazało, że gdyby tylko kilku z
      tzw. opozycjonistów pofatygowało się na głosowanie, to może
      nawet ten wspaniały mężczyzna musiałby już pakować manatki.
      Ostatnie tygodnie ujawniły jak gwałtowanie wzrasta poparcie
      społeczne dla idei JOW. Nagle zaczynają naszą sprawę popierać
      ludzie, którzy na nasz widok przez lata uciekali i zatykali
      sobie uszy. Teraz przechodzą na stronę zwolenników JOW i głoszą,
      że zawsze nimi byli. To bardzo dobrze i wszyscy się z tego
      cieszymy. Na tym polega idea ruchu obywatelskiego i tak on się
      rozwija. Pojawili się jednak nowi hamulcowi. Tłumaczą nam, że
      teraz nie jest czas na forsowanie zmiany systemu wyborczego.
      Teraz musimy się zająć naszym wejściem do UE. Każdy kto odciąga
      uwagę od tej najważniejszej sprawy to nie tylko dywersant, ale
      wręcz nie Polak. Przodują w tych oskarżeniach przedstawiciele
      Ligi Polskich Rodzin, by wymienić tylko świeżo nawróconego z PSL-
      u, posła Pęka i jemu podobnych. Ale, niestety, argument ten
      wysuwają nie tylko zawodowi demagodzy, ale i ludzie Bogu ducha
      winni, którzy nie potrafią się przeciwstawić temu histerycznemu
      szantażowi.
      Argument, że teraz nie czas na JOW, nie jest wcale nowy.
      Hamulcowi wysuwają go bez przerwy. Możemy przejść rok po roku
      historię ostatniej dekady i każdego roku były okazje, żeby
      zarzucać nam, że wybraliśmy się nie w porę, że teraz nie czas na
      JOW, bo są sprawy pilniejsze. W roku 1991, 1993, 1997, 2001
      trzeba było wszystko rzucić i brać udział w kampanii wyborczej
      do Sejmu i Senatu. W roku 1994, 1998 i 2002 należało wszystko
      zaangażować w wybory samorządowe. W 1995 i 2000 mieliśmy wybory
      prezydenckie. Po drodze mieliśmy jeszcze referendum
      uwłaszczeniowe i referendum konstytucyjne. Za każdym razem
      pojawiali się hamulcowi szantażyści, którzy oskarżali nas o
      sabotaż sprawy polskiej, bo zamiast rzucenia wszystkich sił w
      wir tamtych walk, twierdziliśmy uparcie, że najpierw trzeba
      rozstrzygnąć sprawę zasadniczą, trzeba właściwie skonstruować
      fundament demokratycznego ustroju jakim jest ordynacja wyborcza,
      zanim przejdziemy do rozstrzygania o innych najważniejszych
      sprawach.
      I dzisiaj twierdzimy to samo: jeśli nie zmienimy systemu
      wyborczego, to referendum unijne może być wygrane, albo może być
      przegrane, ale bez wprowadzenia JOW my, Polacy, w obu
      przypadkach przegramy, bo zamiast pasterzy i gospodarzy będziemy
      mieli pastuchów i naganiaczy, zamiast liderów skorumpowanych
      agentów obcych interesów. Tylko radykalna zmiana sposobu
      wyłaniania elity, tylko stuprocentowe JOW, otworzyć mogą przed
      nami drogę i szansę naprawy i rozwoju. I ta prawda zaczyna
      wreszcie, choć ciągle zbyt wolno, docierać do naszych rodaków.
    • Gość: AnKa dlaczego ten kutas Kolodko jest ciagle w rzadzie? IP: *.proxy.aol.com 20.03.03, 06:09
      Tow. Szmaciak "sztandar czas wyprowadzic"
      • Gość: Paulina Zamiast sięgać coraz głębiej do naszych kieszeni... IP: 213.25.91.* 20.03.03, 08:45
        ...może by po prostu usprawnić system ściągania podatków w
        naszym kraju? Jest opinią powszechnie znaną, że państwo nie
        potrafi egzekwować należnych podatków, każdy kombinuje, jak tu
        nie zapłacić, biznesmeni przepisują majątki na żonę, syna,
        teściową itp. U nas wszystko jest na zasadzie "co mie zrobisz,
        jak mnie złapiesz?"
    • Gość: pumba Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.icpnet.pl 20.03.03, 07:34
      Mój pomysł na reformę:
      Niech ich wreszcie trafi ...... (tu wpisać wg. uznania
      czytającego)!
      Czy będzie wówczas lepiej - nie wiem , ale gwarantuję, że będzie
      weselej.
    • Gość: tenn PIT IP: 217.96.30.* 20.03.03, 07:35
      Co do skrócenia Pita, to najdłużej chyba wypełnia się stronę z
      danymi osobowymi. ROk, w rok w koło Macieju. Po co zatem mamy
      nadane numery NIP. Czyż nie przyporządkowują one jednoznacznie
      zeznania do osoby, która zreszta na końcu PIT-a potwierdza
      podpisem prawdziwość podanych w zeznaniu informacji. Po
      zlikwidowaniu ulg PIT mógłby mieć właściwie 1 stronę, spokojnie
      by się wszystko zmieściło. No ale do tego trzeba się trochę
      przyłożyć i mieć nieco wyobraźni i pojęcie. Niestety wśrós
      pracowników MF próżno szukać obu tych cech...
      • Gość: Obieżyświat PIT ma jedną stronę - ale na Tajwanie. IP: *.chello.pl 20.03.03, 09:48
        Na Tajwanie PIT ma jedną stronę:
        Imię, nazwisko, NIP, dochody, koszty, odliczenia, zaliczki wpłacone, podatek do zapłaty.

        Po otrzymaniu przez urząd PIT jest skanowany i wrzucony do systemu informatycznego. A jak chcą sprawdzić kogoś to wzywają i niech przedstawi swoje rachunki etc. I nie zbierają informacji niepotrzebnych, bo po co.


        W Singapurze skarbówka jest prywatna - dostają kilka % od zebranych podatków.Zwolnili masę ludzi, zwiększyli wydajność, poprawili obsługę klienta i jeszcze dobrze zarabiają.



    • Gość: qqq Koło. jest jeszcze w rządzie bo trzyma go inn kutas IP: 213.77.21.* 20.03.03, 08:05
    • Gość: okradany Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: 217.153.77.* 20.03.03, 08:32
      Wiem, że to co napiszę nie będzie miało żadnego znaczenia
      dla "profesora" kołodki vel. skurwysyn. Życzę mu wszystkiego
      najgorszego co można wymyślic i aby sam został dotkliwie
      potraktowany przez swoją tzw. reformę finansów. Zaś szczególne
      gratulacje składam mu za pomysł likwidacji wspólnego
      opodatkowania i wprowadzenia kolejnego progu 40 %. Szczere
      gratulacje idioto. Trzeba byc wyjątkowym kretynem aby wymyślac
      takie uproszczenia. Po prostu brak mi słów.
      • Gość: kris Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.domena.pl 20.03.03, 13:51
        ludzie.czy naprawde nie ma sil na tego kutasa.przeciez on narod
        pusci z torbami popapraniec jeden.te jego reformy to pozal sie
        boze.
      • Gość: kris Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.domena.pl 20.03.03, 15:05
        ludzie.czy naprawde nie ma sil na tego kutasa.przeciez on narod
        pusci z torbami popapraniec jeden.te jego reformy to pozal sie
        boze.
    • Gość: MSZ Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.acn.waw.pl 20.03.03, 08:51
      Po raz pierwszy? Czlowieku, jak możesz tak obrażać największego polskiego ekonomistę i biegacza, tygrysa na kiełkach Grzegorza? A kto Ci obniżył akcyzę na wódę i inne mocne napoje? Gdyby udało mu się jeszcze coś, to byłby drugi nie-bubel w jego karierze. Miłego PITu-PITu.


      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Cud to bylby prawdziwy, gdyby kolodko po raz pierwszy
      > w swej karierze nie sprokurowal bubla. Nie nalezy wiec
      > czepiac sie nieszczesnika, nie jego wina ze tepawy.
      > Nie sa tez winni jego kumple z koalicji - poziom
      > umyslowy eseldup nie daje sie dyskutowac bez lupy.
      > Cala wina lezy po stronie Balcerowicza! Wylacznie!
      > Kiedy poprzednia komuna wyzionela ducha ze strachu,
      > nie musial zmuszac proli do roboty i wyciagac krajowej
      > gospodarki za brudne uszy z peerelowskiej slawojki.
      > Siedzieli bysmy sobie spokojnie, milo i sprawiedliwie
      > we wspolnej socjalistycznej latrynie i obszczekiwali
      > paskudnych kapitalistow. Ten ideal jest juz bliski.
      > I nie tylko za przyczyna kolodki - wszystkie nieuki
      > z lewicy ino patrza, co by tu jeszcze schrzanic.
      > Pewnie, ze w koncu historia spusci wode po millerze
      > i jego kamaryli. Ale nasze dzieci i wnuki przez pokolenia
      > beda sztukowac i naprawiac koryto, przez towarzyszy
      > ciemniakow podziurawione niezdarnymi raciczkami.
      • Gość: wlochu Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.itr.org.pl 20.03.03, 09:27
        jedyne czego ten miernota nie spartolił to akcyza na gorzałę, ale pewnie to
        nie jego pomysł, gdzieś podsłuchał. Poza tym same debilne projekty, gdzie on
        te swoje tytuły naukowe kupił ?
      • Gość: n Re:To dzięki M.Belce!!!! IP: *.netburg.pl 20.03.03, 19:57
        obniżenie akcyzy to pomysł Marka Belki
    • Gość: jendrik Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.tui.de / 10.146.6.* 20.03.03, 09:54
      Jakos tak sie dziwnie sklada, ze kazda kolejna reforma finansow
      i uproszczenie systemu podatkowego, powoduje jedynie, ze
      prosciej nie jest, a podatkow placimy coraz wiecej...
    • Gość: Hannah Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.hodnet.hu 20.03.03, 10:52
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Cud to bylby prawdziwy, gdyby kolodko po raz pierwszy
      > w swej karierze nie sprokurowal bubla. Nie nalezy wiec
      > czepiac sie nieszczesnika, nie jego wina ze tepawy.
      > Nie sa tez winni jego kumple z koalicji - poziom
      > umyslowy eseldup nie daje sie dyskutowac bez lupy.
      > Cala wina lezy po stronie Balcerowicza! Wylacznie!
      > Kiedy poprzednia komuna wyzionela ducha ze strachu,
      > nie musial zmuszac proli do roboty i wyciagac krajowej
      > gospodarki za brudne uszy z peerelowskiej slawojki.
      > Siedzieli bysmy sobie spokojnie, milo i sprawiedliwie
      > we wspolnej socjalistycznej latrynie i obszczekiwali
      > paskudnych kapitalistow. Ten ideal jest juz bliski.
      > I nie tylko za przyczyna kolodki - wszystkie nieuki
      > z lewicy ino patrza, co by tu jeszcze schrzanic.
      > Pewnie, ze w koncu historia spusci wode po millerze
      > i jego kamaryli. Ale nasze dzieci i wnuki przez pokolenia
      > beda sztukowac i naprawiac koryto, przez towarzyszy
      > ciemniakow podziurawione niezdarnymi raciczkami.

      Brawo, Wojtek!!!!!
    • Gość: czarekz Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: 194.146.94.* 20.03.03, 11:37
      Najbardziej zalamujace jest to, ze ten cymbal moze to wszystko
      przeforsowac. W Polsce nie oplaca sie miec ani dzieci ani slubu.
      I oni wszyscy mysla o zahamowaniu rozwoju nizu
      demograficznego ??? Mam nadzieje, ze wyloni sie w sejmie grupa
      madrych ludzi, ktorzy pogonia tego osla. Duzo bardziej niz
      Husajna boje sie Kolodki.
      • Gość: Jan. Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.03.03, 17:11
        Zamiast likwidowac ulgi proponuje zlikwidowac samego Kolodke.
    • Gość: nowy Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: *.euv 20.03.03, 17:50
      Kogo to obchodzi, czy PIT ma 2, 9 czy wiecej stron? To nie jest
      ważne, dla mnie może on mieć nawet 27.
      Jeżeli upraszczanie systemu my polegać na kosmetycznym
      upiększaniu druków i znoszeniu ulg (faktycznie podnoszeniu
      podatków) to dzięki piękne za takie zmiany.

      System podatkowy ma być przede wszystkim jasny, czyli musi być
      jasno określone, czym jest przychód,jakie są jego żródła, jakie
      są koszty jego uzyskania oraz to kiedy powstaje. Druki to czubek
      góry lodowej.
      System jest prosty jak jest czytelny i zrozumiały dla
      wtajemniczonych. I nie musi go wcale rozumieć każdy debil. Jak
      ktoś nie może to od tego ma doradzców.

      Prosty system - 1 strona PIT + ustawa na 6 stron i wszyscy
      pójdziemy siedzieć, bo u nas urząd finansowy ciągle dużo może, a
      mało wie.

      A Wojtkowi co się stało???
    • Gość: Lukasz Dlaczego pliki teraz sa w PDF??Wielkie to i i czym to IP: 195.116.133.* 20.03.03, 18:29
      edytowac?
      • Gość: kropcia Re: Dlaczego pliki teraz sa w PDF??Wielkie to i i IP: *.inetia.pl 20.03.03, 18:43
        Adobe Acrobatem.




        pozdr,


        k.
    • Gość: danny Re: Jak Kołodko czaruje PIT-em IP: 81.15.234.* 20.03.03, 18:59
      prawda, obiektywana i niepodważalna!!!!!!!!!!!!!! Piast Kołodek
      dobrze wie co robić, by się nam żyło dostatniej,Lachy.
    • Gość: stachu44 Gdyby nie GW - bylbym ciemniakiem. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 19:30
      Michnik na prezydenta!
    • Gość: smart to ewidentny przyklad IP: *.dipool.highway.telekom.at 20.03.03, 19:32
      na tak prostym przykladzie widac sposob myslenia i poziom
      edukacji Kolodki i jego ludzi. W przypadku ustawy nie widac tego
      od razu tak ewidentnie ze wzgledu na zlozonosc i skomplikowane
      sformulowania - ale efekt jest ten sam - TOTALNA IGNORANCA I
      AROGANCJA.

    • Gość: mruczek Taki jest poziom Kołodki i jego reformy... IP: *.adlex.com 20.03.03, 20:57
      Kompletne dno. Ten facet moze tylko zaszkodzic. Najmniej
      zaszkodzi jesli nic nie bedzie dotykal.
      Jak juz musi byc w rzadzie to moze niech bedzie ministrem bez
      teki, co bierze kase, nos zadziera a nic nie robi (bo nie umie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja