Dodaj do ulubionych

zmiana ING na ING - III filar?

04.01.07, 11:57
W 1999 r. podpisałam umowę z ING w III filarze pod nazwą „Kapitałowe
ubezpieczenie na życie”. Co miesiąc wpłacałam jakąś tam kwotę. Przez kilka
lat zysków zero, od około trzech lat zyski są, ale minimalne. I pojawił się
agent, który „opiekuje się” moim stanem posiadania i namawia mnie na zmiany,
tzn. na rozwiązaniu dotychczasowej umowy i podpisaniu nowej, jednocześnie
kusząc funduszem inwestycyjnym. Oczywiście przy rozwiązaniu starej umowy
tracę ok. 50 proc. uzbieranej kwoty. Zapytałam, czy nie można podpisać
dodatkowego aneksu, który pozwoliłby mi korzystniej lokować moje pieniądze
m.in. w fundusz zrównoważony (okazało się, że dotychczas lokowane były tylko
w obligacje), ale odparł, że przy starej umowie jest to niemożliwe. W ogóle
okazało się, albo starał mi się to wmówić agent, że przy starej umowie nic
nie mogę, np. dłużej wpłacać pieniądzy niż to określone w umowie, albo
podwyższyć gwarantowaną sumę ubezpieczenia. Dodam tylko, że zamierzam
oszczędzać jeszcze jakieś 25 lat (jeśli dożyję). Doradźcie co robić, bo mam
wrażenie, że ten agent robi ze mnie „wała”.
Marta
Obserwuj wątek
    • bwportal.pl Re: zmiana ING na ING - III filar? 04.01.07, 16:04
      Ubezpieczenie to nie inwestycja, więc nie spodziewaj się zysków.
      Jeśli agent proponuje ci zmiane umowy to robi cie w wała. Najpierw "dobral" ci
      produkt, ktorego nie chcialas (albo wtedy chcialas cos innego), a teraz probuje
      zarobic na sprzedazy nowego produktu.
      Powinnas miec mozliwosc podwyzszenia sumy ubezpieczenia. Przeczytaj OWU. Ale
      juz nie bedziesz mogla obnizyc tej sumy!

      No wiec chcesz miec ubezpieczenie, czy zysk z inwestycji? Jak ubezpieczenie, to
      ciagnij to dalej (7 lat to juz kawalek czasu, chociaz ja podziekowalem ING po 5
      latach). Jak zysk, to zacznij zbierac sobie na boku w jakims funduszu (np. w
      mBanku kupuj udzialy bez prowizji).
        • Gość: zz Re: zmiana ING na ING - III filar? IP: *.acn.waw.pl 04.01.07, 23:56
          nie ma czegoś takiego jak zmiana, rozwiązujesz umowe jedną, podpisujesz drugą
          jak likwidowałem ostatnio tzw III filar i chciałem pieniążdki przelac na FI IKE
          w ING. I mimo że przy rozwiązaniu odliczyli sobie składki za przyszłe 20 lat to
          w FI musiałbym za wejście zapłacic 10% wpłacanej kwoty. Wiem że to 2 osobne
          firmy w ramach tej samej grupy ale z mojego punktu widzenia płaciłbym 2 razy za
          to samo
          • arfer Re: zmiana ING na ING - III filar? 05.01.07, 01:16
            Ubezpieczenia kapitałowego nie zlikwidujesz bez strat. Umowa opiewała na np. 20
            lat, więc wypowiadając ją w międzyczasie, de facto zrywasz umowę - więc nie
            oczekuj, że odzyskasz choćby nominalnie wpłacone składki. Pogódź się z tym, że
            zostałaś wyrolowana - bo jakkolwiek można rozpatrywać, że ubezpieczenie typu
            unit-linked to forma inwestycji, o tyle ubezpieczenie kapitałowe to OCHRONA, a
            w bardzo dalekim aspekcie gromadzenie środków.
        • arfer Re: zmiana ING na ING - III filar? 05.01.07, 01:14
          ?????

          Na zasadzie - mam kiepski produkt, więc w głupi sposób powtarzam swój błąd
          (mimo tego, że w chwili obecnej wybór instrumentów jest o niebo szerszy niż
          przed laty) ???

          Warto rozważyć osobno jakąś ochronę (czy to ubezpieczenie terminowe np. MACIF,
          czy NNW, czy "urazówkę"), ale OBOK inwestycji - bez jakiegokolwiek powiazania.
          ING w zakresie inwestycji nie ma w tej chwili rozsądnej propozycji - troszkę
          firma zatrzymała się w czasie, niestety. Wiem doskonale, co piszę, bo kilka lat
          tam spędziłem i akurat obie polisy, o których piszesz, znam doskonale.
    • arfer Re: zmiana ING na ING - III filar? 05.01.07, 01:10
      Jeśli Twoim zamiarem jest inwestowanie, zlikwiduj obecnie posiadane
      ubezpieczenie (na życie i dożycie - z inwestowaniem nigdy wiele wspólnego nie
      miało) i pogoń oszusta, który wciska Ci kolejne ubezpieczenie
      jako "inwestycję", a środki z wartości wykupu zainwestuj w inne instrumenty.

      Polisa kapitałowa, którą masz w tej chwili ma blisko zerową elastyczność. Jeśli
      chcesz znać troszkę więcej szczegółów, co to dokładnie za ubezpieczenie bądź co
      zrobić w Twojej sytuacji - napisz co chcesz wiedzieć - na forum bądź maila.

      Nowa oferowana polisa "aż" max.ok.60-70 % środków inwestuje, reszta to koszty -
      w inwestycji niepotrzebne. Zapewne jeśli nie zdecydujesz się na polisę, facet
      będzie Cię namawiał na IKE bądź w ostateczności TFI. Moim zdaniem - jeśli radzi
      Ci taki właśnie produkt - nie ma sensu z tą osobą rozmawiać o swoich finansach.
      Podziękuj jemu i ING za współpracę, szkoda Twoich pieniędzy.

      Pozdrawiam
    • martamaria10 Re: zmiana ING na ING - III filar? 09.01.07, 13:00
      Dzięki wielkie za wszelkie rady. Trochę mi przejaśniło w szarych komórkach.
      Mogę tylko jeszcze dodać, że wykupując to ubezpieczenie jako produkt ochronno-
      INWESTYCYJNY przed siedmiu laty przede wszystkim miałam na myśli uzbieranie
      jakiejś dodatkowej kasy na emeryturę i o tym głównie informowałam agenta. A
      ponieważ mam małe dziecię, to również ochronę na wszelki wypadek. Dokładnie w
      takiej kolejności. Okazuje się jednak, że „pomyliłam” tę kolejność, he, he, i
      zysk będzie mizerny. Nie wiem jeszcze co zrobię, bo żal mi trochę tych siedmiu
      lat i w razie zerwania umowy straty części kasy. Ale może warto?
      Dzięki raz jeszcze.
      Pzdr, Marta

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka